Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać

Metal Gear Solid V: The Phantom Pain Recenzja gry

Recenzja gry 9 września 2015, 15:02

autor: Przemysław Zamęcki

Gra we wszystko na wszystkim. Fan retro gratów i gier w pudełkach, które namiętnie kolekcjonuje.

Recenzja gry Metal Gear Solid V: The Phantom Pain - Metal zasypany w piaskownicy

Hideo Kojima wraz z premierą The Phantom Pain prawdopodobnie żegna się z serią Metal Gear Solid. Robi to w bardzo dobrym stylu, choć trudno znaleźć zrozumienie dla wielu popełnionych przy tej okazji błędów.

Recenzja powstała na bazie wersji PS4. Dotyczy również wersji XONE

PLUSY:
  1. ogromna wolność i możliwości przy planowaniu i wykonywaniu misji;
  2. wspaniały początek gry;
  3. bardzo dobrze zrealizowana część strategiczna w bazie;
  4. obszerna gra pełna skomplikowanych zależności;
  5. angażująca, choć raczej nieporównywalna w skali „epy” z poprzednimi odsłonami fabuła;
  6. pomimo kilku potknięć w sferze technicznej i projektowej pozostawia w tyle skradankową konkurencję;
  7. Kojima nadal pozostaje jednym z mistrzów cut-scenek.
MINUSY:
  1. nieliczne scenki przerywnikowe;
  2. małomówny Big Boss i brak Davida Haytera;
  3. zdarzające się niewidzialne ściany, niepotrafiący pływać i ginący w kontakcie z wodą Snake;
  4. całkowicie puste przestrzenie, brak jakiejkolwiek aktywności cywilów;
  5. otwarty i raczej nieciekawie zaprojektowany świat;
  6. nie najwyższych lotów oprawa wizualna i chyba najsłabsza w serii oryginalna ścieżka dźwiękowa;

Chciałbym na samym początku powiedzieć jedno ważne zdanie. Otóż od lat jestem oddanym miłośnikiem talentu Hideo Kojmy, a serii Metal Gear Solid w szczególności. Z ogromną przyjemnością ukończyłem jej wszystkie dotychczasowe części, łącznie nawet z uznawanym za niekanoniczne Portable Ops, przy którym ten zasłużony dla branży twórca pełnił jedynie funkcję producenta. Wielkie wrażenie wywarł na mnie również wydany w zeszłym roku prolog The Phantom Pain, czyli Ground Zeroes, który dawał nadzieję, że kolejna odsłona serii przyniesie fanom grę doskonałą. Albo inaczej. GZ dawało nadzieję, na doskonałego MGS-a. Tytuł, który w umiejętny sposób połączy sandboksową strukturę otwartego świata i kolejną wyjątkową opowieść pełną emocjonujących scenek przerywnikowych i zapadających w pamięć postaci.

Postanowiłem, że do nowego MGS-a podejdę ostrożnie i na chłodno, bez zbytniego rozgorączkowania. Późniejsze wielogodzinne obcowanie z Big Bossem upewniło mnie w jednym: The Phantom Pain to bardzo dobra gra, która jednak nie ustrzegła się wielu błędów i uproszczeń. To także niezłe Metal Gear Solid, ale na pewno nie szczytowe osiągnięcie Hideo Kojimy. Nie wiem, ile w tym winy samego twórcy, a ile wydawcy, firmy Konami, z którą ten wszedł w ostry zatarg, czego wynikiem było usunięcie nazwiska dewelopera z pudełka z grą. Zapewne nigdy nie poznamy prawdziwych przyczyn tych niesnasek i nie dowiemy się, jaki faktycznie miały wpływ na ostateczny kształt produktu.

Recenzja gry Metal Gear Solid V: The Phantom Pain - Metal zasypany w piaskownicy - ilustracja #2
Pies automatycznie oznacza wywąchanych żołnierzy.

Bezspornym faktem jest jednak to, że MGS V stanowi najbardziej przystępną dla nowych graczy część serii, przygodę z którą można zacząć właściwie bez żadnego przygotowania. Owszem, dobrze jest znać poprzednie dokonania Big Bossa, ale informacje na ich temat (w dość skrótowej, aczkolwiek wystarczającej formie) można przyswoić z otrzymywanych od współpracowników głównego bohatera kaset magnetofonowych, zawierających dialogi i monologi dotyczące obecnej sytuacji oraz wydarzeń dziejących się w tle głównej historii, a poszerzających naszą wiedzę o uniwersum cyklu Metal Gear.

Recenzja gry Metal Gear Solid V: The Phantom Pain - Metal zasypany w piaskownicy - ilustracja #3
Pokład śmigłowca jest naszym bezpośrednim centrum dowodzenia.

Zabawę rozpoczyna około godzinny, zachwycający prolog, będący moim zdaniem jednym z najlepszych otwarć w historii elektronicznej rozrywki. Wcześniej niemal równie wielkie wrażenie wywarł na mnie początek The Last of Us, ale Kojima swoją partię rozegrał w sposób jeszcze lepszy, bardziej emocjonujący i angażujący. Wstęp to esencja serii, nadzieja na opus magnum twórcy, wciskająca w fotel sekwencja opadów szczęki. Kiedy jednak zaczyna się właściwa gra, emocje również opadają, opadają i... opadają...

Recenzja gry Metal Gear Solid V: The Phantom Pain - Metal zasypany w piaskownicy - ilustracja #4
Quiet przydaje się podczas misji do oznaczania lub eliminacji wrogów.

Big Boss budzi się po dziewięcioletniej śpiączce spowodowanej otrzymanymi w końcówce Ground Zeroes obrażeniami i pierwsze kroki, po wydostaniu się z oblężonego przez zamachowców szpitala i koniecznej rekonwalescencji w bazie na Seszelach, kieruje do Afganistanu. Jest rok 1984, trwa sowiecka okupacja, a stworzona przez naszego bohatera organizacja najemników o nazwie Diamond Dogs poszukuje wojskowych kontraktów, na których można zarobić i zająć się rozbudową Motherbase – nowej platformy zlokalizowanej na pełnym morzu, pełniącej rolę bazy wypadowej.

Recenzja gry The Division 2 (w przygotowaniu) – postapokalipsa lepsza niż w Falloucie
Recenzja gry The Division 2 (w przygotowaniu) – postapokalipsa lepsza niż w Falloucie

Recenzja gry

The Division 2 to generalnie nowa mapa do „jedynki” i sporo zmian „pod maską”, które dostrzegą jedynie weterani serii. Ale The Division 2 to również i przede wszystkim bardzo wciągająca i klimatyczna eksploracja wymarłego miasta.

Recenzja gry Devil May Cry 5 – diabeł będzie zadowolony
Recenzja gry Devil May Cry 5 – diabeł będzie zadowolony

Recenzja gry

Devil May Cry 5 jest wszystkim tym, czego mogli chcieć fani serii... z jednym ale, które niestety odbiera sporo przyjemności z pierwszych godzin zabawy.

Recenzja Anthem – gry, którą kocham i nienawidzę
Recenzja Anthem – gry, którą kocham i nienawidzę

Recenzja gry

Anthem jest kolejnym marzeniem dużego wydawcy o dochodowej strzelance - i kolejnym looter-shooterem z długą listą problemów do naprawy i braków do uzupełnienia. A co z gry BioWare mają gracze?

Komentarze Czytelników (169)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
11.09.2015 11:47
odpowiedz
Elessar90
49
GRYOnline.pl

GRYOnline.plRedakcja

Misje poboczne i misje główne mają osobną numerację.

11.09.2015 12:40
odpowiedz
puci3104
120
Generał

Mwa Haha Ha ha
Wydarzenia i filmik po misji 31 sugeruja, ze to koniec fabuly. Napisy sa inne niz te po kazdej misji, co rowniez sugeruje, ze to koniec. Po napisach jednak mamy filmik "w nastepnym rozdziale" i gra przeskakuje do rozdzialu 2. Tyle tylko ze wiele misji w nim to sa te same misje co wczesniej, tylko trudniejsze. Troche dziwny ten rozdzial 2.
Najpewniej jest to zabieg jakby na zakończenie sezonu, bo każda misja jest stylizowana lekko na odcinek serialowy z napisami na starcie i końcu. To co piszesz zdaje się być nie do końca prawdą, bo słyszałem, że w rozdziale drugim akurat wszyscy stwierdzili, że gra się rozpoczyna na poważnie dopiero i fabuła rusza z kopyta. Ja jestem na misji 26, więc jeszcze kawałek.

Sam numer misji niewiele mowi, gdyz misje glowne sa numerowane od 1, natomiast misje dodatkowe maja wyzsze numery typu 68 czy 112. Ale gdzie sie zaczynaja (w sensie jaki numer ma pierwsza misja poboczna) tego akurat nie wiem, wiec jak jestem na misji 32 to misja 42 (w ktorej jest bug) moze byc misja poboczna (jesli misje glowne koncza sie na powiedzmy 40), albo moze byc misja glowna (jesli gra konczy sie na 45 czy 50).
Misje poboczne też są numerowane od 1 i do 157. Czyli jest 157 misji pobocznych. Po prostu mają osobną numerację. I nie pojawiają się numerami pokolei, ponieważ powiedzmy jest 15 misji Prisoner Extraction i mają one numery pokolei (np. 10-24), a wiadomo, że nie dostajemy ciągle misji PE, ale też inne rodzaje. Stąd ta jakby niechronologiczność liczbowa. Ja liczbę głównych zadań znam (jest większa niż 31 i 42), bo niestety GOL chlapnął mi spoilerem w newsie bez jakiejkolwiek wzmianki, że będą spoilery.

11.09.2015 12:44
odpowiedz
Reavek
122
Koza

Po ok. 50h pozwolę sobie ocenić. Oczywiście gry jeszcze nie ukończyłem, ale raczej niewiele się w mojej opinii zmieni.

+ Największy plus: wciąga, pierwsza gra singlowa od lat, która mnie nie męczy po 10h, jak np. ostatni Batman, niby fajny, ale później chciałem żeby koniec był jak najszybciej,
+ możliwość wyboru sprzętu i podejścia do misji na rożne sposoby,
+ fajne misje, mimo że czasem wtóre w tych samych lokacjach, zupełnie mi to nie przeszkadza,
+ mother base.

- Przez otwarty świat, klimat gdzieś zanika, największa wada MGS V,
- fabula,
- muzyka, najgorsza w serii,
- prawie nic nie mówiący Snake, brak Davida ;/
- za mało cutsenek... o parę godzin. Fajnie wyreżyserowane, ale wyraźnie słabiej niż w poprzednich częściach.

MGS: 5+
Nie MGS: 9
Świetna gra, najsłabszy MGS.

11.09.2015 13:28
odpowiedz
dendriche
46
Chorąży

moim zdaniem miałeś strasznie wygórowane oczekiwania względem nowego MGSa. dlatego właśnie ta gra twoich oczekiwań nie spełniła. poza tym strasznie skupiłeś się na grafice co po pierwsze według mnie nie jest aż tak ważne a po drugie grafika wcale nie jest brzydka w MGSV. a poza tym nawet jeżeli poszli na pewne ustępstwa jeżeli chodzi o oprawę graficzną to wyszło tylko grze na lepsze, bo na moim już prawie pięcioletnim laptopie gra śmiga, aż miło na najwyższych ustawieniach. taki np.: Wiedźmin 3. gra podobno jest przepiękna, ale ja się o tym w najbliższym czasie nie przekonam z tego względu, że musiałbym zmniejszyć ustawienia w grze na najniższe robiąc tym samym z gry pięknej grę wyglądającą koszmarnie. Dlatego jeżeli wszystkie gry miałyby taką grafikę i optymalizację jak MGS to nic tylko bym brał i grał.

11.09.2015 18:25
odpowiedz
Jabkosky
30
Chorąży

Dobra recenzja, zasłużona 9 jednak niektóre wady wymienione przez recenzenta są zwykłym czepianiem się szczegółów i nie mają w mojej opinii negatywnego wpływu na odbiór produkcji. -"nieliczne scenki przerywnikowe" pamiętam ,że przy okazji 4 części mgs czepiano się przydługich cutscenek. Fakt mogły się one nie podobać jednak miały swój urok a dla zagorzałego fana serii ,który analizuje każdy szczegół historii ,były głównym atutem 4 części stawiając ja na 1 miejscu w swoim prywatnym rankingu gier z serii. W mgs5 twórca wyraźnie zmienił sposób narracji historii dzieląc ja na epickie scenki przerywnikowe zazwyczaj przedstawiające najważniejsze zwroty akcji oraz nagrania z kaset ,którymi zastąpiono "dłużyzny" fabularne występujące wcześniej w przerywnikach. Jak dla mnie fabuły w mgs5 jest więcej niż w poprzednich częściach po prostu nie jest tak wyeksponowana jak wcześniej i tylko od gracza zależy jak bardzo się w nią zagłębia. -"otwarty i raczej nieciekawie zaprojektowany świat" w moim odczuci otwarty świat mgs5 jest największym atutem 5 części i 2 największa innowacja w serii zaraz po umieszczeniu kamery za plecami bohatera. -"nie najwyższych lotów oprawa wizualna i chyba najsłabsza w serii oryginalna ścieżka dźwiękowa" przemilczę bo to kwestia gustu. Osobiście jestem zachwycony muzyką i grafiką oraz tym jak płynnie to wszystko działa na moim 3 letnim sprzęcie.
PS
Nie wyobrażam sobie żeby fan mgs grał z włączonym reflex mode. To ustrojstwo dosłownie niszczy napięcie jakie towarzyszy infiltracji baz i posterunków wroga.

12.09.2015 01:25
odpowiedz
zanonimizowany1101535
23
Generał

puci3104, Elessar90

Bez kitu, bylem swiecie przekonany, ze misje dodatkowe maja ta sama numeracje co i glowne. Okazuje sie ze obydwa rodzaje misji sa numerowane od 1. Mieliscie racje. Kajam sie ;)
Swoja droga te misje z rozdzialu 2 sa naprawde fajne. Niby to samo, ale wystarczy wrzucic mocniejszych wrogow albo jakies inne dodatki (typu zaczynamy bez broni) i juz rozgrywka sie zmienia. Jest git, chociaz obawiam sie ze taki obrot sprawy powstal z powodu braku funduszy. Pewnie Kojimie tez sie to niespecjalnie podobalo, zapewne chcial zrobic pelnoprawny drugi rozdzial z calkiem nowymi misjami, no ale kasy tez bez konca nie mozna wydawac, stad sprzeciw Konami i caly ten konflikt.

12.09.2015 17:57
odpowiedz
FanGta
107
Generał

Jednej rzeczy nie moge rozkminić - po co po każdej misji lecą napisy? I dlaczego broń traci po chwili tłumik? Wogóle bronie tu są bezskuteczne i niecelne (co za debil wymyślił żeby pistolet z tłumikiem strzelał jakimś usypiającym gównem po którym sie budzą strażnicy? Chcą zabić trzeba gi stuknąć, on wstanie i dopiero podrrżnąć strażnikowi gardło - totalnie irytujące i nieprzemyślane. Beznadzieja, na dodatek brak tu szybkiego zapisu

12.09.2015 17:59
12.09.2015 18:00
odpowiedz
1 odpowiedź
tesserakt1983
24
Chorąży

Nie najwyższych lotów oprawa wizualna? Czy my graliśmy w inne gry Panie redaktoze?

12.09.2015 18:06
odpowiedz
planeswalker
34
Legend

FanGta -> Nie wiem dlaczego, ale taki był zamysł. Nikt ci nie każe oglądać tych napisów po misji i możesz je pominąć. Co do tłumika to pewnie zrobili tak żeby gra nie była za łatwa, później możesz mieć w ekwipunku pistolet, który nie zużywa tego tłumika ale to na wyższych levelach. A co do zapisu to nie bardzo rozumiem o co ci chodzi. Jakbyś mógł w dowolnym momencie zapisywać grę to byłoby to idiotyczne rozwiązanie i jak dla mnie dobrze jest zrobione.

13.09.2015 01:24
odpowiedz
zanonimizowany1101535
23
Generał

Ale fakt ten tlumik drazni od najwczesniejszych czesci MGSa. Albo dajcie bron z tlumikiem albo bez. A tak bierzesz karabin co ma 30 nabojow w magazynku i po 20 sie konczy tlumik. Troche lipa.

13.09.2015 09:07
odpowiedz
legolas93
45
Konsul

Na gry-online od premiery Wiedźmina żadna gra nie będzie doceniona, przecież to widać, że Redzi mają wpływy na tym portalu i są traktowani jak bóstwo. To że w rzeczywistości to bożek polany bugsosem to taki szczegół. Najlepiej mieć na recenzje z tego portalu wy...... .

13.09.2015 12:19
odpowiedz
puci3104
120
Generał

A ja mam pytanie do recenzenta jeszcze. Był brany pod uwagę rozdział 2? Bo ukończyłem rodział pierwszy i faktycznie fabularnie szału nie robi, ale to co pojawiło się po napisach końcowych tego aktu miażdży i zapowiada, że jeśli chodzi o fabułę to ta właściwa dopiero przede mną.

13.09.2015 21:37
odpowiedz
djyanush
79
Centurion
7.0

Główny wątek ukończony czas na ocene:
plusy:skradanie sie i możliwośc przechodzenia misji na różne sposoby
minusy: cała reszta (nijaka historia, grafika-Afganistan jeszcze jakoś wygląda ale Afryka to jakby z gry z kiosku za 10 zeta i to na full detalach, sterowanie-postac nie potrafi wejść bez problemu na ledwo wystające z ziemi kamienie czy wzniesienie, pusty świat w którym nie ma co robić poza bazami i posterunkami, "zombie" co w grze Japońskiej nie powinno mnie dziwić ale nie pasuje mi do całej gry).bylo to moje pierwsze podejście do serii i ostatnie a liczylem po zapowiedziach na fajną grę.
Daje 7 ale tylko za fajne skradanie.

13.09.2015 22:29
odpowiedz
kaszanka9
98
Bulbulator
5.0

djyanush [152]

Jak na tyle minusów dziwi to 7, a ja powiem, że gra w sumie straszna kupa, co oni zrobili z tą grą, totalny suchar, 5 z litości, mgs 4 po prostu nie dorasta nawet do pięt, tymczasem zrobiono jakieś jałowe coś do zagrania tych samych nudnych i wtórnych misji, z tragiczną oprawą, tragicznym AI nie potrafiącym zobaczyć gościa na koniu ze 100 metrów, z nudnym gameplayem, odbij tego, zdobądź to i mikropłatnościami za grę w pełnej cenie w dodatku CELOWO nie spolszczona, bo nie było POZWOLENIA.

I ta oto gra dostaje wysokie oceny, a tu nie ma nawet czego bronić, tragicznie słaba odsłona.

Najlepszy film w necie, prawda o tej grze https://www.youtube.com/watch?v=YuA9YRbq8f0&feature=youtu.be

13.09.2015 22:32
odpowiedz
planeswalker
34
Legend

Try harder.

13.09.2015 22:39
odpowiedz
kaszanka9
98
Bulbulator

planeswalker [71] https://www.gry-online.pl/S043.asp?ID=13815711&N=1#post0-13816019

Zdajesz sobie sprawę z tego, że taki system jest w rzeczywistości używany?

Taa, szczególnie ten z mgs5, naprawdę nie rób z siebie i z ludzi wiadomo kogo (niezbyt sprytnych), bo ten balonik to tak jak alex pisał ten karton i nie jest w tej grze nawet podobny do prawdziwego systemu, co ty próbujesz ludziom wmówić, na serio?

13.09.2015 22:41
odpowiedz
planeswalker
34
Legend

Doedukuj się i później się wypowiadaj. Co prawda w grze nie wygląda to tak samo, ale to gra i wiadomo że będą uproszczenia.

13.09.2015 22:43
odpowiedz
Passo1987
1
Legionista

Nie przypadla mi ta gra do gustu. Najbardziej mnie denerwuje ze tlumik nagle przestaje byc skuteczny , nie wiem czy on jest z cukierkow zrobiony i rozstapia sie pod wplywem gazow wylotowych? Skradanka gdzie w polowie misji nagle nie masz cichej broni i musisz ludzi rekami zabijac bo inaczej cie caly oboz uslyszy.

14.09.2015 02:00
odpowiedz
puci3104
120
Generał

Passo1987
Skradanka gdzie w polowie misji nagle nie masz cichej broni i musisz ludzi rekami zabijac bo inaczej cie caly oboz uslyszy.
Skradanka, gdzie powinieneś unikać patroli i oszczędzać amunicję i sprzęt jak najbardziej się da. Szpieg ma za zadanie wejść i wyjść niezauważonym, a teoretycznie patrząc normalnie to na późniejszej zbiórce zauważy się brak 10 czy 20 żołnierzy. Oczywiście w grze nie jest to karane, bo byłaby przesada. No a później w grze natrafiasz na przeciników z hełmami, gdzie ciężko jest uśpić go z pistoletu (niektórych się nawet nie da) i trzeba podejść z rękami.

14.09.2015 02:32
odpowiedz
Gerr
48
Generał

"zpieg ma za zadanie wejść i wyjść niezauważonym, a teoretycznie patrząc normalnie to na późniejszej zbiórce zauważy się brak 10 czy 20 żołnierzy."

Co prawda nie grałem w MGS-a, bo to nie mój klimat, ale chciałem się do tego ustosunkować, czytałem że w wielu misjach jest ratowanie czy porywanie kogoś z baz wrogów, więc ta teza nie ma sensu, bo to że ktoś zniknie z celi również zostanie zauważone. Tak tylko chciałem zauważyć, już sobie idę :P

14.09.2015 09:34
odpowiedz
kacper300zx
13
Chorąży
9.0

Gra bardzo dobrze chodzi na Lenovo y50 i7 ! :D

14.09.2015 09:50
odpowiedz
puci3104
120
Generał

Gerr
czytałem że w wielu misjach jest ratowanie czy porywanie kogoś z baz wrogów, więc ta teza nie ma sensu, bo to że ktoś zniknie z celi również zostanie zauważone.
W sumie tego nie przemyślałem, że wyciągamy kogoś, więc faktycznie nie ma sensu. No, ale brak nieskończonego tłumika, akurat wychodzi na plus tej grze, bo nie można po prostu lecieć z gnatem do przodu, tylko trzeba myśleć. No a pod koniec już można mieć ten nieskończony tłumik.Brakuje mi tego, że strażnicy zgłaszają np. zaginione kontenery, ale twórcy nie pomyśleli, żeby zgłaszali ludzi, których nie ma na ewidentnym miejscu, gdzie powinni stać.

14.09.2015 10:17
odpowiedz
Roniq
73
Senator

Coś kojarzę, że jednak zgłaszają, że brakuje ich towarzyszy. Na pewno nie przy jednym, czy dwóch strażnikach ale jednak.

14.09.2015 14:55
odpowiedz
przemas478
102
Senator

Zgadzam się z recenzją. Jako fan serii czekałem na tę grę bardzo długo z wypiekami na twarzy i tak jak jestem zachwycony otwartością świata i gameplayem, tak zawiodłem się na gruncie fabuły a to dla mnie najważniejszy pierwiastek w każdym Metalu. Chętnie zamieniłbym ten otwarty świat na liniowe doświadczenie z większym naciskiem na fabułę.

18.09.2015 21:07
😈
odpowiedz
T_D_i
131
Konsul

OCENA RECENZJI 1/10 !!! po wuj ta twoja morda pokazuje się co chwile w materiale , z oqlarkami "zerówkami" i zapewne w spodniach "rurkach" dla gender-menów a raczej "łumenów" z jajami z chowu klatkowego !

20.09.2015 16:27
odpowiedz
zanonimizowany879063
36
Konsul

No i Angry Joe opublikował swoją recenzję na YT. Wystawił taką samą notę, a jeżeli porównać te wasze wypociny z jego recenzją to tak, jakby ktoś położył gó**o przy katedrze. Nie przepadam za jego sposobem bycia i promowania samego siebie, ale merytorycznie trudno mu cokolwiek zarzucić. Czy naprawdę wymagamy aż tak wiele, jeżeli chcemy, żeby recenzje na GOLu choć minimalnie zbliżyły się do takiego poziomu?

05.10.2015 09:16
odpowiedz
saske18
38
Konsul

Co do recki to zgadzam się w większości, na pewno kwestia fabuły która od lat w serii grała pierwsze skrzypce jest tutaj najważniejsza bo nie jest tak dobra jak w poprzednich częściach cyklu. A mówię to jako wieloletni fan twórczości Hideo a w szczególności MGS jak pan autor recenzji. Cóż mało mnie interesuje opinia innych akurat w tym przypadku bo takie gry się kocha albo nienawidzi i fanów nie brakuje w obu grupach. Dla mnie ogólnie jako w całej serii jest to najlepiej opowiedziana historia w dziejach gier wideo z wieloma motywami oraz przesłaniami dotyczącymi nawet naszego współczesnego świata(chodzi tutaj głównie o problemy tego ów świata). Ale co do samej piątki to właśnie tutaj zabrakło tej głębi która była w jedynce czy też dwójce bo tym częściom Kojima poświęcił 100% swojej uwagi. Czyli historia która w 5 jest tak sztampowa i przewidywalna że nie mam cienia wątpliwości że pod tym kątem gre zjebało Konami. Na pewno większośc wie o ostatnim konflikcie Kojimy z Konami który wygląda na to swoje początki miał znacznie wcześniej. Nie wiem co było przyczyną takiego stanu rzeczy ale widzę 2 możliwości. Albo poszło o budżet bo Konami ponoć miało za złe że na produkcję poszło 80mln $ i dlatego sporo materiału zostało wyraźnie wycięte z gry co z resztą fani najzagorzalsi zdążyli już udowodnić. Czy też druga możliwość Kojima swoją grą chciał poruszać tematy tabu i Konami nie mogło sobie na to pozwolić z czego sporo "contentu" zostało wycięte. Jak to było naprawdę i jak to na sama grę wpłyneło chyba nigdy się nie dowiemy ale dla mnie jedno jest pewne Kojima nie miał możliwości w pełni rozwinąć skrzydeł bo to akurat twórca który nie mógł zignorować znaczenia historii tej gry dla pozostałych części cyklu a jednak tak się stało. Od strony audio-wizualnej gra jest piękna, daje masę możliwości i jako lider Diamond Dogs spędziłem wiele godzin i pewnie jeszcze spędze przy tym tytule. Niestety jako zagorzały fan całej serii czułem że gra jest nieskończona i pozostawiła masę niedokończonych wątków i byłem nią po prostu rozczarowany. Nie potrafię cyferką ocenić tej gry jednoznacznie bo jest ona z jednej strony genialna a z drugiej tej niestety dla mnie istotniejszej jest grą nieskończoną i słabą.

06.10.2015 17:51
odpowiedz
Blackthorn
111
Senator

chyba najsłabsza w serii oryginalna ścieżka dźwiękowa
Że co proszę? Najsłabsza w serii "oryginalna ścieżka dźwiękowa"? Nie licząc Sins of the Father, Quiet's Theme to gra posiada sporo przyjemnych dla ucha kawałków - A phantom pain ( https://www.youtube.com/watch?v=wlp8GimssgI i jest to kawałek stworzony na potrzeby gry), V has come to ( https://www.youtube.com/watch?v=qLShPBTGGB8 ) , Return ( https://www.youtube.com/watch?v=BvO1ibcbO28 ) i wiele innych. Wybrałem tylko kilka, żeby nie linkować całego "oryginalnego" soundtracku.

Brakuje mi tego, że strażnicy zgłaszają np. zaginione kontenery, ale twórcy nie pomyśleli, żeby zgłaszali ludzi, których nie ma na ewidentnym miejscu, gdzie powinni stać.
Nie wiem czy zauważyłeś, ale czasem żołnierze zmieniają posterunki. Straty zgłaszają do centrali tylko podczas alarmu.

16.02.2016 13:20
odpowiedz
Nolifer
114
The Highest

Gra może zainteresuje mnie pod względem tego co oferuje, czyli sandbox, rozbudowa bazy i misje skradankowe, bo fanem serii i tak nie jestem, więc zarzut, że to słaby MGS w ogóle mnie nie boli.

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze