Newsroom Wiadomości Najciekawsze Komiksy Tematy RSS
Wiadomość gry 23 lutego 2021, 16:10

autor: AlexB

Proste tworzenie map z pomocą sieci neuronowych. Nowy patent Electronic Arts

Firma EA uzyskała patent na nową technologię generowania wirtualnego terenu. Dzięki wykorzystaniu sieci neuronowych tworzenie powierzchni i biomów ma być szybsze niż kiedykolwiek.

Specjaliści zatrudnieni w firmie Electronic Arts zdecydowanie nie próżnują. Niedawno dowiedzieliśmy się, że pracują oni nad nową technologią mającą umożliwić natychmiastowe uruchamianie gier bez potrzeby ich wcześniejszego pobierania. To jednak dopiero wierzchołek góry lodowej. Otóż ekipa z Redwood otrzymała niedawno całe mnóstwo kolejnych patentów. Jeden z ciekawszych, o który wniosek złożyła jeszcze w 2019 roku, dotyczy techniki szybkiego tworzenia terenów oraz biomów.

Jest to możliwe dzięki wykorzystaniu tzw. sieci neuronowych. Są to systemy przetwarzania informacji, których budowa i sposób działania ma przypominać ludzki mózg. Składają się one ze sztucznych neuronów mogących dzielić się informacjami i „uczących się” pewnych schematów poprzez przewidywanie różnych wyników na podstawie wprowadzonych zestawów danych.

W jaki sposób można je zaprzęgnąć do tworzenia światów w grach? Według patentu EA, na początku należy wprowadzić szkic tego, jak ma wyglądać otoczenie. Muszą się w nim zawierać podstawowe dane, takie jak wysokość czy słowne oznaczenie obszaru. Na ich podstawie sieć zacznie dobierać najbardziej odpowiednie rodzaje terenów i tworzyć góry, niziny oraz doliny, a nawet jaskinie, zbiorniki wodne, pustynie, lasy czy łąki w wybranych przez deweloperów miejscach. Jak to mniej więcej wygląda w praktyce na przykładzie góry z kraterem na jej środku, możecie zobaczyć na poniższej ilustracji dołączonej do wniosku o patent.

Proste tworzenie map z pomocą sieci neuronowych. Nowy patent Electronic Arts - ilustracja #1
Źródło: Game Rant

Z pewnością taki sposób tworzenia terenów może znacznie ułatwić życie projektantów gier z otwartym światem, zwłaszcza jeśli weźmiemy pod uwagę fakt, że robią się one coraz większe. Pytanie tylko, jak ta technologia, która na obrazkach wygląda całkiem obiecująco, sprawdzi się w praktyce? I w jakiej grze zostanie ona wykorzystana jako pierwszej? Odpowiedzi na te pytania jak na razie pozostają nieznane.

  1. Oficjalna strona Electronic Arts