Najlepszą rzeczą z Diablo 4 była kampania podstawki i mięsistość walki. I to chyba całe podsumowanie tej gry. Cała reszta jest co najwyżej przeciętna. Teraz to samo ale wykonane milion razy lepiej ma POE2, nawet mimo problemów nowego sezonu XD więc tak, Diablo 4 jest niestety słabe i warte ogrania jedynie fabuły nic ponad to
Wg plotek Predator w tym filmie będzie uciekinierem skazanym na śmierć przez swój klan więc Predator łączący siły z człowiekiem to nic czego nie było już w komiksach
Wyłącz DLSS i włącz na wysokie TAA i ustaw 4x MSAA wygląd będzie o niebo lepszy bo DLSS w RDR2 niestety nie działa dobrze na opcje wizualne
Jedynie co z multi korzystam w POE2 to handel, przez 70h nie tknąłem multi a jestem na mapkach t5 w endgame
POE 1 też jest dla mnie meh, POE2 kocham miłością szczerą i piękną tak jak dawniej kochałem D2
POE 2 to kolejny żywy przykład na to, jak zrobić hack and slasha który daje ogromne możliwości w tworzeniu własnej postaci, od samego początku aż do końca utrzymuje marchewkę na kiju którą daje czasami złapać żeby rzucić na kij dwie marchewki, gdzie kampania jest ciekawa i stopniowo wprowadza nowe mechaniki oraz jest wymagająca, gdzie nie ma ciągłego backtracingu i mobki oraz bossowie w kampanii są unikatowi, gdzie klimat, grafika, animacje łączą się w jeden, zgodny element współgrający ze sobą. Niech Blizzard żre gruz i i niech im trzaskają dupska może to im przypomni choć trochę, dlaczego za czasów Diablo II i Warcrafta 3 stali się legendą i wyznacznikiem w branży. POE2 to pełnoprawne Diablo III, które powinno wyjść lata temu i jeśli dowiozą wszystko to co mają dowieść do premiery POE2 będzie grą nieporównywalnie lepszą niż Diablo II
Bo to jedna z najlepszych możliwości handlu antyscamowego i jedyne co brakuje to automatyczna wymiana dóbr
Zgadzam się z Xsardassem, mogę nawet powiedzieć że już w tej chwili jest o wiele lepsza od Diablo 2. A piszę to fan serii, który w Diablo 2 przegrał jakieś 10 lat życia a Diablo 3 i 4 jedynie kampanię. Próg wejścia jest umiarkowany do POE2, trzeba tylko czytać ze zrozumieniem to co gra powoli otwiera przed graczem. Na obecną chwilę 62 lv soska, zacząłem akt 3 na cruelu i ciągle chce się grać. Kampania to majstersztyk, szkoda tylko że urywa się w połowie ale walki z bossami, lore, walka, feeling, gameplay, poruszanie się WSADem, zależności, możliwości, handel, itemizacja wciąga i jest zrobiona dobrze choć nie idealnie, zwłaszcza możliwości craftingu jeszcze kuleją
Nie wątpie, że W4 będzie grą piękną, z bogatym wątkiem fabularnym i przemyślanymi wątkami pobocznymi do czego już nas przyzwyczaiła trójka. Ale zamiast albo stworzyć całkowicie nowego wiedźmina z którym przez kolejne serię będzie można się zżyć jak z Geraltem albo dać nam stworzyć jakiegoś z backgroundem np. wybrać szkołę jaką reprezentuje itd to oni robią główną bohaterkę Ciri, która była nie oszukujmy się nie powinna być wiedźminem przez jeden prosty fakt: mutacje przechodzą lub nie tylko dzieci. Ona już w W3 machała mieczem dobrze i radziła sobie z wrogami nie wiem dlaczego na siłę robią z niej Wiedźmina
Oceny tej gry na golu tylko świadczą o tym, że system w którym każdy może coś ocenić jest głupotą. Nie ma obecnie lepszego hack and Slasha na rynku i ocena na poziomie 5.8 to jak potwarz. Dałem mocne 8.5 ponieważ choć to diament to wymaga jeszcze szlifów ale znając ggg i ich podejscie wiem że będzie przynajmniej oczko wyzej
Swoją drogą jeśli chodzi o pancerz i odporności warto w to iść melasem od począku? Gram mnichem i staram się dużo rollować ale jak już mnie trafią to miło nie jest
Tragiczna premiera? 22.30 zalogowałem się już i mogłem grać bez żadnego problemu. Przypomnieć gigantyczne kolejki i lagi na becie i starcie Diablo IV oraz error37 przy Diablo 3?
Gra która ma na nowo zdefiniować gatunek hack and slashy i nie spodziewali się w early accesie więcej niż milion graczy mając na bank dane zakupu EE? Kolejki preloadowe na launcherze na godzinę 9 sięgały 10k osób XD więc raczej powodzenia dziś z graniem kto się nastawiał na 20.00
A jak z wymaganiami sprzętowymi? Zawyżone jednak były czy gra jest po prostu niezoptymalizowana?
AntyGimb nie przeczę, że POE 2 ma szansę zjeść inne hack and slashe na śniadanie i wydalić je przemielone ale z grą dekady czyli zakładam, że dla Ciebie POE2 to najlepsza gra lat 2020-2029 to już przesadzasz tak jakbyś pracował w Daglezji. Obecnie najlepiej ocenianą grą zarówno przez recenzentów jak i graczy jest Baldurs Gate 3 i wątpie żeby długo coś miało tą pozycję przebić. A jeszcze z 5 lat produkcji gier przed nami jeśli już będzie wybór gry dekady przekonamy się najbliżej za 5 lat
A czy Ascendancy jest obowiązkowe? Czy np można zostać przy głównej klasie?
Szybciej będzie można liczyć na spolszczenie SI pod warunkiem, że GGG zgodzi się na ten ruch bo to wymaga modyfikowania plików gry
Tak i właśnie mniejsze, taktyczne bardziej tempo walki do mnie przemawia. Jeśli walka będzie wyglądała tak jak na pokazach i filmikach to jest do dla mnie ideolo. Najwazniejsze, że grając Wojownikiem mogę zrobić pure Wojownika bez żadnych udziwnień jeśli tylko chce i ten argument mi wystarczy
Potrzebuje szczerej opinii bo zastanawiam się nad kupnem tej gry we wczesnym dostępie. Na Diablo 2 się wychowałem, trójkę i czwórkę tylko przeszedłem i jedyne co było dobre w czwórce to klimat podstawki. PoE jedynkę próbowałem raz ale mnie odrzuciła wówczas drewnianą walką i poziomem skomplikowania. Z tego co widziałem w materiałach dwójka jest o wiele ładniejsza, mroczniejsza, ma lepsze animację i walki z bossami w stylu Dark Souls. To mnie kupiło tylko teraz pytanie najważniejsze. Podobno wybór klasy w PoE 2 to tylko wybór początkowy i nic nie stoi na przeszkodzie, żeby z Witchki zrobić Wojownika a ja ogółem jestem dużym fanem gry konkretnym archetypem czyli jeśli np chce grać grać klasą wojownika i nie interesują mnie czary itd tylko pure walka oparta na broni białej lub tarczy bez problemu taką postać stworzę i będzie ona sobie bez problemu mogła radzić jeśli będzie dobrze prowadzona?
PoE totalnie mi nie siadło, grałem w czasach gdzie było mega drewniane i toporne teraz to bym się w tej grze z ilością mechanik totalnie nie odnalazł. Wiele nadziei miałem wobec Diablo IV ale okazał się klimatyczną, ładnie zrobioną rąbanką dla casuali gdzie nie wolno broń Boże dać graczowi coś popsuć.PoE 2 dam szansę bo wygląda nie tylko dobrze ale i czuje że mechaniki jakie ma które widziałem z pokazów są łatwe do ogarnięcia
Apteczek, jedzenia, wódki i amunicji do radzieckich broni od cholery. Mało amunicji do hamerykańskiej broni, głównie od handlarzy można dostać związanych ze Strażą lub Powinnością.
Na średnim poziomie trudności nawet zaglądając w każdy kąt winniśmy dostawać połowe tego co dostajemy.
1. Nie słuchaj debila wyżej który grę widział tylko na yt
2. Wejdź na Nexus mods
3. Wybierz mody dla Ciebie
4. Ciesz się grą jak każdy normalny człowiek
Gdy Stalker wyszedł w 2007 roku finalnie zagrałem w niego dopiero 2 lata później jak go porządnie połatali więc wiesz
Ten snajper jest związany z jednym z głównych questów, póki nie dojdziesz fabularnie będzie on pilnował Oka Moskwy
Ai w oryginalnym Stalkerze kulało tak samo dopiero w Anomaly moderzy zrobili je jak trzeba. A immersja to rzecz subiektywna na którą składa się m.in klimat i jeśli odmawiasz dwójce klimatu to znak że czas do okulisty
Debilny komentarz. Czemu? Bo uwierz lub nie ale są osoby takie jak ja którym optymalizacja nie przeszkadza bo mają potężne kompy więc czemu mam narzekać akurat na nią? Widzę problem i rozumiem ale skoro mam sprzęt by grać to czemu mam nie grać. Druga sprawa jedyną u mnie bolączką jest Alife. Nauczyłem się z nim żyć, więcej błędów które zmusiłyby mnie do zaprzestania nie mam podczas sesji a cała reszta czyli stary, dobry Stalker dzięki tej grze dostaję więc w tym konkretnym przypadku punkt widzenia zależy od punktu siedzenia
Po prostu baw się dobrze bo większość z tych narzekań jest przesadzona. Idzie normalnie grać i bawić się grą jedyna bolączka jest wtedy jak Alive zwariuje a robi to dość często ale też nie przesadnie przynajmniej u mnie
Typ amunicji, to czy przebija pancerz i to czy zadaje dodatkowo obrażenia od krwawień robi dużo jeśli chodzi o damage. Strzelisz w łep typ pada od razu chya ze ma hełm ale to później takie typy są, jak walisz w korpus to wszystko zalezy od tego jaka amunicja i jaki pancerz nosi typ.
Przeurocze jest to, że niektórzy myśleli że Stalker 2 będzie kontynuacją Anomaly lub Gammy jak to były tylko fanowskie paczki modów robiące ze starej trylogii open world z dużo większymi i bardziej rozbudowanymi mechanikami a devi im kontynuacje trylogii zrobili XD Ludzie serio, jak ktoś chce widzieć w S2 Anomaly 2 lub Gamma 2 rękę dam sobie uciąć, że jakiś moder zrobi ale nie oczekujcie czegoś co nie miało nigdy powstać od samej zapowiedzi
Alex owszem S2 wygląda pięknie ale jeśli chcesz zobaczyć naprawdę piękną grę na UE5 z otwartym światem zobacz sobie Grayzone Warfare bo obecnie nie ma ładniejszej
Nie wierzysz bo to naprawde nieoszlifowany diament, który jak uporają się z niektórymi babolami i poprawią Alife oraz optymalizacje będzie mógł startować do GOTy 2025. Sam klimat tej gry pozwala wiele wybaczyć.
Jak jest możliwość żebyś się ustawił w takim miejscu żebyś był jak najbardziej osłonięty to spróbuj, jeśli ta chata ma jakieś inne pomieszczenia to wejdź tam i przytul się do ściany. Zobacz czy zadziała bo tak generalnie się emisje zawsze w tej serii przeżywało
Jeśli chodzi o przetrwanie emisji to musisz pamiętać o tym, żeby schować się w miejscu gdzie jesteś całkowicie osłonięty. Miejsce to ma mieć dach i ściany, nie schowasz się w chacie zbitej z kilku dech z dziurami. Musi być całkowita osłona
Pytanko dla tych co są na wysypisku, ujmę to tak żeby nie jebnąć spoilerem:
Czy opłaca się zostawiać wódkę stalkerom w tych ich 3 skrytkach czy ograbić je XD?
Nic dodać nic ująć. Dodałbym jeszcze wydłużenie dnia o co najmniej raz tyle i zostawienie długości nocy na takim poziomie jak jest teraz
Tatko w pierwszej osadzie mówi wprost, że ostatnimi czasy naroiło się Stalkerów i to spoza kontynentu
Raz działa dobrze raz nie, raz bandyci np wychodzą z lasu i mamy kilka sekund na zajęcie pozycji raz się respią 10 m na pustej drodze. To jest ewidentnie do naprawy i całe szczęście wiedzą o tym
ALive 2.0, devi mają się skupić na jego poprawie bo spawnuje w bezsensowny sposób wrogów
Taki mały tip na pijawki. Gdy atakują najlepiej pobiec do ściany, drzewa, muru, czegokolwiek by nie mogła cię zajść od tyłu i masz tylko 180 stopni możliwości ataku zamiast 360. Najlepiej na pijawki sprawdza się obrzyn lub TOZ z ulepszeniem na amunicję przebijającą, 2,3 celne strzały i po niej
Miałem teraz sytuacje po której wręcz oniemiałem, odkrywam sobie za koleją ? w pierwszej lokacji i pod kocią wioską jest taka zrujnowana osada z dwiema pijawkami. Udało mi się uciec, pojawili się randomowi stalkerzy, jedną zabili a drugą zabił piorun z burzy - coś pięknego. Żałuje, że nie nagrałem tego ale tu pogoda może i zabić i pomóc. Nie wiem tylko czy ktoś z was miał już emisje? One są randomowe czy fabularne?
Akurat mod na usuwanie limitu wagowego w tej grze uważam za totalnie zbędny. Ta gra ma w swoim genotypie zmuszenie do myślenia co cennego moge zostawić z tego co mam aby to co doniose do sprzedawcy dało mi lepszy zysk. Bez tego odbieramy sobie dużo z uroku survivalowego jaki Stalker daje
Jeśli ktoś ma mocny sprzęt z przynajmniej RTX 3060 to warto kupić już teraz wg mnie. Im więcej gram tym więcej widzę, że ten ostatni patch naprawił naprawdę wiele. Cała reszta serio niech poczeka jeszcze jak ogarną optymalizację. To jest kandydat na przyszłoroczne GOTY ale wymaga jeszcze szlifowania
Ponieważ gry na UE5 wyglądają w full hd u mnie na takie jakby rozmyte a przy skalowaniu do 2k problem u mnie znika no i moja karta graficzna bez problemu ogarnia to skalowanie bez straty w FPS
Przeklejam z innego wątku moją wypowiedź:
Ok przeszedłem prolog i wykonałem kilka misji pobocznych w pierwszej lokacji. Nie będe się tutaj rozpisywał o klimacie bo jest z najwyższej półki, walka jest wymagająca, zasoby małe a poczucie zagrożenia duże - czyli to co tygrysy w tej serii lubią najbardziej. Przejdźmy do technikaliów, mój komputer:
i5-12400F
32 GB RAM
RTX 4070
Gram w trybie DSR na monitorze full HD w skalowaniu do 2k, ustawienia wysokie, DLSS Quality i generator klatek NVIDIA.
Gra nie schodzi poniżej 100 klatek poza pierwszą osadą, w niej mam od 40 do 80 FPS w zależności od pogody jaka aktualnie panuje i czy jest dzień lub noc. Sami oceńcie czy to dobrze czy to źle. Jeśli chodzi o bugi póki co widziałem przechodzących przez drzwi niektórych NPC, poza tym wszystko ok. Jeśli chodzi o AI przeciwników to ludzcy przeciwnicy flankują i starają się mnie zajść oraz obrzucają granatami jeśli takowe mają a mutanty np psy kiedy uciekne na auto to uciekają i atakują ponownie jak z niego zejdę. Więc wygląda na to że jest ok.
Tyle z początkowych wrażeń i technikaliów
Ok przeszedłem prolog i wykonałem kilka misji pobocznych w pierwszej lokacji. Nie będe się tutaj rozpisywał o klimacie bo jest z najwyższej półki, walka jest wymagająca, zasoby małe a poczucie zagrożenia duże - czyli to co tygrysy w tej serii lubią najbardziej. Przejdźmy do technikaliów, mój komputer:
i5-12400F
32 GB RAM
RTX 4070
Gram w trybie DSR na monitorze full HD w skalowaniu do 2k, ustawienia wysokie, DLSS Quality i generator klatek NVIDIA.
Gra nie schodzi poniżej 100 klatek poza pierwszą osadą, w niej mam od 40 do 80 FPS w zależności od pogody jaka aktualnie panuje i czy jest dzień lub noc. Sami oceńcie czy to dobrze czy to źle. Jeśli chodzi o bugi póki co widziałem przechodzących przez drzwi niektórych NPC, poza tym wszystko ok. Jeśli chodzi o AI przeciwników to ludzcy przeciwnicy flankują i starają się mnie zajść oraz obrzucają granatami jeśli takowe mają a mutanty np psy kiedy uciekne na auto to uciekają i atakują ponownie jak z niego zejdę. Więc wygląda na to że jest ok.
Tyle z początkowych wrażeń i technikaliów
Jeszcze nie grałem bo kończę robotę ale po tym co widziałem to stary dobry stalker w nowoczesnej oprawie. Oby im się udało szybko łatać błędy a otwartość na mody też pewnie zrobi dużo dobrego. O optymalizację się nie boję mając RTX 4070 choć przeraża mnie, że to kolejna po Grayzone Warfrare gra na tym silniku do której bez 3070 w górę nie podchodź
Poczekaj kilka miesięcy to będziesz miał wreszcie prawdziwy, konserwatywny zachód XD
Samo DLSS i Frame Generator dodaje 50,60 FPS więc jak masz RTX serii 4k to jesteś w domu z każdą grą
Można, jak nie zrobi tego developer to moderzy jak zwykle. Natomiast na polskiego lektora nie ma co liczyć chyba że lektora SI
Szybka podróż w Stalkerach starszych też była płatna bo szybką podróżą byli przewodnicy
Podobno wydawane są oświadczenia, że po łatkach gra działa jak trzeba a większość bugów na które natchneli się recenzenci została wyeliminowana
Po pierwsze ten patch nie dodaje a nadpisuje, po drugie oby nadpisanie tak dużej ilości danych było dobrą prognozą do tego, że błędy zostaną połatane, przynajmniej te o których czytaliśmy wyżej
Pozostaje mieć nadzieję, że day1 patch naprawi wiele z tego na co narzeka redaktor w kwestii technicznej ponieważ o resztę nie ma się co martwić
"Z kolei te bardziej przekonująco wykreowane maszkary po eksperymentach, jak dziki, łosie czy psy, są aż nazbyt autentyczne – trochę ich żal i strzelałem do nich z ciężkim sercem." Zawsze mnie bawi jak ktoś ma niesmak strzelania do pikseli które przypominają coś realnego XD
Co do recenzji hype w góre
U mnie idealnie, o 21 będę w domu zarzuce ściąganie może już ruch się uspokoi jako tako i nocka zarwana
No jeśli w 2k na 3070 z dlss gra ma mieć nie mniej niż 60 FPS w grze single player to czego chcieć więcej?
Kto by się spodziewał...
Podobno fabuła ma się obracać wokół Predatora, który został wygnany ze swojego klanu i ścigają go inni łowcy Yautia. Więc jak najbardziej może on być główną postacią
Czyli wygląda na to, że oni patcha tak zrobili, że trzeba ściągać całą grę żeby nadpisała się?
Póki co najbardziej wymagającą grą na tym silniku jaką znam to GrayZone Warfare który barierę 100 FPS przekraczał dopiero na RTX 3070 TI. Tylko, że w GZW było spieprzone DLSS. Myślę, że na RTXach rzędu 3060 w górę będzie realne 60 fps bez DLSS w rozdzielczości full hd. Co do Alive 2.0 ja nawet dobrze zaimplementowanego 1.0 nie widziałem w poprzednich stalkerach a jedynie w Anomaly i Gamma moderzy dobrze zaiplementowali poruszanie się npców i mutantów po Zonie
Pomyśl w ten sposób, że to jedna z niewielu dobrych rzeczy które stamtąd wyszły więc czasami można zrobić wyjątek ;)
Jak ktoś ma na pokładzie porządny procek, 32 GB Ramu i RTX 4070 to może być spokojny o optymalizację. Wszystko co niżej może mieć już jakieś obawy dlatego ja kupię jak zobacze pierwsze play testy. Kilka dni więcej mnie nie zbawi
Recenzje podobno mają być na 2 godziny przed premierą...wyczuwam że będzie techniczny zawód choć mam nadzieję, że dowiozą mimo wszystko
Czy GOL może podać, kiedy schodzi embargo na recenzję i czy recenzja wjedzie na stronę dokładnie o tej właśnie porze?
Ta gra ma mapę wielkości 60 km2 to tyle co prawie dwie mapy Skyrima razem wzięte i to bez loadingów plus do tego jest na UE5 więc te 150gb to i tak wydaje mi się coś mało. Obstawiałem że będzie 200GB.
BTW kiedy spada embargo na recki?
Mam nadzieję, że to będzie gra roku, stary dobry Stalker 2 w nowej szacie graficznej. Nie mogę się doczekać, jeszcze 11 dni
Powiedzcie mi proszę jaka jest różnica między originalną trylogią a Anomaly poza oczywiście fabułą która w trylogii jest prowadzona w sposób lepszy? I czy Stalker 2 zachowuje wiele cech z anomaly jak crafting, misje frakcji, reputacja itd?
Dragon Age Veilguard to potwarz dla fana serii, który uwielbia jedynkę, lubi dwójkę i toleruje trójkę. To zaszyta w klimat high fantasy gra udająca dark fantasy i RPG którym nie jest w dodatku z na silę wciśniętą lewacką propagandą. Nawet sciągać z zatoki szkoda tego nieporozumienia
Witam. Mój dobry znajomy od kilku miesięcy piszę swoją pierwszą książkę w klimatach Dark Fantasy, stworzył on swój kanał na youtubie gdzie powoli dzieli się ciekawostkami z nią związanymi. To gracz lubujący się w pozycjach tego typu więc tymbardziej będzie mu bardzo miło, jeśli grono graczy zwróci na niego uwagę, bardzo stara się też aby klimat był niezwykły, ciężki i swieży. Link do jego kanału: https://www.youtube.com/watch?v=r9FYvg1cpEw&t=65s
Pytanko, ostrze sobie zęby na STALKER 2 ponieważ swojego czasu wręcz zagrywałem się w Anomaly. Oryginalnej trylogii nie ruszałem nigdy. Czy ktoś może mi wytłumaczyć mechanicznie czy bardzo różni się Anomaly od rozgrywki w oryginale bo podejrzewam, że S2 to więcej, lepiej, nowocześniej ale z trylogii a nie z moda (pomijam kwestie fabularne, które Anomaly miało ponoć okrojone)
Grałem w to cudo na premierę i przejdę jeszcze raz z przyjemnością skoro już koniec wsparcia i gra jest dopracowana do granic
Saga nieskończoności grała bo skrupulatnie prowadziła głównym tokiem fabularnym do Thanosa zbierającego kamienie. W Sadze Multiversum skupili się na wszystkim tylko nie na budowaniu Kanga który najprawdopodobniej odejdzie od tak w niebyt
Wszedłem w DLC mając postać na NG+ i porobione wszystko przed Falum Azula. Mam postać która potrafi przetrwać na pysk z 5,6 uderzeń giganta - typowy tanker zachowujący szybkie rolle. Przeszedłem całe DLC, widziałem myślę 95% tego co zaoferowali twórcy. Te 5% to może jakieś niedopatrzone lochy, czy sekrety które mi umknęły. Z wszystkich bossów unikalnych w grze z 3 może 4 miałem problem na tyle spory, że nie obeszło się bez mimika. Reszta była do przeżycia. Więc jeśli casual to zrobił i to w 3 dni po premierze to wierze że ktoś inny nie da rady
To nie jest konkurent Escape from tarkov reporterzyno od 7 boleści. Sami twórcy proszą żeby nie porównywać ich gry do Krakowa ale wy oczywiście nie możecie się powstrzyma
Chryste. Nawet Jackson nie brał Bombadila do adaptacji bo uznał go za zbędny z punktu widzenia historii a ci robią z niego ważna poznać..masakra
Wiadomo, że kasa to główny powód choć prawda jest taka: jeżeli jakiś aktor jest kojarzony z konkretną postacią i kończy z nią bo chce swój image rozszerzyć wraca do niej po latach to też jest świadomość tego, że fandom tego aktora wybuchnie orgią. Nie tylko przyniesie mu to masę kapusty ale i fani będą wniebowzięci a status aktora ugruntowany na wieki wieków. Pomyślcie teraz jak pod górkę będzie miał ten nowy Wolverine który ma być osadzony na stałe w MCU
Jeżeli nie ma z DLC " Blokady rolnicze", " zawracanie zboża" i " strajk głodowy" nie polecam, mało contentu
za kilka dni ma wyjść patch 1 który ma naprawić około 200 problemów. Nie wiadomo jeszcze czy AI, helki oraz LZ czyli najbardziej wkurzające w tej chwili problemy zostaną rozwiązane już w tym patchu czy później
Tzn, jakby nie to że Yasuke jest postacią historyczną i jest czarny to bym pierwszy wył
To ja jestem jakiś dziwny. Mi ten murzyn samuraj nie przeszkadza bo podobno istniał i na tym fakcie jest bazowany. Uznaje to jako trzymanie się ram historycznych bez nadgorliwego ubarwiania. Ten jeden raz mi tu akurat to nie przeszkadza XDD
Squad to realistyczna zabawa w konflikt zbrojny gdzie jesteś żołnierzem jednej z armii. W GZW grasz jednym z najemników którzy na obcym terenie wykonują zadania dla swoich kontrahentów w maksymalnie 4 osobowym zespole jednocześnie rywalizując z dwoma innymi zespołami. W przyszłości cała zabawa będzie się toczyć wokół strefy zero która ma być strefa anomalna i będziemy ją badać. No o oczywiście gameplay, feeling walki jest inny oraz customizacją broni jest na nieporównywalnie większym od squada poziomie. Mam nadzieję że wyjaśniłem zasadnicze różnice a jest ich sporo wiecej. A i w składzie jak wspomniałeś masz mapy - kilka całkiem sporych. W GZW masz jedna ogromną która z czasem będzie miała różne biomy
Świetny milsim z fajną customizacją sprzętu. Boli tylko że serwery jeszcze nie wyrabiają no i optymalizacja jest do zrobienia. Ale jak na grę która jest skończona w 20% stuka mi już w niej 50h i nie mam dosc
Gray zone warfare ma świetny szkielet na genialny taktyczny shooter ale jak sami twórcy przyznają przed nimi jeszcze masa pracy z optymalizacja na czele. Niemniej jednak mam już 45h w tej grze i bawię się przednio
Ustawienia Windows > Ustawienia Grafiki >Akceleracja GPU włączona oraz dodać priorytet Gray Zone Warfare na wysoki. Zrestartować kompa i DLSS powinno działać jak należy
Duża możliwość modyfikacji otwiera się po odblokowaniu Artisana i gunnera na 2 lv
Lol? Większy stash to p2w xd? Czy case który dokładnie taki sam jak w najdroższej wersji dostajesz za questa? Jako posiadacz wersji standard nie czuje się gorzej od graczy z wersji supporter
Tak te boty z pierwszej wiochy są do poprawy definitywnie. Te dalsze potrafią zaskoczyć. Miałem sytuację koło bunkra że bot usłyszał strzał z oddali i podbiegł ja wzniesienie żeby zobaczyć z wysokości co się dzieje
Co do si zauważyłem pewną cechę. Wieśniacy w pierwszej wiosce praktycznie są jak kaczki na ostrzał. Ale potem, dalej już flankują, wzywają pomoc i szukają mnie. Pancerz też ma spore znaczenie ale nie wiem czy nie ma błędu że gość w dobrym pancerzu jak dostanie w głowę wytrzymuje kilka trafień jakby pancerz szedł na całe cialo
Ta redaktorzyny przeczytały, że to extract shooter co jest prawdą i już pogromca tarkova. A ta gra z tarkova ma tylko mechanikę utraty lootu po śmierci choć i tak można raz wrócić po ciało byleby nie zginąć ponownie, vendorów i ich mechaniki, weaponbuilding, safe case i podobny feeling questów z tym że nie ma chorych jak zabij 6 scavów będąc bez nogi. Cała reszta to arma a z czasem ma dojść sporo z dayz jak dzikie zwierzęta i choroby
Akurat FSR w tej grze działa obecnie lepiej niż DLSS. O ile DLSS wygląda lepiej to FSR potrafi wpompować dodatkowe nawet 50 FPS. Tak czy siak to jest gra gdzie bez karty z rodziny 3k nie ma co podchodzić, nie da się w tej grze zmienić jakości roślinności z wiadomego powodu, do tego dochodzi inteligencja botów, reszta graczy, loot i to nie ma prawa chodzić na starych generacjach. Może wycisną z UE5 co się da i wymagania spadną ale nie liczyłbym na to, kto widział tą grę na żywo na wysokich ustawieniach chociażby w 2k będzie wiedział dlaczego
Jak płacisz więcej masz tylko więcej miejsca w stashu i lepszy conteiner co jest też z questów a że gra ma tryb PVE to nie ma nawet potrzeby kupowania wersji lepszej niż podstawowa
Grałem od godziny 14.00 więc trochę moich pierwszych wrażeń
1. Optymalizacja: Mam RTX 4070 i gra chodzi na maksymalnych ustawieniach w granicach 80-140 fps, wygląda obłędnie
2. Feeling strzelania porównałbym do Ready or Not - bardzo podobny
3. Swobodne przełączanie się między PVE a PVP, w lobby decydujemy czy chcemy grać na boty czy aby inni gracze mogli nas odstrzelić i z wzajemnością
4. Moby na podstawowej amunicji padały szybko tylko jeśli trafiłem w głowę, kiedy udało mi się dorwać lepsze ammo padają na strzał jeśli nie chodzą w kewlarze
5. Questy są proste ale zróżnicowane, nie ma nudy choć jest sporo latania i szukania
6. Vendorzy to taka biedniejsza wersja tych z Tarkova, nawet menu mają podobne
7. Czasami serwer się wykrzaczy, zdarzyło mi się dwa razy ale rozgrywka ogółem w moim przypadku na Europe East była bez lagów
8. Zdarzały się błędy wizualne innych PMC
9. Frajda z gry jest ogromna, to taka przystępniejsza Arma w Tarkowskim sosie jeśli chodzi o mechaniki
Jeden z lepszych wg mnie startów w EA jaki grałem od dawna
Madfinger games jako pierwsi na świecie dadzą graczom Tarkova zaliczyć ostatni w grze Quest o nazwie "Ucieknij z Tarkova" XDD
Tak po prawdzie z soulslike to ona ma tylko staty i wymagania do broni. Bliżej mu do Darksiders izometrycznych
A tak z ciekawości bo nie grałem. Co z lewackiej ideologii przemycili do GoDa?
Przeszedłem akt 1 i pograłem trochę endgamu. Moje wrażenia
Plusy:
+ Grafika - jest prześliczna, odpowiednio mroczna i klimatyczna i nie zestarzeje się szybko. Paleta barw i wygląd lokacji daje nieziemski klimat
+ Świat gry - jest bardzo wertykalny, przypomina mocno Dark Souls 1 czyli pełno w nim skrótów do odblokowania, pobocznych odnóg, żyje i rozwija się z naszymi postępami, często w starych regionach znajdują się nowi wrogowie i nowy loot
+ System walki - taktyczny, oparty na statystykach postaci i zręczności gracza
+ Itemizacja - prosta i jednocześnie przemyślania. Nawet biały przedmiot bywa potrzebny ponieważ możemy z niego zrobić cudo. Bardzo dobry system upgradowania i zaklinania przedmiotów
+ Crafting - zbieramy materiały które są nam potrzebne do tworzenia przedmiotów lub ich ulepszania oraz rozwijamy stolicę o czym niżej
+ Sacrament - nasza stolica, możemy ją rozbudowywać co daje odpowiednie profity: Karczma daje nam status rested jeżeli się w niej wylogujemy, kuchasz ma przepisy kulinarne które odnawiają nam życie i staminę lub focusa w różnej, zależnej od przepisu ilości, kowal ulepsza, naprawia oraz pozwoli tworzyć nowe bronie i pancerze, Zaklinaczka zmienia Tiery przedmiotów, dodaje skille do broni itd, Stolarz tworzy nam meble do domu a także skrzynki na przedmioty które możemy w nich zostawiać oraz rozbudowywujemy różne skróty w mieście ułatwiające przemieszczanie się
+ Endgame - póki co nie ma PVP a ma być ale Tygiel to nic innego jak Diablo 1 - mamy loch w którym schodzimy coraz niżej a im niżej jesteśmy tym lepszy sprzęt dostajemy. Z czasem ma być ten loch rozbudowany o dodatkowe zależności np. możesz wejść ale bez zbroi przez co dostajesz boost do itemów itd
+ Bossowie - są zróżnicowani, zabójczy i fantastycznie zaanimowani
Minisy
- Optymalizacja - ponoć jest tragiczna, mam 4070 więc u mnie ten problem nie występuje
- bugi - czasami postać zablokuje się na beczce którą roll powinien rozbić albo jak ja nie będzie się dało obrócić platformy i trzeba kombinować bugując grę
- Tłumaczenie kuleje, jest niedokończone i sprawia wrażenie jakby robiło ją SI
- Fabuła - jest prosta, schematyczna i niewybijająca się, umiarkowanie ciekawa
W wielkim skrócie - to nieoszlifowany diament który wymaga jeszcze szlifów. Jak poprawią bolączki a reszta gry w przyszłości nie straci poziomu 1 oczko powinno iść do góry jak nic
A czytałeś te negatywne oceny? Bo ludzie tam narzekają na rzeczy z dupy: za trudna, nie ma autobiegu, postać nie zbiera sama gearu itd. Jedyne co tam jest zgodne z prawdą to problemy z optymalizacja i z durability która jest imo przesadzona. Z diablo 4 ta gra ma tylko widok, to nie jest hack and slash
Jak na razie mogę powiedzieć że z plusów:
* Grafika - jest poprostu przepiękna
* Klimat
* System walki i feeling walki
* Crafting
* Wertykalność i wiele ukrytych ścieżek
* Rozwój postaci
* Ciekawe aktywności poboczne
Z minusów:
* Ponoć optymalizacja do poprawy ( śmiga u mnie na maxa ale ja mam potwora)
* Stosunek opłaty za naprawę sprzętu do szybkości zużywania się sprzętu
* Typowe bolączki early Accessu czyli błędy tłumaczenia, czasami postać blokuje się na niewidzialnej ścianie itd
Nie mogę się jeszcze wypowiedzieć co do systemów survivalowych jak budowanie swojego domu i przedmioty w nim które tworzymy i jaki wpływ na nasz sprzęt mają jego ulepszenia bo nie testowałem czy to tylko staty w górę i wymiana skilli czy też boost dla durability w zależności od materiału którym ulepszamy
Do zrobienia w następnej kolejności jest przebudowanie systemu skilli. Wątpię aby udało się to zrobić przed dodatkiem ale jest to kolejna duża zmiana na liście która musi trafić do gry oraz zrobienie użyteczności z przedmiotów białych, niebieskich i żółtych na endgamie bo boli bardzo że wówczas nadają się tylko na przemial
A widzisz a jednak ogromną rzesza ludzi woli czekać na lepsze zmiany w swojej ulubionej serii niż grać za darmo w grę która ich odrzuca. Bardzo ciężko to zrozumieć że dla jednych gówno to cukierek a dla drugich delicje? Bo dla mnie takie Poe to właśnie cóż...drewno które mnie usypia
Tylko, że jeśli chciałbym itemizacji z PoE lub LE to grałbym w PoE i Last Epocha. Ja chcę dobrej itemizacji żeby była marchewka na kiju w Diablo a nie w innych grach do których mnie nie ciągnie - tylko tyle i aż tyle
Podobno nie ma szans na przebudowę systemu skilli przed dodatkiem. Sezon 4 wiadomo zawiera zmiany z PTRa natomiast S5 ma być prepatchem Vessel od Hatred. Raczej wątpię żeby zdążyli z przebudową skill three na s5. Choć byłoby świetnie jakby się udalo
Niech zrobią remaster Warrior Within i to w zupełności wystarczy jeśli chodzi o POPa
A wiesz że jest coś takiego jak dobry update? Bo jakbyś nie był uprzedzony to może byś wiedział że właśnie taki zmierza do czwórki. Dlaczego mam nie cieszyć się że w jednej z moich ulubionych serii coś zmierza wreszcie w dobrą stronę?
Przeraża mnie poziom co niektórych tutaj, serio z wami nie chciałbym ani wódki pić ani w okopie siedzieć. Zamiast się cieszyć, że jakaś gra wychodzi z dołka i zmiany idą na lepsze to malkontencą i życzą śmierci firmie która ją stworzyła. Porażka
Bzdury, dokładnie tak bzdury. Nie jestem walony na kasę bo:
1. Nie interesuje mnie sklep, który imo w Dogmie psuje gameplay
2. 300 zł za grę AAA to norma w dzisiejszych czasach
3. Dostałem podrasowana Dogme a kto grał w jedynke i rozumie jej mechaniki oraz gameplay liczył że dostanie to samo tylko z podrasowana grafika i kilkoma rozwinięcia mi mechanik
4. Mam kompa któremu ta gra nie stawia oporu
Więc tak jak pisałem bzdury wypisujesz, jesteś uprzedzony, na oglądałeś się osłów którzy mówią że mikro w dogmie to koniec świata i jaką ta gra jest zjebana choć to podrasowana jedynka która była wychwalana pod niebiosa. To już pistolet z nieskończona ammunicja w re był p2w ale jakoś re lubi więcej graczy.W dodatku pisałeś wyżej że ta gra to one button pusher. No są skille które niszczą niemal kazdego ale zanim do takich dojdziesz długo droga na kombinowaniu z optymalnym buildem pod taka chociażby chimerę na której maszowanie przycisku da ci tyle co narzekanie tutaj.
Jakbym był zmuszony do kupienia tych mtx bo bez nich gra byłaby niegrywalna to pełna zgoda.
Ale tak nie jest, wręcz przeciwnie - kupowanie czegokolwiek do dogmy ze sklepu jest bezsensem co opisywałem już wyżej dlaczego
Bzdury które wypisujesz obalalem tutaj wyżej już w tym temacie więc nie będę się powtarzał. Jedyne z czym masz rację to optymalizacja
Bo to bardzo dobra gra? Czemu tak się nie zostaliście w przypadku rewident evilów, monster Huntera czy debila? Przecież tam też mikro na podobnej zasadzie
Okno owertona, słyszałem to u guru Youtubowych hejterow wszystkiego co dobre tylko ze sklepikiem. Taki typ z wąsami poskręcanymi jak łoniaki u karyny.
Naprawdę nie rozumiesz czym się różnią agresywne mikrotransakcje od innych? Zwłaszcza że od lat capcom daje je do swoich gier które eureka są single?
Pograłem parę godzin na ptr, faktycznie afixy które wkurzały do tej pory jak uderzenia procentowe w każdy wtorek gdy mob stoi na jednej nodze zniknęły, nowe afixy zwłaszcza te w przepisach kowalskich często modyfikują skille a i wszystko jest dużo bardziej przejrzyste niż było. Helltidy wreszcie wyglądają jak strefy nasrane demonami gdzie im lepiej nam idzie tym im więcej i trudniejszych się pojawia. Pity mało grane ale jak ktoś lubił rifty z trójki te też polubi, zwłaszcza że potrzebne są by zbierać matsy pod ostatni etap ulepszenia sprzetu
Wut? No to bardzo dziwne. Fakt mam rtx 4070 ale w full HD z rtx chodzi na wysokich
W mieście czasem spadnie mi coś do 40. Więc z tym nie ma kompa na tą grę to zart
Pograłem teraz 3 godzinki na PTR i muszę przyznać, że nowa itemizacja wreszcie daje fajne afixy które dają trochę modyfikacji skilli np długość wypiętrzenia o x % albo obrażenia młotu starożytnych zwiększone o x% w zależności od ilości uderzonych na raz mobów. Pozbyto się obrażeń co wtorki i redukcji co czwartki co jest in plus no i jakoś tak przejrzyściej patrzy się teraz na te przedmioty
Questy są co najwyżej średnie ale dużo jest takich które musisz sam odkryć. To jest RPG akcji z naciskiem na akcji nie historię. Fabuła to pretekst do podróży a podróż to esencja tej gry
No to dodaj do eldena Skyrim i masz dogme. Bo to jest połączenie jednego z drugim. Tyle że eksploracja bije na lep Skyrima a unikalnych przeciwników jest o połowę mniej niż w eldenie
Bzdury pleciesz aż oczy bolą. Ta gra nie jest zaprojektowana pod to byś kupował te mikrotransakcje lub chociaż o nich pomyślał. Jest wręcz na odwrót - korzystanie z nich w dogmie wręcz psuje rozgrywkę. Nie ma w tej grze absolutnie niczego co jest ci potrzebne ze sklepiku ale skoro już tak bardzo trzeba tłumaczyć nieogarniętemu graczowi czemu służę:
1. Kamienie wskrzeszenia - mam aktualnie w plecaku 9 sztuk a zaczynam akt II. Jak się korzysta z nich co zgon to się nie dziwię że się kończą. Kamienie wskrzeszenia używa się tylko do dobija ja bossów którym zostało kilka hitów na przyjęcie a zginęliśmy. Każde inne użycie to strata zasobu
2. Kamienie teleportacyjne: jest ich na tyle dużo, że nie trzeba z nich korzystać często. Między wsiami i stolica przeważnie korzysta się z wozu. Kamienie używasz w zasadzie tylko gdy jesteś daleko od najbliższej osady i wiesz że nie zdarzysz bezpiecznie wrócić. W dodatku z czasem dostajesz kamień który sam Ci tworzy punkt
3. Fryzjer żeby zmienić wygląd? Jest w grze, można skorzystać raz, drugi raz z mikro. Ale jak planujesz dobrze postać to potrzebny jak dziura w moście. Coś na początku schrzaniles to jest już nową gra
4. Lekki zestaw podróżny - kolejna rzecz która się walą w schowku. Na wyprawę bierze się jeden zestaw i daje najmniej obciążonymi pionkowi. Korzystasz tylko gdy musisz bo noc Cię zastała.
Kto korzysta z tych mikro ułatwia sobie trochę grę która ma być właśnie trudniejsza bo oparta jest na planowaniu i eksploracji aby mieć hajs, materiały i fun z progresu. To tak jakby w Dark souls dokupować do gry 20% więcej ognisk. Jedyne co się zmieni w grze to łatwość dostępu do niektórych bossów i lokacji, pytanie tylko po co skoro soulsy budowano specjalnie by było trudniej i tu jest to samo.
A fakt że Capcom od zarania dziejów daje mikro w swoich grach pomijam bo widocznie gracze mają albo pamięć kałuży albo akurat nie trafiło na ich ulubiona serie
Pytam bo
spoiler start
gram Archerem i po wykonaniu zadania z uratowaniem siostry typa któremu dałem łuk powinien mnie jego ojciec obdarzyć tym skillem a on mi tylko podziękował i tyle
spoiler stop
A i dał mi łuk :)
Żeby odblokować zadania u mistrzów trzeba osiągnąć 10 poziom rangi swojej klasy i znaleźć danego mistrza w świecie gry? I czy będę chciał zaliczyć wszystkich mistrzów będę mógł to zrobić zmieniając profesje i wbijając rangi i czy tyczy się to tylko mojej postaci czy głównego pionka też?
W full HD na wysokich bez problemu. Update polepszył trochę obciążenie procesora co do npc w mieście i dlss teraz działa lepiej. Daje pierdoły nie warte doplaty nie opłaca się kupować wersji innej niż standardowa
Jak komuś update popsuł spolszczenie niech zmieni re_chunk_000.pak.patch_001.pak na re_chunk_000.pak.patch_002.pak "
Domek był już od premiery. Kosztuje 20k golda i jest pobocznym questem
Na fabułę rodem z Wiedźmina nie licz. Ja bym powiedział że to połączenie Skyrima z Elden ringiem. Jak lubisz eksplor, wymagająca rozgrywkę i nutkę survivalu oraz widowiskowe walki odnajdziesz się. Fabuła jest tu prosta jak konstrukcja cepa i jest tylko pretekstem
https://www.nexusmods.com/dragonsdogma2/mods/243
Zdarzają się błędy owszem co nie zmienia faktu, że jak na spolszczenie maszynowe jest wręcz wybitnie
Ale jej nie trzeba bronić. Ona broni się sama. Wszystko co tu o tej grze czytasz jest prawdą poza jedną rzeczą - że mtx jest tej grze potrzebny bo bez nich jest niegrywalna
Nie tylko katapulty czy wybuchowe beczki potrafią otworzyć niektóre przejścia. Odpowiednio silna i umięśniona postać wojownika również rozbija niektóre sterty kamieni blokujące niektóre ścieżki. Umiejętność shield slam na takich kamieniach i padają po dwóch, trzech szarżach. Co do różnorodności przeciwników to jest ona ok, dużo zależy od biomu w jakim jesteśmy ale spawny co kilkanaście minut i dość częste ich ułożenie trochę przeszkadza
I to jest właśnie to co ta gra daje najlepszego. Fun i satysfakcję że sobie człowiek poradził. Ale jeden koleś na YT z pokręconymi wąsami powie że to gownogra bo mtx które są tu tak potrzebne jak wilgoć nad Bałtykiem i owce beczą w ten rytm.
Warstwa fabularna przynudza przez pierwsze godziny potem jest znacznie lepiej. Explor daje fun bo świat jest ogromny i bardziej dopracowany pod względem podróży niż 1. Poza tym to DG 1 ale w wersji jaka powinna być od początku. Główne misje prowadzą w konkretne miejsca ale idą jakby liniowo jedna trasa. Natomiast z 80% świata nie odwiedzisz jeśli idziesz tylko nimi. Poboczne są ok, niektóre naprawdę ciekawe i warto je robić bo dają dostęp do rzeczy których normalnie nie zdobędziesz jak np kamień który wskrzesza wszystkich w mieście albo odkrywanie nowych vocation lub zakup domu żebyś miał darmowa tawerne
Ograłem potężnie ten tytuł od premiery. Pomijam kwestie mikro. To rak i wydawcę trzeba ganić bez kozery za to że je w grze umieścił tylko że - one nie są potrzebne. Ani razu przez całą rozgrywkę nie myślałem nawet przez moment żeby coś ze sklepu było mi potrzebne w rozgrywce. Więc trend dawania ich do gry singlowej jest jak najbardziej godny pogardy ale jeśli ktoś pisze i twierdzi że stanowią one p2w w tej grze jest albo upośledzony albo nie grał i hejtuje dla zasady. Jedyne czego tak naprawdę brak to nowa gra (która ma dojść w patchu) bo jak nie przykładasz się do edytora i dasz postaci mały udźwig to utrudnisz sobie grę i to znacznie. Kamienie teleportacyjne? Jest ich od groma. Kamienie wskrzeszenia? Z nich korzysta się jedynie gdy podczas ciężkiej walki wiesz że rezurekcja pozwoli ubić bossa - korzystanie z nich w innym momencie jest zbędne bo autozapis jest częsty. Smocza plaga? O ile była mega zaskoczeniem na początku teraz wystarczy że patrzysz pionkom w oczy, czy nie zachowują się zbyt agresywnie wobec ciebie lub czy nie pokazują bólu głowy i wystarczy takiego pionka zamienić lub zabić i problem z głowy. Ta gra to symulator fantasy z epickimi walkami i świetna eksploracja i nie zasługuje na oceny mniejsze niż 8.
Co do braku wersji pl - na dniach ma się pojawić spolszczenie maszynowe a ekipa Graj po polsku działa w temacie profesjonalnego spolszczenia
Patrz pionkom prosto w oczy przed snem w tawernie i nie będzie problemu. Jak narzekają i wydają się że wiedzą lepiej niż Ty albo łapią się za głowę w akcie bólu to znak że masz zarażonego pionka. Podmieniasz go albo wywalasz do wody by utonął i problem z glowy
Chłopie wpierw gdy zaczniesz komentować coś dowiedz się co komentujesz. DG2 to podrasowana jedynka. To za co ludzie pokochali jedynke jest w dwójce. Te mikropłatności to niepotrzebne ułatwienia dla dadgamerów imo. To tak jakby w Dark Soul wprowadzili 20% więcej ognisk w sklepiku. Ułatwia grę? Owszem. Czy to potrzebne? Nie, wręcz odbiera fun bo zmienia koncepcje w jakiej budowało się gre. I tak jest właśnie w tym przypadku
Byleby nie ingerowali w już zaimplementowane mechaniki bo cały czar brania na siebie ryzyka i przygotowania się do wyjścia w teren pryśnie a to jedna z najlepszych rzeczy jaką ta gra posiada.
Pomijając fakt dawania mikro transakcji dla dadgamerow w grze single player stwierdzam, że ta gra jest tak zbudowana że korzystanie z nich tylko popsuje doświadczenie płynące z tej gry
Obczaj sobie changelog. Itemizacja i kilka systemów przerznietych z LE to jak na dotychczasowe zmiany wręcz rewolucja
Na papierze zmiany są bardzo dobre...ale na papierze. Zobaczymy w praniu
BG3 jest tak monstrualne i regrywalne, że Larian za to co zrobiło w temacie tej franczyzy może zejść ze sceny niepokonanym w najlepszym momencie
Generalnie jestem Diablomaniakiem ale muszę przyznać że Last Epoch to trzeci po Sacred i Dungeon Siege 2 hack and slash który mnie wciągnął
Nie no szanujmy się. lE miażdży diabełka systemem rozwoju postaci i itemizacja ale co do feelingu walki życzyłbym sobie żeby inni uczyli się od Blizzarda
Słuchajcie jak do tej pory było w poprzednich grach FS z wejściem w dodatek gdy gra się już na NG plus? Akurat jestem na NG plus po walce z Moghiem więc wg przypuszczeń będę mógł go zacząć to o ile dobrze rozumiem dlc zostanie przeskalowane na poziom NG plus?
Fabularnie sezon fajnie nawiązuje do historii Zoltuna Kulla z trzeciej części. Tu się. Je ma do czego przyczepić bo każdy sezon rozwija które tej gry. Zobaczymy, mnie np Sezon Krwii się nie podobał ten już bardziej, póki co 40lv
Wojenki fanbojów hack and slashów zawsze bawią. Jedyne co można powiedzieć na pewno bo do tego wystarczą oczy i słuch a nie zaślepiona opinia to fakt, że Diablo 4 spośród wszystkich h&s nie ma sobie równych w temacie feelingu walki i klimatu
No widzisz a paradoksalnie jest do roboty więcej niż poprzednich częściach razem wziętych. Problemem nie jest content a itemizacja. Póki jej nie poprawia by dawała fun i robiła za marchewkę na kiju żaden content nie sprawi że gra będzie ciągle regrywalna
Może inaczej. Gunplay tej gry i poziom realizmu nie ma sobie obecnie na rynku równych jeśli chodzi o shootery online. Do poprawy natomiast poza technikaliami jest przede wszystkim system progresji mianowicie możliwość zmiany presetu w czasie meczu, marchmaking który uwzględnia gearscore wybranego presetu a nie jego range tylko aby nie było sytuacji że gracz z wysoką ranga wbija na mecz kolesi z rangą d+ spadł w rankingu ale stać go na operatora rangi A, poprawa dźwięku żeby grając w słuchawkach można było namierzać bez problemu bieg czy ruchy innego pmc, możliwość lepszego odbicia się na rublach gdy nie stać nas na dany presetu bo pmc który jest za darmo z Tozem nadaje się conajwyzej za robienie za wabik dla reszty teamu i szybkie dodanie reszty trybów a zwłaszcza trybu unranked
Dla tych którym podoba się klimat i gunplay tej produkcji ale przeraża jej złożoność i trudność parę rad które mi pomogły sprawić, że na minionym wipe wbiłem 32 lv i miałem praktycznie kasy jak lodu:
1. Najważniejsze to znajomość map, bez tego nie ma szans na to żeby efektywnie grać w tą grę. Odpalacie na telefonie lub drugim monitorze dana mapę z tarkov Wiki i biegacie na offline obczajajac ekstrakcję i miejsca robienia zadań. Kiedy wejdzie to w krew najważniejszy czynnik tej gry macie z głowy.
2. Trening strzelecki: wchodzicie offline na faktorke i one shootujecie lampy by ćwiczyć celność a potem włączacie scavy i staracie się wybić je wszystkie. Gdy będzie to już easy mode włączacie agresywne scavy i bossa i probojecie przeżyć. Opanujecie to wszystko będzie mniejszy stres w grze online i lepsza skuteczność.
3. Nasz początkowy stash traktujecie jako rzeczy do stracenia
4. Zadania to priorytet: idziesz po zegarek dla Prapora? To ma Cię tylko interesować resztę sobie daruj
5. Wypsztykales się z kasy i ze sprzętu? Od tego masz scava by nim lecieć i próbować się odbić
6. Zostawiaj sobie rzeczy potrzebne do zadań, na tarkov Wiki jest cała lista tego czego lepiej nie sprzedawać.
7. Inwestuj w rozwój kryjówki, ona z czasem zapewnia niemal samowystarczalność
8. Nie bój się zginąć
9. Kiedy masz dobre rzeczy w plecaku i zostało koło 10 minut do końca rajdu wyrzuć plecak jeśli go ubezpieczyłes w jakieś krzaki ale z dala od miejsca że stashami. Ludzie kampia często na ekstrakcjach a znalezienie tego plecaka przez innego pmc graniczy z cudem pod koniec rajdu więc masz pewność że wróci
10. Zawsze ubezpieczaj sprzęt, grasz niezbyt często to u terapistki, często to u Prapora
11. Void Twoim przyjacielem, robisz zadanie a wiesz że są tam typy z którymi nie masz szans a czas Cię goni? Zagadaj do nich i poproś o friendly. Czasami działa :)
12. Najważniejsze byś dobrze poznał mapy z początkowymi questami: priorytetem są customsy, Ground zero, Woods i faktory.
13. Grając scavem nie wal do scavow. Negatywna karma z Fencem to coś czego nie chcesz
Po przejściu Baldura Gate 3 który w zasadzie wraz z Escape from Tarkov i Diablo 4 przez jakiś czas wypełnił i Ready or Not mi cały 2023 rok widzę, że jeśli studia dowiozą to czeka nas mocarny 2024. Osobiście Stalker i Gothic Remake to dla mnie dwa najbardziej oczekiwane produkcję z którymi wierzę gigantyczne nadzieję ale i Dragona Dogma 2 powoli wchodzi w moje oczekiwania. Mocno trzymam też kciuki za tą nową taktyczna strzelanie na UE5 która ma szansę zrzucić Arme z tronu tego typu produkcji (nie pamiętam nazwy), darmowe The Division oraz Tekkena
Nie mam disco na telefonie ale wpisz sobie w google Stalker strefa wykluczenia dayz i znajdziesz. Grałem na humanity na stalkerze ale chłopaki że SW zrobili to dużo lepiej
Jak ktoś szuka fajnego serwera RP w klimacie STALKERA polecam Strefe Wykluczenia, klimat jest, zadania, przygoda i Zona z wszystkimi zaletami i wadami. Mimo że to serwer RP to są częste inicjacje ze strony graczy: Wojsko i Bandyci to admini, Samotnicy, Powinnościowcy i Wolnościowcy gracze a Renegaci to wrogie boty i dość często można ich spotkać w Zonie
Czyli jeśli dobrze rozumiem Season of Discovery to taki pomysł co by było gdyby nie było dodatków po vanilla i cały teren można by zagospodarować z wariacja na temat klas, nowymi fearure, quality od life, capem na 25 lv i cokilkutygodniowymi nowościami i podnoszonym capem?
Wygląda na to, że pozycja Dayz jako króla survivalow o zombie wciąż niezagrożona. A szkoda liczyłem na to, że ten tytuł przyniesie Vibe na miarę Dayz wlasnie
Wut? Od Farum Azula do końca gry praktycznie każdy Boss był pieprzonym morderca. Dorzuce do tego jeszcze Blade od Miguela i mamy paczkę psychopatów na koniec gry którzy najbardziej mi psuli krwii. Ze zwykłych mobow rycerze tygla to najbardziej popieprzeni przeciwnicy
Ktoś w ogóle na jakichkolwiek ustawieniach graficznych ma w tej grze z włączonym RT więcej niż 40 fps? Na Rtx 4070 bez rt na ultra w 1080p nie spada poniżej 90 FPS, z RT na low miałem max 32...
Przeważnie jeśli jest zapowiadany dodatek do dużej gry Blizzarda to na Blizzconie wówczas jest o tym panel What's Next. WoW, WClassic, Overwatch 2 i Heartstone mają ten panel, Diablo IV nie. Przypuszczam, że do każdej z tych gier zostanie zapowiedziany dodatek a do Diablo IV może sezon 3 i większe ale jeszcze nie zmiany na miare DLC
Cieszę się, że Diablo małymi kroczkami idzie w dobrą stronę. Czekam na Blizzcon mam nadzieję że zapowiedziany dodatek wprowadzi te potrzebne marchewki na kiju w endgame oraz poprawi itemizacje oraz crafting
Paradoks tej serii polega na tym że właśnie dopiero po dodatku Diablo jest grywalne. Tak było z dwójką tak było z trójką i tak będzie i z czwórką
Odin85 gdybyś spojrzał na mapę świata gry zobaczylbys że składa się ona z dwóch kontynentów i akcja Diablo 4 dzieje się na wschodnim kontynencie bez właśnie lądów które otaczają Kurast. Trochę mi się to kłóci z zakończeniem Diablo 4 gdzie Nyrelle
spoiler start
odpływa z Mefistem na zachod
spoiler stop
Nie ma drugiej takiej gry- no może Diablo 2 która dała mi łącznie tyle lat niezapomnianej rozgrywki. Zaczynałem grać w WoWa w 2008 roku gdy wychodziły pierwsze próby Wotlka (serwery Naxrammas, potem Sunwell), cały Cataclysm, mop,dreanor i legion przegrałem na globalu i potem jeszcze cały wotlk na Warmane. Wow to gra do której się poprostu wraca, która daje niezapomniany klimat. I dlatego jest to fenomen który tyle lat na rynku trzyma się dobrze
Nie ma to jak wydać grę która nie będzie zadowalająco działać u 95% użytkowników
Owszem zabijesz 2 moby potem 5 i tak jest mniej więcej z levelem do poziomu 6. Potem exp leci szybciej ale poziomy zdobywa się przyjemniej. Mam druidem 26 lv a grałem łącznie z 4 godziny. Natomiast póki co zmiany które wprowadzili są na plus, sezon jest o wiele ciekawszy niż poprzedni ale do prawdziwych corowych zmian jeszcze daleko. Niemniej jednak oddać im trzeba że to kilka dobrych kroków
Aż się na gardło ciśnie zawołanie feministek modne w ostatnim czasie ;)
Ty chyba nie umiesz czytać ze zrozumieniem. To czy sobie dajesz radę zależy od ustawień driveatara. Gdy idzie ci za dobrze gra sama proponuje zwiększenie trudności i gdy dochodzisz do momentu kiedy już nie jest łatwo Twoja szansa na wygranie jest tylko bardzo dobre ustawienie parametrów samochodu i perfekcyjne opanowanie trasy i unikanie zdarzeń losowych jak kolizję które mogą ci auto totalnie wywrócić o 180 stopni. Także gra jest tak trudna jak na to pozwolisz i tylko od Ciebie zależy na co jej pozwolisz
Oj ktoś tu chyba jednak nie grał w grę o której mówi. Nie masz czegoś takiego jak kwalifikacje. Masz trening i po treningu możesz wybrać jedno z miejsc startowych. Im dalsze miejsce tym więcej doświadczenia dostaniesz za podium. W dodatku masz 3 stopnie zaawansowania które wpływają na zużywanie się opon, paliwo i kary za stłuczki oraz jazdę poza torem. Nie jest łatwo na najtrudniejszym poziomie wygrać a testowałem to kilka razy nawet z pozycji środkowej nawet jeśli porządnie ustawisz auto pod tor.
WUT? Ustaw sobie Driveavatary na max i wystartuj z 24 pozycji - ja jeszcze nie wygrałem choć na FM6 zjadłem zęby
Influencerstwo to rak, kanały z wartościowymi treściami jak Historia bez cenzury czy Bez schematu to krople wody w szambie jakim są współczesne social media.
Pytanko. Czy w ER da się grac w coopie z kolegą i normalnie się szlajac po całym świecie? Jeśli tak jak to zrobić?
Komentarz typu: prawie zapomniałem że jeździłem Oplem, straszny szrot choć czołg jeszcze bardziej rozczarowujący...xD polecam spróbować zatem quada
Tylko że akurat Batmany Nolana to były niekiedy wrecz thrillery psychologiczne i daleko im do takich Avengers czy Aquamana
Morrowind miał konkurencję w gothicu 2. Pamiętam że głosy fanów RPG były podzielone na dwa obozy - wolność eksploracji i wielowątkowość przemawiała za morrowindem. Za Gothic 2 przemawiał klimat i fabuła. Warto wspomnieć że Morrowind był pierwszą grą na rynku która wprowadzała realistyczny wygląd wody co było w tamtych czasach rewolucja
Pamiętam piękne czasy gdy pisało się swoje wrażenia na temat gry nie wystawiając oceny co skłaniało czytelnika do wyciągnięcia swoich wniosków. Teksty były pełne i ciekawe. Po tym jak odjechaliscie w "recenzji" Starfielda śmiem wątpić czy dowiem się konkretów na temat tego dodatku
No jeżeli uważasz że bijatyki to trzy kombosy które wciska się na zmianę to ja się nie dziwię że nie rozumiesz tego fenomenu. Już starusienki tekken 3 oferował ultra długie kombosy które odpowiednio wykonane nie pozwalały przeciwnikowi się wyrwać. Taki King miał seria rzutów i chwytów które żeby zrobić prawidłowo wymagało kombinacji kierunków i przycisków zbudowanych łącznie z ponad 20 kombinacji. Nie wiem jak jest w nowym mortalu ale w 11 zawodowcy potrafili wyciskać serie złożona z kilku płynnych kombosow pod rząd których powtórzenie wymaga nie lada wprawy
Wygląda to mega miodnie ale co z tego skoro nie ma w tej grze klasycznego 1v1 tylko pseudo 2v2 co odbiera mi smak tej serii
Florence Pugh - jedna z najładniejszych obecnie aktorek w Hollywood. Obiekt weschnień niejednego faceta. No ciekawe jakby ją przerobili do roli Abby XD
Grafika akurat nie jest najistotniejszym elementem do poprawy w tej grze ;)
Najbardziej niezoptymalizowane gówno ostatnich lat, grafika w tej grze odstaje od takich tuzów jak RDR2 czy CP 2077 bez RTX 4070 nie ma co podchodzić do tej gry...Tego się nie da obronić
Ja dorwałem swoją za 2800 model windforce 12 GB
Mnie obchodzi Sf co tym bardziej denerwuje kiedy widzę jakiego szrota wypuściła becia
Stary, jeśli Mirage który jest powrotem do jedynki a przynajmniej w założeniu jest gra dla gejów to czym były Origins i Odyssey (Valhalle pomijam bo miała chociaż zjadliwa fabułę)?
Soniacy dostają właśnie jedna z najlepszych gier komputerowych w historii i pretendenta do tegorocznego GOTY. Brać bo ciężko żeby coś lepszego już w tym roku wyszło
Zastanawiałem się właśnie między RTX 4070 Windforce a 7800 XT ale chyba jednak zdecyduje się na stajnie Nvidii
Gra była reklamowana jako Skyrim w kosmosie z 1000 planet do zwiedzenia. Miała być swobodna eksploracja gdzie nas oczy poniosą. A wyszła eksploracja planet na kwadracie 6 na 6 km z czego większość planet to generyki do bólu z powtarzalnymi bazami, kopalniami czy jaskiniami. O eksploracji kosmosu nie może być mowy, sama szybka podróż. Co z tego że sobie mogę statkiem powalczyć, dokonać abordażu czy rozbudować go jak walka czy abordaż są losowymi sytuacjami i dzieją się tylko na orbicie danej planety? No można swobodnie lecieć z ziemi na księżyc nawet bo wszędzie musi byc szybka podróż lub ręczne klikanie na planetę. Chcesz przeskoczyć 3 galaktyki po drodze w hiperprzestrzeni? Nie możesz bo trzeba skończyć z pierwszej do drugiej z drugiej do trzeciej i dopiero z trzeciej do czwartej xD główny wątek fabularny to żart, ograliśmy wczoraj u kolegi cały i z zażenowaniem patrzyłem na to jak on wygląda w dodatku jest sztucznie rozciągnięty z podziałem na lv jak w Odyssey. Fabuła jest prosta jak konstrukcja cepa i nie ma nic do zaoferowania nawet komuś kto z zaciekawieniem przechodził wątek główny Skyrima który notabene dupy też nie ukrywał ale miał chociaż klimat przygody. Tu tego klimatu nie ma. Jesteś kosmicznym odkrywca a tego nie czujesz, masz wrażenie że ten świat powinien się zamknąć w jednej galaktyce z większą swobodą bo to jak rozległy ale nijaki jest świat w grze nie działa. Dodatkowo optymalizacja to smiech- kumpel na rtx 4070 z 32 GB ramu i i5 12400 a więc sprzętem na którym w full HD nic nie ma prawa stawiać oporu dopiero że skalowaniem ustawionym na 70% i włączeniem ustawień średnich miał w New Atlantis stałe 60 FPS. To jest optymalizacyjny potwór w najgorszym tego słowa znaczeniu. Jeśli ta gra dostanie Goty przechodzę na islam
Pooglądałem pare recenzji ludzi którzy nie sprzedali się za hajs i cóż po tym co widziałem szykuje się do drugiego przejścia BG3 bo nie ma sensu liczyć na coś dobrego w gameplayu od Bethesdy w tym roku
Wg mnie najlepsze połączonie z Twoim sprzętem w tej cenie. Na full hd i w 2k jakbyś kiedyś chciał z RTX on bez problemu pograsz
Nie oczekiwałem od Bethesdy, że Starfield będzie stał obok takich fabularnych tuzów jak Wiedźmin 3, Baldur's Gate 3 czy Fallout New Vegas ale liczyłem że dostaniemy naprawdę dobry symulator kosmicznego włóczykija połączony ze Skyrimem. A co dostaliśmy? Skyrima który wychodzi na to działa w 10% całej swojej skali a cała reszta to generyczne planety które skrywają powtarzalne miejsca, brak poruszania się statkiem kosmicznym między planetami - rozumiem, że czegoś takiego jak w no Man sky czy EVE online ciężko było oczekiwać ale nie mogę z Ziemi polecieć statkiem kosmicznym na głupiego Marsa w inny sposób niż korzystając z szybkiej podróży, crafting, zbieractwo, bazy, ulepszenia statku mają marginalne znaczenie, bitwy kosmiczne są ograniczone jedynie do orbity planet bo nie da się lecieć daleko od nich w czasie rzeczywistym. Jedynie fabuła i jej inne wątki są rzeczą którą choć w minimalnym stopniu sprawia, że w grę zagram ale na pewno nie za kwotę za jaką sobie śpiewają. No i gunplay, wygląda na zadowalający. Tyle z plusów. Straszny zawód i jak zwykle Todd klamczuszek nie dowiózł oczekiwan
Boli ten kosmiczny explor a raczej jego brak. O ile rozumiem że skakanie między galaktykami bez warpa byłoby niemożliwe (z punktu widzenia SF oczywiście) o tyle dlaczego nie można latać od planety do planety w ramach jednej galaktyki nawet jeśli zajęłoby to ogrom czasu?dlaczego startując z ziemi nie mogę lecieć na Marsa inaczej niż fast travelem? Oto jest pytanie
Trzeci akt jest grywalny, można go bez problemu przejść natomiast wiele z niego wycięto. Sam w sobie jest ogromnym aktem a z wycięta zawartością byłby jeszcze bardziej ogromny. Także każdy kto twierdzi że jest niegrywalny poprostu kłamie. Miał też problem z optymalizacja ale po wczorajszym patchu jest trochę lepiej, przynajmniej u mnie
Miał być Skyrim w kosmosie z wolnością eksploracji - widzisz ten księżyc? Możesz tam poleciec mówili. Tylko zapomnieli dodać że polecenie tam to szybka podróż, statek jest jedynie platforma do walk i abordażu a te 1000 planet już UV wyjaśnił. Aż się boje o nowego TESa teraz. Marketingowcy Starfielda albo nie wiedzieli jak go sprzedać albo nie wiedzieli czym jest bo nie widzę innej możliwości
Tak jestem zdziwiony bo marketing nie wiedział co chciał przedstawić na to wychodzi
Mnie osobiście recenzje zniechęciły do kupna Starfielda, może faktycznie oczekiwałem NMS z fabułą ale co to za wolność poruszania się w kosmosie skoro jej nie ma, większość planet to tylko puste miejsca które mogą mieć losowo wygenerowane obszart z dużą szansą na powtarzanie się i aspekt fabularny który ponoć jest OK ale po takim BG3 oczekiwania trudno obniżyć gdy chce się brać za kolejnego RPG - a podobno takim Starfield jest. No cóż, może spróbuje kiedyś ale na pewno nie teraz
Dokładnie tak i dlatego wstrzymuje się z zakupem. Dziękuje UV.
W ogóle to aspekt RPGowości po BG3 faktycznie po tym co widzę w recenzjach odrzuca bo ciężko będzie temu dorównać
Dla tych wszystkich delikwentów (ciśnie mi się mocniejsze słowo ale nie chce żeby ten post poleciał) napiszę krótko i wystarczająco zrozumiale dla nich więc posiadając IQ ameby zrozumiecie wreszcie odpowiedź na jedno, podstawowe pytanie które przewija się w różnych postach o Baldurze, mianowicie: dlaczego dali tej grze 10/10 skoro jest niedokończona i wydają do niej co trochę patche z contentem i dużo wycieli?
Otóż odpowiadam wam osły: gdybyście grali w tą grę, gdybyście poświęcili te dziesiątki godzin na ukończenie jej wiedzielibyście jak rozbudowany, ogromny, pełen mnóstwa zależności jest ten świat. Na ile różnych sposobów można grę przechodzić, jak wiele pominąć kiedy nie liżecie każdej ściany, ba jest nawet kilka lokacji w których wasza noga nigdy nie postanie jeśli dokonacie takiego a nie innego wyboru. Skala tej gry przytłacza co oczywiście nie mogło wyjść w 100% bez bugów: zdarzały lub zdarzają się więc błędy pokroju nieprzetłumaczonego pergaminu (dawno załatane), jakiś quest może zostać zbugowany i nie da się go zrobić w konkretny sposób (bardzo mało kiedy), jakiś dialog się nie odpali itp Ale te bugi w niczym nie wpływają na ocenę całości bo są jak kupa na Mount Evereście - na upartego można się do niej przyczepić, że psuje krajobraz ale każdy kto widzi tą górę pomyśli o takiej osobie, że to debil. To samo z optymalizacją Aktu III - była co najwyżej średnia, napisałem była bo po patchu z tego co widzę jest dużo lepiej. A to, że to co sobie zaplanowali w całości nie trafiło do gry bo czas jest logiczne, zwłaszcza że wcześniej czy później do tej gry trafi i to za darmo. Dlaczego? Ponieważ Larian to nie duża korporacja, która wycina zawartość na premierę i daje to w płatnym DLC a firma która dopieszcza produkt po premierze aż osiąga on status tzw Definite Edition i każdemu kto Baldura ma daje go za darmo w formie aktualizacji. Tutaj nie winą jest skąpstwo czy chęć większego zysku a po prostu czas który nie wystarczył na wszystko co sobie zaplanowali. I wracając teraz do początku gdybyście w tą grę grali, gdybyście ją ukończyli i gdybyście chociaż zobaczyli 50% tego co ona zawiera i umielibyście myśleć nie pisalibyście takich bzdur. Jako całość, jako doświadczenie growe jest to 10/10 ponieważ to jest rewolucja na polu gier z ogrywaniem roli. Dziękuje za uwagę, bez odbioru
Skoro to wycięli przed premierą to znaczy że mieli ku temu powód, to nie jest firma która wycina zawartość i daje ją potem w płatnym DLC. Larian jeżeli coś wycina to potem dodaje to wszystko i usprawnia w definite Edition który dostajesz za darmo jeżeli jesteś posiadaczem podstawki