Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać
Recenzja gry 25 stycznia 2011, 11:17

autor: Krystian Smoszna

Fan black metalu i szeroko rozumianych gier akcji. Kocha Dooma miłością prawdziwą.

Dead Space 2 - recenzja gry

Isaac Clarke raz jeszcze staje do boju z żądnymi krwi istotami - tym razem na jednym z księżyców Saturna. Jak prezentują się nowe przygody dzielnego inżyniera, który Nekromorfom się nie kłania?

Recenzja powstała na bazie wersji X360. Dotyczy również wersji PS3

Od pamiętnego incydentu na planecie Aegis VII minęły trzy długie lata. Zgodnie z tym, czego byliśmy świadkiem pod koniec pierwszego Dead Space, Isaac Clarke zdołał zniszczyć byt kontrolujący Nekromorfy, doprowadził także do ruiny górniczą kolonię, gdzie znajdował się Czerwony Znak – skopiowany przez naukowców starożytny artefakt, stanowiący klucz do inwazji żądnych krwi istot. Wydawało się, że po tym bohaterskim czynie inżynier będzie mógł udać się na zasłużony odpoczynek. I w pewnym sensie tak się stało, choć kurort niekoniecznie przypadł mu do gustu.

Akcja drugiej gry z serii Dead Space rozgrywa się na Tytanie, największym księżycu szóstej planety Układu Słonecznego, Saturna. Clarke przebywa w stacji kosmicznej Skupisko, a konkretnie w znajdującym się tam szpitalu, gdzie budzi się ze śpiączki. Nie wiadomo, w jaki sposób Isaac wylądował w sanatorium – możemy jedynie podejrzewać, że pobyt tam ma związek z wydarzeniami, których nasz śmiałek był świadkiem na Ishimiurze. Na głębsze przemyślenia i tak nie ma czasu – już na początku gry dochodzi do kolejnej infekcji, która zamienia życie mieszkających w Skupisku ludzi w koszmar. Obce stwory piekielnie szybko powiększają swoje szeregi, bo każdy zabity człowiek jest natychmiast wcielany do krwiożerczej hordy.

Częściej niż w pierwowzorze widzimy twarz Clarke’a, bohater zacząłteż mówić, co nie pozostało bez wpływu na interakcję z innymi ludźmi.

Clarke nie ma wyjścia. Chcąc przeżyć w nieprzyjaznym środowisku, znów musi stawić czoła Nekromorfom. Tym razem jednak nie tylko potwory są jego wrogiem. Inżynier ma ewidentne problemy z własną psychiką, o czym przekonują nas halucynacje związane z jego nieżyjącą dziewczyną – Nicole Brennan. Isaac walczy więc zarówno z Nekro-zarazą, jak i sam ze sobą. Przy okazji próbuje też znaleźć odpowiedź na podstawowe pytanie: co tu się, do cholery, dzieje?

Fabuła w Dead Space 2 została poprowadzona całkiem sprawnie. Kolejne elementy układanki odsłaniane są stopniowo i niemal do samego końca trudno przewidzieć, jak to się wszystko potoczy. Nieco większy nacisk niż w „jedynce” położono na dialogi, co związane jest z faktem, że Isaac zaczął mówić. Twórcy nie zapomnieli też o umieszczeniu w grze sporej liczby wiadomości tekstowych oraz nagrań audio, zdradzających mnóstwo informacji na temat stacji i jej mieszkańców. Niestety, sama historyjka pozostawia sporo do życzenia i momentami można odnieść wrażenie, że scenarzyści trochę przekombinowali – nie chcę wnikać w tym miejscu w szczegóły, żeby nie psuć nikomu zabawy, ale opowieść w pierwszym Dead Space, choć mało oryginalna, sprawiała dużo lepsze wrażenie. Ogromne rozczarowanie można poczuć zwłaszcza po wielkim finale. Końcówka jest strasznie kiepska, autorzy nie wykazali się żadnym ciekawym pomysłem, by zakończyć rozgrywkę z klasą. Nie zapomnieli natomiast o pozostawieniu sobie furtki na ewentualne kontynuacje. Na dobrą sprawę po takim zakończeniu może powstać jeszcze z piętnaście Dead Space’ów.

Gra wydaje się też mniej poukładana w zupełnie innych, na pozór prozaicznych kwestiach. O ile obecność narzędzi górniczych na planetołamaczu nie budziła najmniejszych zastrzeżeń, tak tutaj ciężko przyjąć do wiadomości fakt, że piłę plazmową – główny atrybut Clarke’a – znajduje się, ot tak, przypadkiem w kompleksie medycznym.

Oceny redaktorów, ekspertów oraz czytelników VIP ?

Danteveli_ Ekspert 15 października 2016

(PS3) Kilka lat temu Electronic Arts było synonimem całego zła w świecie gier wideo. Tworzenie masówek i rok w rok kolejnych edycji tych samych tytułów, olewając świeże i innowacyjne pomysły. Sytuacja ta jednak uległa przynajmniej częściowej zmianie. Gdy w naszych czytnikach zagościło Dead Space, ludzie stwierdzili, że EA potrafi zainwestować w nowe IP. Gra okazała się świetnym kosmicznym Resident Evil 4, które to odnalazło rzesze fanów. Teraz pora na sequel. Czy spełni on oczekiwania graczy czy też jest powrotem do starej techniki dodawania numerku do tej samej gry?

8.0

Materdea Ekspert 18 lutego 2013

(PC) Dead Space 2 nie straszy już jak poprzednio, ale to nadal doskonały survival-horror.

8.5

Rasgul Ekspert 21 grudnia 2012

(PC) Dead Space 2 to następca, wydanej w roku 2008 gry. Kontynuujemy przygody Isaaca Clarke'a, które tym razem rzuciły go z USG Ishimury do miasta Sprawl, gdzie sprawy również nie mają się zbyt pięknie. Kolejna historia z mrocznego życia tego człowieka jest zdecydowanie dobra, nawet bardzo dobra, choć głowy nie urywa.

7.5

sekret_mnicha Ekspert 12 stycznia 2012

(PC) Mniej horroru, więcej akcji. Dead Space 2 zmienia priorytety, ale wciąż pozostaje niesamowicie klimatyczną i rajcującą produkcją.

8.5

eJay Ekspert 3 lutego 2011

(PC) Dzielny Isaac przemierza lokacje odkrywając kolejne elementy układanki. Co naprawdę wywołało atak Nekromorfów? Jaką rolę odgrywa sam Isaac? Kim jest tajemniczy Stross? Czemu dowódca ośrodka jest do Nas wrogo nastawiony? Wszystkiego dowiecie się w swoim czasie.

8.5
Recenzja gry Just Cause 4 - zapraszamy do piaskownicy
Recenzja gry Just Cause 4 - zapraszamy do piaskownicy

Recenzja gry

Rico Rodriguez powraca, by wyzwolić kolejne państwo i obalić kolejny zbrodniczy reżim. Czas rozliczyć Avalanche Studios z przedpremierowych obietnic i sprawdzić, czy nowa gra uniknęła błędów poprzedniczki.

Wrażenia z bety Red Dead Online – chaos i drożyzna
Wrażenia z bety Red Dead Online – chaos i drożyzna

Recenzja gry

Wersja beta sieciowej zabawy w kowboja to na razie głównie symulator ciułania centa do centa, choć z dużymi perspektywami na przyszłość.

Recenzja gry Darksiders 3 – powrót apokalipsy wg św. Marvela
Recenzja gry Darksiders 3 – powrót apokalipsy wg św. Marvela

Recenzja gry

Myśleliście, że jesteście bezpieczni? Że dzięki bankructwu THQ unikniecie końca świata? Rozwieję Wasze wątpliwości. Jeźdźcy Apokalipsy wracają w Darksiders III dzięki Gunfire Games. I na przekór wszystkiemu, robią to z przytupem.

Komentarze Czytelników (156)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
31.01.2011 08:25
odpowiedz
kamciol551
11
Legionista

Nie wiem co Wam przeszkadzały te procenty. One są o wiele dokładniejsze. Powinniście do nich wrócić!

31.01.2011 10:32
odpowiedz
Mr.Jingles
46
Centurion

A.l.e.X - ależ Ty jesteś polski, ależ Ty szarżujesz z szabelkę a na wietrze powiewa chorągiew Korony! "Gówno z USA" - oczywiście, że jesteśmy świadkami procesu amerykanizacji wielu dziedzin życia (w tym kultury), ale zakładam, że masz nikłe pojęcie o tym czym NAPRAWDĘ kultura amerykańska jest. Co poczuwania się Polakiem - studiuję historię i filologię rosyjską zatem mam pewien ogląd na Nasz kraj z wielu perspektyw. Jestem Polakiem, ale nie Polakiem w stylu: "COOO? ROSJA MA NAPISY? PANOWIE - KONFEDERACJA, PRAWOSŁAWNE PSY TRZEBA UBIĆ, ZA WIARĘ, ZA BOGA!". Wolę jednak być Polakiem, który zna dobrze język angielski i poradzi sobie z każdą grą (czy to Dead Space 2 czy Planescape Torment) niż zaściankowym "Polaczkiem", który nie tknie nawet kijem czegoś co jest "niepolskie", "olane przez grubych kapitalistów z EA" itd. itp. Naprawdę bycie Polakiem nie oznacza plucie jak zakompleksione dziecko na każdego kto mówi, że Husaria brudne skrzydełka miała.

31.01.2011 11:05
odpowiedz
zanonimizowany489780
88
Generał

Mr.Jingles i koledzy;)

Tym razem muszę przyznać rację A.l.e.Xowi, w Polsce gry powinny być wydawane po Polsku, jakoś nikomu do głowy nie przyjdzie do głowy pomysł nietłumaczenia filmów czy książek, prawda?
Nigdzie indziej, tylko u Ciebie widziałem tekst: "COOO? ROSJA MA NAPISY? PANOWIE - KONFEDERACJA, PRAWOSŁAWNE PSY TRZEBA UBIĆ, ZA WIARĘ, ZA BOGA!" Dyskusja polegająca na wkładaniu przeciwnikowi w usta słów których nie wypowiedział dobra jest na forum GW (tak lądują debeściaki) a nie tutaj przyjacielu.
A.l.e.X ma rację pisząc: "Jakieś poczucie godności powinno być w was młodzi ludzie, i brak poparcia dla takiej dyskryminacji." I nic do rzeczy nie ma tu znajomość języka angielskiego, która nota bene w Niemczech jest pewnie lepsza niż w Polsce.

PS "Co poczuwania się Polakiem - studiuję historię i filologię rosyjską zatem mam pewien ogląd na Nasz kraj..." no i co z tego, co to ma do poczuwania czy nie poczuwania się Polakiem, studiujesz to studiujesz i znaczy to tyle tylko że studiujesz i nie ma nic do świadomości narodowej czy rzeczywistej wiedzy, a na forum służy raczej do prężenie wirtualnych mięśni;), co do wielu perspektyw podejrzewam też że przywoływany A.l.e.X ma również wiele (może więcej niż kolega nawet) perspektyw z których może spoglądać na Polskę i Polskość.
Nie ma żadnego rozsądnego argumentu za pochwalaniem nie wydawania polskich wersji gier, i nie chodzi o żaden patriotyzm tylko o zwykły rozum, a ten podpowiada że w Polsce wydaje się książki, filmy i gry w polskich wersjach, jeśli ktoś ma inne zdanie oznacza jedynie że być może coś jest w terminie "media polskojęzyczne" i kształtowana przez nich klasa tzw. wykształciuchów;)

31.01.2011 14:25
odpowiedz
Mr.Jingles
46
Centurion

Nie wkładałem tych słów w czyjeś usta - chodziło mi o pewien sterotyp, A.l.e.X nie użył takich słów, żeby nie było. Zaś mam pewną świadomość o polskości ponieważ wiedzę czerpię nie z wypowiedzi Panów z lewej strony poltycznej bądź prawej tylko ze źródeł w miarę obiektywnych (choć ciężko o takie oczywiście). Nie oszukujmy się - obecna sytuacja polityczna w kraju dzieli naród na "polaków" i "Polaków". Mnie osobiście po prostu denerwuje wielkie narzekanie, że gra nie jest po Polsku - oczywiście polonizacja powinna być zjawiskiem powszechnym, ale jednak gra to pewne dzieło zamknięte - i niekiedy wydawanie pełnych polskich wersji to tak jakby zagraniczne płyty muzyczne wydawać z podłożonym polskim tekstem. Zaś jeszcze bardziej denerwują mnie ignoranckie wypowiedzi w stylu "gówniana kultura USA" czy "ruskie mają". Świat idzie do przodu, Związek Radziecki upadł, heh.

31.01.2011 14:43
odpowiedz
zanonimizowany489780
88
Generał

Nikt nie pisze o pełnych polonizacjach, generalnie są one zapewne mało opłacalne, dużo taniej wychodzi po prostu lokalizować "kinowo". Ja tam uważam że nawet takie gry jak Machinarium powinny być spolszczone mimo iż tylko w sumie w menu coś trzeba czytać;)

Co do Polskości daleko mi do bycia patriotą, ale wiem że właściwe jej pojmowanie nie ma niczego wspólnego z poziomem wykształcenia;) Sędziowie skazujący np. Pileckiego mogli być lepiej od niego wykształceni, co nie świadczy o ich większej polskości.

Co do słów wiem że nie cytowałeś konkretnej wypowiedzi, ale niczego w tym tonie na forum nie było, więc to przesadzony przykład;) Bo nie o patriotyczne argumenty chodzi a o zwykłą normę jaka powinna obowiązywać, gry, filmy, instrukcje czy książki mają być w języku kraju w którym sprzedawany jest produkt.

31.01.2011 17:41
odpowiedz
pankalBC2
7
Legionista

gówno bo nie ma po polsku

31.01.2011 18:41
odpowiedz
amerton
11
Legionista

Dziś na stronie NME jest news o tym, że są poważne plany o zrobieniu filmu fabularnego Dead Space.

http://www.nme.com/movies/news/dead-space-game-creator-in-film-adaptation-talks/204026

31.01.2011 22:43
odpowiedz
dombek111
40
Centurion

Mam jakiś niedosyt po ukończeniu gry, słabe to zakończenie... na dodatek (jak już gdzies przeczytałem) i sam na własnej skórze się przekonałem od chappter 6 nic ciekawego się już nie pojawia w grze... na siłe tą grę przechodziłem podchodząc do niej kilka razy... DS1 był bardziej wciągający / mimo wszystko polecam ;]

01.02.2011 08:36
odpowiedz
Lothers
134
Senator

Dobra gra, ale mało straszna, horrorem bym tego nie nazwał - idziesz i strzelasz, chociaż całkiem przyjemnie.

01.02.2011 11:59
odpowiedz
Zaikare
24
Chorąży

"jednak gra to pewne dzieło zamknięte - i niekiedy wydawanie pełnych polskich wersji to tak jakby zagraniczne płyty muzyczne wydawać z podłożonym polskim tekstem."

wth?
A może jakby wkładanie schabowego do hamburgerów w Polsce? To żadne porównanie. Ja widzę zasadniczą różnice między muzyką, którą się słucha gdzie tekst często ma drugorzędną rolę, a grą w której fabuła jest istotną częścią (niestety nie wszędzie).

Polonizacja powinna być już normą, i najczęściej tak jest.
Pozdrawiam

01.02.2011 12:50
odpowiedz
gizio1
49
Generał

DS2 to największe gówno w jakie grałem. Jestem w 6 rozdzaile i praktycznie nic sie do tej pory nie działo, trochę strzelania i w 2 wieczory jestem chyba w połowie gry.

W DS ciagle sie coś działo, najpierw znajdujemy się na statku opanowanym przez morfy i tam walka o przerzycie była większa niż tu gdzie wcale nie czuć klimatu zagłady i odosobnienia,
Potem trzeba naprawić kolej, potem statek zaczyna spadać na planetę i trzeba zmienić kurs, potem zniszczyć asteroidy.
Potem stworzyć antytoksynę i oczyścić powiertrze. Nadać sygnał SOS, naprawić prom, itp.
Cały czas coś się sypało i trzeba było coś naprawiać bo groziła zagłada.

A w DS2 do 6 rozdziału nic się nie robi tylko idzie do przodu i co najwyżej otwiera drzwi.

Gra powinna nazywać sie DEAD SHIT2

01.02.2011 12:54
😒
odpowiedz
mixtape7123
60
Konsul

gizio1 jak otworzyłem pudełko to znalazłem tam dwie płyty a nie smierdzące gówno, jak jeszcze nie przeszedłeś to niegadaj pierdół.

01.02.2011 12:56
odpowiedz
Paranoja
42
Centurion

Nic dziwnego, że ludzie się bulwersują, że jest po angielsku - skoro od wielu lat gry są tłumaczone, to tylko naturalne, iż przeciętny gracz może mieć problemy z tytułem po angielsku. Kiedyś było chyba łatwiej, bo nie tłumaczono żadnych gier, wszystkie były po angielsku, a delikwent siedział i się biedził, ale przynajmniej uczył się języka. A jakość pierwszych tłumaczeń, na ogół kinowych, też często pozostawiała wiele do życzenia (nie licząc baldurów itp), więc wiele osób darowało sobie łatki i grało w oryginale.
Wiadomo, że gry są dla przyjemności, a nie po to, aby uczyć się języka, ale skoro już są tytuły niespolszone, to zamiast się awanturaować i narzekać to lepiej usiąść i próbować coś rozkminić. Może słownictwo w Dead Space może dla niektórych być problemem, ale jak się włączy napisy to od razu jest łatwiej.

01.02.2011 13:05
odpowiedz
what's up
8
XPlayer

Witam mam problem otóż gram w DS 2 na X'box 360 i nie wiem co mam dalej zrobić jestem przed "bramą" ? jest to w szpitalu chyba jak zabija się 1 "bossa" pisze że mam użyć kinesis na Gaip ale jak celuje na te drzwi i naciskam B to nic się nie dzieje poradzicie co mam robić ? jest to sam początek gry po 1 Bossie co wychodzi za rozbitej maszyny... celuje w drzwi i przy celowaniu naciskam B i nic się nie dzieje... pomocy !!! Kineza mi nie działa !!, celuje naciskam B przesuwam analogiem w te i wewte i nie daje rady nawet ta kineza mi się nie włącza... na innych przedmiotach też celuje naciskam B i nie włącza się...http://www.youtube.com/watch?v=Wm1BZjyi0cE&feature=channel 0:45 o ten moment mi chodzi jak to mam zrobić ??

01.02.2011 13:11
odpowiedz
gizio1
49
Generał

A masz naładowaną kinezę?

01.02.2011 13:26
odpowiedz
what's up
8
XPlayer

chyba tak to taki pasek na plecach tak ?

01.02.2011 14:07
odpowiedz
what's up
8
XPlayer

up

02.02.2011 13:22
😊
odpowiedz
zanonimizowany777435
34
Senator

Tak ale są dwa paski; Kineza to ten wyglądający jak pół okręgu
Aby Kinezy używać należy ją uzupełnić.
O ile się nie mylę na tym chapterze gdzie jesteś jest stacja ładowania tejże substancji
Naładuj i po kłopocie.

02.02.2011 13:25
odpowiedz
Qverty™
0
Legend

Następny specjalista.

1. KINEZY SIĘ NIE ŁADUJE!!! Kineza jest nielimitowana.
2. W związku z powyższym NIE MA paska od kinezy na plecach.
3. Półokragły pasek to pasek STAZY a nie KINEZY...

Czy ja wyrażam się jasno?

A masz naładowaną kinezę?

Ja pier...Czy wszyscy muszą mylic kineze ze stazą?

Aby Kinezy używać należy ją uzupełnić.

No ręce opadają...

Co do kłótni o to czy DS jest survival horrorem czy nie jest. IMO jest. Dwójka napewno bardziej niż jedynka. Dead Space 2 nie straszy tylko wyskakiwaniem nekromorfów. Podam przykład sytuacji która ma miejsce w pewnym czapterze. Mianowicie jesteśmy w części mieszkalnej. Dokładniej w części w której mieszkają rodziny z małymi dziećmi. Na ścianach krew, na łózkach martwe zmasakrowane ciała, ciemno, słychać co chwila jak coś upada, coś się przesuwa tak jakbyśmy nie byli tam sami. W tle gra melodyjka z tej dziecięcej zabawki które wiesza się nad łóżeczkiem niemowląt. Słyszymy cichy płacz niemowlaka w oddali. Trudno jest to oddać słowami ale kiedy siedzimy o 1:00 w nocy z słuchawkami na uszach w ciemnym pokoju czujemy strach, niepokój..Wywołuje go klimat. I to dla mnie jest survival horror. Wszystko to wzmaciane jest psychdelicznymi halucynacjami Isaaca których w jedynce nie było. Więc jak słyszę, że DS2 straszy tylko nekromorfami wyskakującymi ze ścian to mi się nóz w kiezzeni otwiera bo wiem, że delikwent który tak twierdzi w grę nie grał.

Inny przykład. Kościół unitologów. Wychodzimy na wielką salę i nagle wszystko cichnie i słyszmy bicie serca Isaaca. Wiemy, że gdy wejdziemy głębiej coś sie na nas rzuci...Jeżeli ktoś w tym momencie grając w ciemnym pokoju z słuchawkami nie czuje strachu albo chociaz niepokoju to jest nienormalny.

[148] Nie ma za co...

02.02.2011 13:42
odpowiedz
zaycef
1
Junior

GRAM W TĄ GIERKE NA PC JEST POPROSTU NIEZIEMSKA!!!!Bardzo się ciesze że nei zmienili dużo jeśli chodzi o pierwszą częśc. Klimat jest niesamowity a nawet lepszy niż w pierwszej części. Rzeź masakryczna. Dodatkowe atuty i przezycia to odpalić grę podkręcić głośniki (dużo efektów dźwiękowych które wpływaja na na atmosfere i klimat) albo słuchawki i założyć pampersa żeby nie narobić w gacie bo czasami.... a co wam będe mówil do sklepu i kupic i wypróbować.

02.02.2011 13:45
odpowiedz
_Luke_
201
Death Incarnate

[146] Dziekuje ci za blyskotliwie przeprowadzony dowod na (nie)normalnosc. Musze byc jednak nienormalny, bo DS2 ani razu mnie nie przestraszyl, a DS1 uwazam za lepsza gre.

02.02.2011 14:12
odpowiedz
zanonimizowany777435
34
Senator

Sory mój błąd. Rzeczywiście tak się pomylić to EPIC FAIL.
A tak w ogóle odnośnie klimatu i straszenia to zgadziam się z [146].
Przykład sytuacji

spoiler start

W którymś rozdziale zwiedzam sobie kwatery mieszkalne cicho jak makiem zasiał, wyłażę z jednego miezkania a tu budzik włącza alarm. Daję słowo że wpakowałem w niego cały magazynek Pulse Rifle grając w nocy:p

spoiler stop

02.02.2011 15:05
😁
odpowiedz
SwiXen
28
Kapitan

Jeżeli ktoś w tym momencie grając w ciemnym pokoju z słuchawkami nie czuje strachu albo chociaz niepokoju to jest nienormalny.

Świetna analiza ekspercie

03.02.2011 23:13
odpowiedz
marcinos709
31
Konsul

Dobra recenzja bardzo dobrej gry. Uważam, że 8,5 w pełni zasłużone. A trójka będzie jeszcze lepsza... :)

09.02.2011 18:52
😈
odpowiedz
Amino
9
Chorąży

SwiXen-dokładnie tak! Piszesz jak metro seksualny gracz. Ta gra została zrobiona m.in. przez specjalistów - psychologów pod kątem samego tylko dźwięku w grze tak, aby wzbudzać podświadomy niepokój. Jeśli kogoś to nie rusza to albo jest głuchy, albo przekonany, że może stąpać bez obaw po spadających wodach Niagary.

Luke w tej grze znajdziesz także starą Ishimurę i będziesz miał okazję znowu ją trochę pozwiedzać. Grałem w DS1 ze dwa razy na przestrzeni ok. 1.5 roku i nie zgodzę się z tobą!
DS2 jest bardziej rozbudowana, posiada całą masę nowych jeszcze bardziej zaje...stych elementów rozgrywki. Widzę, że należysz do grupy skapciałych graczy w futrzanych kapciach, którzy zawsze będą twierdzić, że pierwsze gry telewizyjne typu tenis były prze okrutnie dobre a to co jest teraz to śmieci.

Gra wbija w fotel, czekałem na nią bardzo długo nudząc się po drodze bardzo. Następny na mojej liście dla chłopaków jest Crysis 2 i Metro.

09.02.2011 19:00
odpowiedz
Amino
9
Chorąży

Myliłem się w ostatnim poście. Jeśli kogoś nie rusza to może też znaczyć, że gra na monitorze 19 calowym i małych głośniczkach po bokach. Zagrajcie na 50" i dobrym kinie domowym lub dobrych słuchawkach.

11.02.2011 22:20
odpowiedz
vojak_2
40
Generał

F.E.A.R.2 - to jest straszna gra... Ta tez niczemu sobie..

07.03.2011 22:43
odpowiedz
SSman92
26
Generał

muszę zagrać

31.03.2012 20:55
odpowiedz
massu
10
Legionista

Witam. Mam taki problem. Kupiłem orginalna gre Dead space 2 i po instalacji jak probuje wpisac numer seryjny to program "Orgin" prosi mnie o ponowne i poprawne wpisane tego klucza. Czy ktos wie jak rozwiazac ten problem?

29.05.2015 12:32
👍
odpowiedz
Sir Xan
90
Legend
8.0

Dobrze się bawiłem. Moja mini-recenzja dla grze Dead Space 2.

Na plus:
+ grywalność
+ niezły scenariusz
+ ciekawe lokacji i klimat
+ nowe bronie, nowi wrogowie, zwiększony poziom trudności
+ ulepszona zerowa grawitacja
+ szybsza, dynamiczniejsza akcja
+ piękna grafika
+ świetny dźwięk
+ przyzwoity czas rozgrywki

Na minus:
- liniowość
- niektóre sceny są przekombinowane
- końcówka mogłoby być lepiej
- element „horror” jest przeciętny
- powtarzalne walki
- słaby tryb dla wielu graczy
- nie dla wrażliwych odbiorców

Moja opinia o grze:
Bardzo dobra kontynuacja Dead Space, choć nie idealna. Polecam! Uwaga! Nie dla wrażliwych odbiorców!

Mój werdykt:
Hit! Dla fanów DS warto to zagrać! Polecam!

P.S. Najpierw ukończyć Dead Space 1, a potem Dead Space 2 ze względu na fabułę. ;)

P.S.2 Jest dostępna spolszczenia do tej grze na stronie GrajPoPolsku.pl . Polecam Ci też zainstalować moduł "ReShade v0.18.0 + SweetFX_2.0", a wrażenia z grafika będzie lepsza (link: http://reshade.me ).

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze