Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać
Recenzja gry 13 lutego 2019, 16:00

autor: Draug

Gracz, fantasta, bibliotekarz. Entuzjasta dobrych opowieści, intensywnych strzelanin i samochodówek.

Recenzja gry Metro Exodus – Red Dead Redemption 2 wśród FPS-ów

Umarł Half-Life, umarł STALKER – niech żyje Metro! 4A Games za nic ma sobie trendy i serwuje FPS-a w starym stylu; takiego, co to nie trzyma gracza za rączkę, pożera klimatem i nie oszczędza na fabule. Nawet Valve nie przeskoczy łatwo tej poprzeczki.

Recenzja powstała na bazie wersji PC. Dotyczy również wersji PS4, XONE

PLUSY:
  1. przerewelacyjny klimat,
  2. fantastycznie zaprojektowane lokacje;
  3. świetne wypośrodkowanie między klasyczną liniowością a sandboksem;
  4. satysfakcjonująca obsługa broni i jej modyfikowanie;
  5. ciekawa fabuła, napędzana przez postacie, z którymi można się zżyć;
  6. śliczna grafika z przyzwoitą optymalizacją.
MINUSY:
  1. walkę ciut psują głupi i „gliczujący” się wrogowie; jest też trochę innych błędów;
  2. kiepska mechanika skradania się jak na tytuł, który kładzie tak duży nacisk na ten sposób gry;
  3. niemy bohater, marni aktorzy i nadmiar dialogów osłabiają opowieść.

„Panowie, nasze dzieło jest praktycznie skazane na sukces. Rzućmy więc sobie pod nogi tyle kłód, ile się da, i zobaczmy, czy uda nam się to wszystko przeskoczyć”. Mam wrażenie, że coś takiego powiedzieli sobie ludzie z 4A Games i Deep Silver, rozkręcając machinę promocyjną gry Metro Exodus. Najpierw była zapowiedź większego „usandboksowienia” tej produkcji – osadzenia rozgrywki w dużych, otwartych lokacjach – i idące za tym skojarzenia, raczej niemiłe, z serią Far Cry. Potem deweloperzy pozwolili sobie na buńczuczne, a jeżące pecetowcom włos na głowie wyznania, że lubią palić karty graficzne. A na ostatniej prostej, gdy twórcom – w tym przypadku bardziej wydawcom – było najwyraźniej za mało obaw o ich grę, rozpętała się jeszcze afera z exodusem Metra (ba dum tss!) ze Steama w kierunku Epic Games Store’a. I co, myślicie, że 4A Games i Deep Silver potknęły się o te kłody? Nic z tych rzeczy.

Pewnie już to wiecie, ale nie zaszkodzi powtórzyć. Nowe Metro nie jest sandboksem – ba, nawet się do niego nie zbliża. Owszem, znalazły się tu otwarte lokacje (całe trzy), po których można się swobodnie poszwendać, może nawet używając do tego jakiegoś pojazdu, ale to wszystko. Żadnych pierdołowatych znajdziek, żadnego odbijania numerowanych posterunków i żadnego skórowania zwierzątek po to, by uszyć sobie pojemniejszy portfel. W gruncie rzeczy Exodus pozostaje tradycyjną strzelanką, pełną skryptów i prowadzącą gracza mniej lub bardziej liniowo przez fabułę. Fabułę, która dla Ukraińców z 4A Games była ważniejsza niż cokolwiek innego (poza klimatem)... do tego stopnia, że na dłuższą metę może zacząć wychodzić bokiem osobie, która chciałaby znaleźć tutaj czystą akcję i nic więcej. To zaś prowadzi nas do myśli zawartej w tytule recenzji. Jakie, kurna, Red Dead Redemption?!

Recenzja gry Metro Exodus – Red Dead Redemption 2 wśród FPS-ów - ilustracja #1
Kto wieszczył zabicie klimatu przez wyniesienie akcji na powierzchnię, niech śpi spokojnie. Podziemnych etapów nadal jest pod dostatkiem. Mocnych scen też.

Kompania spartan

Tak jak Arthur Morgan nie do końca jest protagonistą najnowszej gry Rockstara, tak i Metro Exodus w centralnym punkcie opowieści umieszcza bohatera zbiorowego. Artiom, którego rękoma rozwijamy fabułę, bardziej niż centralnym uczestnikiem wydarzeń jest ich obserwatorem, do tego milczącym (dlaczego jego milczenie nie jest złotem, wytłumaczę za chwilę). Już po parunastu minutach przygody – która rozpoczyna się jak należy: w tunelach moskiewskiego metra – na ekranie pojawia się gromadka uśmiechniętych i rozkrzyczanych postaci, towarzyszy broni protagonisty z Zakonu Sparty, zaś 4A Games wysyła jasny komunikat: lepiej szybko polub się, graczu, z tymi gagatkami. Bo spędzisz z nimi kawał czasu.

Co tu dużo mówić: tak jak Red Dead Redemption 2 odrzuciło niejednego swoim ślimaczym tempem, tak i miłośnikowi mocnych wrażeń Metro Exodus może wydać się przegadane. Bohaterów jest tu sporo i każdy ma niemało do powiedzenia, więc bądźcie gotowi na wiele długich cut-scenek i wiele ciągnących się rozmów. Nie liczcie też na zawarcie znajomości z wyjątkowymi, pasjonującymi osobowościami – gdyby BioWare zaproponowało takich towarzyszy w nowym Mass Effekcie, oberwałoby gradem pomidorów. Jednak Ukraińcom nie powinno to grozić. Sylwetki kamratów Artioma korespondują z tym, czym błyszczały poprzednie odsłony serii i co stanowi największą siłę również nowego Metra – chodzi oczywiście o KLIMAT.

Recenzja gry Metro Exodus – Red Dead Redemption 2 wśród FPS-ów - ilustracja #2Recenzja gry Metro Exodus – Red Dead Redemption 2 wśród FPS-ów - ilustracja #3

Po lewej gra ze średnimi ustawieniami graficznymi, celująca w 60 FPS-ów. Po prawej – ustawienia ULTRA i 39 FPS-ów.

Czy Epic Games Store jest taki straszny, jak go malują?

Recenzja gry Metro Exodus – Red Dead Redemption 2 wśród FPS-ów - ilustracja #4

Nie, Epic Games Store nie jest straszny... jest tylko zatrważająco ubogi w opcje. Wygnana na tę platformę pecetowa brać – przynajmniej ta jej część, która nie złożyła zawczasu pre-orderu i nie załapała się na Metro Exodus na Steamie – musi liczyć się z tym, że np. nie przechowa swoich zapisów w chmurze, nie zmierzy sobie liczby klatek na sekundę, nie cyknie screenów (gra ma chociaż wbudowany tryb fotograficzny i obsługę funkcji Nvidia Ansel), nie zasięgnie rady u innych graczy na forum dyskusyjnym... no i nie wbije żadnych osiągnięć.

Słowem, jest tu trochę gorzkich piguł do przełknięcia – no chyba że Epic Games prędziutko nadrobi te wszystkie zaległości. Ale raczej się na to nie zanosi. Nie liczyłbym też na możliwość podzielenia się z innymi wrażeniami z podróży przez Rosję. Sądząc po tym, jaki sajgon urządzili rozwścieczeni pecetowcy w steamowych recenzjach poprzednich części serii (Metro 2033 i Metro: Last Light), Deep Silver i 4A Games raczej nie zdecydują się na włączenie opiniodawstwa przy Exodusie w Epic Games Storze...

Wystarcza jeden screen, by stwierdzić z całą pewnością, że to nie jest zabawne i barwne uniwersum. To nie jest postapokalipsa różowych kwiatków. To postapokalipsa, w której występuje dużo, dużo smutku i mało, mało nadziei. Wprawdzie poczucie klaustrofobicznego zaszczucia już nie objawia się tak silnie jak w poprzednich częściach, skoro większa część przygody toczy się na powierzchni, ale obrazki serwowane przez 4A Games w malowniczej tajdze czy nad pustynnym brzegiem Morza Kaspijskiego są nie mniej przygnębiające niż to, co oglądaliśmy w tunelach moskiewskiego metra. Iście diabelskim – i diabelnie dobrze zrealizowanym – pomysłem okazuje się zderzenie romantycznej idei podróży pociągiem przez Rosję z wizją zdewastowanego i zdegenerowanego świata, w którym zagrożenie ze strony radiacji czy krwiożerczych mutantów jest niczym wobec tego, ile ocalali ludzie sami wkładają starań w powybijanie się do ostatka.

W tak ponurych realiach trudno oczekiwać od postaci, by wykazywały się swadą i nonszalancją na miarę, powiedzmy, Blazkowicza i jego ferajny z konkurencyjnego Wolfensteina II. Zważywszy na okoliczności, Ukraińcy spisali się zupełnie nieźle, kreśląc zróżnicowanych i w miarę wyrazistych bohaterów. Najważniejsze jest jednak to, że w bohaterów tych da się bez trudu uwierzyć – i zżyć się z nimi. Dlatego z czasem coraz mniej kręciłem nosem na gadulstwo spartan i, zupełnie jak wśród członków gangu Dutcha van der Linde, zacząłem cieszyć się chwilami spokoju w Aurorze, gdzie można napić się wódki (a jak!), pobrzdąkać na gitarze czy zapalić papierosa w miłym towarzystwie. Wydarzenia takie jak ślub na pokładzie czy poważna choroba któregoś z załogantów tylko umacniają więź z „drużyną”.

Recenzja gry Metro Exodus – Red Dead Redemption 2 wśród FPS-ów - ilustracja #5
Dawaj, poznakomimsja! Oto główni bohaterowie tej opowieści – wraz z tą, bez której nie byłoby całego exodusu: Aurorą (tak nazywa się pociąg).
Recenzja gry Metro Exodus – Red Dead Redemption 2 wśród FPS-ów - ilustracja #6

COŚ MI MÓWI TO NAZWISKO

4A Games lubi znaczące nazwiska. W Last Light pojawił się Paweł Morozow (nie rozpisujemy się, żeby uniknąć spoilerów), a w Exodusie w naszej ekipie znaleźli się Jermak i Tokariew. Ten pierwszy jest naszym maszynistą, który prowadzi pociąg z Moskwy na wschód. To ewidentne nawiązanie do Jermaka Timofiejewicza, kozackiego atamana, który w XVI wieku rozpoczął podbój Syberii dla carów.

Tokariew z kolei robi w grze za rusznikarza i podrzuca nam czasem nową broń czy inny sprzęt. Nazwisko możecie kojarzyć z pistoletem TT. Skrót ten rozwija się jako Tulski Tokariewa – od miejsca, w którym ta broń powstała, i nazwiska jej konstruktora, Fiodora Tokariewa.

TWOIM ZDANIEM

To dobrze, że seria Metro opuściła Moskwę?

85,7%
Tak
14,3%
Nie
Zobacz inne ankiety
Oceny redaktorów, ekspertów oraz czytelników VIP ?

Albanoid Ekspert 13 lutego 2019

(PS4) Bawiłem się przy Metro doskonale. Praktycznie każda lokacja zaskakuje czymś innym - różny klimat, różni wrogowie, czy zupełnie inne wyzwania. Grając na wyższych poziomach trudności można przeżyć niezapomnianą przygodę, gdy praktycznie każda potyczka jest wyzwaniem i ciągle musimy dbać o rezerwy zaopatrzenia. Gorąco polecam wszystkim fanom Metro, ale i graczom, którzy tęsknią za shooterami w stylu Half Life 2.

9.0

Marcinkrk87 Ekspert 13 lutego 2019

(PC) Najnowsze Metro to świetna gra z bardzo wielu powodów. Po pierwsze, da się ją przejść w jakieś 10–12 godzin, ale można też rozciągnąć tę przyjemność na więcej niż drugie tyle. Po drugie, tu nie ma znaczników. Jeśli każą Ci iść do ruin coś znaleźć, to na mapie zaznaczone są tylko owe ruiny, a dalej już sobie radź. A mimo to nie traci się godzin na dreptanie w kółko i szukanie dźwigni czy skrzynek. Ktoś tu pomyślał nad level designem. Po trzecie, ostatni raz tak dobry klimat postapo widziałem... Nie jestem pewien, czy w ogóle kiedykolwiek.

9.0
Recenzja gry The Division 2 – postapokalipsa lepsza niż w Falloucie
Recenzja gry The Division 2 – postapokalipsa lepsza niż w Falloucie

Recenzja gry

The Division 2 to generalnie nowa mapa do „jedynki” i sporo zmian „pod maską”, które dostrzegą jedynie weterani serii. Ale The Division 2 to również i przede wszystkim bardzo wciągająca i klimatyczna eksploracja wymarłego miasta.

Recenzja gry Devil May Cry 5 – diabeł będzie zadowolony
Recenzja gry Devil May Cry 5 – diabeł będzie zadowolony

Recenzja gry

Devil May Cry 5 jest wszystkim tym, czego mogli chcieć fani serii... z jednym ale, które niestety odbiera sporo przyjemności z pierwszych godzin zabawy.

Recenzja Anthem – gry, którą kocham i nienawidzę
Recenzja Anthem – gry, którą kocham i nienawidzę

Recenzja gry

Anthem jest kolejnym marzeniem dużego wydawcy o dochodowej strzelance - i kolejnym looter-shooterem z długą listą problemów do naprawy i braków do uzupełnienia. A co z gry BioWare mają gracze?

Komentarze Czytelników (384)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
13.02.2019 20:24
12
odpowiedz
6 odpowiedzi
FanGta
107
Generał

W końcu pierwszy raz od półtora roku jakiś normalny fps nieskażony żadnym multikowym syfem

13.02.2019 18:40
8
odpowiedz
5 odpowiedzi
Enigma1990
23
N7

Oj Hydro , Hydro.. mówiłem? Teraz niech ktoś zacytuję tu najlepsze komentarze Hydro odnośnie Metra. Ubaw po pachy :)

Co do metra.. czekałem i spodziewałem się czegoś takiego. Klimat i lokacje pierwsza klasa, ale reszta niestety przeciętna. Dobra gra, ale chyba poczekam jak będzie w okolicach 40 zł na Ps Store a biorąc pod uwagę ceny na promocjach poprzednich części to całkiem możliwe.

13.02.2019 21:08
8
odpowiedz
16 odpowiedzi
U.V. Impaler
174
Hurt me plenty

GRYOnline.plRedaktor naczelny

Sprawa jest prosta. Jeśli podobało się Metro: Last Light, to brać w to ciemno, to jest absolutny must-have.

Klimat wręcz wylewa się z ekranu, to jedno z najlepiej zrobionych postapo, jakie doświadczycie w grach. Niemiłosiernie brudne i ponure. Nawet etap na "pustyni", który teoretycznie jest najbardziej kolorowy, wygląda tak, że nigdy nie chcielibyście znaleźć się w podobnym miejscu. Widać, że ta gra jest zrobiona z sercem. Gdyby Ci panowie mieli budżet porównywalny choćby z Falloutem, to byłoby to dopracowane pod każdym względem dzieło sztuki, które zapamiętalibyście na lata.

Czuć w tym wschodnią toporność, może razić, że strzelanie nie jest tak mięsiste jak u pływającej w dolarach konkurencji, a przeciwnicy nie błyszczą inteligencją - największą wadą tej gry jest to, że nie widać postępu w mechanikach rozgrywki, to 1:1 to samo, co Last Light, a trochę lat mimo wszystko upłynęło. Tylko co z tego. Wyjdziecie zimą na ulice przerażająco pustej, betonowej dżungli i będziecie mieć opory, żeby przeć naprzód, bo beznadzieja w tej grze absolutnie przytłacza. Byłem rok temu w Zonie i to jedyna gra, która dorównuje temu, co tam można poczuć naprawdę.

post wyedytowany przez U.V. Impaler 2019-02-13 21:16:23
14.02.2019 17:38
odpowiedz
A.l.e.X
120
Alekde

Gieszu - to było oczywista oczywistość co będzie zawierać recenzja. W końcu ten zespół zrobił dwie bardzo równe gry M2033 i LL kapitalnie połączone scenariuszem, dojrzałym, świetnie opowiedzianą historią z nieziemskim klimatem. Exodus to 5 letni olbrzymi okres dewelopingu aby dostarczyć kolejną grę większą ale zawierającą wszystko to samo co poprzedniczki. Tą grę można było preoderować nawet w 2017 roku wiedząc co się otrzyma.

To tak samo jak z Cyberpunkiem po wiedźminie I-III raczej nikt przed zakupem nie będzie czekał aby przeczytać recenzje czy gra dobra.

14.02.2019 18:52
odpowiedz
2 odpowiedzi
neohideo
9
Legionista

Przerewelacyjny klimat?! Taa chyba jeśli ktoś lubi rosyjskie klimaty. Nie dla mnie.

14.02.2019 19:48
1
odpowiedz
1 odpowiedź
Enigma1990
23
N7

Rano byłem na nie, ale postanowiłem sam sprawdzić. Kocham klimaty postapo i myślę, że będę największą radość czerpał właśnie z eksploracji tych cudownie zrobionych i zaprojektowanych lokacji :)

Takie walentynki to Ja lubię :)

14.02.2019 19:51
1
odpowiedz
5 odpowiedzi
Olekrek
23
Chorąży

Red Dead Redemption 2 wśród FPS-ów - to chyba nie świadczy zbyt dobrze o Metro. Mam nadzieje, że nie bedzie to piękna pusta wydmuszka.

Grał już ktoś na PS4? Da się efektywnie pograć?
Mam zamiar zakupić, a że nie ma na Steam, to nie mogę na konsoli odpalić i muszę na ps4 zakupić.

14.02.2019 20:46
odpowiedz
1 odpowiedź
ydorgo281
57
Centurion

Jak hula Metro na PS4 Pro? Jest natywne 4K?

14.02.2019 23:01
odpowiedz
7 odpowiedzi
Enigma1990
23
N7

Jeśli reszta gry będzie taka sama jak Prolog to chyba usnę.. dotarłem pociągiem do pierwszej osady. Świat stoi otworem a Ja już jestem zmęczony ta grą.

Już wiem skąd porównanie do RDR2. Gra się tak samo topornie i gra męczy.

Sterowanie jest jakieś dziwne.. martwa strefa na analogach zbyt duża. Udźwiękowienie słabiutkie. Niektóre sceny jakby pozbawione dźwięków. Gram na stereo headphone z dźwiękiem przestrzennym, którego w grze nawet nie można włączyć.. w ogóle brakuje sporo opcji audio i grafiki. Gdzie są ustawienia HDR? Nie ma zmiany języka głosów! Kpina!!! Angielski dubbing jest tragiczny. Dialogi tak przegadane, że po kilku minutach przestałem tego słuchać i czytać.. ściany tekstu nie do zaakceptowania dla mnie.

Podoba mi się natomiast klimat postapo, który jest chyba najlepszy jaki widziałem do tej pory w grach. Lokacje pięknie wykonane. Strzelanie takie sobie. Ta gra pod względem mechaniki nic się praktycznie nie zmieniła od czasów Redux.

Mam nadzieję, że teraz najlepsze przede mną bo początek mocno mnie zniechęcił..

Gram na PS4 Pro. Jest ładnie i optymalizacja póki co niezła. Zobaczymy na większych terenach.

15.02.2019 06:03
😊
odpowiedz
2 odpowiedzi
A.l.e.X
120
Alekde

ruszamy zwiedzać Rosję :)

15.02.2019 06:28
odpowiedz
hennepin
36
Pretorianin

Od wczoraj gram, klimat nawet fajny ale początek pierwsze 3h nudy.

15.02.2019 07:56
odpowiedz
2 odpowiedzi
Lateralus
80
Last Of The Wilds

Po instalacji ile zajmuje?

15.02.2019 08:31
odpowiedz
2 odpowiedzi
hennepin
36
Pretorianin

Po prologu jest lepiej, fajne, że zrobili otwarte światy i jest sporo eksploracji, crafting też na plus, jedynie bactracking jest irytujący, mechanika identyczna jak w poprzednich częściach, AI faktycznie fatalne. HDR bardzo dobrze zaimplementowany.

15.02.2019 09:36
odpowiedz
Gieszu
6
Pretorianin

Pograłem tylko kilkanaście minut więc nie będę się wypowiadał w temacie gameplayu ale dla ciekawych z podobnym sprzętem opiszę jak gierka chodzi.
AMD Ryzen 5 2600
2x4 GB Patriot Viper 4
Gigabyte RX 580 8 gb

Full HD, wysokie ustawienia, 144 Hz Freesynce, bez vsynca.
Nie miałem mniej niż 54 FPS, tak to szarpie przeważnie ponad 60 więc jest dobrze

post wyedytowany przez Gieszu 2019-02-15 09:36:59
15.02.2019 10:00
😈
1
odpowiedz
Tata_Jeremiasza
2
Legionista
8.5

Eksploracja i klimat na plus. Skradanie do bani. Szkoda, że ubijanie stworów nie ma żadnego sensu. Prosiłoby się o chociażby zbieranie trofeów ze stworów. Przykład:
nad Wołgą wielkie krabo-krewetki. Trzeba się nastrzelać, żeby toto ubić i nic z tego nie ma. Rozumiem, że nie ma komponentów ( np. płyta chityny ) do craftingu ( np. wzmocnienie pancerza) - toż to Armia i chodzi w typowym sprzęcie, ale coś do sprzedania, co mówiłoby o tobie "gieroj ubił ..." lub do nanizania na sznurek i powieszenia na szyi lub w wagonie. A tak najlepiej sp... i nie tracić amunicji.

post wyedytowany przez Tata_Jeremiasza 2019-02-15 10:02:08
15.02.2019 15:38
😍
odpowiedz
3 odpowiedzi
A.l.e.X
120
Alekde
10

gra jest KAPITALNA o wiele lepsza niż nawet sądziłem że będzie - klimat w tej grze to coś czego od czasu Obcy Izolacja w żadnej innej grze nie doświadczyłem, polecam na samym początku wyłączyć celownik, oraz wybrać rosyjski dubbing / moim zdaniem jest b. dobry / poza tym co tutaj dużo mówić Metro w najlepszym wydaniu z oprawą graficzną taką że nigdzie indziej niczego takiego nie widziałem, ostatni raz kiedy grafika zrobiła na mnie wrażenie to była premiera God of War.

Jako fan uniwersum jedyna słuszna ocena nawet bez skończenia -> będę i tak robił calaka więc skończę kilka razy

15.02.2019 16:03
odpowiedz
11 odpowiedzi
pawell75
31
Chorąży
9.5

Przegrałem kilka godzin. Gra jest jak dla mnie za dużo przegadana. Niepotrzebne dialogi, które nic nie wnoszą psują klimat. Otwarte lokacje to nie jest do końca to. Ale zdecydowanie jest to gra godna polecenia z zachowanym klimatem poprzednich części. Zapraszam na gampelay

https://www.youtube.com/watch?v=qZ-8f5nlH1g

post wyedytowany przez pawell75 2019-02-18 20:41:30
15.02.2019 17:23
👍
odpowiedz
9 odpowiedzi
A.l.e.X
120
Alekde

niesamowite że tak niewielkie studio potrafiło dostarczyć na rynek taki produkt, niesamowity poziom grafiki, wykonanie, detale i detaliki, implementacja HDR, nawet stworzyć niezłą ścieżkę dźwiękową / pomijam już takie rzeczy jak kapitalne trailery, jak to się widzi (odcinam się od gameplaya i jakości samej gry) a potem porówna się z fpsami od wielkich wydawców / szok !

Jednak aby robić gry trzeba być pasjonatem, a nie wyrobnikiem, kolejna gra przy Wiedźminie i Kingdom Come Deliverance wykonana z pasją !

15.02.2019 19:17
odpowiedz
joe1chip
31
Pretorianin

Poprzednie części były fajne, zwłaszcza Last Light ale nie jest to coś co chcę kupić. Interesuje mnie tylko Ion Maiden i nowy Cod ( już potwierdzono, że kampania wróci ). Reszta do szczęścia mi niepotrzebna. Śmieszy te zachwalanie Wolfensteina 2 który był co najwyżej poprawny z "poważną fabułą". Buhahahaha. Tak głupiej gry jak Wolf 2 to nawet Far Cry nie wydał.

16.02.2019 11:18
1
odpowiedz
1 odpowiedź
darden
28
Pretorianin

szkoda że nie ma otwartego świata nie lubie liniowców :/ ale zagram jak stanieje

16.02.2019 11:27
😐
odpowiedz
5 odpowiedzi
K@m@R
58
Pretorianin

No to załatwili pecetowców tą ekskluzywnością na Epic Store. Gra na PC kosztuje więcej niż wersja na konsole co jest chyba jakimś ewenementem.

16.02.2019 16:12
odpowiedz
r0zeK
15
Legionista

Gra jako tako smiga nawet na srednich latam sprzet i5 4460 gtx 1060 3 gb ii 16gb ramu. Problem mam jeden a mianowicie dzwiek na glosnikach chodzi dziwie ? Nie slychac kroków czy szumów jakis drzew itd a gdy gram na sluchawkach wszystko jest normalnie dodam ze glosniki sprawne bo wszystko chodzi muzyka gry int tylko w metro taki problem. Mia ktos moze podobnie ?

16.02.2019 16:24
odpowiedz
5 odpowiedzi
Gieszu
6
Pretorianin

Wczoraj padło denuvo w Ace Combat 7. Zgadnijcie która gra jest teraz na głównym stole operacyjnym:)

16.02.2019 19:28
odpowiedz
2 odpowiedzi
Bukary
166
Legend

Zacząłem grać.

Grafika znakomita. Za dużo przerywników i QTE. Ale jest całkiem przyjemnie.

16.02.2019 21:33
odpowiedz
Carlito78
7
Chorąży

Gra na wyłączność Epic Store, a w tej chwili na Steamie gra ponad 10,000 graczy, bo kupili przed premierą i gra została, choć nie można jej kupić. Jaja niesamowite. Głupie to. Czego się nie robi dla pieniędzy, mimo, że i tak byłby duży zarobek bez tego przekupstwa.

post wyedytowany przez Carlito78 2019-02-16 21:35:55
17.02.2019 16:52
😒
odpowiedz
4 odpowiedzi
adampzb2
6
Legionista
4.5

Szczerze mówiąc to gra bardzo przeciętna, liniowa rozgrywka a caly niby sandbox ogranicza się do pustego świata dookoła misji ktore wykonujemy, poza paroma irytującymi mutantami absolutnie nic tam na nas nie czeka, samo AI jest absolutnie głupie, na poziome trudności normalny tą grę można przechodzić i w tym samym czasie oglądać film czy robić coś innego. Sterowanie bardzo odmienne od wszystkich innych co też nie pomaga, bohater jest chyba niemy a wieczne dialogi i cut scenki trwają czasem dłużej niż same misje. System wyposażenia troche kuleje bo można posiadać tylko 3 bronie z czego jedną dostajemy od kompana i nie możemy jej wymienić, a każda misja to w zasadzie zbieranie wszystkiego co sie da żeby dorobić amunicji bo nigdy nie wystarcza. Materiały leżą wszędzie co psuje klimat "grindu" i oszczędzania bo ciężkie czasy, po 2-3 misjach mam tyle że by mi wystarczyło na kolejne parę godzin gry bez zbierania niczego.

Sama gra crashuje na dx12 przez co ją zrefundowałwm ale dziwnym trafem wciąż mogę w nią grać (dostałem mailowe potwierdzenie od epic games że otrzymam zwrot pieniędzy ale gra wciąż jest w pełni działająca)

Co do launczera to kompletna klapa, widać totalną amatorszczyznę w wykonaniu epic games, brak licznika godzi przy czym jak głosi umowa grę można zwrócić do max 2 rozegranych godzi, ale sory skąd ja mam wiedzieć ile przegrałem? Zeby zrefundować trzeba sie przebić przez sterty linkow FAQ, napisać maila, czekać na odpowiedź, później jeszcze podać numer zamówienia i znow czekać na pieniądze. Koniec końców na tym wszystkim straci tylko producent gry bo zwrot pewnie dostane jutro a do tego czasu przejdę prawie całą grę czyli jakby zjeść ciastko i mięć ciastko.

Gry też nie można było ściągnąć wczesniej co mnie bardzo zirytowało bo w dzień premiery po pracy musiałem ją przez 3 godziny ściągnąć zamiast grac, kompletna klapa. Nie polecam.

post wyedytowany przez adampzb2 2019-02-17 17:03:39
17.02.2019 18:05
odpowiedz
best.nick.ever
65
Pretorianin

Taki pcmr bojkot i halas zrobilo, ze caly naklad wersji ps4 na amazonie uk sie wyczerpal.

17.02.2019 20:51
😍
odpowiedz
2 odpowiedzi
A.l.e.X
120
Alekde
17.02.2019 20:52
odpowiedz
TRJJB
2
Junior

Optymalizacja to jest jakiś żart. Na morzu Kaspijskim mam 60 fps bez spadków, a w zamkniętych etapach, zwłaszcza w prologu i tajdze, gra tnie się jak ja w fazie emo, niemal uniemożliwiając granie. Po raz pierwszy od nie pamiętam kiedy zgodzę się z buldupiarzami z metacritic, że wersja PC to jest jakiś tani port z konsoli.

18.02.2019 00:10
👍
3
odpowiedz
Enigma1990
23
N7

Ta gra nie zasługuje na taką krytykę jaka spadła na nią po premierze..

Oczywiście do ideału sporo brakuje, ale te wszystkie minusy to taki mały zlepek pomniejszych wad , które nie wpływają zbyt mocno na odbiór całości. No może poza jednym.. głupie AI i to chyba najbardziej razi w oczy.

Reszta to wszystko to co widzieliśmy w poprzednich odsłonach i twórcy za dużo tu nie zmienili. Zostały stare mechaniki, błędy i niedociągnięcia. Jednak w Metro Exodus wszystko jest zrobione ciut lepiej a to co sprawia, że chcę mi się grać dalej to kapitalny klimat i fabuła, która świetnie się rozkręca i choć aby ją dobrze zrozumieć i wczuć się w klimat, trzeba czasami wysłuchać tych przydługawych dialogów..

Myślę, że jest to obowiązkowa gra dla fanów poprzednich części a przede wszystkim tych co tęsknią za serią S.T.A.L.K.E.R i klimatem postapo, który w tej grze jest zrobiony po mistrzowsku!

Sporo jeszcze przede mną, ale póki co jestem zadowolony i naprawdę mogę ją polecić tym niezdecydowanym.

18.02.2019 14:28
odpowiedz
1 odpowiedź
mehow91
58
Pretorianin

Ogólnie jest spoko, ale chyba większość się zgodzi, że wszyscy liczyli na coś (znacznie) więcej? Wyszła dobra gra, ale miała być miazga.

post wyedytowany przez mehow91 2019-02-18 14:30:52
18.02.2019 23:09
odpowiedz
puci3104
120
Generał

Mam za sobą kilka godzin gry i gra jest póki co świetna. Wystartowałem na najtrudniejszym poziomie i potęguje to klimat, a także znacznie bardziej zmusza do myślenia nad każdym krokiem (nóż do rzucania staje się najlepszym przyjacielem). Na razie jedyną wielką wadą jaką zauważyłem jest czas loadingów na PS4 Pro. Na Ranger Hardcore ginie się bardzo często, bo od 1/2 strzałów i 2/4 ciosów. Niestety, ale loadingi na pierwszej otwartej mapie są masakryczne. Jeszcze pierwsze ładowanie 3-4 minut jakoś bym przebolał, ale 20-30 sekund ładowania przy każdej śmierci jest wręcz irytujące, Gdyby mnie Metro tak mocno nie wciągnęło to pewnie bym czekał na patcha.

21.02.2019 15:12
odpowiedz
1 odpowiedź
exterminator10000
12
Legionista

Denuvo v5.6 już złamane i to po 5 dniach od premiery Metro
Exodus coś się nie popisali producenci nowego DRM-a

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze