Plan pokojowy dla Ukrainy to w gruncie rzeczy projekt rosyjski, który został przetłumaczony na angielski przez Amerykanów i jest promowany przez Biały Dom - ocenił amerykański historyk Timothy Snyder.
I to jest świetne podsumowanie tego całego pseudo planu. Putin go przygotował, a jego pomarańczowy agent Krasnov próbuje zmusić Ukrainę do przyjęcia tego bełkotu.
Via Tenor
Manolito nie zawiódł . Postanowił pogrzebać resztki godności i zdrowego rozsądku na wzgórzu, z którego zrejterowały nawet trolle pokroju xandonów i trumpfów.
Tymczasem w tym samym momencie gdy Trump publicznie daje Ukraińcom tydzień na podpisanie "swojego planu" Andrzej Dudu w szczujni Karłowskich stwierdza, że nie ma dowodów na to, że plan Trumpa jest planem Trumpa i podejrzewa AI...
ke? Przecież już dawno mówiono o tym? I nie 3, a 9 pociągów? Oglądaj lub czytaj coś innego niż te zmanipulowane filmiki i ruspubulike. A te komentarze do filmiku to czyste rakowisko. Biedni zindoktrynowani ludzie...
Lecz się już człowieczku, bo na nikim nie robią wrażenia twoje posty. Blokada :)
I prętem po kratach w orędziu :P
https://www.youtube.com/watch?v=lQPCKT2DwL8
"Polityczny problem tkwi nie w przepisach konstytucyjnych, tylko w działaniach środowisk, które chcą te zasady konstytucyjne łamać. Te zasady są proste. Prezydent reprezentuje, rząd rządzi."
Via Tenor
Spokojnie, to tylko balon, zasłona dymna
Proszę się rozejść, nie ma nic do komentowania!
Prezydent w końcu zabrał głos, komunikat jest tożsamy z tym, co mówił premier i rząd. Pomijam intencje, kalkulacje, itd.
Pierścień Trumpa nie został ucałowany:
https://x.com/NawrockiKn/status/1991975886942585031?s=20
https://x.com/tvn24/status/1991991586230861935?s=20
^^Manolito, z tym uwielbieniem dla Trumpa, został faktycznie sam. Totalnie.
Tym mnie zaskoczył szczerze mówiąc. Patrząc na jego dotychczasowe działania obawiałem się, że bez mrugnięcia poprze pomarańczowego i będzie sabotował stanowisko rządu. Dobrze, że w takiej sprawie mówią wszyscy jednym głosem.
Bo poparcia tego planu to już nawet najtwardszy elektorat PiS by nie kupił, bo większość wyborców PiS jednak Rosji nie lubi a ich działania zbieżne z jej polityką wynikają z ignorancji a nie intencji (stąd przerzucanie się z KO oskarżeniami o działania na rzecz kacapów). To nie casus konfy, która Rosję wprost popiera. Ale tutaj kwestia jest już tak grubymi nićmi szyta, że nawet najbardziej zatwardziałemu wyborcy PiS mieszkającemu w Polsce zapaliłaby się lampka ostrzegawcza przy poparciu tego "planu".
Mowa oczywiście o wyborcach, z politykami bywa różnie.
Bo poparcia tego planu to już nawet najtwardszy elektorat PiS by nie kupił
Lolo kupil. Ten to dopiero jest betonem, co nie?
Lolo kupil. Ten to dopiero jest betonem, co nie?
A Lolo nie siedzi poza Polską?
Lordzik, co ty pierdolisz? Wołami pisałem, że nie ma szans na jego przyjęcie w tej formie. To jest powtórzenie alaski, po to go wypuszczono, żeby zelenski nie miał wyjścia jak się nie zgodzić na te punkty w takiej formie.
Ten plan pozytywnie mogliby ocenić chyba tylko konfiarze i brauniści. Batyr jest, jaki jest, ale nawet on zdaje sobie sprawę, że to jedno wielkie gów..., a nie plan pokojowy.
Lordzik, co ty pierdolisz? Wołami pisałem, że nie ma szans na jego przyjęcie w tej formie. To jest powtórzenie alaski, po to go wypuszczono, żeby zelenski nie miał wyjścia jak się nie zgodzić na te punkty w takiej formie.
Super, wszyscy to wiemy, chociaż pewności nie ma. Zełenski nie skrytykował tego w sposób jawny, a powiedział jedynie standardową formułkę o współpracy. Być może i w Kijowie zaczynają dochodzić do wniosku, że Trump chce ich przehandlować, a sami nie mają zbyt dobrych kart do tej rozgrywki. To też może pokazywać, co Ukraina sądzi o pomocy Europy.
Nie rozumiem też, czemu, jak u konfiarzy i braunistów, nie przechodzi Ci przez usta (czy tam klawiaturę) jakakolwiek krytyka pomarańczowego pajaca. Piszesz jakieś dyrdymały o interesach USA, że im to się opłaca bla, bla, bla. Super, tylko dla Europy, w tym Polski, ten plan, to jest najgorsze, co mogło się przydarzyć. Jesteś Polakiem czy Amerykaninem? Nie nazywaj szamba perfumerią. Głupotę, wyrachowania, a nawet skur...syństwo trzeba nazywać po imieniu.
Nie rozumiem też, czemu, jak u konfiarzy i braunistów, nie przechodzi Ci przez usta (czy tam klawiaturę) jakakolwiek krytyka pomarańczowego pajaca.
X razy pisałem, Trump jest kabotynem i notorycznym kłamcą - i właśnie dlatego nie odczytuje dosłownie tego co mówią tylko co robią USA z Trumpem na czele tylko poprzez czyny - bo tylko tak się da realnie ocenić intencje i cel amerykańskiej polityki, a te są dla mnie oczywiste - rugują rosję z ameryki łacińskiej, z Afryki, bliskiego wschodu i Azji centralnej (na spółę z chinami) - bo tu nie chodzi o Ukrainę tylko o rosję - bo to z nimi mają od 80 lat problemy i nadarzyła się wspaniała okazja żeby ich wywalić z planszy - co widzimy na naszych oczach - i co jest w naszym interesie!
Sam plan pokojowy poza kilkoma punktami jest całkiem niezły, największa kontrowersja dotyczy oddania całego donbasu w granicach administracyjnych, nawet zmniejszenie armii nie stanowi problemu - bo Ukraina w czasie pokoju nie będzie wstanie utrzymać 600 tyś żołnierzy i zejdzie do okolic maks 300 tyś - oczywiście są tam inne kwiatki - jak decydowanie jakie wojska mają stacjonować na naszym terytorium - kto niby miałby to parafować? Kto miałby tego dopilnować? Kompletnie nas to nie obowiązuje, bo nie jesteśmy stroną w sporze. (generalnie ten plan stanowi punkt wyjścia i nie da się go wprowadzić w obecnej formie)
a co do tego co jest dla nas korzystne Gdybym był na miejscu USA i Polski, byłbym frajerem gdybym uważał, że zakończenie wojny jest dla nas korzystne - im dłużej trwa tym bardziej osłabia rosję za przysłowiowe waciki - to jest idealna sytuacja - front praktycznie nie przesuwa się, rosja jest niszczona sankcjami, niszczy swój potencjał militarny, polityczny, finansowy - a to wszystko przy minimalnym wsparciu finansowym i militarnym za cenę ukraińskiej krwi (ale nie naszej) Brytyjczycy słynęli z prowadzenia wojen cudzymi rękami, nie użalajmy się więc nad Ukrainą, że straci cały Donbas, nadal będzie naszym buforem - drenujmy ją z siły roboczej - traktujmy jak narzędzie naszej polityki - Był moment, gdzie wydawało mi się, że możemy stworzyć z Ukriańcami wspólny front, ale z winy samych ukriańców którzy nas zlali jak już dostali wszystko co mogliśmy dać i postawili wszystko na niemców. Ten czas minął. Czas traktować ich tak samo instrumentalnie jak oni nas.
Mianoliito - jeżeli Ukraina odrzuci plan a Trump przestanie im pomagac to co bedziesz sądził o tej sytuacji? Prosze o odpowiedz tylko na to pytanie, bez opowiesci o zamiarach, o Afryce itd
Wojna jest w naszym interesie, no tak. Kogo tam jeszcze nie lubimy, oprócz Ukraińców? Kogo Putin mógłby jeszcze najechać? Zgodnie z tą logiką, ta wojna jest w interesie całej Europy. Po co zatem starania, aby ją zakończyć? Absurd jakiś. No chyba, że żadnych starań tak naprawdę nie ma. No i tworząc te swoje genialne scenariusze zapominasz o jednym - tam giną ludzie, choć to pewnie żaden argument w przypadku realpolitik.
Nie przestanie im pomagać, bo po majowym spotkaniu w Ramstein wszystko się zmieniło, Trump dostał 5% na zbrojenia, UE zasadniczo zwiększyła wydatki na pomoc Ukrainie - To już przestała być wojna "USA, GB i Polski" - pomoc Ukrainie to część dealu jaki zwarto w ramach sojuszu, gdzie to Europa wzięła na siebie ciężar finansowy wsparcia Ukrainie.
Jak ktoś kieruje się sentymentami to można tak myśleć - Polska jak GB nie powinna mieć wiecznych wrogów i wiecznych przyjaciół - to jest interes - a interesy są najczystszą i najuczciwszą formą relacji między państwowych - Bez zbędnego pierdolenia o wartościach, przyjaźni - Wszyscy wykładają karty na stół i każdy wie czego się po sobie wzajemnie spodziewać - a czy giną ludzie? Giną, dlatego najlepiej prowadzić wojny cudzymi rękami - Bo przecież nie ma gwarancji, że za 20 lat wajcha nie przekręci się i Ukraińcy będą naszymi wrogami i znowu wejdą w orbitę wpływu Moskwy - Kto wie? Historia kołem się toczy. Oczywiście tak po ludzku żal mi zabitych cywilów i żołnierzy, ale ja, czy ty możemy sobie pozwolić na sentymenty - Ale politycy, sztabowcy, których pracą jest zabezpieczanie naszych żywotnych interesów powinni patrzeć na to jak na szansę, a nie rozpatrywać tego tylko z perspektywy moralnej.
Bo wojna na Ukrainie jest szansą, którą tylko głupi by zmarnował.
Przecież Manolito od przynajmniej 1.5 roku powtarza kocopoły, że Ukraina już wygrała tą wojnę!.
Aktualny plan zwycięstwa Ukrainy nad Rosją polega zdaniem Manolita na:
- rozbrojeniu i ograniczeniu armii o połowę
- rezygnacji z broni dalekiego zasięgu
- utracie resztek niezależności energetycznej
- zablokowaniu ścieżki dołączenia do NATO
- braku jakichkolwiek realnych gwarancji pokojowych
- utracie kontroli nad własnymi mediami i cerkwią
- oddaniu terenów, których jeszcze broni militarnie
- podziale surowców naturalnych pomiędzy amerykanów i ruskich
Realpolitik w najczystszej postaci, a nie żaden bełkot. Interesy, interesy. Większy interes Trump ma w Rosji, niż w Polsce, to jest pewne. Oni mają surowce, można z nimi robić poważne deale. Dlatego dziś sprzedaje Ukrainę, jutro przehandluje Polskę. Stany nie są dziś dla nas wiarygodnym partnerem. Europa jest. Powinniśmy zacieśniać więzi tutaj, bo wszyscy jedziemy na tym samym wózku. Niestety, prawica dalej brnie w obrzydzanie Polakom Unii Europejskiej i pod niebiosa wychwala Trumpa. Trumpa, który ostatecznie pokazał, kim naprawdę jest i co dla niego znaczy nasza część świata. Tak, on widzi tylko interesy. Własne interesy, ale czy dobre dla kogokolwiek innego?
USA są daleko i dla nich Rosja nie stanowi bezpośredniego zagrożenia. Co innego Europa i Europa zrozumiała tą prawdę. Za późno? Może, ale to bez znaczenia. Liczy się teraźniejszość i przyszłość. Europa nie patrzy na Ukrainę tylko przez pryzmat dealu, jak robi to administracja Trumpa. Europa musi myśleć również o bezpieczeństwie, bo od Rosji nie dzielą nas tysiące kilometrów oceanu.

Wojna tuz za nasza granica, w ktorej agresorem jest kraj z potencjalem atomowym, ktorego ludnosc ma w wiekszosci mentalnosc jaskiniowca, i ktorego historia to ciag ludobojstwa i absolutnej pogardy dla jakichkolwiek wyzszych wartosci jest "w naszym interesie".
Chyba ci Civilization za mocno wchodzi do tego realpolitik.
I jeszcze to makiaweliczne pierdolenie jakby kazdy na swiecie byl absolutnym psychopata dla ktorego smierc milionow to "interesy".
Tu z kolei widzimy Gre o Tron polaczona z Hunger Games lol. I ten koles z Conana co go Earl-Jones gral mi sie przypomnial. Mial takie klimatowe imie ale zapomnialem. ;)
I oczywiscie jak psychopaci (czyli GOP i Ruskie) graja nie fair i "twardo" to my mamy olac wartosci, czlowieczentwo i to co nas definiuje cywilizacyjnie i wrocic do poziomu malpy rzucajacej gownem, niszczac kilkadziesiat lat w miare harmonijnego rozwoju.
To tak nie dziala, nigdy nie dzialalo i nigdy nie bedzie. A jak zacznie, to przegralismy. A byc moze i cala planeta/cywilizacja.
To jest tylko balon próbny, który po prostu musi się wam spodobać :)
A tak w ogóle to dlaczego nie ma jakiejś unii gospodarczej Ukraina - Rosja zamiast zabijania?...
Obecne władze USA pokazują, że są oderwane od rzeczywistości. Podobnie do naszych poprzednich władz, uznali, że zatrudnianie ekspertów się nie opłaca, bo nie chcą realizować ich pomysłów to Trump zaczął czystki w wielu rządowych agencjach. Nie byłoby dziwne, gdyby teraz po prostu nie miał kto im doradzać.
Szczytem naiwności jest łudzenie się, że nawet jeśli Ukraina i Rosja podpiszą pokój na Trumpa (a w zasadzie Putina) warunkach to wszystko będzie już ok. Putin na pewno nadal prowadziłby działania dywersyjne i hybrydowe, dążąc do destabilizacji Ukrainy.
Via Tenor
Wyjaśnijmy sobie krótko:
Zdaniem Manolola Trump wspólnie z ruskimi przygotował plan pokojowy zawierający upokarzające i niszczące dla Ukrainy punkty po to, żeby Ukraina musiała go odrzucić po to, żeby ruscy mogli oskarżyli Ukraińców o torpedowanie pokoju po to, żeby Trump mógł dalej jej pomagać.
Mind game.
Mabolo, pomyśl chwilę, ten "plan" jest nie do przyjęcia, masz co do tego wątpliwości? Masz wątpliwości co do tego, że stawianie pod ścianą Ukrainy w sytuacji gdy rosja ledwo pełza w Donbasie zmusi Kijów do podpisania pokoju w takiej formie? Przy wsparciu Europy? Czy ktokolwiek w tym wątku miał wątpliwości, że to jest nie do zaakceptowania? Myślicie, że w administracji Trumpa nie wiedzieli o tym? I teraz nagle okazuje się, że to tylko punkt wyjścia : (Big suprise!) To stary indiański numer a'la Regan.
Przecież sytuacja rosji radykalnie zmienia się na gorsze po co to psuć? Co to da USA? ruscy teraz biegają do Trumpa jak z pęcherzem, bo im się pali grunt pod nogami, gdyby było świetnie, gdyby im świetnie szło na froncie to po co byłby im pokój? a Trump jak to Trump zgadza się na warunki, których nie ma szans na przyjęcie - dokładnie tak samo jak w Alasce - Wojna trwa, rosja pełza w Donbasie, wykańcza się gospodarczo/militarnie/politycznie - Dzięki czemu zmienia się globalna architektura, skonsolidowali NATO/UE, dostali te swoje 5% na zbrojenia, rugują rosje z Afryki, ameryki łacińskiej, z bliskiego wschodu, Azji centralnej, z Kaukazu - Dostali do ręki znakomity lewar na Indie i Chiny w postaci sankcji wtórnych - Robią co chcą, podpływają flotą pod Wenezuelę jak do siebie, izraelskie f16 latają nad Teheranem, mają wspólne manewry z Armenią wycelowane politycznie w rosję i Azerów - Bez tej wojny, która daje im wolną rękę nie załatwili by tych spraw! I to za darmo! Przecież to jest jak kopanie od pustej bramki! Czy wy tego nie widzicie?
Ruscy biegają jak z pęcherzem, grunt im się pali pod nogami, Trump ma wszystkie karty, kopie do pustej bramki!!!
I właśnie dlatego przygotował punkt wyjścia do negocjacji, który jest spełnieniem koncertu ruskich życzeń...
Tak, dokładnie - geniusz Trump rozegrał wszystkich! ruskich ma na widelcu! - więc negocjacje zaczyna od tego co chcą ruscy i od upokorzenia swojego sojusznika...
Czy ty potrafisz dodać 2+2?
Kto zaczyna negocjacje od zgody na żądania przeciwnika? Rozumiem, że jak ty negocjowałeś swoją stawkę w robocie na magazynie to zacząłeś od oświadczenia, że możesz tyrać za minimalną krajową?
Trump dogadał razem z ruskimi plan kapitulacji Ukrainy, do stolika negocjacyjnego usiadł de facto po ich stronie. Czapeczki MAGA chwilowo pochowały nawet pisowskie trole i kreatury pokroju Tarczyńskiego. A ty pierdolisz jakieś kocopoły o genialnym planie. Ostatni MAGA-Mohikanin na tym forum...
Swoją drogą - ty się w ogóle zastanawiałeś nad fundamentalnymi pytaniami do swojej absurdalnej tezy?
Po co w ogóle Trump proponuje plan pokojowy po myśli Kremla skoro jego sekretnym celem jest nadal wspierać Ukrainę?
Po kiego uja w takim przypadku miałaby być jakaś zasłona dymna skoro może ją wspierać bez tego?
Co niby miałaby dać jakaś szopka z odrzucaniem planu pokojowego i obarczaniem za to winą Zełeńskiego?
W jaki sposób czyni to dalszą pomoc łatwiejszą niż teraz?
Skoro z propozycją pokoju do Trumpa latają niby tak słabi ruscy to czemu nie zaproponował wspólnie z Ukraińcami planu, który to Putin musiałby odrzucić i zostać obarczony winą za dalsze działania wojenne?
Niezly kontrast do pijackich bajdurzen manolola :)
Obecna na spotkaniu Julie Davis, chargee d’affaires USA w Kijowie, oznajmiła, że Ukraina nie ma innego wyboru jak zaakceptować ten plan lub zmierzyć się z gorszą sytuacją w przyszłości. — Umowa pokojowa nie poprawi się od tego momentu, będzie jeszcze gorsza dla Ukrainy — powiedziała amerykańska dyplomatka.
Trump dogadał razem z ruskimi plan kapitulacji Ukrainy, do stolika negocjacyjnego usiadł de facto po ich stronie. Czapeczki MAGA chwilowo pochowały nawet pisowskie trole i kreatury pokroju Tarczyńskiego. A ty pierdolisz jakieś kocopoły o genialnym planie. Ostatni MAGA-Mohikanin na tym forum...
On chyba nadal ma jakąś nadzieję, że republikańska administracja pomoże im obalić rząd Tuska i przywrócić do władzy :D Innej opcji nie widzę.
Trump dogadał razem z ruskimi plan kapitulacji Ukrainy, do stolika negocjacyjnego usiadł de facto po ich stronie.
W tym momencie raczej potwierdza się przeciek, że ruscy mają coś na trumpa. W mediach czytałem o jego bankructwach i wycieczkach do ruskich, plikach Epsteina i, niedorzecznej teorii trzeba przyznać, jego zabawach z Clintonem. Ostatnia teza jest absurdalna, traktowałbym jako wiral, nic więcej. Kasy teraz ma ile chce, więc to również bym raczej odrzucił i założył, że ruski wywiad również ma dostęp do plików Epsteina, a to jest teraz temat który rozpala USA od jakiegoś czasu i pomimo panicznych prób jego administracji nie chce wygasać. ruskim bardzo słabo idzie ta zbrodnicza napaść, straty gospodarcze mają ogromne i być może p(fi)utin po prostu zaczął ściskać trumpa tam, gdzie boli żeby jakoś sytuację uratować.
Nie widzę za bardzo innego wyjaśnienia zdrady USA, bo ten akt "porozumienia" to jest de facto akt kapitulacji Ukrainy i oodanie ruskim psom za bezcen tego, czego sami nie potrafią zdobyć. ruscy dostają Ukrainę a USA ma z tego profit. To jest zdrada NATO i szeroko rozumianego Zachodu i w tym momencie Stany powinniśmy przestać traktować jako gwaranta CZEGOKOLWIEK i całą doktrynę obronną przestawić na Europę.
To jest zdrada NATO i szeroko rozumianego Zachodu i w tym momencie Stany powinniśmy przestać traktować jako gwaranta CZEGOKOLWIEK i całą doktrynę obronną przestawić na Europę.
Jakis czes temu pisalem tu cos w tym stylu. Milo widziec ze ktos to zauwaza i potrafi powiedziec z cala stanowczoscia.
tbh to powinnismy wypierdolic amerykanow z kraju (zolnierzy)... jesli jacys sa, bo w sumie to nie wiem.
W sensie USArmy i wywiad, nie jako sily NATO. Choc niestety na to tez chyba przyjdzie czas.
Republikanska czasc USA jest skrajnie glupia. Doslownie klikadziesiat milionow debili nadajacych sie do instytucji.
W imie kultu jednostki gwalciciela i pedofila oraz skrotu GOP podpalaja swiat.
Stanu Zjednoczone (lub zeby byc bardziej dyplomatycznym - USA pod rzedami GOP) NIE SA sojusznikiem, i NIE SA "liderem wolndego swiata".
Tbh pare ostatnich dni ociera sie a jawna wrogosc wobec NATO i zachodu.
Najlepsze i jedyne co Ukraina moze zrobic to walczyc jak dotad i czekac na efekty. I albo USA przegnie palke ,albo znowu na jakis czas zamkna ryje ( i oby do midterms, bo wciaz mam nadzieje ze odbeda sie normalnie i normalnosc przywroca).
EDIT: Tylko mnie rozwala to boldowanie manolola? Po co to robisz lol? Wydaja ci sie ze w podstawowce jestes? Najwieksze glupity podkreslasz czy co?
Zreszta wogole to "beka". Analiza geopolityczna godna mistrza. Zanalizuj moze szachy 7D wewnetrzne tez, bo ta kasa z taryf to leje sie takim strumieniem, ze az musieli duza czesc cofnac zeby ludzie mieli co do gara wlozyc. I z czasem cofna jeszcze wiecej.
Podczas gdy szczerze mowiac dyskusji o wplywie tych cel na zycie losowego europejczyka nie ma, bo wplyw jest nikly, jesli nie zerowy.
Chiny to robiac to co robia zwykle, (czyli nic albo niewiele, za co w sumie ich lubie... poniekad) to maja tam na tych zlotach partii pewnie taka polewke z USA, ze az im portrety Mao ze scian spadaja od wibracji.
Szachy 9d.
I właśnie dlatego przygotował punkt wyjścia do negocjacji, który jest spełnieniem koncertu ruskich życzeń...
Przecież pracownicy amerykańskiej administracji mówią anonimowo, że ten plan po prostu dostali od ruskich i jedynie go przetłumaczyli oraz przedstawili Ukrainie. To jest od początku do końca plan stworzony przez putina.
Mabolo, coś ci wyjaśnię, takie podbijanie żądań to metoda A'LA Regan, czyli najpierw wypuszczasz balon, że musisz podnieść ceny prądu o 120%! wszędzie wrzask, rwanie włosów! a potem wychodzisz i mówisz, że załatwiłeś i jednak zejdziemy do 20%, wszyscy oddychają z ulgą i cieszą się z tak małych podwyżek - Choć i tak zamierzałeś od samego początku podwyższyć ceny dokładnie o ...20% - tyle, że po tym manewrze nikt nie marudzi , nie tracisz poparcia bo wszyscy cieszą się, że udało się zejść do tak niskiego poziomu!
i tak samo jest z pokojem, Ukraina i tak coś straci, to nie będzie łatwe do przełknięcia - ale jeśli publicznie będziesz mógł zejść z tych ruskich z wygórowanych żądań to wszyscy odetchną z ulgą, że ten pokój ma swoją cenę, ale nie tak wysoką jakiej od nas żądano! - jesteśmy społeczeństwami demokratycznymi i trzeba tą metodą grać, bo inaczej konsekwencje dla rządu mogą być tragiczne - a wszyscy wiemy, że musi dojść do jakiegoś kompromisu, który nie będzie idealny i Ukraina ale i rosja będą musiała tą żabę przełknąć - bo nie ma szans na odbicie okupowanych terytoriów.
No to zdecyduj się - Trump zrobił wrzutkę z planem kapitulacji po żeby Zełeński musiał ją odrzucić i wojna dalej trwała czy negocjuje a'la Reagan żeby wojnę jak najszybciej zakończyć?
Ruscy są tacy słabi, że wręcz błagają Trumpa o plan pokojowy czy jednak grają z pozycji siły, a Ukrainie trzeba fundować wrzask i rwanie włosów z głowy?
Te twoje fantazje się kupy kompletnie nie trzymają. Każda następna przeczy poprzedniej. Niedługo od tych fikołków zakręci ci się w głowie.
Ciekawostka...
https://x.com/jakubwiech/status/1992374822287147182
Nie mam pojęcia, czy lokalizacja działa poprawnie. Nitka to pewnie tylko przedsmak tego, co za jakiś czas "powychodzi". :)
W niedzielny mroźny poranek zdrowo jest napić się wina Tuska. :)
Rekordowa dziura NFZ: W 2025 roku rząd musiał ratować płynność finansową NFZ niespotykaną dotąd dotacją z budżetu państwa w wysokości blisko 27 miliardów złotych, a mimo to w kasie wciąż brakuje środków na pokrycie wszystkich nadwykonań.
Mechanizm „czyszczenia” budżetu: Główną przyczyną deficytu jest decyzja rządu Zjednoczonej Prawicy o przeniesieniu finansowania ratownictwa medycznego i darmowych leków na barki NFZ (koszt ok. 10–12 mld zł rocznie) bez zapewnienia dodatkowych przychodów ze składki.
Legislacyjna pułapka kosztowa: Wprowadzona w 2022 roku ustawa podwyżkowa wymusiła sztywny, automatyczny wzrost wynagrodzeń w szpitalach, co przy nieprzewidywalnych wpływach z „Polskiego Ładu” doprowadziło do eksplozji kosztów stałych systemu.
Widmo trwałej niewypłacalności: Wyczerpanie funduszu zapasowego i narastający dług szpitali (zobowiązania wymagalne to już 3 mld zł) oznaczają, że bez głębokiej reformy w latach 2025–2027 w systemie może zabraknąć nawet 159 miliardów złotych.
Prawicowy wyborca, to z reguły prosty chłop (albo baba) i dla niego przekaz musi być prosty. Teraz rządzi Tusk, więc wszystko jest winą Tuska. Analizowanie obecnej sytuacji przez pryzmat decyzji podejmowanych w poprzednich latach, to jakaś czarna magia. Prawdziwy katolik i patriota nie para się czarną magią.
Dziwne, że jak rządził Kaczyński, to wg naszych oświeconych elit z Tuskiem na czele, wszystko było winą PISu. Taka jest właśnie wasza logika. Wypisz, wymaluj, typowy leming.
Teraz rządzi Tusk, więc wszystko jest winą Tuska.
Nie wszystko. To oczywiste, że PiS zostawił po sobie kukułcze jaja (nie tylko w służbie zdrowia). Od dawna o tym gadała Leszczyna. Pytanie brzmi: dlaczego rząd Tuska przez dwa lata nic sensownego z tym nie zrobił? Dlaczego np. nie zaproponował "reformy" systemu wynagrodzeń i zatrudniania lekarzy, która ukróci liczne absurdy (np. pensje rzędu kilkudziesięciu czy nawet setek tysięcy miesięcznie)? Dlaczego nie zaproponował zmian w systemie finansowania szpitali czy ratownictwa medycznego, żeby zwiększyć efektywność wydatkowania publicznych pieniędzy? Dlaczego budżet służby zdrowia w relacji do PKB wciąż jest mniejszy niż w większej części państw UE? Dlaczego rząd Tuska chciał jeszcze na deser (w tak dramatycznej sytuacji) obniżyć składkę zdrowotną?
Jeśli w systemie zabraknie w najbliższych latach nawet 159 miliardów, to co rząd Tuska ma w związku z tym do zaproponowania? Ktoś? Coś? Nie wystarczą tutaj pakiety wsparcie specjalistycznego. Nie wystarczy delikatne dosypywanie kasy do worka bez dna czy zwiększenie kompetencji lekarzy POZ. A restrukturyzacja nie może polegać wyłącznie na likwidacji oddziałów szpitalnych. Działania pozorowane to za mało. Potrzebne są odważne reformy. Bo nicnierobienie oznacza cichą prywatyzację usług zdrowotnych.
Zdaję sobie sprawę, że najwygodniej (zwłaszcza dla polityków) jest powiedzieć: "to nie wina Tuska; to wina PiS". I zabrać się za kolejną wojenkę kulturową lub ekscytować się rozliczeniami złodziei. Ale Tusk rządzi już dwa lata. I jest od tego, żeby rozwiązywać problemy. A sprawnie działająca służba zdrowia jest znacznie ważniejsza np. od procesu Ziobry.
I właśnie dlatego po części rozumiem (prawdopodobną) decyzję Tuska, żeby napompować zadłużenie do granic możliwości, że gdy zrzucą z siebie władzę w 2027 r. to PiS-Konfa zostanie z większym bajzlem niż zostawili Tuskowi.
Najlepsze jest to, że NFZ przeżera rekordowo dużo pieniędzy, a jakość usług publicznych nadal jest tragiczna. A ze starzejącym się społeczeństwem będzie jeszcze gorzej. Dzisiejsi 20-, 30- czy 40-latkowie w jeszcze względnie dobrym zdrowiu mogą się śmiać, że ich to nie dotyczy, bo mają abonamenty na prywatną opiekę w Luxmedach czy Medicoverach (gdzie jest i tak coraz gorzej, a niektórych specjalistów nie można zarezerwować, choć teroretycznie są w pakietach). Tylko jak przejdą na emeryturę to abonament się skończy, albo jego opłacenie prywatnie będzie kosztowało kilkaset złotych miesięcznie, po czym w wieku 70 lat w ogóle przestaną świadczyć usługi, bo im się nie opłaca leczyć staruszków. Pędzimy na ścianę bez hamulców i wszyscy tańczą do muzyki zamiast choćby zacząć mówić, że mamy problem...
Co do zadłużonych szpitali. Mam jedną osobę w rodzinie pracującą w administracji jednego dużego szpitala publicznego. Ponoć właściwie oni już są bankrutem, bo nawet faktur za podstawowe usługi i dostawy materiałów/leków nie opłacają w terminach, bo nie mają z czego. Zadłużenie idzie w ciężkie miliony, ale formalnie udaje się je jeszcze ukrywać kreatywną księgowością. System już się wali tylko my jeszcze tego na zewnątrz nie widzimy.
Edit (bo teraz zobaczyłem posta Bukarego):
Potrzebne są odważne reformy. Bo nicnierobienie oznacza cichą prywatyzację usług zdrowotnych. - Prywatne usługi nie rozwiązują problemu, to tylko dalsze pudrowanie trupa. Baza wyborców w wieku 25-65 może się zadowoli tym, ale prawdziwa tragedia objawi się jak wyże demograficzne wejdą w jesień życia i już totalnie dociążą publiczny system. Prywatny już nie wyrabia.
Co do odważnych reform, są potrzebne, te krótkoterminowe (bieżące finansowanie, oddłużenie szpitali, itd.), ale również trzeba myśleć długoterminowo. Dlaczego pensje lekarzy mogą wynosić >100 tyś zł miesięcznie? Bo brakuje specjalistów. Czy ktoś mówi o ich nauczaniu? Prędzej zaczniemy sprowadzać lekarzy z Bangladeszu niż ktoś przyciśnie uczelnie medyczne, żeby zwiększyły nabory.
A sprawnie działająca służba zdrowia jest znacznie ważniejsza np. od procesu Ziobry. - Dokładnie.
Dziwne, że jak rządził Kaczyński, to wg naszych oświeconych elit z Tuskiem na czele, wszystko było winą PISu.
A czyja to miala byc wina, kiedy wiekszosc zmian w prawie (np. w sadownictwie czy NFZ) zostala wprowadzona wlasnie za PISu? Narzekales, ze PO nic nie zmienialo i bylo do dupy. PIS zmienil i jest jeszcze gorzej. A teraz placz, ze PO znowu niz nie zmienia i nadal jest zle? Przeciez to nadal status-quo tego co zjebal PIS. Mozna narzekac, ze PO nie naprawilo niczego (bo nie naprawilo), ale narzekac ze obecny stan rzeczy jest ich wina? Nope, wiekszosc spieprzyli poprzednicy.
Bo brakuje specjalistów. Czy ktoś mówi o ich nauczaniu? Prędzej zaczniemy sprowadzać lekarzy z Bangladeszu niż ktoś przyciśnie uczelnie medyczne, żeby zwiększyły nabory.
Niech jadą XDDDDD I wpizdu pojechali. A teraz placz? Bylo nie bylo: znowu wina PISu (a wina Tuska jest, ze nie probuje naprawic stanu rzeczy... z drugiej strony na jego miejscu tez bym olal ten cyrk).
Zreszta zaraz wygra konfunia, w koncu wprowadza prywatna sluzbe zdrowia, kazdy bedzie sobie sterem, zeglarzem, okretem, chwycimy sie za raczki i zaspiewamy (przepraszam: zaspiewaCIE bo ja w tym cyrku nie biore udzialu) kumbaja.
To może jeszcze przypomnij, kto rządził w Polsce zanim PIS przejął władze w 2015? Człowieku, tak to jedni na drugich mogą zrzucać winę non stop, a takie osoby jak Ty będą temu przyklaskiwać, w zależności od sympatii politycznych. Tak jak w poprzednim poście pisałem, no typowy leming. Wszystko wina Kaczyńskiego i PISu. To, że deficyt finansów publicznych wypier**doli zaraz w kosmos, to też oczywiście wina PISu? To jeśli wszystko jest wina PISu, to po jakiego grzyba Tusk pchał się do władzy, jak nic nie może zrobić, bo o wszystko obwinia tego złego Kaczyńskiego?
To może jeszcze przypomnij, kto rządził w Polsce zanim PIS przejął władze w 2015?
Tylko, że to PiS odziedziczył okres prosperity po wychodzeniu z kryzysu lat 2008-2013. Właściwie PiS dostał gospodarcze eldorado lat 2015-2020, a potem przywolenie na dodruk i rozrzucanie helicopter money w latach 2020-2022 zanim się zorientowano jak inflacja się rozhulała, że w 4 lata PLN stracił 50% wartości. PiS po części "oddłużył" kraj i wiele instytucji przez dewaluacje długów, ale to jedyna ich zasługa.
Dlaczego pensje lekarzy mogą wynosić >100 tyś zł miesięcznie? Bo brakuje specjalistów.
Frer, zgadzam się z tym, co napisałeś. Tylko jedna uwaga: to już chyba nie te czasy, kiedy lekarz po obniżce pensji ze 100 do 60 tysięcy miesięcznie wyemigruje na Zachód. ;)
helicopter money w latach 2020-2022 zanim się zorientowano jak inflacja się rozhulała, że w 4 lata PLN stracił 50% wartości
Już kiedyś pisałem (więcej w [127.5] i nn.), że według analiz OECD (a także NBP i ING) ok. 60-80% inflacji w krajach naszego regionu wynikało wtedy z czynników zewnętrznych. Działania PiS-u (głównie "tarcze" plus polityka NBP) odpowiadają za maksymalnie 1/3 wzrostu inflacyjnego.
To może jeszcze przypomnij, kto rządził w Polsce zanim PIS przejął władze w 2015?
Przeciez napisalem u gory, slepy? Narzekales, ze PO nic nie zmienialo i bylo do dupy. - to wlasnie podsumowanie PO sprzed 2015. I jak widac zmiany PISu spowodowaly, ze jest jeszcze gorzej. Wiec kiego szczekasz?
To, że deficyt finansów publicznych wypier**doli zaraz w kosmos, to też oczywiście wina PISu?
Zabawne, ze deficytem zaczales sie przejmowac dopiero teraz. Trzeba bylo przejmowac sie jak odpalono drukareczki. Brrrrrr leca pinionzki 500, 800 1200, 40000+. Wina tussskaaaaaa!!111111oneeleven
Prawicowy wyborca, to z reguły prosty chłop (albo baba) i dla niego przekaz musi być prosty. Teraz rządzi Tusk, więc wszystko jest winą Tuska. Analizowanie obecnej sytuacji przez pryzmat decyzji podejmowanych w poprzednich latach, to jakaś czarna magia. Prawdziwy katolik i patriota nie para się czarną magią.
No i znowu. Kto jest winny porażki Rafała w wyborach?
https://youtu.be/vpTISqD86N4?t=389
Potrzebne są odważne reformy. Bo nicnierobienie oznacza cichą prywatyzację usług zdrowotnych.
Problemem jest to, że większość społeczeństwa nie chce czegoś takiego. Tusk już raz podjął konieczne, odpowiedzialne i odważne decyzje i naród podziękował mu za to oddając władze pisowcom na 8 lat. Naprawdę dziwisz się, że nikt z polityków nie chce się w tym babrać skoro KAŻDA potrzebna reforma będzie się wiązała z utratą poparcia? Skoro Polacy nie chcą trudnych, acz koniecznych rozwiązań to ich nie dostaną.
Politycy i ich bierność na nadciągające problemy to nie jest przyczyna - to skutek głupiego elektoratu jako całości i braku szerszego spojrzenia na sprawy kraju. Przez lata poszczególne grupy społeczne nauczyły się, że darcie mordy "DEJ! DEEEEJ!" jest najskuteczniejsze, więc dawajcie nam kasę to dostaniecie głosy. A po nas chociażby potop.
A Ty asmodeus masz już aż takie zaniki pamięci odosnie deficytu?! Przecież nie kto inny, jak Twoje przydupasy non stop wrzeszczały o tym deficycie za rządów PISu. Non stop kwiczały o drugiej Wenezueli czy tez Grecji, którą szykuje nam PIS. Teraz nagle cisza w tym temacie, nie ma ekspertów wieszczacych armagedon, czy tez katastrofę. Więc z łaski swojej przestań pisać głupoty, zaczadzony lemingu.
Problemem jest to, że większość społeczeństwa nie chce czegoś takiego
Badania wykonywane w 2023 roku pokazywały, że Polacy oczekują od rządu Tuska przede wszystkim zajęcia się inflacją i służbą zdrowia. I to się raczej nie zmieniło, choć do tych imponderabiliów doszła kwestia bezpieczeństwa.
W najnowszym badaniu CBOS z 3-5 listopada prawie wszyscy ankietowani (93 proc.) uznają poprawę dostępu do świadczeń medycznych za priorytet rządu. Bezpieczeństwo i obronność są na drugim miejscu (91 proc.).
Największe oczekiwania Polaków wobec rządu dotyczą służby zdrowia i inflacji - wynika z sondażu przeprowadzonego przez UCE Research dla Onetu.
Można na to spojrzeć jeszcze z drugiej strony: jeśli rząd nie "dowiezie", gdy idzie o służbę zdrowia, Polacy zapamiętają głównie to, że za rządów "rudego zdrajcy" polska opieka zdrowotna weszła w stan agonalny. PiS zresztą zadba o to, żeby żaden emeryt o tym nie zapomniał. Jeśli Tusk ma zamiar po prostu trwać i boi się reformatorskich wyzwań, to niech może lepiej pakuje manatki. Bo za nicnierobienie, które jest w tej sytuacji równoznaczne z degrengoladą (i prywatyzacją), nie powinno się dostawać wypłaty.
Frer, zgadzam się z tym, co napisałeś. Tylko jedna uwaga: to już chyba nie te czasy, kiedy lekarz po obniżce pensji ze 100 do 60 tysięcy miesięcznie wyemigruje na Zachód. ;)
Zgoda. Też pytanie jak się to osiągnie. Robienie tego jakąś ustawą kominową nie będzie miało sensu. Najlepiej byłoby to zmienić przez podaż (więcej lekarzy) ale to potrwa dekadę lub dwie. Zostaje wprowadzenie sensownych zasad zatrudniania lekarzy w publicznych placówkach. Pytanie czy lobby lekarskie na to pójdzie? Czy w ogóle politycy raczyliby się podnieść rękę na lobby lekarskie? To obok akademików, górników i prawników, najsilniejsza grupa zawodowa jeśli chodzi o bronienie własnych interesów kosztem innych.
Już kiedyś pisałem (więcej w [127.5] i nn.), że według analiz OECD (a także NBP i ING) ok. 60-80% inflacji w krajach naszego regionu wynikało wtedy z czynników zewnętrznych. Działania PiS-u (głównie "tarcze" plus polityka NBP) odpowiadają za maksymalnie 1/3 wzrostu inflacyjnego.
Formalnie może to i prawda. Ma to prawdopodobnie duży związek z przerwanymi łańcuchami dostaw i wzrostem kosztów nośników energii na świecie. Również po rozpoczęciu agresji przez Rosję na Ukrainę.
Tylko co jeśli sporo z konsekwencji inflacyjnych tych czynników zewnętrznych zostało spotęgowane czynnikami lub zaniechaniami wewnętrznymi? Np. to że rekordowo dużo płaciliśmy za gaz można oczywiście przypisać niespotykanemu często wzrostowi cen spot na świecie. Równie dobrze można to przypisać PiSowi, który bawiąc się w czyszczenie SSP z nieswoich ludzi nie dopiął już praktycznie przygotowanego kontraktu na dostawy gazu przez Baltic Pipe, tym samym nie zabezpieczając nam na lata sensownych cen.
Nie mówiąc o działaniach spekulacyjnych na żywności czy mieszkaniach, na których na pewno bardzo wiele osób się w Polsce dorobiło (głównie powiązanych z PiS).
Badania wykonywane w 2023 roku pokazywały, że Polacy oczekują od rządu Tuska przede wszystkim zajęcia się inflacją i służbą zdrowia. I to się raczej nie zmieniło, choć do tych imponderabiliów doszła kwestia bezpieczeństwa.
Ale nawet kwestii bezpieczeństwa nie potrafią dowieźć. Po tym jak PiS przez 2 lata nie potrafił dowieźć zwiększenia produkcji uzbrojenia i dostosowania wojska do dzisiejszych realiów, PO również przez 2 lata właściwie nie zrobiło nic. Stan polskiego wojska dobrze podsumowuje artykuł o tym jak Ukraińcy się szkolą u nas - w skrócie: to oni naszych powinni szkolić:
https://www.rp.pl/wojsko/art43350931-bbc-ukrainscy-zolnierze-niezadowoleni-ze-szkolen-w-polsce-ucza-wedlug-podrecznikow-z-1410-roku
Przykładowy fragment tekstu:
Według niego szturmy okopów i operacje miejskie są również nauczane w kontekście realiów wojen sprzed 20 lat. – Chcą latać czołgami i Humvee tuż pod okopem. Powiedzieliśmy im, że to już tak nie działa. Teraz już się tego nie robi. Zakłada się „kikimorę” (kombinezon kamuflażowy) albo pelerynę termoizolacyjną, żeby być jak najbardziej niewidocznym, i idzie się na miejsce pieszo – mówi.
https://www.portalspozywczy.pl/technologie/wiadomosci/eec-2023-trzy-przyczyny-inflacji,223002.html
Już mi się nawet nie chce tłumaczyć czytając teorie o putinflacji i przerwanych łańcuchach dostawa itp.
Z tymi 120 mld z tarcz (a wydaje mi się, że było to nawet więcej) problem jest jeszcze większy. Znam historie przedsiębiorców, którzy dostali sporo kasy w ramach tarcz, ale niepewni sytuacji, zamiast wpompować ją w rozwój biznesu, ładowali te pieniądze w inwestycje w nieruchomości. Po części wynikało to z biedamentalu w Polsce, nawet wśród tych co mają kasę. Co zrobić z kasą aby nie trzymać na koncie? Najlepiej wrzucić w ziemię lub mury. Co rozsądniejsi przewidywali, że takie pompowanie kasy musi skończyć się inflacją, a wtedy jak ktoś był mądry to brał kredyt a kasę z tarcz dawał jako wkład własny i kupował kilka mieszkań.
ciekawe czy go wypuszcza do domu jak sarkozy'ego.
Z drugiej strony Corbynowi się chyba upiekło ale to może dlatego że jest od labourzystow

Brexit był ispirowany przez ruskich, wielu polityków jest w to zamieszanych - warto się pochylić nad tematem w innych krajach, żeby nie dopuscić do takiej sytuacji
Tymczasem Lutz
-->
Gość jest kompletnie zaczadzony - niech świat spłonie, byleby jego było na wierzchu
Tak, pewnie obecne poparcie dla reformUK też jest zmanipulowane przez ruskich. wyjdź z szafy człowieku.
O gospodarce UK można napisac wiele, ale na pewno nie, że jest autonomiczna.
Darat, nikt normalny nie będzie twierdził, że brexit nie jest dziełem Rosjan. Niestety podobne działania prowadzą także w pozostałych krajach Europy, np. na Węgrzech i Słowacji. To, że Węgry oficjalnie są na pasku ruskich nie jest już żadną tajemnicą, ale warto sprawdzić którzy politycy na Słowacji, są w to zamieszani.
O takie dyskusje polityków na X nic nie robiłem...
https://x.com/sikorskiradek/status/1992515917478055954
https://x.com/DariuszMatecki/status/1992534793603416098
Nie narzekaj, minister spraw (niekoniecznie) zagranicznych poprosił yad vashem o sprostowanie manipulanvkiego posta na X kiedy community załatwiło już public notes. Ważne że trzyma rękę na pulsie w przerwach pomiędzy twitterowymi nawalankami.
poprosił yad vashem o sprostowanie manipulanvkiego posta na X kiedy community załatwiło już public notes.
I?
i będzie mógł znowu przypisać sobie że on zadziałał tak jak w zeszłym tygodniu po interwencji Gmyza i Lewandowskiego

Ależ się Czuchnowski nudził w niedzielę;)
https://x.com/czuchnowskiw/status/1992683139597287578
^^Dzisiejsze dziennikarstwo, to dno absolutne, a przecież będzie jeszcze gorzej ;). Przy pisaniu tekstów "pomaga" AI, co łatwo wyłapać - niewłaściwe odmiany, literówki, itd. Jeszcze kilka lat temu, to chociaż korektor poprawiał te błędy, teraz to już nikomu się nie chce:). I, na przykład w portalu Onet, maszynista, który zgłosił sabotaż, w jednym akapicie ma nazwisko Maciak, żeby dwa akapity dalej mieć nazwisko Mika (to nazwa stacji, niedaleko której był sabotaż). I tak to wisi godzinami i dniami, bo debile nawet nie przeczytają tekstu, który u siebie zamieścili (niekoniecznie - napisali);). To gdzieżby jeszcze mieli sprawdzać źródła ;)?
EDYCJA
Wisi do tej pory:)
Kto wie, może ktoś z szefostwa im również na siłę wciska używanie AI i to jest rodzaj buntu dziennikarskiego, że przepuszczają taki badziew. U mnie w korpo podobnie, też ciągle nas nakłaniają, żeby więcej AI używać, tylko nikt z nas pracowników nie widzi w tym realnej korzyści.
A tak poza tym to mnie fascynuje to, że wypowiedzi guru od AI, czy to a OpenAI czy Microsoftu, przypominają mi czasy jak NFT było na topie, miało zrewolucjonizować nasze życie, pompowano w to kupę kasy, a teraz o NFT w ogóle nic się już nie słyszy. Pamiętam jak słuchałem wywiadu z jakimś fan-bojem NFT, który opowiadał, że kupił jakiegoś "konga", dzięki czemu jest w elitarnym klubie z jakimiś celebrytami i że dzięki temu nie martwi się jakby miał jakieś problemy, bo on ma tego "konga" i posiadacze innych "kongów" to jego grupa które na pewno mu pomoże. Brzmiało to kompletnie bez sensu i absurdalnie, ale gość mówił to z pełną wiarą i powagą. Podobne mam odczucia teraz jak słucham wypowiedzi Sama Altmana o AI...
w końcu te 147k za psi CH.. przepraszam, nagrody, od premiera na coś muszą iść.
porównywanie nft do ai to niezły odjazd, ale powodzenia, na pewno w przyszłym roku wszyscy zapomną o ai tak jak zapomnieli o nft.
a wśród tych co zarobili na górce do beeple dołączy altman
Nie mówię, że to dokładna analogia i są dwa powodu ku temu, że tak nie jest:
- AI ma swoje zastosowanie, tylko że jest jeszcze technologią niedojrzałą, takim internetem na przełomie XX i XXI wieku. AI zmieni wiele w naszym życiu w ciągu najbliższych dwóch dekad, ale w międzyczasie zaliczymy krach jak na dot-comach.
- I tu pojawia się druga różnica, krachu dot-comowego nie odczuło większość ludzi z poza grona technologicznego. Pęknięcie bańki AI odczujemy wszyscy, bo skala kasy jaką wpompowano w firmy z AI w nazwie oraz jak na kanwie AI wypompowano wiele firm na giełdzie, jak przeinwestuje się w centra obliczeniowe pod AI, itd., spowoduje, że wiele obszarów ekonomii zostanie zdewastowane.
Z jednej strony sie zgodze ze poziom merytoryczny jest niski.
Z drugiej strony, AI nie robi bledow, chyba ze mu kazesz.
Narzekanie ze "AI" robi sie rownie maczace, jak sam AI slop i jego proliferacja.
Cokolwiek jest wrzucone do neta, to w komentach musisz sie ewentualnie przebic przez polowe narzekania ze to AI. Obojetne czy na to jakikolwiek sens i oparcie w rzeczywistosci czy nie.
Tesknie za czasami gdzie istnialo poprostu nieuctwo i niekompetencja.
- I tu pojawia się druga różnica, krachu dot-comowego nie odczuło większość ludzi z poza grona technologicznego. Pęknięcie bańki AI odczujemy wszyscy, bo skala kasy jaką wpompowano w firmy z AI w nazwie oraz jak na kanwie AI wypompowano wiele firm na giełdzie, jak przeinwestuje się w centra obliczeniowe pod AI, itd., spowoduje, że wiele obszarów ekonomii zostanie zdewastowane.
USA jest w tak glebokiej i ciemnej dupie w zaleznosci od sektora tech/AI, ze jakby cokolwiek z ta banka sie stalo to by im sie budzet i ekonomia doslownie rozsypaly jak w jakims Bantustanie.
A konca pociagu z szalenstwem nie widac.
tak jak pisałem już wcześniej, bańka ai nie pęknie tak jak nft czy kryptowaluty, nie pęknie nawet jak dawno temu bańka internetowa, która pewnie niewielu tutaj pamięta ale będzie to dość podobna sytuacja, jedynie firm które zostaną będzie kilka bo ta cala reszta świadczącą usługi podczepione pod api majorsow bedzie po prostu zbedna, moim zdaniem jednak do krachu nie dojdzie bo ze strachu przed "opinia publiczna" zostanie dokonana ewolucja zamiast rewolucji, co zresztą już powoli się zaczyna odbywać.
Inaczej. Krach nastąpi, jednak będzie to krach pełzający, bo firmy są w stanie sfinansować powolna i mniej drastyczna transformację technologiczna.
w końcu te 147k za psi CH.. przepraszam, nagrody, od premiera na coś muszą iść.
Ale wiesz, że żadnego stypendium nigdy nie było? To był eksperyment mający sprawdzić jak ludzie weryfikują dene i kto się nabierze a kto nie. Stanowski się choćby dal złapać.
Ale wiesz, że żadnego stypendium nigdy nie było?
ale wiesz że ja to zobaczyłem w oryginalnym poście Człuchowskiego?
Nie wiedziałem że koleś kłamie w celach naukowych.
Generalnie to jest jego problem nie mój, bo to on jest dziennikarzem, na którego pracy polegają czytelnicy.
Bukary mógłby spróbować na swoich zajęciach podawać fałszywe informacje w celu sprawdzenia czy dzieciaki potrafią weryfikować źródła.
Mnie więcej pofobny poziom absurdu.
Ale on nie kłamał w żadnym artykule, publikacji, powołując się na to, że jest dziennikarzem itd. Fałszywa informacja pojawiła się tylko i wyłącznie w prywatnym tweecie. A te z definicji są mało wiarygodne, bo nie wiadomo nawet do końca kto pisze.
I już uwierzę, ze śledzisz profil Człuchowskiego, mało kto to robi mówiąc szczerze. Pewnie zobaczyłeś przeklejkę u Stanowskiego, który nie zweryfikował informacji.
Zresztą chciałbym przypomnieć jak przez chyba rokiem około (nie pamiętam dokładnej daty) Stanowski robił podobną akcję, ale z profilu kanału i w ramach działania kanału to pochwalałeś jak to sprytnie wyrolował lewicowych i liberalnych dziennikarzy.
Wcale mnie nie to nie dziwi, USA to kraj upadły na własne życzenie. Już za czasów Regana zaczęła narastać pauperyzacja klasy średniej.
Wyrzucenie produkcji najpierw do Japonii, a później do Chin tylko przyśpieszyło ten proces. Obecnie jest to już sytuacja nie do odwrócenia.
Ameryka nigdy już nie będzie Ameryką z lat 70-tych, którą cały czas mamy przed oczami jako zakazany ogród rajski, do którego każdy Polak chciał za wszelką cenę się dostać.
Wolny Polak z Białorusi. Może to Szmydt nadaje?
https://geekweek.interia.pl/internet/news-x-od-soboty-z-weryfikacja-kont-wiele-polskich-nadaje-z-konca,nId,22459458
Via Tenor
I cały X stał się niekoszerny ... ale Leon Dusk chyba nadal koszerny ... trudne się wylosowało

X'owa MAGA również się nieźle wywróciła.
https://www.forbes.com/sites/conormurray/2025/11/24/these-big-political-x-accounts-apparently-arent-us-based-exposed-by-new-x-update/
Najpierw wymyślanie wymówek, jak to pakt pokojowy jest fake'iem i Trump o nim nie wie. Potem wyszło, że jednak wie i większość prawej strony mocno ucichła. Teraz wpadła bomba na X i jak makiem zasiał.
To że prawica opiera się na kłamstwie, dla inteligentnych ludzi nie powinno być żadnym zaskoczeniem. Wielu mogło się jednak zdziwić, że za MAGA stoją nie "amerykańscy Amerykanie z Ameryki", tylko głównie rosyjskie trolle działające z różnych części świata :)

Czemu nikt nie wspomina o tym? To niedobra o tym mówić?
Czemu nikt nie wspomina o tym? To niedobra o tym mówić?
^^EG2009 - z tych wszystkich prawaków jesteś IMO najbardziej sympatyczny, więc odpowiem Ci bez sarkazmu.
Wyważasz teraz otwarte drzwi. Żadne tam "niedobra o tym mówić" - ile razy czytałeś, że Onet jest niemiecki? Nawet tutaj, na forum, przewijało się to sławetne "Der Onet" :). No jest to prawda - nie ma tu żadnego spisku i tajemnicy. Onet należy do niemiecko - szwajcarskiej grupy medialnej Ringier Axel Springer. Pewnie stąd to "Germany". Do tej samej grupy należy, na przykład brukowiec "Fakt" i.... też mają tam "Germany" :).
Zagadką to jest raczej dlaczego Newsweek Polska, który też podlega pod RASP, ma w tym samym miejscu "Poland". Obstawiam, że mógł być kupiony w późniejszym terminie? Nie wiem.
Wiem natomiast, że to nie "lewaki" i "libki" się skompromitowały po tym numerze, jaki odstawił Elon, tylko prawaki. Na szczęście tego nie bronisz, więc obstawiam, że swój rozum masz i niespecjalnie Ci się klei, jak te "polskie Polaki, z polskiej Polski" nadają z Niemiec, UK, Holandii, Białorusi albo Pakistanu :).
Od wczoraj to jest nieustająca karuzela śmiechu, kiedy tylko wejdę na twittera :). Sam nie wiem, czy bardziej zabawne są "Mariusze z Brighton" piszące, że "Anglii już nie ma" (to po co tam siedzą, czas się chyba ewakuować :P), czy Zygfrydy i Marciny siedzące w "Germany" :P.
No dobra, gdybym miał wybierać, to faworytem jest mój imiennik Marcin, który wkleił zdjęcie z remontu polskiej ambasady w Berlinie, zleconego jeszcze za PiS, gdzie pracował. Przetarg na remont, za czasów ZJEP-u wygrała firma Strabag Polska :). Czyli polski oddział austriackiej (czyli, hehe - niemieckiej :D) firmy Strabag :). I gościa duma rozpiera, tylko coś nerwowy jest, kiedy ludzie go w komentarzach pytają, kto na tym remoncie zarobił i w jakim kraju zapłacono podatek :P.
Czemu nikt nie wspomina o tym? To niedobra o tym mówić?
Tu nie ma żadnej tajemnicy ani żydowskiego spisku. Są częścią grupy Ringier Axel Springer i pewnie, albo konta na SM były zakładane w centrali, albo łączą się do sieci firmowej w Niemczech. Przecież to jest normalna praktyka w większych firmach czy tam grupach. To samo dotyczy dużej części firm z zagranicy, które mają centralę w Polsce.
Porownujesz standardową praktykę firmową z zalewem kont "Polskich Polaków z Polskiej Polski" z Białorusi czy tam Bangladesz?

Jeżeli jakieś "patriotyczne" konta są z Białorusi, R*sji czy tego typu państw, to jechać z nimi, bezapelacyjnie, do samego końca. Natomiast nie rozumiem dlaczego konto które utworzono w Holandii, UK czy w Niemczech są już "złe", tym, bardziej że całkiem sporo "jebaćpisów" też mają zagraniczne konta. Oni też są be? Co najwyżej podejrzane, ale od razu skazywać je na onucostwo, bo zostało akurat stworzone na zachodzie... no trochę dla mnie naciągane.
Mi tam wsio ryba szczerze mówiąc, bo 90% tych turbopatriotycznych kont jest delikatnie mówiąc, słaba, ale mam wrażenie że robicie burze w szklance wody, bo konto akurat jest stworzone na zachodzie UE. W sumie to chyba dobrze, bo podobno wszyscy jesteśmy Europejczykami? :) Równie dobrze ktoś stworzył takie konto bo akurat był na szparagach, to źle?
BTW Skoro tłumaczysz że profil Onet Wiadomości jest niemiecki, bo jest z niemieckiego Axel Springer, to czemu ich główne konto jest już polskie? :)
Bo większość z tych zachodnich kont ma informację o vpnie, stąd taka holandia. To nie oznacza przeciez, ze typ siedzi w amsterdamie xd
Natomiast nie rozumiem dlaczego konto które utworzono w Holandii, UK czy w Niemczech są już "złe
Nie jest złe, po prostu w Holandii znajdują się serwery VPN'ów, z których stale korzystają rosyjskie farmy trolli. A to, że pracownicy Onetu łączą się przez firmową sieć znajdującą się w Niemczech, to nic nadzwyczajnego, bo to normalna praktyka dla międzynarodowych koncernów medialnych.
Natomiast nie rozumiem dlaczego konto które utworzono w Holandii, UK czy w Niemczech są już "złe",
Tutaj chodzi o kontrast treści z tego skąd konto jest używane. Czyli te osoby kłamią na temat tego, ze siedzą w Polsce i piszą z Polski. W wypadku korporacji można by to zwalić na służbowy VPN, ale kto prywatnie używa w Polsce VPNa ustawionego na Niemcy i po co?
Gdyby nie wmawiali innym, że oni siedzą w Polsce a zachód to zło i już dawno sczezł i nie ma opcji by tam nogę postawili to nie było by problemu, a tak wychodzi po prostu hipokryzja i bajkopisarstwo z ich strony.
BTW Skoro tłumaczysz że profil Onet Wiadomości jest niemiecki, bo jest z niemieckiego Axel Springer, to czemu ich główne konto jest już polskie? :)
Bo jest starsze. Wtedy byli jeszcze inni właściciele.
Skrajna prawica, nie tylko ma poglądy urągające zdrowemu rozsądkowi, ma też zerowe poczucie humoru.
I to, prędzej czy później tą ekipę zgubi ;-).
https://x.com/JustynaStol/status/1992933175262073067
Od kilku dni jest tego zatrzęsienie :P. Chyba się ludziom "przelało" w związku z tą nagonką na Ukraińców.
https://x.com/Robert08938405/status/1991843240815829197
^^Konfiarze (szerzej - skrajna prawica) giną od własnej broni ;-). Zawsze w naszej stronie (szeroko pojętej demokratycznej, patriotycznej, propolskiej) ceniłem ten sarkazm, humor i umiejętność śmiania się (także, a może przede wszystkim - z siebie). Na prawicy jest z tym słabo. Chociaż pamiętam, że nawet Kaczyński (sam, a nie to denne konto na twitterze, które prowadzi dziadkowi Fogiel) czasem potrafił złapać dystans. Od wielkiego dzwonu, ale jednak.
U konfiarzy i brauniarzy jest z tym tragicznie :P. Nie kumają w ogóle o co chodzi. Jakby mieli kije, w dupach ;-).
Od kilku dni jest tego zatrzęsienie :P. Chyba się ludziom "przelało" w związku z tą nagonką na Ukraińców.
Zaczęło się od żartów na wykopie, potem podłapał twitter. Nawet chyba sam tutaj wrzucałem skriny
Z tym brakiem humoru na prawicy bym się aż tak nie rozpędzał, w momencie gdy bardziej liberalny kolega parę postów wyżej podpier*olił adminom całkiem fajnego mema (chyba zebrał 6 albo 7 serduszek, co na ten wątek jest całkiem sporo), bo mu się nie spodobał mundur wermachtu :) Także z tym brakiem humoru tylko na prawicy... no nie wiem.
Chociaż pamiętam, że nawet Kaczyński [...] czasem potrafił złapać dystans.
Akurat Lech potrafił regularnie i póki jeszcze żył to Jarek w tym aspekcie nie odbiegał od większości polityków. On ten dystans zaczął tracić po katastrofie smoleńskiej (co jest w sumie zrozumiałe), potem się trochę poprawiło ale od kilku lat wraz z posunięciem się w latach poleciało to na łeb na szyję.
Pamiętam jak w czasach pierwszych rządów PiS sami śmiali się z kabaretów o tych rządach (są nagrania nawet).
Konfederacja natomiast ma nieziemski kij w tyłku z kilkoma wyjątkami. Mentzen próbował pokazać, że ma jakiś tam dystans, ale dość sztucznie to wypadało. A przyczyna jest tutaj bardzo prosta, kompleksy. Im ktoś ma większe kompleksy tym trudniej śmieć mu się z samego siebie. Jarek czy Tusk mają manię wielkości, choć objawia się w inny sposób u jednego w bardziej autorytarny a u drugiego kompetetywny, więc dystans do siebie przychodzi im łatwiej z racji przekonania o własnej wartości silnie wbudowanego w siebie. Konfederaci natomiast w zasadzie wszyscy maja skrywane kompleksy stąd brak tego dystansu.
To też paradoksalnie sprawia, że wypadają autentycznie. Wieruszka PiS reprezentuje ludzi, od których różni ich niemal wszystko, to są w większości ludzie z salonów (tak, wiem, że po niektórych nie widać), zamożni, pozujący na przedstawicieli prostego ludu. Temu potrzebowali Batyra jako kandydata na prezydenta, temu przeplatają góry partii takimi ludkami z dołów by łapać bliskość z elektoratem, który ma poczucie skrzywdzenia przez III RP, tęskni za komuną, czuł się odstawiony na boczny tor, stąd PiS kupił go stawieniem go na piedestale i przekonywaniem, że to nie ich wina, że oni są wyjątkowi a cała reszta zła. Ale tojjest nawet już nie polityczna a stricte marketingowa gra.
W konfederacji odwrotnie, oni naprawdę wywodzą się z środowisk, które reprezentują i są ich realnym obrazem, są wyjęci z środowiska swoich wyborców wprost, nie tylko doły partyjne ale wszyscy po sam szczyt. Oni mają te same kompleksy, przywary itd. A tych kompleksów jest cała masa. Bo spójrzcie na przeciętnego wyborcę konfy, większość z nich (wiadomo, ze nie wszyscy) to młodzi ludzie, którym nie wyszło i szukają winnych tego stanu rzeczy jednak odczuwają z powodu swojej nieadekwatności spore kompleksy.
I teraz błąd jaki popełniły państwa zachodu (bo to nie tylko u nas), to nie dostrzeżenie problemu w porę i nie zaoferowanie rozsądnych rozwiązań problemów, a skoro nie pojawiły się rozsądne to miejsce dla siebie znaleźli populiści proponując wymyślone rozwiązania.
Ocho, wyszarpali z nory najsilniejszego z silnych silniczków.
https://x.com/SzJadczak/status/1993562490525888548?t=AyFF_u13ebUVX-3QCm6fPQ&s=19
Dyrektor Fundacji Myśli Demokratyczne:
"Zdychaj w mękach i bólu"
btw. a propo hejterów, Trzaskowski już rozliczył się z tej nielegalnej kampanii nienawiści w internecie w trakcie wyborów? I to za setki tysięcy złotych, skąd miał na to kasę?
co ciekawe, im więcej w gębach demokracji tym większe szumowiny.
Taki hejt się nie liczy, bo tak właśnie wygląda nowoczesna demokracja usmiechniętych, z serduszkami w klapie.
No tak, jakiś psychol na stanowisku dyrektora życzył ludziom śmierci.
Więc z automatu to resetuje aferę działki CPK, Ziobrę i Romanowskiego w Bukareszcie, Pegasusa i tym podobne bzdury - te tematy są już zamknięte. Waży jest psychol.
(tak przy okazji - jakoś wam nie przeszkadzała piosenka Korwina)
https://www.rp.pl/polityka/art43382361-rap-janusza-korwin-mikkego-bez-konsekwencji-nie-odpowie-za-szatkowanie-socjalistow
Ech, jesteście tak przewidywalni....
Jak to jest, że cisza cisza i nagle wyskakuje 3 na raz
Rozpaczliwa próba zmiany dominujących tematów w Internecie. Praktycznie cały net wrze po bombie od Muska, na wszystkich SM ludzie przerzucają się ze znaleziskami skąd manipulanci nadają anty-Zachodnie brednie :)
I w tym momencie zapomniałem Jarka, który chce dogadywać się z AfD w razie wygranej. Przytulanki Sławka z tą partią też poszły w niepamięć. Przestałem się obawiać rewizji zachodnich granic Polski a określenie "roszczeniowy, biały Murzyn i zawodowa ofiara" przestały być obraźliwe.
Jak to jest, że cisza cisza i nagle wyskakuje 3 na raz
Dodatkowo, niemalże natychmiast, mają po 2-3 plusy przy komentarzach ;)

Berkowicz w formie.
Żeby nie było niedomówień, na jego profilu oczywiście nie ma informacji o tym, że filmik jest wygenerowany. To podpis dodany przez profil "Streszczam clickbaitowe artykuły, żebyś nie musiał klikać" na FB.
Naprawdę zaczynam się zastanawiać, czy polska polityka nosiła kiedyś większego debila? ..
Kiedyś myślałem że Kowalski jest większym kretynem, ale tamten potrafił zajumac kilka milionów, berkowicz tylko patelnię.
W sumie to nawet zajumanie tej patelni i zestawu talerzy mu nie wyszło.
Ależ on może dobrze wiedzieć co robi. Po prostu wie, ze jego elektorat nie weryfikuje nigdzie informacji zasłyszanych od swoich guru.
Czy tam w tym konfederopolin mają jeszcze kluczyk do tej piwnicy, w której siedział Korwin? (btw polecam ograć niedawno wypuszczone the sejm, piwnica Korwina również jest obiektem żartów). Symbolem partii, która walczy głównie o niezadowoloną młodzież (ogarniętą, ale jednak zbuntowaną) staje się informatyk nieradzący sobie z kasą samoobsługową i łapiący się na AI. I to jest ta nowa jakość? Moja babcia przecież też to robi i w dodatku też niebie Tuska, po co przepłacać?
Chłopcy po wyniku prezydenckim Mentzena czują się zbyt pewnie, chyba nie są świadomi, że w ich sytuacji każdy % jest dla nich niebywale ważny, a walka o skrajności im się nie opłaca skoro wszystkich polexitowych szurów podbiera im ich dawny kolega, przewodniczący partii "piratów".
A Berkowicz od czasu Ikei chyba dopiero zaczyna się bawić. Żadnych komunikatów ze strony partii negujących jego przekaz również nie ma, czyli chyba robi dobrze. I niech robi tak dalej, przynajmniej już nikt nie pamięta, że jeszcze niedawno Bosak "wytarł podłogę" (podobno) Zandbergiem na debacie...
?
W sumie ma racje, Unia ma niewątpliwie zalety, które popchnęły nasz kraj (i wiele innych) do przodu, ale idealna nie jest, biurokratyzacja i tysiące przepisów czy regulacji duszą ten kontynent gospodarczo. Myślisz że dlaczego USA czy Chiny nam odskakują? Unia to dobry twór, ale na pewno nie idealny, zwłaszcza ostatnimi czasy.
Czyli jak dają to dobrze, ale jak wymagają to źle. Masz też wpływ na to jak unia kształtuje prawo głosując na swoich kandydatów.
Podane dalej przez ruskiego szpiega narzekanie na UE przez prezydenta w RublikaTV :-]
Czyli jak dają to dobrze, ale jak wymagają to źle.
Jak wymagają by pieniądze były rozdysponowane według tego na co miały być przeznaczone, albo wymagają aby w danym kraju przestrzegano praworządności, to spoko. Jak zaczynają podnosić łeb w kwestii nadrzędności unijnych przepisów nad prawem czy konstytucją danego kraju, albo żeby wykonać jakąś czynność to trzeba przejść przez masę unijnej biurokracji, to nie dziw się że zaczyna się narzekanie. Jak już mówiłem, Unia jest spoko, ale na pewno nie idealna, więc nie rozumiem dlaczego nie można narzekać na jej elementy, nawet jak się "bierze kasę".
Podane dalej przez ruskiego szpiega narzekanie na UE przez prezydenta w RublikaTV :-]
A OK, mnie PiS ostatnio tak mało interesuje, że nie wiem kto tam jest szpiegiem a kto nie.
Jak zaczynają podnosić łeb w kwestii nadrzędności unijnych przepisów nad prawem czy konstytucją danego kraju, albo żeby wykonać jakąś czynność to trzeba przejść przez masę unijnej biurokracji, to nie dziw się że zaczyna się narzekanie.
Cała IDEA Unii Europejskiej to są wspólne przepis w poszczególnych obszarach, więc z DEFINICJI prawo unijne jest nadrzędne wobec krajowych. Ale działa to na zasadzie innej niż w prawicowe propagandzie - Unia nie narzuca przepisów samych w sobie, tylko wymaga żeby przepisy krajowe były zgodne z przepisami unijnymi pozostawiając dowolność w tworzeniu prawa na poziomie krajowym.
Unia jest i byla spoko, postulowanie wyjscia z niej przy dzisiejszej sytuacji w Europie (i na swiecie w sumie tez) to abstrakcja, bedaaca nawet na pograniczu zdrady i sabotowania polskiej racji stanu.
Tbh ja w ciagu ostatnich paru lat ze stosunku do Unii obojetnie-pozytywnego, przeszedlem w lekkiego zwolennika rozszerzenia partnerstwa o wojskowosc, wywiad, bezpieczenstwo.
Zwlaszcza po tym co odpierdalaja USA, NATO nie jest zadnym gwarantem bezpieczenstwa.
Bez EU my ani Europa (z wyjatkiem moze Fracji i NIemiec) nie jest wstanie konkurowac z gospodarkami i postepem technicznym wielkich krajow takich jak Chiny, USA czy nawet Kanada albo Brazylia.
Zjednoczona Europa, prowadzaca wspolna polityke ponad podzialami jak najbardziej.
Sytuacja geopolityczna coraz bardziej domaga sie zaciesnienia tego sojuszu i polityki, nie odwrotnie.
Nawrocki, Pisowcy i ktokolwiek popiera taka antyunijna i antyeuropejska narracje robi temu krajowi i przyszlym pokoleniom wielka krzywde.
POLEXIT to bylaby dla nad absolutna katastrofa.
Owszem mozna sporo zmienic w dzialaniu instytucji unijnych, ale nie za pomoca "O jezu niemcy nas bija i kaza mierzyc banany a moj syn sostal gejem jak pojechal do Paryza na wakacje" i innych takich bredni dla ulomnych umyslowo.
A UNIA i tak sie zaciesni, i z czasem przemieni w jedno duze quasi-panstwo. Kwestia czasu. Czy tego chcemy czy nie, z Polska czy bez.
Nie w tym pokoleniu, moze nawet nie w nastepnych ale to musi nastapic. Chyba ze nastapi jakis ewolucyjny skok i przestaniemy sie napierdalac.
Konfederacja widać też stawia na ostrą narrację antyukraińską.
https://www.youtube.com/post/UgkxFe9MPm5ZA2ojDtkFxIVk1GgzOnphBXz-
Podwyżki mogą wynieść od 13 do nawet 41 proc.
I wys się dziwicie dlaczego Konfie rośnie... Swoją drogą, krakusy to chyba jednak kretyni, prędzej zdechną niż zagłosują nawet na niezależnego kandydata, od tylu lat wciąż ktoś z orbity KO/PO, a miasto osuwa się na dno z ośmiomiliardowym długiem.
Sprywatyzować! Wtedy będzie na pewno taniej, bo przecież przewoźnicy będą ceną walczyć o klienta, prawda?
Kraków boryka się z epidemią kolesiostwa.
Jednym z możliwych wyjść z ciężkiej sytuacji materialnej dla mieszkańców, jest zdjęcie z panem Miszalskim, które stanowi samo w sobie żelazne CV i otwiera drzwi w wielu miejscach.
Niestety, nie każdy może dostąpić tego zaszczytu, ale ci, którym się to udaje, nie narzekają.
Miasto miało dorobek i potencjał, który został zmarnowany.
Porównując Kraków do Warszawy, Katowic czy Wrocławia, to pusty śmiech mnie ogarnia.
Jeszcze gdyby za ceną szła jakość, ale tak nie jest.
Sprywatyzować! Wtedy będzie na pewno taniej, bo przecież przewoźnicy będą ceną walczyć o klienta, prawda?
No ta, bo teraz jest tanio :) Na zachodzie komunikacja miejska potrafi być darmowa, ale u krakusów się przelewa do tego stopnia, że za bilet mogą zapłacić nawet 10% swojej pensji.
np. gdzie jest darmowa? Bo ja jeszcze w dużych, europejskich miastach z darmową komunikacją się nie spotkałem. Zdarzają się przypadki i miejsca, gdzie faktycznie jest "darmowa" ale zazwyczaj jest to odbierane w jakimś podatku. Z resztą, są w Polsce miejscowości gdzie komunikacja jest faktycznie bezpłatna, ale to chyba raczej w mniejszych miejscowościach czy gminach.
Na zachodzie komunikacja miejska potrafi być darmowa
Konfederacja chce darmowej komunikacji miejskiej? Podasz link do tego punktu ich programu?
np. gdzie jest darmowa? Bo ja jeszcze w dużych, europejskich miastach z darmową komunikacją się nie spotkałem.
Pewnie w tych samych, gdzie sa strefy no-go i muslimy opanowaly cale miasta. Czytaj: kolejna wyjeta z tylka prawaka historyjka aby pokazac ze gdzie indziej jest lepiej/gorzej.
Co do cen... 470pln czyli niecale 100 funtow rocznie za studecki. Ja placilem w Cov okolo 40gbp za miesiac (studencki) a bylo to prawie dekade temu... Wiec tyle jesli chodzi o ten "darmowy" zachod.
W Luksemburgu komunikacja jest darmowa ;)
Luksemburg to mozna przejsc w jeden dzien na piechote z jednego kranca na drugi. Nie liczy sie :)
Są pojedyncze miasta, jak w Luksemburgu, Malcie, kilku miastach we Francji czy Belgii. U nas w Gorzowie transport jest darmowy. W znacznie większej ilości miejsc bilety są za grosze.
W całych Niemczech macie bilet miesięczny na wszystko za 49 euro. No technicznie rzecz biorąc to nie jest darmowe, ale 49 euro dla Niemca to jest jak 49 zł dla nas. A w cenie macie praktycznie cały transport publiczny.
W sumie przeliczając na złotówki, to wciąż taniej niż bilet miesięczny na wszystkie strefy w Krakowie.
Warto spytać Polaków czy chcą mieć pewne usługi za darmo jak w Luxembourgu i płacić dodatkowe 9% podatku czy może jednak wolą niższy podatek i opłaty za usługi ;)
No technicznie rzecz biorąc to nie jest darmowe, ale 49 euro dla Niemca to jest jak 49 zł dla nas.
Nie, nie jest. I jesli takie pojmowanie gospodarki czy walut panuje na prawicy to sie nie dziwie, czemu wiekszosc ich pomyslow dotyczacych finansow jest totalnie z dupy.
Warto spytać Polaków czy chcą mieć pewne usługi za darmo jak w Luxembourgu i płacić dodatkowe 9% podatku czy może jednak wolą niższy podatek i opłaty za usługi ;)
Typowy wyborca ci powie: chce bez podatku, wszystko za darmo.
Nie, nie jest. I jesli takie pojmowanie gospodarki czy walut panuje na prawicy to sie nie dziwie, czemu wiekszosc ich pomyslow dotyczacych finansow jest totalnie z dupy.
Wyolbrzymiasz, albo inaczej - przypie...lasz się. 49 zł dla nas czy 49 euro dla Niemca miesięcznie za każdy transport w kraju to są takie grosze, że nawet osoba z minimalną pensją nawet tego nie poczuje, a znacznie ułatwi jej życie. Dla nas to jest cena jednej średniej pizzy, a Niemiec pracuje na to 2-3 godziny, więc o czym ty mówisz?
Pieprzysz, jak cale prawiczkowo. Liczac srednie zarobki, 50zl / 5000pln srednio take-home to 1%, w niemczech 50eur/2700eur take-home = prawie 2%. Wiadomo, 1%=2%, efektywna roznica 100% (x2), ale przeciez dla pana EG "to jest to samo". Wiec jesli to jest to samo, to o kiego wuja przypie...lasz się do podwyzek w pierwszym poscie? Przeciez nadal taniej niz u niemca! Czy w przeciagu kilku godzin zdazyles juz zrobic fikolka logicznego i sobie glupi ryj rozwalic?
A o porownywaniu do srednich cen pizzy na ktora "niemiec pracuje 2-3 godziny" to nie bede sie wypowiadal. Doslownie ekonomia spod budki z piwem.
A zdajesz sobie sprawę z tego jakie sa na zachodzie w duzych i srednich krajach stawki podatkowe, podatek spadkowy, kataster?
Czy tez jak zawsze wyjmujesz z dupy jeden element ukladanki i wyjesz TANIO.
Jezus Maria, typ się kłóci o jeden procent, i mówi że to przecież o 100% więcej. No technicznie tak, masz racje :D Ale jeżeli mówimy o skali, czyli wspomniane twoje 1 czy 2%, to się tak lewaczku ośmieszasz (nie pierwszy raz), że tobie już nie chodzi o jakieś procenty, tylko po prostu próbujesz podważyć to o czym mówię, tylko dlatego że mnie czy moich poglądów nie trawisz, ignorując esencję całego "problemu" - czyli że to są grosze dla obu stron. O to chodzi. Tymczasem bilet miesięczny dla Krakowa na 3 strefy zjada już znacznie więcej niż te twoje z dupy wzięte 2%. To jest clue.
Tak, 49 euro miesięcznie to nie jest za darmo. Tak, 2% to 2x więcej niż 1%. Nie, nie zauważasz o czym mówię, albo to ignorujesz żeby pasowało ci do tezy. Stawiam na to drugie, nie pierwszy raz zresztą.
Bredzisz jak potluczony, stosujesz matematyke "chlopskiego rozumu" i pozniej trzaskasz drzwiami krzyczac "nie ma to i tak znaczenia, mam racje". Wtf?
No, ale czas cie typie zaorac.
Jezus Maria, typ się kłóci o jeden procent, i mówi że to przecież o 100% więcej.
Nie jeden procent a jeden punkt procentowy. Jak placisz 1% podatku od 1000pln to placisz 10zl. 2% to 20zl. Jeden procent wiecej od 10zl to 0.1zl = 10.1zl. 100% wiecej od 10zl to 10zl = 20zl total. Wracaj do podstawowki niemoto, tam ci wytlumacza procenty.
No technicznie tak, masz racje :D
Nie "technicznie". Po prostu mam racje, a ty jak lolo idziesz w zaparte.
Ale jeżeli mówimy o skali, czyli wspomniane twoje 1 czy 2%
Nie mowimy o skali. Zreszta ty sam nie wiesz o czym mowisz bo plączesz sie ciagle. Jesli jedna osoba placi 10pln za bilet a zarabia 1000pln a druga placi za bilet 40zl a zarabia 2000 pln to kto wiecej placi (relatywnie do zarobkow)? To sa te twoje "procenty" ktorych nie rozumiesz bo nie wyniosles ich z podstawowki. Po drugie to nie tylko ceny biletow a ceny calego zycia w danym kraju. jesli zarabiasz 2x wiecej a placisz 4x wiecej to jestes "biedniejszy" niz ten kto zarabia mniej. Ale tego ani ty ani zaden inny konforuski cep od mistrza finansow memcena nie rozumie, bo liczenie skonczyliscie na jeden, dwa, trzy, cztery, piec, duzo.
to się tak lewaczku ośmieszasz (nie pierwszy raz), że tobie już nie chodzi o jakieś procenty, tylko po prostu próbujesz podważyć to o czym mówię,
ITT: matematyka jest lewacka, bo nie mozna jej zakrzyczec prawackimi bredniami o "duzooooooo" i "malooooo". Jedziesz kolo, nie hamuj sie. Karuzela smiechu dopiero sie rozkreca!
tylko dlatego że mnie czy moich poglądów nie trawisz, ignorując esencję całego "problemu" - czyli że to są grosze dla obu stron.
Przeciez w pierwszym poscie koncertowo sie zesrales o to, ze "grosze" beda drozsze (czyli dalej beda "groszami"). A pozniej udowadniales, ze placimy wiecej niz zachod biorac pod uwage zaorbki w PL (co okazuje sie, nie jest prawda) . Oczywiscie zakladajac, ze cena biletu miesiecznego w takim berlinie to 49 euro/miesiac a w PL 49 pln/miesiac. Jesli chcesz pogadac z sensem to podaj poprawne wartosci, wtedy mozna robic wyliczanke. No, ale lepiej chyba krzyczec "duzo" i "malo" i rzucac liczby z (_!_), brzmi to lepiej na partyjnych zjazdach i w propagandzie dla prawackich lemingow.
O to chodzi. Tymczasem bilet miesięczny dla Krakowa na 3 strefy zjada już znacznie więcej niż te twoje z dupy wzięte 2%. To jest clue.
Ktory konkretnie? Podaj cene. I podaj cene tego z ktorym chcesz porownac. Bo rzucasz ciagle "duzo" "malo" "wiecej" "mniej" "znacznie" a faktow w tym jak na lekarstwo.
Siadaj, dwoja. Przyjdz jutro z matka.
Wiec w koncu polska dostala prezydenta na jakiego zaslugiwala: preznego, silnego, zwartego - czyli po prostu ch***. Bo w swojej malostkowosci bedzie blokowal wszystko, byle byloby po linii partii. Ale silny przynajmniej jest, moze napierd**** sie z putinem! :bicek::bicek:ogien:ogien::polskawalczaca:
Patrząc na ostatnie przemówienia Nawrockiego byłby to pojedynek zdecydowanie przyjacielski.
Oczywiście z sobowtórem, putler nie będzie się mieszal że swoimi pionkami.
Oczywiście, z gruntu podejrzany bo zna zachodnie języki. Putin by go rozłożył na łopatki i walka nie bylaby szlachetna, bo z kolorowym i uśmiechniętym.
Snus,alleluja i do przodu!
Ludzie pracują w newralgicznych resortach, w trudnych warunkach i dla dobra tego kraju czy bezpieczeństwa obywateli, a "pan prezydent" ich właśnie olał ciepłym moczem (w imię wojenki partyjnej).
Patriota...
Co tu kryć - Nasze bezpieczeństwo jest dla pałacowych nieistotne :/. Polacy, zostali zakładnikami Nawrockiego i Cenckiewicza. Tego się nie da obronić i usprawiedliwić, na żadnym poziomie. Niepoważna ekipa, chłopaczki w krótkich spodenkach :/
Ja tam złudzeń nie miałem - kiedy, podczas wizyty Nawrockiego w USA, Cenckiewicz, na konferencji prasowej, dziennikarzom mówił, że on jest państwowcem, to śmiałem się w głos. Przez łzy :/
Ciekawy jestem w sumie argumentacji Nawrockiego, dlaczego absolutnie wszyscy nie nadawali się do orderu czy awansu. Wszystkie 130 osób było aż takimi dyletantami w robocie? :)
Już nawet dla jakiegoś ultra słabego kontrargumentu odznaczyłbym z 10 osób, a nie uwalił wszystkie 130, żeby nie wyglądało to jak tupanie nóżką w podłogę, że to on tu teraz rządzi.
Tego się nie da obronić i usprawiedliwić, na żadnym poziomie. Niepoważna ekipa, chłopaczki w krótkich spodenkach :/
Poczekaj, zaraz przyjdzie fanbojka konfederacji i pisu i ci wytłumaczą dlaczego uwalenie awansów w ABW jest "flo pąmski" ty cholerny lewaku ;)
To jest ciekawe:
Ktoś mi może powiedzieć co powoduje ze jedni przechodzą a inni nie? Podrzuca papiery i jak który wyląduje na stole to jest zatwierdzony?
Podrzuca papiery i jak który wyląduje na stole to jest zatwierdzony?
To chyba jedyne kryterium w tym wypadku. ŻENADA. Niepoważni ludzie się wprowadzili do pałacu.
Jeśli PO nie wykorzysta propagandowo tak ewidentnie antypaństwowych humorków "pana prezydenta"... szkoda słów.
Ciekawy jestem w sumie argumentacji Nawrockiego, dlaczego absolutnie wszyscy nie nadawali się do orderu czy awansu. Wszystkie 130 osób było aż takimi dyletantami w robocie? :)
Argument "ad Tuskum". Mowiac po ludzki "nie ma awansu bo Tusk costam costam..."
https://wiadomosci.wp.pl/leskiewicz-oczekujemy-na-spotkanie-szefow-sluzb-z-prezydentem-7226329174301408a
Snusiarz nadal nie zrozumiał, że aby spotkać się z szefami służb to musi najpierw ładnie Tuska o zgodę poprosić?
Jeśli PO nie wykorzysta propagandowo tak ewidentnie antypaństwowych humorków "pana prezydenta"... szkoda słów.
Jakie to ma znaczenie? Za 2 lata zmiana warty. Zreszta nawet jesli jakims cudem snusiarz by jutro wyparowal a pojutrze bylyby nowe wybory, wygralby kolejny snusik vel dlugopis 2.0. Polakom podoba sie "silny" prezydent. A jak jeszcze odmawiajac medali czy awansow powie "spierdalajcie" to juz poparcie over 9000! :polzga gurom: :sila: :sila:.
Batyr to jednak mały człowiek. Jego środowisko kolejny raz udowodniło, że przez lata robiło w konia i kpiło ze swoich wyborców #muremzapolskimmundurem
A tak swoją drogą ciekawe jest to zuuupelnieeee nieoczekiwane milczenie naszego Manolito - czyli zgadza się ze stanowiskiem Baryra.

https://x.com/sikorskiradek/status/1994091374476402706?s=20
^^Punkt drugi w tym wpisie Sikorskiego. Kancelaria Prezydenta to jakiś "Januszex s.a." Co za dziady, ale wstyd!
Via Tenor
Zwrot medali? WTF?
Nagranie z biura kancelarii prezydenta ---->
Nawrockiemu się wydawało, że jak zawetuje, zaneguje i odrzuci to, co wychodzi z gabinetu premiera, Tusk założy worek pokutny i stanie przed pałacem, a ustrój RP zmieni się na jakiś "prezydencki" (bez przeredagowania Konstytucji).
Sikorski dziś w formie. LOL:
https://x.com/sikorskiradek/status/1994061120391229798
Ale jakich wniosków ona się spodziewała w uzasadnieniu medali "za staż pracy" bo tego nie czaje? Stu-stronnicowego życiorysu?
Mnie to zupełnie nie dziwi, że takie zagrania Nawrocki będzie notorycznie odpierdalał. To reprezentant części naszego społeczeństwa.
Reprezentuje 'najlepsze' cechy tej części. Ciekawie co będzie za 2 lata ? Zobaczymy. Może czeka nas wojna domowa lub coś w tym stylu. Czas pokaże. W końcu Polacy na tym polu mają majowe doświadczenie. Wygląda to coraz gorzej i to w obliczu szalejącej wojny za naszą granicą.
nawet dostal odpowiedz
https://x.com/ajedrzak/status/1994136899628265786
Debilna i zaprawde godna idiokratycznego elektoratu ze spranym mozgiem.
Przeciez to sa medale za staz pracy/sluzby lol. Nie za szczegone osiagniecia, czy jakies inna indywidualne akcje czy zaslugi.
Maja kazdemu zyciorys i przebieg sluzby opisywac?
tbh powinno byc odwrotnie jesli snusiarz uwaza (a nie uwaza, poprostu jest zlosliwym kmiotem spod blokowej klatki) ze zachodza przeslanki zeby komus madalu nie dac, to niech sami wertuja zyciorysy w poszukiwaniu jakis potkniec, kar itd...
Jak w wiekszosci przypadkow myslales ze przywalisz z grubej rury, a wyszedl mokry kapiszon i durne linkowanie partyjnej dwaplusprawdy..
tutaj każdemu wydaje się że przywalił z grubej rury, niektórzy nawet wrzucają więcej niż dwa zdania średnio złożone.
rzecz w tym że ja nie muszę leczyć kompleksów jakimiś wysrywami piwniczaka wychowanego na reddicie.
rzecz w tym że ja nie muszę leczyć kompleksów jakimiś wysrywami piwniczaka wychowanego na reddicie.
Nie, zupełnie nie. Dlatego uprawiasz shitposting na multikoncie na forum o grach xD
Przecież Pan Prezydent Nawrocki niczego nie odrzucił.
„Minister Tomasz Siemoniak nie mówi prawdy pisząc o odrzuceniu przez Pana Prezydenta wniosków odznaczeniowych dla funkcjonariuszy służb specjalnych. Te wnioski czekają na rozpatrzenie ale zanim Pan Prezydent złoży swój podpis pod każdym z nich, chce się spotkać z kierującymi służbami specjalnymi oficerami.” - napisał na X Rafał Leśkiewicz, rzecznik prasowy prezydenta.
„Tak się składa, że wśród skierowanych do Pana Prezydenta wniosków odznaczeniowych znalazły się nazwiska funkcjonariuszy co do których istnieją poważne obawy, że byli zaangażowani w działania przeciwko obywatelskiemu kandydatowi na urząd Prezydenta RP Karolowi Nawrockiemu w trakcie kampanii wyborczej. Wpływając w ten sposób na procesy demokratyczne w Polsce, a na to nie może być zgody!” - dodał.
Może należało nie używać służb w trakcie kampanii prezydenckiej, prokuratury w sprawie wujka giertycha, albo jak sprawę ziobry "wylosowała" akurat justytutka, to może nie było by co do nich wątpliwości?
Przecież Pan Prezydent Nawrocki niczego nie odrzucił.
„Minister Tomasz Siemoniak nie mówi prawdy pisząc o odrzuceniu przez Pana Prezydenta wniosków odznaczeniowych dla funkcjonariuszy służb specjalnych. Te wnioski czekają na rozpatrzenie ale zanim Pan Prezydent złoży swój podpis pod każdym z nich, chce się spotkać z kierującymi służbami specjalnymi oficerami.”
Próbujesz robić z nas idiotów czy robisz z siebie? Myślisz, że nikt nie wie że nawrocki w imię partyjnych interesów uprawia tutaj mierny szantaż i tupie nóżką? Myślisz, że jak wkleisz tutaj piarowe pieprzenie to nagle wszyscy dostaną pomroczności i łykną te brednie?
PS. Zapomniałęś o pogrubieniach xD
Może należało nie używać służb w trakcie kampanii prezydenckiej, prokuratury w sprawie wujka giertycha, albo jak sprawę ziobry "wylosowała" akurat justytutka, to może nie było by co do nich wątpliwości?
Rozumiem, że skoro podejrzewasz popełnienie jakichś przestępstw w tych tematach to złożyłeś już zawiadomienie do prokuratury? :D
Nawrocki stosuje dobrze znaną metodę obstrukcji administracyjnej, żeby szantażować gabinet Tuska (i zmienić zasady funkcjonowania państwa polskiego bez zmian w Konstytucji). I dzieje się to kosztem zwykłych ludzi. Dla każdego człowieka, który miał styczność z polską biurokracją, jest rzeczą oczywistą, że nagrody, medale, odznaczenia związane ze stażem pracy przyznaje się na podstawie danych kadrowych, a nie ze względu na jakieś oryginalne i wyjątkowe uzasadnienie "sumiennego wykonywania obowiązków" (bo to standardowa formułka, która jest wyłącznie "podkładką" urzędniczą na wypadek jakichś nieprzewidzianych problemów z konkretnym beneficjentem przepisów). Gdyby w uzasadnieniu tego rodzaju wniosków (wydawanych "taśmowo") miała się znaleźć szczegółowa i niepowtarzalna analiza biografii każdego z kandydatów do nagrody, wówczas polskie urzędy zamieniłyby się w kafkowską machinę biurokratyczną, a do "sumiennego" wypełnienia każdego wniosku trzeba by zatrudnić co najmniej kilku urzędników.
Rzecz jasna, do wszystkiego można się przyczepić i każdy pretekst wykorzystać, żeby w imię partyjnej wojenki dowalić zwykłemu obywatelowi. I to jest właśnie casus Nawrockiego i jego otoczenia. Odpowiedzi gabinetu prezydenta na zarzuty Sikorskiego stanowią dosyć zabawne i absurdalne "uzasadnianie" obstrukcji urzędniczej ("nie przyznamy nagrody ZA STAŻ PRACY, bo w uzasadnieniu wszystkich kandydatów potraktowano identycznie"), a wypowiedź Leśkiewicza już nawet wprost odsłania intencje Nawrockiego, czyli szantaż (kosztem polskich funkcjonariuszy): "nie będzie nagród, póki Tusk nie wyśle do mnie szefów służb". Jak pisałem: żałosne zachowanie, które można skojarzyć z dziećmi w piaskownicy; ale prezydentowi państwa coś takiego nie przystoi. Zwłaszcza że Nawrocki wciąż podkreśla powagę i dostojność urzędu prezydenta, podbijając sobie samemu bębenek, a egotyzm aż wycieka z kolejnych wpisów gabinetu prezydenta na X ("Odznaczenia od Prezydenta RP to nie ozdoby choinkowe ani tanie błyskotki"). Mam nadzieję, że Tusk się nie ugnie przed szantażem Nawrockiego, bo wtedy przyzwoli na niebezpieczny precedens.
Może należało nie używać służb w trakcie kampanii prezydenckiej,
^^Manolito, tobie już nawet resztki rozumu odebrało? Przecież służby mają OBOWIĄZEK sprawdzać KAŻDEGO kandydata na prezydenta. Prześwietlać do spodu. To jest ich uwaga - praca!
Natomiast pochwalę cię, za wrzucenie postu Leśkiewicza: wszyscy mogą na własne oczy zobaczyć jak "rozumują" pałacowi - szantaż, mściwość i uzurpacja prerogatyw, których prezydent nie ma.
Służby mają raportować przed Cenckiewiczem (i innymi ludźmi Macierewicza), bo inaczej Karolek, na złość Polsce, odmrozi sobie uszy. Z pominięciem premiera, bo przecież Nawrockiemu prędzej ręka uschnie, niż napisze prośbę do Tuska, o wydanie zgody na "meldunek" służb przed prezydentem. Tusk, jeśli miałby się na to zgodzić (że służby, wbrew Konstytucji, meldują bezpośrednio do prezydenta), to od razu może składać swoją dymisję. Pałacowi, cytując pewnego niesławnego gościa z prawicowego obozu, niech sobie "włożą lód do majtek", wyjdą z piaskownicy, ochłoną i przestaną robić taki gnój, bo bawią się kosztem Naszego bezpieczeństwa. Nas wszystkich, bez wyjątku, także ciebie Manolito!

Przecież Pan Prezydent Nawrocki
Jak tylko przeczytałem uzasadnienie ludzi nawrockiego dlaczego nie podpisuje to czekałem na ten przekaz na forum zeby sprawdzić ktory nie bedzie miec nawet odrobiny godności, żeby te idiotyzmy przepisywac. No i jsk zwykle tubalolo nie zawiódł. Xd
Od dzisiaj będę twierdzic, ze jak odsyłam fakture to nie dlatego ze odmawiam zaplaty, tylko wystawca za mało ja uzasadnil
Przestancie płakać, weźcie sobie domnimajcie te awanse, albo uzbrojcie się w cierpliwość do czasu ich podpisania - nie chcieliście mieć długopisa to nie macie :)
Ocho i cyk standardowo jak brak argumentów to zaczyna się pisanie bzdur. Stare, znałem.

Przestancie płakać, weźcie sobie domnimajcie te awanse, albo uzbrojcie się w cierpliwość do czasu ich podpisania - nie chcieliście mieć długopisa to nie macie :)
Chatgpt pisał im te wnioski o awanse?
Poza tym od kiedy to wy przejmujecie się formalnościami? Domniemajcie sobie te awanse, napiszcie sobie jakąś uchwałę, znajdźcie jakąś nie podpisana opinie prawną, albo zignorujcie prerogatywy prezydenta tak jak to robicie w przypadku tzw. neosędziów - i bedzie git! Od kiedy to zdanie prezydenta ma dla was jakiekolwiek znaczenie? Domniemanego, bo przecież wybory zatwierdziła izba, która nie jest sądem (za zolem i safianam)
Jak stwierdził Leśkiewicz, medal za długoletnią służbę nie jest odznaczeniem za sam staż.
XD
Ale poważnie mówiąc, skoro wnioski były napisane taśmowo i bez właściwego uzasadnienia, to jak się rozumie powinien odmówić wszystkim, a nie połowie. Bo nikt mi chyba nie wmówi, że skoro były robione taśmowo, to w połowie były robione mniej taśmowo, a w połowie bardziej. Śmiesznie się czyta te fikołki logiczne.
A wystarczyło pokazać dwa różne wnioski i powiedzieć - popatrzcie, po prawej mamy wniosek wypełniony dobrze, po lewej źle. Po prawej dostał odznaczenie, po lewej nie. Wina resortu, a nie prezydenta i sikorski by miał problem.
Via Tenor
Na 99% Nawrocki skieruje ustawę budżetową do TK. Wtedy jego kancelaria dostanie (w ramach prowizorium) pełną "wypłatę" (bez przewidzianych cięć). Przecież jemu w ogóle nie chodzi o "polską rację stanu". Trzeba namieszać, wywołać konflikt (bo Tusk nie uzna orzeczenia TK w niepełnym składzie) i pobrać kasę. A że to wszystko odbywa się kosztem Polaków?
(BTW, doskonale pamiętam, jak nie tak dawno temu nauczyciele stali się zakładnikami wojenki budżetowej "pana prezydenta" Dudy).
Dla mnie przerażające jest to, ze za naszą granicą jest prowadzona wojna, nasz największy wróg w swojej doktrynie otwarcie deklaruje podporządkowanie naszego kraju i czystki niepokornych, kraj, który przez duża część politykow i społeczeństwa jest uznawany za nasza gwarancję bezpieczeństwa decyduje o nas bez nas, a prezydent wypina sie na to co sie dzieje wokół nas i rozpoczyna wojnę polityczną o swoją władzę. Nie interesuje go interes Polski tylko władza i wpływy, choćby i wbrew prawu, jest wstanie nas wszystkich zatopić byle by postawić na swoim. I to przy poklasku sporej cześci społeczeństwa, której podszeptuje wrogi nam kraj...
Dla mnie przerażające jest to, ze za naszą granicą jest prowadzona wojna, nasz największy wróg w swojej doktrynie otwarcie deklaruje podporządkowanie naszego kraju i czystki niepokornych, kraj, który przez duża część politykow i społeczeństwa jest uznawany za nasza gwarancję bezpieczeństwa decyduje o nas bez nas, a prezydent wypina sie na to co sie dzieje wokół nas i rozpoczyna wojnę polityczną o swoją władzę.
Czesc tych przyglupow (znaczy sie wyborcow a nawet politykow) wierzy, ze jak przyjdzie putler to zrobi czystki na "lewakach i lemingach" i w koncu zapanuje prawiczkowy lad i pokoj. Mniej-wicej tak jak przed WW2 czesc turboprawicy wierzyla, ze przyjdzie hitler, wytlucze zydow i bedzie prawiczkowy lad i pokoj. Naziole nigdy sie nie naucza, ze naziole z jednego kraju z checia wytluka nazioli z drugiego.
Dla mnie przerażające jest to, ze za naszą granicą jest prowadzona wojna, nasz największy wróg w swojej doktrynie otwarcie deklaruje podporządkowanie naszego kraju i czystki niepokornych, kraj, który przez duża część politykow i społeczeństwa jest uznawany za nasza gwarancję bezpieczeństwa decyduje o nas bez nas, a prezydent wypina sie na to co sie dzieje wokół nas i rozpoczyna wojnę polityczną o swoją władzę. Nie interesuje go interes Polski tylko władza i wpływy, choćby i wbrew prawu, jest wstanie nas wszystkich zatopić byle by postawić na swoim. I to przy poklasku sporej cześci społeczeństwa, której podszeptuje wrogi nam kraj...
A cóż to dla KGB było zrobić 1% głosów na nawrockiego ? Agent strategiczny umieszczony więc ma robić chaos. Liczę że stary lis jednak okaże się chytry, ale dla naszego dobra.
Przecież jemu w ogóle nie chodzi o "polską rację stanu". Trzeba namieszać, wywołać konflikt (bo Tusk nie uzna orzeczenia TK w niepełnym składzie) i pobrać kasę. A że to wszystko odbywa się kosztem Polaków?
Polacy chcieli, Polacy mają. Nikt mi nie powie, że podczas wyborów prezydenckich ktoś mógł nie wiedzieć na kogo oddaje głos.
o jeju, "racja stanu, wróg u bram, interes Polski" - mam teraz schadenfreude, był taki czas, gdy w czasie wojny hybrydowej na granicy drobonozmianowcy robili za pożytecznych idiotów putina i wspierali tą inwazję, jak teraz ułaskawiają frasyniuka za jego słowa o psach z SG, jak blokowali KPO po pandemii i w trakcie gdy utrzymywaliśmy Ukrainę w wojnie - Wtedy to im racja stanu nie przeszkadzała, inwazja na granicy nie przeszkadzała, nie przeszkadzało im jak chcieli cofnąć 3 mln spraw w sądach, bo te były wydawane przez jak im się do tej pory wydaje neosędziów - Wtedy ta obstrukcja i działanie wbrew naszym interesom strzelając sobie po kolonach im nie przeszkadzała - a teraz istnieje groźba braku podpisu prezydenta pod budżetem - I to ich blokuje! to ich powstrzymuje, choć ten sam podpis pod awansem albo nominacją sędziowską już znaczenia nie miał! Tak sobie wybieramy, co chcemy, podstawy prawne, uchwały zamiast ustaw, likwidowanie tefałpe od dwóch lat, wycofanie kontrasygnat, przekazywanie spraw swoim "wylosowanym" sędziom ułaskawianie szumowin w rodzaju giertycha, nielegalna kampania Trzaskowskiego w Internecie i powiecie, fabryki hejterów, próba zamachu stanu w trakcie wyborów rękami Hołowni - i tak przez 10 lat!
Zawsze gęby pełne frazesów! A w 2023 jak zdobyli władze to chodziło o to żeby tamci wyli! Teraz kurwa my! ...............A im teraz biedaczkom Prezydent nie podpisał, albo grozi, że nie podpisze! Ludzie! W porównaniu do tego co wy żeście robili to jest wersal!
A Manolito już po małpeczce. Czy ktoś może przetłumaczyć na polski z manolopitowego ? Rozumiem, że kolega chce coś ważnego nam przekazać, ale za h... go nie rozumiem.
Nie może być dla nikogo zaskoczeniem, że nie rozumiesz, ale doceniam samokrytykę :)
Polacy chcieli, Polacy mają. Nikt mi nie powie, że podczas wyborów prezydenckich ktoś mógł nie wiedzieć na kogo oddaje głos.
Również podzielam tą opinię, ale w trochę szerszym kontekście. Ci co głosowali na Nawrockiego, tak naprawdę głosowali za systemem bezprawia, bo tego systemu chcą, często dlatego, że wydaje im się, że oni osobiście będą w takim systemie lepiej prosperować. Nie ma co się łudzić, że po 8 latach nierządów PiS oraz 10 latach rezydentury Adriana, ludzie nie wiedzieli na co głosują oddając głos na kandydata PiSu.
Batyr nie tylko chce wzmocnienia systemu prezydenckiego w ramach struktur demokratycznych, ale chce ich wypaczenia, nadania prerogatyw królewskich, aby być nad tymi strukturami (sądami, konstytucją, itp.). Tu akurat nie można dać choćby palca, bo weźmie całą rękę.
Niestety nawet autorzy konstytucji nie przewidzieli chyba takiej patologii w Polskiej polityce, gdzie prezydent może odmawiać wypełniania swoich obowiązków, a jednocześnie jest nieusuwalny. Z drugiej strony, chyba nikt nie mógł przewidzieć, że połowa społeczeństwa właśnie takiego człowieka na tym stanowisku pragnie.
To mnie dziś nawet rozbawiło...
https://x.com/Wipler1978/status/1994343432517460260
https://x.com/TomaszJanusz/status/1994383999335051361
https://x.com/rzep8/status/1994379937361629404
Grafika, którą Grabarz wkleja, gdy Manolito wypowiada się na temat Nawrockiego, pasuje tutaj jak ulał.
Klasyczna mądrość etapu :). Może z miesiąc temu, nie pamiętam dokładnie, czy na WP, czy na "Der Onet ", u Stankiewicza,czy na twitterze,u "insaderów" czytałem, że prezydent ustawę o podatku bankowym jednak podpisze, bo nie chce uchodzić, za obrońce banków, a pałacowi też czytają sondaże :)
Ciekawsze była jednak druga część, że wiedzą o tym w Konfie i nie będą prezydenta atakować, za złamanie deklaracji toruńskiej ;). Ponadto, do mediów wypuści się posłów, którzy "rozmasują temat" i wytłumaczą "głupiemu ludowi", że czarne jest białe :P
Na koniec, bez szydery- dobrze, że tego nie zawetuje.
Manolito
Wysadzają im tory
^^Poprawiam, bo oczywisty błąd - nie im, a NAM. Problem nie dotyczy ministrów, bo ci jeżdżą rządowymi limuzynami, problem nie dotyczy ciebie, bo na torach Deutsche Bahn, nie było jeszcze aktów dywersji, ale w Polsce, koleją jeżdżą też pisiory, konfiarze, a nawet brauniarze. Wczoraj w lubuskiem,więc problem dotyczy już całej Polski.Na szczęście atrapy, ale sygnał poszedł odpowiedni. Każdy funkcjonariusz ABW i innych służb, jest więc na wagę złota. Także ci, z którymi tak "bohatersko" walczy nasz dziecinny prezydent.
A co do tej durnej decyzji tego sędziego, to co się stało? Nagle sędziowie nie są niezawiśli? Od ośmiu lat tutaj wszystkich przekonujesz, że nawet sędziowie powołani przez neoKRS są niezawiśli, a teraz masz pretensje, że sąd wydał taką, a nie inną decyzje, a nie Tusk, Żurek albo Sikorski (lol). Ty się dobrze czujesz? Bo, IMO jakiś pogubiony jesteś, zero logiki w tym, co piszesz.