Encyklopedia Gier Top Gry Daty premier Beta testy Screeny Redakcja poleca Katalog firm SłownikPrzygodowePC
Okładka Undercover: Operation Wintersun (PC)

Undercover: Operacja Wintersun PC

Undercover: Operation Wintersun

Undercover: Operation Wintersun austriackiego studia Sproing Interactive, to gra przygodowa zrealizowana w klasycznym stylu z wykorzystaniem interfejsu point&click. Autorzy umieścili opowiadaną historię w czasach drugiej wojny światowej.

Przygodowe | II wojna światowa | point-and-click

PC Windows
Okładka Undercover: Operation Wintersun (PC)

Polskie napisy i dialogiPolskie napisy i dialogi

Angielskie napisy i dialogiAngielskie napisy i dialogi

data premiery gry w wersji PC:

29września2006

24sierpnia2007

pudełko PL

Undercover: Operation Wintersun austriackiego studia Sproing Interactive to gra przygodowa zrealizowana w klasycznym stylu z wykorzystaniem interfejsu point&click. Autorzy skorzystali z popularnego schematu „co by było gdyby”, umieszczając swoją historię w czasach drugiej wojny światowej. Założeniem było jak najwierniejsze trzymanie się realiów historycznych, jednak mamy do czynienia z pewną modyfikacją faktów znanych z przeszłości. Zabiegi te mają na celu uatrakcyjnienie rozgrywki.

W grze wcielamy się w postać sławnego fizyka Johna Russella. Nasz bohater zwerbowany przez brytyjski wywiad MI6 przebywa na terenie nazistowskich Niemiec, z misją szpiegowską. Jego zadaniem jest odkrycie nad jakim rodzajem broni pracują hitlerowcy, desperacko szukający sposobu na przechylenie szali zwycięstwa na swoją stronę. John został wybrany do tej misji ze względu na swą biegłość w zakresie technologii jądrowych, nie jest jednak zawodowym szpiegiem. Dlatego też podczas wykonywania zadania potrzebuje pomocy osób bardziej wykwalifikowanych w rzemiośle tajnego agenta.

Interakcja i współpraca ze spotykanymi postaciami są bardzo ważnymi elementami rozgrywki. Każdy z bohaterów ma swoje plany, odmienne charaktery i motywację działania. Zadaniem gracza jest rozgryzienie poszczególnych osób, zarówno partnerów jak i przeciwników. Intryga jest tak skonstruowana, że czeka na nas niejedna niespodzianka.

Główny bohater nie jest postacią, którą polubimy od początku. Jego natura naukowca nie pozwala mu dostrzec skutków pracy uczonych, jakie odczuwają zwykli ludzie. Dopiero w miarę trwania rozgrywki John uzmysłowia sobie jak wiele zła i ludzkiego cierpienia można spowodować będąc zaślepionym naukową pracą. Charakter Russela zmienia się wraz z postępami w grze, co jest widoczne między innymi w jego odruchach i zachowaniu. Tytuł porusza dość poważną tematykę, ale mimo to, znajdujemy w nim także trochę humoru rozładowującego napięcie.

Wypełniając misję odwiedzamy wiele miejsc, los poniesie nas m.in. do Londynu, Berlina i małego niemieckiego miasteczka. W każdej lokacji znajdziemy wiele elementów interaktywnych. Większość spotykanych zagadek polega na umiejętnym połączeniu różnych elementów ale jest kilka wyjątków od reguły. Twórcy gry zwracają szczególną uwagę na to, by wszystkie mini gry pasowały do klimatu rozgrywki, a nie były czymś dodanym na siłę. Wśród tych dodatkowych czynności nie braknie podstawy działań szpiega – skradania się.

Zobacz pełny opis gry

Tryb gry: single player  

Nośnik: 1 DVD

Ocena czytelników: 6,1 / 10 na podstawie 171 głosów czytelników.

Cena gry w dniu premiery: 79,99 PLN

Klasyfikacja PEGI Undercover: Operacja Wintersun

Wymagania wiekowe. Rating wiekowy nie uwzględnia poziomu trudności ani umiejętności niezbędnych do korzystania z danej gry. W grze jest używany wulgarny język.
Undercover: Operation Wintersun - recenzja gry
Undercover: Operation Wintersun - recenzja gry

Recenzja 19 czerwca 2007, 19:00

Moim zdaniem największym walorem tego tytułu nie jest ani innowacyjna dla tego gatunku tematyka, ani w sumie średnio zajmująca fabuła, w której praktycznie od początku wiadomo, nad jaką bronią pracują Niemcy, gdzie jej szukać i trudno nawet rzec, by kwestia, czy uda się nam zdążyć przed mającym co do niej własne plany oficerem SS von Pressnitzem stała pod znakiem zapytania. Powiedziałabym raczej, że tym, czym najbardziej punktuje Operacja „Zimowe Słońce” jest różnorodność zadań logicznych i wyzwań, przed jakimi staniemy. Oto z dostępnych specyfików sporządzimy substancję i to nie byle jaką, bo żrący kwas; innym razem wykorzystamy szczura do niecnych celów, a nawet porazimy przeciwnika prądem. Jako John Russell musimy wpaść nie tylko na to, jak i który ze zgromadzonych w przepastnym ekwipunku przedmiotów zastosować w danej sytuacji, z kim i o czym porozmawiać, ale też złamawszy kod – dobrać się do zawartości sejfu, przejść przez wiele i to dość solidnie zabezpieczonych drzwi czy np. odtworzyć zaszyfrowaną wiadomość z podartych skrawków papieru, dopasowując je do siebie niczym puzzle. Owe zagadki są niebanalne i miejscami wcale niełatwe, a przy tym logicznie i umiejętnie wplecione w fabułę, podobnie jak elementy zręcznościowe występujące tu w postaci skradania się i przechodzenia niezauważonym obok strażników.