Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać
Recenzja gry 18 kwietnia 2008, 12:55

autor: Mariusz "PIRX" Janas

Assassin's Creed: Wersja Reżyserska - recenzja gry

Assassin’s Creed to gra pozwalająca poczuć niepowtarzalny klimat średniowiecznego Bliskiego Wschodu. Zaprezentowane miejsca, podobnie jak większość występujących w grze postaci, autorzy odtworzyli zgodnie z prawdą historyczną.

Recenzja powstała na bazie wersji PC.

Nadszedł kres męki użytkowników poczciwych pecetów, bowiem do ich rąk trafia właśnie długo oczekiwana gra akcji. Tytuł opowiada o kolejach losu skrytobójcy o imieniu Altair, działającego w rejonie Ziemi Świętej w okresie krucjat krzyżowych wczesnego średniowiecza. Assassin's Creed autorstwa Ubisoft Studios, wydany na naszym rynku przez Cenegę Poland, kilka miesięcy wcześniej zagościł na konsolach, gdzie spotkał się z dość zróżnicowanym przyjęciem. Gwoli uczciwości wyznam, że nie miałem styczności z tym tytułem na innych platformach, tak więc niniejszy tekst pozbawiony będzie wszelkich porównań, odnosząc się li tylko do wersji omawianej.

Moim cieniem jest mrok Śmierci

Pierwszy kontakt z grą i od razu zaskoczenie. Po klimatycznym i ślicznym graficznie filmowym wprowadzeniu w czasy średniowiecznej Jerozolimy nagle trafiamy do niedalekiej przyszłości, gdzie króluje inżynieria genetyczna i futurystyczne technologie odzyskiwania danych pamięci zaklętych w łańcuchach DNA. Kluczem do wiedzy pożądanej przez spragnioną władzy absolutnej korporację są dane historyczne zbierane i przetwarzane przez urządzenie zwane Animusem, które wykorzystuje pamięć bezprawnie przetrzymywanego Desmonda Milesa. Ten młody człowiek ku swemu przerażeniu dowiaduje się od swoich prześladowców, że jest w prostej linii potomkiem jednego z najsłynniejszych w okresie wojen krzyżowych skrytobójców i zamachowców, członka elitarnego Zakonu Asasynów – Altaira. Dzięki wspomnianemu urządzeniu Miles przedostaje się do czasów, w jakich żył antenat i dzieli z nim jego doświadczenia, przeżycia oraz wiedzę.

W tym momencie poczułem się mocno rozczarowany. W czasie oczekiwania na grę byłem wszak karmiony promującymi Assassin's Creed materiałami (również filmowymi) o wojnach krzyżowych, Jerozolimie i całej Ziemi Świętej pod władaniem Templariuszy, zakonu rycerskiego, który po dziś dzień otoczony jest nimbem tajemnicy. Tajemnicy, której nie są w stanie rozwikłać najwięksi badacze historii, a która umarła wraz z ostatnim Wielkim Mistrzem Zakonu Ubogich Rycerzy Świątyni – spalonym na stosie Jakubem de Molay. Znakomita część wiedzy na ten temat to spekulacje, domniemania, domysły i hipotezy. Cóż za wdzięczne pole do napisania rasowej gry komputerowej! Autorzy niewątpliwie zaskoczyli mnie koncepcją scenariusza...

Oceny redaktorów, ekspertów oraz czytelników VIP ?

kALWa888 Ekspert 22 kwietnia 2022

(PS3) Jakaś była to dla mnie wtedy odmiana i choć wiele elementów mi się nie podobało, to bawiłem się dobrze. Nie trafiła do mnie konstrukcja otwartego świata i charakter aktywności pobocznych. Polubiłem natomiast protagonistę, doceniłem też fabułę (poza końcówką) i klimat. Wrażenie robiły też zwiedzane miejscówki. Parkour choć widowiskowy i przyjemny, drażnił tym jak bardzo jest zautomatyzowany. Produkcję cechował też raczej nieciekawy system walki, choć nie drażniło to mocno.

7.0

Brucevsky Ekspert 28 września 2021

(PS3) Nawet lata po premierze pierwszy Assassin's Creed wygląda dobrze i potrafi sprawiać frajdę. Historia opowiadana w tle intryguje, a mechaniki wspinaczki i prowadzenia pojedynków wyglądają niezmiennie efektownie. Miejscami wychodzi wiek przygody Altaira, głównie dostrzegalny w słabszej sferze audio czy niewielkich możliwościach bohatera, ale nie wpływa to na ogólną wysoką jakość produkcji, która zapoczątkowała kasowy cykl Ubisoftu.

8.0

Materdea Ekspert 25 maja 2012

(PC) "Asasin" razi monotonią i powtarzalnością... Ale co z tego? Przyjemnie jest poskakać i "poasasynić", godzinę, dwie, a nawet trzy. Produkcja Ubisoftu przetarła nowy szlak dla tytułów sandboksowych i chwała jej za to!

7.5

eJay Ekspert 17 marca 2011

(PC) Miałem pewne opory, ale słyszę wszędzie dookoła, że Assassin jako marka jest cool i trzeba koniecznie zagrać.

6.0

U.V. Impaler Ekspert 2 listopada 2010

(PC) Nie można w Assassin’s Creed nie pochylić się nad świetnym projektem kolejno odwiedzanych miast, znakomicie zrealizowanymi elementami akrobatycznymi czy momentami zbyt prostą, ale za to szalenie efektowną walką. Na plus należy zaliczyć tu także fabułę, budzącego dużą sympatię głównego bohatera i fenomenalny klimat, podkreślany przez zapadającą w pamięć ścieżkę dźwiękową Jesper Kyda. Nie da się jednak zapomnieć, że gra stosunkowo szybko rzuca wszystkie karty na stół, zmuszając użytkownika do wykonywania wciąż tych samych czynności.

7.0
Assassin's Creed - recenzja gry
Assassin's Creed - recenzja gry

Recenzja gry

Trzecia krucjata dobiega końca, ale nie oznacza to, że mieszkańcy Bliskiego Wschodu zaznają pokoju. W twierdzy wśród syryjskich wzgórz, Starzec z Gór, wysyła swoich fidawich – gotowych na wszystko wojowników mających tylko jeden cel – zabić.

Recenzja gry Sniper Elite 5 - coraz mniej snajpera, coraz więcej Hitmana
Recenzja gry Sniper Elite 5 - coraz mniej snajpera, coraz więcej Hitmana

Recenzja gry

Karl Fairburne powraca jako snajper, spec od robienia zdjęć rentgenowskich oraz odpowiednik Agenta 47 lub Sama Fishera w czasach inwazji na Normandię. Sniper Elite 5 zmienia się bowiem coraz bardziej w pełnoprawną skradankę.

Recenzja gry Trek to Yomi - chcę więcej takich gier!
Recenzja gry Trek to Yomi - chcę więcej takich gier!

Recenzja gry

Flying Wild Hog stworzyło produkcję, nijak pasującą do wcześniejszych strzelankowych dokonań tego studia i... naprawdę dało radę. Trek to Yomi to mała, ale świetna gra, która garściami czerpie z dorobku kina samurajskiego.