Encyklopedia Gier Top Gry Daty premier Beta testy Screeny Redakcja poleca Katalog firm Słownik PC PS5 XSX PS4 Xbox One Switch Andro iOS
Planescape Torment
Planescape Torment
Planescape Torment Game Box

Najciekawsze materiały do: Planescape Torment

Planescape Torment - Planescape: Torment Ultimate WeiDU Fixpack v.4.13
Planescape Torment - Planescape: Torment Ultimate WeiDU Fixpack v.4.13

modrozmiar pliku: 1,3 MB

Planescape: Torment Ultimate WeiDU Fixpack to modyfikacja do Planescape: Torment, opracowana przez grupę Spellhold Studios.

Planescape Torment - poradnik do gry
Planescape Torment - poradnik do gry

poradnik do gry10 kwietnia 2017

Obudziłeś się z pustką w głowie, nie wiesz kim jesteś i jak się tu znalazłeś. Nawet twoje imię jest dla Ciebie tajemnicą. Nie bój się, my podamy Ci pomocną dłoń - Witaj Bezimienny.

Planescape Torment - recenzja gry
Planescape Torment - recenzja gry

recenzja gry15 stycznia 2001

Światowa premiera 10 grudnia 1999. Gdybym mówił językami aniołów i ludzi a Planescape Torment bym nie miał, nie stałbym się tym, kim jestem.

Odświeżona wersja Planescape Torment zadebiutowała na PC, Androidzie oraz iOS
Odświeżona wersja Planescape Torment zadebiutowała na PC, Androidzie oraz iOS

wiadomość12 kwietnia 2017

Na rynek trafił Planescape Torment: Enhanced Edition, odświeżona wersja klasycznej gry RPG z 1999 roku. Produkcja studia Beamdog jest dostępna na PC oraz urządzeniach mobilnych z systemem operacyjnym Android lub iOS.

Nadciąga Planescape Torment: Enhanced Edition [Aktualizacja: Pecetowa wersja gry zadebiutuje w kwietniu]
Nadciąga Planescape Torment: Enhanced Edition [Aktualizacja: Pecetowa wersja gry zadebiutuje w kwietniu]

wiadomość28 marca 2017

Odliczanie, jakie trwało na stronie internetowej planescape.com, zdawało się wskazywać na to, że Planescape Torment doczeka się remake’u z prawdziwego zdarzenia. Wideo, jakie widnieje na oficjalnym youtube’owym kanale studia Beamdog, nie pozostawia złudzeń – Bezimienny powraca.

RPGi są głupie
RPGi są głupie

wiadomość26 sierpnia 2013

O naturze wyborów, fizyce kwantowej i innych ciekawych rzeczach.

Niezłe gry RPG, w których kontynuacje raczej nie zagramy
Niezłe gry RPG, w których kontynuacje raczej nie zagramy

artykuł30 maja 2021

Wiele gier czy serii RPG zasługiwało na porządne kontynuacje, a od lat kurzy się na półce z marnymi perspektywami na przyszłość. Oto smutne przypomnienie świetnych produkcji tego typu, na których sequele raczej się nie zanosi.

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
19.03.2016 22:30
BracoForOne
odpowiedz
BracoForOne
8
Konsul
6.0

Klasyka

23.05.2016 20:28
Volgart
odpowiedz
1 odpowiedź
Volgart
4
Centurion

Tutaj nie może być innej oceny niż 10. Gra ponadczasowa i jest to niekwestionowana perełka gatunku. Polecam wszystkim miłośnikom bardzo dobrych gier.

05.06.2016 13:14
Electric_Wizard
3
odpowiedz
Electric_Wizard
55
Pretorianin
9.5

To już tyle lat? Łoooo ludzie. Tytuł znakomity, z czasów gdy jeszcze liczyło się coś więcej niż kto kogo przeleci i kto ma najładniejsze ciuszki w drużynie ;-)

12.06.2016 16:42
😃
odpowiedz
1 odpowiedź
Bobek24.pl
3
Junior

Super gra, mimo upływu czasu wciaz do niej wracam. Zadziwia mnie wciaz, ile jest kombinacji w tej grze, fabuła, to, że mozna wczesniej cos odkryć dzieki wiekszej inteligencji lub zrecznosci itp. 10 na 10, niewiele jest takich gier, do ktorych warto wrócić. Mam nadzieje, że kiedys ujrzę kontynucję

10.10.2016 16:12
1
odpowiedz
1 odpowiedź
PiotrPan
12
Chorąży

gierka może nawet lepsza od baldurs gate, jednak bogatego rozwoju postaci, czy solidnych walk tu nie uświadczycie. Ot gierka w czytanie, każda postać do której podejdziesz to kilka stron czytania, jeśli ktoś lubi taką konwencje to lubi i to i BG, do mnie to nie przemawia. Grafika też bardzo ładna jak na tamten czas

03.11.2016 18:10
1
odpowiedz
Radamor
4
Legionista
10

Możliwe, że nawet pan Chris nie jest już w stanie drugi raz napisać takich rzeczy, jakie stworzył na potrzeby Tormenta. Must Play, polecam każdemu : )

03.11.2016 18:59
Belert
1
odpowiedz
1 odpowiedź
Belert
173
Legend
10

ciezka i meczaca z parszywym klimatem , dosc meczacym .Ale jedna z niewielu ktora skonczylem 3 razy.
Dziwna w sumie gra ale ma cos w sobie , na pewno bylo to wydarzenie , nic pozniej nawet nie otarlo sie o jej klase .

06.11.2016 20:51
KUBAA@^
2
odpowiedz
[email protected]^
41
Pretorianin

Kolejny rok przemija,wiec znowu trzeba Tormenta zaliczyć :) i tak juz srednio raz w roku,od 2001 roku :)

29.12.2016 12:52
1
odpowiedz
KemotNorvag
7
Junior
10

Długo zabierałem się za tą grę i nie żałuję. To dowód, ze sama grafika w RPG to za mało. Wspaniała fabuła bardzo wciąga. Obralem sobie za obowiązek jej ukończenie przed wejściem Tides of Numenera.

post wyedytowany przez KemotNorvag 2016-12-29 12:53:29
15.03.2017 22:21
odpowiedz
Gh_H4h
56
Konsul

Może uznacie, że to absurdalny pomysł, ale uważam, że takie gry jak Planescape powinny ukazać się jako RPG akcji. Byłaby to świetna alternatywa dla ludzi takich jak ja. Nie trawię mechaniki klasycznych RPG'ów, a z tego co słyszałem fabuła, dialogi, kreacja postaci, klimat i lokacje w tej grze są rewelacyjne.

post wyedytowany przez Gh_H4h 2017-03-15 22:25:33
18.03.2017 21:17
😃
odpowiedz
Mrgrevel
7
Legionista
10

Szukałem tej gry kilka lat. Kiedyś mi się przyjemnie grało Polecam. :)

27.05.2017 14:01
czorny50
odpowiedz
2 odpowiedzi
czorny50
109
Pretorianin
7.5

Moja Ocena 7.5
Właśnie ukończyłem Planescape i powiem szczerzę że przynajmniej od roku nie grałem w tak dobra grę. Stare dobre RPG, choć to czasami gra paragrafowa. Nawet teraz oryginalny bohater i świat ( Sygil to naprawdę miasto Udręki - choć czasem za bardzo pokręcone ). Nie wybieramy tylko miedzy złem i dobre, ale pomiędzy wieloma odcieniami szarości przez co łatwo utożsamiać się z głównym bohaterem. Frakcje to bardziej różniące się od siebie filozofie - szkoda że po dołączeniu oprócz indywidualnego "sklepu" nie wnosi nic więcej do rozgrywki. Zachwyciły mnie także efektywność niektórych czarów w porównaniu do Baldur'a. Wielu wychwala ponad niebiosa towarzyszy bezimiennego, ale niestety dla mnie wybadają blado przy duecie Minsc vs Edvin (BG II CA ). Jedynie Morte jest "istotą" którą bym chciał mieć w drużynie przy okazji następnego RPG.

Mankamenty które mi przeszkadzały są zazwyczaj z sfery technicznej :
- podczas walki blokowanie się NPC
- save się nie segregują
- sporadycznie wywala do Windowsa

Oraz takie psujące immersje
- postacie często chodzą do tyłu
- zmiana pór dnia nie wpływa na życie w Wielościecie
- podróż po mapie bez losowych zderzeń

Grafika nie jest najważniejsza w RPG, a do lekko archaicznego sterowania szybko można się przyzwyczajać, wiec naprawdę polecam wszystkim fanom gatunku

post wyedytowany przez czorny50 2017-05-27 14:05:47
23.09.2017 22:21
👍
odpowiedz
gotigwolf
1
Junior

Najlepsza gra jakakolwiek powstała<3

post wyedytowany przez gotigwolf 2017-09-23 22:24:05
07.10.2017 19:43
kAjtji
👍
odpowiedz
1 odpowiedź
kAjtji
71
Zwykły Użytkownik
9.0

Zdecydowanie jedna z najwspanialszych gier w jakie miałem przyjemność zagrać.
+Wspaniała fabuła
+Ciekawe postacie (Zwłaszcza Morte)
+Genialny klimat
+"Działanie gry" (chodzi mi tutaj o to jaki wpływ statystyki mają na dialogi)
+Szczegółowość grafiki
+Zadania poboczne
+Muzyka
+Parę pomniejszych plusów
-+ Walka, która była, ale w sumie nie musiałem się nią przejmować, bo była prosta i trochę dobrze, bo nie musiałem przejmować się przedmiotami (poza tymi leczniczymi) i mogłem skupić się na fabule
-+Początek gry, kostnica naprawdę mi się podobała, ale chwilę po wyjściu z niej nie miałem już w ogóle ochoty w to grać, a więc przez jakieś 2 tygodnie się zmuszałem grając kilka minut co dzień by to przejść, ale od razu gdy znalazłem Faroda, to niezwykle się wciągłem
-+Zakończenie wydawało mi się takie... dziwnie puste, brakowało mi kilku minut choćby samego tekstu o tym, że choćby "Morte znalazł swoje miejsce w burdelu" czy cokolwiek o tym co działo się z postaciami
-Brak podświetlania przedmiotów, drzwi itp.
-Postacie często blokujące się w sobie
-Parę crashów
-Kończy się

14.01.2018 20:29
odpowiedz
iasiek66
40
Pretorianin

Gra legenda (oczywiście jeśli komuś nie przeszkadzają ściany tekstu). Do tej pory ją pamiętam i pomimo tego że grałem w nią wiele razy mam ochotę do niej wrócić.

21.03.2018 11:57
moscu
odpowiedz
moscu
19
Pretorianin

Nie chce zabrzmieć patetycznie, ale ta gra ma w sobie coś magicznego. Coś, że jak ją kończysz to jest po prostu smutno. Tak jak z dobrym serialem - po jego skończeniu kolejny dzień jest jakiś pusty :-)

01.07.2018 11:25
odpowiedz
2 odpowiedzi
AntyGimb
67
Senator
9.0

Zakończenie troszkę rozczarowało. Gra jednak wybitna. Muzyka fenomenalna.

17.07.2018 21:00
odpowiedz
boy3
73
Senator

Czy kiedyś się doczekamy godnej kontynuacji PT? Chyba nigdy

05.08.2018 12:34
odpowiedz
Heinz Ritter
2
Junior

Dobry nie wiem gdzie o tym napisać ale coś mi się zbugowało i nie mogę zagadać do strażnika bogowca przy bramie do kuźni bogowców i nie dokońca wiem jak pociągnąć fabułe dalej

22.11.2018 22:32
odpowiedz
Comrade_Zyga
5
Junior

witam mam ochotę odświeżyć sobie to cudeńko i mam pytanie odnośnie moda na rozdzielczość i tego ghostodgs. Czy po ich wgraniu nie występują żadne błędy albo inne bugi, czy jednak mogę je zainstalowac i cieszyć się grą bez obawy że pojawi się jakiś problem i nie będę mógł skończyć gry.

08.02.2019 18:03
3
odpowiedz
1 odpowiedź
zanonimizowany1172697
28
Chorąży
10

Jedna z najlepszych interaktywnych powieści, jakie kiedykolwiek powstały na komputery PC. O samej genialnej fabule napisano już wszystko, do dziś pamiętam jak za każdym razem cieszyłem się z choćby minimalnego popchnięcia jej do przodu. Tutaj trzeba było czytać, słuchać, czasem robić notatki, kojarzyć pewne fakty. Gdzież tam do tego klasyka dzisiejszym, ciągnącym za rączkę RPG-om, gdzie gra jeszcze wzruszająco zaznaczy na mapie dokładnie dokąd i po co mamy się udać. Do tego niezapomniane postaci, wątki poboczne, całe bogactwo otaczającego świata... Ehh - obok Baldur's Gate 2 i Fallout 2 najlepszy RPG w historii. Gra z gatunku Wielkich.

post wyedytowany przez zanonimizowany1172697 2019-02-08 18:04:40
11.06.2019 18:23
odpowiedz
zanonimizowany1080091
33
Legend

Tą grę można ograć na Switchu.

06.05.2020 14:49
elathir
odpowiedz
elathir
66
Czymże jest nuda?
10

Jakiś czas temu zakończyłem kolejna rozgrywkę (raz na kilka lat wracam), tym razem wersja EE, ale wszystko co w niej wielkie to przecież oryginał.

O tej grze powiedziano już wszystko.
Fabuła? Jest to jedna z nielicznych gier gdzie nie mamy sztampy a historię na poziomie literackim. W ciągu ostatnich 40 lat takich gier było raptem kilka (większość nawet tych dobrych jak trylogia ME byłaby co najwyżej przeciętnymi space operami).

Postacie niezależne? W innych grach zdarzają się postaci dobrze napisane, intrygujące, ciekawe. Ale własnie, zdarzają się, np. dwie na iluś tam dostępnych towarzyszy. W PT towarzyszy dzielimy na bardzo dobrze napisanych i fenomenalnie napisanych.

Dialogi? Jak fabuła, bajka.

Klimat? Jeden z najlepszych w historii gatunku.

Najsłabszym elementem gry jest całkiem spora ilość dość powtarzalnej walki, która się dość zestarzała. Tj. poziom pierwszego Baldura, ale drugi Baldur o ICWD2 nie wspominając były pod tym względem dużo lepsze. Trochę żałuje, że w EE nie usunęli respawnujących się wrogów.

Z zawiedzionych nadziei trochę żałuję słabego wykorzystania potencjału miasta portali w misjach pobocznych. Mogłoby być więcej dodatkowych zadań wykorzystujących nieprzewidywalność portali, o której dużo się mówi ale mało jej w samym gameplayu.

Tak czy siak, jest to jedna z gier, które poznać wręcz trzeba.

post wyedytowany przez elathir 2020-05-06 14:49:52
28.06.2020 12:26
Xarthras
odpowiedz
1 odpowiedź
Xarthras
14
Chorąży

O zakończeniu

spoiler start

Nie sądzicie, że jedno z zakończeń jest nielogiczne? Chodzi mi o to, że po zabiciu swojej śmiertelności nasz Bezimienny (genialne, że bohater nigdy nie podzielił się z nami swym imieniem) powinien być na wieki uwięziony w swym ciele, a jedynym sposobem na uwolnienie powinno być samobójstwo lub przegadanie adwersarza.

spoiler stop

post wyedytowany przez Xarthras 2020-06-28 12:27:32
17.08.2020 22:05
odpowiedz
1 odpowiedź
zanonimizowany1340046
5
Centurion

wlasnie gram po raz pierwszy i juz dawno zaden rpg tak mnie nie wciagnal, ze chcialoby mi sie siedziec przed kompem/ konsola wiecej jak kilka h. gram w wersje oryginalna z setu legendy rpg i do tej pory nie mam wiekszych zarzutow - gra sie zestarzala naprawde calkiem zgrabnie za wyjatkiem slabo dzialajacego pathfindingu.

post wyedytowany przez zanonimizowany1340046 2020-08-17 22:06:48
13.10.2020 08:28
odpowiedz
AntyGimb
67
Senator

Fabuła, muzyka, Morte i niesamowity klimat. Ta gra to ARCYDZIEŁO!

09.11.2020 18:53
Orzech
odpowiedz
Orzech
26
Chorąży
9.5

W kilku elementach Torment mocno się zestrzał, w wielu innych których czas nie jest w stanie tak łatwo dosięgnąć pozostał wybitny.

Najlepsza fabuła z gier które ograłem, coś fantastycznego.

24.11.2020 17:07
odpowiedz
Fokcuf
13
Pretorianin

Czy wie ktoś jak działa wersja na Android i czy w ogóle działa? Kiedyś straciłem tylko hajs na BG2 - gra za nic nie chciała mi działać na Huawei P9. Na PC to za dużo gier do ogrania, ale na telefonie jeszcze chętnie bym do PT powrócił.

post wyedytowany przez Fokcuf 2020-11-24 17:07:57
26.11.2020 14:58
odpowiedz
Messerschmitt
15
Chorąży
10

Arcydzieło.

22.03.2021 03:39
Toril
1
odpowiedz
Toril
8
Chorąży
10

Gdybym chciał przekonać kogoś do tego, że gry komputerowe mogą być równie wartościową rozrywką co np czytanie książek to planescape torment byłby prawdopodobnie pierwszym przykładem po który bym sięgnął. Zresztą gra nie bez przyczyny bywa określana jako interaktywna książka. Ponieważ w tormencie najważniejsza jest fabuła, dialogi i opisy a poruszanych jest w nim wiele poważniejszych i skłaniających do refleksji tematów to zestarzał się on jedynie pod względem grafiki i najwyżej paru gameplayowych rozwiązań które jak pokazał duchowy następca planescapa, numenera, można zrobić lepiej. Bardzo rzadko oceniam jakąś grę na 10 ale tutaj nie musiałem się nawet długo zastanawiać.

Zalety:

1. Historie i zadania poboczne które chyba nawet cenię sobie wyżej niż wątek główny. Świat wypełniony jest wieloma ciekawymi postaciami które zlecają nam zadania lub z którymi przynajmniej możemy porozmawiać. Zaczepisz pierwszego lepszego kogoś na ulicy a za 5 minut będziesz rozważał jakiś interesujący problem moralny czy intelektualny lub poznawał arcyciekawą opowieść.
2. Dowcipne i błyskotliwe dialogi. W przeciwieństwie do numenery nie są na siłę przedłużane, są tak długie jak trzeba i nie chyba w żadnym momencie nie poczułem się nimi choć trochę znudzony. Poza tym w większości rozmów mamy do wyboru bardzo dużo opcji więc możemy bez kłopotu odgrywać taką postać jaką chcemy.
3. Świat gry na który składa się duża ilość różnych planów, dziedzin czy światów takich jak zapomniane krainy, odległa dziedzina i inne. Główne miasto w którym spędzimy najwięcej czasu to jakby centrum wszechrzeczy, tygiel różnych kultur, ras, wierzeń i przekonań. Jest bardzo dziwnie, choć nie aż tak jak w numenerze. Może to i dobrze.
4. Towarzysze. Możemy z nimi długi rozmawiać, często się udzielają, są rozpoznawani przez napotkane postaci i są bardzo umiejętnie wpleceni w historię naszego bohatera. Są również niesamowicie barwni, mają bogate charaktery i grzeszą oryginalnością. Prawdziwy majstersztyk, torment może śmiało mierzyć się z pillarsami czy divinity pod tym względem. Mogliby co prawda częściej ze sobą rozmawiać, chyba już w baldurs gate 2 nasi towarzysze częściej się zagadują niż tutaj, ale to można przeboleć.
5. Emocje jakie wywołuje gra. Mógłbym o tym wspomnieć przy wyróżnianiu zadań, towarzyszy albo wątku głównego ale czyste emocje jakie ta gra we mnie wzbudziła zasługują na osoby punkt. Niewiele jest nie tyle gier ale i książek czy filmów które tak mną poruszają a końcówka dosłownie wgniotła mnie w fotel.

spoiler start

- Kiedy Anna wyznaje przed śmiercią, że więcej dla nie znaczy nasza postać niż jej życie, - kiedy Dakkon mimo, że przestał byś naszym niewolnikiem decyduje się z własnej woli stanąć przy nas w ostatniej walce, - kiedy Nie-Sława podczas konfrontacji z ''Głównym Złym'' wyjaśnia dlaczego jej sympatia leży po naszej stronie i potem gdy po walce przyrzeka, że nas odnajdzie choćby miało to zająć nieprawdopodobną ilość czasu i gdy w rozmowie Ravela ujawnia, że nie pogodziła się ona wcale z wygnaniem i tylko udaje tak opanowaną, - kiedy w popapranym Ignusie udaje nam się dostrzec skrzywdzonego młodzieńca, - kiedy przyznajemy się Deionarze do tego jak bardzo ją skrzywdziliśmy, - kiedy zwykle wyszczekany Morte opowiada jak odkrył, że dręczy go poczucie winy.

spoiler stop

Dreszcze na całym ciele. W innych grach również zdarzają się mocne momenty ale chyba żadna aż tak mnie nie wstrząsnęła. Jasne, kiedy grałem pierwszy raz byłem dużo młodszy więc i sentyment nie jest tu bez znaczenia.
6. Główny wątek. Nie mam do napisania niczego oryginalnego, po prostu jest szalenie wciągający, osobisty i bez zarzutu skonstruowany. Stawia przed nami wiele pytań, daje do myślenia, skłania do refleksji.
7. Ekwipunek. W grze znajduje się wiele przedmiotów wyróżniających się oryginalnością na tyle innych gier. Samo czytanie ich opisów dostarczało mi wiele przyjemności. Poza tym również to co na siebie zakładamy jest wyjątkowe. Zamiast zbroi, amuletów czy płaszczy możemy zakładać naszym postaciom kolczyki, wstawiać oczy, robić tatuaże i inne. Przyjemna odmiana.
8. Gra jest raczej niewielka ale niesamowicie wypełniona treścią można wiec przechodzić ją wiele razy i doświadczać czegoś nowego.
9. Muzyka chociaż akurat tutaj nie brakuje równie świetnych i lepszych gier. Mimo to parę utworów jest bardzo dobrych a wszystkie pomagają nam wprowadzić się w odpowiedni nastrój.
10. Zmiana charakteru w zależności od tego jakie opcje dialogowe wybieramy i jak rozwiązujemy różne zadania. Płynnie oddaje to kim jest nasza postać, czasem wpływa na różne szczegóły np różne przedmioty mogą wymagać konkretnego charakteru użytkownika.
11. Wiele doświadczenia, przedmiotów a nawet cech postaci możemy otrzymać w trakcie dialogów co można nawet uznać za wskazówkę co jest w tormencie najważniejsze. W każdym razie podobało mi się takie rozwiązanie.
12. Epickość pewnych scen które do dzisiaj potrafią mnie zachwycić zwłaszcza jak dam popracować wyobraźni.

Wady:

1. Kiepskie wyszukiwania ścieżek naszej drużyny. Głównie z tego powodu walki nie sprawiały mi jakiejś ogromnej przyjemności. Sam system jest z którejś tam edycji dnd ale zmieniony bo dodano chociażby wiele oryginalnych czarów. Tu akurat tormenta trochę gier prześcignęło.
2. Tides of Numenera pokazało mi, że pewne rzeczy można rozwiązać lepiej. To właściwie nie wada ale zostawiam to tutaj.
3. Grafika, jak to przy starych grach. Jednak nie jest zrobiona na odwal się i dalej potrafi przyjemnie zaskoczyć wyglądem niektórych obiektów.

post wyedytowany przez Toril 2021-03-22 03:44:15
Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze