Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać

Metal Gear Solid V: The Phantom Pain Przed premierą

Przed premierą 7 lipca 2015, 16:53

autor: Jordan Dębowski

Miłośnik Silent Hilla, serii Dark Souls i czarnej kawy. Uwielbia Flasha, któremu zazdrości punktualności.

Metal Gear Solid V: The Phantom Pain - idealne połączenie sandboksa i skradanki?

Dziś mija dokładnie 28 lat od premiery pierwszej gry z serii Metal Gear. Przez ten czas cykl przeszedł wiele zmian, ale też zyskał grono fanatycznych wyznawców. "Piątka" spróbuje otworzyć się też na miłośników skradanek, którzy MGS-a nie znają.

Przeczytaj recenzję Recenzja gry Metal Gear Solid V: The Phantom Pain - Metal zasypany w piaskownicy

Artykuł powstał na bazie wersji PC.

METAL GEAR SOLID V: THE PHANTOM PAIN W SKRÓCIE:
  • kolejny rozdział skradankowej sagi zapoczątkowanej 28 lat temu;
  • otwarty świat i masa sposobów realizowania zadań;
  • Mother Base z dużymi możliwościami rozbudowy i personalizacji;
  • różnorodni kompani, którzy wesprą nas na polu bitwy;
  • system zarządzania bazą i własną armią;
  • mieszanka gadżetów z kina szpiegowskiego z fikcyjną technologią i prawdziwym sprzętem;
  • smaczki i poczucie humoru typowe dla Hideo Kojimy.

Metal Gear to seria, która dzieli społeczność graczy. Niektórzy darzą ją czcią wręcz religijną, ale są też osoby bez zastanowienia odkładające produkcje sygnowane nazwiskiem Kojimy na kupkę japońskich dziwactw nienadających się do grania. Niestety, kampania marketingowa tytułu utwierdzała tych drugich w przekonaniu, że to kolejna pozycja z nadmiarem patosu i japońszczyzny. Na szczęście na tegorocznych targach E3 zdecydowano się na zmianę strategii: 40-minutowe demo udowadnia, że najnowszy MGS to jednak coś więcej, że owo dzieło Konami może nieźle namieszać w branży i wyznaczyć nowe standardy w gatunku skradanek. Zebraliśmy zatem najważniejsze informacje o nadchodzącym The Phantom Pain, zapowiadającym się na gratkę nie tylko dla fanatyków serii, ale i wszystkich fanów cichych zabójców.

Metal Gear Solid V: The Phantom Pain - idealne połączenia sandboksa i skradanki? - ilustracja #2
Jeśli mylą Was nazwy, przypominamy – w tej misji Big Boss przybiera kryptonim Venom Snake.

Nowy wróg, nowa baza i nowa armia

Historia Phantom Pain rozpoczyna się dziewięć lat po tragicznych wydarzeniach z wydanego w zeszłym roku prologu Metal Gear Solid V: Ground Zeroes. Legendarny żołnierz Big Boss, jeden z głównych bohaterów serii Metal Gear, budzi się ze śpiączki i wraca na pole bitwy, stając na czele Diamond Dogs – armii do wynajęcia. W trakcie gry „Diamentowe Psy” trafią do Afganistanu i Afryki z okresu zimnej wojny, podążając tropem organizacji terrorystycznej, odpowiedzialnej za śmierć towarzyszy broni Big Bossa. Powyższy opis jest dość lakoniczny jak na serię zapoczątkowaną w 1987 roku, ale mniej zaznajomieni z uniwersum powinni bez większych problemów odnaleźć się w scenariuszu za sprawą otwartego charakteru produkcji i położenia przez autorów mniejszego nacisku na znajomość poprzednich odsłon. Konami stara się przyciągnąć fanów skradanek i otwartych światów, których kilka lat temu straciło z powodu zawiłości fabularnych i przydługich przerywników filmowych. Z tego też względu Phantom Pain zdaje się być nie tylko kontynuacją ciepło przyjętego Metal Gear Solid: Peace Walker z 2010 roku, ale i jego duchowym następcą. Ta część cyklu ma skupiać się bardziej na samym skradaniu niż na pełnych patosu monologach, z których seria zasłynęła kilkanaście lat temu.

Metal Gear Solid V: The Phantom Pain - idealne połączenia sandboksa i skradanki? - ilustracja #3
W Mother Base możemy zadecydować nawet o rozmieszczeniu wentylacji i poszczególnych kamer.

Mother Base – naturalny rozwój twierdzy Skyhold

Poza krucjatą przeciw podejrzanym organizacjom militarnym, niczym z kina szpiegowskiego, lwią część rozgrywki ma stanowić zarządzanie bazą i wspomnianą armią. Przed każdą misją trafimy do naszego ośrodka dyspozycyjnego (Mother Base), który będziemy mogli dostosować i rozbudować wedle własnych upodobań. Tam też przydzielimy zadania naszym kompanom. Z czasem nadmorska baza zapełni się lekarzami, szpiegami, inżynierami i najemnikami, znajdującymi się pod naszym dowództwem. Kierowanie nimi oraz planowanie i rozbudowywanie własnej bazy wypadowej przywodzi na myśl skojarzenia z twierdzą z Dragon Age: Inkwizycji. W tym aspekcie Phantom Pain różni się od zeszłorocznego RPG tą drobnostką, że to my sami zadecydujemy o układzie większości elementów i wyglądzie zewnętrznym naszej kwatery głównej. Już teraz Phantom Pain zdaje się przerastać pod tym względem dzieło BioWare, a wisienką na torcie ma być możliwość najazdu na bazę innego gracza poza trybem fabularnym – jednak na ten temat na razie nie wiadomo zbyt wiele. Mother Base będzie nie tylko namacalnym dowodem naszych postępów w grze, ale i zapleczem dla rozwoju naszej armii. O ile w Peace Walkerze byliśmy ograniczeni do minimalistycznego menu, tak tym razem możemy faktycznie zobaczyć, jak od kuchni funkcjonuje armia Big Bossa.

Widzieliśmy Far Cry: New Dawn – postapo na różowo
Widzieliśmy Far Cry: New Dawn – postapo na różowo

Przed premierą

Po prehistorii, przedmieściach Ameryki i krótkich wycieczkach do Wietnamu oraz na Marsa, Far Cry zabierze nas do kolorowej postapokaliptycznej przyszłości.

Doom Eternal – tak powinno się traktować legendy!
Doom Eternal – tak powinno się traktować legendy!

Przed premierą

Doom Eternal nie zapowiada się na bezpieczny sequel. To będzie coś jak druga część Terminatora czy Obcego przy swoich pierwowzorach, a ponadto prawdziwy hołd oddany klasycznej wersji Dooma. Tak powinno się traktować legendarne marki z lat 90.!

STALKER 2 – jak może wyglądać powrót do Strefy?
STALKER 2 – jak może wyglądać powrót do Strefy?

Przed premierą

W jednym z „fałszywych” zakończeń gry S.T.A.L.K.E.R.: Cień Czarnobyla bohater wyraża życzenie: „Chcę, by Zona zniknęła”. I rzeczywiście, cykl, który dał nam Strefę, zaginął na lata – aż teraz nagle zapowiedziano jego kontynuację. Czy to może się udać?

Komentarze Czytelników (66)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
08.07.2015 17:59
odpowiedz
zanonimizowany1093973
16
Generał
10

Pewnie nie wszyscy wiedzą, ale w grze nie będzie friendly fire więc bedzie można zabic wszystko co się rusza włacznie z dzieciakami z Angoli, zwierzętami, kompanami itp . Brakowało mi tego w W3 kiedy miałem ochotę komuś przyjeb*ć a nie dało rady. Można będzie także powyżywac się na swoich żołnierzach w bazie lub po prostu wyrzucić ich do oceanu. Gra nie ograniczy nas w żaden sposób, będzie masa rozrywki Już widze te reakcje Quiet jak Snake bedzie się gapił na jej biust, pewnie dostanie z liścia albo spojrzy w lufę snajperki z bliska :D

24.08.2015 22:57
odpowiedz
xand
52
Pretorianin

Cóż... jak wyżej, nie jestem graczem który przepada za padem dlatego o grze dużo słyszałem ale styczności nie miałem. Ponieważ uwielbiam skradanki i pierwsze recenzje są obiecujące zapewne po premierze zagram. Oglądając gameplay nie podobały mi się jedynie futurystyczne zabawki, ale w końcu nie muszę używać wszystkiego.

08.07.2015 21:29
odpowiedz
zanonimizowany166638
152
Legend

Właśnie poprosiłeś go, żeby zdzielił cię szablą przez łeb. W sumie dobry pomysł.

http://www.edusens.pl/edusensownik/koncz-wasc-wstydu-oszczedz

Swoją drogą, pseudoelitaryzm, circle jerking i wszechogarniający ból dupy wylewa się z tego wątku hektolitrami. Na swój sposób całkiem zabawny widok.

08.07.2015 21:31
odpowiedz
planeswalker
34
Legend

Przeczytaj do końca to może coś zrozumiesz...

Swoją drogą, pseudoelitaryzm, circle jerking i wszechogarniający ból dupy wylewa się z tego wątku hektolitrami. Na swój sposób całkiem zabawny widok.

Zabawne jest to, że jakieś trolle wchodzą i prowokują do wojenek.

08.07.2015 21:38
odpowiedz
zanonimizowany166638
152
Legend

Może sam przeczytaj ostatni akapit z zalinkowanego artykułu, to wtedy zrozumiesz (chociaż pewnie nie). Masz tam wyjaśnione czarno na białym, jak i dlaczego zrobiłeś z siebie niedouczonego głąba, używając tego cytatu w sposób odwrotny do zamierzonego.

08.07.2015 21:39
odpowiedz
planeswalker
34
Legend

"wówczas gdy chce podkreślić nieudolność w działaniach lub brak logiki w wywodach przeciwnika."

Wszystko się zgadza głąbie.

08.07.2015 21:41
odpowiedz
zanonimizowany166638
152
Legend

Na zacytowanie całego akapitu (a nie wyrwanie tylko części zdania z kontekstu) już zabrakło ci jaj, trollu?

08.07.2015 21:42
odpowiedz
planeswalker
34
Legend

Człowieku nie umiesz czytać ze zrozumieniem? Pogrubię ci to, żeby w końcu trafiło to do twojego pustego łba:

"Andrzej Kmicic wypowiedział słynną sentencję, wyrażając podziw dla Wołodyjowskiego. Współcześnie jednak, wiele osób, nie przeczytawszy zapewne „Potopu”, używa frazeologizmu w przeciwnym znaczeniu, wówczas gdy chce podkreślić nieudolność w działaniach lub brak logiki w wywodach przeciwnika."

08.07.2015 21:49
odpowiedz
zanonimizowany166638
152
Legend

Podobnie jak wiele osób używa błędnie wyrażenia "zrobić zwrot o 360 stopni". Jak rozumiem, według ciebie jest to poprawne, bo przecież sensu w odniesieniu do źródła nie ma, ale przecież liczy się zamiar.

To kiedy zamierzasz dostać kolejnego bana za trolling, szkodniku?

08.07.2015 21:57
odpowiedz
aenwu
79
Konsul

@Mwa Haha Ha ha

Ale ty gościu marudzisz zachowujesz się tak jakby MGSV to była jedyna gra na świecie i nie było innych.
Jeśli według ciebie fabuła tej serii jest zbyt zawiła, to sobie odpuść i nie graj czy ktoś cię do tego zmusza?
Jak dla mnie jakaś gra jest nieciekawa, nie zmienia się nic oprócz pod tytułu i paru detali w samej rozgrywce jak w serii AC, CoD to w te gry nie gram i nie komentuje. To są twoje subiektywne odczucia.

08.07.2015 22:00
odpowiedz
planeswalker
34
Legend

[43] Ośmieszyłeś się, ale i tak nadal brniesz w tą bezsensowną dyskusję. Masz napisane w jakim sensie używa się tego zwrotu i zamiast przyznać mi rację to wyskakujesz z jakimś banem.

08.07.2015 22:08
odpowiedz
zanonimizowany166638
152
Legend

Owszem, masz napisane, jak BŁĘDNIE używa się tego zwrotu.

Czyli jeśli wystarczająco dużo osób zacznie (o ile już nie zaczęło) używać tych 360 stopni do określenia zwrotu w tył, to też im przytakniesz i będziesz pyskować w internecie broniąc tego zachowania? Wystarczy, że odpowiesz "tak" lub "nie".

08.07.2015 22:12
odpowiedz
planeswalker
34
Legend

Zwrot "Kończ waść wstydu oszczędź" można interpretować na 2 sposoby. Nie jest niepoprawne użycie go w takim sensie jak ja to zrobiłem, bo w zdaniu nie ma żadnej niezgodności logicznej.

08.07.2015 22:16
odpowiedz
zanonimizowany166638
152
Legend

Czyli uznaję, że zamiast "tak" lub "nie", wybrałeś "może".

I mogłeś zostawić tę "niezgodność nielogiczną" sprzed edycji. Lepiej pasowało.

08.07.2015 22:21
odpowiedz
planeswalker
34
Legend

Zmieniłem, bo się rozpędziłem za bardzo, ale dla ciebie to i tak bez różnicy.

btw. niezły offtop się zrobił przez ciebie :)

08.07.2015 22:31
odpowiedz
zanonimizowany166638
152
Legend

Lepszy offtop niż circle jerking.

08.07.2015 22:34
odpowiedz
planeswalker
34
Legend

Lepszy circle jerking niż trolling.

08.07.2015 22:53
odpowiedz
Czarny Wilk
70
Bo jestem czarny

GRYOnline.plTeam

Nie przestawajcie.

08.07.2015 23:30
odpowiedz
FanGta
104
Generał

@Mwa Haha Ha ha
Japońce są zjebani więc gra też jest troche taka tak że raz Snake wyrywa rannej z brzucha bombe, a potem będzie latać w pudle.
Nie będzie jako takiej akcji ale przynajmniej poskradamy się, może będzie podobna pod tym względem do tych bardziej udanych Splinter Cellów albo i lepsza

08.07.2015 23:40
odpowiedz
planeswalker
34
Legend

a potem będzie latać w pudle

Pudło jest opcjonalne w każdej części.

09.07.2015 00:14
odpowiedz
yadin
102
Legend

@Mwa Haha Ha ha :: Zazwyczaj nie lubię odpisywać na tego typu posty. Zacząłeś od bardzo niskich lotów, bo nazwałeś fanów serii fanbojami. Moim zdaniem czas już znaleźć nowsze słowo, ponieważ „fanboy” jest tak oklepane, że kiedy w jakiejś wypowiedzi trafię pierwszy raz na takie słowo, przestaję czytać. To tak jak porządnego homofoba nazwać faszystą. Wtedy jest koniec dyskusji. Dalej używasz także oklepanych i upokarzających zwrotów, które ostatnio robią w Internecie furorę. „Popłaczą”, „będą płakać”, itd. Chyba tylko nie użyłeś jeszcze słowa „żałosny”.

Gdybyś nie zaczął tak fatalnie swojego tekstu, wdałbym się w dłuższa polemikę z resztą twoich argumentów. Ale mi się nie chce. Mnie też u Kojimy drażni wiele rozwiązań. Patrzące na wszystkie części MGS dochodzę do wniosku, że idealnie kopiuje on klimat kina szpiegowskiego z lat 50-70. Wtedy dziś wszyscy się bali o losy Bonda, a dziś nawet dziecko doskonale wie, że James Bond to postać celuloidowa, której nic nie może się stać i statyści w każdej akcji puszczają do widza oczko. Więc gdy Snake idzie po sznurowym moście w takt poważnej muzyki, a nagle widzi w krzakach żabę, to inteligentny widz wie, że ma do czynienia ze złamaniem konwencji. Zwykły widz myśli, że reżyser coś zwyczajnie zjebał i jest słaby. Ten styl można lubić lub nie, ale trzeba znać kanon gatunku.

Twoi interlokutorzy nie powinni tobie tak ostro odpisywać, ale sam zacząłeś fatalnie. Po prostu fatalnie. Skoro dajesz rozmówcy odczuć, że odnosisz się do niego z politowaniem, to nie spodziewaj się wersalu.

Redaktorom dostało się za niechlujstwo, brak profesjonalizmu i nieuczciwość. Ktoś tam może nie lubić MGS, jak ja na przykład z pogardą patrzę na GTA, ale w prowadzeniu takiego serwisu nie wolno ludziom zapchać serwera setkami newsów o dwóch tytułach. Premiera MGS V jest za 53 dni, a redaktorzy dopiero przedwczoraj pofatygowali się, aby coś maznąć. Tymczasem od grudnia do teraz nie pisze się o niczym innym na stronie startowej, jak o „Wiedźminie’. Ilość newsów dochodzi do kilku na dobę. Tymczasem w ikonkach polecanych gier na PS3/PS4 do tej pory nie ma MGS 5, ale za to wisi sobie ciągle „Bloodborne” i WOW!!! – „Need for Speed”.

@FanGta :: Zgadzam się. MGS przy najlepszych częściach „Splinter Cell” się chowa. Otóż chcę tobie zwrócić uwagę, że „Chaos Theory” wyszedł chyba w tym samym roku, co MGS 3. Próbę czasu do dziś wytrzymał tylko produkt Konami. Tylko dwie pierwsze części były świetne, a i tak miały masę błędów. Dzieło Ubisoftu było szczytowym osiągnięciem firmy, które potem robiła wyłącznie dużo słabsze rzeczy. No, ale jeden lubi sąsiadkę, a drugiemu podoba się koleżanka z pracy.

Tak czy inaczej podziękowania dla GOL za to, że zauważyli grę i zaczynają o niej pisać. Trzeba ich trochę zdopingować, bo poczują się niedocenieni.

09.07.2015 10:31
odpowiedz
zanonimizowany1018116
16
Konsul

Mwa Haha Ha ha->>> Metal Gear Solid V: The Phantom Pain nie będzie monologiem filmów, jak poprzednie części. Kojima zastosował dla graczy, by to oni opowiadali historię grając, a nie oglądając filmiki po 10- 20 minut. Seria "Metal Gear Solid" nie jest przystępna dla wszystkich graczy, ponieważ jak to określiłeś "japońszczyzna" w mieście Godzilli mają inne poczucie humoru niż Europejczycy i wiesz co? Cieszy mnie to, że znajdują się takie różne elementy, które istnieją od ponad 28 lat. Przynajmniej to nie jest "Call Of Duty" i wiem, że reszta, którzy nie grali a podoba się klimat, na pewno popróbują. Widzisz, gdyby nie te latające pudła, poważna fabuła, i te easter eggi gra mogłaby nie odnieść sukcesu, ale MGS 1 i bez tego w 1998 zrobiłby swoje. Ponad 6 mln. egzemplarzy jak na tamte czasy zrewolucjonizował gatunek skradanek. Nieraz do tej części wracam, jest najlepsza jak dla mnie.

FanGTA->>>

W MGS V: TPP będziesz mógł przechodzić każdą misję na 10 różnych sposobów, to już nie będzie liniowe jak GTA V, gdzie prowadzi Cię jedna ścieżka i masz przez nią podążać. Tutaj będziesz musiał myśleć, kombinować, cierpliwie czekać, snuć strategie. Kojima daje Ci pełną swobodę niespotykaną w infiltracji. Oczywiście możesz wyciągnąć karabin i zrobić sieczkę, jak Rambo, ale to całkowicie niszczy grę i potem się nie zdziwię, że Phantom Pain`s będzie beznadziejny. W tej grze chodzi o to, abyś nie został zauważony przez strażnika, by nie uruchomił alarmu o to w tej grze chodzi. Wiesz, jak ja bawiłem się w "GZ"? Potrafiłem główną misję przechodzić 161 minut i usypiać WSZYSTKICH 40 strażników i biec z nimi do morza. Długo mi to zajęło, ale satysfakcja ukończenia była ogromna. A jeśli się szykujesz na typowy rozwal świata, jakieś zajebiste wybuchy, to źle trafiłeś, bo w "MGS" wybuchy to tylko taki dodatek, liczy się SKRADANIE I TAK ZAWSZE BĘDZIE.

09.07.2015 11:17
odpowiedz
FanGta
104
Generał

@phantom pain
Właśnie tylko po to zagram żeby się poczołgać i poskradać w zastępstwie za Splinter Cella który na dobre odszedł od skradania, bo przez brak napisów nie poznam fabuły

09.07.2015 12:39
odpowiedz
zanonimizowany619836
71
Generał

to bedzie arcyhit!

09.07.2015 13:36
odpowiedz
zielele
96
Generał

jak wyglądał i działał Ground Zeroes na konsolach poprzedniej generacji? porazka jak Cien Mordoru czy przeciętnie?

09.07.2015 13:54
odpowiedz
zanonimizowany1018116
16
Konsul

zielele->>> Ground Zeroes mam na PS3 - wygląda bardzo ładnie i ogólnie gra się elegancko. "GZ" pod względem grafiki prezentuje się świetnie, a strona techniczna gry to wspaniała robota. Jasne, że 1080p i 60 fps na PS4/PC będzie lepsze, ale na starych konsolach gra nie odstaje tak daleko. Gdybym nie miał PS4, to kupiłbym Metal gear Solid V: The Phantom Pain na PS3 spokojnie.

09.07.2015 20:40
odpowiedz
yadin
102
Legend

Robi się zabawnie.

09.07.2015 22:34
odpowiedz
piupiupiuwkosmosie
1
Junior

"Metal Gear to seria, która dzieli społeczność graczy. Niektórzy darzą ją czcią wręcz religijną" taa codziennie się walę maczugą ku czci Solid Snake-a ,

10.07.2015 10:31
odpowiedz
ShaggyMan069
9
Chorąży
10

Wezcie tez pod uwage ze Ground Zero mial zamknieta strukture wiec grafika mogla na starych konsolach prezentowac sie dobrze a Phantom Pain to sandbox ponoc wielki wiec ta grafika moze sie drastycznie zmienic bo po 1 sprzet a po 2 moga olac oldgeny. Wstrzymajcie sie z zakupem do czasu az pojawia sie porownania graficzne i nie zamawiajcie preorderow bo potem mozecie sie rozczarowac. Na gre czekam dla niej przechodze starsze odslony i mysle ze PP rozwali nam mozgi.

21.07.2015 12:47
odpowiedz
Nolifer
111
The Highest

Nie miałem nigdy styczności z tą serią, dlatego też, jestem w końcu ciekaw, czy będzie w stanie mnie ona przyciągnąć. Tym bardziej za całą sandboxowość i rozbudowany system skradankowy.

25.07.2015 07:06
odpowiedz
alexiel19
39
Centurion

Fajnie by było jakby zrobili kolekcję wszystkich MGS na PS4

24.08.2015 22:57
odpowiedz
xand
52
Pretorianin

Cóż... jak wyżej, nie jestem graczem który przepada za padem dlatego o grze dużo słyszałem ale styczności nie miałem. Ponieważ uwielbiam skradanki i pierwsze recenzje są obiecujące zapewne po premierze zagram. Oglądając gameplay nie podobały mi się jedynie futurystyczne zabawki, ale w końcu nie muszę używać wszystkiego.

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze