Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać

Publicystyka

Publicystyka 5 stycznia 2018, 11:30

autor: Hubert Sosnowski

Szop w przebraniu. Łowca ciastek. Pisuje o grach, filmach i serialach, a zdarza się, że i prozę.

Nie tylko Wiedźmin – polska fantastyka godna gier

Po premierze Wiedźmina 3 zaczęto się zastanawiać, jakie światy znane z kart książek można przenieść do gier jako następne. Nasza poprzednia lista oczywiście nie wyczerpywała tematu, dlatego teraz mamy kolejne dziesięć propozycji.

W Polsce powstaje masa powieści z gatunku fantastyki, a na razie tylko jedna z nich dorobiła się swojej pełnoprawnej gry wideo – o Wiedźminie oczywiście mowa. Poza Andrzejem Sapkowskim mamy wielu zdolnych pisarzy, którzy w twórczy sposób przerabiają znane motywy, nie zapominając przy tym o inwencji własnej. O paru z nich wspomnieliśmy już w poprzednim tekście na ten temat, teraz czas na jego poszerzenie. Nasze kosmosy i krainy za siedmioma górami, lasami i rzekami już dawno przestały być kopią Odysei kosmicznej, Gwiezdnych wojen, Władcy Pierścieni czy Gry o tron. Czytelnik po chwili szukania może znaleźć porywających bohaterów, zróżnicowane światów i niebanalne koncepcje. Pełny przekrój – od lekkiej rozrywki po literaturę ciężkiego kalibru, jak Lód Dukaja z wcześniejszego zestawienia.

UWAGA!

Jeśli brakuje Ci w tym zestawieniu jakieś znanej polskiej powieści fantasy, to zapewne dlatego, że znalazła się w poprzednim tekście sprzed dwóch lat.

Przy tworzeniu tej listy jednym z głównych kryteriów była popularność pisarza i jego dzieł, ale kierowaliśmy się też atrakcyjnością i oryginalnością stworzonych uniwersów – stąd parę pozycji, o których nie wszyscy czytelnicy mogli słyszeć, wyciągamy też jeden czy dwa odrobinę zapomniane, ale wciąż świetne tytuły. Dlatego postanowiliśmy przywołać między innymi mroczną opowieść Feliksa W. Kresa, jednego z pionierów polskiego fantasy. Obok niego pojawia się kilka nazwisk, które przewinęły się poprzednio, oraz parę niespodzianek.

Naturalnie nawet obie połączone listy nie wyczerpują tematu i znalazłoby się pewnie drugie tyle intrygujących propozycji – część z nich autorstwa wspomnianych twórców, ale nie tylko. Dlatego czekamy na Wasze typy w komentarzach.

Opowieści z meekhańskiego pogranicza – Robert M. Wegner

Gatunek: militarne fantasy

Wciąż powstający cykl fantasy Roberta M. Wegnera wspina się na kolejne szczeble popularności wśród polskich miłośników gatunku – doczekał się nawet tłumaczeń na język czeski i rosyjski. Autor zaczynał od ciepło przyjętych opowiadań, ukazujących się na łamach nieistniejącego już magazynu „Science Fiction, Fantasy i Horror”. Teksty te zebrane zostały w zbiory opowiadań Północ-Południe i Wschód-Zachód. Łącznie z nimi wyszły cztery tomy serii, piąty nadciąga powoli, ale nieubłaganie.

Siłą Opowieści z meekhańskiego pogranicza niewątpliwie są emocje. Skrajne, intensywne, ale nie łzawe. To historie ludzi postawionych przed ekstremalnymi wyborami. Przemierzają świat uwikłani w rozmaite zależności, od których gęsto w barwnym i zróżnicowanym świecie Wegnera. Honor, więzy krwi, bezwzględne tradycje, różnice kulturowe czy wreszcie przeznaczenie – to tylko niektóre z wartości, jakimi kierują się bohaterowie. Obok większych i mniejszych starć czytelnik staje się świadkiem intymnych i poruszających scen.

Właściwie dostajemy cztery bardzo różne historie, które powoli splatają się w jedną. W potężną, epicką mozaikę, losy ludzi, bogów i innych starożytnych potęg, które próbują zmienić oblicze świata składającego się z rozmaitych, interesująco przedstawionych kultur, ludów i społeczności.

JAKA TO GRA WIDEO?

Cykl Wegnera ma potencjał niezbędny do stworzenia RPG w każdej możliwej odmianie, przeróżnych wariacji z domieszką akcji, w stylu Wiedźmina, Dragon Age, Diablo czy nawet Deus Ex (jednym z głównych bohaterów jest złodziej). RPG z drużyną, aktywną pauzą lub walką w turach też byłoby jak najbardziej na miejscu. Jakby się uprzeć, to nawet jRPG dałoby się z tego wycisnąć. Meekhan znakomicie sprawdziłby się także w rozmaitych strategiach – od globalnej w stylu Total War po hybrydy RTS-a i RPG z dużym naciskiem na zróżnicowanie bohaterów.

TWOIM ZDANIEM

Czytasz polską fantastykę?

Tak
88,3%
Nie
11,7%
Zobacz inne ankiety
Świat Wiedźmina to Twój skarb, Netflixie. Nie schrzań tego
Świat Wiedźmina to Twój skarb, Netflixie. Nie schrzań tego

Netflix zapowiedział kolejny serial w uniwersum Wiedźmina i tym razem nie zamierza opierać się na książkach. Czy mamy zacząć się bać? Nie wiem, ale pewne obawy możemy rozwiać (albo i nie) już teraz.

10 rzeczy, które polski Wiedźmin robił lepiej od serialu Netflixa
10 rzeczy, które polski Wiedźmin robił lepiej od serialu Netflixa

Na przestrzeni dwóch dekad powstały dwie serialowe adaptacje książek Andrzeja Sapkowskiego – i obie są słabe. Co zdumiewające, Netflixowi udało się stworzyć Wiedźmina jeszcze (znacznie) gorszego niż Polakom pod komendą Marka Brodzkiego.

Gry stają się lekturami szkolnymi i to najwyższy czas!
Gry stają się lekturami szkolnymi i to najwyższy czas!

Właśnie się dowiedzieliśmy, że This War of Mine stało się lekturą nieobowiązkową dla uczniów szkół średnich. To pierwsza jaskółka, która może być jedynie elementem gry wyborczej, ale i tak jest ruchem w dobrą stronę.