Newsroom Wiadomości Najciekawsze Komiksy Tematy RSS
Wiadomość gry na świecie 3 kwietnia 2014, 10:10

autor: Sarge

Tesla Effect: A Tex Murphy Adventure zadebiutuje 22 kwietnia

Firma Atlus ujawniła datę premiery gry Tesla Effect: A Tex Murphy Adventure. Jest to kolejna odsłona serii detektywistycznych przygodówek, w których spotykamy żywych aktorów nałożonych na wirtualne środowisko.

Firma Atlus ogłosiła, że gra Tesla Effect: A Tex Murphy Adventure będzie miała swoją premierę 22 kwietnia bieżącego roku wyłącznie na PC. Serwisy cyfrowej dystrybucji Steam oraz GOG.com rozpoczęły przedsprzedaż przygodówki studia Big Finish Games. Złożenie pre-ordera wiąże się z 10% zniżką, dzięki czemu gra jest obecnie dostępna na Steamie za 17,99 euro (ok. 75 zł), a na GOG.com można ją nabyć za 17,99 dolarów (ok. 55 zł). Dodatkowo, zamawiając Tesla Effect: A Tex Murphy Adventure przed premierą na Steamie, otrzymacie gratis poprzednią część serii (The Pandora Directive) oraz jazzową ścieżkę dźwiękową Tex Murphy. Z kolei serwis GOG.com nagradza pre-orderowców cyfrowym soundtrackiem najnowszej produkcji, a także możliwością wybrania jednej z kilku klasycznych gier: Tex Murphy 1+2, Under a Killing Moon, The Pandora Directive lub Tex Murphy: Overseer.

W trójwymiarowym środowisku gry znajdziemy sfilmowanych wcześniej aktorów - Tesla Effect: A Tex Murphy Adventure zadebiutuje 22 kwietnia - wiadomość - 2014-04-03
W trójwymiarowym środowisku gry znajdziemy sfilmowanych wcześniej aktorów

Tesla Effect: A Tex Murphy Adventure to szósta odsłona serii detektywistycznych przygodówek, w których wcielamy się w tytułowego Texa Murphy’ego. Nad najnowszą częścią pracuje niezależne studio Big Finish Games, w skład którego wchodzą Chris Jones i Aaron Conners, czyli ojcowie cyklu.

Podobnie jak w poprzedniczkach, także w Tesla Effect: A Tex Murphy Adventure zastosowana zostanie technologia full motion video, polegająca na tym, że na trójwymiarowe otoczenie nałożeni zostaną sfilmowani aktorzy. Produkcja może zostać stworzona dzięki udanej zbiórce w serwisie Kickstarter. Deweloper zgromadził niemal 600 tysięcy dolarów, choć potrzebował 450 tysięcy dolarów.