Encyklopedia Gier Top Gry Daty premier Beta testy Screeny Redakcja poleca Katalog firm SłownikAkcjiPCX360PS3
Okładka Soldier of Fortune: Payback (PC)

Soldier of Fortune: Payback

Payback to tytuł trzeciej odsłony popularnej serii gier akcji, Soldier of Fortune. Jej wydaniem ponownie zajęła się firma Activision, jednak jej developing powierzono słowackiemu studiu Cauldron (m.in. Civil War).

Akcji | FPP | strzelanki

Payback to tytuł trzeciej odsłony popularnej serii gier akcji, Soldier of Fortune. Jej wydaniem ponownie zajęła się firma Activision, jednak jej developing powierzono słowackiemu studiu Cauldron (m.in. Civil War).

Gracz wciela się w postać Thomasa Masona, zabójcy na zlecenie, pracującego dla tajemniczej organizacji znanej pod nazwą The Shop. Wbrew pozorom jednak, to właśnie on jest tym „dobrym”, którego zadaniem jest powstrzymanie ekstremistów planujących pogrążyć świat w globalnym konflikcie. Tam, gdzie oficjalne działania militarne są z góry skazane na niepowodzenie, posyłany jest właśnie gracz.

Misje, w których bierzemy udział, niejednokrotnie wymagają wykorzystania wszelkich dostępnych środków i umiejętności naszego „herosa”, akcja toczy się bowiem w najbardziej „zapalnych” rejonach – Środkowym Wschodzie, Afryce, Azji czy Europie Wschodniej. Oczywiście misje polegają nie tylko na niszczeniu „wszystkiego co się rusza” - od czasu do czasu przyjdzie nam urządzić zasadzkę na wroga, uratować dyplomatę czy zinfiltrować wrogą organizację.

Przejdźmy teraz do „mięsnej” części gry, czyli co pod względem technicznym Soldier of Fortune Payback nam oferuje. Po pierwsze, realistyczny system modelowania, dzięki któremu możliwe jest bardzo szczegółowe przedstawienie zniszczeń obiektów oraz trafień naszych oponentów. Oznacza to, iż przeciwnik zupełnie inaczej reaguje kiedy oberwie przykładowo w nogę, a inaczej kiedy trafimy go w głowę (no tutaj reakcja może być tylko jedna). Nie bez znaczenia jest również rodzaj używanej broni, co przekłada się m.in. na siłę strzału.

Po drugie, jeśli już jesteśmy przy broniach, ich arsenał jest naprawdę imponujący. Twórcy przygotowali ponad 30 rodzajów środków potrzebnych do eksterminacji wroga, w tym karabiny maszynowe, karabiny snajperskie, wyrzutnie rakiet, dodatkowe oprzyrządowanie czy futurystyczne prototypy. Ten zestaw w zupełności powinien wystarczyć do uśmiercania przeciwników, których w grze pojawia się ponad 15 typów – terroryści, powstańcy, zwykli „mięśniacy” czy też żołnierze regularnych armii.

Oprócz misji dla jednego gracza, Soldier of Fortune Payback zapewnia także rozrywkę w sieci. Do wyboru mamy takie tryby jak death match, team death match, elimination, team elimination, capture the flag czy demolition. Specjalnie dla multiplayera zaprojektowano rónież dodatkowe mapy.

Zobacz pełny opis gry

Tryb gry: single / multiplayer   Tryb multiplayer:   Internet   / sieć lokalna    

Nośnik: 1 DVD

Ocena gry 5,8 / 10 na podstawie 965 ocen czytelników.

Cena gry w dniu premiery: 19,99 PLN

Klasyfikacja PEGI Soldier of Fortune: Payback

Wymagania wiekowe. Rating wiekowy nie uwzględnia poziomu trudności ani umiejętności niezbędnych do korzystania z danej gry. W grze jest używany wulgarny język. Gra zawiera elementy przemocy.

Wymagania sprzętowe Soldier of Fortune: Payback

PC Windows

Rekomendowane: Pentium 4 2.4 GHz, 512 MB RAM, karta grafiki 256 MB (GeForce 5200 lub lepsza), 3.3 GB HDD, Windows XP/Vista

Microsoft Xbox 360

Wykorzystuje: Xbox LIVE

Soldier of Fortune: Payback - recenzja gry

Recenzja 30 listopada 2007, 13:52

Od razu pewnie widać, że wielką sympatią do swojego najemnika nie zapałałem. Niestety, odprawiono z kwitkiem tego twardego zawodnika, jakim był John Mullins. Zastąpił go facet, któremu ja nadałem ksywkę „Łamaga”. Pasuje do niego jak ulał. Mason jest przede wszystkim mocno upośledzony motorycznie (podejrzewam, że umysłowo też coś nie teges...). To, że czołgać się nie potrafi nawet rozumiem – żołnierzowi fortuny nie godzi się wycierać ziemi jak pies. Gorzej, że chłopina nawet na boki wychylać się nie umie. Pewnikiem dlatego, iż dźwiga taką kupę broni i amunicji, że przy próbie gibnięcia się runąłby na ziemię jak kłoda. A gdy biegnie sprintem to jest to jak pęd lemingów do oceanu, nawet kierunku przebieżki zmienić nie potrafi. Doprawdy, repertuar jego ruchów – a tym samym sterowanie bohaterem, bo do tego przecież nawiązuję – pasowałby bardziej do bohaterów FPP-ów sprzed ładnych kilku lat. Przecież nawet Mullins już w poprzedniej części był fizycznie sprawniejszy!

PC
X360
PS3