Aktor z Baldur's Gate 3 musiał unikać niektórych proponowanych ról w grach, bo nie chce ciągle grać Astariona

W ostatnim wywiadzie z Neilem Newbonem można dostrzec esencję kreatywności i niepowtarzalności. Trudno się temu dziwić, gdy jednym z idoli dzieciństwa jest sam David Bowie.

cooldown.pl
Aktor z Baldur's Gate 3 musiał unikać niektórych proponowanych ról w grach, bo nie chce ciągle grać Astariona, źródło grafiki: Larian Studios / Tri-Star Pictures.
Aktor z Baldur's Gate 3 musiał unikać niektórych proponowanych ról w grach, bo nie chce ciągle grać Astariona Źródło: Larian Studios / Tri-Star Pictures.

Znany ze świetnej roli Astariona, Neil Newbon, jest jednym z niewielu aktorów, którzy po premierze Baldur’s Gate 3 mogliby pochwalić się takim skokiem popularności. Coraz częściej pojawia się więc jako gość wywiadów, w których często powtarza, że gdyby tylko pojawiła się taka możliwość, to chętnie wcieliłby się ponownie w postać bladolicego towarzysza Tav na Wybrzeżu Mieczy.

Trudno jednak mieć na to nadzieję, bo przecież developerzy z Larian Studios zapowiedzieli pracę nad kolejną produkcją, która tym razem przeniesie nas do ich autorskiego uniwersum Divinity. Czy możemy więc spodziewać się postaci podobnej do Astariona w innej grze lub filmie, w którą również wcieli się Neil? Absolutnie nie.

Zażalenia o brak kolejnego Astariona prosimy kierować do Davida Bowiego

Dobitnie podkreślają to słowa aktora głosowego, który w niedawnym wywiadzie dla serwisu FRVR zdradził, że jak do tej pory zdarzyło mu się już kilkukrotnie odmówić roli łudząco podobnej do wampira traktującego wszystkich dookoła z góry. Za takim obrotem spraw miała stać postać samego Davida Bowiego, który był jednym z idoli Newbona z czasów jego dzieciństwa.

Muszę powiedzieć, że David Bowie i Iggy Pop byli dla mnie inspiracją z wczesnego dzieciństwa, a przynajmniej do pewnego stopnia. Myślę, że zdecydowanie mam w sobie rytm Bowiego. Chciałbym zagrać go w Labyrinth albo nakręcić o nim film biograficzny.

W dalszej części wywiadu wyjaśnił, że Bowie jako „bardzo piękny artysta i bardzo wnikliwy człowiek” ma na niego ogromny wpływ, szczególnie zwracając uwagę na sposób rozwijania się w dziedzinie aktorskiej. Najważniejszy jest jednak brak powtarzalności i ciągłe zmiany artysty.

Bowie to artysta, który całkowicie się zmieniał. Myślę, że zrozumiał, że ekstremalna powtarzalność rodzi stagnację u artystów.

Trop aktorski Bowiego jest pewnie bardziej oczywisty i naturalny dla Neila. Dla fanów muzyki gwiazdora natomiast pewnie bardziej przekonujący jest fakt ciągłego zmieniania stylów muzycznych i wizerunków scenicznych, z legendarnym Ziggym Stardustem na czele. Jak dodaje Neil: „Zawsze podobało mi się w nim jako artyście, to, że ciągle próbował nowych rzeczy. Czasem się to sprawdzało, a czasami nie.”

Ze względu na oryginalność postaci Astariona, jak dotąd najbardziej ikonicznej postaci Newbona, spora część proponowanych aktorowi ról była określana mianem „zupełnie jak Astarion”, a niektórych nawet nie dałoby się odróżnić od postaci wampira z trzeciego Baldura. I nie, nie chodzi tu wyłącznie o jego manierę głosu czy sposobu wypowiadania się, lecz także historię i usposobienie postaci.

Zdecydowanie unikałem ostatnio kilku ról, ale nie dlatego, że były to kiepskie projekty czy coś, po prostu dlatego, że – dla mnie, postaci – one po prostu wymagają ode mnie czegoś z Astariona.

Sherilyn Fenn w towarzystwie Kyle’go MacLachlana na planie filmowym Twin Peaks w reżyserii Davida LynchaABC

Po udanej roli, nawet światowej sławy aktorom, trudno czasem wyrwać się z kajdan sukcesu, czego przykładem może być chociażby Sherilyn Fenn. Aktorka po wystąpieniu w serialu Twin Peaks musiała zmagać się z setkami propozycji odegrania ról będących tak naprawdę marnymi kopiami postaci Audrey Horne, przez co zniknęła z mainstreamu.

Z kolei takiemu Robertowi Pattinsonowi udało się zerwać z wizerunkiem nastoletniego wampira ze Zmierzchu i dziś możemy oglądać go w znacznie bardziej ambitnych rolach, jak chociażby postaci Thomasa Howarda z The Lighthouse. Czy Neil Newbon pójdzie w jego ślady? A może zostanie zapomniany przez świat zupełnie jak Sherlin Fenn? Dajcie znać co myślcie na ten temat w komentarzach!

Baldur's Gate 3

Baldur's Gate 3

PC PlayStation Xbox
Data wydania: 3 sierpnia 2023
Baldur's Gate 3 - Encyklopedia Gier
8.9

GRYOnline

8.3

Gracze

9.7

Steam

9.6

OpenCritic

Wszystkie Oceny
Oceń

Jonasz Gulczyński

Autor: Jonasz Gulczyński

Kulturoznawca, który urodził się z padem od PSX-a w ręku. Z GRYOnline.pl współpracuje od października 2024 roku, gdzie głównie zajmuje się nowinkami z branży gier z apetytem na bardziej skomplikowane publikacje. Swoje najmłodsze lata spędzał w Górniczej Dolinie, a obecnie nie stroni od strategii turowych wszelkiej maści. Miłośnik prozy Lovecrafta, a także twórczości Quentina Tarantino i Roberta Eggersa. Prywatnie również fan uniwersum Warhammer Fantasy, w którym spędził niezliczoną liczbę godzin zarówno jako gracz, jak i mistrz gry w papierowym wydaniu.

Koniec świętowania twórców Heroes of Might and Magic: Olden Era. Wzięli się ostro do roboty, a gracze ustawiają się w kolejce, by za darmo zagrać w strategię

Następny
Koniec świętowania twórców Heroes of Might and Magic: Olden Era. Wzięli się ostro do roboty, a gracze ustawiają się w kolejce, by za darmo zagrać w strategię

Twórcy Saros zdradzają nowe informacje, w tym o powrocie bohaterki Returnal

Poprzedni
Twórcy Saros zdradzają nowe informacje, w tym o powrocie bohaterki Returnal

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl