Najnowsza turniejowa mapa CSGO boryka się z wieloma problemami. Stan techniczny Anubisa pozostawia wiele do życzenia, zwłaszcza w kwestii dziurawych tekstur, które potrafią „połknąć” broń.
Niedawno wprowadzona do puli aren turniejowych CSGO mapa Anubis nie została zbyt ciepło przyjęta przez graczy. Nie dość, że zastąpiła kultowego Dusta II, to na dodatek nie ustrzegła się irytujących bugów, które skutecznie mogą popsuć rozgrywkę, a nawet wypaczyć wynik meczu.
Anubis został wprowadzony do „aktywnej puli” 18 listopada i od tamtego czasu pozostaje nienaprawiony przez Valve.
Gracze notorycznie zgłaszają usterki takie jak niewidzialne ściany, które zmieniają trajektorie rzucanych granatów, lub wręcz przeciwnie – zgłaszane są sytuacje w których granaty przelatują przez ściany, jakby ich tam w ogóle nie było.
Świadkiem tego buga był profesjonalny gracz CSGO – smooya, który uwiecznił akcję na swoim streamie.
Do tego możemy doliczyć najnowsze odkrycie graczy – fakt, że mapa jest dziurawa (sic!). Oznacza to, że przedmioty (np. broń) potrafią przynajmniej w kilku miejscach zapaść się pod ziemię lub przeniknąć przez ścianę, tak by nie dało się ich odzyskać.
Biorąc pod uwagę fakt, że mecze CSGO często wymagają od graczy szybkiej zmiany broni w biegu, może to prowadzić do sytuacji takich, jaka przydarzyła się użytkownikowi Reddita o pseudnonimie Loof 27:
Inny gracz pokazał na swoim wideo, że takich miejsc na mapie jest zdecydowanie więcej. Na szczęście, problem zapadania się pod ziemię dotyczy tylko broni; gracz przeprowadził również test z bombą i ta pozostawała w obrębie mapy.
Wygląda na to, że Valve po raz kolejny nie popisało się szybkością reakcji na problemy społeczności. Anubis jest w puli już od kilku tygodni, a bugi (dodajmy, łatwo widoczne bugi) w dalszym ciągu pozostają nienaprawione. Do poprawki, biegiem marsz!
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
Więcej:Gracze CS2 są zirytowani, że konkurencyjna produkcja zgapiła mapę z ich gry
3

Autor: Michał Ciężadlik
Do GRYOnline.pl dołączył w grudniu 2020 roku i od tamtej pory jest lojalny Newsroomowi, chociaż współpracował również z Friendly Fire, gdzie zajmował się TikTokiem. Półprofesjonalny muzyk, którego zainteresowanie rozpoczęło się już w dzieciństwie. Studiuje dziennikarstwo i swoje pierwsze kroki stawiał w radiu, lecz nie zagrzał tam długo miejsca. W grach obecnie preferuje multiplayer; w CS:GO spędził łącznie ponad 1100 godzin, w League of Legends prawdopodobnie drugie tyle, chociaż dobrą grą singlową również nie pogardzi.