Technologie Tanie i polecane Porady PC Windows Konsole Telefony Technika
Wiadomość sprzęt i soft 10 grudnia 2008, 13:59

Coś dla pro-gamerów – Logitech G13 Gameboard

Tandem klawiatura plus myszka wciąż pozostaje jednym z najpopularniejszych sposobów kontrolowania postaci w grach na pecetach. Oczywiście przeróżni spece nie ustają w wysiłkach, by alternatyw dla tradycyjnego zestawu było jak najwięcej – gamepady, joysticki, kierownice są w ofercie każdego szanującego się sklepu komputerowego.

Tandem klawiatura plus myszka wciąż pozostaje jednym z najpopularniejszych sposobów kontrolowania postaci w grach na pecetach. Oczywiście przeróżni spece nie ustają w wysiłkach, by alternatyw dla tradycyjnego zestawu było jak najwięcej – gamepady, joysticki, kierownice są w ofercie każdego szanującego się sklepu komputerowego.

Istnieją też takie wynalazki jak specjalne klawiatury dla graczy – mowa tu o np. Z-Boardzie czy „narzędziu gamingowym” od Belkina. Do walki o profesjonalnego gracza, który ergonomię i precyzję przekłada ponad wszystko, wkracza gigant jeśli chodzi o kontrolery – firma Logitech (która, nawiasem mówiąc, niedawno wyprodukowała miliardową myszkę).

Logitech zaprezentował urządzenie o nazwie G13 Gameboard, które jest specjalnie wyprofilowanym narzędziem z 25-ma podświetlanymi (w wybranym kolorze) przyciskami, analogową gałką i małym wyświetlaczem LCD, który może pokazywać statystyki z gry. Co więcej, G13 może zapamiętać 5 różnych ustawień klawiszy i przechowuje je we własnej wbudowanej pamięci, czyli gdziekolwiek zabierzesz swoją zabawkę, tam będzie miał swoje własne ustawienia. Domyślnie G13 posiada zaprogramowane klawisze dla m.in. Call of Duty i World of Warcraft. Całość jest oczywiście doskonale wyważona i absolutnie nie będzie się przemieszczać po biurku w trakcie zabawy. G13 Gameboard pojawi się w Europie w ciągu najbliższych tygodni w sugerowanej cenie $79,99/L74,99. Niektóre polskie sklepy już mają ów sprzęt w swej ofercie w cenie około 260 złotych. Skusicie się?

Coś dla pro-gamerów – Logitech G13 Gameboard - ilustracja #1