W Battlefield 6 pojawiło się kolejne nawiązanie do Polski. Tym razem bardzo bezpośrednie, choć widoczne tylko w jednym miejscu.
Sezon 2. Battlefielda 6 ruszył pełną parą i na razie wydaje się, że gracze są zadowoleni. Nowa mapa, Little Bird i parę egzemplarzy dodatkowej broni to oczywiście nie wszystko co pojawiło się w grze. Twórcy dodali też całą gamę nowych battle passów. O ile w normalnych warunkach nie byłoby to zbyt ekscytujące, tak tym razem mamy do czynienia ze szczególną sytuacją. Wśród tych nowości pojawił się bowiem polski akcent.
Mowa tu o nowym skinie występującym w ramach jednego z nowych oddziałów dostępnych w grze. Grupa należy do stronnictwa Pax Armata, nosi nazwę Task Force Vector i jest zbiorem żołnierzy z centralnej Europy. Oczywiście większość osób nie zwraca uwagę na te opisy, lecz na tym sprawa się nie kończy. Możemy bowiem otworzyć również zakładkę każdego nowego żołnierza i nieco o nich przeczytać. Wówczas naszym oczom ukaże się swojsko brzmiące imię i nazwisko.
Konkretnie chodzi o Milenę Rogowską. Według lore gry jest ona żołnierką, która swoje doświadczenie zdobywała jednak nie w tradycyjnym wojsku, lecz w Wojskach Obrony Terytorialnej. To dość specyficzny wybór, choć ciekawym jest, że twórcy weszli w temat na tyle głęboko, by w ogóle wziąć pod uwagę WOT.
Oczywiście ta mała wzmianka to jedyny element wskazujący na polskość postaci. Pomijając ten fragment mamy do czynienia po prostu z zamaskowanym skinem żołnierki, która raczej pozostanie anonimowa na polu bitwy.
To jednak nie jedyny przykład nawiązania do Polski w Battlefield 6. Jak wspominaliśmy już wcześniej, w strzelance występuje od premiery karabinek inspirowany polskim GROT-em w wariancie bullpup. W tym sezonie zadebiutował zaś nowy karabin wyborowy, który wyraźnie nawiązuje do GROT-a w wersji 762N.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
GRYOnline
Gracze
Steam
OpenCritic

Autor: Przemysław Dygas
Na GRYOnline.pl opublikował masę newsów, nieco recenzji oraz trochę felietonów. Obecnie prowadzi serwis Cooldown.pl oraz pełni funkcję młodszego specjalisty SEO. Pierwsze dziennikarskie teksty publikował jeszcze na prywatnym blogu; później zajął się pisaniem na poważnie, gdy jego newsy i recenzje trafiły na nieistniejący już portal filmowy. W wolnym czasie stara się nadążać za premierami nowych strategii i RPG-ów, o ile nie powtarza po raz enty Pillars of Eternity lub Mass Effecta. Lubi też kinematografię i stara się przynajmniej raz w miesiącu odwiedzać pobliskie kino, by być na bieżąco z interesującymi go filmami.