Gra jest wciagajaca, nastroj "Obcego", jest rozbudowa bazy, 5 specjalizacji zolnierzy, perki (troche jak w xcom). Grac, polecam!
"Pane, tahle hra je dobrá!" Dla mnie rewelacja. Mapa taktyczna przypomina z CoH i zarzadzaniem z aktywna pauza poczynanianmi max 10 zolnierzy roznych klas. Raczej skradanka.
Na mapie strategicznej zarzadzasz pociagiem-baza troche jak w TWoM, Xcom i na biezaco ustalasz po drodze, jakie zadania podejmiesz. Jest fabula, sa trudne momenty, jest bieda ze wszystkim co potrzebujesz :) Jest git. Dla niektorych nawet 10/10
Swietnie przemyslana gra survivalowa, SUPER!!!! WCIĄGA!!! "Ano, pane!"
Przypomnial mi sie dobry stary Zeus Pan Olimpu - ta gra ma klimat i baaardzo wciaga.
Nie zajmuje duzo miejsca chyba z 2Gb, ale ma przyjemny gameplay, budowanie, laczenie, zarzadzanie jest mile, grafika bez fajerwerkow, a cieszy oko. Rodzaj ekonomiczego sim city.
Jest tu motyw budowania linii fabryk i dystrybucji, by osiagac kolejne zawansowane produkty potrzebne do.. itd. Przyjemna jest eksploracja kosmosu - znajdujesz uklad, planete i zarzadzasz jej wydobyciem. W tej grze jest watek Astroneer - eksplorujesz za surowcami pozczegolne planety, ale i cos z Anno - tworzysz na kilku planetach (Anno: wyspach) przemysl i probujesz to spoic w jeden imperialny mechanizm.
Chyba to co wspaniale jest w tej grze to optymalizacja pomiedzy kopalniami - fabrykami i pasami transmisyjnymi. Roboty po lokcie na godziny i bardzo duzo planowania na przyszlosc, gdyz co chwila rozwiazania wygodne teraz za jakis czas beda przeszkadzaly na kolejnych etapach.
Na prawde super gierka. Mala, sredniobudzetowa a miodnosc (jeslo ktos lubi optymalizacje produkcji) z gry jest wielka. Polecam!
Wczoraj gralem pierwszy raz i .. zasiedzialem sie do 3 nad ranem. Gra jest super wciagajaca i klimatyczna. Faktycznie przemierzamy ulice dawnej Warszawy, oplaca sie unikac wrogich patrolow (walki sa trudne i nierowne, bardzo kosztowne).
Na mapie widzimy ukryte eventy (mam wrazenie, ze sa oparte na prawdziwych historiach), patrole i skrzynki, procz celow misji. Za kazdym razem mamy podsumowanie misji i calego powstania, dlatego trzeba madrze wspierac poszczegolne dzielnice, bo powstanie ma to do siebie,ze ciagle ledwo zipi. Mamy baze jak w Darkest Dungeon. Waluta sa zapasy, za nie kupisz prawie wszystko...
Gra jest super i mam bardzo pozytywny do niej stosunek, nie znalazlem wad. Jest trudna.
Grafika faktycznie przypomina Darkest Dungeon, ale gameplay ma cos z This War of Mine. Goraco polecam!!!! To jest perelka. Czuc klimat powstania.
Niektorzy pisza gra ukonczona, a potem pisza niby wielcy znawcy co im nie smakowalo. Dla mnie ta gra jest jak narkotyk, daje pelne 10! Nie moge sie do niej doczepic,to jest bardzo dobry produkt i wielu graczy przyznaje sie, ze ja ukonczyli - ukonczyli bo nie chca przyznac, ze ich bez reszty wciagnela i tak dobre gry jak ta chce sie po prostu ukonczyc. Jest motywacja do konca - co dalej.. Eksploracja, pogoda, przeciwnicy, crafting, piekne lokacje... super! Czesto mialem wrazenie, podczas wielu godzin grania, ze przemierzam swiat miejscami przypominajacym tego z kultowego Stalkera! Lepiej - ona moglaby miec podtytul Stalker: Exodus. Co to oznacza? Znaczy to tyle, ze gra jest rozlegla i mozesz godzinami eksplorowac lokacje, przekradajac sie zanim zaczniesz swoja misje, bo swiat gry jest po prostu taki wciagajacy ;) Swietna gra dla wloczykijow! Polecam - godny nastepca Stalkera. Czekam na kolejna czesc i odbudowe cywilizacji.
Lubilem Battlefield 2 i 3, ale teraz kupilem World War 3 (co przypomina mi klimat tamtych dwoch). Tyle w temacie. Nie sluchaja potrzeb klienta - to przestana go miec.
Arogancja duzych firm - wiemy lepiej.
Dobra gra Polakow w ktora warto zagrac i wyrazic swoja opinie. Mnie wciagnela mocno, mimo pewnych niedociagniec, ale nie zaluje. Warto zagrac.
Lacze sie w zalu CyboRKg, tez nie moge sie na nia doczekac. Mam nadzieje, ze wydadza porzadnej jakosci gre i zarobia sporo kasy, aby moc nam serwowac kolejne turowki.
haters gonna hate ... gralem w Xcom dwa razy, calkiem niezly, ale dla mnie i kiczowaty, i plytki. Juz nie chce mi sie do niego wracac. BT jest znacznie lepszy od Xcom, ale nie tak dobry i wymagajacy, jak stare np. UFO: Extraterrestrials, ktore dla mnie jest idealem w grach turowych z motywem rozbudowy bazy i zarzadzania podwladnymi. Zagralbys chociazby w UFO: Extraterrestrials to wiedzialbys o czym mowie. To dopiero byl miejscami dramat, jak nie szlo w grze to byl koniec, kaplica... i tylko juz save mogl uratowac godziny gry.
Mam nadzieje, ze Phoenix Point bedzie znacznie lepszy i trudniejszy niz lukrowy Xcom.
Zaczalem grac w dniu premiery najpierw od Frostpunk - i wciagnalem sie na dlugie godziny.. Jednak, gdy zaczalem grac w Battletech, FP poszedl w kat. BT jest po prostu lepszy i lepiej dopracowany na regrywlnosc, niz FP. Gram juz drugi raz :)
Malkotent. Swietna gra z braku lepszej w tej lidze. Wciaga jak cholera. Autor moglby sprobowac sam tak dobra gre zrobic jak taki chojrak. Po sobie widze, ze tyle godziny przy jednej grze juz dawno nie spedzilem, i to milych godzin! Polecam.
Ktos moze rowniez dalby temu mechowemu xcom wreszcie 10, co? :)
Gra jest przednia i dawno tak bardzo dobrej gry nie widzialem.
Gram nadal.. wciaga.. gra, ktora moglaby sie starac o ocene 10! Polecam :)
Lubie Xcom i mam w tej grze pewne podobne rozwiazania, ktore bardzo lubie.
Gra jest CUDOWNA, jak na to co teraz w wiekszosci produkuja. U mnie wygrala
z Frostpunk - rowniez b.dobrym :)
Jesli lubiles This War of Mine to polubisz Frostpunk. Intensywna, wciagajaca gra na kilka wieczorow. No i od Polakow :) Polecam!
Lepsze gry od PP jesli chodzi o trudnosc mechaniki beda gry: Xenonauts 2 i UFO2Extraterrestrials: Battle for Mercury; jesli wyjda. Grafika tych gier jest gorsza, ale nigdy mi specjalnie nie przeszkadzala w tej serii.
Gry typu ufo to byly zawsze ciezkie strategie i wymagajace bitwy taktyczne z masa opcji. Czeste zapisy i odczyty gry to byl standard - chciales uratowac zabitego zolnierza, lepiej powalczyc samolotami ufo lub zapobiec katastrofie budzetowej.
PP jest przykladem plytkiej komercji niszczacej jakosc.
Zagralem w wersje alfa gry i musze powiedziec jedno - bardzo wciaga! :)
Bazowe zalozenia rozgrywki sa swietne i bardzo przyjemnie sie gra! Ma ciekawy system ekonomiczny: zbieramy pieniadze i surowce za ktore stopniowo mozemy modernizowac swoj tabor, budynki czy kupic cos ekstra.
Stopniowo rozwijamy sie za surowce technologicznie do przodu (w tej wersji jest to ograniczone do 2 epok chyba).
Jesli autor rozwinie gre o elementy znane np. z Railroad Tycoon 2, czyli o sztucznych przeciwnikow, wieksza roznorodnosc budynkow produkcyjnych, pociagow, rynek akcji, mapy to mozemy spokojnie czekac na bardzo dobry i mocny tytul na runku strategicznych tycoon'ow!
Nie moge sie doczekac daty premiery! Goraco polecam!
Bardzo dobra gra! Wciaga! Jest duzo rzeczy crafting'owych -ulepszenia kosciola jak np.piecyk, drzwi, filtr do wody itp.; obozowiska z namiotami - wysuniete posterunki podczas przeszukiwania/ szabrowania; mozna postrzelac, cos upolowac.. gdyby tylko nie ta nuklearna zima z lodowcem po uderzeniu meteorytu w Ameryke Polnocna ;/ Miejscami gra przypomina This war of mine.
Gram juz z kilka dni i nadal chce sie przemierzac przez te zamarzniete pustkowia. Polecam!
Bardzo dobra modyfikacja,ktora zachecila mnie by znow ta GRE przejsc!
3 nowych wrogow i 3 nowych sojusznikow (postaci do grania) i ich frakcji. Cala gama usprawnien i grzebania dla dociekliwych.
Tworzenie wiezi bitewnych bohaterow, wydawanie naddodatkowych punktow na umiejetnosci - teraz mozna np. snajpera, jesli punktow starczy rozwinac w 2 kierunkach rozwojowych rownoelegle! Robot do walki!
Tajne operacje w ramach frakcji.. ach co do duzo pisac trzeba grac by to zobaczyc! Polecam. Tak ta gra powinna wygladac od poczatku!
:)
Alfa gry jest bardzo dobra. Mimo braku wielu w niej opcji gralo sie przyjemnie, a kopanie i modyfikowanie powierzchni planety jest bardzo wciagajace.
Silne plusy juz w alfie:
- genialny tool gornika = prosty, przyjemny i intuicyjny system na kopanie, zbieranie surowcow, wyrownywanie i usypywanie, najmocniejszy element gry!
- przyjemnie rozbudowywuje sie baze
- dobry crafting i research, zapowiada sie dobrze
Minusy w alfie:
- beznadziejnie sterowanie lazikiem w efekcie bardzo latwo go przewrocic (za to latwo postawic na kola:)
Czekam na ta gre z niecierpliwoscia,a premiera tylko odsuwa sie i odsuwa :(
Gram od kilku dni w ten mod i powiem, ze jest SUPERB!
Wszystkie mapy razem, wybor frakcji, ustawienia pogodowe, spiwor, plecaki na schowki gdziekolwiek... jest moc. Taki tip dla graczy. 1) W tym modzie tak jak i w zewie prypeci jest rowniez handlarz, ktory zamawia rzadkie i dobre bronie. Tym razem nie bedzie w statku na zatonie, ale w kordonie w domku obok ziemianki-bunkra szilowa(?). 2) Jest 12 trwalych osiagniec zmieniajacych gre i dajace bonusy. U mnie sa dwa: za zestrzelenia helikopterow karabinem gaussa oraz za likwidacje setek mutantow na koncie :) Polecam ten mod!
Wazna informacja!
Wyszedl bardzo dobry mod do gry s.t.a.l.k.e.r. - procz poprawienia kilku bugow laczy wszystkie mapy z 3 gier stalker w jedna gre! Umozliwia tworzenie schowkow, uzywania spiworu, edycje pogody, ilosci potworow czy wybor jeden z 9 frakcji na start! Jest superb! Link: https://stalkerteam.pl/topic/8376-call-of-chernobyl/
Instrukcja: zainstalowac osobno stara gre stalker: zew prypeci w osobnym folderze, w innym folderze wypakowac mod stalker: zew prypeci, spatchowac, spolonizowac i grac!
Mass Effect: Andromeda - choc boje sie, ze bedzie chala.
For Honor - ciekawy (zagapiony z Wiedzmina?) system walki bronia biala w trybie multi.
South Park: The Fractured But Whole - prawdopodobnie najzabawniejsza gra roku. Musze zagrac by znow zryc sobie banie i bawic sie jak dziecko :)
Tutaj zamieszczam kacik fanow strategii, ktorzy w tym roku nie beda niestety rozpieszczani.
Xenonauts 2 - powrot do schematow starego ufo (mam nadzieje ze trudniejsza niz ta splycona kolorowanaka xcom)
UFO2Extraterrestrials: Battle for Mercury - jak wyzej.
Pewne nadzieje mam do:
Star Traders 2
Star Command Galaxies
Red Alert 4? - brak danych czy powstaje, ale byloby kapitalnie gdyby jednak w tajemnicy bylo robione.
Gra jest innowacyjna. To nie sa settlersi juz na wstepie zaznacze bardziej mix hmm .. Majesty z League of Legends?
Efekt? Gra sie przednie i wciaga cholernie :) Zreszta godzina o ktorej pisze ma znaczenie ;)
W grze zarzadzamy ruchami strategicznymi (widok jak z serii Total War), po wejsciu do krolestwa widok jak w settlers 7 (trzeba odblokowywac kolejne kawalki ziemi by moc sie rozwijac - rodzaj terenu ma znaczenie; rzeka, las, gory, laka wplywaja na bonusy produkcyjne). Gdy z kolei walczymy widok jak z LoL. Elementy RPG:
- rozwijamy drzewko umiejetnosci kazdego z bohaterow (+ich zaklecia);
- rozijamy drzewko technologii krolestwa, ktore z kolei wplywa jakie budynki mamy do wyboru na mapie strategicznej, krolestwa oraz co mozemy 'scraftowac' u kowala, zielarki badz przehandlowac w gildii kupcow;
Ciekawostka jest mozliwosc wlaczenia aktywnej pauzy podczas walki i precyzyjnie ustalenie kolejnych dzialan w bitwie. Nie bez znaczenia jest tez to jakiego zywiolu sa nasi bohaterowie dlatego, ze wybieramy w poznijeszym etapie gry 3 z 7 (max) wg kolorow zywiolow przeciwnikow, ktorzy czekaja na mapie. Kazdy z 5 kolorow/zywiolow ma swoje wady, zalety badz sa neutralne wobec pozostalych. Trzeba wybierac ostroznie, poniewaz zly dobor bohaterow konczy sie pewna porazka podczas misji.
Pointa: gra jest swietna i wprowadza sporo swiezych rozwiazan dla graczy. W tym przypadku mix gatunkow gier wypadl wspaniale i trudno nazwac ta hybryde czym jest.. moze to Action RPG Symulator Krolestwa? ARSK? Jesli ktos ma lepszy pomysl na nazwe dajce znac na forum :)
Gigantyczny zzeracz czasu. Jedyne co moge zarzucic grze to w wersji 1.0 brakuje umowy wolnego handlu obopolnie korzystnego dla obydwu stron - boost do zarabiania "energetykow"; troche okrojone opcje negocjacji, za malo opcji wplywania (zdarzylo mi sie ze po zwycieskiej batalii z flota wroga jego imperium poddalo sie i ... nie zadzialaly mi zadne opcje wyboru! Wojna skonczyla sie bialym pokojem - czyli bez zmian) oraz ostatni mankament - brak wywiadowczych, szpiegowskich czy sabotazowych interakcji. Zastanawiam sie czy rowniez pewna wtornosc rozgrywki - kazdorazowo zaczynamy te samo sledztwo w sprawie pozostalosci po eksterminowanych rasach i sladach pewnej hiper-zaawansowanej rasy Cybereks(? czy jakos tak). Podsumowujac Paradox bardzo godnie wkroczyl ze strategi historycznych w kosmos i daleka przyszlosc! Zastanawiam sie czy Stellaris nie pobije nowego Master of Orion'a! (rownie udanego). Polecam zagrac!
Wczesna wersja juz ma moc, a poniewaz juz kochalem MoO3 moge smialo teraz powiedziec ze to bedzie zzeracz czasu :)
Polecam!
Powiem krotko. Tluklem ta gre przez 2 dni prawie non stop by ja przejsc na beginner w weekend. I.. nadal chce wrocic by skonczyc jeszcze kilka tych etapow ktore nie udalo mi sie przejsc na 3 gwiazdki. Czemu? Poniewaz gra ma ta uwielbiana przeze mnie rts-owa grywalnosc z Red Alerta 2 i za kazda gwiazdke dostajemy jakis staly bonus przed kolejnymi misjami (dodatkowy budynek, jednostke czy kase na start - co moze ulatwic pozniejsze ponowne podejscie do niektorych nieosiagalnych misji). Polecam ta gre!!
Gra jest swietna dla milosnikow gatunku. Gralem w panzer corps, afrika corps i dla mnie soviet corps jest to sama dobra gra gdzie nie trzeba zmieniac nic w grfice ani w systemie gry, ktory dla mnie jest genialnie prosty i jakze wciagajacy!
Polecam gre fanom gier taktycznych, turowych, II wojny swiatowej i pol-kafalek szesciobocznych! :))
przypomina FTL ale nieco inaczej; ma w sobie miodny elementy scanowania i eksploatacji planet z Mass Effecta; polecam miec zawsze w nadmiarze Fe, Th do napraw i uczyc sie jezyka tubylcow (planety garden) bo za wymiane dadza cenna omege lub technologie, dobrze jest zapisywac tubylcze nazwnictwo i metoda prob bledow okreslic o jakim surowcu mowia.
Narazie w swojej sesji gry okreslilem ze:
Rbndbi to Hf
Mtxega to Th
Maonnd to W
Gre bardzo polecam za swiatna re-grywalnosc i klimat odysei kosimicznej - POLECAM!
Diablo 3 - gdy bez obowiazkowej wizyty w sklepie ciezko bylo przetrwac w dalszych poziomach gry; APOX - skopany rts
Chcialbym tutaj przedstawic sposob ktory u mnie zadzialal a dotyczy problemu z niewidocznym zamkiem podczas wlamywania sie za pomoca wytrychu. Na monitorze "kwadratowym" jak moja 17 ijama, win7 i rozdzielczosci 1280*1024 zadzialal ten sposob. Wchodzimy i edytujemy tak samo dwa pliki Fallout4Prefs. Jeden otwieramy w C:\Users\TWOJA NAWA KOMPUTERA\Documents\My Games\Fallout4 a drugi np. jak u mnie
D:\GAMES\Fallout 4\Fallout4.
Jedyne co edytowalem to te dwie linijki
iSize H=800
iSize W=1280 i u mnie znow widac zamek w drzwiach i wytrych:) pozdrawiam (z 720 w iSize H tez ruszylo)
obok xcom2 i Homeworld: Shipbreakers ten Deus Ex to dla mnie gry z polki 'must play'. Licze na wielogodzinne uzaleznienie:)
Uwielbialem grac w Freelancer. Tamta stara gra jest nadal lesza od tej. Rebel Galaxy odinstalowalem
po 20 min gry. Nie wciagnela mnie.
Czy tylko ja mam takie wrazenie ze to ten sam projekt co niedoszly Command & Conquer: Generals 2?
Hej. Patrzac po screen'ach gre nie powinno sie oceniac z nadzieja 9,5,moze 5,5, ale nie 9,5. Same tylko screen'y dla fana gier paradoxu juz wszystko zdradzaja. W recenzji jasno jest napisane: "Twórcy postarali się, aby – w przeciwieństwie do poprzednich odsłon serii – OGRANICZYĆ mikrozarządzanie, dając możliwość skupienia się na ogólnej strategii wojennej, a NIE SZCZEGÓŁOWEJ taktyce konkretnych armii. Wprowadzono także opcje grupowania prowincji w regiony, co UŁATWIA zarządzanie poszczególnymi lokacjami." Nie no nie moge! Przeciez ta gra, seria ZAWSZE slynela z Hardcore'a jesli chodzi o opcje, tabelki, przyciski i mnogosc funkcji - taki sandbox panstwa! Dlatego wielu strategow za nia nie przepada a ci co ja kochaja tylko i wylacznie oczekuje ze bedzie taka jak poprzednie. Gralem we wszystkie czesci i osobiscie moim idealem jest Darkest Hour (IV 2011) nalezace do serii Hearts of Iron 2 (choc mod HoI2Abyss czy Armagedon daja rade).
Wady tej odslony patrzac na screeny:
1 - brakuje 6 strategicznych surowcow
2 - drzewko technologii splycone i okrojone na maxa (plusik ze mozna edytowac projekty, patrz statek)
3 - to samo z ekranem politycznym panstwa
4 - mam wrazenie ze zmniejszono ilosc prowincji
5 - obawiam sie o ekran produkcji gdzie nie widze wachlarza opcji wyboru jednostek
POINTA. Gra bedzie w duzej mierze splycona i uproszczona w stosunku do poprzednich odslon, by sprostac wiekszej ilosci odbiorcow. Mam wrazenie ze to bedzie "ładny graficznie krok w tył", ale i tak sprobuje pograc w ta odslone :)
Moim zdaniem dlugo bedzie to najlepsza odslona z calej serii Hearts.. Ascetyczna grafika i moc nieskrepowania w kreowaniu. Mimo lat nadal nie moge jej odinstalowac z dysku - wrecz staly jego element! Gra dla ciezkiej wagi strategow.
Gra jak dla mnie byla i jest jedna z must play. Gdyby wyszla w tym roku nie wiem kto by u mnie wygral na gre roku w szarankach xcoma 2 z ME: Andromeda. Bylby to wybor tragiczny, a czas tylko jeden naraz :)
Mam nadzieje ze bedzie duzo sandbox'u, craftingu, customize'acji broni (jak w Fallout 4), statku i fajnie by bylo gdyby trudnoscia walki dorownywala Dark Souls!
Ech .. nierealne.
Lipiec nie urzeka. Troche cierpliwosci i w:
sierpniu ma byc Armikrog
wrzesniu to tylko Heroes VII
i piekny MEGA listopad, czyli XCom2 (!!moj typ na gre roku 2015!!), Fallout 4 i Anno 2205.
Listopad jest wyjatkowo suto zastawiony:) Te piec tytulow starczy, by nie musiec siegac po ochlapy.
Chyba ze jakis nagly piksel-czarny kon wyskoczy na chwile na nasze monitory.
Pogoda na 27.05.2108 pochmurno i bedzie mocno wialo ufiakami. Zalecany ubior na cebulke!! xD
@chris17939 A tak w ogole pomijajac dyskusje na temat ochow i achow tej gry chcialbym wam zwrocic uwage na sympatyczny, klasyczny screen 1 z gry z widokiem na planete i sytuacje XD - no wlasnie, bo to jest typowa sytuacja w pozniejszej rozgrywce ufo (czego nie ma w wygladzonych i wypatroszonych xcom'ach), czyli mam 2 zcharatane helikopterki na polowie baku w powietrzu i 20 obiektow do zestrzelenia w tym kilku naprawde FEST i 3 misje terroru... XDD
Spokojnie ogarniemy to! - kilka seve'ow, loading'ow, %$%^ i znow niebo bedzie clear na jakis czas:P (oby panstwa czlonkowskie dlaje we mnie wierzyly i sowicie placilybo bedzie klops!)
Tak ten screen moglby byc okladka promujaca tej gry i ostrzezeniem dlaczego trzeba niezwlocznie rozwijac na maxa bazy, technologie, zolnierzy+ich sprzet i najlepsze samoloty oraz lapac zywcem ufiakow do badan
(he he).. bo potem cie zgniota!
Moj prywatny pretendent na hit 2015 roku. Jedynie Fallout 4, Heroes 7 lub UFO2Extraterrestrials: Battle for Mercury moga sprobowac delikatnie mu zagrozic. Mam nadzieje ze ta czesc bedzie bardziej zlozona niz jej poprzedniczka i wiecej bedzie specjalizacji zolnierzy o wiekszej/szerszej gammie drzewek umiejetnosci.
Czekam na nia z wielkimi nadziejami tak jak na Homeworld: Shipbreakers (2016). Na razie nie widze nic ciekawszego w tym roku do grania (do Wiedzmina jestem neutralny i go nie licze) chyba, ze jakas niszowa gra na steamie znowu mnie zaskoczy.
chetnie pogralbym z rodakami w GTA5 online moj nick Wallenro - dajcie znac:) fajnie byloby tez komunikowac sie przez TS lub skype dla lepszej wspopracy, pozdro w grze!
Gra jest inna niz wzor Master of Orion #, ale wciagaa... Naprwde jest niezle przemyslana i przyjemna w graniu. Potyczki w kosmosie daja rade ale i na ziemi/statku rowniez, planety fajnie sie rozbudowywuje. Edytor konfiguracji statkow nawet nie dotykalem jak na razie bo ilosc z czasem odblokowywanych udogodnien jest duza, kazde ma soje wady i zalety a przez to musialbym porzucic kontynuowanie rozgrywki na rzecz godzinnego majsterkowania przy projektach.. - tak, ale to jest B.DUZY POZYTYW.
Gra nie miala wprawdzie hucznego wejscia, ale jest porzadnie zrobiona gra w konwencji 4X, ocierajaca sie o miano nastepcy MoO. Bardzo mile mnie zaskoczyla. Polecam wyprobowac!!
W Neverhood'zie gdy dostep do neta owczesnie byl lagodnie mowiac "nie-taki-pewny" szukanie solucji na niektore zagadki trwalo.. badz trzeba bylo sie kopsnac po rade kumpli lub do kafejki internetowej za wykupiona godzine. Wsrod wielu smiesznych scen i czasem frustrujaco ciezkich zagadek nie zapomne nigdy tej gdy bohater mial TYLKO przejsc korytarz - najdluzszy chyba w calej historii gier komputerowych. Kilkanascie sekcji korytarza trzeba bylo klikac i klikac.. chyba z 15 min. I nic innego ;D epicko to bylo wnerwiajace i nic nie wnoszace do fabuly. Taki czasoumilacz :) Dlatego uwazam ze powinnismy powiedziec plastelinie stanowcze TAK! I Armikrog'owi - TAK!
Gra jest dosc dobra i wciagnie. System strategiczny jest ok i moim zdaniem intuicyjny w obsludze. Jednak nie spodoba sie fanom strategi 4x typu Master of Orion 3 pewne splycenia gry. Masz wrazenie ze grasz w konwersje gry z tabletu na PC, gre planszowa.
1) Nie ma innych ras procz LUDZI! (3 galezie do wyboru jak w Civ BE supremacy, harmony, purity i 1 z 8 liderow do wyboru - malo i slabe roznice, symboliczne)
2) Bardzo ubogie funkcje personalizacji i zarzadzania PLANET(rynek, ulepszenia planety to kilka przyciskow stopnowalnych do 8 poziomu ; czasem zbudowanie 1 cudu, civ sie klania, lub wkupienie sie we wplywy, ale nie ma szans na taki dzialania jak w MoO)
3) Nie ma innych jednostek do zabawy procz kilka sztuk STATKOW - pionkow w grze planszowej. I do tego jeszcze jest slabo z ich personalizacja :( (masz 2-3 statki, caly czas te same,10 ruchow dla nich i za kredyty mozesz je ulepszyc w 9 kategoriach do 8 poziomu max kazdy, nic wiecej.Zero innych modeli statkow a edycja ich budowy jak w MoO? - zapomnij).
4) Kolonizacja, desant, tarramorfing, tworzenie armady ze statkow o roznych funkcjach i wygladach + wlasne projekty, globalne i lokalne zarzadzanie statystykami imperium, wyznaczanie sfer budowy na planetach - TO NIE TA GRA!
5) DRZEWKO TECHNOLOGICZNE to 9 przyciskow z 8 stopniami? - zenada z tabletu. Dziwne ze ta sama ekipa z Sid Meier's nie dala rozbudowanego drzewka jakiego otrzyamalismy w civ.
6) DYPLOMACJA - ...
7) Gra ma za to prosty i wygodny system pola walki. I to najsilniejszy punkt tej gry.
Pointa: gra jest ladna, 2D z heksami i turowym trybem to db standard, ale bardzo splycona i w sam raz na tablety i telefony oraz dla tych co chca pierwszy raz rozpoczac swoja prygode z grami 4x - to ta gra jest w sam raz. Jako fan gry Master of Orion 3 czy Hearts of Iron 2: Darkest Hour (najlepsza odslona), ktore goraco polecam i cenie piekno ich rozbudowy, zlozonosci, zawilosci dajace tyle frajdy, wolnosci wyboru, personalizacji oraz de facto prawie nieskonczona ilosc godzin PRZYJEMNEGO grania, ta gra rozczarowywuje. Ma bardzo czytelny i piekny system tylko czemu tak malo moge w niej cos zrobic?
Gra jest dobra i wciagajaca pomimo bugow i co jakis czas zawieszen gry (doradzam czesto zpisywac). Dosc dobre dialogi, duzo lootu i fajny pomysl przebudowy bazy. Poim zdaniem grafika jest wystarczajaca i przypomina czasem stary dobry fallout. Gra jest warta uwagi. Ze wzgledu na bledy i niedorobki ocena ode mnie na poziomie zoltym zamiast zielonym.
tak dobrze rozbudowanej gry rpg? z craftingiem chyba dlugoo nie widzialem, gra jest swietna i moze dac poczatek kanonowi db i nie nudnych gier 2D. Mimo premiery far cry 4 wole i gram w This War of Mine - nie spodziewalem sie takiej perelki. Rady - pily i wytrychy sa jednorazowe wiec polecam brac wiecej.
Dla sfustrowanych cheat: mimo zabezpieczen przed edycja cheat enginem mozna spamowac towary. Nie wolno skrytki w domu oproznic do konca bo beda nieaktywne i znikna. Kazda taka skrytke, jak ma sie min 3 przedmioty, mozna uzyc do farmienia itemow na zasadzie zamrozenia tego co przerzucilismy wczesniej do skrytki po prawej by potem wziac znacznie wiecej spowrotem na lewo do wspolnych rzeczy. 1 skrytke mozna raz dziennie sfarmic tylko 1 item inaczej gra moze sie scrashowac:) milej gry i zycze przetrwania 42-45dni :)
Gralem i odinstalowalem. Gra wyglada i "smakuje" jak wczesna alpha, ktorej trzeba minimum jeszcze z rok pracy by ja doszlifowano. Jest po prostu slaba i zniecheca do serii. Nie polecam nawet jej instalowac.
taktyczne strzelaniny to takze cala seria ufo, xcom, xenonauts.. nie wymarly tylko zostaly uproszczone.
NIIIEEEEEE... a tak chcialem sobie podbic caly swiat niewinnie jak adolfik czy inny putinek ;(
a w tej grze tak to ladnie wygladalo..
Swoja droga Kenny ma bardzo fajne ataki specjalne o ile nie pozwolisie mu zginac podczas ich rzucania :P jak zwykle.
Jestem juz starszym graczem, ale przy tej grze swietnie sie bawie, jest zabawna i szybko zjada czas. Fanom polecam w 100%, a ja dalej bede biegal z przepychaczem na lvl 7.
Jest fabula, epickie walki psedoelfow z naszymi bohaterami, pelen katalog levelowania bohatera - perki, zdolnosci, loot i kombosy podczas walk. W grze tworcy nabijaja sie m.in. z Al Gore'a , Skyrim'a (gdzie okrzyk smoka zastepuje na poczatku dosc skomplikowana konfiguracja klawiszy na padzie/klawie do wypuszczenia epickiej magii takiej jak ryk smoka czy uroczy dystansowy prokoczar z raczka ;D
Poznajmey urocza rodzinke Mr Hankey'a w kanalach, odbijamy kumpla z kozy szkolnej, ratujemy mieszkancow wioski przed podlymi obcymi chipujacymi "assprobe'ami". Zagrajcie koniecznie. Nawet Call of Duty nie ma takich zwrotow akcji jak w tej grze. Goraco polecam starszym graczom i fanom serialu.
o matko.. ;/ ze tez ta slabsza frakcja nie wpadnie na pomysl na 3 kolejne rownolegle ataki dywersyjne i 4 glowny strategiczny.. albo zaatakowac wtedy gdy najlepsi gracze spia ;>
tak czy inaczej partyzantka wyniszczyla niejedna wielka armie - hit & run a tu widze ciagle wciaganie sie w jedna mega batalie z liczniejszym wrogiem, zawsze sa jakies slabe strony przeciwnika a moze trzeba niszczyc cele produkujace surowce wylacznie? hm?
Dobra dobra a teraz od tych zachwytow odejmijcie 60% marketingowego szalu i macie gre netto. Nie podniecajmy sie - nie pierwsza i nie ostatnia gra, ktore nazywaja przelomowa. Dobrze bedzie jak w ogole wyjdzie i to bez bugow i spapranej optymalizacji. State of Decay czy Diablo 3 tez mialy byc przelomowe a wyszlo kontrowersyjnie.
Martwie sie ze im wiecej wlozyli pracy w grafike tym mniej mieli czasu i pieniedzy na rozwoj grywalnosci, mechaniki i roznorodnosci misji w grze. Czasem wolalbym brzydka gre ale o lepiej przemyslanej mechanice.
Obok Xenonauts czekam na ten tytul z niecierpliwoscia ;) nie chodzi tu o grafike, ale o zlozona i trudna mechanike z mnostwem opcji do opanowania jak to bylo w pierwszej czesci tej gry - a co zostalo kompletnie uproszczone i splycone w najnowszych X-Com'ach, by gra byla przystepniejsza dla szerszego grona lamerow ;/
Wlasnie to skomplikowanie i zlozonosc gry to tak na prawde prawdziwe meritum tej serii dajace satysfakcje z grania.
Mam duza prosbe o pomoc: rozwijam sobie biuletyny zwiazane z ciezkimi czolgami i mam do rozwalenia tygrysem 9 sztuk is-2 i 1 sztuke t-34/85 tylko sek w tym ze w ogole nigdzie nie moge juz ich znalezc do zniszczenia na mapach z SI. Komputer ciagle produkuje te swoje nieszczesne SU-76M, SU-85 czy T-34/76.
Gdzie moge w calym CoH2 znalezc IS-2 i T-34/85 na mapie by zaatakowac je Tigerem?
@Asmodeusz: Czy daloby sie umiescic prosta mapke graficzna swiata starozytnego z lokalizacja prowincji gdzie wystepuje kazdy z 9 surowcow?
Np.u Spartan po odpowiednim opracowaniu technologii, aby moc wybudowac unikalne koszary 5 poziomu dla tej nacji potrzeba nam zelaza i prowincji, badz panstwa,ktore go eksportuje.
@Asmodeusz:
1) prosilbym o uwzglednienie drzewka rozwoju tradycji w armiach gracza, chodzi mi ogolnie na jakim lvl armii pojawiaja sie jakie konkretne skille (tak jak to zrobiles z drzewkiem bohaterow np chempiona), takie zestawienie no i moze kilka przemyslen dotyczace jakie warto sobie utworzyc armie specjalistyczne;
2) gram teraz Sparta i nie za bardzo wiem, jakie decyzje wewnetrzne mam podejmowac odnosnie relacji rodu krolewskiego do pozostalych, o co chodzi z tymi geronami (ktorych liczba waha sie od 0 do 30)?, czy lepiej wspierac krolewiczow czy pozostalych?, jaki balans sil % jest optymalny?, co mozna uzyskac albo czym grozi zle proporcje wplywow we wladzy?
3) prosba o pewne wskazowki, moze jakis schemat, optymalnego rozwoju ekonomiczno-spolecznego i technologicznego prowincji i calych regionow na wczesnym i zaawansowanym etapie, czyli jak optymalnie zarzadzac prowincja by zbalansowac poziom ladu i zywnosci?, jakie budynki militarne, rolne, przemyslowe i spoleczne warto budowac?, czyli takie mikrozarzadzanie, ktore postawi nasze panstwo na nogi przed ekspansja.
do ~BatS i do innych chetnych, chetnie pogram w CoH2 w multi, moja ksywka na steam to xaoon22 (wiec smialo zapraszac), preferuje z BF3 rozgrywke ze skypem w celu koordynacji ruchow, tak samo wiec i w CoH2 chcialbym, ale niekoniecznie.
Pozdrawiam all na polu bitwy!;)
Troche lamie ;p
Kupilem gre przez Origin, sciagnalem by po wszystkim okazalo sie ze jednak musze ja ponownie sciagnac przez steam'a bo nie pojdzie pod origin!!! Pochrzaniona jest instalacja wersji cyfrowej. Nie polecam, moze w pudelkowej jest lepiej ;/
W jedynce byl mod eastern front ktory wprowadzal armie czerwona, ale tam troche piechota byla
niedopracowana i trudno w efekcie gralo sie slabo uzbrojonymi rosjanami na poczatku rozgrywki.
Co do dwojki wciaga niemilosiernie w koncu to COH! z grywalnym systemem taktycznych potyczek
takich samych jak w jedynce.
BTW ciekawe czy wydadza jakies DLC do CoH2 np kampanie afrykanska na spalonej sloncem pustyni mmm...
teraz 27.06.2013 na originie cyfrowka taniej 119 zl http://store2.origin.com/store/eaemea/pl_PL/html/pbPage.simcity_PL/ i to jeszcze edycja specjalna
teraz 27.06.2013 na originie cyfrowka taniej 119 zl http://store2.origin.com/store/eaemea/pl_PL/html/pbPage.simcity_PL/
CoH2 obok Sid Meier's Civilization V: Brave New World i The Bureau: XCOM Declassified to moje wakacyjne czarne konie na ktore oczekuje z niecierpliwoscia, a jednoczesnie nie maja na szczescie nic wspolnego z zombie czy (ass)asynami, oczywiscie o ile wyjda wg terminow na gry-online.
Strategiczno-taktycznych gier nigdy za wiele w dzisiejszych czasach wiec w CoH2, zwlaszca w Company po fenomenalnej 1, i tak zagram niezaleznie od oceny redakcji. Zreszta najblizsza premiera jakiejs fajnej strategii to dopiero wrzesniowy rome total war 2, wiec trzymam kciuki ze nie zwala CoH2.
no BAF4! widze ze pokazuja w lewym dolnym rogu bonusy druzynowe w hud'zie,
wreszcie jakis jeden general, ale mam wrazenie ze to dlc do BAF3. Byle tylko bylo duzo map i dobrze
przemyslane to jakos to ujdzie.
w design'ie bardzo malo jest roznic miedzy najnowszym xboxem one a ps4 wg moich opinii a padow jak ikon to nie ruszali
w design'ie bardzo malo jest roznic miedzy najnowszym xboxem one a ps4 wg moich opinii a padow jak ikon to nie ruszali
patrze jak dell gra w tego nfs: r i nie moge sie oprzec wrazeniu ze juz gralem w ta plansze na ktorej on
jezdzi! Chyba zerznieta z nfs: hot pursuit 1?
Jak skonczy wiekszosc z was The Last of Us w tydzien na PS3, wymasteruje co i jak trzeba, pewnie tez okaze sie ze gora jest 1 - 2 rodzaje przejsc calej gry (ale komu bedzie sie chcialo przejsc ja drugi raz gre na 1 przejscie?) to okaze sie, ze nie zostanie wam nic innego do roboty, jak zerkanc na PC, gdzie swiecic bedzie triumf za triumfem CoH2.
Jak dobrze bedzie zbalansowana to pisze wam, ze jest duza szansa na jej spektakularny szturm na czolowe miejsca gry roku 2013. The Last of Us pogracie od 14 gora do 25 VI a CoH2 moze zacznie slabnac pod koniec tego roku, no chyba ze autorzy zapuszcza nam kampanie afrykanska jako dodatek to bedzie na kolejne miesiace.
Dlatego uwazam, ze czarnym koniem czerwca a nawet roku najprawdopodobniej moze byc CoH2, gdyz:
"Według Relic Entertainment, producenta gry, Company of Heroes zdobyła w USA oraz Wielkiej Brytanii 38 nagród i wyróżnień", srednia ocen za 1 czesc to ok 94% a w tej odslonie bedzie uzywany podobny silnik, dopracowany system rozgrywki i elementy niewiele odbiegajace od jedynki. W branzy PC ta gra to chempion i to sprawdzony, wiec trudno bedzie ja spieprzyc. The Last trudno nie dostrzec ze to gra na jedno przejscie od strzala a na CoH2 trzeba bedzie wiele serii wystrzelic ;) pozdr
Company of Heroes 2 - wreszcie po 7 latach! a jedynka nadal grywalna. Mam nadzieje ze dwojka bedzie na
kolejne 7, gdy w tym czasie przemieli sie 7 fif, pes'ow czy tony 'smis'ow. Reszty nie znam i nie musza udac sie, jak szumnie je zapowiadaja, ale CoH2 juz widzialem na filmach, ze ten sam gameplay, system i juz wiem,ze bedzie okey. Czekam.
Gra ma zespol tzw. "jeszcze jednej tury". Grafa nie powala a moca zassaniagracza do ekranu.
Polecam zwlaszcza ze jest tansza i znacznie ciekawsza niz kolejne dlc heroes 6. Pozdrawiam.
Gra wymiata i nie zawodzi! Wciaga mocno. Bardzo podoba mi sie polaczenie mapy globalnej europy z mapa taktyczna walk - teraz moza wybierac kierunek natarc! Jednostek jest od cholery .. ale podstawa jest jak zawsze nr 1) klin pancerny ze zwiadem nr 2) z ochrona przeciwlotnicza plotek z tylu nr 3) z ewentualnym wsparciem piechoty, artylerii, lotnictwa badz smiglowcow wg upodobania.
Nawet na poziomie easy nie polecam jakichkolwiek rajdow na slepo jednostkami latajacymi, gdyz zawsze to sie konczy katastrofa i strata cennych bo doswiadczonych pilotow. Plotki sa bardzo mocne w tej grze.
Goraco polecam ta gre wszelkim zapalencom wojennym. Wiele zlomu wala sie po kazdej bitwie;)
Gralem w Heroes 2, uwielbialem 3, gralem w 4, 5, 6 ... i mam dosc. Tak jak mody na sukces czy fify 20xx.
Rozwijaja tylko grafike, ale dobry gameplay nadal tkwi w roku 1999/2000. Powiem krotko w tym miechu wlaczylem ten dodatek i nie chcialo mi sie grac, bo jest cos lepszego, tanszego i dajacego wiecej za mniej dla mnie jak Eador: MoBW. Ta gra to kierunek w ktorym powinna pojsc seria heroes, ba powinni ich wykupic i polaczyc sily, bo gra ma moc i przepelnia ja swiezosc pomyslow. Jedynie co mi brakuje w eadorze to bohaterow przechodzacych ze skillami w kampanii z misji do misji oraz mozliwosc zagrania inna 'rasa' niz ludzmi na starcie.
Wracajac do Heroes x6: Cienie Mroku po Eadorze - wszyscy bohaterowie odblokowuja ten sam bez mala szeroki wachlarz magii, skilli do uzycia w walce/ za maly rozwoj inwidualny jednostek/ rozwoj skilli powinien byc ograniczony do 3 podczas levelowania i scisle wyodrebniony na podstawie klasy bohatera/ zamek i prowincja ma za malo opcji rozbudowy/ mapa powinna miec wyodrebnione jednostki terytorialne produkujace okreslone dobra i skrywajaca kazda ukryte podlokacje/ za duzo zamkow na mapie.
Tak czy inaczej jako dlugoletni gracz gdybym mial marzyc o Heroes 7 to chialbym, aby byla taka jak Eador: MoBW!
Lubie strategiczne turowki w stylu heroes3, ale grywalniejsza teraz w tym miesiacu niz ta gra jest Eador MoBW, a klimat podobny. Fallen w moim odczuciu to mod do civilization z ktorej ktos na sile chcial wcielic idee heroes'ow i kiepsko mu to wyszlo.
W mojej becie widzialem zerzniety z civilization system rozbudowy miast i badan naukowych, ktore sa ok bo dzialaja normalnie. Drzewko rozwoju bohaterow jest pogmatwane, przekombinowanie i trudno mi bylo wybrac w co w ogole inwestowac punkty by ich nie zmarnowac. Ekwipunek i sklep - za malo dopracowany, zabraklo mi zwojow magii do kupowania, przedmioty nieciekawe i gra nie podpowiada jakie rzeczy moj bohater moze nosic a jakich nie moze - frustrujace. Globalna mapa swiata jest ubozsza niz w civilzation sprawiajac wrazenie pustych, monotonnych przestrzeni nieciekawych do dalszej eksploracji/ ekspansji. Jezu nawet same jednostki ruszaja sie jak w civilization. Taktyczna mapa bitew - meritum fajnosci takich gier - to kompletne dno. Brzydkie graficznie - mega ascetyczne - i system nie daje jakis ciekawszych opcji niz ruch, stop, a juz w heroes mozna bylo wybrac opcje np. defense. Teren walki nie za bardzo da sie wykorzystywac strategicznie jak np. gorki w eadorze teraz, mokradla, las itd. No i te jednostki takie maciupenkie - trzeba bylo tez zerznac walke z civilization i byloby lepiej.
Pointa: fallen to imitacja heroes na silniku civilization, z uboga mapa swiata (brzydka i nieurozmaicona), topornymi i meczacymi nuda bitwami taktycznymi bez ciekawych opcji, manewrow; zle skonstruowanym sklepem, ekwipunkiem i drzewkiem rozwoju bohatera, z dobrym bo zerznietym z civ rozwojem miasta i badan naukowych.
DO GRY NIE MA SIE OCHOTY WRACAC I GRAC W STYLU JESZCZE TA JEDNA RUNDKE I KONCZE - 1 RUNDA I JUZ NIE MASZ SIL NA KOLEJNA. Szacunek dla tworcow, ze zamiast kolejnego krotkiego fps'a chcieli zrobic gre na miesiace w stylu heroes tylko szkoda ze gdy wzorowali sie na grach procz civilization nie zagrali jeszcze w eadora mobw. Przynajmniej mieliby dobry material do zerzniecia w swojej grze. Silnik to za malo gdy pomysly na niego sa odwazne, ale nieprzemyslane by dawaly radosc czystej, wciagajacej rozgrywki.
nie no koncowka iscie w stylu facepalmowym - "myslalem ze rozjewie mi ryj" cytujac klasyka XD
Zastanawiam sie czy do konca tworcy tej gry przemysleli sposob blokowania podczas rozgrywki. Po tej walce dochodze do wniosku, ze taki sposob nie ulatwia grania a ogranicza taktyke walki. Poza tym po walce finalowej widac, ze preferuje postacie walczace szybko na dystans. Gdyby Terraq mial Supermana zalatwilby kazdego samymi laserowymi oczami na dystans nie tracac ani odrobinki energii, bo taki jest bug w tej grze z tym blokowaniem - nieustanna cofka by blokowac.
Moim zdaniem trzeba by bylo poinformowac tworcow gry, aby wypuscili szybko patcha rozdzielajacego opcje cofania i blokowania na jednym przycisku.
Podejrzewam ze postac Supermena tez ma potencjal jak Sinestro do calkowitego kontrolowania przeciwnika na odleglosc.
Moim zdaniem najglupsze w tej grze to fakt ze blok jest przypisany do tego samego klawisza co funkcja cofania sie. Gdyby cofanie sie i blok w tej grze byly przypisane do roznych dwoch przyciskow to Bane dojechalby bez problemu Sinestro w zwarciu. Krok w przod i blok itd., i w koncu by doszedl zmuszajac Sinestro do nieustajacej ucieczki by moc walczyc na dogodnym dla siebie warunkach, czyli na dystans.
Co do turnieju swietny pomysl na reklame dobrego tytulu.
Gram kolejny x dzien ;] i motyw jeszcze jednej tury ciagle dziala. Ciagle jestem na 1 misji z kampanii. Zostal mi tylko 1 lord prawie zneutralizowany, ale najwiecej czasu zajmuje mi 100% exploracja prowincji.
Azazell3 -> to graj w simcity 1 dzien, civ5 (odpusc sobie do czasu wyjscia dodatku nowy wspanialy swiat to sie tak szybko nie znudzi), potem w xcom (superb), a heroes 6 FE i HL (dlc nie-rewolucyjne) i warlocka (troche klon civ) odpusc sobie na rzecz eadora. Wiec zalecenie gracza: simcity rano, xcom - w poludnie a eador wieczorem. I tak zazywac trzy razy dziennie ;]
Zaczalem grac wczoraj po 21 i ... zarwalem nocke do 4 am ;] Moim zdaniem gra jest WYSMIENITA i znacznie bardziej rozbudowana od herosow w kwestii rozwoju bohatera i zamku. Dawno juz tak sie nie zapomnialem w grze. Zreszta sami sprobujcie. Grafika dla mnie jest ok, ale gra zaskakuje wieloma swiezymi i rozbudowanymi opcjami. Mapy mimo ze na poczatku wydawaly sie male po godzinie grania zrozumialem, ze sa wystarczajace i wcale nie jest tak latwo te malenstwa szybko podbic.
Da sie rozwijac zamek, prowincje, herosa, jednostki w armii, przekupywac, negocjowac, realizowac misje poboczne, szperac nawet w kilku lokalizcjach na 1 prowincje (!) i sa losowe eventy prowincjalne. Dwa surowce: pieniadze i krysztaly, turowa. Dla mnie to swietny koktajl: heroes, civilization, majesty i troche total war (rozwoj prowincji).
Chce tylko przekazac byscie nie zrazali sie opiniami nizej i po prostu sami sprobowali. Jak na gre co wazy 765 MB autorzy wepchali wiele ciekawych rozwiazan. Polecam!
dla fana stalkera pozycja obowiazkowa, jednak moim zdaniem ten system gats psuje rozgrywke i za bardzo ulatwia
Gra wybitna jak na tamte czasy ze swietnym humorem. Muzyke z tej gry mozna smialo sluchac osobno ;]
<< DELL !! >> badz czlowiek i zdradz tytul,wykonawce podkladu muzycznegood 10:12. ;) Zreszta szkoda ze redakcja nie daje informacji na koniec programuo uzyctych kwalakach muzycznych,pozdr
dzieki chlopaki ale to nie gra nico vega bo w tym kawalku w tle 10:12 spiewa facet.
prosba do redakcji: mozecie dac namiar na ten utwor muzyczny badz na te specyficzne odmiane kawalku beast?
Nigdzie nie moge znalezc.
Ma swietna solowke gitarowa.
dzieki strelnikov za odpowiedz ale ten kawalek w filmie rozni sie z tym w linku specyficznym przerywanym ryfem gitary o ktory mi chodzilo
prosba do redakcji czy procz nazwisk na koncu mozna tez zamieszczac inforamcje o uzytych kwalakach muzycznych w tle? Zaoszczedzilo by to czasem ruchu na forum.
Bioshock = czas na swiezy steampunk po apokaliptycznych grach pokroju fallout, rage, zombiakach, mieczykowych
sagach w stylu skyrim lub kolejnych plytkich fps-ach o wojnie CoD, MoH lub Bf?
Gra podobna do Dishonored, ale dokladniej przemyslana.
Player nie jest do dupy!! po prostu nie umiecie z niego prawidlowo korzystac. Wlaczasz player dajesz pauze by sie zaladowal robisz sobie kawe, herbate lub idziesz popiwo do sklepu igdy powoli wracasz do pokoju juz wszystko dziala w najlepszym porzadku. To jest player na XXI wiek by przestac ciagle gdzies sie spieszyc. PS. Po chipsy i kanapki tez sie zdazy podskoczyc w tym czasie. Trzeba dostrzec funkcjonalnosc - umozliwia graczom normalne zycie tak jak reklamy na polsacie! :D
powstalby gatunek o nazwie 'tuski'? (po rosyjsku jest bardzo podobne brzmienie przymiotnika oznaczajace ze cos ktos jest blady)
ciekawe czy mozna w tej grze zafundowac sasiadowi male tornado lub robota destruktora ;I
az musialem sie zalogowac bedac pod tak wielkim wrazeniem tej gry ze powiem krotko: ja jebie :/
Mial byc Aliens Colonial Marines a wyszedl widze Alien Shooter, to pierwsza gra ktora chetnie chcialem zassac torentem i juz sciagalem gdy zobaczylem ten filmik.. nie czekalem tylko usunalem to co juz zdazylo sie sciagnac.
Moze kolejna czesc Starcraft'a II cos pokaze, ale po wtopie dla mnie z Duplo 3 juz nie jestem takim fanem blizzarda.
Kolejne moje wielkie nadzieje w najblizszym czasie pokladam teraz w: State of Decay (kwiecien) i Company of Heroes 2 (maj). Wpadka w stylu Alienc CM w przypadku CoH 2 to bedzie dla mnie prawdziwy koniec swiata i powod siegniecia po alkohol :(
jestem w XV chapterze w lab po bilogii, geologii i paleontologii, gralem tez w dwojke i troche w 1, musze powiedziec ze klimat juz nie przytlacza jak w 2, 1 moze dlatego ze juz wiem co mnie czeka, ale nastroj grozy i tej ciagle niepewnej ciszy wyczekiwania jest zrobiony swietnie.
Czasem czlowiek podskoczy gdy mu nekromorf na szyje z tylu wskoczy, ale tak to najczescie meczarnia z mnostwem wrogiego miesa na malej przestrzeni i ta ciagla mysl inzynieryjna amoze lepszy od miotacza jest karabin, plazma itd.. moj patent na uniwersalna bron na ta gre to:
Wykorzystujac elitarna rekojesc z 4 slotami w upper i down tools to u gory maly karabinek strzelajacy kulami w opcji burst o zasiegu near i high accu. (szedlem w dmg +2 z clips+2) a na dole kinetyczny mlotek? do walki wrecz (z dmg z rate of fire). Bron z ok 40nabojami o mocnym dmg i wielkim magazynku zazwyczaj zatrzyma szarzujacego kolesia ale jak jest twardy i dojdzie skurczybyk z kumplami to najlepszy na bliska gromadke kinetyczny mlotek - zuzywajac 1 jednostke energii/amunicji daje wielostrony mlynek atakujacy kilku przeciwnikow na raz. Na razie nie wymyslilem nic lepszego i bardziej uniwersalnego od tego zestawienia. A plasma lub bullet cutter dobry w dead space 2 jest w ds3 za wolny i wrogowie potrafia go tez ominac. Poza tym dziala glownie na 1 przeciwnika bo 2 za nim nie dostaje z tej broni i juz mamy tlok przed soba.
o bylem tam wczoraj! ;) Kacper szkoda ze nie pokazales ciut dalej bo przy tej windzie kilka minut pozniej zdaje sie ze pojawia sie znow pan Duzy Milusinski co go probujemy dorwac poprzednio juz z 3-4 raz a ten gdy dostaje swoje ma w zwyczaju uciekac i k@!##@ ch$# mnie wtedy bral ze tyle czasu i amunicji stracilem przez niego daremnie. Tutaj przy windzie w koncu moglem go zalatwic, jednak co sie z nim nameczylem konwencjalnie (myslalem ze jest niesmiertelny jak ten piracki bug ze skorpionem w SS 3, ciagle te macki i macki wyrastajace, czulem sie jak jaki p@#@ Herkules walczacy z Hydra lernejska) zanim zauwazylem ze nie tedy droga i trzeba pana ... nieco rozciagnac uzywajac martwej natury ;I
->Dariusxq: fakt lajdakow tam sporo do przeszkadzania (ale co ja mialem powiedziec przy windzie jak wredalowi ciagle macki odsrastaly co je odstrzeliwalem bez konca, a trza bylo poglowkowac i wykorzystac otoczenie), ale musisz zatrzymac kineza wiertlo i strzelac najlepiej z karabinku w jej swiecace na zolto odsloniete 'serce' i tak z 4-5 powtorzen
->Dziama 123: tak poznalem 'lebskiego' goscia doslownie ;) wydaje mi sie ze najlepiej na niego podejscie to strumien miotacza ognia ktory rozwali mu korpus a potem gdy bedzie uciekal wskoczy na ognisty ruszt, ale jak wiecej takich trzeba nie zapomniec by rozwalic butem martwych brzydali by nie nadawali sie na kolejne ciala do walki dla pana 'lebskiego'
->S.T.R.I.E.L.O.I.K (stalker rulez ;]): jak wciskasz 'B' mozesz kursorami badz a/d zmienic lokalizacje z misji na brench albo kiosk z suitami
Na miejscu Hed'a zastanowilbym sie nad zmiana image'u jesli bym dostawal propozycje od graczy - mezczyzn, no chyba ze mu to nie przeszkadza ;] slawa slawą ale porzadekmusi byc..
co do Kacpra rownie dobra bylaby ksywka z MiB np agent K, wtedy na jego miejscu moglbym robic aluzje do kaca i miec fory przy ocenie wlasnych programow w razie wpadki narzekajac "na chorobe golenia" jak kiedys Kwasniewski na uroczystosciach w Rosji
Oczywisicie gre goraco polecam jako mile urozmaicenie od powaznych scigalek.
(parametr 'boost' podejrzewam ze dot. sily dopalacza gdy pojazd gracza przejedzie pojazdem przez specjalne podswietlone fioletowe strefy na trasie)
Poza tym gra posiada kolorowa grafike, zwariowane trasy, postacie z gier segi a przede wszystkim moc uzbrojenia do walki z oponentami. IDEALNA do gry wspolnej doroslych i ich pociech - mozna sobie niezle poprzeszkadzac.
Ostatnia zaleta co mi na szybko przychodzi do glowy tej gry jest NIEUSTANNA TRANSFORMACJA POJAZDOW w auto/lodke/samolot w zaleznosci od trasy i do tego trzeba sie przyzwyczaic, i to szybko bo to meritum gry.
WADY? : transformacja pojazdow, nadmiar efektow wizualnych, czasem chaos na trasie, gra z mysla o mlodszych odbiorcach, zrecznosciowka bez fizyki jazdy, za szybka.
MEGA PLUS ode mnie: SPLIT SCREEN DO 4 OSOB W GRZE PC! (Dzisiaj takich gier jest jak na lekarstwo a graczy pc przyzwyczaja sie ze multi to tylko przez neta, a to blad. Bo czasem wystarczy jedna kanapa, kumpel(e), pady i cos do picia oraz jedzenia i mozna szpilac :)
gralem w poprzednia i gram juz w ta wersje i powiem prosto - GENIALNA!
Split screen 2-4 graczy (czyli mozna komp podlaczyc do tv+ 2-4 pady i smigacie ze hej), gra jest zbudowana z 5 swiatow i w kazdym min 8 plansz i wiecej do wyscigow, nie liczac niespodzianek do kupienia za zdobywanie gwiazdki w kazdym ze swiatow. 25(26?) postaci do odblokowania, kazda z wlasnym drzewkiem levelowania (max chyba 7) za doswiadczenia zdobywanie w wyscigach. Z kazdym lvl procz bonusow i map sama postac dostaje mod do swoich parametrow takich jak: top speed, acceleration, handling, boost, all-star (to ostatnie chyba okresla czas dzialania swoistego "quake'a", super mocy miazdzacej przeciwnikow przez krotki okres czasu).
rzygać 'RZ' moza w google sprawdzic, co do gry swietna, Sanbox, bazy, skille, mam nadzieje ze beda tlumiki i mozliwosc craftingu broni wg wlasnych upodoban, upgrade, z klimatem stalkera.. Trzymam kciuki.
Wysmienity film - kawal dobrej roboty i tresci jakna 15 min, to sie nazywa menu 2013 oby wszystkie potrawy
bylby kunsztownie smaczne.
Co do mojej oczekiwanej premiery juz teraz sam nie wiem na co bardziej czekam, ale swoja liste w notatniku
na biezaco aktualizuje. ;]
Jednak ze wzgledu na mocne emocje i bardzo pozytywny odbior oraz wielosc godzin spedzonych + chec ponownego powrotu do gry stawiam na:
a) Company of Heroes 2 b) Generals 2 c) hmm Wasteland/UFO 2 Extraterrestrials:SoE/
O ile te gry wyzej nie zostana spartolone i uproszczone.
Dołączam sie do prosby --> Defiman'a, co to za muzyka pod koniec tego filmu? Prosze o tytul.
Malaga--> wole ogladac panienki ;] inaczej pachnie mi to greka Pederastia, stary nick pewnego kolesia,ktory ma sentyment by go dalej uzywac.
'Strzał' - kiedys tak sie mowilo przynajmniej w moim gronie o specyficznym przechodzeniu gry: a) raz a non-stop co znaczy ze wciaga i nie mozesz przestac poki nie skonczysz "ktos ja przeszedl od strzala"; b) granie bez save'a na hard core, one kill=game over, czyli ze "trzeba ja przejsc od strzala i nie zginac" c) i to w moim znaczeniu - na ile razy oceniam gre pod wzgledem checi ponownego przejscia jej od poczatku do konca, pelnego cyklu, taki skrot myslowy. Jak pisze "na jeden strzal dla mnie" to znaczy ze chetnie w nia zagram, skoncze i nie bede mial ponownie ochoty by to powtorzyc,wymasterowac jakis poziom itp. bo dla mnie nie warto. Na kilka strzalow oceniam RTS-y badz gry z bardzo rozbudowanym elementem personalizacji typu fallout, diablo2, deus ex, troche mech commander badz styl gier typu xcom; czyli takie gry gdy jest szansa przejsc fabule w zupelnie inny sposob,inna taktyka czesto mnie wygodna.
Countach--> trzymam kciuki za twoja teorie gdyz w przyszlym roku 2013 z niecierpliwoscia oczekuje i baaardzo bym sie zawiodl gdyby spartolono takie tytuly jak:
Aliens: Colonial Marines
Carmageddon: Reincarnation
Xenonauts/UFO 2 Extraterrestrials: Shadows over Earth (oba projekty podobne i dla mnie ciekawe) <3
StarCraft II: Heart of the Swarm
Company of Heroes 2 <3
Command & Conquer: Generals 2 <3
S.T.A.L.K.E.R./Nuclear Union/Survarium (moze wyjdzie w koncu na wschodzie godny nastepca stalkera) <3
Watch Dogs (moze byc db klonem deus ex)
Troche mnie dziwi ze jajcarskie tvgry np w facepalmie badz w tym filmiku yuen'a nie wymienilo najwiekszego kuriozum tego roku, a zarazem wydaje mi sie najsmieszniejszej gry tego roku 2012 - Family Guy: Back to the Multiverse. Mozliwe ze byla we fleszu, ale krotko.
Gra jest swiezutka bo z listopada, a na prawde dawno sie tak nie usmialem jak podczas jej grania. Krotka, lekka, kolorowa jak w serialu z absurdalnymi misjami i dosc zabawnym multiplayerem (jest split screen!!).
Z calym szacunkiem, ale sposrod mega PATOSOWYCH gier tego roku dzialajacych na uczuciach (Diablo 3 jak cholera ;/), wznioslych ideach (Dishonored), monumentalnych (ME3) o trudnych wyborach moralnych (The Walking Dead) ta gra to czysta perelka nabijajaca sie ze wszystkiego i wszystkich. Okropnie niepoprawna polityczna. Tu nie strzelasz do zombie, ale do kur, amiszow badz inwalidow z bronia! Fan Monty Python'a i serialu Family Guy doceni, ze:
Family Guy: Back to the Multiverse to jedna z najzabawniejszych sposrod wysypu za powaznych gier pc 2012 roku!!
W menu multiplayer wybierasz co chcesz i potem przycisk a - u mnie na padach xboxa wireless do kompa dzialalo pieknie. Jezeli Ajek0160 twoje pady sa ok technicznie i komp nie zdajduje z automatu gdy jeszcze jestes na pulpicie to moze trzeba wgrac plyte z driverami, inaczej mi dzialalo z automatu tylko opcjach musialem zamienic keyboard na pada by grac w dwoch na dwoch padach, a nie klawiatura+pad.
Rok 2012 wg mojej opinii:
1) Diablo 3 - gra na jeden strzal i kompletne wyczerpana chec dalszej gry, wolalbym kase z powrotem. Powody - nie ma punktow do rozdania w statystykach, skill'ach (!ZDRADA!), w efekcie frustrujacy farming w hiperinflacyjnym sklepie aukcyjnym po cholera wie jaki najlepszy gear, moc skomplikowanych buildow jak na H'n'S oraz BRAK frajdy ze znajdowanych itemow z ziemi bo na aukcji zawsze maja lepsze - gra dla jubilerow? Ocieranie lez ***Torchlight'em 2.
2) Mass Efect 3 - gra skazana na jeden strzal, ale lepsza od CoD'a lub MoH'a bo sa wybory dialogowe, wybierasz na mapie galaktyki lokacje i 'crafting' statku, wyposazenia, zalogi. Plytka fabula. ME1 i 2 nowatorskie, ME3 z duzej chmury male show :) Brakuje mi w tej grze pozornie oczywistych 2 rzeczy: na prawdę otwartego swiata jak np. w Elder Scrolls a tu mamy cala galaktyke!! a de facto kilka wysepek oraz mega rozbudowanego systemu personalizacji bohaterow jak to jest wg mnie w niedoscignionym Mech Commander'ze 1 i 2 przed misja gdzie spedzilem wiele godzin jak, jaka i czym walczyc ekipa (rozne mechy do uzbrojenia, piloci, samo uzbrojenie i ograniczenia tonazowe i tzw heating'owe) = to dla mnie powinien byc wzorowy element moim zdaniem kazdej nowej gry. ZŁOŻONA PERSONALIZACJA.
3) XCOM: Enemy Unknown (milosc do serii od UFO2Extraterrestrials ktore bywalo tak samo trudne jak Dark Souls). Procz nie przeszkadzajacych pewnych latwizn, troche malej puli map, mozna by bylo lepiej dopracowac i szerzej oraz glebiej game uzbrojenia, i specjalizacji zolnierzy, a takze pozwolic grac dalej po koncu fabuly TO z tego tytulu na prawde jestem zadowolony. Dla mnie to najlepsza gra 2012 roku (choc personalizacja gry w Mech Comander'ze nadal lepsza niz w XCOM, milo ze w ogole byla) i zamierzam wyjatkowo zagrac ponownie gdy dlc wyjdzie. Na dwa strzaly.
4) Dishonored - mile zaskoczenie i prawdziwy powiew swiezosci w thief'owskim stylu. Na jeden strzal, ale bardzo przyjemny. Druga najlepsza gra wg mnie w 2012.
5) Spec Ops The Line - standardowy fps na jeden strzal (przeszedlem bo mi sie chcialo w odroznieniu do MoH'a i CoD'a), Tom Clancy's Ghost Recon: Future Soldier nie ruszyl problem kompatybilnosci z moim radeonem, wiec nie pogralem.
6) Far Cry 3 - lubilem 2 wiec zagralem w 3. Ladny, krotki i na jeden strzal.
7) Assassin's Creed III - zainstalowany, nie ruszany. Nie moge sie przelamac do serii. Jak juz na 1 strzal.
8) Hitman Absolution - zainstalowany, nie ruszany, ale mam zamiar dokonczyc. Na jeden strzal.
9) LEGO Władca... - swietna i rowny poziom wykonania by pograc z bratankiem na telewizorze. Rzadki jak na kompy gra z wygodnym system split screen - tylko podlaczyc kompa z padami do tv i masz konsole pc:). Na jeden strzal. Niestety duzym minusem jest fakt ze fabula jest za krotka, szczesciem jest free play, i co gorsza gra prawdopodobnie jak ksiazka i film BEDZIE W TRZECH CZESCIACH!! Zawod. Spokojnie mozna byloby upchac wszystko do 1 czesci i wyszlaby dobra gra, a tak jest niedosyt. Teraz czekac z zalem na klockowa dokladke..
10) Borderlands 2 - gralem w jedynke i tak samo jak w 2 w polowie mi sie znudzila. Moze czasem bede do niej wracal. Syndicate tez sie znudzilem.
11) Family Guy Back to the Multiverse - na jeden strzal, split screen!, nawet wciagajaca ale przede wszystkim MEGA ZABAWNA - zwlaszcza dla fanow serialu Family Guy. Dziw ze nie zauwazona u nas. Juz dawno tak sie nie ubawilem jak na tej grze. Najsmiesniejsza gra 2012 roku.
12) Max Payne 3, na jeden strzal, zmeczylem do konca, ale mialem na prawde dosc. Klimat nie przypadl mi do gustu jak w poprzednich czesciach przez co mialem wrazenie grania w zrecznociowa strzelnice z hordami upierdow by odkrywac coraz mniej ciekawa fabule.
13) The Walking Dead: The Game, swietny komiks, ale nie mam ochoty na przygodowke.
14) Sleeping Dogs, Darksiders II - juz mnie takie gry nie kreca. Moze GTA 5?
15) Battlefield 3 - na serie strzalow byle dlc byly godniejsze.
2012 to dla mnie: XCOM: Enemy Unknown!, Mass Efect 3, Dishonored, moze Hitman Absolution jak zaczne.
2011: Deus EX!, Battlefield 3!, Bulletstorm! (Dead Island & RAGE na jeden bardzo smaczny strzal, SKYRIM - znudzony w polowie)
Ta rekawiczka przed uruchomieniem filmiku zaraz skojarzyla mi sie z Hitmanem ;)
Tylko ostroznie chlopaki w pon zebyscie sie nie pozabijali bo kto nam bedzie dalej serwowal ten caly serial?
Ibisz? :)
powodzenia
mam nadzieje F2P nie skonczy sie ze bedzie wygrywac ta strona ktora wiecej zaplaci za zasoby, jednostki prawdziwa waluta
ogladam wasze wideo recenzje i mam pytanie czy macie jakis ustalony schemat recenzji? pytanie jakie sobie zadac i odpowiedziec? Taki skrypt minimum, wspolny. Myslalem ze gdybym ja byl recenzentem moich ulubionych gier zawsze takie sobie pytanka bym sobie zadawal by odpowiedziec,pokazac w pierwszej kolejnosci, przyklad:
1) (to robicie fajnie) o czym jest gra? Tlo?
2) (czasem tej czesci u was mi brak)jak? czym grac? - tu sie rozpisze bo to jest moim zdaniem sedno by miec opinie dzieki wam:
a) jakie sa do wyboru bronie/auta/statki/postacie badz rasy? - badz brak
b) drzewko rozwojowe postaci badz technologie rasy - badz brak
c) crafting, tuning, technologia, jakie staty, itemy do modyfikacji- badz brak
d) jak wyglada rozbudowa bazy (RTS)? odkrywanie mapy, sa jakies znaczniki aktywne na niej jak w far cry3? wybory fabularne? - badz brak
d2) czy sa misje poboczne, eventy poza gl fabula za ktore sa bonusy, artefakty na mapie? - badz brak
3) (i tu dopiero na samym koncu) czy wciaga? czy jest fun? wasz free style ktory sobie cenie za chec pokazania inwidualnosci.
Chcialbym zeby kazdy z recenzentow przestrzegal jakiegos wspolnego planu, schematu prezencji by wasz fajny autorski free style nie przeslonil zwlaszcza punktu 2 ktory najbardziej ciekawi gracza bo moze zawazyc na monotonii gry badz jej atucie. Prosze nie traktowac tej wypowiedzi za chamska, arogancka,obrazliwa tylko jako cenna opinie, feedback'a by wasz program byl swietny. Czasem jak np w HotlineMiami wystarczylo powiedziec - sa bronie ale de facto nie wybieramy jej przed misja tylko zbieramy to co lezy w trakcie, ze nie ma drzewka rozwojowego, ze inwidualny crafting to tylko moze zmiana masek przed misja, ze raczej brak mapy i wyborow fabularnych czy misji pobocznych i .. ale fajna jest bo 1hit = game over i zmusza do przemyslanej taktyki i td...
Nie wiem czy dobrze wyrazilem swoja mysl, ale te kilka przykladowychzdan na szybko i jest jakby 'podstawka' przed free stylem. W koncu chyba miesem gry procz fabuly, atmosfery jest jakie narzedzia autorzy gry daja nam do dyspozycji i jaki zakres zmian mozemy dzieki nim wywolac by odniesciluzoryczne wrazenie ze to jest moj prywatny swiat i w jakims stopniu niepowtarzalny.
2 punkt prosilbym o uwage - staralem sie wyciagnac pytania wspolne dla fps, rts,scigalek moze.. nie jest doskonaly ale mam nadzieje ze docenicie pewna mysl i nie wysmiejecie jej autora ktory dobrze wam zyczy.
Prosze o nie nadawanie plakietki bo mnie ukrzyzuja i ze jestem interesowny :)
co-op bylby fajny w 4 max gdyby nie tak wysrubowane na sile utrudnienia magicznych pulapek ktore sa w parze z championami, wystarczyloby by sama horda mobkow o wyzej skalowanym hp, a tak mialem taka sytuacje gdzie ze mna cala 4 wybili na luzach mobki u 'krola z kosci'. Rownie dobrze szkoda ze nie dali tym mobkom railguny i gatlingi wyszloby na to samo.
otwarty swiat to skyrim, fallout nawet battlefield 3 na niektorych planszach pozwala na glebokich wdech w pluca swa otwartoscia, diablo 3 to systemowy edytor kilku korytarzykow na krzyz, czasem wiekszej ograniczonej 'sali' ktore mozna by bylo przejsc w 1 min gdyby nie mgla, gromada wrogich botow na drodze ktore maja fory od autorow (zla inspiracja dark souls) oraz WYBITNIE nie satysfakcjonujacy system wypadajacego loot'u. Co jest k!@#@# sednem slashera i jedynym motywatorem by to sama plytka fabulke przechodzic 4 razy! Nie kupuj tej gry stary bo jest dla sado-maso na wyzszych poziomach, tych samych nielicznych co lubia frustracje Dark Souls.
JESLI MYSLISZ O DIABLO 2 Z LEZKA TO NORMALNA KONTYNUATORKA PROSTEGO SLASHOWANIA JEST TORCHLIGHT 2. Gra dla wielu zwyklych i masowych casuali badz nobow. W 'De' III musisz placic w aukcjach kasa/ badz setkami godzin by przetrwac dalsze poziomy - to jest bardzo brzydka zagrywka bazujaca na ludzkim przywiazaniu i uzaleznieniu w stylu, ile jestes gotow zaplacic za nowy mieczyk?
Co do Diablo 3 kupilem moim zdaniem za drogo.. po to by odkryc ten denny system slabego loot'u (co dotad bylo nie do pomyslenia w poprzednich odslonach) - de facto jestes zmuszony zbierac crap by potrzebny do przetrwania gear (wdzianko) drogo odkupywac na aukcjach!! W grze D3 bron z ziemi jest do niczego i nie przetrwasz z nia ani ulamka - taka jest statystyka. Widzisz fajny mieczyk by odkryc ze pod dmg na gorze jest gigantyczny ujemny modyfikator do obrazen w ogole. Dno. To jest 1 pierwszy grzech. 2 - zero modyfikacji statystyk przez rozdawanie punktow, uzaleznia mnie to od aukcji, w Torchu jest po staremu i nawet laik jakos daje rady a tak robisz po setkach godzin bledny build lub odkrywasz ze w nastepnej planszy twoj gear jest o polowe za slaby i frustracja. 3 grzech. Nie mam ochoty grac w gre ktore zada ode mnie de facto dalszej kasy, daje tepe uzbrojenie wobec potworow juz nie mowiac ze zla inspiracja tworcow dark souls (gra dla garstki snobow sado-maso o faszystowskiej dyscyplinie i cierpliwosci nie dla szerokiegoodbiorcy) dodali mury nie do przeskoczenia, klatki laserowe, lasery disco 360 stopni czy ostatni 5 grzech - wymog by na inferno byl supremenem tankiem z odpornosciami w tysiacach ze wszystkiego. Czytajac to co napisalem zgadnijcie jakie jest prawdopodobienstwo by miec to wszystko razem, odpowiedni cynk jak i skill by uzyc to wszystko odpowiednio a z drugiej strony miec satysfakcje z gry ktora miala zadowalac masy graczy?
Dla mnie Dark Souls jest za trudny, nie interesuje mnie, jestem fanem nie a tak wysrubowanej rozrywki na ktora mam malo czasu. Jestem bardzo zawiedziony D3 i Torchlight2 uwazam za slashera w takiej lini rozwojowej jaka dalo nam D1 i D2.
Ogladajac tvgry i czytajac gry-online w ogole juz nie zagladam do biednego starego CD-Action, po co kupowac go skoro za friko mam to samo u was?
Poza tym do wlascicieli gry-online - nie znaczy to ze jestem gotow na abonament i ewentualne mini wplaty za korzystanie z tvgry. Wtedy oleje wasza strone i poszukam w necie podobnych rzeczy, ale za friko. I taki internet rozumia miliony biednych internautow, ci sami co wyszli przeciw ACTA na ulice, jest nas od ch.. co tak mysla. A jak oleja wasza strone nie bede ogladac waszych reklam a tym bardziej zapomna o waszym sklepie... wiec nie radze eksperymentowac, stracicie popularnosc.
Tak i z ACTA wprowadzenie platnosci za wszystko w necie nie wplynie na wzrost przychodow, ale ostatecznie zamknie ruch w internecie i innowacje ktore od zawsze sa domena glodnych, ambitnych a nie sytych, leniwych.
Pointa: platne tvgry i raptem okaze sie ze nie bedzie was stac na utrzymanie sie na serwerach.
niezla hacjenda :) mozna kombajnem robic dryfty? bo wiem ze w stanach sa walki kombajnow ;D
lukaszgracz-> nie za bardzo pomoge bo u mnie all ladnie smigalo, moze jakies net frame badz inne sterowniki brakuje?
Dydek21-> zgadzam sie co do co-opa, brakuje gier z dzielonym ekranem, a szkoda bo moglbym na kompie bratanka +pady+telewizor wiecej wycisnac, prawie jak konsola.
Szkoda ze w tej grze jest tylko 10 map ale najmilej wspominam mape stylizowana na "Obcego: 8 pasazer.." - specyficznie zainfekowana ;> oraz ta z epicka walka 1vs1 Petera Griffina z odwiecznym zoltym wrogiem. Inne rownie maja swoje smaczki, ale te dwie to moje perelki, swietny humor.
przeszedlem 3 misje story stewiem i brianem, jest tylko po angielsku, i jako fan serialu widze w tej grze same smaczki, polecam!
zwariowana walka z Bertramem przez czasoprzestrzen to m.in. niepoprawnie politycznie komentarze, uliczne strzelanki z inwalidami na wozkach, amiszami czy z uczestnikami konkurencyjnej do nerdowskiej (Morta Goldmana) collage'owskiej imprezy, ktora mamy sabotowac. Duzo humoru i jazdy po bandzie. Dodatkowo mozna grac multi we 4 na dzielonym ekranie. Polecam gre dla osob znajacych serial i jezyk angielski.
pogralem, film widzialem i nawet byl fajny, co do gry - sterowanie i walka przypomina frelancera; do wyboru dzialko plazmowe badz ppanc rakiety; pieniadze na ulepszenia zarabia sie poprzez sprzedaz zestrzelonych spodkow wroga w stacjach kosmicznych (mozna upgradowac - silniki, tarcze, skaner, ilosc flar, dmg dzialek, rakiet badz wziac inny statek), misje zlecaja poszczegolne stacje kosmiczne panstw, co do grywalnosci - gra wymaga jeszcze kilku patchy ver 1.1 - brakuje poziomow trudnosci (na tym co gralem bez problemu w 1 starciu zestrzelilem sam 28 stakow wroga choc mialem tylko negocjowac rozejm i nie mogli mnie zabic), ale mozliwosc zestrzelenia spodkow wciaga, oceniam na 6+. Grafika - na 6, frelancer byl ladniejszy i lepsze mial wybuchy i walke mial trudniejsza.
Beznadziejne w tej wczesnej wersji sa ustawienia sterowania - nie pisze ktorym przyciskiem dokowac -> u mnie N, zmiana kamery Z, strzal pojedynczy/podwojny X, ale jak odpalic flary to nadal nie wiem.
Gra ciekawa, ale warta jakies 30, gora 40 zl.
dla fanow serialu - koniecznie do pogrania, a zolty kurczak to najzawzietszy wrog Petera Griffina!
http://fall. pro-d.ru/eng/db /combine/
na tej stronie znalazlem statystyki broni,a przede wszystkim gotowe przepisy crafting'owe na skladanie wlasnych rzeczy
mam pytanie do DELL'a: czy po skonczeniu fabuly gry jest ten sam motyw jak w UFO: Extraterrestrials a
mianowicie zamiast konca gry i napisow koncowych mozliwosc dalszej kontynuacji rozgrywki i
zestrzeliwania kolejnych statkow z akcjami przejeciowymi, juz poza fabula?
Moim zdaniem dla mnie pazdziernik to przede wszystkim powrot do korzeni starych, dobrych gier i
"XCOM: Enemy Unknown". Im bardziej zlozona jak poprzednie tytuly z serii tym wieksza chwala tworcom.
A gdyby byla za krotka i slaba ta gra pozostaja pozniejsze premiery: "UFO 2 Extraterrestrials: Shadows over Earth" i
"Xenonauts".
Skopano motyw zestrzeliwania statkow obcych - w rownoleglym Xenonauts (II 2013) gracz bedzie mial choc namiastke taktycznej bitwy a tu automat, bezsens. Mozliwosc budowy tylko 1 bazy. Obawiam sie ze gra bedzie przez fabule na 1 przejscie i nie bedzie mozliwosci kontynuacji gry po przejsciu watku fabularnego jak to mialo miejsce w dobrym, starym UFO: Extraterrestrials :(
Gra moze nie przystaje do swiatowcyh standardow graficznych i gamplayowych jakie sa teraz, ale ciesze sie ze ten tytul powstal. W koncu przemycenie zagranicznym graczom troche naszej historii mozna uznac za plus.
a ja na ten tytul czekam z niecierpliwoscia gdyz widze ze ma orginalna rozgrywke i elemety rpg w rozwoju statku, zalogi wiec uwazam ze moze byc to dobry i grywalny tytul pomimo prostej grafiki, oby takich niezaleznych pozycji wiecej na przyszlosc!
Mysle ze w dzisiejszych czasach mozna zrobic jakakolwiek kampanie o wszystkim gdy pojawia sie dziedzina zycia w ktorej tracimy umiar,zloty srodek, a oto dzisaj bardzo łatwo na rynku uslug i dobr - alkohol, papierosy, sex, zakupy, narkotyki, komputery i telewizory jako media, korupcja, przestepczosc, filatelistyka albo footbolomania itd..
1)Jesli czyjes hobby nie krzywdzi innych powodujac u nich cierpienie a daje mu szczescie ktorego pragnie - to jest ok. Zwazywszy ze zyjemy w mrocznej i pelnej cierpienia epoce kali jugi wg hindusow, zreszta mysle ze maja w jakims sensie racje mysle tu o rozwoju tendecji techniczno-materialistycznych i calkowitym niedorozwoju duchowo-ezoterycznym, to znalezienie czegos co sie lubi jest sluszna postawa obronna i przetrwaniowa w tak agresywnym swiecie jak dzis. Jezeli hobby nalogowcow powoduje ze podupadaja na zdrowiu - to mozna sprobowac ich uswiadomic by troche mniej speedzali czasu nad swoim hobby ale nie mozna im zabronic tego calkowice bo to bylby juz totalitaryzm, moga spotykac sie w swoich grupach typu AA by poczuc sie lepiej ale czy cos to daje? Alkoholik zawsze bedzie alkoholikiem a spoleczenstwo informatyczne bez wielkich kataklizmow i tak bedzie spoleczenstwem informatycznym i tyle a nie zbieracko telewizyjnym. Idzie nieunikniony postep/ruch i to jest nowy efekt. Po smierci generacji telewizyjnej nowa generacja informatyczna juz nie bedzie i nie powinna nikogo szokowac.
2)Komputery wypieraja telewizory. Nowy odbiorca jest bardziej swiadomy (wzrost samoswiadomosci) swoich indywidualnych a nie masowych potrzeb i to moze martwic reklamodawcow (w tym politycznych) w tv. Proces pozytywny psychologicznie ze wiemy ze cos chcemy, mamy swoja droge i tak powinno byc w normalnych nowoczesnych spolecznosciach. Czy zachodzi korelacja ze wzrostem inteligencji? Mysle ze tak: szukanie nowych drog swojej ekspresji za pomocy nowych urzadzen cywilizacyjnych - problemem moze byc tylko sposob wydatkowania tej energii i czasu, ale to juz kwestia prywatnych pogladow. Fanatyczny katolicyzm w stylu jezuickim moze byc rownie tematem kampanii przeciwko szkodliwym tendencjom spolecznym jak i uzaleznienie od komputerow i telewizji, kwestia gustu i czesto mocadawcow/reklamodawcow.
3)Gram bo lubie. Zyje i potrafie zadbac o siebie w takim stopniu w jakim mi to odpowiada. To moje opium na swiat. Jak mi go zabiora jako sfrustrowany mlody czlowiek brakiem perspektyw zawodowych, brakiem GODNIE platnej pracy i wyzyskiwania mnie w kolejce po korzystanie z dobr materialnych i zasobow planety ktore powinny byc dla calej rodziny ludzkiej wejde na droge takiej INTERAKCJI ZE SWIATEM w taki sposob ze mnie popamietaja. Nie ma co ukrywac: tylko kolejna walka z bogatymi, wyzyskujacym mnie systemem i lamaniem mojej godnosci jako czujacej i myslacej istoty ludzkiej JEST W STANIE ODERWAC MNIE OD KOMPA BO JEST CIEKAWSZE, GODNIEJSZE I DAJE SENS SZCZESLIWEGO SWIADOMEGO ZYCIA za ktore warto umierac.
4)Wiec kochani drodzy psychologowie choroba do leczenia jest chec wladzy, zysku, mordu i wyzyskiwania bo to szkodliwe hobby dla wszystkich niz moje beztroskie wirtualne surfowanie. Podskoczcie im, ale tego nie zrobicie bo wam placa. Zakazcie nam a odwrocimy wzrok od naszych hobby, ale wtedy, o czym doskonale oni sami wiedza, bedzie niebezpieczna rewolucja dla bogatych, systemu i wladzy, ktorzy woleli bysmy dalej mieli swoje opium, ktore daje ujscie naszej energii i czasowi. POINTA: status quo badz opozniona rewolucja.
Dziekuje.
Mysle, ze idziemy w dobrym kierunku gier przyszlosci: super grafa, proste jak pong, tanim kosztem wyprodukowane wkrotce na wschodzie i sprzedane przez zgraje "przedstawicieli farmaceutycznych"~ marketingowcow na zachodzie jako nowy cud swiata, zjawisko ostatnich 10 lat za odpowiednio wysoka sume.
Mysle ze firmy komputerowe wiecej by zarobily rezygnujac z tej kosztownej armi marketingowcow i ich show reklamowego a bardziej wspolpracujac z graczami, sluchajac ich potrzeb, przykladajac sie do programowania gier bez patchowych w dniu premiery i przede wszystkim tworzonych dla jednej grupy graczy konkretnie a nie dla masy roznych wiekowo gier nijakich i sztampowych do bolu.
Pazdziernikowy Xenonauts (mam nadzieje) bedzie blizszy fanom serii niz to cos -chocby dlatego ze nie bedzie na konsole (czyli platformy upraszczonej dla potrzeb odpowiedniego typu graczy) ;), ale reasumujac:
nie zgadzam sie z autorem tekstu,widocznie albo nie kochal serii tej gry ze nie wkurza sie na splycenia tytulu, albo jako zatrudniony pracownik nie mogl inaczej napisac... wiadomo ze sie nie gryzie reki...
Ufo Extraterrestrials to moja najukochansza wersja gdzie tyle fajnych pomyslow umieszczono ze trzeba bylo troche sie nauczyc grac, ale potem normalnie sie wsiaka w gre. Nie upraszczana ekonomia, rozbudowa bazy czy smiertelnie trudne, nieliniowe i losowe misje przejeciowe obcych z licznymi save'ami to byl standard, ach i te mapki samogenerujace sie szok! Dla samej bazooki przydzielalem min 2 kolesi na stale bo tylko tak dalo sie nie przegrywac pierwszych misji w walce (bo tradycyjne pukawki to byl crap), a rakietami ogluszajacymi bylo 50/50 szans ze bede mial zywych jencow. Ten tytul to kolejny schemat call of duty z misjami a la worms.
W UFO Ex misje przejeciowe mozna bylo brac lub nie, ale PRIORYTETEM byla GLOBALNA OBRONA PLANETY i to czesto w wielu punktach oraz zestrzeliwanie licznych statkow ufo bo kazdy z nich byl zagrozeniem dla prowincji i ich baz. Nie raz trzeba bylo wstrzymac sie przed akcja komandosow bo niebo nie bylo oczyszczone z wrogich fighterow, rowniez nie raz trzeba bylo decydowac ktore cele najpierw rozwalac i iloma slabymi samolotami bo celow bylo duzo, roznych gabarytow (im wiekszy tym lepiej bo po zestrzeleniu i przejeciu byla szansa na cennego jenca oficera i progres w badaniach nad obca technologia), w roznych miejscach a nasze samoloty mialy ograniczona ilosc paliwa i czesto nie nadazalismy z ich pelna naprawa po starciach powietrznych, pelnego dotankowania a juz trzeba bylo je wysylac w kolejne misje straceniowe, czesto tez byly niszczone wiec flote powietrzna stale trzeba bylo odbudowywac i przezbrajac. I to bylo serce gry: 1) dramatyczne walka o panowanie w powietrzu, 2) rownie dramatyczne bylo zarzadzanie bazami by sprostac nadwysilkowi calego tego naszego zaplecza gospodarczego
3) misje ladowe gdzie trzeba bylo szczuplymi silami komandosow w nierownej walce pokonac liczniejszego, ukrytego, lepiej uzbrojonego i przewazajacego technologicznie wroga pokonac, wziac jencow, sprzet i nie dac zabic zadnemu z naszych ludzi w kiepskich pancerzach, z mala skuteczna bronia i cholernie podatnych na zranienia , zgony. Chocby dlatego ze ten sam sklad byl potrzebny do obrony/odbijania baz i nie bylo innego! (Weterani byli za cene zlota bo ich doswiadczenie de facto bylo czesto jedynym naszym atutem w walce, bo rekruci po prostu nie zdawali egzaminu).
I w tych kilku zdaniach napisalem co czulby prawdziwy fan tej serii, dlaczego splycenie gry i liniowosc nowego xcoma slusznie mnie obraza, jak i to ze smutno na sercu gdy widzi sie jak "swoj" tytul zostal skomercjalizowany= splycony bo im sie nie chce ale z WIELKA NUDNA GRAFA, by pasowal na wszystkie platformy choc byl dedykowany na jedna, by trafial do jak najwiekszej liczby graczy, czyli taki gameplayowy fastfood.
POINTA_Mysle ze to co moga zrobic madrzy starzy gracze to olac ten tytul a wesprzec ambitne male studia i ich projekty tak jak Goldhawk Interactive i ich Xenonauts, bo trzaba i nalezy wspierac dobrych tworcow gier a nie slabych gdyz gry maja byc grywalne a nie sztampowe. Dziekuje.
na tym filmiku wyglada jakby spider lepil swoje sieci podczas poruszania do sufitu nieba ;)
poza tym ktos musi sprzatac te wszystkie lepkie gluty z sieci z elewacji budynkow ;D
Egzek - chociazby dla mnie, a i wiesz ze nie musisz wszystkiego ogladac?
Swietny filmik, gram w BF3 od poczatku premiery i taki video poradnik uwazam za pozyteczny nawet dla weteranow. Autora prosze o nie czytanie krytyk i kontynuacje opisow uzbrojenia dla innych postaci w BF3, zwlaszcza ze wychodzi duze DLC i patche wiec porad nigdy dosc gdy znow pomieszaja statystyki.
Miedzy pikselami, ktore na szczescie skutecznie zniechecaja i odfiltrowuja graczy do ktorych ta gra nie jest adresowana, znajduje sie bogactwo calkowicie otwartego i podatnego na zmiany swiata, ktory tylko czeka
na skolonizowanie, boska wolnosc tworzenia.
Ta gra to urzeczywistnienie idei ksiazek Robinson Cruzoe/Tajemniecza wyspa, gier Settlers, From Dust,
filmu Cast Away czy tej malej populacji ludkow ktorzy nie akceptuja zastanych regul i tworza swoje.
Mysle ze kontrowersyjnosc tej gry polega na tym ze dla jednych ta sama gra to pusty krajobraz brzydkich
kwadratopikseli gdzie nic nie ma, panuje kompletna nuda i nie ma nikogo kto zleca jakies cele typu (rozwal,
zatrzel,wygraj wyscig, badz 1 w rankingu), a dla drugich to fascynujacy poczatek pracy nad jeszcze
niezagospodarowanymi terenami pod fabryki, drogi, domy, wiezowce, kopalnie czy hodowle; matrix - myslisz
i masz.
chetnie poczekam na ten tytul i go wyprobuje jako fan i weteran poprzednich indi, batmanow, star wars, procz piratow i harry potera (nie gralem i nie lubie), ale w tym roku numer jeden dla mnie w tej serii bedzie
LEGO Batman 2!!
Ciekawe czy powstanie LEGO Awatar, terminator czy james bond ;)
Mysle ze gdyby TLII pojawil sie przed Diablo3 bylby na niego szal, a ze jest na odwrot wiec dostaje becki za bycie nieco w tyle za dopieszczonym diablikiem. Uwazam ze obie gry sa swietne, a my jestesmy tak rozpieszczeni ze jeszcze narzekamy ;) Ja chetnie pogram i w jedno, i w drugie bo wiem ze to dobre gry i napisane by dawaly fan z hack & slashowania, a tego oczekiwalem po nich :)
Narzekajacym polecam zagrac w Symulator Prac Leśnych by zrozumieli pozniej co to znaczy dobrze napisana i grywalna gra z mysla o graczach; jezeli chodzi o grafike - w D3 i TL2 nie ma dla mnie znaczenia, wazne ze sa te gry grywalne, z mala iloscia pikselozy i ze jeszcze rusza mi na kompie.
Jestem juz starszym graczem, mialem juz 3 kompy, ktory gra w nowe, jak i nadal odkrywa zacne tytuly sprzed lat i w odroznieniu od dopiero wchodzacych na rynek dzieci neo z komunijnymi kompami, konsolami musze powiedziec abyscie nie patrzyli na grafe, opinie innych, ale na grywalnosc i wlasne odczucia z grania bo jest wiele niedocenionych tytulow, ktore potrafia zadziwic i dzis w dobie mega kiczowatych produkcji bez polotu.
StefanBurczymucha - zjedz z Konia, to nie chudosc a cialo astralne Archonta, zmory terranskiej..
Jako fan Monty Pythona i AYOY nie sposob nie docenic miazdzacej wypowiedzi Yuena o Dragon Dogmie, niezwykle przenikliwa mysl - Grales w DD? -Gralem;DD.. i ch... ;)
BolT - to nie SyF showdown a tworczy nielad ktory inspiruje ekipe do recenzowania, no i te sardynki w upal po otwarciu.. bezcenne wspomnienia widze w powietrzu.. moze dlatego tak blado wygladacie ;)
Pragne podziekowac jako wasz widz firmie ExtraFish produkujacej szprotki za moznosc obejrzenia tego odcinka..
Nie dali Mario plakatu to wyskoczyl .. na spacer, ale pewnie wczesniej mial wpisane za tylda w Fallout NV tgm i tcl to wrocil ;)
PS. sadze ze tvgry.pl tak na prawde brakuje mega waznej recenzji gry ktora co rusz sie pojawia i znika, a mimo to jest dla nich niedostrzegalna... mianowicie taktyczno-przygodowej-rpg-rts action SUDOKU!! (mysle ze kazdy dostrzeze w tej produkcji przemoc w postaci liczby 9!, zawsze 9..)
Prosze o komentarz w materiale o tej produkcji i jej nowatorstwie!!
Polecam ta gierke - zrecznosciowa scigalka, troche strzelania i nieczystych zagrywek, element tuningowy; dobre na oderwanie sie od innych mega fabularnie dlugich gier. Dosc humorystyczna zwlaszcza ze procz niszczenia otoczenia, przejechanie na trasie kury badz .. hm (cos malego w kanionie i jakby miauczace, moze swistak ;) daje bonus do dopalacza auta. Nie jest to wybitna gra wyscigowa, ale dosc mily czasoumilacz.
Ta gra to czysta kopia UFO: Extraterrestrials z lekko zmienionym image.. I dobrze! bo w UFO Ex gralo mi sie wybornie i moze cos tam dorzuce od siebie do tej gry. Bardzo sie ciesze ze ktos dostrzegl ten tytul i chce go kontynuowac w nowej formie. Dla nowych graczy: nie zrazajcie sie grafika bo potencjal grywalnosci tamtej gry jest odwrotnie proporcjonalny do tego jak wyglada ;)
Poza pixeloza byl wcigajacy system rozbudowy bazy i przyczolkow baz, produkcji wlasnego sprzetu, badan naukowych, rozwoju zolnierzy, zestrzeliwan ufo i zbrojnym, taktycznym przejmowaniem bezcennych dla kampanii gry obcych jencow i ich ekwipunku, czyli lootu.
Ładna graficzka, ale nic wiecej. Myslalem ze po prostu nie jestem dosc sprytny na niektore elementy TEJ gry i musze troche posiedziec nad nia by zalapac niektore aspekty, nawet nie zrazil mnie okrojony i trudny samouczek, ale zeby do jasnej ciasnej mala lajba tak beznadziejnie sie sterowalo w walce z piratami ktorzy wiekszym statkiem robia piruety i NIE MOGAC INTUICYJNIE odpowiedziec ogniem kul armatnich szukajac po kolei enter, spacja, przycisk B, backspace to juz przesada. W TEJ GRZE O PIRATACH, STATKACH i HANDLU nie mozna samodzielnie strzelac z armat kiedy sie chce... dno..
Jezeli 2 bedzie jak 1, i niewiele zmienia z zalozen, to polecam kazdemu ta gre kto lubi: rozbudowe bazy glownej i pobocznych (strategia-ekonomia), sledzic i zestrzeliwac na mapie taktycznej spodki (gl wlasnymi wyprodukowanymi silami powietrznymi), zbrojne (taktyczno-turowe) przejmowanie spodkow, zywych obcych oraz nowych technologii, bardzo ostrozny dobor ograniczonej liczby zolnierzy i sprzetu (samolot transportowy jest dosc ciasny do lotu jak i plecaki zolnierzy, wlasna produkcja i badania nad nowym sprzetem w bazie o ile masz srodki i ludzi) do kazdej misji po ktorej trzeba rozwaznie rozwijac najbardziej przydatne w akcji (do przezycia) cechy poszczegolnych zolnierzy aby sie nawzajem uzupelniali na polu bitwy - inaczej sromotna kleska i mozna wlasciwie zaczac gre od poczatku.
Przez cala gre masterujemy z jakies 6-8 zolnierzy wiec gdy ktorys nam zginie bardzo trudno go zastapic rekrutem.
Po galerii widac ze grafike i sytem gry zostawili niemal nietkniety,tak jak w 1. Dla nowych graczy moze to zniechecac, ale dla mnie jako weterana z 1 Ufo:E to wrecz cudownie. W 1 grafa mi nie przeszkadzala bo swietna byla grywalnosc i po screenach widze ze moglbym natychmiast zagrac w 2 bez tutoriala.
UFO Extraterrestrials przeszedlem dwa razy i w mojej wersji nie bylo mega bugow. Zaczalem od tej czesci sage i uwazam ze jest najlepsza. Wczesniejsze widzialem, ale nie wciaglem sie.. Dlatego z duzym zainteresowaniem poczekam na 2.
nie gralem w poprzednie czesci ufo tylko przegladnalem troche po instalacji, ale moim zdaniem najbardziej udana
wersja tej serii jest UFO: Extraterrestrials!
Grafa, animacja to dno jak na dzisiejsze standardy, fabula ujdzie, ale watek rpg jest niezwykle atrakcyjny.
Rozbudowa baz, dbalosc o ekonomie ich utrzymania, team leveling aby w ogole wygrywac bitwy przejmowania statkow obcych i samych obcych od ktorych zalezy czy nastapi przelom w naszych pracach badawczych nad obca technologia i jej adaptacja m.in. do nieustannie ulepszanego ekwipunku zolnierzy bo chmary najezdzcy sa coraz bardziej zaciekle w walce i mocniej uzbrojone.
POLECAM!
moze Mariuszowi nie siadl temat, w koncu kazdy ma "swoj jakis konik"; poczekamy, zobaczymy;
co do premier: "Space Ops : The Line" zapowiada sie fajna gra na jednego strzala moim zdaniem bo w multi to tylko BF3! ;)
Prawdziwa gratka na dluzej to X-COM:EU, chcialbym zeby byla choc w polowie tak dobra jak rewelacyjne
UFO: Extraterrestrials.
fajny pomysl w tej recenzji z 9 slajdami z gry w jednym miejscu i mozliwoscia przewijania ;]
Oj GRUBOOOO.. z takim poziomem realizmu i nadmiernej precyzji to bardziej
symulator pracy sapera lesnego.
Tylko wyobrazmy sobie sytuacje gdyby tworcy wpadliby na zespolowy team frustmatch
dla dwoch druzyn po np. 32 osoby! ;D
Wygrywa ten team co nie zeswiruje i pierwszy dostarczy drewno do tartaku ;]
PS. powinno sie reklamowac ta gre jako trudniejsze psychicznie od Demon's Souls!
Bioware: zaskoczmy ich tak by ich pomieszalo a nam dalo czas na kolejne dlc, nie musi miec sensu i tak jakos z tego wyjdziemy a przy odrobinie szczescia gracze i tak sie nie skapna ze zabraklo nam veny a sami znajda sobie jakies metafizyczne wytlumaczenie.. tak jak w Diablo zabili go i uciekl.
Zgadzam sie z prowadzacymi ze trzeba uwazac na rozmowy Johnem Shepardem z kumplami bo jeszcze romans wskoczy i nici z planow z Liara, Ash lub innymi ochotniczkami.
Glupie tylko to to ze jako renegat nie mozna wszystkich pan poderwac i oszukiwac ;/
Gralem w cala trylogie ME i zaczalem 3 z rozpedu bez save'ow. Minus na pewno taki ze zaczynalemem
od lvl 1 a nie od 24(?)- nieaktywne skille, ale moglem pograc dluzej by chcociazby znow pogodzic gethow z quarianami i miec obie frakcje dla siebie. Poza tym nawet zabijac krolowa araknii wg tego co zalozyli producenci grajac bez saveow (w ME2 uwolnilem ja ale savey skasowalem)w ME3 ponownie da sie spotkac bossa owadow i
przeciagnac na swoja szale. Domyslalm sie ze producencki start zaklada ze w poprzedniej czesci mialem romans z Liara i tutaj wazne sa savey bo romans udal mi sie z liara, ale z ashly jakos nie wyszlo.
To Artemis_fowl: zeby nie spoilowac, EDI pojawia sie w ME3 w ciele naturalnie w wyniku postepu fabuly
w grze jako element uboczny pewnej misji
po doswiadczeniach z D2 zastanawiam sie czy moja myszka tez zakonczy zywot z D3 te sama profesja - barbarzynca ;p
ja chetnie bym tu zobaczyl jak podrywacie shepardem w ME3 liare badz mirande, bo co do scen lozkowych
to raczej sie nie spodziewam XD
Moim zdaniem bardzo dobra gra typu simcity tylko ze o poziom lepsza. Niektore misje niby krotkie, a koncza sie o 3 nad ranem. Atutem niewatpliwym jest mozliwosc rozbudowy miast, dostarczania produktow dla ich mieszkancow wg potrzeb (tj budowa odp. budynkow produkujacych) , handlowanie z innymi graczami, kolonizacja wysp, 3 rozne typy spolecznosci (fabrykanci,ekosi,technosi) i 3 galezie technologiczne, ktore mozna miec tez wszystkie na raz. Drugorzedna jest flota morska, ale nie przeszkadza a wrecz urozmaica pokojowe wspolistnienie - na szczescie ten element nie jest meritum gry, choc jest tez atomowka u fabrykantow. Podoba mi sie pomysl u technosow budowy podwodnych baz dajac rozgrywke na 2 poziomach, ale przede wszystkich ta frakcje nalezy cenic za swoje laboratoria, ktore daja mozliwosc wyprodukowania tzw. artefaktow dla ulepszenia (na stale badz czasowo) jednostek, budynkow czy samych ark graczy. Polecam ta gre "urbanisto-kolonizatorom".
Minusem - troche malo map dla poj. scenariuszy, mglby sie pojawic watek globalny w kampanii o wladze nad zalana ziemia, a nie misje na oderwanych od siebie wysepkach gdzies tam. Gra taktyczna bez watkow globalnej strategii moim zdaniem gdzie mozna by bylo zawladnac kontynentami. pozdr
Sprobuje znow ja zainstalowac by przejsc moze nieco wiecej misji niz pierwsze 2-3, ale jest ciezko..
Wiele sobie obiecywalem na temat tej gry zwlaszcza ze liczylem na podobienstwa do Freelancera, i tak bylo..
Jednak sama gra zawodzi.. bieda, 40 min (2-3 misje) i mialem ochote ponownie wrocic do Freelancera. Moze graficznie bym ja przelknal, ale nieciekawe dzwieki, uproszcony system (nudny) walki i splycony symulator w ogole - rozwoj statku to zaledwie 3 paski po 5 pkt kazdy: pancerz, naped, bron i nic wiecej! Do handlu nie doszedlem znudzony ta gra. Fabula slabo wciaga.. troche zawod, gra na poziomie sprzed 2003 roku jezeli chodzi o koncepcje rozrywki... Lepszy od SOL bedzie procz Freelancera, Star Wolves, Starlancer, Freespace 2.
POINTA: po rozwinieciu statku na maxa, po kolejnych misjach w uk. slonecznym od planety do planety gdzie zobaczylem ze te wrogie statki pojawiaja sie w podobny sposob jak poprzednio, najbardziej boli NUDNY system walki (namierzony przeciwnik moja rakieta pokladowa zawsze ginal no chyba ze fuksem zostalo mu kilka hp statku jednak w grze w ogole nie zauwazylem tzw. wabikow mylacych rakiet) ma sie dosc. Walka nie daje satysfakcji, bardzo przypomina ta z freelancera, ale nie wciagnie na dluzej. Nowoscia sa misje hackowania wrogich, wielkich statkow w celu wylaczenia silnikow, przejecia ich dzialek badz rakiet na swoja strone.
Mysle ze ta GRA za wczesnie wyszla, mozna by bylo nieco jeszcze dopracowac..
Toporny minecraft czy terraria daja wiecej frajdy niz ten cudny silnik graf z plytka krotka fabula okraszona sowicie bugami..
Ta GRA TO PRZEROST FORMY I TO W DODATKU ZABUGOWANEJ NAD NAD TREŚCIĄ. Sa lepsze tytuly.
Chcialem w nia zagrac, ale zabraklo mi juz zapalu do odkywania kolejnych problemow sprzetowo-programowych ktore musze ogarnac. To jakis skandal - zeby na takim w miare sprzecie (QuadCore AMD Phenom II X4 945,3000 MHz,Radeon 6790 1GB,4GB RAM DDR2 na ktorym wszystkie nowosci pc chodzily dotychczas) po instalacji musial trudzic sie z updateami, patchami do sterownikow i zmian konsolowych na pliku Rage.exe, by na koncu odkryc ze dalej mi zajaczkuje z predkoscia 5FPS i gorzej!!
Czy juz nie produkuje sie gier ktore wystarczy raz zainstalowac i gra normalnie chodzi? Ze raz na jakis czas sterownik do karty sie zaktualizuje a patch do gry pojawia sie po jakims 1-2 miechach bo ktos tam odkryl maly bug?
Ludzie ta GRA jest NIEDOPRACOWANA NA PC, wymaga skomplikowanej instrukcji i frustracji gracza do zmiany parametrow sprzetu lub samego sprzetu zamiast jak w normalnych grach obnizania ustawien graficznych na gorsze w menu glownym i tez byla zabawa. A TU setki uzytkownikow prosza ID w postach jak to sie uruchamia by mozna bylo pograc na PC!! Uwazam ze gra sluzy do milego spedzania czasu bez problemow a nie do frustracji z pixelozy i niskich FPSow!! Carmac powinien za to przeprosic i obnizyc cene za ten bubel - z moca efektow graficznych dla wybranych i licznymi bugami, niskimi FPS dla wiekszosci graczy.. ten tytul to taka jednorazowka, na jedno przejscie i bez odkrywczych pomyslow.
Juz nie mowiac ze to kolejna mega duza gra 21 GB i mega krotka, plytka - bo zabraklo miejsca na fabule przez dopieszczanie pikseli ;/ I ostatni zarzut: myslalem ze bedzie to przyjemny miks fallouta z borderlands a tu gra liniowa "korytarzowa" bez otwartych przestrzeni, ktora po koncu fabuly nie daje uzytkownikowi free play'a by nacieszyc sie zdobytym sprzetem i swobodnie popanoszyc sie po pustkowiach jak np. w falloucie 3 czy w jednym ze Stalkerow, gdzie mozna bylo cofnac sie do poprzednich lokacji i co jakis czas brac udzial w powtarzalnych subqestach.
Poczekam zawiedziony na Bttlefield3, Heroes 6, Diablo3 czy Stalkera.. to sa gry z prawdziwego zdarzenia, godne uwagi i co najwazniejsze mozna do nich wielokrotnie powracac!
Chcialem w nia zagrac, ale zabraklo mi juz zapalu do odkywania kolejnych problemow sprzetowo-programowych ktore musze ogarnac. To jakis skandal - zeby na takim w miare sprzecie (QuadCore AMD Phenom II X4 945,3000 MHz,Radeon 6790 1GB,4GB RAM DDR2 na ktorym wszystkie nowosci pc chodzily dotychczas) po instalacji musial trudzic sie z updateami, patchami do sterownikow i zmian konsolowych na pliku Rage.exe, by na koncu odkryc ze dalej mi zajaczkuje z predkoscia 5FPS i gorzej!!
Czy juz nie produkuje sie gier ktore wystarczy raz zainstalowac i gra normalnie chodzi? Ze raz na jakis czas sterownik do karty sie zaktualizuje a patch do gry pojawia sie po jakims 1-2 miechach bo ktos tam odkryl maly bug?
Ludzie ta GRA jest NIEDOPRACOWANA NA PC, wymaga skomplikowanej instrukcji i frustracji gracza do zmiany parametrow sprzetu lub samego sprzetu zamiast jak w normalnych grach obnizania ustawien graficznych na gorsze w menu glownym i tez byla zabawa. A TU setki uzytkownikow prosza ID w postach jak to sie uruchamia by mozna bylo pograc na PC!! Uwazam ze gra sluzy do milego spedzania czasu bez problemow a nie do frustracji z pixelozy i niskich FPSow!! Carmac powinien za to przeprosic i obnizyc cene za ten bubel - z moca efektow graficznych dla wybranych i licznymi bugami, niskimi FPS dla wiekszosci graczy.. juz nie mowiac ze ta gra to taka jednorazowka, na jedno przejscie i bez odkrywczych pomyslow.
Juz nie mowiac ze to kolejna gra mega duza 21 GB i mega krotka, plytka - bo zabraklo miejsca na fabule przez dopieszczanie pikseli ;/ I ostatni zarzut: juz myslalem ze bedzie to przyjemny miks fallouta z borderlands a tu gra liniowa "korytarzowa" bez otwartych przestrzeni, ktora po koncu fabuly nie daje uzytkownikowi free play'a by nacieszyc sie zdobytym sprzetem i swobodnie popanoszyc sie po pustkowiach jak np. w falloucie 3 czy w jednym ze Stalkerow, gdzie mozna bylo cofnac sie do poprzednich lokacji i co jakis czas brac udzial w powtarzalnych subqestach.
Ta GRA TO PRZEROST FORMY I TO W DODATKU ZABUGOWANEJ NAD NAD TREŚCIĄ. Sa lepsze tytuly.
Mialem ostatnio nieprzyjemnosc probowac uruchomic ta gre na moim kompie (QuadCore AMD Phenom II X4 945,3000 MHz,Radeon 6790 1GB,4GB DDR2 RAM) i gra mi zajaczkuje, klatkuje - mam chyba mniej niz 5 FPS! Sprawdzalem jeszcze raz wymagania na Can you run it? i mam rekomendowane parametry.
Nic nie rozumiem a sterowniki graficzne ATI zainstalowane nowe takie jak fora podawaly - mial ktos tez taka sytuacje, mniej niz 5 FPS?
To jest pierwsza gra, ktora mi NA PRAWDE NIE RUSZYLA, a komp graficznie niedawno upgradeowalem pod battlefielda 3, produkt - dno...
Chyba ze te liczne patche zaraz po premierach gier jest to nowa forma walki firm tej branży
z piractwem. W koncu jak ma sie pirata najczesciej gra sie w trybie offline bez dostepu do automatycznego programu aktualizacyjnego.
Dla obiektywnych - nie trzeba caly czas hackowac. Sa w grze do znalezienia, kupna specjalne urzadzenia ktore kladziemy na zamku, laptopie i po kilku sekundach zabezpieczenia sa shackowane. Sam tak robilem pozniej z lenistwa.
Co do pd lub exp za zabijanie - mozna zabic all przeciwnikow, ogluszyc all lub jak bylo to u mnie zabic np 1-2 straznikow a reszte unieszkodliwiac. Gra premiuje wtedy 20 exp per osoba za bycie litosciwym ;)
Polecam po skonczeniu gry i po prezentacji nazwisk i zdjec tworcow poczekac do konca by obejrzec jak prequel tej gry laczy sie fabulowo z deus ex 1.
Przy unieszkodliwianiu wroga - jesli walka jest w pomieszczeniach bezcenny jest granat gazowy, rzut i po sprawie lub wielu sprawach. Dobrze miec ich wiecej, emp x2 na jakies roboty czasem i w ogole szkoda miejsca na rozrywajace. Min nie uzywalem - zaluje ze Jensen jak w poprzednim DX1 nie moze ich rozbrajac i gdyby mozna bylo odzyskiwac granaty wbudowane w miny.
Na uwage zasluguje ciekawy sytem perswazji slownej dzieki wzmacniaczowi spolecznemu, ale i tak lepiej zrobic save przed rozmowa.
Tak jak Ragn''or skonczylem Deus Ex:BL wczoraj. Gralem w jedynke i zamierzam ponownie do niej wrocic by odswiezyc sobie klimat poniewaz najnowszy Deus moim zdaniem jest wysmienity, choc za krotki jak dla mnie dlatego wracam do 1 po jeszcze. Tytul rozbudzil mi smak na cyberpunk. To jest ten typ gier ze jak zaczniesz to narkotycznie wrecz chcesz isc dalej dalej i dalej wiec uwazajcie.
Sa 4 rozne zakonczenia dlatego polecam sobie zapisac tuz przed ich uruchomienime gre by obejrzec wszystkie 4 bez zbednej straty czasu na powroty. Zakonczenia, moim zdaniem na wysokim poziomie intelektualnym, maja jedna wspolna pointe - kazde z nich jest rownie dobre dla swiata deus ex jak kazde inne, ale tez ma swoje wady. Autorzy daja nam do zrozumienia ze nie ma idealnych zakonczen tylko rozne kompromisy - odnosnie marzen, nieingerencji, wolnosci czy sumienia. Swietne pomyslane - relatywne.
Co do broni - dobrze do konca byc wiernym 2-3 i w nie pakowac ulepszenia, ani nie wyrzucac ich za jakies dzialo plazmowe, laserowe, ciezki karabin bojowy - te gnaty sa mocne ale za duze, za wolne, malo celne i z rzadka amunicja - kompletnie nie pasuja do misji szpiegowskiej Jensena. Osobiscie polecam automat. shotgun, cicha snajperke, karabin bojowy zamiast cos a la uzi i ewentualnie pistolet ale bedacy na max ulepszeniach z tlumikiem. Tajfun w ogole sie nie przydal. Z innych uwag - walka a la rambo ze Żniwiarzami w podziemnym parkingu jest beznadziejna. Strasznie twarde puszki!! Tylko czajana i wrecz z bliska ;)
Na koniec - gra na 9!/10, gleboka fabula, zalowac moge tylko tego ze nie jest tak otwarta przestrzennie jak stalker - mam na mysli wiekszy obszar do eksploracji, mozliwosc w niektorych czesciach dalszej gry po skonczeniu fabuly by nacieszyc sie tak ciezko zdobytymi gadzetami na losowo i regularnie pojawiajacych sie misjach pobocznych typu - obron, zaatakuj, znajdz. A tak swietna na kazdym kroku, ale idziiesz po linii do finalu, gdzie nie ma juz drogi powrotu do poprzednich lokacji.
mam wrazenie ze w tym fleszu przy 1:35 wpakowano dzwiek pochadzacy z innej gry a mianowicie z starcraft'a i byl on przypisany do budynku rasy terran a dokladniej do terranskich barakow;) ale moze zdawalo mi sie ..
Ta gra ma swietny, pyszny pomysl jak swieze buleczki. Tu nie chodzi o megarealizm, o laskotanie ega gracza super wazna misja ratowania swiata i fabule jak z hitchcock'a ;) Glownym atutem gry jest niespotykane wciagajcy pomysl zabijania dla samego stylu zabijania, dla rozkosznych punkcikow kombosow- "ale urwal" "bandana" czy "akupunktura" "karny" to nazwy kombosow ktora smiesza juz samym nazewnictwem, a wrazenia z ich realizacji BEZCENNE;) a te polskie wulgaryzmy sa przednie ;)) kunsztem i artyzmem wiazek moga zawstydzic niejednego kibola, dresa czy koksa;)
To wlasnie te luzne podejscie do tematu i swoista satyra na proces coraz wiekszego realizmu patosowych shooterow, zadrwienia z powaznych graczy i ich powaznych gier, bylo celem tworcow. Gralem w ta gre od poczatku do konca z usmiechem na twarzy i zrelaksowany bo zamiast wkurzac sie na jej dlugosc, plytkosc, cukierkowosc czy urzekajace przeklenstwa wiedzialem czego ta gra wymaga od gracza i tym bardziej martwilem sie czy dam rady trafic np jednym megagwozdziem trzech przeciwnikow na raz i upiec w ogniu zarazem ;)
Ps. szkoda ze tworcy gry nie wymyslili jeszcze mozliwosci wstawiania w glowy potworow zdjec twarzy dowolnie wybranych przez graczy, np. politykow, nielubianego szefa w pracy itp ale to by byla juz utopia;D
Super gra z silnikiem Frostbite dajacy niezly wycisk kartom graficznym. Zwlaszcza na swietnych wielogodzinnych sesjach na multi. Szkoda ze na BBC2 moja ledwie roczna karta geforce GT220 1024MB po pewnym czasie zgrzewa sie i robi mi na ekranie "nocne migotanie" w stylu obraz-ciemnosc-obraz-ciemnosc;) nie musze mowic jak to utrudnia celowanie i przetrwanie w tej grze.. ale jak otwieram obudowe kompa i okno w pokoju to swiezy wiaterek jej zawsze pomaga. Zastanawiam sie tylko czy nowy Battlefield 3 z Frostbitem 2.0 nie bedzie zgonem termicznym dla mojej i wielu innych leciwych kart graficznych uzytkownikow po sesjach 2-3 i 5 godzinnych na multi ;D
Moj system to win7 co tez moze miec znaczenie. Trainer w ogole mi nie wykrywa gry ;(
Blad jest w tym traineru. Wprawdzie w samej instrukcji tego trainera pisze: "This is for the Retail game with Patch 1.0005!" i pisze ze ma dzialas z ver 1.0006, ale sprawdzilem. Mam wersje 1.0006 PL z extreme edition i ten trainer jest trefny.
Znalazlem jedyny chyba na necie trainer do Majesty2 ver 1.5.355 eng oparty o program cheat engine 5.6. Jesli po raz kolejny dostales lupnia np w dodatku Monster Kingdom to z tym trainerem mozesz odpalic opcje god mode lub na zloto i poszalec. Trainer dziala ale czasami wywala gre do windowsa. Zainteresowani moj email [email protected].
czesc
Sadze ze autor jest w ogole znudzony grami jako forma rozrywki. I cale szczescie - moze wychyli glowe na zewnatrz i zobaczy jakis sens zycia w realu. Powie komus w oczy dzien dobry zamiast krotkie cze na czacie.
Poza tym gra jest Tylko gra. Mam nadzieje ze nigdy nie bedzie tak dobra aby zastapic nam zony, kochanki, rodzine, przyjaciol czy moze nawet ulubionego pupilka albo zdobywnie/zarabianie prawdziwych pieniedzy.
Faktem jest ze aby napisac gre jej tworcy musza czerpac glownie inspiracje z tego co sami przezyli i poznali w REALU. Wiec jesli gostek (tworca gry) jest wybitnym domatorem, nie znosi dalszych i dluzszych rozstan od swej chaty i uwaza ze zycie jest do kitu to czy nudne jego otoczenie pomoze mu napisac dobra, orginalna gre? Fakt ze moze tez wziac jakies halucygeny w domu i dostac wizji, ale czy wtedy zwykli , normalni gracze zrozumia donioslosc jego pracy? - bo moze powstac cos tak orginalnego ze gracze to oleja gdyz to nie bedzie sie miescilo w ich schematycznym guscie.
Zreszta sami gracze zrobili sie tez bardziej wybredniejsi niz kiedys na rynku gier, a duze koorporacje nie stac ani na wypuszczenie gniota, na ryzykowna innowacje bo w 1 i 2 przypadku moga od razu zbankrutowac lub ciezko podupasc wobec rynku tak wybrednych klientow. Poniewaz daza do maksymalizacji zyskow totez wydaja gry "bezpieczne", "pewniaki", "sequele hitow". Niestety.
Dlatego uwazam ze o ile pisanie gier mozna pozostawic specjalistom to powinno sie umozliwic w wiekszym stopniu wymyslaie samej gry np. jakiejs tam grupce reprezentacyjnej graczy... zamiast rzemieslnikom. Ponadto miejmy nadzieje ze pojawiajace sie nowe technologie i narzedzia umozliwiajace granie same moga przyczynic sie do innowacji (patrz Wii).
Krotka pointa: moze w ogole zbliza sie wielki kryzys tego rynku jesli juz teraz nie trzeba sie starac aby znalezc graczy odczuwajacych pewne znudzenie, rozdraznienie czy zazenowanie kolejnymi "hitami!". Moze to jest wlasnie efekt jednej ze stron globalizmu: wtornosc, uniwersalnosc wzorcow w grach...
Pozdrawiam (moje czarne konie: Company of the Heroes, Battlefield2, E.U.3)