Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać

Doom Eternal Przed premierą

Przed premierą 21 października 2019, 14:55

autor: DM

Strzelam i jeżdżę – wirtualnie i w realu. Później o tym piszę – krytycznie lub z zachwytem.

Doom Eternal to przeurocza rzeź dla każdego – wiemy, bo graliśmy

Znasz Dooma od 1993 roku? Będziesz zachwycony! Grałeś tylko w poprzednią część z 2016? Będziesz zachwycony! Doom Eternal zapowiada się na prawdziwą „klasykę na czasie”.

Zapowiadana premiera gry: marzec 2020.

Artykuł powstał na bazie wersji PC.

W pierwsze dwie części Dooma grywałem nałogowo po szkole. Kiedy więc na zeszłorocznej prezentacji Dooma Eternal zobaczyłem w nim liczne nawiązania oraz szczegóły wyjęte wprost z klasycznych odsłon tego cyklu z lat 90., nostalgia odezwała się we mnie z podwójną mocą! Byłem od razu kupiony! Kolorowa grafika, praktycznie taki sam wygląd przeciwników czy znajdowanych po drodze zapasów zapowiadały najprzyjemniejszy powrót do przeszłości w nowoczesnej, niesamowitej oprawie. Krótki kontakt z grywalną wersją na targach PGA potwierdził tylko, że jest na co czekać do marca 2020 roku, a oprócz paru nowości znalazłem też kolejny ukłon w stronę weteranów serii!

Grywalne demo rozpoczyna samouczek objaśniający nowe mechanizmy rozgrywki w Doomie Eternal. Niby nudy, obowiązkowe wciskanie przycisków na komendę w jakiejś sztucznie wykreowanej rzeczywistości wirtualnej, ale w tle przygrywają znajome dźwięki. Ni mniej, ni więcej, tylko The Healer Stalks Roberta Prince’a, czyli kawałek z drugiego etapu Dooma II: Hell on Earth. Nostalgiczny easter egg kończy się wraz z rozpoczęciem właściwej rozgrywki, kiedy to po znanym ze zwiastuna skanowaniu karty spanikowanego naukowca zaczyna się masakra demonów z soczystym heavy metalem w tle.

Doom Eternal to przeurocza rzeź dla każdego – wiemy, bo graliśmy - ilustracja #1
Demony wyglądają jak dawniej, tylko ładniej.

Trochę za dużo skakania

W przeciwieństwie do Hell on Earth z 1994 roku Doom Eternal nie jest tylko zbiorem dodatkowych poziomów i demonów, stanowiącym uzupełnienie niezwykle udanej poprzedniej części z 2016 roku. Nowa gra wprowadza sporo świeżych rozwiązań, głównie w sposobach poruszania się po mapach. Doom Slayer potrafi, niczym jakiś łowca przygód, wspinać się po ścianach, skakać po rozbujaniu się na drążku czy śmignąć błyskawicznie w wybraną stronę, przedłużając tym skok lub robiąc szybki unik. Nową zabawką jest też linka z hakiem na wyposażeniu klasycznej dwururki, dzięki której można szybko przemieścić się w pobliże ofiary. Areny do walk stały się przez to o wiele bardziej wertykalne, pełne obiektów pozwalających poruszać się nad przeciwnikami, a poszukiwanie drogi wyjścia z poziomu częstokroć zmienia grę w rasową platformówkę FPP…

…co akurat niespecjalnie przypadło mi do gustu – przynajmniej po przejściu tych paru dostępnych etapów. Elementów platformowych jest tu moim zdaniem zbyt wiele. Część mechanik nie pasuje do ciężkiego, zakutego w pancerz Doom Slayera, a przede wszystkim zabiera zbyt wiele czasu. Zamiast po prostu strzelać i wycinać w pień demony szukamy drążków, wind czy chropowatych ścianek, których można się złapać. Miałem też wrażenie, że przez wszystkie te nowości w poruszaniu się Slayer jest paradoksalnie nieco wolniejszy niż w ostatniej odsłonie serii. Praktycznie co chwilę wciskałem odruchowo klawisz sprintu, który tutaj odpowiada za unik, bo wydawało mi się, że postać nie śmiga tak, jak powinna. Cóż – albo będzie to dla mnie wada nowego Dooma, albo w pełnej wersji złapię właściwy rytm i się przyzwyczaję.

Rzeźnia dla każdego

Przyzwyczajać się za to na pewno nie będę musiał do nowej broni i jej działania, jak i do wszelkich nowych możliwości siania demolki. Wszystko po prostu wygląda i działa wyśmienicie, sprawiając ogromną wręcz frajdę. W strzelankach mamy zwykle jakąś jedną czy dwie ulubione spluwy. W Doomie Eternal podczas oczyszczenia areny z przeciwników używa się praktycznie całego dostępnego arsenału! Różny oręż wykazuje różny efekt w przypadku poszczególnych wrogów, co warto wykorzystywać.

W trakcie testowania dema ucieszył mnie brak dającego się we znaki w poprzedniej odsłonie serii uciążliwego grzebania w menu gry, by odblokować jakąś zdolność czy ulepszyć broń. Tutaj wszystko „wskakiwało” z automatu po znalezieniu w terenie. Być może było to specjalnie przygotowane ulepszenie na potrzeby wersji demonstracyjnej, ale raczej spodziewam się tego samego także w finalnym wydaniu.

Doom Eternal to przeurocza rzeź dla każdego – wiemy, bo graliśmy - ilustracja #2
Na PGA można się było poczuć trochę jak Doom Slayer.

Dzięki nowym zabawkom i jeszcze bardziej wymyślnym animacjom zabójstw chwały Doom Slayer wydaje się obecnie chyba najbardziej mocarną postacią ze wszystkich bohaterów gier. Niezależnie od tego, czy korzysta ze specjalnego ostrza na ramieniu, miotacza płomieni lub kultowej piły łańcuchowej, eksterminacja demonów po prostu upaja. I mimo że robimy im naprawdę sporą krzywdę, wycinając czasem całe kawały ciała czy odstrzeliwując siejące zniszczenie kończyny – zupełnie nie odczułem w tym jakiegoś nadmiaru przemocy. Być może dlatego, że to rzeczywiście tylko demony i potwory, a być może również dlatego, że wszystko jest bardzo kolorowe i jakby nieco komiksowe – Doom Eternal pod tym względem to zdecydowanie lżejszy kaliber niż Mortal Kombat czy rentgeny ze Snipera Elite. To wręcz przeurocza rzeź dla każdego.

Poproszę Dooma Eternal shareware!

Na frajdę z rozgrywki duży wpływ ma z pewnością oprawa graficzna i dźwiękowa. Doom Eternal wygląda i brzmi po prostu fantastycznie. Dzięki starannemu przygotowaniu wersji demo przeskakiwaliśmy co jakiś czas do kolejnych lokacji, zwiedzając zarówno bazę w kosmosie i jej futurystyczne korytarze, jak i przedsionek samego piekła z budowlami w stylu przypominającym gotyk. Brązowobura sepia z Dooma 2016 ustąpiła miejsca żywej, o wiele bogatszej kolorystyce, która naprawdę cieszy oko. Z kolei żołnierze zombie, Mancubus, Cacodemon czy Pain Elemental wyglądają jak w klasycznej wersji sprzed lat, tyle że zamiast ogromnych pikseli widzimy ich w jakości HD (choć dziś może bardziej pasuje 4K) – dokładnie tak, jak kiedyś można było tylko wyobrażać to sobie na grafikach koncepcyjnych i fanartach.

Doom Eternal to przeurocza rzeź dla każdego – wiemy, bo graliśmy - ilustracja #3
Nie wszystko w nowym Doomie mnie zachwyca, ale i tak bawiłem się świetnie.

Doom Eternal ma szansę być idealnym przykładem tego, jak powinno się wskrzeszać kultowe marki z lat 90. Jak tworzyć remaki, by jednocześnie zachować klimat oryginału oraz iść z duchem czasu i zauroczyć nowe pokolenia. Mam wprawdzie pewne obawy co do wspomnianych elementów platformowych, ale może w pełnej wersji okażą się one strzałem w dziesiątkę – zobaczymy. Póki co, trzeba przełknąć opóźnienie jak gorzką pigułkę i uzbroić się w cierpliwość. Testowane przeze mnie demo lubiło wyskakiwać co chwilę do pulpitu – to fakt, ale ogólnie podczas rozgrywki nie zauważyłem żadnych błędów, gliczy czy spowolnień.

A na gwiazdkę życzyłbym sobie jeszcze jednego nostalgicznego nawiązania do lat 90. – udostępnienia dema w wirtualnych sklepach wszystkich platform, by można było grać w nie przynajmniej do marca 2020. Krótka runda na PGA to stanowczo za mało. A taki darmowy Doom Eternal shareware episode zamiast kolejnej „otwartej bety” – zupełnie jak kiedyś – to dopiero byłby hit i hołd złożony klasyce!

ZASTRZEŻENIE

Wejściówkę na targi PGA 2019, na których przetestowaliśmy grę Doom Eternal, otrzymaliśmy bezpłatnie od organizatorów.

Dariusz DM Matusiak | GRYOnline.pl

TWOIM ZDANIEM

Grałeś/łaś w pierwszego Dooma?

Tak
76,1%
Nie
21,2%
Nie pamiętam
2,7%
Zobacz inne ankiety
Doom Eternal – tak powinno się traktować legendy!
Doom Eternal – tak powinno się traktować legendy!

Przed premierą

Doom Eternal nie zapowiada się na bezpieczny sequel. To będzie coś jak druga część Terminatora czy Obcego przy swoich pierwowzorach, a ponadto prawdziwy hołd oddany klasycznej wersji Dooma. Tak powinno się traktować legendarne marki z lat 90.!

Graliśmy w Escape from Tarkov – to nie jest gra dla słabych ludzi
Graliśmy w Escape from Tarkov – to nie jest gra dla słabych ludzi

Przed premierą

Escape from Tarkov zapowiada się na najbardziej realistyczny symulator przebywania na nieprzyjaznym terenie. Mechanizmy zabawy są bardzo proste – największe przeszkody czają się zupełnie gdzie indziej.

STALKER 2 – jak może wyglądać powrót do Strefy?
STALKER 2 – jak może wyglądać powrót do Strefy?

Przed premierą

W jednym z „fałszywych” zakończeń gry S.T.A.L.K.E.R.: Cień Czarnobyla bohater wyraża życzenie: „Chcę, by Zona zniknęła”. I rzeczywiście, cykl, który dał nam Strefę, zaginął na lata – aż teraz nagle zapowiedziano jego kontynuację. Czy to może się udać?

Komentarze Czytelników (35)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
21.10.2019 15:34
Persecuted
91
Senator

Ja mam pytanie. Twórcy wspominali, że w Eternal chcieli nawiązać jak najmocniej do stylistyki retro Doomów, czego symbolem miało być, między innymi, przywrócenie klasycznych apteczek i "magicznych buteleczek". Zapewnili jednak, że można to będzie wyłączyć w opcjach, na co ja mam ogromną nadzieję, bo dla mnie coś takiego strasznie psuje immersję i nie pasuje do futurystycznego klimatu.

Była taka opcja w demie?

21.10.2019 15:49
DM
odpowiedz
1 odpowiedź
DM
158
AFO Neptune

GRYOnline.plTeam

W demie było minimum dostępnych opcji, w tym zero kosmetycznych drobiazgów.

Poza tym Twórcy mówili mi, ze poprzednio zapasy z wyglądu było podobne zupełnie do niczego, gracz tylko zbierał śmieci wiec po to przywrócili perfekcyjnie czytelny wygląd z klasyków.

post wyedytowany przez DM 2019-10-21 15:54:14
21.10.2019 15:49
odpowiedz
bolek2018
19
Konsul

Doprecyzujcie proszę pytanie z ankiety :"Grałeś/łaś w pierwszego Dooma?" bo nie wiadomo czy chodzi o tego z 2015 roku po restarcie serii czy tego z 1993 roku. Pewnie większość rozumie że chodzi o 1993 rok.

21.10.2019 16:02
👍
4
odpowiedz
Cyberfan
6
Legionista

Właśnie przechodzę Doom 2016, i jestem już przy końcówce. I co ja mogę powiedzieć... zajebista grafa, ciężka muzyka, rozpierducha na maxa i tempo i dynamika akcji niesamowita. Nie pamiętam, kiedy jakiś FPS dał mi tyle frajdy. Do tego dochodzą fajne urozmaicenia jak ulepszenia broni i pancerza, runy dające nam dodatkowe umiejętności, a więc zachęca to do eksplorowania map. Fajne jest też wspinanie się, bardzo dobry pomysł.

Gdyby Cyberpunk 2077 miał taką grafę jak Doom, to bym się nie obraził :)

I jeszcze super optymalizacja, na ryzen 3600, rtx 2070 super, 16gb ram, miałem 80-120 fps na ultra w rozdzielczości 4587 x 1920 (to takie podwyższone 3440x1440 uzyskane za pomocą nvidia DSR).

post wyedytowany przez Cyberfan 2019-10-21 16:05:36
21.10.2019 16:07
ddawdad
odpowiedz
ddawdad
12
Generał

Szkoda, że przełożyli premierę. Pograłbym już w to, ale no niestety, wyszło jak wyszło.

21.10.2019 16:09
12dura
4
odpowiedz
12dura
45
Honk Honk

Druga najciekawsza premiera ktora została w tym roku zaraz po Death Stranding i przesunięta, no nieeeee

21.10.2019 17:34
odpowiedz
bossix84
18
Centurion

Czekam jak cholera. Wersja z 2016r. to miód malina.
Niech biorą ile czasu im trzeba na dopieszczenie tej rzezi demonów :)

21.10.2019 18:05
Piotr44
odpowiedz
Piotr44
157
Generał

Zmartwiła mnie ta wzmianka o "platformówce" nigdy nie lubiłem gdy w grze fpp twórcy każą mi przeskakiwać z platformy na platformę (to był powód dla którego znienawidziłem w sumie nie najgorszą grę Titanfall 2)... no cóż zobaczymy jak to wyjdzie :-)

21.10.2019 19:11
odpowiedz
1 odpowiedź
dami909
30
Chorąży

W Dooma z 2016 grałem na PC, dla mnie to jeden z najlepszych fpsów. Teraz mam konsolę i trochę się boję kupować Doom Eternal ze względu na sterowanie padem w tak szybkiej i zręcznościowe strzelance. Może się ktoś wypowiedzieć jak się grało w Doom 2016 na konsolach?

21.10.2019 21:21
WolfDale
😊
odpowiedz
2 odpowiedzi
WolfDale
24
Poszukiwacz Małego Wansy

to przeurocza rzeź dla każdego

Dobrze wiedzieć, kupię na konsole jednemu 8-latkowi. Mina rodziców bezcenna jak młody będzie rwał łby demonom.

22.10.2019 11:24
man5on69
😡
odpowiedz
man5on69
17
Chorąży

Prawdę mówiąc czekam na nowego Dooma tylko dlatego bo ciągle, naiwnie wierzę, że po jego premierze iD weźmie się prawilnie do pracy nad Quake Champions. Serce boli jak potraktowali tę legende. Tym bardziej, że gra ma tak niesamowity potencjał.

22.10.2019 12:03
Guntor
odpowiedz
Guntor
29
Konsul
9.0

Nie mogę się doczekać. Doom z 2016 to jedna z moich ulubionych gier tej generacji. Gameplayowy miód.

22.10.2019 12:03
1
odpowiedz
2 odpowiedzi
Likfidator
110
Senator

Teraz mam konsolę i trochę się boję kupować Doom Eternal ze względu na sterowanie padem w tak szybkiej i zręcznościowe strzelance. Może się ktoś wypowiedzieć jak się grało w Doom 2016 na konsolach?

DOOM 2016 na konsolach to jedna wielka pomyłka. Grać się niby da, ale jest biednie. Używając myszy strzelasz headshoty w locie, a na padzie jest to para olimpiada.

Zainstalowałem Dooma na XO, jak trafił do Game Passa, ale po kilkunastu minutach wyłączyłem konsolę i poszedłem odpalić PC i grałem cały wieczór na M+K.
DOOM 2016 jest dla mnie na konsoli niegrywalny.

Z drugiej strony w Halo 5 grało mi się na padzie świetnie. Halo 5 jest wolniejsze i bardziej taktyczne od DOOMa i ma świetny auto-aim, który nie celuje za gracza, a jedynie domyśla się co chcesz zrobić i delikatnie koryguje ruchy celownika.

22.10.2019 12:05
AIDIDPl
odpowiedz
AIDIDPl
121
PC-towiec

przeurocza rzeź dla każdego... Nawet dla mojej babci?

22.10.2019 12:26
odpowiedz
5 odpowiedzi
Malaga
83
ma laga

najwyraźniej nie dla mnie ta rzeź, bo od poprzedniego Dooma się odbiłem. Chyba wolę jak gra oferuje coś więcej niż tylko strzelanie do wylewających się z ekranu przeciwników

post wyedytowany przez Malaga 2019-10-22 12:26:43
22.10.2019 20:01
odpowiedz
joe1chip
37
Konsul

Pewnie będzie lepszy od poprzednika i zarazem będzie taki sam jak on. A poprzednik to bodaj najbardziej przereklamowany FPS wszech czasów bo takiego hajpowania takiej przeciętnej gry to ja nie pamiętam. :D

22.10.2019 20:15
odpowiedz
joe1chip
37
Konsul

Gorzej, że Id zamiast brać się na nowo za swoją najlepszą grę jaką zrobili - Quake 1 - czepili się tego Dooma.

22.10.2019 20:19
mirko81
odpowiedz
2 odpowiedzi
mirko81
15
Dywizjon 1150

Potem licze na Wolfa 3 i Rage 3. ha

22.10.2019 20:44
SpecShadow
odpowiedz
1 odpowiedź
SpecShadow
73
Silence of the LAMs
Wideo

Pojawił się też trailer Doom 64 na PC, o ile to kogoś interesuje
https://www.youtube.com/watch?v=mtvHGrPyJw8
dla tych co złożyli preorder

Jedyny klasyczny Doom który mi przypadł do gustu. Mrok, muzyka robiąca robotę, udźwiękowienie...

Teraz czekam na obiecanego Powerslave/Exhumed EX, którego nieoficjalny port NightDive skasowało a twórca z nimi zawiązał współpracę.

post wyedytowany przez SpecShadow 2019-10-22 20:46:06
23.10.2019 11:40
Jane's
👍
odpowiedz
Jane's
2
CMO

Po absolutnie rewelacyjnym Doomie z 2016 r. można było być raczej spokojnym o kolejną odsłonę.

23.10.2019 12:37
Psycho16
odpowiedz
Psycho16
125
Redhead Lover And User

Podepnei sie - kojarzy ktos czy jest rozwiazany problem z myszkaw w doom 2016? Wlasnie nadrabiam i myszka jest tak wygladzona, ze sprawia wrazenie jakbym gral na padzie...

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze