Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać
Recenzja gry 28 sierpnia 2007, 15:52

autor: Krzysztof Gonciarz

BioShock - recenzja gry

Krótka piłka – BioShock to najbardziej poruszająca gra ostatnich lat.

Recenzja powstała na bazie wersji PC.

Cechy idealnej gry! Istnieją? Idealna gra nie musi przecież być nieliniowa, nie musi dawać nam 150 godzin gameplay’a, nie musi mieć trybu multiplayer, ani 300 rodzajów samochodów do wyboru. Tego typu miary – sumiennie punktowane plusy i minusy – są zabawą dla ratowania średniaków, podciągania ich pod status „wydarzenia”, albo nie daj Boże hitu. A tymczasem tytuły prawdziwie wielkie nie muszą szczycić się pokaźną listą zalet, która ładnie wyglądałaby na papierze tudzież w oknie przeglądarki. Na takiej wysokości powietrze jest już na tyle rozrzedzone, że standardowa procedura nie daje rady. Bo widzicie: poważnie rozważaliśmy umieszczenie BioShocka na sto pierwszym punkcie naszej skali. W świecie, w którym co roku hype’uje się ze 2-3 tytuły, oceniając je na coś rzędu 95%, produkcja 2k Games zasługiwałaby na to. Ale z drugiej strony – ocena to tylko etykietka, która tak wyśrubowana mogłaby wzbudzić niepotrzebne kontrowersje i odciągnąć uwagę od istoty problemu. A problemem jest fakt, że BioShock bezlitośnie upokarza całą branżę gier wideo.

Niezobowiązująca przechadzka po dnie oceanu.

Wiecie, jak zaczyna się ta epopeja. Bohater uczestniczy w katastrofie lotniczej, w wyniku której ląduje w wodzie na środku oceanu. Nie mając specjalnego wyboru, podpływa do pobliskiej konstrukcji, przypominającej nieco latarnię morską. Znajduje tam windę, która zabiera go do podwodnego miasta. Utopii, stworzonej przez wizjonera i szaleńca zarazem. Idealnego świata, w którym nauka nie jest skrępowana normami etycznymi. Od razu okazuje się jednak, że coś jest nie tak. Miasto jest opanowane przez psychopatów, zniszczone, w powolnej agonii uginające się pod ciśnieniem oceanu. Nie mając specjalnego wyboru, bohater zaczyna podążać za wskazaniami niejakiego Atlasa, z którym nawiązuje komunikację radiową.

Nieprawdopodobne widoki, wcinająca się w serce muzyka, akcja nie zwalniająca ani na chwilę – pierwsza godzina spędzona z BioShockiem to najbardziej intensywny kawałek wprowadzającego gameplay’a, jaki ujrzał światło dzienne. Gra rozpoczyna się od trzęsienia ziemi, a potem napięcie rośnie. Słyszymy podkład – jakieś zaginione preludium Debussy’ego? Słyszymy głos twórcy miasta, który wita nas w swych włościach – czy Orson Welles wstał z martwych, żeby to nagrać? Pojawiają się przeciwnicy. Zdobywamy umiejętność posługiwania się magią. Wybuchy. Woda wdziera się do korytarza. Uciekamy. Biegniemy. I biec tak będziemy przez kilkanaście godzin. Gra nie da nam spokoju, nie da nam zasnąć, dopóki jej nie skończymy.

Oceny redaktorów, ekspertów oraz czytelników VIP ?

Materdea Ekspert 12 marca 2013

(PC) BioShock to dzieło wybitne - doskonałe doznanie artystyczne! Koło tego nie można przejść obojętnie!

9.5

sekret_mnicha Ekspert 12 października 2010

(PC) Przemyślana kreacja świata + rewelacyjna historia + odpowiednio złożona mechanika gry + oprawa godna przynajmniej Emmy = świetna gra.

9.0
Recenzja gry Just Cause 4 - zapraszamy do piaskownicy
Recenzja gry Just Cause 4 - zapraszamy do piaskownicy

Recenzja gry

Rico Rodriguez powraca, by wyzwolić kolejne państwo i obalić kolejny zbrodniczy reżim. Czas rozliczyć Avalanche Studios z przedpremierowych obietnic i sprawdzić, czy nowa gra uniknęła błędów poprzedniczki.

Wrażenia z bety Red Dead Online – chaos i drożyzna
Wrażenia z bety Red Dead Online – chaos i drożyzna

Recenzja gry

Wersja beta sieciowej zabawy w kowboja to na razie głównie symulator ciułania centa do centa, choć z dużymi perspektywami na przyszłość.

Recenzja gry Darksiders 3 – powrót apokalipsy wg św. Marvela
Recenzja gry Darksiders 3 – powrót apokalipsy wg św. Marvela

Recenzja gry

Myśleliście, że jesteście bezpieczni? Że dzięki bankructwu THQ unikniecie końca świata? Rozwieję Wasze wątpliwości. Jeźdźcy Apokalipsy wracają w Darksiders III dzięki Gunfire Games. I na przekór wszystkiemu, robią to z przytupem.

Komentarze Czytelników (190)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
31.08.2007 07:20
odpowiedz
Hydro2
120
Legend

Różnica jest w falach i cieniach

31.08.2007 08:09
odpowiedz
ocholera
71
Centurion

dzieki sztu3 - ciekawila mnie roznica w dx9 a dx10
czyli ze to jest ten "super" silnik unreala 3?
jakos tak bez rewelacji
co do samej gry - chociaz do mnie nie przemawia ta gierka rozumiem fascynacje klimatem gry u innych ludkow - zazdroszcze wam radosci z grania

31.08.2007 09:05
odpowiedz
Marder
186
Generał

Drau ----> Oczywiście zdaję sobie sprawę że demo to tylko czubek góry lodowej. Może jak zagram i skończę fulla to zmienię zdanie. Na razie mam takie jak pisałem wcześniej.

Coy2K-----> No właśnie była przygotowywana na dwie platformy. Gdyby tylko na PC podejrzewam, że wyglądała by inaczej. Mam tu na myśli duże ikony, mapę, wygląd ipoda itd. Musieli tak zrobić żeby chłopaki na telewizorach nie tracili detali. Podobny zabieg zastosowano w Oblivionie i w Thief 3. Widziałeś jak duży był interfejs w Oblivionie a jaki był w Morrowind ? Nie wiem, czy grałeś w Thiefa. Na forum http://thief-forum.ehost.pl/ gracze tak byli zbulwersowani wielkimi "konsolowymi" ikonami, że szybko stworzono pliczek, który robił z tym porządek. Dlatego uważam, że tworzenie gier pod dwie platformy zawsze jest czymś skażone. Dlatego cieszę się, że chociaż Crysis jest tylko na PC.

31.08.2007 10:34
odpowiedz
Drau
82
Legend

@ocholera [ Chorąży ]: tak, to jest ten KILKULETNI juz engine U3, ktory mimo swoich latek, trzyma sie wciaz w czolowce.
Ale podejrzewam, ze fucktycznie, jest to zadna rewelacja [mozna sie bylo wrecz tego spodziewac w koncu]...

31.08.2007 10:56
odpowiedz
lordpilot
149
Senator

Marder ---> Gra Ci się ma prawo nie podobać, gusta są różne i nie zamierzam Cię za to krytykować ani na jotę. Jedyne co napiszę, a zwrócił już na to uwagę Coy2K - to że Bioshock wygląda tak jak wygląda nie jest spowodowane tym że gra wyszła też na konsolę. Wersję na xboxa i pieca robiły dwa inne teamy - na xklocka 2K Boston, na pieca 2K Australia.
Uczepiłeś się dużych ikon - taka jest po prostu stylizacja i tyle. Zresztą teraz większość fps jest albo multiplatformowa albo po jakimś czasie jest konwertowana na PC lub konsolę, więc Twoja teoria o tym że "gdyby gra wyszła tylko na pieca" to wyglądałaby inaczej jest po prostu bzdurna. Żeby nie być gołosłownym podam Ci kilka przykładów z ostatnich lat:
FEAR - pierwotnie na PC, wyszedł też na Xboxa 360 i PS3
Chronicles of Riddick - pierwotnie na Xboxa, wyszedł też na PC
Quake 4 - PC i Xbox 360
Doom 3 - PC i Xbox 360
Half Life 2 - PC, niedługo wychodzi na Xboxa 360
Prey - PC i Xbox 360

i pewnie będzie tego więcej....

sztu3 ---> Chyba mam coś z oczami ale naprawdę nie widzę różnicy między tymi screenami (no chyba żebym lupę wziął). Czyli wychodzi na to że DX 10 to taki "chwyt marketingowy" - ot "kosmetyka", a nie żadna rewolucja graficzna.

31.08.2007 11:17
odpowiedz
U.V. Impaler
172
Hurt me plenty

GRYOnline.plRedaktor naczelny

lordpilot ---> Różnice mimo wszystko są ale na statycznych obrazkach ich nie zobaczysz. Sprawdź jak zachowuje się woda: http://pl.youtube.com/watch?v=mQ4ERL3ciC0

31.08.2007 15:25
odpowiedz
barnej7
105
Generał

Drau przeciez unreal engine 3 nie ma "kilku" latek, na pc debiutowal w 2007 roku, a na xbox 360 pod koniec 06

31.08.2007 22:18
odpowiedz
Marder
186
Generał

lordpilot---> Mam taką teorię, ale oczywiście nikt nie musi się z nią zgadzać. Gry które wymieniłeś były robione docelowo na PC a dopiero później robiono konwersję na konsolę. I to już inna bajka.

01.09.2007 15:58
odpowiedz
zanonimizowany380842
107
Legend

Trochę za duża ta ocena gry. :)

Fakt gra bardzo fajna ale oceniłbym ją gdzieś na 80%-85% ;)

01.09.2007 21:54
odpowiedz
Drau
82
Legend

@barnej7 [ Chorąży ]: ale moze przyjrzyj sie od kiedy ten engine jest w produkcji. Imo ten czas takze nalezy wliczyc, ze wzgledu na to, jak szybko dzis awansuje technologia. Kilka lat developingu mzoe oznaczac, iz dany engine bedzie zwyczajnie juz przestarzaly [przyklad? Stalker...], czego jednak nie da sie o U3E powiedziec, choc swoje lata ma.

02.09.2007 00:59
odpowiedz
zanonimizowany488026
3
Legionista

lordpilot------>"...Czyli wychodzi na to że DX 10 to taki "chwyt marketingowy" - ot "kosmetyka", a nie żadna rewolucja graficzna. "

Czy nie żadna rewolucjia to sie jeszcze zobaczy. Widomo gry dalej beda robic jak dotychczas bo w tej kwestii o rewolucji raczej nie ma mowy, przynajmniej nie zapowiada sie:D,
głowna rożnica nowego standardu polega na zniesieniu ograniczen, w pewnym stopniu, ale teraz wszystko zależec bedzie przede wszystkim od mocnych hardwere-ów, rzecz ma sie jak ze wszystkimi dx, na poczatku róznice byly ale nie tak widoczne. Dopiero po kilkunastu miesiacach a nawet latach juz kazdy mówgł zobaczyc jak bardzo zmienila sie kanciasta i kwadratowa grafika wzgledem np dx9. Oczywiscie teraz to praktycznie kolosalnej róznicy nie ma choc na nowym dx wszystko jest bardziej miodne, realne i no i oczywiscie ladniejsze bo niektórych efektów nie da nawet najlepiej zrobiona gra na dx9, poprostu nie wyglada to tak prawdziwie jak na dx 10 gdzie granice sa pozacierane a przestrzen nawet pusta dzięki róznym efektom wyglada jak prawdziwa. Oczywiscie mozna to zrobic i na dx9, dajac troche kurzu, troche, pyłu i inych smieci, to np. w nowym dX powietrze moze wygladac na bardzo przejzyste i ostre jak np. w mrozny dzien, lub nagrzane, falujace, brudne jak to podczas upałów. Mozna i na dx9 to zrobic ale róznice jak mówilem bedą i tak widoczne w zarysach elementów, natomiast w dx 10 wszystko sie zlewa choc wyrazistosc poszczególych elementów jest niesamowita, i to jest własnie jeden z tych efektów na jaki czekałem od wielu lat w grach a co po czesci juz mozna zobaczyc na konsolach.
Ja mysle ze jest to bardzo rozwojowa sprawa i z pewnosci mozna powiedziec o poczatku rewolucji, bo za 2-3 lata mysle ze gra jakakolwiek bedzie wygladac imponujaca np. wzgledem dx 9

20.09.2007 07:38
odpowiedz
Koktajl Mrozacy Mozg
149
VR Evangelist

kom-pan - RPGi sa ciagle takie same rozna sie jedynie uzbrojeniem czy magia najwyzej. Ciagle masz zbieranie zlota, XP, robienie questow tyle ze w innym swiecie (najczesciej jest to sredniowiecze). Ten gatunek chyba zostal wykorzystany juz maxymalnie

29.09.2007 22:09
👍
odpowiedz
zanonimizowany44715
0
Senator

Bardzo dobry i przyjemny tekst. Zachecil mnie do zakupu gry niewatpliwie.

30.09.2007 14:16
odpowiedz
voltar78
38
Centurion

Informacja dla portalu: poprawna nazwa gierki to BioShock, a nie Bioshock ;)

A jeżeli chodzi o ratowanie Siostrzyczek, to dajcież spokój, jak to się nie opłaca? W końcu przynoszą nam miśki z 200 jednostkami Adama oraz ciężką amunicją.

Ani słowa o polonizacji, podobnież nikt na tym forum nie poruszył tej kwestii - ta jest fantastyczna, może z wyjątkiem "kontrowersyjnego" Uszatka - kto grał w polską, oryginalną wersję ten wie o czym piszę.

Czepiacie się literówek, każdemu się może przytrafić, czepiajcie się treści wypowiedzi.

28.11.2007 16:36
odpowiedz
zanonimizowany500669
8
Centurion

Jak dla mnie mocne 8/10 i nic ponad to.

16.12.2007 15:59
👍
odpowiedz
leśniak mistrz
1
Junior

Świetna!!! powinna być tańsza.

05.01.2008 11:18
odpowiedz
Bruniu
34
Pretorianin

Moim zdaniem ocena troche za wysoka.

20.01.2008 21:59
odpowiedz
mirencjum
66
Legend

Skończyłem! Świetna gra. Mój kandydat do gry roku 2007.

11.03.2008 21:07
😊
odpowiedz
zanonimizowany540113
1
Junior

WITAM WSZYSTKICH! Mam pytanie. Na jakich detalach moża pograć w BioShock'a na kompie Athlon 5000+ x2, 2 GB ram-u i karcie GF 8600 GT??? Z góry Dziękuje i pozdrawiam!

11.03.2008 21:11
odpowiedz
DJ Pinata
54
DJ Pinata

Miki Mad Mod ---> Mam taki sam sprzęt, tylko mój procesor to Intel C2Q Q6600 i chodzi mi na wysokich... przynajmniej demo :)

11.03.2008 21:48
😊
odpowiedz
aXon :)
5
Legionista

DJ Pinata ---> Dobra dzięki. Może jakoś to przełkne.

27.04.2008 13:18
odpowiedz
ujemny
53
Prezenter TV

Żadna produkcja, w które gracz ogląda świat gry z perspektywy pierwszej osoby nie wciągnęła mnie w linie fabularną, niczym w bagno. Żadna poza BioShock. Nie dziwi mnie nota recenzenta, dziwią natomiast porównania do takich kiepskich produkcji, jaki Crysis - człowiek z sokolim wzrokiem nie doszuka się w niej fabuły, nie mówiąc już o drastyczno niskim poziomie inteligencji przeciwników (kombinezon jest zbędny), czy też rewolucyjnym powrocie do przeszłości (dwa punkty bólu; głowa bez szyi, i reszta).
Jednak aby nie było tak kolorowo należy wytknąć parę błędów. Niekiedy emocję przerażenia wywołuje się w graczu dosyć tandetną metodą. Tj. gracz widząc cień przeciwnika wykonuje kilka kroków w jego kierunku, po czym pojawia się dym, gaśnie światło, coś wybucha, rozbrzmiewa dźwięk kroków. Kolejno wszystko wraca d normy, a przeciwnik pojawia się za naszymi plecami. Cały problem w tym, że owe przemieszczeniu odbywa się za pomocą teleportacji. Mało apetycznie prezentuje się klonowanie mieszanki człowiek i wodorostu - przeciwnicy w niedawno wyczyszczonej auli.
99,9%

13.05.2008 13:00
odpowiedz
Micho13
22
Chorąży

gałałem w demo. troche mi się przycina ale wart! mam komp 7000m to laptop AMD athlon dwurdzeniowy 1,7 i 4 gb ramu

24.05.2008 19:57
👍
odpowiedz
aXon :)
5
Legionista

Qmpel ma kompa athlon 3800+, 2 gb ram-u i karte hd 2600 pro i pyta się czy i jak mu to będzie chodzić (na jakich detalach). Z gory THX i pozdrawiam

03.06.2008 08:15
odpowiedz
aXon :)
5
Legionista

????????

16.07.2008 17:18
odpowiedz
faloou
26
Chorąży

Arcydzieło ...

Jedynie zakończenie odstaje trochę od reszty gry.

Dawno nie było tak klimatycznej gry. Z dzisiejszych gier jedynie seria HL trzyma równie wysoki poziom

25.12.2008 21:09
odpowiedz
tankem3
68
Senator

Half life?? no prosze ta seria skończyła sie na drugim dodatku

25.12.2008 21:20
😱
odpowiedz
zanonimizowany572864
57
Generał

Tankem - bawisz się w archeologa?

26.12.2008 21:13
odpowiedz
Davidian
184
Generalissimus

Na Steam gra do wyjecia za 4.99 euro

12.04.2010 11:32
odpowiedz
Tenjin
9
Legionista

Jak dla mnie to nie jest rewelacja :P . Przeszdłem mniej więcej połowę gry i póki co moja ocena to 80-85% ... może gdy przejdę całą to się zmieni :D

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze