Wracamy do najpopularniejszej kategorii cenowej, jeśli chodzi o smartfony, czyli do telefonów za maksymalnie 1000 zł. W tych pieniądzach można dostać porządnego pod wieloma względami Xiaomi Redmi Note 14 i to w wersji 5G.
Plecki i ramka smartfona zostały wykonane z matowego tworzywa sztucznego, które w odróżnienia od szkła wcale się tak łatwo nie brudzi. Użycie tego materiału pozwoliło też ograniczyć wagę do 190 g. Co ciekawe nie ucierpiał przy tym design, zwłaszcza w kolorowych wersjach, gdzie dokładnie widoczny jest podział na strefy z różnymi odcieniami. Konstrukcja jest odporna na wodę i pył – ma certyfikat IP64.
Xiaomi Redmi Note 14 5G 8/256GB na Allegro.pl
Xiaomi Redmi Note 14 5G 8/256GB na Amazon.pl
Front wypełnia duży, bo 6,67-calowy wyświetlacz AMOLED o rozdzielczości 2400 x 1080p i odświeżaniu 120 herców. Obraz jest ostry, a animacje płynne. Nie można mieć też żadnych zastrzeżeń do czytelności panelu w słoneczny dzień – szczytowy poziom iluminacji dochodzi do 2100 nitów. Do pełni szczęścia chciałoby się tylko odrobinę węższych ramek wokół matrycy – niemniej w stosunku do wariantu 4G te i tak zostały odchudzone. Pozostając w obszarze wyświetlacza, warto wspomnieć o wbudowanym pod nim skanerze linii papilarnych. Działa on szybko i sprawnie.
Procesorem napędzającym Redmi Note 14 5G jest MediaTek Dimensity 7025 pracujący z zegarem 2,50 GHz. W wybranej przez nas opcji znajdziecie też 8 GB RAM-u i 256 GB miejsca na pliki. Kupując model za mniej niż 1000 zł, raczej nikt nie oczekuje flagowej wydajności. Zamiast tego liczy na bezproblemowe działanie, tj. bez przycinek i zawieszek oraz szybkie, ale nie błyskawiczne otwieranie aplikacji i stron internetowych. I właśnie to oferuje prezentowany telefon. Pozwala też komfortowo pograć w proste, mobilne gry 2D. Fabrycznie zainstalowany jest system Android 14 z autorską nakładką HyperOS.
Najlepiej z grona aparatów prezentuje się główna, 108-megapikselowa jednostka ze światłem f/1.7, autofokusem i optyczną stabilizacją obrazu. Oprócz niej dostępny jest jeszcze szerokokątny moduł 8 MP f/2.2 i kamera do makro. Fotografie robione za pomocą podstawowego „oczka” mają dużo detali i zachwycają ostrością. Jeśli chodzi o kolory, producent poszedł w stronę naturalności. Zaskakująco dobrze prezentują się także fotki wykonane po zmroku. Wpadki wymagające powtórzenia zdjęcia zdarzają się wyjątkowo rzadko. Znacznie mniejsze wrażenie robi szeroki kąt, ale wciąż jest to w pełni używalny obiektyw, zwłaszcza przy bardzo dobrym oświetleniu.

Bateria ma pojemność 5100 mAh. Przekłada się ona na 1,5-2 dni działania, a co bardziej oszczędni mogą przedłużyć życie akumulatora o dodatkowe pół dnia. Telefon może pochwalić się szybkim ładowaniem 45 W. W praktyce od 0 do 35% ogniwo ładuje się w ok. 15 minut, a do pełna w nieco ponad godzinę.
Xiaomi Redmi Note 14 5G 8/256GB na Allegro.pl
Xiaomi Redmi Note 14 5G 8/256GB na Amazon.pl
Wszystkie ceny podane według stanu na dzień publikacji tekstu.
Xiaomi Redmi Note 14 5G to wbrew pozorom dość świeży model – smartfon zadebiutował na początku tego roku. Wcześniej był dostępny wariant obsługujący jedynie sieć LTE, czyli 4G.
Od wielu lat jestem wierny marce i jak dotąd nigdy nie miałem zastrzeżeń. Produkty są dobrze wycenione. 8 GB RAM-u i wcale nie najsłabszy procesor pozwalają na używanie sprzętu bez irytacji.
– micahal
Najlepszy smartfon – szybki, tani i bardzo dobrze wykonany. Musisz tylko dezaktywować reklamy w aplikacjach. Łączność 5G działa idealnie.
– Amazon Kunde
Telefon jest responsywny. Pamięć 256 GB to dużo miejsca na zdjęcia, które robi całkiem niezłe.
– Agnieszka
Dobry telefon o doskonałym stosunku jakości do ceny.
– M..Me
Xiaomi Redmi Note 14 5G 8/256GB na Allegro.pl
Xiaomi Redmi Note 14 5G 8/256GB na Amazon.pl
Część odnośników na tej stronie to linki afiliacyjne. Klikając w nie zostaniesz przeniesiony do serwisu partnera, a my możemy otrzymać prowizję od dokonanych przez Ciebie zakupów. Nie ponosisz żadnych dodatkowych kosztów, a jednocześnie wspierasz pracę naszej redakcji. Dziękujemy!

Autor: Mateusz Ługowik
Swoje pierwsze teksty napisał dla portalu z ciekawostkami ze świata. Niedługo potem zaczął tworzyć artykuły, których głównym tematem była kawa. Dopiero trzecia strona dotyczyła gier, sprzętu i nowych technologii. Stamtąd trafił do Gry-Online.pl. Obecnie zajmuje się pisaniem tekstów o tematyce sprzętowej oraz aktualizowaniem tekstów growych i techowych. Od czasu do czasu opracowuje też wiadomości do newsroomu. W wolnym czasie gra, pomaga rozwiązywać problemy z PC, ogląda seriale i stare polskie komedie, czyta komiksy (team DC!) i jeździ na koncerty. Jest hopheadem.