Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać

Skinny & Franko: Fists of Violence Przed premierą

Przed premierą 17 marca 2014, 14:51

autor: Adrian Werner

Franko 2, czyli Mortal Kombat na ulicach polskich miast

Jedna z najsłynniejszych polskich gier lat dziewięćdziesiątych, czyli Franko: The Crazy Revenge, doczeka się w tym roku kontynuacji. Comeback starego czempiona zapowiada się bardzo udanie.

Zapowiadana premiera gry: 30 listopada 2022.

Artykuł powstał na bazie wersji PC.

Przyzwyczailiśmy się już do tego, że polscy deweloperzy potrafią stworzyć gry, które bez kompleksów mogą rywalizować z zachodnimi produkcjami. Nie zawsze jednak tak było. Nie dość, że w pierwszej połowie lat dziewięćdziesiątych rodzime projekty pojawiały się stosunkowo rzadko, to na dodatek nie cechowały się zbyt wysoką jakością. Czy komuś się to podoba, czy nie, do tej grupy zaliczało się również Franko: The Crazy Revenge, toporne i nafaszerowane błędami mordobicie. Dzieło studia World Software wyraźnie odstawało od konkurencyjnych bijatyk, miało jednak to coś, czym zaskarbiło sobie serca wielu ówczesnych graczy: lokacje rodem z szarych, smutnych osiedli, ogromną dawkę przemocy i wulgarną (w tamtych czasach) treść.

Franko powróci starszy, bardziej doświadczony, ale wciąż skory do bójki niczym za młodu. - 2014-03-17
Franko powróci starszy, bardziej doświadczony, ale wciąż skory do bójki niczym za młodu.

Teraz, dwadzieścia lat później, autorzy wracają do swojego zapomnianego dziecka, przygotowując jego kontynuację. Twórcy zgromadzili już niezbędne do produkcji środki w publicznej zbiórce, dodatkowo też znaleźli wydawcę w postaci firmy IMGN.PRO. Projekt ma solidne podłoże finansowe i jego przyszłość jest pewna, możemy więc spodziewać się, że gra zgodnie z planem trafi w tym roku w nasze ręce. Wiele wskazuje na to, że będzie to udany comeback.

Franko 2, czyli Mortal Kombat na ulicach polskich miast - ilustracja #2

Akcja pierwowzoru rozgrywała się pod koniec lat osiemdziesiątych w Szczecinie, zaprezentowanym przez autorów jako centrum przerzutowe polskich przemytników. Fabuła obracała się wokół dwóch przyjaciół o imionach Franko i Alex, którzy amatorsko trenowali sztuki walki. Bohaterowie mieli nieszczęście pewnej nocy natknąć się na bandę lokalnego gangstera, znanego jako Klocek. Podczas bójki Franko stracił przytomność, a po jej odzyskaniu powitał go widok martwego przyjaciela.

Napędzany pragnieniem zemsty bohater rozpoczął ciężki trening, a po zdobyciu odpowiednich umiejętności wyruszył na ulice Szczecina, aby odpłacić się mordercom. Ostatecznie, po obiciu gęb niezliczonych sługusów Klocka, gracz mógł stoczyć pojedynek z samym hersztem gangu. Spełniwszy swój obowiązek, Franko zniknął, ale obiecał, że powróci, jeśli pojawią się szubrawcy godni jego gniewu.

Akcja gry rozpocznie się dwie dekady po zakończeniu pierwszej serii. Głównym bohaterem ponownie będzie Franko, który ostatnie lata spędził na emigracji w Wielkiej Brytanii, pracując na zmywaku. Na razie autorzy nie chcą ujawniać szczegółów fabuły. Zdradzili jedynie, że bohater powróci do kraju z powodu bliżej nieokreślonych ekscesów. Zabawa rozpocznie się jeszcze w samolocie, gdzie zostaniemy zmuszeni do pacyfikacji agresywnych pasażerów. W późniejszych etapach odwiedzimy nie tylko dobrze znany Szczecin, ale również wiele innych polskich miast, w pościgu za nieujawnionym jeszcze wrogiem.

E3 2021
Yandere Simulator – Postal ma siostrę, czyli niepokojący symulator morderczyni
Yandere Simulator – Postal ma siostrę, czyli niepokojący symulator morderczyni

Przed premierą

Yandere Simulator to jedna z najdziwniejszych i najbardziej niepokojących gier, jakie obecnie powstają. Symulator szkolnej morderczyni powstaje w USA, choć wygląda jak kolejne japońskie dziwactwo.

STALKER 2 – jak może wyglądać powrót do Strefy?
STALKER 2 – jak może wyglądać powrót do Strefy?

Przed premierą

W jednym z „fałszywych” zakończeń gry S.T.A.L.K.E.R.: Cień Czarnobyla bohater wyraża życzenie: „Chcę, by Zona zniknęła”. I rzeczywiście, cykl, który dał nam Strefę, zaginął na lata – aż teraz nagle zapowiedziano jego kontynuację. Czy to może się udać?

Graliśmy w Escape from Tarkov – to nie jest gra dla słabych ludzi
Graliśmy w Escape from Tarkov – to nie jest gra dla słabych ludzi

Przed premierą

Escape from Tarkov zapowiada się na najbardziej realistyczny symulator przebywania na nieprzyjaznym terenie. Mechanizmy zabawy są bardzo proste – największe przeszkody czają się zupełnie gdzie indziej.