Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać

Pro Evolution Soccer 2017

16 czerwca 2016, 14:00

autor: ElMundo

Analizujemy Pro Evolution Soccer 2017 – ewolucja kluczem do zwycięstwa

W odróżnieniu od swojego głównego rywala, Pro Evolution Soccer 2017 nie stawia na szeroko zakrojoną rewolucję – w zamian za to oferuje nam ewolucję doskonale znanych, sprawdzonych rozwiązań.

Przeczytaj recenzję Recenzja gry Pro Evolution Soccer 2017 na PC – zmian jak na lekarstwo

Artykuł powstał na bazie wersji PS4.

CO NOWEGO W PRO EVOLUTION SOCCER 2017:
  • system Adaptive AI;
  • ulepszone przyjęcie piłki i zachowanie futbolówki;
  • moduł Precise Pass;
  • instrukcje taktyczne;
  • poprawiona gra bramkarzy oraz zachowanie sędziów;
  • zmiany w Master League i myClub;
  • fanowskie modyfikacje na PS4;

Po raz pierwszy od wielu, wielu lat seria Pro Evolution Soccer przystępuje do corocznej rywalizacji z perspektywy lidera. PES 2016 okazał się produkcją przemyślaną, premiującą taktyczne podejście i po prostu dającą naprawdę sporo radochy ze strzelania przepięknych bramek. Edycja z numerkiem „2017” ma kontynuować ten trend, stawiając nie na rewolucję, a misternie zaplanowaną ewolucję wszystkiego tego, co stało za sukcesem ubiegłorocznej odsłony. Połączenie stabilizacji i szeregu udanych zmian ma zapewnić tej serii kolejny rok na tronie króla gier piłkarskich.

Diego Godin spokojnie daje radę! - 2016-06-16
Diego Godin spokojnie daje radę!

AI zapędzone do nauki!

To, co ma stać za sukcesem tegorocznej wersji, to rzecz jasna modyfikacje rozgrywce – nie zabraknie tu nowinek odnoszących się praktycznie do każdego jej elementu. Bodaj najgłośniej promowaną nowością staje się system Adaptive AI, wpływający w bardzo zauważalny sposób na zachowanie sztucznej inteligencji. Komputerowi gracze mają uczyć się naszych strategii i przenosić te doświadczenia na następne mecze, co rzecz jasna sprawi, że pokonanie rywala będzie wymagało nie tylko sprawnego rozgrywania piłki, ale także stosowania nieszablonowych zagrań, mających zaskoczyć naszego przeciwnika. Zapomnijcie więc o ogranych schematach – to ewidentnie nie ten adres.

Twórcy skupili także swoją uwagę na ulepszeniu przyjęcia piłki, zwłaszcza jeśli chodzi o „klejenie” futbolówki do klatki piersiowej czy też „gaszenie łaciatej” do murawy po górnym podaniu. Zawodnicy lepiej wyszkoleni technicznie będą także mogli wraz z opanowaniem piłki od razu kontynuować akcję dzięki sprytnej sztuczce technicznej. Co więcej, najbardziej znani zawodnicy dostaną także specjalnie opracowane i charakterystyczne dla nich schematy kontrolowania futbolówki.

Trzech na jednego to banda łysego… - 2016-06-16
Trzech na jednego to banda łysego…

Ekipa KONAMI postara się także o to, by każde, nawet najprostsze podanie wymagało od nas chirurgicznej precyzji – moduł Precise Pass wpłynie bowiem w sposób zauważalny na zachowanie się piłki w różnorodnych sytuacjach, zależnie od mocy i paraboli podania oraz warunków atmosferycznych na stadionie. Gracze będą mogli także skorzystać z nowych opcji taktycznych w przypadku rzutów rożnych – mowa tu zarówno o ich rozgrywaniu, jak i obronie, przez co zyskają wiele nowych, ciekawych wariantów. Nie zabraknie także ciekawostek dla miłośników taktyki – w tym aspekcie pojawią się tzw. Advanced Instructions, czyli po dwa predefiniowane ustawienia zarówno dla gry ofensywnej, jak i defensywnej. Wśród nich znajdziemy doskonale wszystkim znaną tiki-takę czy też Gegenpress – sposób gry znany głównie z filozofii futbolu Jurgena Kloppa.

Dying Light 2 to po prostu więcej tego samego. Wiemy, bo graliśmy 4 godziny
Dying Light 2 to po prostu więcej tego samego. Wiemy, bo graliśmy 4 godziny

Przed premierą

Dying Light, najlepsza polska gra o zombie, czeka na sequel od 2015 roku i chyba się w końcu doczeka. Mieliśmy okazję zagrać w nowy tytuł Techlandu.

Spędziłem 18 godzin w grze Elden Ring - i odpowiadam na różne pytania
Spędziłem 18 godzin w grze Elden Ring - i odpowiadam na różne pytania

Przed premierą

Kiedy zaoferowano mi dostęp do wersji testowej Elden Ringa, oczywiście zgodziłem się od razu, spodziewając się przyjemnego dema na kilka godzin. Tymczasem spędziłem w tej grze 18 godzin rozłożonych na jakieś 3 dni życia.

Widzieliśmy Elexa 2 - u twórców Gothica bez (większych) zmian
Widzieliśmy Elexa 2 - u twórców Gothica bez (większych) zmian

Przed premierą

Nadciąga drugi Elex, czyli kolejne dzieło kultowych twórców kultowego Gothica. Jak bardzo Elex 2 różni się od pierwszej części? Mieliśmy okazję się przekonać.