Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać
Recenzja gry 14 grudnia 2006, 08:46

autor: jedik

Anno 1701 - recenzja gry

Anno 1701 to niezwykle wciągająca i atrakcyjna graficznie gra. Gra, która niestety padła ofiarą przekształceń pod kątem współczesnych graczy, którzy chętniej grają w tytuły łatwiejsze niż trudniejsze.

Recenzja powstała na bazie wersji PC.

Byłem młody i tyleż odważny, co i głupi. Wychowałem się w portowej mieścinie, przesiadując od dziecka w marynarskich spelunach. Chłonąłem opowieści cuchnących i bezzębnych wilków morskich niczym gąbka. Mijały lata. Z małego chłopca przekształciłem się w młodego mężczyznę. Nadal odwiedzałem portowe karczmy i wsłuchiwałem się w zapierające dech w piersi opowieści. Coś jednak się we mnie zmieniło. Każda kolejna wizyta pozostawiała coraz większy niedosyt. Zrozumiałem wreszcie swoje pragnienia. Swoje przeznaczenie. Miałem dość życia wspomnieniami innych. Zapragnąłem, by inni zaczęli żyć moimi! Przez kilka kolejnych lat robiłem wszystko, by zainteresować sobą dwór królewski. Nie było łatwo, ale w końcu udało się. Dostałem szansę swego życia. Królowa zgodziła się mnie przyjąć. Oczarowałem ją, barwnie opowiadając o skarbach i nowych ziemiach, które dzięki mnie mogłyby stać się jej własnością. Obdarzyła mnie swoim zaufaniem. Dostałem niewielki okręt, trochę zapasów i pełen nadziei uśmiech rysujący się na jej królewskich ustach. Niedługo potem wyruszyłem na zachód. Było to w roku 1701.

Tak oto rozpoczyna się kolejna z gier Anno. Tym razem akcję osadzono w roku 1701. Tak jak i w poprzednich częściach gracz będzie musiał wykazać się nie tylko żyłką odkrywcy, ale i sprawnego administratora.

Po odpaleniu gry powita Was klimatyczne intro, które doskonale wprowadza w klimat gry i z racji podobieństw wizualnych do filmu 1492: Wyprawa do raju mimowolnie przypomina kompozycje Vangelisa. Jest ono też jednak zwiastunem największej z nowinek, która charakteryzuje tę część serii. Mowa tu o oprawie graficznej.

Pewność co do tego, iż uroda intra nie jest wyłącznie chwytem marketingowym znaleźć można już po zerknięciu do menu opcji graficznych. Jest ich bardzo wiele i niestety będziecie musieli nieco nimi pomanipulować, aby osiągnąć kompromis względem wartości wizualnych i wydajnościowych.

Po uporaniu się z opcjami nic już nie będzie stało na przeszkodzie byście rozpoczęli Waszą wyprawę. Głównym trybem Anno 1701 jest gra dowolna. Autorzy zadbali jednak o to, byście nie musieli skakać od razu na głęboką wodę i pograć można też w samouczku oraz w jednym z dziesięciu scenariuszy, które są jego swoistym przedłużeniem. Osoby spragnione rywalizacji z innymi graczami będą mogli skorzystać też z trybów gry sieciowej.

Jako że dominującą formą rozgrywki jest tryb dowolny, to właśnie on daje największe możliwości. Dzięki kilku ekranom konfiguracyjnym będziecie mogli zdefiniować nie tylko wygląd świata gry, ale i rozbudowane warunki zwycięstwa.

Gra zaczyna się w pobliżu portu niezależnego kupca. Z jednym okrętem i niewielką liczbą narzędzi oraz surowców. Pierwszym, co trzeba zrobić jest znalezienie odpowiedniej wyspy. Jest to moment, w którym gracz może podjąć fundamentalną decyzję rzutującą na kształt rozgrywki. Domyślnie mapa pokryta jest „mgłą wojny”, co umożliwia zabawę w prawdziwego odkrywcę. Jednakże już na samym początku kupić można mapę całego świata od kupca. Kosztuje to sporo, ale umożliwia rozpoczęcie gry z głową, szczególnie że komputer ma tendencję do wybierania wysp najlepszych.

Recenzja gry RimWorld – największa wada? Wciąga jak bagno!
Recenzja gry RimWorld – największa wada? Wciąga jak bagno!

Recenzja gry

Po ponad pięciu latach we wczesnym dostępie RimWorld doczekał się oficjalnej premiery w wersji 1.0. Tym samym w nasze ręce trafia jedna z najbardziej dopracowanych i wciągających gier niezależnych ostatnich lat.

Recenzja gry Two Point Hospital – zwariowana strategia w kitlu
Recenzja gry Two Point Hospital – zwariowana strategia w kitlu

Recenzja gry

Hej dinozaury, pamiętacie Theme Hospital? Zgadza się, już 21 lat minęło od wydania tej kultowej gry. Dziś legendarna strategia powraca w nowych, współczesnych szatach. Zakładajcie fartuchy oraz rękawiczki i do dzieła!

Recenzja gry Phantom Doctrine – polski XCOM ze szpiegami
Recenzja gry Phantom Doctrine – polski XCOM ze szpiegami

Recenzja gry

Tajemnicza gra wywiadów, akcje szpiegowskie i analiza tajnych dokumentów podlane sosem taktycznej rozgrywki wzorowanej na mistrzach gatunku. Phantom Doctrine przenosi nas w czasy zimnej wojny i stawia na czele siatki bezwzględnych agentów.

Komentarze Czytelników

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
13.12.2006 15:12
zanonimizowany380842
107
Legend

ja bym raczej nie zaliczał do minusów
- walke oraz dyplomacje

ta gra od początku słyneła ze słabo rozwiniętych walk oraz dyplomacji .. na 1 miejscu stawiano i stawiają na gospodarke ;)

13.12.2006 16:25
odpowiedz
ttwizard
152
AzoriuS

Anno1701 na samym początku wciąga jak diabli. Budowanie społeczeństwa, odkrywanie mapy i nowych łancuchów produkcji oraz podpatrywanie jak pięknie wygląda nasza twórczość. Jednak im dalej tym coraz gorzej. Wychodzą minusy, które perfekcyjnie wychwycił autor recenzji(dobra robota btw). Gra nie nadaje się do multiplayer. Co z tego, że komuś zniszczymy strategiczny punkt skoro on jednym kliknięciem zbuduje go od nowa.

13.12.2006 16:35
odpowiedz
Hitmanio
163
Legend

Pamiętam Anno 1602 chyba albo 1502, w każdym razie, początek gry ZAWSZE był ekscytujący (jako małe dziecko - uwielbiałem szukać wyspy i czekać na brata aż zrobi resztę (rozbuduje). Te Anno 1701 nie zagram bankowo, "odstrasza" mnie 3d... czasami wolę gry takie jakie były i najlepiej zapadną w pamięci... (Fallout, Anno, Age of Empires...)

13.12.2006 16:40
odpowiedz
domin12
92
Run

ja grałem w tą starszą część.była taka se.

13.12.2006 16:40
odpowiedz
ttwizard
152
AzoriuS

Hitmanio -> eee jeśli przez oprawę niechcesz zagrać w Anno1701 to popełnisz wielki błąd. Owszem to jest 3d, ale co z tego? Gra wygląda fantastycznie i 10x lepiej od poprzedniczek.

13.12.2006 16:47
odpowiedz
Hitmanio
163
Legend

ttwizard ==> Może, ale ja jestem typem, co grywalność stawiam wyżej od grafiki (grafika to zawsze smaczek). Owszem, nie powinienem oceniać gry po wyglądze nie grając jeszcze w nią ale nie ciągnie mnie to jak poprzednio Anno...

PS.Grałem w Anno 1602 ;)

13.12.2006 16:53
odpowiedz
ttwizard
152
AzoriuS

Jeśli poprzednia część bardzo Ci się podobała to jestem przekonany, że 1701 jeszcze bardziej przypadnie Ci do gustu i właśnie przez oprawę graficzną, która jest cudowna. No ale graj w co uważasz :) Nie zmuszam Cię.

14.12.2006 09:25
odpowiedz
fresherty
43
Jimi Hendrix Rules!

Jaki jest sens twierdzenia, że nie zagramy w daną grę, bo jest za ładna? :/ To, że coś jest w 3D nie znaczy w cale, że nie jest grywalne...

18.08.2009 15:51
odpowiedz
Elizeusz
8
Legionista

Jeśli w tej grze jest płytka ekonomia, dyplomacja a także strona militarna - czyli większość rzeczy określających jakość STRATEGI, to z jakiej paki recenzent dał ocene niemal 85%? Bo jest ładna grafika i fajnie działa jeden z filarów strategicznych (produkcja)? Pozostawie to bez komentarza.

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze