Encyklopedia Gier Top Gry Daty premier Beta testy Screeny Redakcja poleca Katalog firm SłownikPrzygodowePC
Okładka Simon the Sorcerer 4: Chaos Happens (PC)

Simon the Sorcerer 4 PC

Simon the Sorcerer 4: Chaos Happens

Kolejna odsłona serii gier przygodowych z charakterystycznym Szymkiem w roli głównej.

Przygodowe | fantasy | point-and-click

PC Windows
Okładka Simon the Sorcerer 4: Chaos Happens (PC)

Polskie napisyPolskie napisy

Angielskie napisy i dialogiAngielskie napisy i dialogi

data premiery gry w wersji PC:

23lutego2007

4grudnia2007

pudełko PL

Simon the Sorcerer 4 to kolejna odsłona serii gier przygodowych z charakterystycznym Szymkiem w roli głównej. Przy tworzeniu czwartej części twórcy postawili na powrót do korzeni – zrezygnowali z całkowicie trójwymiarowej oprawy graficznej na rzecz połączenia dwuwymiarowych teł z trójwymiarowymi postaciami. Powrócili też do klasycznego sterowania Point'n'Click, znanego z dwóch pierwszych odcinków serialu o początkującym czarodzieju.

Nasz kochany Szymek, ostatnie parę lat spędził w realnym świecie, żyjąc sobie jak każdy prawdziwy, korzystający z życia, nastolatek. Jego stoicki spokój zostaje jednak zmącony, gdy pewnego razu za pośrednictwem wizji kontaktuje się z nim stara znajoma Alix. Nasz bohater dowiaduje się, iż świat magii narażony jest na potworne niebezpieczeństwo i że jego pomoc może okazać się wielce przydatna. Młodzieniec nie zastanawia się zbyt długo i reaktywuje swoją starą szafę, teleportując się do krainy magii. Po przedostaniu się do równoległego wymiaru Simon jest świadkiem całkiem osobliwych wydarzeń – Alix zrywa bliższą z nim znajomość (o istnieniu której nie miał nawet pojęcia), a część kompletnie nieznanych mu osób wita go, jak gdyby widzieli go nie pierwszy raz. Szybko staje się jasne, że młody czarodziej ma bardzo groźnego, nieobliczalnego konkurenta – sobowtóra, który w fabule Simon the Sorcerer 4 odgrywa istotną rolę. Kolejne wydarzenia dają nam jasno do zrozumienia, że przed nami długa, ciekawa przygoda i nieprędko przyjdzie nam opuścić magiczny świat.

Pewne zmiany odnotowujemy w warstwie merytorycznej programu. Wizerunek tytułowej postaci uległ pewnej metamorfozie – już nie obraża nagminnie wszystkich wokół, jest teraz bardziej sympatyczny i mniej złośliwy, dzięki czemu znacznie łatwiej go polubić i utożsamić się z nim. W grze nadal odnajdujemy całe kilogramy uszczypliwego i ironicznego humoru, nierzadko nawiązującego do poprzednich odsłon serii. Warto jednak odnotować, iż warstwa fabularna czwartej części Simon the Sorcerer jest w większości zupełnie zrozumiała także dla graczy nie mających wcześniej żadnej styczności z barwną postacią Szymka Czarodzieja. Osią rozgrywki, jak to w standardowej grze przygodowej bywa, są różnego rodzaju zagadki i łamigłówki, których rozwiązanie popycha akcję do przodu. Głowimy się więc m.in. nad odpowiednim wykorzystaniem posiadanego w danym momencie ekwipunku – właściwe połączenie posiadanych przedmiotów lub zgranie ich z okolicznymi obiektami niejednokrotnie okazuje się być kluczem prowadzącym do rozwiązania problemu. Poziom trudności zagadek nie jest zbyt wysoki, lecz mimo to programiści postanowili wspomóc mniej doświadczonych graczy oferując pamiętnik Szymka, w którym zapisywane są kolejne cele do osiągnięcia i podpowiedzi do nich - dzięki niemu lepiej orientujemy się, co trzeba w danej chwili robić.

Pod względem technicznym program przywodzi na myśl najlepsze dwuwymiarowe gry przygodowe. Piękne, dopracowane plansze w wysokiej rozdzielczości, animowane, trójwymiarowe modele postaci i klimat, tak charakterystyczny dla klasycznych przygodówek point'n'click, gwarantują programowi zainteresowanie wiernej rzeszy fanów serii. Całość dopełnia sprawdzony interfejs, przypominający kultowe gry przygodowe Sierry z lat dziewięćdziesiątych ubiegłego stulecia.

Zobacz pełny opis gry

Tryb gry: single player  

Nośnik: 1 DVD

Ocena czytelników: 7,8 / 10 na podstawie 149 głosów czytelników.

Cena gry w dniu premiery: 49,99 PLN

Klasyfikacja PEGI Simon the Sorcerer 4

Wymagania wiekowe. Rating wiekowy nie uwzględnia poziomu trudności ani umiejętności niezbędnych do korzystania z danej gry. W grze jest używany wulgarny język.
Simon the Sorcerer 4 - recenzja gry
Simon the Sorcerer 4 - recenzja gry

Recenzja 6 grudnia 2007, 11:04

W tym miejscu wręcz narzucają mi się dwie zasadnicze różnice pomiędzy trzecią a czwartą częścią przygód naszego sympatycznego czarodzieja. Po pierwsze – ta ostatnia jest graficznie śliczna i po drugie – ta ostatnia, jeśli chodzi o rozwiązywanie zagadek i osiąganie kolejnych stawianych przed Simonem celów jest – banalnie łatwa. Raz, że Simon nieco zatracił swą skłonność do pomysłów ni z gruszki ni z pietruszki, co prawda, może jeszcze nie tak całkiem (patrz przeprogramowywanie papugi), ale generalnie działania jego noszą większe znamiona sensowności. Jako skalpela używa zaostrzonego noża, a zrobienie fletu z nogi od krzesła powierza twórcy instrumentów. Jednakowoż owo znormalnienie nie wydało mu się widocznie wystarczającym zabiegiem ułatwiającym przewidywanie jego poczynań, bowiem nasz bohater nabrał zwyczaju głośnego myślenia i informowania o swych zamiarach i planach na przyszłość. Ale nic to, gdyż do tego wszystkiego Simon prowadzi dziennik, w którym zapisuje kolejne zadania oraz sposoby ich realizacji. W ten sposób, nawet jak bardzo uprzemy się nie wiedzieć, co począć dalej, wystarczy podczytać stosowny fragment w dzienniku. Ach, joj. Jasne, że nikt nie musi tego robić. I wiadomo, że jak ma się rozwiązanie podane na tacy, to trudno się nie skusić... Byłby to bardzo fajny zabieg, gdyby gra była adresowana do małych dzieci, ale, wierzcie mi, nie jest, mimo że straciła sporo z zapamiętanej przeze mnie z trójki nutki perwersyjności.