Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać

Iron Harvest Przed premierą

Przed premierą 13 marca 2018, 11:58

autor: Jakub Mirowski

Miłośnik gier dla jednego gracza – niby przez lepszy klimat, ale tak naprawdę jest słaby w multi.

Iron Harvest to świat spisków i... mechów – co wiemy o grze?

Artysta Jakub Różalski od niemal dwóch lat nosił się z zamiarem przeniesienia swojego uniwersum 1920+ do świata gier wideo. Teraz jego projekt, tworzony przy udziale studia KING Art Games, zaczyna nabierać coraz ciekawszych kształtów.

Zapowiadana premiera gry: 2019.

Artykuł powstał na bazie wersji PC.

Pierwsza wojna światowa dobiegła końca. Globalny konflikt pozostawił po sobie tragedie i zniszczenia, ale przyczynił się też do skoku technologicznego – na polach bitew z powodzeniem zaczęto używać gigantycznych maszyn bojowych, siejących popłoch w szeregach wrogów. Gdy znów zapanował pokój, mechy zaczęły być wykorzystywane w codziennym życiu. Ale teraz tajemnicze siły po raz kolejny próbują doprowadzić do konfliktu w Europie i w tych niespokojnych czasach żelazne potwory ponownie trafią na pierwsze linie frontu.

Spróbujcie mi powiedzieć, że nie jest to perfekcyjny materiał na strategię czasu rzeczywistego w starym, dobrym stylu.

Iron Harvest to świat spisków i... mechów – co wiemy o grze? - ilustracja #1
Wielkie mechy o potężnej sile rażenia i otoczenie zupełnie podatne na destrukcję to sprawdzony przepis na masę efektownych momentów.
Iron Harvest to świat spisków i... mechów – co wiemy o grze? - ilustracja #2

Świat 1920+, w którym osadzona jest gra Iron Harvest, powstał już kilka dobrych lat temu. Projekt grafika i malarza Jakuba Różalskiego początkowo był efektem pasji do sztuki i historii międzywojennej Europy. Wkrótce jednak jego prace zyskały ogromną popularność w sieci. Trudno się temu dziwić, bo uniwersum 1920+ jest prawdziwie unikatowe. Gdzie indziej zobaczycie na jednym obrazku wieśniaczkę zaganiającą ptactwo do zagrody, ogromnego mecha z czterema lufami i żołnierza jadącego na niedźwiedziu? Połączenie polskiej prowincji sprzed niemal wieku, gigantycznych maszyn rodem z filmów science fiction i elementów historycznych przyniosło Różalskiemu sporą sławę, a pierwsze informacje na temat gry osadzonej w tym świecie pojawiły się jeszcze w czerwcu 2016 roku.

Ogniem i mechem

IRON HARVEST TO:
  1. gra osadzona w stworzonym przez Jakuba Różalskiego uniwersum 1920+, łączącym okres dwudziestolecia międzywojennego z gigantycznymi maszynami bojowymi;
  2. klasyczna strategia czasu rzeczywistego, czerpiąca garściami z Company of Heroes;
  3. tytuł skupiony przede wszystkim na pojedynczym graczu – otrzymamy trzy kampanie po siedem misji każda;
  4. produkcja stawiająca na planowanie, zarządzanie zasobami i kreatywność graczy;
  5. strategia, w której na polu bitwy ujrzymy zarówno zwykłych piechurów, jak i rozmaite rodzaje potężnych mechów;
  6. gra przeznaczona na PC, Xboksa One oraz PlayStation 4, z premierą planowaną na końcówkę 2019 roku.

Niemiecki zespół KING Art Games ma zamiar w pełni wykorzystać możliwości, jakie daje arcyciekawe i unikatowe uniwersum 1920+. Iron Harvest ma być oldskulowym RTS-em z prawdziwego zdarzenia, z rekrutowaniem jednostek, budowaniem baz i zarządzaniem surowcami. Nietrudno się domyślić, że trwający już kilka lat swego rodzaju kryzys w tym gatunku nie ułatwia deweloperom znalezienia wydawcy.

Zainteresowanie potencjalnych inwestorów było bardzo duże – zdradził nam Jakub Różalski. – Ale oni chcieliby skupić się na rozgrywce sieciowej lub zmienić model na darmowy, co nie do końca odpowiada naszej wizji gry.

Stąd też Niemcy podjęli próbę zbiórki na Kickstarterze, z którym mają dobre doświadczenia – w ciągu ostatnich pięciu lat przeprowadzili tam już parę udanych kampanii, m.in. gry The Book of Unwritten Tales 2.

Szanse na powodzenie są duże. Uniwersum 1920+ cieszy się sporą popularnością, zaś fani strategii czasu rzeczywistego są spragnieni nowych przedstawicieli swego ukochanego gatunku – zwłaszcza, że przypominać będzie udane Company of Heroes. Według Różalskiego Iron Harvest to klasyczny RTS, z naciskiem na kampanię dla jednego gracza, solidną historię i taktyczne planowanie. W produkcji KING Art Games liczyć się będą zatem nie szybkie palce i niesamowicie podzielna uwaga, tylko rozsądne przygotowywanie się do kolejnych ruchów i zdolność przewidywania nieustannie zmieniającej się sytuacji. I rzeczywiście, pierwsze fragmenty rozgrywki pokazują Iron Harvest jako wolniejszą, momentami wręcz ślamazarną strategię. Bynajmniej nie bierzcie tego za zarzut – według mnie ta ociężałość idealnie pasuje do pokracznych mechów i broni sprzed niemal wieku.

Iron Harvest to świat spisków i... mechów – co wiemy o grze? - ilustracja #3
Maszyny może i mają większą moc rażenia, ale oddziały piechoty nadal stanowią podstawę armii.

To oldskulowe podejście do gatunku ma być widoczne także w strukturze misji. Twórcy zapowiadają, że nie chcą trzymać graczy za rękę – przy każdym zadaniu dostaniemy wielką mapę, cel oraz zestaw narzędzi, które umożliwią jego realizację, natomiast poza tym będziemy mieć całkowitą swobodę w działaniu. Możemy zainwestować w bazę i stworzyć liczną armię, od samego początku agresywnie zaatakować miejsca należące do wrogów... Ba, nie musimy nawet dążyć do otwartej potyczki – równie dobrze sprawdzi się podejście przeciwnika po cichu. Deweloperzy obiecują też w pełni podatne na zniszczenia otoczenie, które wykorzystamy na polu bitwy – ruiny mogą np. posłużyć za dodatkową osłonę, a wysadzony w odpowiednim momencie budynek ułatwi pokonanie potężnego nieprzyjaciela.

Iron Harvest – 5 rzeczy, którymi może zaskoczyć RTS z polskimi mechami
Iron Harvest – 5 rzeczy, którymi może zaskoczyć RTS z polskimi mechami

Przed premierą

Iron Harvest budzi żywe zainteresowanie na długo przed premierą – i to większe niż pozostałe RTS-y z ostatnich lat razem wzięte. Oczekiwania też rosną, dlatego przedstawiamy pięć cech gry, które - jeśli zostaną dopieszczone - to zagwarantują sukces.

„Fascynują mnie mechy, polska wieś i ułani” – rozmawiamy z Jakubem Różalskim, twórcą uniwersum 1920+
„Fascynują mnie mechy, polska wieś i ułani” – rozmawiamy z Jakubem Różalskim, twórcą uniwersum 1920+

Przed premierą

Jakub Różalski bierze aktywny udział w powstawaniu gry strategicznej, która osadzona zostanie w wymyślonym przez niego uniwersum. A to uniwersum prezentuje się bardzo ciekawie, bowiem w grze zobaczymy mechy na tle obrazków rodem z polskich wsi.

Graliśmy w Anno 1800 – czy to będzie najpiękniejsza gra strategiczna?
Graliśmy w Anno 1800 – czy to będzie najpiękniejsza gra strategiczna?

Przed premierą

Licząca sobie już dwadzieścia lat seria Anno przy okazji dwóch ostatnich odsłon straciła rozpęd. Ubisoft i Blue Byte chcą wrócić do łask, wracając do historii. Przy okazji w grze pojawiło się sporo nowości, które mieliśmy okazję przetestować.

Komentarze Czytelników

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
13.03.2018 12:47
1
Salzmore
23
Konsul

Rozmowy na ten temat trwają już od kilku lat, pojawiło się bardzo wiele propozycji, nie wszystkie przypadły mi do gustu lub spełniały moje oczekiwania. Nie chcę zapeszać, ale jest już naprawdę blisko, by prace nad serialem ruszyły. Oczywiście mówię tutaj o wysokobudżetowej produkcji z udziałem dużego studia. Sukces Iron Harvest na pewno by tu pomógł. W Hollywood, z oczywistych względów, bardzo mocno zwracają uwagę na to, co dzieje się w branży gier – opowiada Jakub Różalski, twórca uniwersum 1920+.

NETFLIX PLSSSSS!

13.03.2018 15:53
odpowiedz
1 odpowiedź
Misieq145
41
Chorąży

Wygląda niestety jak upośledzone Company of Heroes. A brak multi (bo bardzo wątpię w to, że uzbierają 1M) pogrzebał już i tak niewielkie nadzieje jakie miałem dla tego tytułu.

14.03.2018 10:11
2
Mifczu
15
Legionista

W jeden dzień uzbierali ponad 300tys$ Myślę, że uzbierają dużo więcej jak 1M. Oby tylko przeznaczyli tą kasę na zrobię naprawdę dobrego i dopracowanego produktu. I myślę, że CoH w czasach alphy wyglądał jeszcze gorzej. Więc ocenianie wyglądu gry w tym stadium jest ryzykowne. Może się okazać, że będziesz musiał przepraszać.

13.03.2018 16:29
👍
3
odpowiedz
3 odpowiedzi
topyrz
59
pogodnik duchnik

"Ogniem i mechem"

Fajny tytuł.

14.03.2018 09:25
bluesme
28
Centurion

a nie ociera się o tandetę?

14.03.2018 16:39
2
Zanthius
58
Centurion

Genialny w swojej prostocie. Kilka słów i idealnie odwzorowuje połączenie, na którym oparta jest gra.

15.03.2018 13:05
bluesme
28
Centurion

Tyle w nim finezji co w zmianie etykiety na słoiku...
Odbieram to tanio i tandetnie

-ale o gustach się nie dyskutuje.

13.03.2018 18:24
odpowiedz
yadin
102
Legend

W razie problemów z odpaleniem gry na pecetach będzie trzeba krzyknąć "Czołem Wielkiej Polsce" i wtedy zaskoczy.

post wyedytowany przez yadin 2018-03-13 18:24:15
13.03.2018 20:20
odpowiedz
gerwant123
10
Pretorianin

Uniwersum i klimat są świetne. Pytanie jak wyjdzie mechanika gry. Mam nadzieję że iron harvest nie powtórzy losu afterfalla.

14.03.2018 00:51
odpowiedz
1 odpowiedź
berial6
95
Donut Hole

Sequel w czasach Wielkiej Lechii może?
Zamiast mechów byłyby smoki i żmije.

14.03.2018 11:26
1
parapsychopatolog
16
Chorąży
6.0

Wielka Lechia to wymysł kilku nie mających nic lepszego do roboty w życiu nacjonalistów. Ale w sumie jako kraina fantasy ze smokami było by ok.

14.03.2018 14:32
odpowiedz
1 odpowiedź
Ghost_
116
Konsul

1. Skopiuj Company of Heroes
2. Zamień czołgi na mechy
3. ...
4. Profit

17.03.2018 16:16
😢
blastula
17
Pretorianin

Kurde zamiast dodać plusa dodałem minusa, sorki

14.03.2018 20:15
odpowiedz
taki ktoś
7
Legionista
6.0

Fajny mod.Będzie do coh pierwszego czy dwójki?

14.03.2018 22:06
odpowiedz
UlrikWagner40
4
Junior

Kopia COH słabe to.

15.03.2018 06:59
1
odpowiedz
Sir Xan
87
Legend

Czekam na Iron Harvest i zobaczymy, co z nim wyniknie. :)

Ale czytając niektóre komentarze na forum np. UlrikWagner40, Ghost, odnoszę wrażenie...

Command & Conquer: Tiberian Sun - super gra i hit!
Command & Conquer: Red Alert - będzie słaba gra, bo kopia z Tiberian Sun i przerobili to na Rosja, USA itd.

WarCraft - super gra i hit!
StarCraft - będzie słaba gra, bo kopia z WarCraft i przerobili to na obcy

Gdyby takie gry ukazali się w tym roku, a nie wcześniej...

I tak dalej. Takie hejty są śmieszne, bo przecież większości gry mają po części skopiowane pomysły od innych gier plus modyfikacje/ulepszenie np. interfejs gry, widok FPP.

Iron Harvest będzie zawierać inny uniwersum, inne jednostki i mapki, więc to nie samo. Tym bardziej, że Polska jako grywalna frakcja jest rzadkość.

post wyedytowany przez Sir Xan 2018-03-15 07:22:24
15.03.2018 11:41
odpowiedz
zanonimizowany1074990
29
Generał

Skojarzyło mi się:

19.03.2018 11:32
odpowiedz
radekplug
85
Generał

Lepsza rzecz twórcy ograli company heros 1,2 mało tego dużo mechanik z tamtej gry zostanie przeniesionych do tamtej gry.

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze