Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać

Original War Publicystyka

Publicystyka 11 lutego 2019, 15:18

autor: Hubert Sosnowski

Opublikował kilka opowiadań w prasie. Miłośnik gier, książek i sportów walki.

Wspominamy Original War – czeską grę, która wychowała całe pokolenie graczy

Nie było nas wielu. Nie tylu, ilu wychował StarCraft. Ale wpływ Original War na nasze podejście do gier jest niezaprzeczalny. Wspomnijmy o nim teraz, gdy zbliżają się osiemnaste urodziny kultowego RTS-a.

Jest taka mała sekta wśród graczy. Pojawiła się gdzieś po 2001 roku, kiedy w nasze ręce wpadł egzemplarz „ExtraGry” (ktoś to jeszcze pamięta), wydawanej niegdyś przez CD Projekt, a zawierającej informacje o fajnych premierach i klasyce w niesamowicie niskich jak na tamte czasy cenach. Do jednego z numerów dołączono RTS-a, który w pewnych kręgach cieszy się statusem kultowego. Mowa o Original War studia Altar Interactive.

Ta gra to przypadek szczególny. Przeszła bez większego echa w wielu państwach, a jednak odcisnęła spore piętno na graczach, którzy – tak jak ja – zetknęli się z nią w odpowiednim momencie. Jest na tyle wyjątkowym i nieszablonowym dziełem, że potrafi pobudzić wyobraźnię. Jednocześnie zwiększyła moje wymagania wobec strategii. I wierzcie mi, bywa to cholernym problemem do dziś, gdy przychodzi do wyboru tytułu, w który miałbym zagrać.

Nawet w przypadku tych bombastycznych, rozreklamowanych RTS-ów, jak Dawn of War, StarCraft czy Company of Heroes. Długo zastanawiałem się, czy po nie sięgnąć. Wyglądały znakomicie. Spektakularnie. Niektóre powalały nawet klimatem i fabułą (Warcraft III na zawsze w naszych sercach – Blizzardzie, pamiętaj o tym!). Ale nie były tym. Nie były Original War.

To nie tak, że przemawiam w imieniu wszystkich, którzy grali w Original War i cenili tę pozycję. Po prostu przedstawiam własną historię i doznania, by uczcić pełnoletniość fajnego tytułu. To opowieść, w której pewna generacja graczy może odnaleźć własne doświadczenia.

Wehikuł czasu

Jesień 2001 roku. Za oknem deszcz, więc już nie zerwę się na rower ani nie pobiegam po lekcjach za piłką na szkolnym boisku. Ale szczęśliwym trafem lubię też przesiadywać przed komputerem (z włączonym zegarkiem – to te czasy, kiedy wydzielano granie na godziny – no, przynajmniej niektórym z nas). Internet... gdzieś tam jest. Ale okazuje się, że właśnie miała miejsce premiera megainteresującej gry, o której wiedziałem z prasy (Click, CD-Action, Komputer Świat GRY), że jest fajna, oryginalna i w ogóle jak żadna inna. Wtedy połączenie RTS-a i RPG to było coś wielkiego i przełomowego.

W artykułach poświęconych strategiom królowały zapowiedzi Warcrafta III, zachwyty nad niedoskonałym przecież Kingdom Under Fire. I superpozytywne recenzje Original War, które poszło jeszcze o kroczek dalej. W dodatku wyszło w cenie, jaką udźwignie kieszonkowe uczniaka. I jest dostępne w najbliższym kiosku. Decyzja zostaje podjęta, a drobniaki wydane.

Potem następuje pełna napięcia instalacja, która ciągnie się w nieskończoność. I wreszcie odpalam. Wsiąkam na dobre, gdyż gra rzeczywiście się wyróżnia. Wybieram kampanię amerykańską, bo jest łatwiejsza. I okazuje się, że rzeczywiście czeka na mnie zajmująca historia. Podana w budujących klimat przerywnikach, które wyglądają, jakby w rysowanym pamiętniku ktoś na naszych oczach zapełniał kartki w kratkę. Nastrojowe, intymne, osobiste. Jakby się poznawało losy zmęczonego życiem żołnierza, który poświęca chwilę przed zaśnięciem na naszkicowanie tego, co widział.

To opowieść o oficerze oddziałów specjalnych, który dołącza do wyprawy... w przeszłość. Amerykanie odkryli wehikuł czasu obcego pochodzenia (kryptonim EON), ale kończy im się paliwo – syberyt, na którym położyło łapę potężne mocarstwo – Rosja. Zadaniem żołnierzy jest wyprawa 2 miliony lat w przeszłość, żeby przetransportować pokłady minerału z Syberii na Alaskę, bo wtedy kontynenty były jeszcze złączone. Na miejscu czekają jednak komplikacje. Między innymi krzyżowy ogień wroga.

Silną inspirację dla scenarzystów Original War stanowiła książka Ostatni dzień stworzenia Wolfganga Jeschke. To powieść SF o żołnierzach amerykańskich i rosyjskich przenoszących się do przeszłości. Z tą różnicą, że walczą oni o ropę, którą chcą podprowadzić rurociągiem z Arabii.

A to tylko prolog. Fabuła angażuje, bo przedstawiona jest z punktu widzenia zwykłego człowieka, jednego z wielu żołnierzy. I chce się poznawać kolejne rozdziały tej opowieści. Zadanie nie należy do łatwych, bowiem gra na dzień dobry sprowadza do parteru – okazuje się cholernie trudna. Każda mapa to praktycznie łamigłówka z kilkoma strategicznymi/taktycznymi rozwiązaniami – i nie ma dwóch takich samych misji, więc nie pomaga szablonowe myślenie. Original War naprawdę daje mi w kość. Ale i tak prę do przodu. Mam dobry powód.

TWOIM ZDANIEM

Która kampania w Original War była lepsza?

62,8%
Amerykańska
37,2%
Rosyjska
Zobacz inne ankiety
Original War

Original War

Gry strategiczne 2019 roku. W tym roku warto być pecetowym strategiem
Gry strategiczne 2019 roku. W tym roku warto być pecetowym strategiem

To będzie dobry rok dla cyfrowych generałów. Prezentujemy pokaźną listę najbardziej obiecujących, naszym zdaniem, tytułów strategicznych, w które zagramy w 2019 roku.

Tzar i Original War to nie jedyne zapomniane strategie sprzed lat
Tzar i Original War to nie jedyne zapomniane strategie sprzed lat

Dziś porozmawiamy o zasłużonych grach strategicznych, które nawet jeśli nie były doskonałe, to swego czasu robiły furorę. Gry takie jak Tzar, Myth 2, czy seria Warlords warto przypomnieć nawet tym z nas, którzy spędzili przy nich długie godziny.

Komentarze Czytelników (25)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
11.02.2019 15:58
Salzmore
6
Salzmore
36
Konsul

Ta gra była niesamowita i do dziś wpływa na mój strategiczny gust. Podpisuję się zdecydowanie pod autorem tekstu.
Tym bardziej boli, że panowie z TVGRY nazywają (a przynajmniej nazywali) Original War "średniakiem". A to z powodu... A no właśnie, bez powodu. To, że gra nie osiągnęła sukcesu na Zachodzie i nie przebiła się medialnie było wystarczającym argumentem dla bodajże Arasza i HEDa, by nazwać grę "średniakiem".

11.02.2019 15:58
Salzmore
6
Salzmore
36
Konsul

Ta gra była niesamowita i do dziś wpływa na mój strategiczny gust. Podpisuję się zdecydowanie pod autorem tekstu.
Tym bardziej boli, że panowie z TVGRY nazywają (a przynajmniej nazywali) Original War "średniakiem". A to z powodu... A no właśnie, bez powodu. To, że gra nie osiągnęła sukcesu na Zachodzie i nie przebiła się medialnie było wystarczającym argumentem dla bodajże Arasza i HEDa, by nazwać grę "średniakiem".

11.02.2019 16:22
premium610456142
👍
odpowiedz
1 odpowiedź
premium610456142
10
Legionista

Tak szczerze to nigdy nie grałem ... może warto nadrobić zaległości

11.02.2019 23:19
Dead Men
Dead Men
123
Generał

I to bardzo warto...

11.02.2019 16:30
blood
odpowiedz
blood
193
Legend

Pierwszy raz z żołnierzami z tożsamością zetknąłem się w Cannon Fodder na Amidze i faktycznie człowiek się przywiązywał do imion. Fakt ten potęgował również cmentarz w lobby gry, gdzie pojawiały się nagrobki jak nasz żołnierz zginął, więc zawsze starałem się przejść grę bez strat żołnierzy.

11.02.2019 17:48
Shadoukira
👍
odpowiedz
Shadoukira
42
Pretorianin

Original War to dla mnie jedna z najlepszych strategii wszech czasów była świetna pod względem historii jak i gameplayu. Odświeżam ją sobie raz na parę lat, a za młodszych lat grałem w to jak szalony. Szkoda że dzisiaj już nie robią takich świetnych strategii, a przynajmniej jest ich bardzo mało.

11.02.2019 18:03
odpowiedz
1 odpowiedź
boy3
55
Generał

Grywalnością niestety Original War był męczarnią

Zbyt duże i ślamazarne pojazdy nie mogące nic zrobić wieżyczkom stacjonarnym, wymagania klikania podstawowych czynności i brak balansu zniszczył tą grę

post wyedytowany przez boy3 2019-02-11 18:03:28
14.02.2019 15:28
BigBadSnake
BigBadSnake
17
Legionista

Nie bardzo rozumiem ten komentarz, serio. Gra miała skróty klawiszowe, jeśli o to Ci chodzi - można z nich było korzystać do woli. A pojazdy dawały radę wieżyczkom, trzeba było tylko dobrać odpowiednią do sytuacji broń :)

11.02.2019 18:53
odpowiedz
3 odpowiedzi
sonn
33
Konsul

Faktycznie rewelacyjna gra. Tylko 19,90 na allegro w wersji steam. Chyba zaraz będę miał kolejną grę. Nie grałem w to z 15 lat, chętnie wrócę.

11.02.2019 19:18
Frankowsky0
6
Legionista

Na Steamie 3.79 PLN ..

11.02.2019 20:07
SpecShadow
SpecShadow
73
Silence of the LAMs

Do tego na Steamie w pełnej polskiej wersji językowej (na GOGu już nie ma). Zamiast kombinować z alledrogo lepiej bezpośrednio na Steama uderzaj.

13.02.2019 13:03
Aitor
Aitor
22
Centurion

Do tego masz wsparcie Full HD rozdzielczosci, az bylem zszokowany jak sam kupiłem i odpalilem ze to dodano.

11.02.2019 20:11
Lateralus
odpowiedz
Lateralus
85
Last Of The Wilds

Przepiękna gra. Do dziś jest grywalna i moderzy porobili ją że nie odstrasza grafiką. Gameplay, historia super :) Dalej na serwach ludzie w to grają.

11.02.2019 20:34
Elevrilnar
odpowiedz
Elevrilnar
8
Generał

Bardzo miło wspominam tę produkcję. Utopiłem w niej sporo godzin swojego czasu i była bohaterem wielu dyskusji ze znajomymi. Parę godzin nawet dołożyłem w zeszłym roku, ale zapału starczyło tylko na kampanię amerykańską. Jak pisze autor tekstu, bardzo nieszablonowy RTS. Niestety niepozbawiony problemów. Na wysokim poziomie trudności zazwyczaj przejście misji zależy od zrealizowania jednego konkretnego zagrania taktycznego. Moździerze po stronie arabskiej i bazooki po stronie rosyjskiej są niezbalansowane. Przy odrobinie samozaparcia można z ich pomocą (plus 3-4 naukowców do leczenia) przejść wszystkie misje, w których mamy do nich dostęp. W żaden sposób te mankamenty nie przekreślają jednak tej gry.

post wyedytowany przez Elevrilnar 2019-02-11 20:34:59
11.02.2019 23:15
Dead Men
😡
1
odpowiedz
1 odpowiedź
Dead Men
123
Generał

Dlaczego w wyborze kampanii jest Bobby Brando i Platonov zamiast Johna i Gorkiego ? I te zrzuty ekran z angielskiej wersji językowej... Ble

Dla mnie gra kultowa. Wielka szkoda iż obaj główni bohaterowie w polskiej wersji językowej już nie żyją...Ś.P. Andrzej Butruk i Andrzej Blumenfeld R.I.P.

post wyedytowany przez Dead Men 2019-02-11 23:17:02
13.02.2019 11:42
geohound
72
Konsul

Chciałem spytać czemu zabiłeś Blumenfelda, a potem sprawdziłem w google i chyba jednak nie jestem tak na bieżąco z kinematografią, jak myślałem.

12.02.2019 07:38
-eca-
odpowiedz
-eca-
13
Chorąży

Mnie to wychowala Duna II - oficjalnie pierwszy RTS w historii gier . Chociaz moim zdaniem pierwsza byla Megalomania.

12.02.2019 08:48
😁
odpowiedz
Ugurth
3
Junior

Do Factorio ktoś zrobił mod w którym wykorzystuje wieżyczki z OW i je zaimplementował do gry. Tylko dlatego kupiłem Factorio by to przetestować:). A co do multi poprzez Steam to działa jakoś koślawo. Przynajmniej mi i moim znajomym nie udało się założyć rozgrywki.

12.02.2019 08:56
Rumcykcyk
2
odpowiedz
Rumcykcyk
61
Głębinowiec

Gdyby dzisiaj został zrobiony remake jak RE2 to Original War pozamiatałby w grach strategicznych.

12.02.2019 11:24
odpowiedz
zanonimizowany1147670
19
Chorąży

... w życiu nie grałem... a kiedy to wyszło? - 2001, co ja wtedy robiłem? a... byłem w mon-ie... i wszystko jasne

12.02.2019 11:39
CheshireDog
odpowiedz
CheshireDog
81
Desk jockey

Artykuł odzwierciedla moją opinię o tej grze. Sam podchodziłem do niej 2 razy, ale nigdy nie udało mi się ukończyć. 1 raz nie ogarnąłem całego konceptu i poziom był dla mnie za trudny. 2 raz szło już łatwiej, ale przez awarię sprzętu straciłem save i postęp i nie chciało mi się od nowa tego przechodzić. Ale jak to mawiają, do 3 razy sztuka, może spróbuję teraz ;)

12.02.2019 11:45
pieterkov
odpowiedz
pieterkov
90
Generał

Nie ma drugiej takiej gry i kropka. Każdy kto zrobiłby podróbkę odniósłby sukces, ale jakoś nikt się nie odważył.

12.02.2019 12:14
Blashix
👍
1
odpowiedz
1 odpowiedź
Blashix
38
Chorąży

Jest jeszcze kampania arabska i modyfikacje do tej gry.

14.02.2019 15:25
BigBadSnake
BigBadSnake
17
Legionista

Wspomniałem o tym w tekście :)

12.02.2019 20:22
odpowiedz
Zarian001
30
Chorąży

Jak już mowa o starych średnio popularnych strategiach, ilu z was pamięta taką grę jak Ósmy cud świata z serii Cultures?

13.02.2019 13:18
1
odpowiedz
Ogmo
3
Junior

Gra wybitna i do dziś niepowtarzalna.

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze