Encyklopedia Gier Top Gry Daty premier Beta testy Screeny Redakcja poleca Katalog firm Słownik PC PS4 PS3 Xbox One Xbox 360 Switch Andro iOS
Final Fantasy VII Remake
Final Fantasy VII Remake
Final Fantasy VII Remake Game Box

Najciekawsze materiały do: Final Fantasy VII Remake

Final Fantasy VII Remake - poradnik do gry
Final Fantasy VII Remake - poradnik do gry

poradnik do gry4 maja 2020

Final Fantasy VII Remake poradnik i solucja to opis przejścia gry, systemu materii, najlepsze buildy i lokalizacja summonów oraz moogle medals. Nie zabrakło też opisów broni i walk z bossami.

Recenzja gry Final Fantasy VII Remake – najważniejsze jRPG naszych czasów
Recenzja gry Final Fantasy VII Remake – najważniejsze jRPG naszych czasów

recenzja gry6 kwietnia 2020

Światowa premiera 10 kwietnia 2020. Final Fantasy 7 Remake to dowód, że Square Enix wciąż ma ikrę i odwagę na robienie rzeczy tyleż nieprzewidywalnych, co wspaniałych.

Kwiecień był rekordowy dla dystrybucji cyfrowej i GTA Online
Kwiecień był rekordowy dla dystrybucji cyfrowej i GTA Online

wiadomość24 maja 2020

Miniony miesiąc okazał się rekordowy dla mikropłatności w Grand Theft Auto Online oraz dla całego rynku cyfrowego. Poznaliśmy również wyniki sprzedaży takich gier jak Animal Crossing: New Horizons, Final Fantasy VII Remake, Call of Duty: Modern Warfare 2 Campaign Remastered czy Resident Evil 3 w dystrybucji elektronicznej.

PS4, XO i Switch z rekordową sprzedażą w kwietniu w USA
PS4, XO i Switch z rekordową sprzedażą w kwietniu w USA

wiadomość22 maja 2020

Amerykańska firma NPD podzieliła się wynikami sprzedaży konsol oraz gier komputerowych w zeszłym miesiącu w USA. Według podanych informacji, dla PlayStation 4, Xboksa One oraz Nintendo Switcha są to najlepsze kwietniowe wyniki w historii tych urządzeń.

FF7 Remake - będzie więcej części? Trylogia może nie wystarczyć
FF7 Remake - będzie więcej części? Trylogia może nie wystarczyć

wiadomość29 kwietnia 2020

Producenci remake’u Final Fantasy VII zdradzili, że przedstawienie całej fabuły starej gry w nowej formule może wymagać stworzenia więcej niż trzech produkcji – wszystko będzie zależało od tego, na jak duże kawałki zdecydują się ją podzielić.

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
13.04.2020 11:27
5
odpowiedz
1 odpowiedź
Gerr
62
Generał
6.0

Zacznę od tego że Final Fantasy 7 to moja gra młodości, która miała olbrzymi wpływ na kształtowanie moich gustów growych, a na remake czekałem jak na żadną grę do tej pory... jednak sam remake to po prostu gra średnia i najprawdopodobniej największy zawód jaki mnie spotkał w przypadku tej rozrywki... co poszło nie tak? Po pierwsze sama nazwa "remake" i składane przez ostatnie pięć lat obietnice... które skończyły się splunięciem w twarz przez Square Enix graczom wraz z zakończeniem i ogólnie debilnym meta wątkiem duszków z przyszłości, w którym można doszukać się fanów i Nomury pokazującego im swoje cztery litery z napisem "geniusz", dzięki czemu z ukochanego FF7 robi się kolejne Kingdom Hearts...
Po drugie, ta gra jest nie warta swojej ceny pod względem oferowanego contentu... I żeby nie było, wszystko co było wzięta z oryginału było co najmniej bardzo dobre, dodatkowe rozwinięcie konkretnych postaci i ich wątków w większości trzymało poziom, ale cała reszta? Side questy w zasadzie możnaby wyciąć i gra by na tym tylko zyskała, do tego wszystko to strasznie liniowe... naprawdę przez te wszystkie lata nie dało się zrobić bardziej otwartego Midgar, gdy inne studia oferują nam miasta przyszłości w stylu Night City z CyberPunka? W zamian za to postanowiono rozciągnąć 5-cio godzinny wątek z początku OG do granic możliwości, tak że w niektórych miejscach coś co powinno zająć nam kilka minut, trwa około godziny...
No i na koniec porozmawiajmy o Sepirothu i zakończeniu, czyli czymś co po prostu niszczy klimat oryginału, w imię czego? Epickiej walki z bossem? Serio subtelności tu tyle, co przy otwieraniu drzwi bombą... atomową... cały czar tajemniczego i niezwykle potężnego antagonisty został wyrzucony przez okno na rzecz kolesia który rzuca w naszą drużynę budynkami... to co w oryginale było budowane za sprawą wizualizacji możliwości Sepirotha, ale nie pokazywania nam niczego w prost- jak szlak krwi którym podążamy w Shinra building, albo nabity na drzewo wielki wąż, który w tym momencie gry robił nam jesień z dupy średniowiecza... wszystko to wyparowało. Z Sepirotha znanego z oryginału praktycznie nic nie zostało, w zamian mamy postać która niby jest potężna i rzuca budynkami, ale nie może sobie poradzić z naszym niepełnym party z samego początku... dodatkowo rzuca w nas wizjami przyszłości, którą najprawdopodobniej z jakichś powodów zna... po prostu subtelność słonia. Prócz tego mamy wielkiego potwora z innej gry, który ma? No właśnie co? Chronić linii czasowej, a po jego pokonaniu cała historia może potoczyć się inaczej? O to w tym chodzi, o to chodzi w wizji z Zackiem który tym razem przeżył walkę z armią Shinry? Bez watcherów którzy strzegli linii czasowej nagle wszyscy mogą odmienić swój z góry ustalony los? Nomura zwolnij się i oddaj ten projekt komuś innemu, bo wyraźnie współpraca z myszką Miki i Kingdoms Hearts sprawiło że nie znasz już innych zabiegów fabularnych niż los i czas (co położył już FF13 i 15 nad którymi pracowałeś).
Nie chcę by Zack żył, nawet w innej linii czasowej, nie chcę by Aerith przeżyła, nie chcę by ta historia byłabpozbawiana swojej wagi, tak jak to już zrobiono przy zamachu na reaktor (nasza grupka terrorystów nagle z tych szarych moralnie postaci, które zabiły dziesiątki, jak nie setki ludzi, by osiągnąć swój cel, stała się tymi niewinnych, co to ich wrobuono), czy przy zniszczeniu płyty sektoru 7 (większość postaci przeżyło, gdzie tu dramatyzm i beznadzieja oryginału?), to wszystko to niepotrzebny fanserwis, którybspodoba się tylko zwolennikom happy endingów i bajek z dobrymi i złymi, ale kompletnie nie pasuje do tej opowieści.

Huh, rozpocząłem się, ale wydaje mi się że powinienem to rozczarowanie z siebie wyrzucić... być może byłoby mniejsze, gdyby była to jedna gra, a nie jedynie 1/8 oryginalnej historii, być może nie byłoby to wcale, gdyby ktoś pozbył się Nomury gdy był na to czas przy fiasko 15-tki, dzięki czemu zaoszczędził by tej grze swojego bulshitu...bale nie jest, a ja nie żyje w alternatywnej linii czasowej, w której remake został odwzorowany wiernie, tak jak obiecywano, ale nie żyję, tak więc...

post wyedytowany przez Gerr 2020-04-13 11:32:44
12.04.2020 10:23
krzycho19
odpowiedz
12 odpowiedzi
krzycho19
70
Pretorianin

zabawne jak Cloud wymachuje mieczem większym i chyba cięższym od niego samego (bo taka z niego chudzinka), dziewczyny drobniutkie ale tak silne że każdego mogą rozwalić w drobny mak, bo jest magia, są moce, bo to taka fajna fantazja finalnej fantazji, super, szkoda tylko że twórcy ograniczyli się z tłumaczeniem gry tylko do 6 języków, widać zabrakło im kasy lub im nie zależy, bo chyba nie chodzi o to, że nie potrafią przetłumaczyć gry na więcej języków w tym na polski

12.04.2020 21:01
AyenoKanno
odpowiedz
AyenoKanno
158
SomeoneElse

Gra jest świetna, prześwietna nawet, przed premierą bolało mnie to, że nie będzie systemu walki żywcem wyjętego z oryginału, pograłem już dość sporo i system walki nie tyle mi nie przeszkadza co uważam go za jedną z mocniejszych stron tego wydania.

Mam tylko jedną zagwozdkę - w oryginale dało się przyzywać summona w dowolnym momencie(o ile miało się odpowiednią ilość MP) czy mnie pamięć zawodzi ?

Co do samej gry - dawno nie miałem prawdziwej ochoty w coś grać, FFVII przypomniał mi, że 10-11 godzin ciągiem przy grze to nie jest kwestia wieku, czasu i "chciejstwa" bądź "niechciejstwa" tylko jest to zależne tylko i wyłącznie od jakości tytułu.

post wyedytowany przez AyenoKanno 2020-04-12 21:02:28
12.04.2020 23:56
Queskel1983
odpowiedz
Queskel1983
2
Junior
10

Witam. Zawsze miałem dylemat, czy to FF VII czy FF VIII jest lepszy? Teraz śmiało mogę powiedzieć, że FF VII Remake! Genialna gra, która w nowoczesny sposób oddała wszystko to, co mieliśmy w oryginale. Budzi skrajne emocje, łapie za serce, wywołuje złość, smutek, niewiarygodnie gra na emocjach i pozwala się wczuć w klimat. System walki jest dla mnie wielkim zaskoczeniem, bo bałem się przejścia z typowego dla JRPG turowego stylu na bardziej "Action", ale jestem wyjątkowo pozytywnie zaskoczony finalnym efektem. Muzyka, choć zupełnie nowa, nawiązuje do melodii z pierwowzoru. Grafika na bardzo wysokim poziomie, ale przede wszystkim animacje postaci zasługują na wielki plus za oddane emocje i gesty. Dla mnie ta gra trafiła na TOP1 za całokształt. Pewnie osoby, które nigdy nie miały styczności z serią, lub nie grały w oryginał, mogą mieć jakieś zastrzeżenia, jednak wszystko co mogło by się wydawać nie tak, jest tak naprawdę ukłonem w stronę oryginału i dlatego zostało rozwiązane tak, a nie inaczej. Polecam gorąco, bo takich historii nie znajdziemy w żadnych innych seriach RPG.

13.04.2020 11:27
5
odpowiedz
1 odpowiedź
Gerr
62
Generał
6.0

Zacznę od tego że Final Fantasy 7 to moja gra młodości, która miała olbrzymi wpływ na kształtowanie moich gustów growych, a na remake czekałem jak na żadną grę do tej pory... jednak sam remake to po prostu gra średnia i najprawdopodobniej największy zawód jaki mnie spotkał w przypadku tej rozrywki... co poszło nie tak? Po pierwsze sama nazwa "remake" i składane przez ostatnie pięć lat obietnice... które skończyły się splunięciem w twarz przez Square Enix graczom wraz z zakończeniem i ogólnie debilnym meta wątkiem duszków z przyszłości, w którym można doszukać się fanów i Nomury pokazującego im swoje cztery litery z napisem "geniusz", dzięki czemu z ukochanego FF7 robi się kolejne Kingdom Hearts...
Po drugie, ta gra jest nie warta swojej ceny pod względem oferowanego contentu... I żeby nie było, wszystko co było wzięta z oryginału było co najmniej bardzo dobre, dodatkowe rozwinięcie konkretnych postaci i ich wątków w większości trzymało poziom, ale cała reszta? Side questy w zasadzie możnaby wyciąć i gra by na tym tylko zyskała, do tego wszystko to strasznie liniowe... naprawdę przez te wszystkie lata nie dało się zrobić bardziej otwartego Midgar, gdy inne studia oferują nam miasta przyszłości w stylu Night City z CyberPunka? W zamian za to postanowiono rozciągnąć 5-cio godzinny wątek z początku OG do granic możliwości, tak że w niektórych miejscach coś co powinno zająć nam kilka minut, trwa około godziny...
No i na koniec porozmawiajmy o Sepirothu i zakończeniu, czyli czymś co po prostu niszczy klimat oryginału, w imię czego? Epickiej walki z bossem? Serio subtelności tu tyle, co przy otwieraniu drzwi bombą... atomową... cały czar tajemniczego i niezwykle potężnego antagonisty został wyrzucony przez okno na rzecz kolesia który rzuca w naszą drużynę budynkami... to co w oryginale było budowane za sprawą wizualizacji możliwości Sepirotha, ale nie pokazywania nam niczego w prost- jak szlak krwi którym podążamy w Shinra building, albo nabity na drzewo wielki wąż, który w tym momencie gry robił nam jesień z dupy średniowiecza... wszystko to wyparowało. Z Sepirotha znanego z oryginału praktycznie nic nie zostało, w zamian mamy postać która niby jest potężna i rzuca budynkami, ale nie może sobie poradzić z naszym niepełnym party z samego początku... dodatkowo rzuca w nas wizjami przyszłości, którą najprawdopodobniej z jakichś powodów zna... po prostu subtelność słonia. Prócz tego mamy wielkiego potwora z innej gry, który ma? No właśnie co? Chronić linii czasowej, a po jego pokonaniu cała historia może potoczyć się inaczej? O to w tym chodzi, o to chodzi w wizji z Zackiem który tym razem przeżył walkę z armią Shinry? Bez watcherów którzy strzegli linii czasowej nagle wszyscy mogą odmienić swój z góry ustalony los? Nomura zwolnij się i oddaj ten projekt komuś innemu, bo wyraźnie współpraca z myszką Miki i Kingdoms Hearts sprawiło że nie znasz już innych zabiegów fabularnych niż los i czas (co położył już FF13 i 15 nad którymi pracowałeś).
Nie chcę by Zack żył, nawet w innej linii czasowej, nie chcę by Aerith przeżyła, nie chcę by ta historia byłabpozbawiana swojej wagi, tak jak to już zrobiono przy zamachu na reaktor (nasza grupka terrorystów nagle z tych szarych moralnie postaci, które zabiły dziesiątki, jak nie setki ludzi, by osiągnąć swój cel, stała się tymi niewinnych, co to ich wrobuono), czy przy zniszczeniu płyty sektoru 7 (większość postaci przeżyło, gdzie tu dramatyzm i beznadzieja oryginału?), to wszystko to niepotrzebny fanserwis, którybspodoba się tylko zwolennikom happy endingów i bajek z dobrymi i złymi, ale kompletnie nie pasuje do tej opowieści.

Huh, rozpocząłem się, ale wydaje mi się że powinienem to rozczarowanie z siebie wyrzucić... być może byłoby mniejsze, gdyby była to jedna gra, a nie jedynie 1/8 oryginalnej historii, być może nie byłoby to wcale, gdyby ktoś pozbył się Nomury gdy był na to czas przy fiasko 15-tki, dzięki czemu zaoszczędził by tej grze swojego bulshitu...bale nie jest, a ja nie żyje w alternatywnej linii czasowej, w której remake został odwzorowany wiernie, tak jak obiecywano, ale nie żyję, tak więc...

post wyedytowany przez Gerr 2020-04-13 11:32:44
13.04.2020 13:19
😂
odpowiedz
3 odpowiedzi
bon007
36
Centurion

Te miecze to trochę nie za duże w tej grze...

13.04.2020 13:43
YOU_WIN
odpowiedz
1 odpowiedź
YOU_WIN
3
Junior

Eeee, jak mogę dodać grę do "grałem"?

13.04.2020 21:59
sylwestreczek
odpowiedz
3 odpowiedzi
sylwestreczek
15
Chorąży

To w sumie to jest cała gra tak długa jak stara FF VII czy ten Remake to jakiś wycinek...?

14.04.2020 17:00
odpowiedz
27 odpowiedzi
chris17939
50
Centurion

Brawo Square Enix. Zrobiliście graczy i wiernych fanów tej gry na szaro tak jak Blizzard ze StarCraftem. Żebyście się udusili kasą którą będziecie trzepać od naiwniaków kupujących pofragmentowaną grę. Nawet Capcom nieobs**ł graczy przy remaku Resident Evil 2 i 3 jak wyście to zrobili. Nie da się tej "gry" ocenić bo to jest tylko urwany fragment z całości. W dzisiejszych czasach kupowanie gier to większe ryzyko jak granie w totka. Rozumiem że cała reszta tej gry będzie dodawana systematycznie za darmo w postaci paczów. W przeciwnym wypadku tą "grę" można potraktować jako demo jeśli na opakowaniu nie ma na niej napisane epizod 1.

17.04.2020 11:30
JohnDoe666
2
odpowiedz
2 odpowiedzi
JohnDoe666
15
Senator

Pierwsze konkretniejsze dane sprzedażowe świadczą o ogromnym sukcesie. Przez pierwsze 3 dni od premiery grę uruchomiono na 2,3 mln konsol Sony, co daje 3 wynik w tej generacji po GoW oraz Spider-manie.
Pierwsze oficjalne dane sprzedażowe pochodzą jednak z Japonii gdzie grę zakupiono 702 tys. razy.
Zdecydowanie największy hicior tego roku (przynajmniej narazie), a jego przewaga nad resztą jest tym bardziej miażdżąca że gra jest tymczasowo dostępna jedynie na jednej konsoli.

22.04.2020 21:54
TheYoungGuy
odpowiedz
TheYoungGuy
2
Junior

Grę przejdziesz w 35-40h, a widzę co drugi marudzi o epizodach i dojeniu kasy (A RE3 Remake w ile przeszliście? A ile zapłaciliście? ). To jest pełnoprawna gra, jak pierwsza część trylogii, niczym pierwszy film „Władca Pierścieni: Drużyna Pierścienia”. Jest to fantastyczna gra ze świetnym systemem walki, z interesującą fabułą, bohaterami i relacjami między nimi. Dodano tez dużo smaczków, mini-gier i w ogóle nie odczuwasz nudy przez cały ten czas. Polecam zagrać, a nie marudzić.

24.04.2020 08:55
odpowiedz
2 odpowiedzi
vin324pl
19
Legionista

Grę kupiłem w przedsprzedaży 31 marca na allegro i do dzisiejszego dnia nie dostałem pudełka z grą, bo sprzedawca jak zresztą inni nie otrzymał kopii od dystrybutora , coś wiadomo kiedy ma dotrzeć jakaś partia gier bo mijają 2 tygodnie od premiery i nic ....

post wyedytowany przez vin324pl 2020-04-24 08:55:36
26.04.2020 16:28
odpowiedz
zanonimizowany1331975
4
Legionista

Gra ukończona w 36h30min, wszystkie aktywności poboczne itd. porobione. Niestety, ale momentami gra się strasznie dłuży. Mówię tutaj o kilku chapterach. Oczywiście na duży plus postacie, system walki (strasznie przyjemnie bije się przeciwników). Ogólnie polecam :)

27.04.2020 23:31
konewko01
odpowiedz
konewko01
15
Senator
Image

Miałem zamiar kupić, a tu taka dość dziwna informacja.
Macie jeszcze na stanie czy będę czekał tydzień i stąd ta zmiana? :p

03.05.2020 14:55
odpowiedz
Linkasobi
13
Chorąży

Oryginalne głosy są genialne. Maaya Sakamoto! <3

03.05.2020 16:48
odpowiedz
smc77
32
Chorąży

to wszystko to niepotrzebny fanserwis, którybspodoba się tylko zwolennikom happy endingów i bajek z dobrymi i złymi, ale kompletnie nie pasuje do tej opowieści

I tak i nie.Na początku też tak myślałem, a gra nie tyle raziła mnie zgwałceniem oryginału, ale bardziej tandetnymi jak mi się wydawało metodami po jakie sięgnięto, żeby to zrobić i otworzyć sobie w ten sposób możliwość napisania nowego scenariusza.Kiedy na luziku i bez emocji zacząłem ogrywać gierke jeszcze raz, pewne rzeczy zaczęły mnie zastanawiać.Pogugalałem i okazało się, że niektórzy byli dużo bardziej spostrzegawczy niż ja.Jest kilka ciekawych teorii, a przede wszystkim sporo ludzi przechodząc grę drugi raz zwróciło uwagę na mase subtelności związanych głównie z postaciami Aerith i Sephirota.Ogólnie jest spore pole do popisu, żeby poprowadzić fabułę w naprawdę ciekawy sposób, a gra aż prosi się o kilka różnych zakończeń.I wcale nie mam na myśli fanserwisu z happy endem.Pożyjemy zobaczymy, ale jestem raczej pozytywnie nastawiony w oczekiwaniu na ciąg dalszy.

22.05.2020 16:49
😍
odpowiedz
mieszkusos
7
Junior
10

Klimat opowieść muzyka magiczna gra fantazy

post wyedytowany przez mieszkusos 2020-05-22 16:49:49
30.05.2020 11:05
📄
odpowiedz
krontes
15
Pretorianin

Mam jakieś 17h w grze i jak na razie mogę powiedzieć że historia jest naprawdę dobra, tak samo postacie i świat. Jedynie walka staje się męcząca i chaotyczna. Spróbuję klasycznego ustawienia z auto atakami może będzie lepiej się grało.

02.06.2020 00:41
odpowiedz
Spalony24
40
Chorąży
10

Na początku myślałem że nowy system walki zepsuje całośc bo nie podobał mi się żaden final od FF 10. Mogę jednak powiedzieć że nowy system walki pozytywnie mnie zaskoczył. Warto spróbować. Historię rzeczywiście bardzo pogłębili. Nie mogę się doczekać jak wpadnę do cosmo canyon i zagłębie się w historię reda. Po instalacji zrozumiałem dlaczego gra została podzielona na części. Gdyby zrobili wszystko w jednym mielibyśmy grę na 300GB. Podsumowując - gra zachwyca grafika i fabuła. Brakuje mi walki turowej ale nie jest źle. Po jakimś czasie walka zaczęła sprawiać mi przyjemność.

03.06.2020 20:44
😱
odpowiedz
krontes
15
Pretorianin
10

Właśnie ukończyłem i WOW nie mam słów. Po prostu epicka gra.

03.06.2020 21:54
odpowiedz
zanonimizowany1173954
44
Senator

Jak na razie najlepsza gra 2020 zaraz za nia resident. Pierwsze półrocze zamknie tlou 2 I pewnie przebije ww gry. W sumie na tej trojce można podsumować pierwszą połowę 2020.

19.06.2020 03:14
😍
odpowiedz
2 odpowiedzi
zanonimizowany1339267
1
Junior

Gra niesamowita jedyna w swoim rodzaju. Świetny styl graficzny, muzyka 10/10, Aerith,Tifa,Barret,Cloud to jedne z najlepiej napisanych postaci w grach. Świetne relacje między postaciami ich nadnaturalnie ludzkie zachowania, reakcje na otoczenie, grając nie miałem poczucia sterowania marionetką a takim prawdziwym wirtualnym towarzyszem przygody. Walka w tej grze to miazga! Fabularnie jest ok ciągle byłem ciekaw co się wydarzy sama rozgrywka dobrze wyważona mamy akcję potem jest lekki stoper i tak kilka razy, momentami kiedy akcja stopowała gdzieś tak w 3/4 gry potrafiło lekko znużyć, questy poboczne są średnie ale niektóre z nich się wyróżniają jednak nic specjalnego. Zdecydowanie największe zalety tej gry to muzyka, postacie, unikatowa fabuła główna, fantastyczny system walki. Dla mnie prawdopodobnie będzie to GOTY 2020 przed nami jeszcze The last of us 2 i Cyberpunk 2077 mimo to ff7 remake jest tak odmienną grą że nie byłbym w stanie tego wszystkiego porównywać pod kątem fabularnym. Z minusów wymieniłbym - brak chociażby napisów PL, wiele osób przez to nie będzie miało szansy zapoznać się z taką dobrą grą bo bariera językowa dla ogromu ludzi nadal jest nie do przejścia ja sam zresztą pewnych dialogów nie rozumiałem do końca ale nie do tego stopnia żeby nie rozumieć co się dzieje cutscenki, mimika ułatwiały odbiór, momentami gra potrafiła wynudzić z racji na zastopowanie akcji i zasypanie nas kilkoma pobocznymi questami które były po prostu takie sobie, wiecznie doczytujące się tekstury(problem znany powszechnie) a nawet nie wczytujące się wcale psuły nieco immersję ostatnim minusem jest to że gra została.. pocięta na fragmenty których daty wydania jeszcze nam nie ujawniono. Mamy tutaj przedsmak historii gdyż jest to jeden zmodyfikowany i znacznie rozciągnięty wycinek historii to spory minus tym bardziej, że gra wystarcza na ok 40h robiąc wszystkie aktywności łącznie te nudniejsze poboczne, areny itd. Mi przejście zajęło 45h. Szczerze mówiąc taki system dzielenia jednej fabularnie wielkiej gry na części w moim mniemaniu jest ogromną wadą. Zdaję sobie sprawę że znacznie łatwiej było upchać ogromną fabułę do gry wyglądającej jak alpha minecrafta jak zagracie w ff 7 to zobaczycie jak to wygląda.. jednakże można by było wyrzucić te "zapychacze" i zmontować przygodę na przynajmniej te 60 godzin. Tutaj samo zakończenie jest otwartą furtką teoretycznie mamy bossa którego zabijamy i są fanfary ale jednocześnie czujemy że gra gdzieś tam urwała się trochę za wcześnie. Dla kogoś kto tak jak ja dopiero rozpoczął swoją przygodę z FF nie będzie to ogromną przeszkodą ale zagorzały fan znający oryginał może czuć się zawiedziony. Nie mniej Square Enix odwaliło kawał dobrej roboty, gra pozwala nam teraz lepiej odbierać to co zostało przedstawione w oryginale i jest po prostu dopracowana. Mam nadzieję, że kontynuacje remaku zostaną niebawem ogłoszone i będą trzymały tak wysoki poziom.

Jeżeli naczytałeś się olaboga jaka ta gra jest zła bo krótka, podzielona na części bleble i to wstrzymuje cię przed zakupem to nie wahaj się i kupuj - gra jest warta ceny to co przedstawił nam Square jest faktycznie urywkiem ale niezwykle wysokiej jakości obecna technologia jest w stanie dużo bardziej oddać nam emocje bohaterów i wpłynąć na odbiór jednocześnie sprawia że wykonanie wszystkiego jest bardziej czasochłonne i droższe poza tym pieniądz też pewnie zdecydował na taką dystrybucję a nie inną.

Nie chce się już więcej rozpisywać ale w skrócie gra fenomenalna ode mnie dostaje mocne 8,5.

21.06.2020 16:32
odpowiedz
badbrain
21
Chorąży
10

Must Have każdego fana serii. Dodam tylko, że nie warto sugerować się krytyką innych graczy, czy skupiać się nadmiernie porównując grę do pierwowzoru. Osobiście polecam!

30.06.2020 23:48
kryjab2092
😜
1
odpowiedz
1 odpowiedź
kryjab2092
2
Junior

Średnia ocen gry 4.3, gdzie gra zasługuje na minimum 8/10. Widze ze jestescie w formie... odsprzedajcie gre i idzcie naparzac w fortnite

10.07.2020 14:04
krzycho19
😐
odpowiedz
krzycho19
70
Pretorianin
7.0

jak dla mnie gra przeciętna lub dobra i nic więcej, początek wciągający ale im dalej tym nudniej, w większości dość albo bardzo nudne zadania poboczne, mapa miasta mała i korytarzowa, później gra tylko liniowa, grafika (może oprócz dość fajnie zrobionych głównych postaci) przeciętna, npc - dodatkowe postacie jako wystrój w mieście są drętwe, stoją jak słupy (nie ma takiego ruchu jak np. w miastach Wiedźmina 3, brak zmiennych warunków pogodowych), nie ma polskiej lokalizacji, głupich napisów.
oczywiście są plusy jak muzyka, fajni główni bohaterowie, dialogi, dość ciekawe widowiskowe walki (choć czasem nudne do bólu), w walce możemy przełączać się pomiędzy bohaterami, jest ładne menu gry. gra nie jest zła, ale wybitna też nie, zauroczenie grą dość dość szybko mija. stara gra z 1997 na tamten czas to było duże osiągnięcie, natomiast to remake daje nam tylko fragment głównej fabuły i jeżeli chcesz poznać całą fabułę, musisz poczekać na następne części i je kupić :)

post wyedytowany przez krzycho19 2020-07-10 15:00:21
16.07.2020 19:52
Lasuzo
👍
odpowiedz
4 odpowiedzi
Lasuzo
4
Legionista
Image

Mój pierwszy JRPG. Przecudnie napisane postacie, dubbing angielski palce lizać, system walki przyjemny,widowiskowy, złożony, multum bossów,grafika jest bardzo dobra ale występuje problem z niedoczytującymi się teksturami bądź takimi które ładują się z opóźnieniem, ciekawa fabuła ale niestety pocięta,muzyka jak zwykle wysokiej jakości. Na minus brak napisów pl( tłumaczenie że jrpg straciłoby wtedy sens to bzdura, lepiej nieco spłycić dialogi czy niektórym całkowicie zablokować możliwość zrozumienia gry?), badziewne sidequesty i momentami zbyt rozciągnięta gra.
Poza tym nie mam się do czego przyczepić. Bawiłem się świetnie więc oceniam na 9/10 może o pół gwiazdki za wysoko ale jestem pozytywnie zaskoczony podrównam trochę ocene na golu:)

20.07.2020 16:05
Drackula
odpowiedz
Drackula
197
Bloody Rider

Jakby ktos chcial to:

Shinra Bangle - 9EJ8-DNN8-9MB6

20.07.2020 18:56
odpowiedz
zanonimizowany1173954
44
Senator
8.5

Bawiłem się bardzo dobrze duzo walki zwiedzania wszystko w 3d i dopracowane. Najlepsza gra 2020 do czasu The last of us 2. Tutaj już mamy poziom mistrzowski jeśli chodzi o granie na ps4. Zobaczymy co dalsze miesiące przyniosą.

23.07.2020 21:36
Mix77
odpowiedz
Mix77
44
Centurion
8.5

Persona 5 royal o wiele bardziej mnie wciągnęła. I jak dla mnie gra nr 1 w tym roku. W przypadku FF czegoś brakuje, story nie porywa - dopiero w ostatnich 3 rozdziałach coś się zaczyna dziać, a że są one stosunkowo krótkie, to człowiek zaczyna się rozkręcać a tu koniec. Walka na + chociaż preferuję od jakiegoś czasu turówki. Śliczna grafika, postacie i o dziwno nawet obyło się bez spadku fpsów (slimka). Czekam na pewno na II część.
Ogólnie dobry rok dla fanów jrpg, a na jesieni dostaniemy jeszcze genialnego trails of cold steel IV, także nie ma co narzekać :)

30.07.2020 18:26
odpowiedz
1 odpowiedź
Ostateczna Wyrocznia
4
Pretorianin

Ciekawe kiedy premiera na PC, jak nie bedzie z polskimi dialogami to nie ma na co czekać. Zawsze mnie zastanawialo, ze tak popularne gry jak Metal Gear Solid czy Final Fantasy nie zostaly nigdy przetlumaczone na jezyk polski.

post wyedytowany przez Ostateczna Wyrocznia 2020-07-30 18:27:06
12.09.2020 19:50
Niakadan
odpowiedz
Niakadan
34
Konsul
10

Ciekawe czy wezmą się za odświeżanie Chrono Crossa i Chrono Triggera bardzo dobre gry to były albo przynajmniej port na steam jak było przypadku Chrono Triggera

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze