„30 serii rocznie”. Jeden z największych graczy na rynku anime ma ambitne plany, które mogą zmienić branżę

Ambitne plany dużego gracza na rynku anime pokazują, jak duży potencjał obecnie drzemie w tej branży.

cooldown.pl

Edyta Jastrzębska

3
„30 serii rocznie”. Jeden z największych graczy na rynku anime ma ambitne plany, które mogą zmienić branżę, źródło grafiki: Jujutsu Kaisen, MAPPA, 2020.
„30 serii rocznie”. Jeden z największych graczy na rynku anime ma ambitne plany, które mogą zmienić branżę Źródło: Jujutsu Kaisen, MAPPA, 2020.

Szał na anime trwa. Produkcje animowane z Japonii cieszą się ogromnym zainteresowaniem na całym świecie, co zaczyna znajdować swoje odzwierciedlenie w planach na przyszłość branży. Rząd już podzielił się pomysłem, by zwiększyć zagraniczny rynek anime trzykrotnie, rozwijając go przede wszystkim o duże kinowe produkcje.

A być może jeszcze ambitniejsze zamiary ma Toho, jeden z największych graczy na rynku. Firma zamierza zwiększyć i przyspieszyć produkcję, jednocześnie wzmacniając markę Toho i inne wewnętrzne studia. Celem jest zbudowanie systemu, który pozwoli na produkcję „30 serii anime rocznie”.

Oczywiście nie wszystko od razu. Początkowo Toho planuje osiągnąć skalę około 20 sezonów rocznie do końca lutego 2029 roku poprzez kontynuację istniejących serii i poszerzenie portfolio o nowe tytuły, a dopiero do 2032 roku liczba ma wzrosnąć do 30 sezonów rocznie. Ale ich plany obejmują nie tylko zwiększenie liczby wypuszczanych anime, lecz również zwiększenie przychodów z posiadanych marek poprzez wielopłaszczyznową monetyzację, obejmującą serializację marek, streaming, zagraniczną ekspansję i sprzedaż produktów.

Aby to osiągnąć, firma będzie rozwijała nie tylko swoje studia takie, jak Toho Animation Studio czy Science Saru, lecz również pogłębi współpracę z wykonawcami zewnętrznymi. Ma to przyczynić się nie tylko do poprawienia wydajności, ale też jakości przy tak dużym nakładzie pracy, w jaki celują.

Choć pozornie te plany wydają się duże, może nawet za duże, to gdy weźmie się pod uwagę to, że Toho jest jedynie firmą nadzorującą produkcję, a wykonawcze zadania przekazują w ręce studiów zajmujących się animacją, jak Bones Film, Production I.G. i Sunrise, z którymi często współpracują, ich cel nie wydaje się nieosiągalny.

Firma chce, aby anime stało się „kolejnym filarem”, a nie tylko drugorzędnym źródłem przychodu. Na ich planach może skorzystać sama branża, ponieważ oznaczają, że Toho będzie inwestowało więcej w anime, dzięki czemu studia zyskałyby więcej pieniędzy i zasobów.

1

Edyta Jastrzębska

Autor: Edyta Jastrzębska

Absolwentka dziennikarstwa i komunikacji społecznej oraz kulturoznawstwa. W GRYOnline.pl zaczynała jako jeden z newsmanów w dziale filmowym, obecnie dogląda newsroomu filmowego, gdzie zajmuje się również korektą. Świetnie odnajduje się w tematyce filmowo-serialowej zarówno tej osadzonej w rzeczywistości, jak i w fantastyce. Na bieżąco śledzi branżowe trendy, jednak w wolnym czasie najchętniej sięga po tytuły mniej znane. Z popularnymi zaś ma skomplikowaną relację, przez co do wielu przekonuje się dopiero, gdy szum wokół nich ucichnie. Wieczory uwielbia spędzać nie tylko przy filmach, serialach, książkach oraz grach wideo, ale też przy RPG-ach tekstowych, w których siedzi od kilkunastu lat.

Disney po raz kolejny bez ostrzeżenia usunął 15 gier ze Steam; zniknęły również klasyczne Gwiezdne wojny

Następny
Disney po raz kolejny bez ostrzeżenia usunął 15 gier ze Steam; zniknęły również klasyczne Gwiezdne wojny

ETS2 wyrusza na podbój Turcji. Dodatek Soul of Anatolia zaprezentowany na zwiastunie

Poprzedni
ETS2 wyrusza na podbój Turcji. Dodatek Soul of Anatolia zaprezentowany na zwiastunie

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl