
Data wydania: Data Nieznana
Strategia czasu rzeczywistego (RTS), w której mierzymy się z hordami zombie. W Ebbtide musimy dbać o linie zaopatrzeniowe, na bieżąco obserwować działania wrogów i pamiętać o tym, że amunicja nie jest nieskończona. Zaczynamy w Los Angeles, jednak z czasem nasze operacje zyskują charakter globalny.
Produkcje pokroju They Are Billions udowadniają, że w gatunku strategii czasu rzeczywistego (RTS-ów) jest miejsce dla hord zombie. Innym projektem, który pozwala nam zmierzyć się ze stadami żywych trupów, jest Ebbtide od niezależnego studia ProjectAlive.
W Ebbtide stajemy na czele TF-1 „Ark”, czyli ostatniej grupy lotniskowcowej ludzkości. Naszym zadaniem jest uratowanie świata przed szwendaczami napędzanymi przez zbiorowy umysł zwany Nexusem.
Zaczynamy w Los Angeles, a od rezultatu operacji w Mieście Aniołów zależy, jakimi siłami będziemy dysponować, gdy nasze działania zyskają zasięg globalny. W kampanii światowej samodzielnie wybieramy, który region spróbujemy wyzwolić; po drodze rekrutujemy nowych podkomendnych (szkoląc ich bądź ratując) oraz zdobywamy okręty, krok po kroku odkrywając kolejne ukryte węzły Nexusa.
Podczas rozgrywki akcję oglądamy z lotu ptaka. Produkcja oferuje dostęp do mapy operacyjnej, z której możemy przenosić się do widoku świata gry bez ekranu ładowania, po prostu przybliżając kamerę. Ponadto ta pierwsza oferuje funkcję wstrzymania upływu czasu (by bez stresu wydawać rozkazy swoim podkomendnym) lub maksymalnie czterokrotnego przyspieszenia (aby na przykład szybciej zakończyć daną bitwę). Ten drugi umożliwia z kolei przyjrzenie się z bliska budynkom i jednostkom wykonanym w trójwymiarowej oprawie pełnej pikseli.
Zombie, z którymi się mierzymy, nie są bezmyślną masą. Nexus dba bowiem o to, by potrafiły organizować zasadzki na konwoje i blokować drogi, a także oblegać zajmowane przez nas pozycje i polować na odcięte jednostki. Ponadto niczym w filmie World War Z potrafią one wspinać się po sobie, w ten sposób dostając się na dachy budynków, pokonując mury, a nawet czepiając się nisko zawieszonych śmigłowców. Sprawę dodatkowo komplikuje fakt, że wiemy tylko o tych działaniach hordy, które mają miejsce w polu widzenia naszych jednostek. Kiedy zaś jakiś żołnierz zostanie zagryziony, powstanie jako żywy trup.
A skoro mowa o jednostkach – oprócz piechoty (oddziałów Gwardii Narodowej, policji Los Angeles (LAPD) i szeryfa hrabstwa) do walki posyłamy czołgi, Bradleye, LAV-y, Humvee czy wspomniane już śmigłowce (Apache, Vipery, Black Hawki). Gra pozwala sterować nimi bezpośrednio, a ich dopełnieniem jest możliwość wezwania wsparcia ogniowego, na czele z haubicami M777 i rakietami HIMARS, pociskami manewrującymi Tomahawk i nalotami F-15E, F-35B oraz A-10.
Trzeba jednak pamiętać, że zapasy amunicji są ograniczone. Poza tym ważną rolę odgrywają tu linie zaopatrzeniowe, przez które transportujemy zasoby dla swoich oddziałów, wsparcie oraz uchodźców. Kiedy więc zostaną one przecięte, trzeba jak najszybciej ewakuować odcięte jednostki i cywilów, by nie zostawiać ich na pastwę hordy. Tymi samymi trasami transportujemy też materiały, dzięki którym możemy wznosić i rozbudowywać bazy. Na place budowy dostarczamy je śmigłowcami bądź ciężarówkami.
Autor opisu gry:
Krystian Pieniążek
Ostatnia aktualizacja opisu: 26 października 2026