Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać

Publicystyka

Publicystyka 30 czerwca 2019, 11:30

autor: Czarny Wilk

Bez umiaru pożre gry oraz filmy, nie pogardzi też soczystym komiksem albo dobrze upieczonym serialem.

Gry lipca 2019 – najciekawsze premiery i konkurs

W lipcu zagramy w dodatek do Mutant Year Zero, egranizację trzeciego sezonu Stranger Things, pecetowy port Beyond: Two Souls, spin-offy Wolfensteina oraz nową grę wydaną w ramach EA Originals.

Trwa posucha. Jak co roku wszyscy duzi wydawcy chronią swe największe dzieła przed upałami i w lipcu próżno spodziewać się premier oczekiwanych przez masy tytułów. Dzięki temu większe szanse zabłysnąć mają skromniejsze produkcje. Takie jak egranizacja trzeciego sezonu Stranger Things, spin-off serii Wolfenstein, nowe Fire Emblem, dodatek do Mutant Year Zero czy kolejna pozycja powstała w ramach programu EA Originals, Sea of Solitude.

KONKURS! Wygraj najbardziej oczekiwaną przez siebie premierę miesiąca!

Zapraszamy Was do udziału w konkursie, w którym do wygrania jest wskazana w komentarzu pozycja na wybraną platformę. Użytkownik, którego post zostanie nagrodzony, otrzyma najbardziej oczekiwaną przez siebie grę.

Aby wygrać, do 23 lipca 2019 roku trzeba podać najbardziej wypatrywany przez siebie tytuł, który ma premierę w tym właśnie miesiącu, i krótko uzasadnić swój wybór. Opinię tę należy umieścić w komentarzu pod niniejszym artykułem. Dodatkowo, będąc zalogowanym, należy odszukać wybraną produkcję w naszej encyklopedii gier i przyznać jej „łapkę w górę”. Trafi ona wówczas do kolekcji gier użytkownika. Najpierw jednak koniecznie przeczytajcie regulamin konkursu „Gra Miesiąca”, jego akceptacja jest warunkiem niezbędnym do wzięcia udziału w zabawie.

W poprzedniej edycji konkursu wygrał komentarz użytkownika VarPtor.

Nagrody w konkursie sponsoruje SKLEP GRYOnLine.pl.

Wolfenstein: Youngblood

Data premiery: 26 lipca

INFORMACJE

  1. Gatunek: FPS
  2. Platforma: PC, PS4, XONE, Switch
  3. Przybliżona cena: ok. 120 zł (PC), ok. 150 zł (PS4, XONE, Switch)

Czym jest Wolfenstein: Youngblood?

To poboczna odsłona kultowej serii Wolfenstein, fabularnie rozgrywająca się kilkanaście lat po wydarzeniach przedstawionych w The New Colossus. Gra, podobnie jak jej bezpośrednie poprzedniczki, została stworzona przez studio Machine Games (choć tym razem z pomocą Arkane Studios) i skupia się na dynamicznych strzelaninach w starym stylu. Nowość stanowi duży nacisk, jaki twórcy kładą na tryb kooperacji – to głównie z myślą o nim projektowane jest Youngblood i to w tym wariancie zabawy produkcja ta ma w pełni rozwijać skrzydła.

Jaki jest zarys fabularny Youngblood?

Akcja gry toczy się w alternatywnej wersji lat osiemdziesiątych. Jak sugeruje tytuł, wcielamy się w „młodą krew” – córki bohatera poprzednich odsłon serii, B. J. Blazkowicza. Bliźniaczki Jessica i Sophie wyruszają do opanowanego przez nazistów Paryża, by odnaleźć ojca oraz wspomóc ruch oporu w walce z okupantem.

CYBERPILOT

Równocześnie z premierą Youngblood do sklepów trafi Cyberpilot – kolejny spin-off serii Wolfenstein. Ta dedykowana urządzeniom do wirtualnej rzeczywistości produkcja pozwoli wcielić się w hakera, który wspiera działania paryskiego ruchu oporu w walce z okupantem. Choć protagonista nie będzie tak skuteczny w otwartej walce jak Blazkowicz czy jego córki, nadrobi to umiejętnościami technologicznymi, które pozwolą mu przejąć kontrolę nad nazistowskimi robotami i użyć ich do likwidacji wrogów. Gra zostanie wydana na PS4 i PC, a do jej obsługi wymagane będzie posiadanie sprzętu VR.

NASZE OCZEKIWANIA

Uwielbiam Wolfensteiny Machine Games. Dlatego też do Youngblood podchodzę... z rezerwą. Nie mogę oprzeć się wrażeniu, że ta gra powstaje trochę na siłę, niepotrzebnie odciągając deweloperów od pełnoprawnego Wolfensteina III. Tak jakby ktoś zadał im jakąś pokutę za straty (hipotetyczne) spowodowane przez The New Colossus, każąc przygotować twór, który wpisze się w jakże popularny – i intratny – dziś trend robienia gier nastawionych na tryb kooperacji i przechodzenie powtarzalnych misji długimi godzinami. I jeszcze to osadzenie akcji w latach 80. Fajnie, chłopaki, że przeskoczyliście „trójkę” i już teraz pokazujecie, jak to się wszystko mniej więcej potoczy, kto przeżyje, co się (nie) stanie z nazistowską Rzeszą etc. Obyście chowali w rękawie jeszcze jakiegoś fabularnego asa dla trzeciej części...

Ale żeby nie było – to wciąż Wolfenstein Machine Games. Dlatego też w Youngblood zagram bez choćby chwili wahania. W końcu nad grą pracują ci sami ludzie, którym zawdzięczamy fenomenalne strzelanie, obłędny klimat, charakterne postacie i mistrzowskie dialogi z poprzednich Wolfensteinów. Już samo to gwarantuje grę co najmniej dobrą. No i fakt, że przy tym projekcie studiu Machine Games pomaga jeden z oddziałów Arkane Studios, powinien przynieść nam wszystkim korzyści w dalszej perspektywie. Doświadczenie zdobyte przez francuską ekipę w toku współpracy ze strzelankowymi weteranami może dać cudne efekty w kontekście jej nowego dzieła – Deathloopa. Tak więc może jednak warto poczekać na Wolfensteina III trochę dłużej?

Krzysztof „Draug” Mysiak

  1. Więcej o grze Wolfenstein Youngblood
  2. Wolfenstein Youngblood w sklepie GRYOnLine.pl

TWOIM ZDANIEM

Na którą grę lipca 2019 czekasz najbardziej?

Wolfenstein: Youngblood
43,3%
Mutant Year Zero: Seed of Evil
12,4%
ARMA III: Contact
9,6%
Beyond: Two Souls
7,6%
Fire Emblem: Three Houses
5,7%
Marvel Ultimate Alliance 3: The Black order
4,6%
Final Fantasy XIV: Shadowbringers
4,4%
Sea of Solitude
4,3%
Stranger Things 3: The Game
2,7%
Dr. Mario World
2,7%
Warlocks 2: God Slayers
2,7%
Zobacz inne ankiety
Wolfenstein: Youngblood

Wolfenstein: Youngblood

Stranger Things 3: The Game

Stranger Things 3: The Game

Sea of Solitude

Sea of Solitude

Warlocks 2: God Slayers

Warlocks 2: God Slayers

Beyond: Dwie dusze

Beyond: Dwie dusze

Marvel Ultimate Alliance 3: The Black Order

Marvel Ultimate Alliance 3: The Black Order

Final Fantasy XIV: Shadowbringers

Final Fantasy XIV: Shadowbringers

Fire Emblem: Three Houses

Fire Emblem: Three Houses

Mutant Year Zero: Seed of Evil

Mutant Year Zero: Seed of Evil

Arma III: Contact

Arma III: Contact

Gry czerwca 2019 – najciekawsze premiery i konkurs
Gry czerwca 2019 – najciekawsze premiery i konkurs

Przygotujcie się - nadciąga sezon ogórkowy. Ale zanim rozkręci się na całego, zagramy w remake kultowego Crash Team Racing, spin-offa serii Yakuza, hack'and'slasha w świecie Warhammera i debiutujący po wielu latach na pecetach port Heavy Rain.

Gry maja 2019 – najciekawsze premiery i konkurs
Gry maja 2019 – najciekawsze premiery i konkurs

RAGE 2 to już druga gra w tym roku, która lada moment spróbuje udowodnić nam, że apokalipsa może być różowa. W maju zagramy także w nową odsłonę cyklu Total War, kolejną przygodówkę twórców Dreamfall i intrygujące A Plague Tale.

Komentarze Czytelników (31)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
30.06.2019 13:16
D.a.r.k.ELF
👍
1
D.a.r.k.ELF
18
Konsul

W lipcu ukaże się dużo więcej ciekawych tytułów np. Gloomhaven czy Godhood :) Nie trzeba dziękować ;)

https://store.steampowered.com/app/780290/Gloomhaven/

https://store.steampowered.com/app/917150/Godhood/

30.06.2019 13:17
odpowiedz
joe1chip
34
Pretorianin

Cóż, do czasu nowego Coda ten Wolf to będzie najlepsza strzelanka roku.

30.06.2019 13:50
odpowiedz
3 odpowiedzi
zanonimizowany1287954
0
Pretorianin

Jaka bieda w lipcu.

30.06.2019 15:15
munvert
odpowiedz
munvert
1
Junior

Cóż, ja najbardziej czekam na Fire Emblem: Three Houses.

Już za niedługo, jako posiadacz Switcha, będę mógł w końcu wypróbować swoich sił w tej słynnej serii. Już zwiastun spełnił moje oczekiwania, a sama gra ma być bardziej rozbudowana w stosunku do tego, do czego seria nas przyzwyczaiła. Jest to spowodowane pokłosie tym, że gra wyjdzie wyłącznie na Switcha, więc użyty zostanie trójwymiarowy silnik oraz wsparcie obrazu w wysokiej rozdzielczości. Oczywiście taktyczne walki w dalszym ciągu będą najważniejszą zaletą tej produkcji. Co więcej, będziemy mogli wcielić się w rolę nauczyciela jednego z domów, gdzie będziemy szkolić swoich podopiecznych, przygotować ich do walki, patrzeć na ich rozwój, pomagać rozwiązywać ich problemy. Taki zabieg wydaje się niezwykle ciekawym pod względem immersji oraz doznań w czasie grania. Śmierć w na polu walki takiego studenta, z którym byliśmy od samego początku, będzie powodowała spore uczucie straty w graczu. A ja bardzo lubię się "wczuć" w czasie gry, lepiej się wtedy bawię. Myślę, że to tytuł, którego śmiało można wyczekiwać.

30.06.2019 15:19
adam11$13
odpowiedz
adam11$13
71
Phantom Thief

Również najbardziej czekam na Fire Emblem: Three Houses bo chcę w końcu zagłębić się w tę serię. Niestety gdy jeszcze miałem 3DS-a, nie zdążyłem ograć Fire Emblem: Awakening, które poniekąd było motywatorem do zakupu konsolki. Skoro teraz mam pstryczka nie chcę przepuścić tej okazji.

A Wolfenstein będzie na pewno fajny... ale wolę poczekać na pełnoprawną trójkę.

30.06.2019 15:41
odpowiedz
Święty!
117
Konsul

22 lipca będzie nareszcie premiera Underrail: Expedition

30.06.2019 17:08
Barthez x
odpowiedz
Barthez x
152
vel barth89

Zdecydowanie w tym miesiącu najlepiej zapowiada się Wolfenstein: Youngblood. Może nie jest to gra, która zasługiwać będzie na miano gry roku (czy raczej będzie jej do tego miana bardzo daleko), ale jak na sezon ogórkowy - świetna pozycja. Zwłaszcza że nie kosztuje dużo, no i będzie świetną przystawką przed Doom Eternal :)

30.06.2019 17:32
Hydro2
odpowiedz
Hydro2
123
Legend

1 3 i 5 godne uwagi. Mam tylko nadzieję, że w przypadku pozycji 1 nie trzeba znac części 2, boze względu na gigantyczny labirynt w etapach na łodzi podwodnej nie dałem rady ukonczyć tej gry. To pierwszy Wolf, którego nie skonczyłem.

30.06.2019 18:00
odpowiedz
Metaverse
6
Centurion

Czekam na dlc Mutanta. Ta gra to nie klon tylko duzo lepsza wersja Xcom2. Klimat postapo, historia, czytelne zasady i swietnie zrobiona walka. Procentowe szanse trafienia sa bardziej realne i wzrastaja proporcjonalnie kiedy przyblizamy sie lub odslaniamy wiec mozna smialo ryzykowac na wyzszych trudnosciach. W Xcom2 mialem sytuacje ze 3 razy pod rzad pudlowalem z szansami trafienia ponad 80% a stojac tuz przed przeciwnikiem czesto bylo kolejne pudlo z szansa 90% gdzie w Mutancie byloby oczywiste 100% W dodatku bezsensowne panikowanie ktore psulo juz wszystko. W rezultacie nie skonczylem tej gry natomiast przeszedlem z przyjemnoscia Mutanta i mam zamiar zrobic to jeszcze raz. Jedyny minus tej gry to skradanie. Kiedy jestesmy oslonieci to przeciwnik mija nas tuz obok i nie widzi.

30.06.2019 21:18
odpowiedz
geohound
68
Konsul

Stranger Things, gatunek: FPS, a akapit zaczyna się tym, że gra w rzucie izometrycznym...

30.06.2019 21:27
odpowiedz
blade 3333
66
Centurion

Najbardziej czekam na Wolfenstein Youngblood gdyż grałem juz the old blood ,the new order i the new colassus .Dlatego to pozycja obowiązkowa w tym roku.Rozwalanie nazistów nigdy się nie znudzi.Zwłaszcza że 2 postacie do wyboru.Ciekawi mnie jak ta fabuła się będzie toczyła dalej w tej grze czy córki B.J Blazkowicza go znajdą.Jakie fajne bronie będą w grze i jakie będą lokację .Nie ma to jak Wolfenstein albo Doom :)

30.06.2019 21:28
Ghost2P
odpowiedz
Ghost2P
103
Legend

Dopiero pod koniec sierpnia, fajne premiery..

30.06.2019 21:57
odpowiedz
stach122
57
Konsul

Nie spodziewałem sie dodatku do mutantów, biore w ciemno.

30.06.2019 23:03
A.l.e.X
👍
odpowiedz
A.l.e.X
124
Alekde

mutant i wolf, a raczej wolf i może mutant skradli miesiąc

30.06.2019 23:22
Pielgrzym_HV
odpowiedz
Pielgrzym_HV
17
Legionista

Ja oczekuję najbardziej Wolfenstein: Youngblood. Seria ta przeżywa drugą, a nawet trzecią młodość. Jest zrealizowana z odpowiednim dla staro-szkolnych shooterów rozmachem. Od tej serii rozpoczęła się moja przygoda z grami na PC. W 1992 roku na pierwszym PCecie Wolfenstein3d był pierwszą grą., którą odpaliłem. Likwidacja nazistów na lata weszła mi w krew i żadna inna seria nie daje takiej satysfakcji z tego jak właśnie stary poczciwy WOLF.

post wyedytowany przez Pielgrzym_HV 2019-06-30 23:22:24
01.07.2019 00:38
Vamike
odpowiedz
Vamike
57
Konsul

17 lipca premiere bedziecie miec rowniez wielce ciekawe ,,The Executioner":)

01.07.2019 10:02
odpowiedz
Hyu
2
Junior

Sea of Solitude zaciekawiło mnie już zeszłorocznym trailerem z E3. Bardzo lubię indyki (i to w różnych znaczeniach), gdybym musiał wybrać jedną jedyną ulubioną grę... to byłby to właśnie tytuł indie - Epistory: Typing Chronicles.
Mamy tu trochę podobieństw - jedna bohaterka (nie licząc liska w Epi), mistycyzm, szukanie odpowiedzi (w czym przeszkadzają nam "potwory") - wszystko to dobrze rokuje. Liczę na dobrze opowiedzianą historię, omen nomen, płynącą swoim tempem.
Myślę, że SoS trafi do mojej biblioteki prędzej czy później.

Odpowiedź do D.a.r.k ELF - czy tylko ja mam wrażenie, że Gloomhaven prawie w ogóle nie przypomina planszówkowego pierwowzoru?

post wyedytowany przez Hyu 2019-07-01 10:02:52
01.07.2019 10:44
odpowiedz
JohnDoe666
1
Pretorianin

Panie i Panowie uroczyście obwieszczam że sezon ogórkowy uważam za otwarty :).
PS. No chyba że masz Switcha.

01.07.2019 10:50
👎
odpowiedz
pawel 222
11
Centurion

Kolejny słaby miech w sierpniu dopiero coś wyjdzie pozdrawiam .

01.07.2019 11:04
odpowiedz
VarPtor
3
Junior

Nie zmiernie czekam na Wolfenstein Youngblood. Grałem prawie we wszystkie części, począwszy od Wolfenstein 3D lecz niestety nie ograłem jeszcze najnowszej części. Trochę przykro mi że BJ Blazkovicza ale mam nadzieję że grając córkami gra będzie równie mocna i nie zabraknie genów ich tatuśka XD. W każdym razie czekam z niecierpliwością na kolejnego Wolfensteina

01.07.2019 11:49
odpowiedz
kfgpes6
17
Legionista

Najbardziej czkeam na Wolfenstein: Youngblood.
Bardzo chce zobaczyć jak siostry Blazkowicz rzygają, śmieją się i płaczą na widok nazistów. Jak rozwalają im łby. Jak się kochają i wpierają. No i w końcu jak się topią w tym pięknym absurdzie.

01.07.2019 13:36
odpowiedz
Grzybson25
0
Junior

Najbardziej czekam na grę Sea of Solitude, ponieważ interesuję się tym tytułem od jakiegoś czasu. Moim zdaniem ta gra ma śliczną, czerpiącą z bajkowego klimatu oprawę graficzą, która przypadnie do gustu każdemu użytkownikowi. Z pewnością fabuła będzie przepełniona akcją oraz wzruszy gracza podróżą po morzu samotności. Mam całkiem duże oczekiwania względem tej gry i mam nadzieje, że zostaną one w pełni spełnione przez Jo-Mei Games.

02.07.2019 17:52
odpowiedz
BCys
3
Junior

W tym miesiacu nie jest za bogato ale Youngblood moglby wygrac rowniez w innym towarzystwie. Poprzednie Wolfenstein'y byly super i tego samego spodziewam sie teraz

03.07.2019 01:28
odpowiedz
the_matrix
96
Centurion

Wolfenstein: Youngblood - kolejna odsłona kultowego tytułu. Jestem ciekaw co i w jakiej jakości przygotowali dla Nas - graczy twórcy. Pamiętam jeszcze czasy szkoły podstawowej kiedy to zagrywaliśmy się z kolegami w ten historyczny tytuł na lekcjach informatyki :) . Walka z BOSSem w postaci Adolfa Hitlera i pamiętna kombinacja klawiszy L+M+I dawała niepojętą radość i okrzyki na lekcji informatyki w szkole podstawowej. Jak dla mnie gra - legenda w którą zawsze warto zagrać. Dobry WOLF to dobra rozgrywka i przyjemność!!! Jaki będzie Wolfenstein: Youngblood - zobaczymy i osądzimy!!! Może TA "młoda krew" będzie powiewem świeżości w serii WOLF? W końcu, gdzie diabeł nie może tam kobietę pośle, a tutaj aż dwie ;)

04.07.2019 08:11
odpowiedz
Rzympek
0
Junior

Dla mnie najbardziej oczekiwana grą jest Wolfenstein:Youngblood. Jako struszek na tym forum grałem w poprzedników na lekcjach informatyki w liceum, potem na studiach kolejna odsłona serii i po latach na konsoli syna(pozwolił; struszkowi:) ) kolejna odsłona serii. Nie ma co łezka się kręci w oku, tyle lat spędzonych przy grach. Ostatnio częściej gram w symulatora zmiany pieluchy(córka po latach mi się przytrafiła), ale zawsze jestem gotowy do walki nazistami:)

07.07.2019 13:52
Cooba
odpowiedz
Cooba
26
Legionista

Wolfenstein: Youngblood to chyba jedyna gra na którą warto czekać w Lipcu. Co-op mi nie przeszkadza, wręcz przeciwnie- w następnej części mogliby dodać jeszcze dwie postacie i zrobić coś na podobieństwo Left 4 Dead, gdzie starożytny artefakt przemienia wszystkich w zombie a my próbujemy dotrzeć do helikoptera. Poza tym nie mogę doczekać się nowego Bloodlines więc nazwa "Youngblood" działa na mnie jak płachta na Toreadora ;p

08.07.2019 09:47
odpowiedz
jacek191
1
Junior

ja najbardziej czekam na Wolfenstein: Youngblood gdyz jestem fanek strzelanek i seri Wolfenstein, a w oczekiwaniu na nowe call of duty jest to wymarzony tytuł

10.07.2019 14:54
odpowiedz
MadMaxPL
28
Pretorianin

Co może być wspanialszego od słuchania siarczyście rozbrzmiewającej, elektronicznej muzyki przy równoczesnym posyłaniu w zaświaty przeciwników w imieniu Blazkowicza? Naturalnie wykonywanie wcześniej wspominanego we dwójkę! Pełne ukontentowanie znaleźć można w nadchodzącym Wolfenstein: Youngblood, Spin-Off’ie, który przemienia strzelankę w przygodę nastawioną także na kooperację. Za czasów dzieciństwa grało się na zmianę w Wolfa lub, kiedy rodzice nie widzieli, walczyło z rodzeństwem o dostęp do komputera. Dziś nadszedł ten dzień kiedy razem z bratem w końcu połączymy siły na ps4 i znajdziemy się po tej samej stronie mocy. Williamie Josephie Blazkowicz, chętnie zostaniemy Twoimi e-córkami ;p i wytniemy w pień tych, których należy!

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze