Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać Artykuły PREMIUM
Publicystyka 11 stycznia 2010, 14:53

autor: Remigiusz Maciaszek

Wszystko, co wiemy o World of Warcraft: Cataclysm

Informacji na temat nadchodzącego trzeciego dodatku do World of Warcraft jest w Internecie zatrzęsienie. Postanowiliśmy zebrać najważniejsze z nich w jednym obszernym artykule.

Spis treści

World of Warcraft: Cataclysm to kolejny dodatek do bestsellerowego MMO Blizzarda. Dodatek, który na pewno nie przejdzie bez echa. WoW wywołuje skrajne emocje, ale przecież nie o emocjach będziemy tu pisać. W sierpniu 2009 roku podczas BlizzConu huknęła wiadomość o pracach nad nowym rozszerzeniem. Od tego czasu w sieci pojawia się coraz więcej informacji na temat gry. Najwyższa pora zebrać cały ten materiał i przedstawić go w spójnej formie, czego próbą jest właśnie niniejszy artykuł. Wszelkie informacje, z jakimi będziecie mieli okazję się tutaj zetknąć, pochodzą bezpośrednio od Blizzarda. Ich źródłem jest wspomniany wcześniej BlizzCon oraz wypowiedzi pojawiające się od czasu do czasu na oficjalnym forum gry.

Lojalnie ostrzegamy, że w tekście znajduje się mnóstwo informacji szczegółowych, które wymagają od czytelnika pewnej wiedzy na temat World of Warcraft. W opisie wielu statystyk i współczynników posługujemy się oryginalną angielską pisownią. Tłumaczenie wszystkiego na język polski w pewnych warunkach po prostu się nie sprawdza.

Historia i fabuła

Deathwing, smok, który od wieków spoczywa ukryty w czeluściach Azeroth jest już prawie przebudzony. Jego wydostaniu się na powierzchnię mają towarzyszyć gigantyczne kataklizmy. Na starych kontynentach w Kalimdorze i Wschodnich Królestwach trudno będzie znaleźć miejsca nienaruszone przez te katastroficzne wydarzenia.

The Barrens po kataklizmie.

Z Deathwingiem gracze mieli okazję zetknąć się w Warcraft II: Beyond the Dark Portal, był on smoczym aspektem jednego z pięciu żywiołów (ziemi), mających na celu ochronę świata Azeroth przed zagrożeniami. Jednak tysiące lat, jakie spędził pod ziemią po pierwszym ataku Płonących Legionów, oraz szepty Starych Bogów doprowadziły go do szaleństwa. Deathwing widzi jeden cel swojej egzystencji, którym jest podporządkowanie sobie wszystkich żywych istot w Azeroth. Stanie się to, gdy nadejdzie Dzień Smoka, era, w której wszystkie smoki znajdą się pod jego przywództwem, a los śmiertelnych ras spocznie w jego szponach.

Deathwing.