Para się publicystyką; jego teksty ukazują się zarówno na GRYOnline.pl, jak i na łamach CD-Action. W grach ceni przede wszystkim uniwersa, których może stać się częścią i uwierzyć w ich autentyzm. Patrzy na świat z dystansem. Gdy nie gra, spaceruje po lasach, śpi pod namiotem, słucha muzyki Jeremy’ego Soule’a i narzeka, że w lesie nie podają ramenu, za którym przepada. Na forum pisze pod ksywką SankoS.
Wolę liniowe doświadczenia niż otwarte światy i ogrom swobody - o iluzji i ciężarze wolności w grach
Wolność była od bardzo dawna wartością nadrzędną dla wielu twórców gier. Dziś, po latach powtarzania mantry otwartych światów i traktowania ich jako osi designu, twierdzę, że kajdany, z których się długo wyrywaliśmy, nie ciążyły nam aż tak bardzo.
Pokochałem Gothica 3 na nowo. Wszystko dzięki modom
Jestem Polakiem, więc gram w Gothica. Proste. Bezwarunkowo, choćby to była i część trzecia, nie ugnę kolana. Będę brnął w ciemność bugów, średniactwa i przykrej optymalizacji. Ale co to? Światło? O tak! To blask modów.
Czy Morrowind był Skyrimem swoich czasów? Czas na nostalgiczną podróż do 2002 roku
Morrowind to klasyka gier cRPG, ale jak został przyjęty przez krytyków zaraz po premierze? Sprawdziliśmy, czy gra Bethesdy wzbudziła wtedy podobne zachwyty jak lata później najpopularniejsza część cyklu – Skyrim.
„Poszli badać te wstrętne gry" - jak gry wideo trafiły na polskie uczelnie
Pionierzy groznawstwa zaprosili gry do uczelni, na aule, seminaria, konferencje. I czynią to do dziś. Co więcej – opowiedzą Wam o tej wciąż nieco egzotycznej dziedzinie nauki. Przygotowując ten materiał, udało mi się bowiem porozmawiać z pięcioma z nich.
W końcu znalazłem niszę między Diablo a PoE - Last Epoch wybiera to, co najlepsze dla gracza singlowego
Last Epoch może solidnie namieszać na scenie hack'n'slashy - choć nie przez najstabilniejsze serwery na świecie. Gra znalazła sobie niszę gdzieś między Path of Exile i Diablo, czyli dokładnie tam, gdzie mnie osobiście czegoś brakowało.
Recenzja gry Prince of Persia: The Lost Crown - nowe szaty księcia
Powitajcie nowego księcia Persji! Ale... jak to? Bez grywalnego księcia? W 2,5 D? Metroidvania? Zaskoczę Was - to znakomite wieści.
Recenzja gry Against the Storm. City builder prawie doskonały
Zdawałoby się, że przepis na współczesnego city buildera jest prosty – robimy to, co wszyscy, dodajemy tylko jakąś oryginalną nowinkę – i gotowe, pora na CS-a. Na szczęście polscy deweloperzy z Eremite Games podeszli do sprawy zupełnie inaczej.
Od 20 lat zabijam gobliny w SpellForce. Ta hybryda RPG i strategii nie ma sobie równych
Dokładnie 20 lat temu sługa run został po raz pierwszy przyzwany przez Rohena. Miał ocalić Eo, zdewastowane po Wojnie Przywołania, a także pokazać branży, w tym Warcraftowi, jak robi się hybrydę RPG i RTS-a.
Do jakiego gracza skierowany jest Gothic Classic?
Po kilkunastu godzinach spędzonych z grą Gothic Classic nie mam wątpliwości – premiera leciwego już Gothica na konsoli Nintendo to bardziej przygotowywanie gruntu pod nadchodzący coraz większymi krokami Gothic Remake niż samodzielny growy byt.
Zapomnijcie o Vampire Survivors. Ten hit Steama bije go na głowę
Hej, ty, w końcu się obudziłeś. Jakie draże Korsarze? Jaka walka z pokrzywami? Jakie wampiry? Nie ma żadnych wampirów za 9 złotych. Chwytaj za broń i ruszaj po zielony złom. Jesteś ziemniaczkiem.
Czy Baldur’s Gate było arcydziełem w dniu premiery? Przeprowadziliśmy śledztwo
Zastanawialiście się kiedyś, czy taki Melchior albo Baltazar czuli podskórnie, że coś się święci? Nadchodzi coś, co zmieni życie ich i wielu innych ludzi? Podobne pytanie zadałem sobie w kontekście pierwszych Wrót Baldura.
Czy Heroes 4 było porażką w dniu premiery? Przeprowadziliśmy śledztwo
Co łączy Diablo i Heroes of Might and Magic? Odpowiedź jest prosta – wieczny konflikt. W przypadku popularnych „Herosów” mowa o sporze zwolenników części trzeciej i czwartej. Czy zatem ot tak możemy jednych nazwać demonami, a drugich aniołami?
Nie gram w swoje gry. Z wyjątkiem Heroes 3 - rozmawiamy z twórcą HoMM3
David Mullich, reżyser tak kultowych gier jak Heroes of Might and Magic 3 czy producent Vampire: The Masquerade - Bloodlines, spotkał się z nami i porozmawiał o wszelkich sukcesach i błędach przeszłości dotyczących jego kariery w gamedevie.
Recenzja Age of Wonders 4. Dostałem w swoje ręce cud kreacji
Na początku było słowo. A słowo było u gracza Age of Wonders 4. To on decydował, czy to, co stworzy, będzie dobre, czy złe. Czy kroczyć będzie wśród złotych pół, czy zasnutych mgłą nekropolii. A potem? Nie czas na odpoczynek, a na walkę o zwycięstwo.
Odkopałem najlepsze zapomniane mechaniki hack’n’slashów
Inspiracja, naśladownictwo, kalka czy wręcz plagiat. Twórcy gier nieustannie czerpią z dorobku swoich poprzedników podpatrując pewne schematy, mechaniki. Niekiedy, o zgrozo, w szale powielania uda im się pominąć prawdziwe perły.
Gdy zbieranie rzepy rozwija inteligencję - o systemach rozwoju w grach
Wiele praw rządzących wszechświatem trudno przełożyć na język gier. Jednym z nich jest to dotyczące rozwoju jednostki, wpływu życiowych doświadczeń na jej ewolucję. Przeniesienie tego zjawiska na w przestrzeń cyfrową niesie ze sobą wiele wyzwań.
Czy Gothic był drewniany w dniu premiery? Przeprowadziliśmy śledztwo
Polak, a w szczególności polski gracz, jest jak Bezimienny po pokonaniu Śniącego – ma problemy z pamięcią. Czas czyni nasze wspomnienia plastycznymi, podatnymi na przekłamania i utrwalanie mitów. Nie inaczej stało się z „ukochanym” Gothikiem.
Sto lat, sto lat niech sieje grozę nam. Zabijamy Diablo od 26 lat
Najczęstszymi ofiarami nostalgii są zakorzenione w naszych wspomnieniach gry. Ja zaś tęsknię nie tyle za grami, co za czasami, gdy te lepione były z mieszaniny pasji, wizji, potu, łez i improwizacji. Właśnie w tych czasach powstawało Diablo obchodzące swoje 26 urodziny.
Analizuję wszystko, co wiemy o Diablo 4, i nie tracę nadziei
Diablo 4 coraz bliżej, a szum wokół gry, a jakże inaczej, spory. Na ten moment wiemy całkiem sporo o tym, co szykuje dla nas Bliizard, dlatego też pora to usystematyzować, a przy okazji ocenić. Diabeł nie taki straszny, jak go malują?
Quo vadis, branżo gier? Mam poważny problem z FOMO i patologiami rynku
„Kiedyś to były czasy, a teraz to nie ma czasów”. Ta głęboko filozoficzna myśl zdaje się odzwierciedlać wewnętrzny niepokój i niewypowiedzianą tęsknotę. Czy jest w niej jednak ziarno prawdy? I czy ma przełożenie na branżę gier? Sprawdźmy to!