Newsroom Wiadomości Najciekawsze Komiksy Tematy RSS
Wiadomość pozostałe 19 października 2007, 15:30

autor: Vercetti

Autor scenariusza do Kronik Riddicka zaangażowany w prace nad Sin City

Pod koniec maja informowaliśmy Was, że firma Red Mile Entertainment nabyła prawa do stworzenia gry o nazwie Sin City, pozycji opartej na serii komiksów autorstwa Franka Millera. Wspomniana grupa deweloperów oznajmiła, że w pracach nad jej projektem będzie uczestniczył m.in. ceniony w branży scenarzysta, Flint Dille.

Pod koniec maja informowaliśmy Was, że firma Red Mile Entertainment nabyła prawa do stworzenia gry o nazwie Sin City, pozycji opartej na serii komiksów autorstwa Franka Millera. Wspomniana grupa deweloperów oznajmiła, że w pracach nad jej projektem będzie uczestniczył m.in. ceniony w branży scenarzysta, Flint Dille.

Autor scenariusza do Kronik Riddicka zaangażowany w prace nad Sin City  - ilustracja #1

Wymieniony osobnik ma już w swoim dorobku nagrody za stworzenie historii do takich tytułów, jak The Chronicles of Riddick: Escape from Butcher Bay oraz Dead to Rights. Teraz zadba o to, aby komputerowe „Miasto Grzechu” przyciągnęło do siebie graczy nie tylko gameplayem oraz atrakcyjną warstwą audiowizualną, ale również interesującą, naszpikowaną zwrotami akcji fabułą. W realizacji postawionego przed Dillem zadania pomoże mu z pewnością fakt, że sam jest bliskim przyjacielem Franka Millera, który w uznaniu jego zasług nazwał nawet jednego z bohaterów popularnego komiksu 300 imieniem Dilios.

Obaj panowie przedyskutowali już pomysły związane z Sin City, a Flint ujawnił ponadto, że w projektowanej z jego udziałem grze ujrzymy zarówno wiele starych, jak i kilka nowych postaci. W przypadku, gdyby scenarzyście skończyły się pomysły, będzie on mógł skorzystać z pomocy specjalistów z firmy Union Entertainment, w przeszłości zaangażowanej m.in. w produkcję konsolowego The Darkness. Niestety, na chwilę obecną nie wiadomo, kiedy Sin City trafi do sprzedaży. Niewyjaśnioną kwestią pozostaje również wybór platform, na jakich dane nam będzie ujrzeć nadchodzącą pozycję.