Sztuczna inteligencja nie radzi sobie w firmach tak dobrze, jak chcieliby tego prezesi. Raport wskazuje, że z tego powodu problemy wkrótce zaczną się nawarstwiać.
Rozwój narzędzi sztucznej inteligencji sprawił, że niektóre korporacje zachłysnęły się możliwościami AI. CEO Spotify zdradził, że od kilku miesięcy „najlepsi programiści” nie napisali linijki kodu, ponieważ za wszystko odpowiada Claude. Natomiast inni prezesi są zadowoleni z redukowania etatów. Problemy jednak są realne i eksperci mówią o nich, zwracając uwagę na nadchodzące konsekwencje.
Serwis The Register przybliżył efekt pracy analityków firmy doradczej Codestrap, wskazujący że sztuczna inteligencja nie wykonuje swojej pracy tak dobrze, jak zdają się to sugerować niektórzy prezesi. Ogromnym problemem są błędy, których nikt nie weryfikuje, ponieważ te przechodzą dalej i w skrajnych przypadkach kończy się to odszkodowaniami. Przykładem jest Deloitte, które musiało zwrócić pieniądze rządowi Australii po tym, gdy stworzony raport był pełen halucynacji AI.
Analitycy poruszyli także temat wydajności, a to jej wzrost jest jednym z argumentów przemawiających za wdrażaniem. Zdaniem specjalistów jest jednak wręcz przeciwnie, ponieważ korporacje patrzą wyłącznie na to, jak szybko AI pisze kod i ocenia jego jakość między innymi poprzez liczbę napisanych linijek lub na podstawie liczby zatwierdzonych zmian.
Te metryki jednak nie oddają pełnego obrazu, a rzeczywistość prezentuje się inaczej. Przykładem na to jest niedawno opublikowana sprawa, gdy Claude został wykorzystany do przepisania bazy SQLite w języku programowania Rust. Sztuczna inteligencja wygenerowała około 3,7 raza więcej kodu, który działał 20 000 razy gorzej od oryginału.
Analitycy przewidują, że wkrótce będziemy świadkami konsekwencji zbytniego polegania na AI. W ciągu mniej niż roku zaczną wychodzić na jaw błędy popełnione przez sztuczną inteligencję w firmach, które zbytnio polegały na AI. Klienci mogą również zażądać zniżek, wiedząc, że to nie człowiek odpowiada za dany projekt. Do tego dochodzi ciekawy wątek ubezpieczeń, ponieważ ubezpieczalnie wycofują z polis dla biznesu ochronę przed ryzykiem związanym z AI, ponieważ nie ma jasnej odpowiedzi na to, kto jest odpowiedzialny za ewentualne błędy.
Brak jasnych regulacji nie ułatwia pracy z AI. Eksperci uważają, że nikt nie ma interesu w weryfikowaniu poprawności tego, co generuje sztuczna inteligencja. Prezesi chcą wyższych marż i zysków, dyrektorzy chcą większej automatyzacji i mniejszej zależności od pracowników niższego szczebla, a zwykli pracownicy chcą jak najszybciej skończyć projekt i wrócić do domu.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
Więcej:Pierwsze 10 minut za darmo: FIFA i YouTube chcą przyciągnąć młodych widzów do Mundialu 2026

Autor: Zbigniew Woźnicki
Przygodę z publicystyką i pisaniem zaczął w serwisie Allegro, gdzie publikował newsy związane z grami, technologią oraz mediami społecznościowymi. Wkrótce zawitał na GRYOnline.pl i Filmomaniaka, pisząc o nowościach związanych z branżą filmową. Mimo związku z serialami, jego serce należy do gier wszelakiego typu. Żaden gatunek mu nie straszny, a przygoda z Tibią nauczyła go, że niebo i muzyka w grach są całkowicie zbędne. Przed laty dzielił się swoimi doświadczeniami, moderując forum mmorpg.org.pl. Uwielbia ponarzekać, ale oczywiście konstruktywnie i z umiarem. Na forum pisze pod ksywką Canaton.