Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać
Recenzja gry 16 czerwca 2014, 12:00

autor: Gambrinus

Recenzja gry Enemy Front - II wojna światowa w polskim wydaniu

Fani Medal of Honor i pierwszych Call of Duty długo czekali na powrót strzelanek w realiach II wojny światowej. Niestety, Enemy Front nie jest do końca tym, czego oczekiwaliśmy.

Recenzja powstała na bazie wersji PC.

PLUSY:
  • historyczny kontekst misji z Powstania Warszawskiego;
  • dobrze oddane bronie – udźwiękowienie, poczucie siły, odrzut;
  • kilka strzelanin i misji wypada naprawdę dobrze.
MINUSY:
  • pseudootwartość części misji – o zapowiadanej sandboksowości nie ma mowy;
  • kanciasta, często zacofana oprawa graficzna – nie czuć mocy CryEngine;
  • wiele elementów dołożonych na siłę – „znajdźki”, skradanie się, multiplayer, misje poboczne;
  • niespójna wizja, zlepek dobrych i słabych momentów;
  • brak optymalizacji, niestabilność.

Enemy Front, od rodzimego CI Games, po raz pierwszy w akcji widziałem wiosną 2012 roku. Jeszcze pod przewodnictwem Stuarta Blacka gra zmierzała w intrygującym kierunku, łącząc niebanalną, plastyczną oprawę z klimatem starych filmów wojennych pokroju Tylko dla orłów. Wówczas projekt chciał wyjść naprzeciw zachodniemu odbiorcy, stęsknionemu za klimatem II wojny światowej, tępieniem hord złych od stóp do głów Niemców i poczuciem zdobycznego MP40 w dłoni. W przeciągu tych dwóch lat strzelanina zmieniła się nie do poznania, a odejście Blacka pozbawiło zespół najwyraźniej jedynej osoby, która miała jakąś konkretną wizję Enemy Front. Zamiast spójnej, przemyślanej całości otrzymujemy bowiem chimerę – grę pozszywaną ze zbyt wielu elementów, często pasujących do siebie słabo, innym razem wykonanych na poziomie poniżej średniej.

W przypadku kampanii fabularnej z początku można dać się wciągnąć opowiadanej historii. Sami przyznacie, że poznanie losów jednego z warszawskich powstańców – amerykańskiego dziennikarza, którego wojenna zawierucha przywiała do Armii Krajowej – brzmi intrygująco. W rozmowach z Polakami, toczonych pomiędzy krwawymi walkami na sierpniowych barykadach 1944 roku, stopniowo odkrywana jest ścieżka, jaką Robert Hawkins przeszedł, zanim trafił do okupowanej stolicy Polski. Niestety, choć momentami nie można nie poczuć podziwu dla CI Games za podjęcie trudnego i drażliwego tematu, to jakość zdubbingowanych dialogów, nakreślonych postaci i skryptowanych scenek nie pozwala traktować tego wszystkiego całkiem poważnie. A szkoda, bo w wielu miejscach widać, że twórcy starali się nadać grze wiarygodności.

Misje w powstańczej Warszawie składają się na około połowę kampanii dla jednego gracza. Wykonywanie zadań przydzielonych przez dowództwo AK rzuca nas w kilka prawdziwych lokacji. Warszawiacy nie powinni mieć problemu z rozpoznaniem wnętrza bazyliki św. Krzyża czy budynku PAST-y. Kilka ponurych scenek, choć na poziomie koślawości, do którego przyzwyczaiło nas przez lata CI Games, potrafi wprowadzić w depresyjny klimat powstańczej rzeczywistości. Gry wojenne bardzo rzadko pozwalają zobaczyć wpływ działań wojennych na ludność cywilną, Enemy Front zaś wręcz epatuje scenami przemocy, zbrodni i rozstrzeliwań.

Niestety, ten umowny realizm nie współgra z misjami dywersyjnymi Hawkinsa z okresu jego działalności sprzed sierpnia 1944 roku. Tutaj czuć oryginalne korzenie Enemy Front, jeszcze ze Stuartem Blackiem trzymającym wodze produktu. Jako jednoosobowa armia wysadzamy pociągi, polujemy na prominentnych nazistowskich oficerów i demolujemy niemieckie bazy daleko na tyłach frontu. Wesoła rozwałka kontrastuje ze złowieszczą atmosferą Warszawy, przez co gra całościowo nie jest w stanie utrzymać jednolitego klimatu.

W wielu innych elementach czuć pospieszne składanie produktu w całość, a na myśl przychodzi teoria o chaotycznym zszywaniu przez CI Games różnych wersji produktu, które po drodze powstawały w wyraźnych męczarniach. W Enemy Front na siłę wrzucono chociażby elementy skradankowe. Widać tutaj wpływ chociażby Sniper Elite V2 z możliwością maskowania strzałów przy dużym hałasie, np. przejeżdżającego pociągu. Uwagę przeciwników odciągamy zaś rzucając kamieniem, co na myśl przywodzi sandboksowy hit Ubisoftu – Far Cry 3. Niestety, choć w kilku misjach działanie po cichu przynosi duże korzyści, to drętwa i nieprzewidywalna mechanika utrudnia wprowadzanie planów w życie. Niemcy potrafią wykryć agenta w niejasnych sytuacjach, innym razem nie reagują na śmierć towarzysza kroczącego metr za ich plecami. W połączeniu z rachitycznymi animacjami zabójstw elementy skradankowe sprawiają raczej komediowe wrażenie. Materiału na Liczę na glicze jest tutaj pod dostatkiem.

Recenzja gry Enemy Front - II wojna światowa w polskim wydaniu  - ilustracja #3
Niedopracowany ragdoll doprowadza nieraz do komicznych sytuacji.
Oceny redaktorów, ekspertów oraz czytelników VIP ?

DM Ekspert 15 czerwca 2014

(PC) Recenzja jeszcze gorącej gry polskiego studia City Interactive - Enemy Front. Jak wypadł powrót do klimatów drugiej wojny światowej i temat Powstania Warszawskiego?

7.0
Recenzja gry Shadow of the Tomb Raider – czy to już koniec Lary Croft?
Recenzja gry Shadow of the Tomb Raider – czy to już koniec Lary Croft?

Recenzja gry

W Shadow of the Tomb Raider poznajemy wszystkie tajemnice sekty, która przyczyniła się do śmierci ojca Lary Croft. Czy zwieńczenie trylogii o najpopularniejszej archeolog gier wideo daje radę? Tego dowiecie się z naszej recenzji.

Recenzja gry Marvel's Spider-Man - z wielkimi oczekiwaniami nie przychodzi rozczarowanie
Recenzja gry Marvel's Spider-Man - z wielkimi oczekiwaniami nie przychodzi rozczarowanie

Recenzja gry

Po latach dominacji, Batman w końcu przestaje mieć monopol na świetne gry akcji z superbohaterami w roli głównej. Teraz podium musi dzielić z przyjaznym Spider-Manem z sąsiedztwa.

Recenzja gry We Happy Few – nieślubne dziecko BioShocka i Dishonored
Recenzja gry We Happy Few – nieślubne dziecko BioShocka i Dishonored

Recenzja gry

Z premierą We Happy Few nie tylko BioShock, ale także Dishonored doczekał się ambitnego spadkobiercy. I chociaż tytuł ten nie przoduje, jeśli chodzi o rozgrywkę, to od strony fabuły i świata jest majstersztykiem, obok którego nie wolno przejść obojętnie.

Komentarze Czytelników (60)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
16.06.2014 18:22
odpowiedz
Dakar
43
Centurion

Jesli chodzi o singla jest ok 6.5/10 natomiast multi to 2/10 tragedia w sumie dąłbym 4.5/10

16.06.2014 18:43
odpowiedz
szumi jawor
50
Centurion

Poczekam do jutra na poziomy w Warszawie bo jeszcze ich nie widziałem ale wstępnie mogę powiedzieć że powinni sobie odpuścić inne kraje i gra powinna się kręcić tylko wokół powstania.

16.06.2014 20:38
odpowiedz
Dr nauk
5
Legionista

system oceniania w skali od 1 do 10 jest bezsensu oceny są rozwodnione i tak naprawdę nigdy nie wiadomo co oznaczają , czemu redaktorzy gier online nie wprowadzą szkolnego systemu od 1 do 6 tu wszystko jest jasne i przejrzyste .Ja daje grze 4 z minusem gra zapewnia dobrą zabawę ale ma swoje wady

16.06.2014 20:55
odpowiedz
DM
144
AFO Neptune

GRYOnline.plTeam

każdy system ocen jest bez sensu i nie jeden wywód już był na ten temat

serio tylko cyferka jest dla was ważna? tak ciężko przeczytać o wadach i zaletach i wyrobić sobie własne zdanie? nikt przecież nie reaguje tak, że "oooo gra dostała 8 więc kupuje w ciemno, ooo gra dostała 5 więc nie jest nic warta..."

16.06.2014 21:09
odpowiedz
TobiAlex
128
Senator
5.0

Wolę dołożyć 30 zł i kupić nowego Wolfa.

16.06.2014 22:23
odpowiedz
Persecuted
77
Senator

Po - jak dla mnie - świetnym Alien Rage znowu regres ;(. Z drugiej strony to było do przewidzenia. Nawet gdyby mechanika zagrała, ich produkcja i tak nie miałaby klimatu. To nie te czasy, nie da się zrobić realistycznej strzelanki wojennej w stylu "jednoosobowa armia".

16.06.2014 23:59
odpowiedz
Perunica
3
Chorąży

Ktoś spodziewał się czegoś dobrego? Przecież to było oczywiste że gra będzie co najwyżej średniakiem.

"Wolę dołożyć 30 zł i kupić nowego Wolfa."

Tak, to sensowniejsze rozwiązanie. :)

17.06.2014 00:22
odpowiedz
sadler
65
Pretorianin

Dlaczego przy takich słabych grach recenzenci dobijają grę jeszcze tym, że jest słaba optymalizacja? A przy grach Ubisoftu gdzie optymalizacja jest tragiczna, w ogóle o tym nie wspominają w minusach. Akurat na moim FX 6300 i R9 270 ta gra działa znakomicie na ultra, gdzie gry Ubisoftu chodzą beznadziejnie na średnich i tyczy się to tylko gier Ubishitu. Tylko nie mówcie mi, że mam za słaby procesor bo do gier jest wystarczający. No ale cóż, gry takiej firmy jak Ubisoft nie można zbyt nisko ocenić prawda ?

17.06.2014 00:57
odpowiedz
Kamol19
34
Pretorianin

@up
Jak się dostanie kilka tabletów to ciężko w wadach wymienić coś poważnego :P

17.06.2014 02:01
odpowiedz
tybet2
95
Generał

Po tej grze i ocenach widać co się dzieje w redakcji jak przychodzi co do czego.
Recenzja tragiczna, mało o technicznych rzeczach, za dużo o singlu (a multi to co? Przecież po multi gra się zazwyczaj znacznie dłużej).
Ja grę kupiłem, w multi fajnie się bawię. Zdaję sobie sprawę, że ludzie pograją trochę i zapomną, nie będą w to grali nawet kilka miesięcy, ale wydałem na to 40zł. Grać na słuch się da o wiele lepiej niż w COD/BF, pomimo, że gra jest zabugowana.

17.06.2014 09:57
odpowiedz
zanonimizowany936141
9
Generał

[36] MoH dał radę, to i gdyby CI się postarało daliby radę, ale fakt faktem gra jest słaba ;/, liczyłem na dobrą grę w realiach II WŚ dostałem co najwyżej średniaka i to takiego naciąganego średniaka.

17.06.2014 14:38
odpowiedz
Persecuted
77
Senator

Jak dla mnie MoH dał radę, bo był jednym z pierwszych i powstał dawno temu, w czasach kiedy ogromna umowność nie była problemem.
Wróciłem do MoHa AA gdzieś koło 2010 roku i nie mogłem uwierzyć jak - z perspektywy czasu - biedna, nudna i bezklimatyczna jest ta gra. Jako oldschoolowy shooter daje radę, ale jako gra wojenna jest po prostu żałosny. Niewiele młodszy CoD wciąga MoHa nosem i nawet dziś powala klimatem.

17.06.2014 16:09
odpowiedz
konku
28
Chorąży
8.0

A ja sądzę, że Enemy front jest całkiem fajną grą. Polecam, tym bardziej, że cena nie jest jakaś zabójcza. Sporo dobrej zabawy w klimatach II WŚ.

17.06.2014 16:39
odpowiedz
Deoknife
2
Junior

Padaka jak chuj, nie ściągać bo szkoda płyty za 3zł :P

17.06.2014 16:54
odpowiedz
ELpolakoss
27
Pretorianin

EF dobra gra - MOH i COD przy wolfie a konkretnie przy ROT Castle to Złomy i nie wmówicie mi że są lepsze. Wiadomo jedni widzą słabą grę jedni średnią inni dobrą. Gra ma pewnie niedociągnięcia NP: DUBBING PL- ale cóż ja nie grałem dla dubbingu bo akurat angielski znam i nie widzę problemów z nim. Czy ktoś z was w ogóle grał po multiku bo jest niezła zabawa, jak uzbiera się te 12 osób to już jest Extra ale i w 6 jest nieźle.

17.06.2014 17:28
odpowiedz
TobiAlex
128
Senator

konku cena nie jest zabójcza? Właśnie w porównaniu do Wolfensteina jest zabójcza, bo jak już wyżej napisałem - dokładam tylko 30 zł (a nawet mniej) a mam grę nieporównywalnie lepszą pod każdym względem.

17.06.2014 21:16
odpowiedz
czesioradek
10
Legionista

Nie ma co porównywać Enemy Front do Wolfa. Każdy widzi co innego, i co innego mu się podoba. A EF daje radę. Nie jest to nie wiadomo jaki majstersztyk ale na zabicie czasu, jak znalazł. Nie ukrywam, że też spodziewałem się troszkę więcej, ale jakoś strasznie zawiedziony nie jestem. Polskie flagi powiewają, swastyki padają. Więc wszystko w najlepszym porządku;)

17.06.2014 23:38
odpowiedz
Yamai
13
Centurion

Według mnie gra jest całkiem w porządku. Wiadomo ma swoje wady i zalety ale to tak jak i każda inna gra. Co mi się rzuciło w oczy to na pewno sztuczna inteligencja - mogła by być lepsza;) Za to sama fabuła, misje, ich wybór tak samo jak bronie przed rozpoczęciem zadania jest spoko. W kampanię gra się bardzo przyjemnie, a przecież o to właśnie chodzi żeby gra to była dobra zabawa i Enemy Front właśnie taką rozrywkę mi dostarczyło. Zawsze tak jest że ile osób tyle opinii na jeden temat.

18.06.2014 15:13
odpowiedz
ELpolakoss
27
Pretorianin

EHH czy zawsze trzeba porównywać, a nie można szukać różnic? Obie gry mają swoje do zaoferowania, i w obie można grać nie porównując ich. EF to realistyczna walka w czasie wojny, dająca nam możliwość brania udziału w walkach przypominających Historię, natomiast wolf to wyimaginowany świat czy też futurystyczny dający walkę w przyszłości po upadku aliantów a wygraną Nazistów. Obie gry mi się podobały i obie gry mogą dać wiele frajdy

20.06.2014 11:49
odpowiedz
rieper18
20
Chorąży

troche za bardzo wchodza redaktorzy na CI.. cytuje.. "bywalo ze drzewa byly takie same, po prostu kopiuj, wklej.." wiec pytam czy w lasach naszego kraju wchodzac gdziekolwiek to kazde drzewo jest inne ? bo ma pare galezi wiecej .. :| !?

21.06.2014 11:44
odpowiedz
PaniPaniWrocky
33
Pretorianin

To już jest doszukiwanie się pierdołek, które nie mają wpływu na grę, to jest logiczne że w grach wykorzystuje się kopiowanie obiektów, takich jak krzaki, drzewa i inne pierdołki, i założę się że gdyby się tak uprzeć to i w tytułach z najwyższej półki wiele obiektów jest skopiowanych, ile by musieli poświęcić czasu by wszystkie obiekty były inne, przecież to jest głupie doszukiwanie się podobieństw świata otaczającego nas w grze.

22.06.2014 23:50
odpowiedz
Yamai
13
Centurion

Heh z tymi drzewami to fajnie wyłapałeś:) Ale faktycznie w grach wykorzystuje się te same elementy krajobrazu właśnie po to aby gra szybciej się renderowała, a później wczytywała bo silnik nie musi obliczać całego modelu od nowa tylko kopiuje go na inne współrzędne na mapie. To tak jak by uczepić się płaskich kwiatków, jakiś koniczyn czy czegoś takiego:P Ale właśnie niektórzy mają już w naturze doszukiwanie się pierdół:P

23.06.2014 19:23
odpowiedz
Vad3r666
12
Legionista
7.5

Mnie ta Gra się naprawdę podobała. Przeszedłem Ją w 10 godzin, bez przerwy, tylko z małymi postojami na zamawianie i odbiór pizzy ;) Grafika od początku nie była mocną stroną gry, ale fabuła... mnie rozwaliła.. no i ten myk z wślizgiem :D nie sądziłem że coś takiego zrobią.... nie powiem.. na początku mnie rozśmieszył, ale później.. przydawał się często ;) to taki trochę rambo style.. wpadasz wślizgiem w przeciwników i walisz z MP40 ile wlezie ;)

30.06.2014 16:20
odpowiedz
Ziatit11
2
Junior
7.0

Moim zdaniem gra ma tylko i aż dwa błędy:
po pierwsze grafika. Czasem wydaje się że to naprawde gra sprzed 10 lat... Niby CryEngine a drzewa 2D są niezwykle często spotykane (moim koszmarem sennym stało się zboże - kto grał ten wie).
Drugi problem to zacinanie się gry, albo problem z wczytaniem następnego poziomu. Nie wiem czy wszyscy go mają, ale u mnie występuje nagminnie. Reszta została wykonana całkiem poprawnie, a niektóre aspekty naprawde porządnie. AI przeciwników wykazuje zwykle dużo sprytu (zacinają się sporadycznie -3-4 razy w ciągu całkiem długiej kampanii). Strzelanie i bronie są genialne. Polecam Trudny stopień rozgrywki. Moja ocena trochę naciągnięta:)

27.09.2014 13:33
odpowiedz
Vlad Tepes
52
Pretorianin
6.5

Grę wraz z dodatkową misją skończyłem w jakieś 9h na średnim poziomie - grało się całkiem przyjemnie, ale bez jakiejś szczególnej ekstazy. Można powiedzieć, iż jest to poprawnie zrobiona gra ze średniej półki. Mam tylko pytanie - co jest z multi?! Naprawdę nikt w to nie gra, czy mam jakiś problem z połączeniem się z ludźmi?!

30.11.2014 20:41
odpowiedz
john_himself
128
krush, kill n' destroy
8.5

Musze przyznać iż nie zgadzam się z tą recenzją. CI Games po Alien Rage'u zrobiło kolejną bardzo dobrą i efektowną grę. Efekty specjalne, zwłaszcza wybuchy zarówno w AR jak i EF to bardzo miły dla oka widok. Grafika oczywiście ma swoje słabsze momenty ale ogólnie prezentuje się bardzo dobrze. Fabuła fajna, może płytka, ale taka ciekawa, historyczno-patriotyczna. Otwartego świata faktycznie nie ma, jedynie mamy w paru misjach wybór w jakiej kolejności podejmiemy zdania ale czy każda gra musi mieć otwarty świat? To jakaś mania tych sandboxów? Odeprę jeszcze zarzuty dotyczące optymalizacji i stabilności. Mam już z 3 letniego kompa (sygnaturka) a mimo to gra zasuwa z wszystkim na maxa bez najmniejszy przycięć (Alien Rage miejscami chrupał). Co do stabilności? Jak to tej pory zero freezów, najdłuższa sesja ~5h, do tego nie wiele glitchy. Wiadomo jakieś dziwne pozy wrogów po śmierci czy krzesło stojące 10 cm nad ziemią, no ale to żaden dramat i tytułom AAA też się zdarzają.

04.03.2015 01:37
odpowiedz
CVBPS
40
Centurion

Co, nie posmarowali wam hę? xD

04.03.2015 02:09
odpowiedz
ReaLynX
34
Hejdasz

^ Humor wysokich lotów.

24.03.2015 03:21
odpowiedz
CVBPS
40
Centurion

Mogę to samo powiedzieć, o jakości tej recenzji, z resztą... co ja się będę rozpisywał, wystarczy spojrzeć na ocenę graczy, a wystawianą przez recenzenta ocenę. Taki odgrzany (zwęglony już) kolejny Call of Duty, dostał tutaj ocenę... 9.0?! - Nie no sorry, ale to jest "humor wysokich lotów"...

16.11.2017 19:51
👍
odpowiedz
mich20071
5
Legionista
10

mi gra przypadła do gustu i czekam na kolejnom część

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze