Wyciekły materiały z wewnętrznej prezentacji Prince of Persia: Piaski Czasu Remake. Nagranie z 2024 roku pokazuje, że Farah będzie znacznie silniejszą postacią niż w oryginale.
Niestety, Ubisoft oficjalnie potwierdził, że Prince of Persia: Sands of Time Remake nie pojawi się na The Game Awards 2025. Jak informowała wcześniej firma, grę zobaczymy dopiero w następnym roku.
O dziwo, Ubisoft odniósł się do wycieku, komentując wpis na X napisany z konta Prince of Persia Universe. Jego treść powinna wlać jeszcze więcej optymizmu w serca fanów serii, choć jednocześnie sugeruje, że gry nie zobaczymy na TGA 2025 (niemniej może to być celowa zmyłka).
Cieszymy się, że ci się to podoba, nawet jeśli nie miało się ukazać. Materiał ten pochodzi z warsztatów, które zorganizowaliśmy na początku 2024 roku, aby zebrać opinie od członków społeczności. Od tego czasu gra bardzo się zmieniła i nie możemy się doczekać, aby pokazać ją w przyszłym roku.
Wszyscy zainteresowani odświeżoną wersją gry Prince of Persia: Piaski Czasu zapewne wiedzą, że premiera remake’u powinna nastąpić w przyszłym roku. Co więcej, prawdopodobnie dokładną datę debiutu poznamy podczas gali The Game Awards 2025. Odbędzie się ona jednak dopiero 11 grudnia, tymczasem dzisiaj wyciekł film z wewnętrznej prezentacji starego-nowego Księcia Persji z 2024 roku. Dzięki niemu wiemy, że produkcję czeka gruntowna przebudowa, a znaczące zmiany dotkną towarzyszki głównego bohatera, księżniczki Farah.
Oryginalna gra Prince of Persia: Piaski Czasu zadebiutowała w 2003 roku. Tytuł trafił na pecety oraz konsole PlayStation 2, Xbox, GameCube i Game Boy Advance.
3

Autor: Krzysztof Kałuziński
W GRYOnline.pl związany z Newsroomem. Nie boi się podejmowania różnych tematów, choć preferuje wiadomości o niezależnych produkcjach w stylu Disco Elysium. W dzieciństwie pisał opowiadania fantasy, katował Pegasusa, a potem peceta. Pasję przekuł w zawód redaktora portalu dla graczy prowadzonego z przyjacielem, jak również copywritera oraz doradcy w sklepie z konsolami. Nie przepada za remake'ami i growymi tasiemcami. Od dziecka chciał napisać powieść, choć zdecydowanie lepiej tworzy mu się bohaterów niż fabułę. Pewnie dlatego tak pokochał RPGi (papierowe i wirtualne). Wychowały go lata 90., do których chętnie by się przeniósł. Uwielbia filmy Tarantino, za sprawą Mad Maksa i pierwszego Fallouta zatracił się w postapo, a Berserk przekonał go do dark fantasy. Dziś próbuje sił w e-commerce i marketingu, jednocześnie wspierając Newsroom w weekendy, dzięki czemu wciąż może kultywować dawne pasje.