Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać

Publicystyka

Publicystyka 10 stycznia 2019, 17:00

autor: Adam Bełda

Wielbiciel dobrej fabuły i drzewek rozwoju. Po ciężkim dniu też mięsistych headshotów.

Badamy źródła hejtu – dlaczego gracze w sieci są tacy toksyczni?

Jak to się dzieję, że osoba na co dzień uczynna i miła, gdy siada do League of Legends zaczyna obrażać matki swoich przeciwników? Czy winowajcą jest... brak kontaktu wzrokowego? Tego dowiecie się od eksperta – zawodowego psychiatry i miłośnika gier.

„Let the hate flow through you” powiedział imperator Palpatine do Luke’a Skywalkera na Gwieździe Śmierci. Młody Jedi, w przeciwieństwie do swojego ojca, nie dał się ponieść nienawiści, ale istniała ona w jego duszy, tak jak i pozostałe negatywne emocje, kompulsywnie wypierane przez mistrzów Jasnej Strony. Kryła się gdzieś pomiędzy midichlorianami, ostatecznie robiąc z niego zrzędliwego odludka i niedoszłego mordercę swego najlepszego ucznia.

Z TEGO TEKSTU DOWIESZ SIĘ

  1. Czemu trzeba szanować ojca.
  2. Jak wielu graczy regularnie i celowo próbuje zepsuć Ci zabawę.
  3. Czy wystarczy usunąć z serwerów „toksycznych” graczy, żeby pozbyć się problemu.
  4. Na czym polega efekt aureoli.
  5. Co bardziej wzmaga agresję graczy – rywalizacja czy brutalność na ekranie.
  6. Czym jest efekt odhamowania online.
  7. Jak działają neurony lustrzane.

Wszyscy jesteśmy hejterami

I choć Gwiezdne wojny to tylko fikcja, uczy nas pewnej ważnej rzeczy: żeby szanować własnego ojca, bo kiedyś może uratować nas przed bladym sobowtórem Benedykta XVI, strzelającym piorunami z dłoni. Mniej ważną lekcją jest fakt, że każdy ma swoją ciemną stronę.

Można ten gorzki morał z łatwością przenieść na grunt gier komputerowych. Weźmy na przykład Wonzia, naszego byłego redakcyjnego kolegę, honorowego obywatela Ruczaju, członka Ligi Upośledzonych Dżentelmenów, kustosza Doomu Starców, słowem – człowieka, którego można określić mianem „arbitra elegancji” polskiego YouTube’a. Chyba że akurat trafi się na film, w którym ten nobliwy komentator w obrazowy, ale nienadający się do przytoczenia sposób podsumowuje swojego przeciwnika w starcraftowym meczu, wystukując jednocześnie pięścią jakiś pierwotny rytm na stole (w tle brzęczą szklanki, dodając całej scenie nieco subtelności), a całe zajście kwitując nonszalanckim „sąsiadom się powie, że był remont”.

W sieci z łatwością znajdziecie przykłady furii Wonzia, ataki której mają miejsce zwykle w trakcie gry w StarCrafta. - 2019-01-10
W sieci z łatwością znajdziecie przykłady furii Wonzia, ataki której mają miejsce zwykle w trakcie gry w StarCrafta.

Ale kto nigdy nie rzucił mięsem w stronę komputera, niech teraz pierwszy rzuci kamieniem. Każdemu zdarza się rozładować emocje w mniej lub bardziej ekspresyjny czy wulgarny sposób. Problem pojawia się dopiero wtedy, gdy stek wyzwisk, których nie powstydziłby się szewc po omyłkowym nadepnięciu na klocek LEGO (bo – jak wiadomo – rzemieślnik ten bez butów chodzi), skierowany jest nie w stronę konsoli czy innego peceta, a drugiego człowieka.

Co to jest zachowanie antyspołeczne?

Taką sytuację często nazywa się zachowaniem toksycznym, ale ja będę nieco bardziej precyzyjny i użyję terminu „zachowanie antyspołeczne”. Jest ono definiowane jako aktywne i intencjonalne łamanie norm społecznych, często przyjmujące formę mniej lub bardziej zawoalowanej agresji. Na gruncie gier komputerowych możemy do niego zaliczyć przytoczone już wyzywanie przeciwników czy członków drużyny na czacie, ale też wszystkie inne sposoby postępowania mające na celu popsucie innym graczom zabawy.

Publikacja Uniwersytetu z Oulu autorstwa Teemu Saarinena dzieli zachowania antyspołeczne w grach na cztery grupy: flaming, czyli obrażanie, czy to tekstowe, czy głosowe; griefing, czyli nadużywanie wiedzy o mechanice gry w celu przeszkadzania innym graczom (zarówno wykorzystywanie exploitów albo mało znanych mechanik, jak i klasyczne blokowanie kogoś swoją postacią, jeśli gra wykrywa kolizje, czy też rozrzucanie po okolicy klocków błota w Minecrafcie); cheating, czyli po prostu oszukiwanie, najczęściej za pomocą zewnętrznego oprogramowania, takiego jak wallhacki czy autoaimy; scamming, czyli okradanie graczy z ich wirtualnych dóbr, na przykład poprzez udawaną sprzedaż wysokopoziomowego ekwipunku za złoto w grze.

Skala i ocena poszczególnych zjawisk zależy od gatunku gry i rodzaju skupionej wokół niej społeczności, aczkolwiek generalnie można stwierdzić, że cheating jest powszechnie uznawany za najbardziej negatywny, jako niszczący całą przyjemność z rywalizacji. Z tego samego powodu jest to również najbardziej tępiona przez twórców forma zachowań antyspołecznych. Pozostałe obecne są w różnych proporcjach w różnych grach i jeśli tylko mechanika danej produkcji je umożliwia, należy się spodziewać, że prędzej czy później wystąpią.

Używanie cheatów, takich jak np. wallhacki, jest powszechnie uznawane za najgorszy możliwy rodzaj antyspołecznego zachowania graczy. - 2019-01-10
Używanie cheatów, takich jak np. wallhacki, jest powszechnie uznawane za najgorszy możliwy rodzaj antyspołecznego zachowania graczy.

Jedną z potencjalnych opcji ograniczenia zachowań antyspołecznych w grach jest ich zwyczajne uniemożliwienie poprzez usunięcie pewnych mechanik. Flaming na przykład wymaga jakiejś formy komunikacji tekstowej czy werbalnej, więc Hearthstone jest jej pozbawiony. Oczywiście nie znaczy to, że gracze zawsze zachowują się kulturalnie i na poziomie, każdy, kto dłużej posiedział przy karciance Blizzarda, spotkał się pewnie z sytuacją, w której dodawany jest przez kogoś do znajomych na Battle.necie tylko po to, by zostać zwyzywanym.

Poza tym nawet w tak ascetycznej pod względem dodatkowych interakcji pomiędzy przeciwnikami grze istnieją sposoby uprzykrzenia adwersarzowi życia, jak na przykład sztuczne przetrzymywanie swoich tur aż do końca limitu czasowego. Rozwiązanie polegające na odebraniu pewnych możliwości, by nie pozwolić na toksyczne zachowanie, jest więc kontrowersyjnym i mało skutecznym, choć dość prostym, a zatem popularnym ruchem.

Każdy, kto ma odpowiednio długi staż (tak ze dwie godziny) w rozgrywce online, prawdopodobnie spotkał się z którymś rodzajem takich zachowań, wydaje się więc, że skala zjawiska jest ogromna, a gracze preferujący multiplayer to banda psychopatów logujących się tylko po to, by zepsuć komuś dzień. Ale czy aby na pewno?

TWOIM ZDANIEM

Zdarza Ci się spotykać z toksycznym zachowaniem w grach sieciowych?

Tak, spotykam się z nim cały czas
74,8%
Tak, ale niezbyt często
20,1%
Spotkałem się z nim kilka razy w życiu
3,3%
Nie, nigdy się z nim nie spotkałem
1,8%
Zobacz inne ankiety
Grand Theft Auto V

Grand Theft Auto V

League of Legends

League of Legends

World of Warcraft

World of Warcraft

Counter-Strike: Global Offensive

Counter-Strike: Global Offensive

Tibia

Tibia

StarCraft II: Heart of the Swarm

StarCraft II: Heart of the Swarm

Gracze kontra twórcy gier – wojna, w której przegrywamy wszyscy
Gracze kontra twórcy gier – wojna, w której przegrywamy wszyscy

Gracze i twórcy to dwie grupy, które teoretycznie istnieją dla siebie nawzajem. W dobie hejtu i wywołanych z niczego afer dochodzi jednak do antagonizowania tych drugich. Jako gracze robimy sobie w ten sposób wrogów z najważniejszych sojuszników.

Dlaczego gracze dzielą się na plemiona i toczą wojny?
Dlaczego gracze dzielą się na plemiona i toczą wojny?

„Wojny” właścicieli konsol nie ustają od lat. Tak samo jak swary fanów Call of Duty i Battlefielda. Co za tym stoi? Odpowiedź jest prosta – wszystko przez ewolucję.

Nie znasz się na grach? Te 10 porad sprawi, że wyjdziesz na znawcę
Nie znasz się na grach? Te 10 porad sprawi, że wyjdziesz na znawcę

Wejście w świat gier wideo nie należy do najłatwiejszych. Istnieje mnóstwo tytułów i zależności, które musisz sobie przyswoić, jeśli chcesz nadążać za ludźmi, którzy grają. Te dziesięć porad może pomóc Ci zabłysnąć w ich towarzystwie.

Komentarze Czytelników (66)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
10.01.2019 23:41
teodric
14
odpowiedz
teodric
19
Team Aqua Leader

Uwielbiam, artykuł o hejterstwie i komentarzach też hejt.... o cholera teraz hejtuję hejterów. Niiiiieeee! To pułapka z której nie da się uciec!

10.01.2019 17:48
dzl
3
dzl
44
Wiedźmiak Benedylbert

Mam dwa super skuteczne sposoby na walkę z hetjtem w grach.

1. Zniszczenie i zablokowanie wszelkich gier.
2. Totalna zagłada ludzkości.

Póki ludzie prowadzą ze sobą interakcję tak hejt będzie obecny i wszelcy "specjaliści" mogą dwoić się i troić wymyślając to kolejne mniej lub bardziej nieskuteczne rozwiązania.

10.01.2019 17:51
DanuelX
odpowiedz
4 odpowiedzi
DanuelX
83
Kopalny

Już nie przesadzajcie z tym "badaniem", do tego trzeba mieć jakieś kwalifikacje.

10.01.2019 17:51
4
odpowiedz
1 odpowiedź
zanonimizowany307509
99
Legend

dlaczego gracze w sieci są tacy toksyczni

Bo są głupi i samolubni. Bez urazy.

Nie warto się przejmować nimi, o ile w grze nie grają dzieci. Wystarczy zablokować wiadomość prywatny od niepożądani grupy i już. Dla dzieci, niech grają w gry planszowe i towarzyskie, bez dostępu do Internetu.

post wyedytowany przez zanonimizowany307509 2019-01-10 17:58:24
10.01.2019 19:33
odpowiedz
1 odpowiedź
Revellex
25
Centurion

GOLowi "eksperci" lel.
Był już prawnik, teraz psychiatra a jutro lekarz. Może najpierw ogarnijcie jakość artykułów, które ostatnimi czasy produkujecie bo aż zęby bolą.

10.01.2019 20:27
VentelTeiment
👎
odpowiedz
1 odpowiedź
VentelTeiment
9
Legionista

Co to za głupi artyków... Zróbcie wreszcie te Top 10 Krzeseł z Wiedźmina a nie tylko grac będziecie.

10.01.2019 20:28
odpowiedz
Xand3rd
10
Centurion

hejtowanie zawsze rodzi się z nienawiści..a nienawiść zawsze z przegranych/nie akceptowania bycia słabszym od innych - często ludzie nawet jak wygrywają z innymi np. mecze to piszą coś w stylu "ez" to bierze się z tego samego źródła... wielokrotnie te same osoby które wygrywają nagle pod rząd wiele gier/starć z innymi graczami zachowują się zupełnie inaczej... większość ludzi nie potrafi przegrywać i szuka winy najpierw u osób z drużyny a jeśli nie ma takiej możliwości to w samej grze lub u przeciwnika/ów ale nigdy u siebie (oczywiście jest sporo wyjątków ale za dużo by pisać )

10.01.2019 20:39
marcing805
2
odpowiedz
1 odpowiedź
marcing805
133
PC MASTER RACE

Mi się wydaje, że nienawiść jest gdzieś w głębi natury ludzkiej. Jak nie w sieci, to gdzie indziej się to pojawi. Tak zawsze było i już pozostanie.

10.01.2019 21:49
odpowiedz
1 odpowiedź
AntyGimb
48
Generał

Normalnie pudelek... Nie macie ciekawszych tematów? O konferencji amd z wczoraj dodaliscie jako ostatni. No ale byliście pewnie zajęci pisaniem tego artykułu :D

post wyedytowany przez AntyGimb 2019-01-10 21:51:57
10.01.2019 23:41
teodric
14
odpowiedz
teodric
19
Team Aqua Leader

Uwielbiam, artykuł o hejterstwie i komentarzach też hejt.... o cholera teraz hejtuję hejterów. Niiiiieeee! To pułapka z której nie da się uciec!

11.01.2019 09:52
12dura
1
odpowiedz
1 odpowiedź
12dura
45
Honk Honk

Bardziej mnie ciekawi jak ktoś się może przejmować internetowym hejtem.

11.01.2019 09:59
😂
1
odpowiedz
zanonimizowany1147670
19
Chorąży

"blady sobowtór Benedykta XVI, strzelający piorunami z dłoni" dobre!

11.01.2019 10:06
3
odpowiedz
1 odpowiedź
Persecuted
91
Senator

Fajne, ale autor pominął moim zdaniem "najciekawszy" element, czyli griefing. Jest on kilka razy wspomniany w tekście, ale nie doczekał się osobnego akapitu, a chyba powinien. Bo o ile np. agresję słowną można z powodzeniem wrzucić do wora "zachowań antyspołecznych zmierzających do rozładowania emocji czy odreagowania zdarzeń z prawdziwego życia", tak griefing moim zdaniem niezbyt tu pasuje. W końcu wielu grieferów nie uprawia tego procederu pod wpływem chwili, a dopuszcza się go stale (wracając nawet pomimo banów, płacąc za nowe klucze do gry), bo uczynili z niego swoje główne źródło rozrywki i satysfakcji. Rozumiem z tekstu, że takich ludzi nie powinno się pochopnie oceniać, ale trudno mi uwierzyć, że ktoś taki na prawdę jest w pełni normalny i nie ma żadnych problemów psychicznych czy emocjonalnych. W końcu dokuczanie innym bez jakiejkolwiek wymiernej korzyści, raczej normalne nie jest...

post wyedytowany przez Persecuted 2019-01-11 10:12:15
11.01.2019 10:08
ereboss
3
odpowiedz
10 odpowiedzi
ereboss
14
Chorąży

Fandom Wiedźmina jest bardzo toksyczny.

11.01.2019 10:09
JackieR3
😐
1
odpowiedz
JackieR3
8
Senator

Ale dlaczego hejtujecie ten artykuł ?

11.01.2019 10:50
😂
3
odpowiedz
8 odpowiedzi
Ogame_fan
104
Golden Deer

To forum to takie źródło rakowego hejtu.
Kompletnie już nie ma za bardzo jak że sobą normalnie porozmawiać, bo wejdzie kilku kretynow i będą prowokować. Tylko po to żeby sobie ulżyć w swoim smutnym życiu.
A jak się jeszcze pochwalić że ma się więcej niż inni, z automatu dostaje się litanie nienawiści.

Kiedyś popełniłem błąd pisząc ile zarabiam, dwóch gowniarzy z tego forum odkopalo mój mail z jakiegoś starego wątku i zaczęły się groźby. Wyzwiska od złodziei i że powinienem 90%oddawać na biednych etc.

Kiedyś jeden głąb nie umiał wygrać dyskusji, więc założył konto na innym forum używając mojego Nicka hahahahaha tylko tak mógł się zbliżyć do bycia mną. Co pokazuje też jak wielkie problemy w wychowaniu musiały nastąpić w jego dzieciństwie.

Z 8 lat temu nawet moje konto na Steam było zgłaszane że dostałem od valve bana na tydzień

Dlatego o gierkach gadam głównie na innych forach, gdzie faktycznie rozmawia się o grach. To forum jest przepełnione zakomplelsionymi dziećmi którzy każdy temat wypełniają hejtem i biciem piany.
Wystarczy zobaczyć komentarze w tym temacie lol.

11.01.2019 11:28
Xaretul
1
odpowiedz
Xaretul
2
Junior

Najwięcej kozaków internetowych jest w CS:GO skala tego mnie przeraża, plus jeśli bardzo dobrze grasz to na 100% jesteś haxem, ponieważ nie możliwością jest tak strzelać. Lata temu ja grałem w CoD2 i CoD4 przez multi to wyzywanie się było rzadkością, chyba teraz taka moda u małolatów od wyzywania Ciebie od ku*rew.

11.01.2019 12:08
😂
odpowiedz
Abdullah Alibaba
1
Junior

A ja tam lubie czasem komuś nawrzucać :) nie mowie tu o rodzinie bo akurat tego skrajnie nie rozumiem, ale sama wiązanka i do tego zasłużona zawsze poprawia mi humor :) a jeszcze bardziej jak ten ktos sie denerwuje i mi odpowiada, wtedy moge przestać grac i się wyzywać do końca :D to tylko gra i nie widze w tym nic złego, jak ktoś mi naubliża to mu odpowiem albo i nie jeśli chce sie skupić i tyle. Pozdrawiam was, obyście na mnie nie trafili

11.01.2019 21:30
grzelulukas
😢
1
odpowiedz
grzelulukas
44
Pretorianin

Hejtem hejtem. Chyba przywykłem, uodporniłem się, śmieje się z tego - jest mi to obojętne czy ktoś życzy mi śmierci itd. Mnie bardziej boli i doprowadza do białej gorączki brak jakiejkolwiek kultury grania, brak fairplay - albo się starzeje, albo zamieniam się. Pisanie głupiego "ez" doprowadza mnie do szału.

11.01.2019 21:56
rafal2311
odpowiedz
rafal2311
14
Legionista

Ja osobiście z najbardziej toksyczną społecznością spotkałem się grając w For Honor na PS4. Wystarczy tam rozegrać kilka pojedynków (szczególnie 1 na 1) żeby się to tym przekonać. Jeśli często wygrywasz prędzej czy później dostaniesz wiadomość prywatną od któregoś z oponentów w której wyrazi on niezbyt pochlebną opinię na temat Cb i Twojego stylu gry. Natomiast jeśli akurat masz gorszy dzień lub po prostu lepszych przeciwników istnieje bardzo duże prawdopodobieństwo, że trafisz na skończonego trolla, który będzie robił wszystko co tylko możliwe byle tylko zniszczyć Ci przyjemność z gry. Szkoda, bo FH samo w sobie jest całkiem spoko.

12.01.2019 00:41
odpowiedz
eliotroman
21
Chorąży

Tak się dzieje z jednego, banalnego powodu. NIKT NIE LUBI PRZEGRYWAĆ. Często na co dzień osoby poukładane i spokojnie usposobionych pod wpływem silnych emocji które towarzyszą porażce zaczyna być toksyczna i jedzie po wszystkim i każdemu. Ja nikogo nie tłumaczę bo nad emocjami trzeba panować, ale stety lub niestety, tak to wygląda A wy lubicie przegrywać? ;)

post wyedytowany przez eliotroman 2019-01-12 00:44:55
12.01.2019 10:35
odpowiedz
antolus
41
Centurion

To może następny artykuł dla odmiany pt. "Najlepsze społeczności gier multiplayer"

post wyedytowany przez antolus 2019-01-12 10:36:35
12.01.2019 11:52
dj_sasek
odpowiedz
2 odpowiedzi
dj_sasek
100
Freelancer

To nie są tylko gracze. To społeczeństwo zrobiło się obecnie bardzo toksyczne a przede wszystkim brak elementarnych podstaw wychowania dzieci. Wystarczy zobaczyć co dzieje się w szkołach podstawowych, dzieci są niewychowane, nie potrafią słuchać, nie potrafią wykonywać podstawowych poleceń, nie potrafią cicho usiedzieć więcej niż 5 minut. Myślę, że należałoby zacząć od porządnego wychowania swoich pociech a nie zwalać na gry komputerowe, które są bogu ducha winne w tym wszystkim. Bezstresowe wychowanie i brak nadzoru nad dzieckiem prowadzi do właśnie takich patologii. Niestety to obecni rodzice są beznadziejni w tym jak wychowują a nie dzieciaki w grach online.

12.01.2019 12:29
odpowiedz
zanonimizowany779578
88
Generał

@dzl to drugie ma szanse na spełnie i to dość szybko mówie zagładzie ludzkości jest 50% szans uderzy w nas asteroida od 1,5 km średnicy której orbita ma się przeciąć z ziemską 13 stycznia tego roku.

12.01.2019 14:36
Cobrasss
odpowiedz
Cobrasss
144
Senator

Nawet poza grami jest toksycznie. Oczywiście mam gdzieś tych wszystkich troli i cebularzy czy innych dzbanów, Ale są i tacy co naprawdę są bezczelni.
Oglądam sobie streama z kumplami i potem odzywa się do mnie sam streamer że posądza mnie o bycie jakimś karaluchem z ciemnej piwcy, Nie wiem o co mu biega to ten zaczyna wydzierać się że jestem tylko to go znieważyć i po tym cwaniaczek daje mi bana i zgłasza za nękanie...chore.

Na szczęście już wiem kto to jest nawet burak wpadł w niezłe bagno jakiś czas temu
https://www.kronikatygodnia.pl/wiadomosci/11846,zamosc-29-latek-oskarzony-za-faszystowskie-gesty?p=1638

12.01.2019 16:18
😂
odpowiedz
Moby7777
94
Generał

Ciekawy artykuł ale... ciekawy jestem jaki byłby wynik ankiety jakby zamiast pytać "Zdarza Ci się spotykać z toksycznym zachowaniem w grach sieciowych" to zapytać "zdarza TOBIE zdarza się zachowywać toksycznie w grach sieciowych"... a jeszcze ciekawiej jakbyście zrobili ankietę typu A/B - idę o zakład, że okazałoby się, że wszyscy się z tym spotykają ale tak naprawdę to chyba boty są toksyczne bo nikomu się nie zdarza. :D

12.01.2019 22:39
/|\
odpowiedz
6 odpowiedzi
/|\
8
Konsul

"Hejtu". Ludzie mieszkający na tych ziemiach (Polska i okolice) mają jak mniemam historię nawet dłuższą niźli chrześcijaństwo czy rzymski katolicyzm. Oczywiście nie za wiele idzie na ten temat znaleźć w jakichkolwiek zapiskach czy knigach.

Tak jak nie pozwala się aby w narodzie istniała pamięć tak nie pozwala się aby istniał język. Z każdym rokiem do naszej mowy wkraczają coraz to nowe niby-słowa. Ochoczo pompowane przez media. (przykładem GRYOnline niestety).

Używanie tych słów oczywiście cechuje ludzi postępowych, luzaków i buntowników. Używać ich trzeba żeby przecież inni wiedzieli z jakim maestro mają do czynienia. Gdzieżby tam użyć słowa impreza przecież każdy wie że to iwent. Po co nam słowo prymityw skoro możemy nazwać go trolem. (BTW wiecie jak słowo trol zdążyło zmutować odkąd powstało do teraz?)

Od jakiegoś czasu jakiś pajac wymyślił (bardzo mocne) "janusze biznesu" i już nawet ludzie których czytam i uznaję ich intelekt za ponad przeciętny to jednak wpadli w ten lep i piszą i gadają. :-( Za chwilę ktoś wymyśli Zenony Rolnictwa, Michały Familii albo inne dyrdymały. Dlaczego jednak używać w tej niepochlebnej formie imię Janusz? Nie da się inaczej?

Ale ten cały "hejt" jako słowo razi mnie niezmiernie. Jakieś trzy tygodnie temu czytałem człowieka (tutaj GRYOnline) i on określając moje podejście do pewnego tematu użył słowa "jad". Patrzcie Państwo są jeszcze ludzie na poziomie. Gość moją wypowiedz uznał za wrogą i przesadzoną czy też niewłaściwą a może ohydną ale nie użył wyrazu "hejt"

Nawet te prymitywy od zgrywania takiego czy innego polskiego rządu używają tego wyrazu. Pytanie pojawia się czy to przykaz z góry aby narody pozbawić własnego języka czy po prostu udają luzaków aby się przypodobać trutniom zwanymi wyborcami. Swoją drogą. Zauważyliście jakie to (!uwaga!) "cienkie bolki".

Obecnie niemal każdy z tych prymitywów występując w mediach pierniczy iż on musi "ad vocem". Nauczyły się głąby z prawdziwego języka wyrazu i teraz ochoczo jeden przez drugiego się przepychają. hi hi hi Ale pamiętajcie że to "elita". ;-|

Najlepiej było by dla nas aby rozdać im broń i żeby ad vocem ukazali sobie jak się kochają. Oj pewnie by sobie krzywdy nie zrobili. Robienie sobie krzywdy zostawia się dla nas. Czy to na wojnie czy w trakcie dowolnej różnicy zdań.

Nie używajcie słowa "hejter" pokornie Was proszę. Po co to gwałcić ludzki, polski język. Nawet jeśli nie jest się Polakiem to po co to czynić? Co z tego że każdy już nasiąkł i to powtarza? Jaki do cholery hejter. Może to po prostu nienawistnik a jego wynurzenia mają na celu leczenie kompleksów?

To że ci durnie z sejmu i senatu używają słów jak "hejt" czy "hejter" jest dowodem na to że szkoda tlenu aby tych słów używać. Ci sami lubią sobie wycierać twarze słowami jak "wolność","demokracja", "prawa człowieka"i wiele wiele innych. To że wyraz jak hejt wszedł już tak głęboko jest najlepszym powodem aby go nie stosować. Ratujcie naszą mowę. Ratujcie ludzką mowę.
Proszę Was.

13.01.2019 14:24
FreddieMercuryPL
odpowiedz
FreddieMercuryPL
5
Legionista

Ja tam tylko hejtuję te tytuły co mi za skórę zalazły :)

13.01.2019 20:04
odpowiedz
1 odpowiedź
marcban
50
Pretorianin

Gdy piszący te słowa był nastolatkiem komputery i gry były rzadkością (przynajmniej na terenie Polski) a już na pewno nikt nie marzył o grach sieciowych. Grał się w piłkę albo inne takie i wiecie co? Też bywało czasem coś w rodzaj hejtu. Przedstawiciele jednej drużyny (zwłaszcza tej przegrywającej) potrafili w trakcie kłótni wyzywać przeciwników. Ba czasem choć bardzo rzadko dochodziło do jakiś rękoczynów, że ktoś kogoś popchnął na przykład.
Taka już natura ludzka (zwłaszcza u nastolatków którzy słabiej nad sobą panują ale przecież nie tylko) że gdy grę wchodzi rywalizacja to czasami pojawia się coś co dziś nazywamy "hejtem". Rywalizacja przecież, co naukowo udowodniono, powoduję wzrost ilości testosteronu. Ten nas mężczyzn napędza ale również wzmaga poziom agresji. Czasem nawet przyglądanie się rywalizacji może powodować wzrost agresji, przykład choćby niektórzy kibice.

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze