Co? Przecież w oryginalnych Gothicach też trzeba było wyczuć rytm machania mieczem, bo jak próbowałeś dusić przycisk ataku byle jak najszybciej, to po prostu partoliłeś całą sekwencję (i pewnie stąd część zarzutów o drewnianą walkę, że ludzie dusili jeden guzik i im nie wychodziło).
Jasne, jak już trochę podpakowałeś postać i słabszych przeciwników miałeś na 1-2 ciosy, byłeś w dobrej zbroi, więc niewiele mogli ci zrobić, to faktycznie można było walić jeden przycisk, ale to nawet jest realistyczne, że w starciu mistrza miecza z żółtodziobem mistrz sieknie na odlew, a żółtodziób może sobie obejrzeć z bliska własne wnętrzności.