
Data wydania: 31 marca 2022
Izometryczna gra RPG akcji, utrzymana w konwencji immersive sima, osadzona w fantastycznej, mrocznej wersji Dzikiego Zachodu. Za stworzeniem Weird West stoi WolfEye Studios, założone przez ludzi odpowiedzialnych m.in. za gry Dishonored i Prey (2017).
GRYOnline
Gracze
OpenCritic
Weird West jest produkcją z pogranicza RPG-ów akcji oraz immersive simów. Tytuł stanowi debiutancki projekt niezależnego zespołu WolfEye Studios, założonego przez Raphaela Colantonio. Mowa o deweloperze, który wcześniej stał na czele Arkane Studios, czyli ekipy znanej m.in. z serii Dishonored. Wydaniem tego projektu zajęła się natomiast firma Devolver Digital.
Jak sugeruje tytuł, Weird West zabiera nas w podróż na tak zwany Dziwny Zachód, czyli wariację na temat Dzikiego Zachodu, w której oprócz kowbojów i bandytów pojawiają się elementy fantastyczne, jak magia czy rozmaite potwory. Produkcja pozwala nam się wcielić w pięć postaci, czyli łowczynię nagród, indiańskiego łucznika, onirystę parającego się magią, a także wilkołaka i humanoidalnego wieprza. Choć początkowo przygody poszczególnych bohaterów mogą wydawać się niepowiązane ze sobą, w konsekwencji łączą się w spójną całość. Ich opowieści poznajemy po kolei, na przestrzeni kolejnych rozdziałów.
Fabuła jest przy tym kształtowana przez nasze poczynania i decyzje, które nie tylko determinują losy poszczególnych protagonistów, lecz także wpływają na cały świat przedstawiony.
W Weird West akcję oglądamy z lotu ptaka. Motorem gry są misje popychające do przodu fabułę, którym towarzyszą liczne zadania poboczne. Tytuł nie oferuje w pełni otwartego świata, lecz szereg różnorodnych lokacji, pomiędzy którymi przemieszczamy się z poziomu mapy. W trakcie rozgrywki odwiedzamy zarówno rozmaite miasteczka, jak i ponure pustkowia czy posępne bagna.
Eksplorując Dziwny Zachód i realizując cele misji, często natykamy się na przeciwników, wśród których znajdziemy wrogo nastawionych ludzi oraz wszelkiej maści potwory. To, w jaki sposób się z nimi rozprawiamy, zależy zarówno od specyfiki prowadzonej postaci, jak i od naszego własnego pomysłu na rozgrywkę. Nic nie stoi na przeszkodzie, by walczyć klasycznie, przy pomocy rewolwerów i innej broni palnej, łuków czy broni białej. Równie dobrze możemy korzystać z nadnaturalnych umiejętności bojowych, rażąc wrogów błyskawicami, atakując przy pomocy telekinezy bądź, jako wilkołak, robiąc użytek z nadludzkiej siły. Poza tym możemy załatwiać sprawy po cichu, przekradając się za plecami adwersarzy, eliminować ich z zaskoczenia oraz chować ciała, by nie wzbudzać alarmu. Jak przystało na grę typu immersive sim, istnieje tu również możliwość wykorzystywania otoczenia na swoją korzyść; możemy na przykład zrzucać wrogom na głowy beczki z prochem (które eksplodują po celnym trafieniu) czy choćby podpalać kałuże ropy rozlane pod ich stopami.
Interaktywność środowiska przydaje się również w trakcie eksploracji. Wiele obiektów, takich jak skrzynie czy beczki, można przesuwać i przestawiać, by w ten sposób dostawać się do rozmaitych zakamarków, gdzie mogą kryć się przydatne i cenne przedmioty. A skoro o przedmiotach mowa – w miarę postępów zdobywamy coraz lepsze wyposażenie, które zwiększa nasz potencjał bojowy. Poza tym poszczególne postacie rozwijamy, odblokowując nowe umiejętności i ulepszając już posiadane, bądź zyskując dostęp do różnorodnych perków.
Przemierzając Dziwny Zachód, musimy pamiętać, że podejmowane po drodze decyzje mają swoje konsekwencje. Nasze poczynania wpływają nie tylko na stosunek postaci neutralnych do naszych bohaterów (niektóre z nich mogą się do nas przyłączać lub wręcz przeciwnie – brać nas na celownik), lecz również na kształt całych lokacji. Przykładowo, możemy wybić wszystkich mieszkańców jednego z miasteczek, jednak musimy liczyć się z tym, że w późniejszej fazie rozgrywki zmieni się ono w istne miasto duchów bądź w kryjówkę bandytów. Swoje konsekwencje mają również popełniane przez nas przestępstwa. Jeśli nie pozbędziemy się świadków lub zostaniemy przyłapani na gorącym uczynku przez stróżów prawa, możemy zostać aresztowani, a gdy uda nam się uciec – za naszą głowę zostanie wyznaczona nagroda.
Oprawę graficzną gry Weird West utrzymano w klimatycznej, komiksowej stylistyce.
Autor opisu gry:
Michał Kułakowski
Ostatnia aktualizacja opisu: 31 marca 2022
Opinie7 października 2025
Weird West poradnik, to najlepsze porady na start, do eksploracji, walki, rozwoju postaci i ekwipunku. Opisujemy wszystkie mechaniki, obozy, miasta, bounties, wytrychy, jak zdobyć konia i juki, rodzaje przeciwników, wymagania sprzętowe, sterowanie.
Poradnik do gry Aktualizacja: 5 kwietnia 2022
gry 5 lutego 2025 14:40
gry 20 czerwca 2024 22:16
gry 21 marca 2024 10:12
gry 26 listopada 2022 06:48
gry 31 marca 2022 22:00
gry 31 marca 2022 10:11
gry 23 grudnia 2021 09:20
gry 28 października 2021 21:10
gry 11 sierpnia 2020 10:46
gry 13 grudnia 2019 05:04
Popularne pliki do pobrania do gry Weird West.
Wymagania sprzętowe gry Weird West:
PC / Windows
Minimalne wymagania sprzętowe:
Intel Core i5-2380P 3.1 GHz / AMD FX-6100 3.3 GHz, 6 GB RAM, karta grafiki 1 GB GeForce GTX 650 Ti / Radeon HD 7770 lub lepsza, 16 GB HDD, Windows 10 64-bit.
Rekomendowane wymagania sprzętowe:
Intel Core i7-6950X 3.0 GHz / AMD Ryzen 7 2700 3.2 GHz, 12 GB RAM, karta grafiki 2 GB GeForce GTX 1050 / 4 GB Radeon RX 460 lub lepsza, 16 GB HDD, Windows 10 64-bit.
Średnie Oceny:
Średnia z 3 ocen gry wystawionych przez Recenzentów i Redaktorów GRYOnline.pl, Ekspertów i wybranych Graczy.
Średnia z 92 ocen gry wystawionych przez użytkowników i graczy z GRYOnline.pl.
Oceny Recenzentów i Ekspertów
Harry M
Ekspert
2022.07.16
Grę ukończyłem w 18h na Bardzo Wysokim poziomie trudności.Gra oferuje naprawdę świetną fabułę - jest to zdecydowanie najlepszy element gry. Jest bardzo tajemniczo, poszczególne historie są ciekawe i coraz bardziej intrygujące staje się to w jaki sposób się one łączą.Z czasem gra bardzo dobrze odkrywa kolejne karty co prowadzi do bardzo dobrego zakończenia gdzie wszystko nabiera sensu. Warto grę ograć dla samej fabuły.Sam klimat gry jak najbardziej na plus - jest... dziwnie jak w tytule (:D), ale spójnie i ciekawie.Reszta gry prezentuje się niestety gorzej.Eksploracja w grze jest całkiem przyjemna - jest ona co prawda mocno ograniczona, ale gra nagradza gracza za węszenie w różnych dziwnych miejscach. Niestety wiele lokacji wygląda praktycznie identycznie.Na plus na pewno był także losowe spotkania - większość z nich wprowadzała coś nowego i ciekawego.Rozgrywka jest bardzo biedna - strzelanie monotonne. Rozwój postaci, oprócz perków, słaby i nieodczuwalny.Masa błędów technicznych. System zapisu w grze jest po prostu tragiczny i strasznie irytował przy skradaniu, gdzie po wczytaniu gry przeciwnicy potrafili po prostu zmienić swoja lokalizację bez powodu.Idiotyczne AI, losowa śmierć jakieś losowej postaci w lokacji, fakt że ogłuszeni przeciwnicy budzą się błyskawicznie po opuszczeniu i natychmiastowym powrocie do lokacji - no jest masa irytujących rzeczy w tej grze.Muzyka średniawa - zaledwie kilka kawałków było dobrych.Graficznie jest tak sobie, rysunki postaci fajne i klimatyczne, ale same modele obrzydliwe.Gra z masą wad, ale świat przedstawiony, narracja i sama fabuła WSZYSTKO wynagradzają i ostatecznie było to naprawdę dobrze spędzone 18h (oczywiście jako całokształt bo było wiele momentów gdzie mnie już jasny szlag trafiał).
pieterkov
Ekspert
2022.04.17
Taki fallout bez trybu taktycznego i tur. Bardzo nudny i powtarzalny. Kilka broni na krzyż, które można ulepszać żeby biły za 35 albo 40 zamiast 30 = niewielka różnica. Mało przydatne skille które tracimy co jakiś czas, bo w grze gramy 5 postaciami. Na pierwszej zeszło 8 godzin, więc razem jakieś 40 godzin? Ale to straszne 40 godzin będzie bo już 1 postacią możemy zwiedzić całą mapę i kolejnymi tylko robimy nowe questy w tych samych lokacjach. Zachowujemy za to perki np. więcej hp, dmg towarzyszy czy wyższe skoki.Brak trybu taktycznego sprawia, że gra staje się momentami mocno chaotyczna. Biegamy i strzelamy, bez ładu i składu, kucając za skrzynkami, przeładowując i biegnąc dalej. Jest spowolnienie czasu, ale działa aż za dobrze, bo wtedy wystrzelenie 6 pocisków to kilkanaście sekund, więc już lepiej biegać w tym chaosie. Do tego ręczne celowanie myszą, które nie jest idealne i wychodzi dziwadło. Ni to xcom, ni to fallout, ni to shooter.
Karol Laska
GRYOnline.pl Team
2022.06.10
Ocena OpenCritic
63% rekomendacji (114)
IGN
Dan Stapleton
Hardcore Gamer
Kyle LeClair
God is a Geek
Mick Fraser
Metro GameCentral
Nick Gillett
Game Informer
Alex Van Aken