No trochę jak te horrory indie czy jakieś mini studia to wygląda. Tylko te perki i zdolności to może w Soulsy jeszcze pójdą. Raczej jadą na sukcesie remakeu SH2.
To jest gra w stylu tego Brotato. Problem w tym że wielu myśli że to jest jakaś kontynuacja czy coś Achilles: Legends Untold bo wygląda podobnie. A tu takie szajs.
Gre na szczęście kupiłem za jakieś 4 zł na stronie z kluczami. Sterowanie w tym to durne wspinanie to porażka. A gra się głównie na tym opiera. Animacje postaci jakby lalki na sznurkach. Główna postać to jak Lara Croft skacze i się wspina. Ogólnie drętwa strasznie rozgrywka. jak zobaczyłem cene 100 zł na steam to to ja bym dał max 15 zł tylko temu że grałem w pierwszą część. Oby zrezygnowali w następnej części z rodzinnych tragedii i zrobili coś na wzór pierwszej.
PRL czuć na początku, jak czytamy o Jaruzelskim itp, jak wprowadzali ten stan wojenny. Fajne lokacje ale później to znika, czy po prostu jest bo jest. I faktycznie PRL bez polskiego dubbingu szybko traci swój urok. Gra ogólnie wkurzająco trudna, bo jak byś chciał sobie spokojniej pograć żeby zwiedzić ten świat to nie dla niedzielnego gracza. A tak to fajna historia tylko muzyka jak bym ten serial stranger things oglądał.
Dla mnie minus za ręczne zapisy, Nie lubie tego, szczególnie że w VR człowiek jak sie wkurza to się tylko bardziej poci.
W 2 części widać inspirację Alyx, a wyszło super. Fabularnie też fajnie bo chce się grać dalej. Tak powinny być robione gry pod VR.
Właśnie ukończyłem. A długo się przymierzałem, a że byłem chory i chciałem gre o kosmosie to padło na Starfield. Miałem Gamepassa w dobrej promocji więc jakbym grał za darmo i tak te grę oceniam.
Optymalizacja to faktycznie problem na to jak gra wygląda, dużo ekranów ładowania.Sporo błędów i lepiej co chwile gre zapisywać bo potrafiła się np rozmowa z NPC zaciąć a gre zapisuje się przy przechodzeniu z jednej lokacji do drugiej i raz kupe czasu straciłem. 3 razy korzystałem z YouTube bo mi się znacznik nie pojawił itp. Ogólnie cena co najmniej o 100 za duża, przy gamepassie po prostu się na problemy machało ręką. Daje 7 ale temu że w game pass i przez styl gry jaki miałem że nie bawiłem się w zbieractwo tylko cały czas coś z fabułą. Nie budowałem placówek, statków (grałem gotowcami tylko coś z uzbrojenia dokładałem), nie skanowałem planet na 100%. Sprawdziłem w necie gdzie i jakie misje poza głównym wątkiem wybrać żeby jak najwięcej ogarnąć ale się nie znudzić szukaniem. Bo misje dostaje się czasem mam wrażenie zupełnie przypadkiem przechodząc koło kogoś.
DLC tylko oglądałem na YT i nie warte nawet połowy tej ceny co chcą. Ogólnie warto jak ktoś lubi takie klimaty ale w Game Pass bo tak to szkoda wydać kilka stów żeby połowy misji czy świata nie zwiedzić. No i trochę minus za drętwą niemą postać. Czasem fajnie jak postać dorzuci coś od siebie.
Obstawiam że to taka 5 na modach przez co wymagania większe. I pewno AI otoczenia będzie polepszone. Ja tylko liczę że zablokują mody online. Bo to zniszczy radość z multi zapewne już po miesiącu czy dwóch jak zacznie się kupowanie kasy i ogólnie polowanie na graczy bo po co robic misje jak masz miliony na koncie. Dla mnie to brak modów online i będę zadowolony. Mówię oczywiście o wersji PC. ogólnie przez to co było z moderami nie liczę na wiele.
Nie chce takiego survivala ze zbieractwem. Gra fajna ale nie mam cierpliwości do tego typu gier. Może kiedyś jak będe miał więcej wolnego, bo świat i klimat jest fajny.
Nie wiedziałem że Stasis coś nowego wydał, i też mam na Epic (człowiek dodaje bo za darmo i nie patrzy co)
Cryostasis ograłem dawno ale pamiętam jeszcze więc poczekam aż zapomne.
Prey ograłem i rewelacja, Obcy: właśnie się połapałem że mam na Epicu :) Więc to będzie następne. Mam bez DLC czy one dodają coś ważnego?
Jak możecie dawajcie jakieś propozycje, zapewne w sporo grałem ale zawsze coś ciekawego się może trafi.
Motyw jakikolwiek, lot w kosmos w nieznane, jakaś baza kosmiczna. Ewentualnie coś jak Penumbra, Byle by to nie był typowy straszak. Nie musza być to jakieś duże produkcje może coś z indie.
Póki coś się dzieje to nawet spoko na początku, ale pierwsza lokacja poza fabułą, chyba jakaś kopalnia to odnosisz wrażenie że kręcisz się w kółko bo wszystko jest identyczne. Grałem łucznikiem i też na chwilę fajnie później wieje nudą. Jest to po prostu mod graficzny i nic poza tym. Oryginalną wersje ograłem i pamiętam że dobrze się bawiłem ale za bardzo to poszło na przód i człowiek nie chce się cofać tylko chce coś nowego. Ogólnie nie warte swojej ceny, tak jak ktoś już napisał takie Definitive Edition GTA. Fakt że ludzie się na to tak rzucili to dla producentów znak że po co męczyć się z nowym jak lepiej lekko podkolorować coś starego, a to nie jest dobre na większą skalę.
Gra to faktycznie takie soulsy ale turowe. Uniki to jest dramat jak ktoś nie lubi takich gier. Większość cięższych walk wygrywasz na fuksa, jakieś śmieszne ograniczenia itemów do leczenia. Niby fajnie fabularnie ale walka to serio trzeba to lubić żeby się chociaż trochę z tego cieszyć.
Dla kogoś kto uwielbiał stare FF7 to będzie trochę męczarnia. Walka jak dla mnie zniszczyła tą serię. Turowa jak w starych FF była idealna. Fajnie zagrać i zobaczyć różnicę bo uwielbiał stare FF7. FF15 nie dałem rady zagrać właśnie przez system walki a w FF7 remake fabuła i chęć zobaczenia różnic trzymała przy grze. Ogólnie nie polecam bo to już nie jest ten FF co kiedyś.
Sam gameplay super, z minusów to 8 na 10 NPC to czarni albo hindus, LGBT I BLM w mniejszym stopniu ale nadal na głównym planie. Ogólnie nie podoba mi się to jak słaby tam jest Peter w porównaniu z Milesem. Końcowe sceny niestety nie napawają optymizmem jeśli chodzi o kontynuacje. Zastanawia mnie waga NPC w tej grze bo to dziwne że oboje dźwigają auta, wywalają ściany ale jak trzeba podnieść człowieka to krzywią się i jęczą jakby nie wiadomo ile ważyli. Ogólnie dobrze się gra bo fabuła ciekawa.
Problemy z łukiem, nie trzyma cięciwy. Podobno jakieś problem z wymaganiami siły czy zręczności że źle pokazuje. Luk używałem z 10 godzin i nagle Henryk dostaje udaru i po grze bo łukiem jeszcze lubiłem pograć a tak to walka jest dla mnie totalnie bez sensu.
Może zaniżyłem ocenę, ale nie lubie grać magiem. Grałem łukiem itp i nic frajdy. Ale jest o niebo lepsza od nowego DA. Może jak już nie będzie w co grać to wrócę. Ale to musiało by byc na prawdę źle
O ile to nie są lesby i fabuła nie będzie się skupiać jak jakiś homo między nimi to będzie super gra.
Największy minus PC to mody, przez nie multi w GTA 5 stało się areną walki z graczami z milionami na koncie i ich jedną rozrywką to uprzykrzanie gry innym. Serio wolałem swoje auto za 200-300 tyś z ulepszeniami na które się napracowałem niż kupno wszystkich legend bo mi ktoś kase wysypał.
Mnie to strasznie odrzuca jak skradasz się gdzieś z godzinę eliminujesz, a po jakimś czasie są od nowa jakby nigdy nic i jedziesz ponownie przez nich jak rambo bo skradać się już nie chce. Żeby to było tak że wiedzą że wcześniej ktoś tu wybił im towarzyszy i się lepiej pilnują. Szczególnie to drażni w grach nastawionych na oszczędzanie amunicji itp.
Najlepsze jak wszyscy że to lepsze niż Diablo IV i do tego darmowe, tym czasem zapłać jak chcesz zagrać.
Jestem w Gizie i robi nudno. Do tego przygłupie npc respią się co chwile i serio nie ma się ochoty ponownie skradać, a wybicie ich jak pisałem za chwilę jakby nic sobie znowu stoją. Jak już się zacznie akcja to gra się fajnie ale tak to nuda i symulator chodzenia. Oby dalej to miało więcej akcji. Jak ktoś to porównuje do uncharted to tu faktycznie jest nudno. Ogólnie gram bo uwielbiam Indiana ale gra jest raczej średnia.
Czy w tej odsłonie jest kontynuacja fabuły związanej z abstergo? Chodzi mi czy też się budzą i coś się dzieje poza fabułą normalną?
Faktycznie lewactwo jest w tej grze ale nie tyle że przeszkadza to chyba jedyna linia obrony tej gry. W BG3 czy w Cyberpanku też jest ale to tylko dodatek i nikomu nie przeszkadza.
Gra jest słaba, już Inkwizycja poszła w złym kierunku z walką, a tutaj to po prostu kojarzy mi się z jakimś Final Fantasy. Głupie otwieranie skrzyń itp. to jakieś wyskakujące konfetti sprawia że grasz w to jak w jakąś platformówkę. Może się to komuś podobać ale gra po prostu nie jest dla fanów starego DA i ludzie mają prawo być źli. Fabuła może jest dobra ale przez cukierokowość tej gry sporo ludzi pozna tylko jej początek. Ogólnie to jest nudno, gra nie wciąga chociazby tak jak inkwizycja.
Niby rozumiem angielski ale, tam jest tyle czytania że faktycznie polski by znacznie uprzyjemnił grę.
Chciałem sobie zagrać w nexgen ale 3 raz przechodzić główny wątek z tą irytującą Ciri, po prostu nie siadło mi to uganianie się za nią. Pytanie co pozostaje jak wybiorę nową grę z pominięciem głównego wątku. Nie pamiętam czy były jakieś poboczne questy związane z dzikim gonem które są warte ogrania czy one też zostają pominięte? Chyba żę jest jakiś mod który pozwala pomijać questy z Ciri.
Dopiero teraz grałem w to DLC i dopiero jak ukończyłem to zwróciłem uwagę że wyszło ono niedługo po podstawce. Liczyłem że będzie tam zakończenie a to tylko było przedłużenie niewiadomej. Nic konkretnego. Ogólnie szkoda że wzieli się za remake zamiast kontynuować fabułę. Mogli faktycznie zrobić jakieś DLC jeszcze gdzie definitywnie kończą z tą serią. A tak będzie jak z HL3, wiemy że umarło ale czekamy.
Takie to proste w sumie było. Dzięki. Dopiero jak to napisałeś to zacząłem szukać opcji gdzie pod konkretną gre się ustawia FPS.
Obie gry idą na 30 FPS na włączonym vsync. Jak wyłączam vsync to skacze do 400 i grafika trochę piszczy i są lekkie problemy w grze ( chyba za wysoki FPS).
Znalazłem poradniki ale do nvidia. Obecnie mam AMD RX6700xt. Są też poradniki ale do starszych kart i aplikacji. ktoś może coś ogarniał niedawno w tym temacie? Granie na 30 FPS nie jest tragiczne ale jednak troche słabo.
tak jak piszą, symulator chodzenia. Ale gra się spoko. Duży minus za tą historie rodzinną w tle, jest po prostu nudna i oklepana.
Dobrze się grało, grałem wczesnej w chyba dwie pierwsze czesci na PS2 i ta sama radość. Chociaż nie lubie przełączania się między postaciami które o dziwo mają wspólne dłonie. Jedyne co mi się nie podobało to zrobienie z Clanka kaleki a jego żeńskiego odpowiednia super potężną maszyną, która jednak pół gry jęczy i ma fochy. Rivet bardzo fajnie zrobiona.
Dokładnie, to nie trainer tylko aplikacja z płatną subskrypcją
Dokładnie, gra się kończy i całkowicie rozsypuje jeden z wątków w gre. I faktycznie zakończenie bez pomysłu
Tą serie może uratować tylko dobrze zrobiona karma. Że nie ma ganiania między frakcjami tylko jedna i koniec. Ewentualnie zagraj ponownie co też bedzie zachęcać aby grać po kilka razy. I towarzysze też mogą zginąć. Wybicie miasta sprawia że bedzie się to za tobą ciągło przez całą grę, a nie że za chwilę całe miasto się odrodzi i jest luzik. Ja cięgle czekam że coś z karmą z F2
Wystarczy zobaczyć gre Ghost od Tsushima. Tego chcieli gracze. Czarny sobie mógł zagrać jakiś tam epizod i było by idealnie. A tak jednej z najbardziej oczekiwanych odsłon (bo na Japonie chyba wszyscy czekali) zrobią największą wtopę.
Po Vikingach które w miarę fajnie trzymały klimat. Tego samego chciałem w Japonii. Miał być Ninja fajny powrót do stealth, ok też druga postać Samuraj coś jak w Valhalla po prostu walka też fajnie. I się zasrało na czarno i tęczowo.
Mnie własnie odrzuciły lvl postaci że przeciwpancerny nabój nie rozwali głowy ale rozwali głowę w hełmie. Takie kombinowanie. Walka jest po prostu wkurzająca. Mam wrażnie że pocisk z czołgu zadaje obrażenia tylko pojazdom a nie ludziom. obecnie 4 raz instaluje bo podobno cos tam poprawili.
Wszędzie burda że nie działa. Ja chciałem się rtowac czyszczeniem cache w EA to mi teraz już nawet tej gry nie widzi w aplikacji xbox. Miesce zajmuje ale nawet tego odinstalować za bardzo nie mogę. Czekam może to jako ogarną.
Zastanawiam się nad kupieniem Xbox One bo zależy mi na Kinect. Chce kupić grę Just dance ale na kincet bo obecnie to macha się telefonem. Pytanie czy tą wersje 2022 można grać jeszcze z kinect?
Chce sobie zagrać całą trylogie. I pojawia się remake. Wyczytałem że raczej 2 czy 3 części remake nie bedzie. To jednak sobie zagram w nową wersje
Pytanie czy ta gra ma wiele wspólnego ze starą wersją? W którą najpierw zagrać?
Czy zrobić sobie 3 stare części (dawno temu grałem to mało pamiętam) i potem remake?
bez spoilerów proszę.
Czyli remake VII w całości może równie dobrze nie wyjść w cale do końca? I oni tyle kasy za to chcą?
Czy ta gra to już całość? Chodzi mi to czy to ma zakończenie czy nadal czekać trzeba na kolejne części. Bo nie moge nigdzie znaleźć jednoznacznej odpowiedzi.
Miałeś może spadki FPS? Ja mam tak że co jakiś czas przytnie na kilka sekund. Gram na rx 6700 xt wiec raczej nie o sprzet chodzi.
ktoś wie może jak kupić komuś kto gra na PS4 w fortnite v-dolce. Chodzi mi o jakąś kartę czy kod.
Coś wyczytałem że się podaje kod i potem wybiera platformę, ale nie miałem do czynienia z fortnite to nie wiem czy te karty są uniwersalne.
Dziś sobie zainstalowałem a tu taka niespodzianka, coś jak w kasynem w GTA 5. Durny przepis.
Oby tylko była karma która uniemożliwia ukończenie misji wszystkich stron. Bo tak jak w 4 jak się zrobiło wszystkie misje to nie chciało się wracać. Proste jak dajmy pomagasz syntkom to jesteś martwy dla bractwo i koniec. Chcesz z nimi grać to zacznij gre od nowa. 4 była dobra ale brakowało konsekwencji wyborów.
od dłuższego czasu się zabieram, bo lubie Obcego, ale czy Obcy co się tam kręci jest strasznie upierdliwy czy da się spokojnie pograć?
Visage sobie sprawdzę ale penumbre grałem dawno temu i chętnie sobie przypomnę. W amnesia nie lubiłem tego że trzeba się uwijać bo się w obłęd czy coś popadało, ja lubie pozwiedzać.
No coś z tego wybiorę szczególnie Narcosis bo jakiś czas temu mi się rzuciło w oczy i fajnie że przypomniałeś , dzięki
SOMA właśnie wysoko postawiła dla mnie poprzeczkę.
Szukam gier horror itp ale bez wyskakujących straszaków. Coś jak SOMA, żeby sama historia straszyła i dawała do myślenia. I żeby to był widok z oczu lub zza pleców.
Niby warto zagrać żeby fabułę poznać, ale za dużo tam walki której się nie da uniknąć. Poprzednia część była jak stary dobry resident. Tutaj jakieś zamrażania które psują bardzo tą grę. Walka w tej grze jest strasznie irytująca.
Gra super ale do polskiego dubbingu trzeba przywyknąć, z początku brzmi jak jakś ślonsko godka.

Póki nie pokazał mi się ten napis to jakoś ta gra szła. Potem jakoś tak słabo. Spiderman i organizacja od palenia i rabowania?
Bo ten ulaniec to był taki ekspert. Odszedł i zaczął kosmetyki reklamować. Idol kurw@.
Gra średnia raczej jak ktoś ma za duzo wolnego czasu
Level scaling to tragedia. W tego typu grach lubię jak jest trudniej ale z czasem powinno być łatwiej a tu tego nie czuć. To Immortal tylko bardziej rozbudowany. Diablo zawsze było drogie ale tutaj cena to ni jak się ma do grania.
Trochę mnie do drażniło. Po prostu poszłi na łatwiznę. Ogólnie DLC słabe. Raczej to po prostu wprowadzenie do kolejnej części.
Grałem z dzieckiem i jest to najlepsza gra na podzielonym ekranie w jaką graliśmy. Każdy lvl to co innego. Jedna z tych gier w które trzeba zagrać.
Chyba na to wieli czekało żeby w końcu pojawili się Ninja. Oby po (mam nadzieje) składankowym Mirage wróci więcej akcji z ukrycia itp.
Jeśli to faktycznie bedzie takie MMO lub coś z jakimiś sezon passami to może pogrzebać całą serię jak sie tylko na tym głownie zaczną skupiać.
Skoro poboczna odsłona to pewno nie pociągną dalej fabuły z Valhalli? Trochę mnie ciekawi co ten Basim będzie robić we współczesnym świecie. Ciekaw jestem czy w ogóle pociągną tą fabułe jakoś do końca.
Fortnite przeniesiony do Saints Row. Fizyka pojazdów gorsza niż darmowe gry na androida. Wszystko jest z kartonu. Całą ta seria zawsze była jak podróbka GTA na silniku pod androida, ale to to jest po prostu tragedia.
Powtarzalne trasy i grać mogę tak max 3, 4 wyścigi i potem przerwa bo zaczyna się nudzić. Raz na jakiś czas trafi sie jakaś fajna nowa trasa.
Aha, czyli lepiej nie czekać. Ale troche chore taką kasę niedokończoną gre
7 za fabułę. Walka strasznie monotonna i trudna. Później grałem już tylko na łatwiejszym poziomie bo wciągnęła mnie fabuła.
Skorzystałem poóki co z darmowego Ubisoft+ żeby potestować głównie valhalle i właśnie Far cry. Piąta część już była słaba ale prostota została, a tutaj jakby ktoś na kolorowo obrzygał i dodał masę urozmaiceń które po prostu nie pasują do tej serii. 5 godzin gry tylko temu że mam abonament i na siłę chciałem się przekonać.
100k kluczy z czego 99k dla zjebanych streamerów co sie beda podniecać zeby pozniej znowu cos dostac.
Graficznie super, tak samo ilość samochodów, mapa, modyfikacjie itp. Misje też całkiem dobre. Ale samochody są jak czołgi, koszą wszystko na drodze. Tam żeby gdzieś dojechać to sportowym autem robisz offroad na przełaj bez najmniejszego problemu. Barierki, dzrzewa czy płoty są jak z tektury. Mnie brakuje systemu zniszczeń.
Ktoś mi może wytłumaczyć o co chodzi z tym dzieleniem na części? To to już jest pełna gra czy będą kolejne epizody? Bo jak to jest tylko część to cena ponad 300 to przesada.
A tą gre to mają zamiar kończyć? Czy bardziej opłaca im się żebrać aż się ludzi tym tytułem porzygają? pograłem z 3 lata temu i oddałem znajomemu co uwielbia takie klimaty, . On jako maniak mówił że za to co uzbierali uczciwa firma już by dawno wydała gre. A tak doją ile wlezie i nie muszą się martwić błędami bo wersja testowa. A statki po kilkaset euro? Dla mnie to takie OnlyFans dla maniaków Sci-Fi.
Bez VR faktycznie nie da się grać. Nie dość że każdy przedmiot z miejsca ładuje się do ekwipunku i trzeba go potem wyrzucać to część rzeczy które są związane z zagadkami w ogóle nie da się podnosić. Sama gra strasznie toporna i strasznie ciemna. W Goglach czy bez źle się w to gra.
Co do grania bez VR trzeba w myszce ustawić około 5000 dpi bo inaczej porusza się strasznie powoli.
Oddana po trochę ponad godzinie jak się dowiedziałem że można ja w 2 godziny ukończyć. Cena jest z kosmosu. Ocena ze względu na pazerność twórcy.
pomijając że czas na zwrot minął w czekaniu w kolejce to pewno i tak bym grał więcej bo początek jest całkiem fajny. Gra to faktycznie kopiuj wklej i raczej tego nie zmienią. Liczę że z czasem dołożą bronie i dodatkowe skile do wcześniejszych bo obecnie to straszna bieda. Amazon to skurwiel bo wie jak wyjebać ludzi. Ogólnie nie kupować bo to syf jak za taką kasę. jak będzie max po 50 zł to się opłaca.

Ja to bym jeszcze dodał questy typu tam i z powrotem. Wygląda to tak: NPC->A->NPC->A->NPC->B->NPC->C i było by to do przełknięcia jakby były wierzchowce a tak mamy symulator chodzenia. Questy są 3 rodzaje, otwieranie określonej ilości skrzynek, zabijanie mobków i czasem jest boss. Poboczne czy główne wszystko wygląda tak samo. Crafting to jedyne co ta gra ma w miarę dobrze zrobione. Walka używając 3 skili do każdej broni nie powala, klepiesz tak od niechcenia. O ile nic innego sie nie pojawi a Amazon weźmie sobie do serca uwagi graczy to najwcześniej za pół, a może i za rok ta gra może być bardzo dobra. Mam prawie 40 lvl a 50 lvl troche aktywności dochodzi ale bez szału, gra jest na prawdę średnia. Zrobili dobry marketing. 140 zł to za dużo. Max 70-80 zł. Duży plus za spolszczenie.
Ja chętnie bym oddał grę, bo po około godzinie uznałem że póki co jest bardzo średnio. Niestety pond 2 godziny w kolejce skutecznie mi to uniemożliwiły. I uważam że to był zajebiście dobry plan. Bo mało kto dał radę tą gra sprawdzić jesli nie grał w bete. W ten sposób sprzedali bardzo średni tytuł. Ogólnie nic nowego, mało skilii, mało broni, brak wierzchowców a większość misji to symulator chodzenia.
Wymagania to jak to trzepie procka i grafikę to tragedia. Nie ma różnicy na niskich czy maksymalnych. Nawet w menu obciąża tak jak podczas gry (jestem w stanie uwierzyć że sobie kopią krypto na naszym sprzęcie bo nie wiem co tam tak obciąża komputer ;) ). Mam sprzęt w jak na zalecane a aż mi go szkoda jak go ta gra katuje, no odechciewa się grać. Amazon to jednak banda bydlaków co za nic mają zwykłego człowieka. Póki co się zawiodłem, nie kupować bo serio bieda jest straszna.
Chyba nie grałeś, bo nie wiesz o czym piszesz, tam na kazdy serwer trzeba mieć osobną postać. A na dany region chyba max 2 postacie. No chyba że będziesz sobie zakładał ciągle nowa postać. Ja około półtora godziny żeby to oddać i raczej tak zrobie. Gra może być dobra ale ja lubie przyjść i zagrać a nie czekać jak na infolini. Ogólnie Amazon ma gdzieś to że ktoś wywalił na to te 140 zł, kasa jest a reszte mają w dupie. Gra to póki co symulator czekania w kolejce. Póki nie będzie można przenosić postaci to zabawa z gildiami itp nie ma sensu, znajdziesz fajną ale będzie na innym serwerze i możesz zapomnieć.
A jakiś mod na bronie? Coś nowego zeby było, mogą być zmodyfikowane obecne albo coś dodane.
Czy ktoś możę polecić jakąś stronę czy forum gdzie były by podane mody. Chodzi mi o to żęby była podane konkretne które wgrać aby polepszyć rozgrywkę. Grze przeszedłem dwa razy z czego raz na modach ale to było dawno temu. Zagrał bym ale z nie chce mi się szukać i sprawdzać co z czym działa. chyba że jest jakiś wiekszy mod. Cokolwiek żeby urozmaiciło rozgrywkę. Gre mam na steam.
F76 jest zbyt łatwa i pusta. Mobki to żadne wyzwanie, a z drugiej strony bossowie sa strasznie żywotni, nie zadają dużych obrażeń ale poziom ich zdrowia jest tak duży że zabicie ich w pojedynkę to strata większości amunicji a nagroda z tego żadna. Fabuła jest jaka jest ale to kilka godzin i wracasz do nudnego chodzenia po mapie. Po F4 który przez brak karmy (można skakać miedzy frakcjami i robić misje bez żadnych skutków, nadal wszedzie jestes mile widziany) było wiadomo że ta gra będzie taką wydmuszką.
Dziś przeczyłem w komputerświat żę gra reweleacja bo skręciła w stronę just cause. Jeszcze brakuje latania na lince jak Batman i ta seria całkiem zaryje w dno.
Dal mnie far cry dobre skonczyły sie na 4.
FC5 to już jakieś fantasy. New Dawn to zagrać i zapomnieć.
FC6 zrobiło się zbyt kolorowe. Liczyłem że wrócą chociaż troche do klimatu 3 czy 4 ale to gra fla fanów fortinite i watchdogs. Zapewne zagram jak Epic store da za darmo.
Jakby ktoś miał ten sam problem. trzeba sie pozbyć tego rewolweru co sie go dostało. To jak on był założony to blokował. Ja go zazłomowałem i problem zniknął.
Mam taki problem od jakiegoś momentu nie widzi mi informacji o broniach. I najlepsze że nie widać pistoletów i karabinów. Cala reszta normalnie pokazana. Mam patcha 1.06. Ktoś miał podobny problem. Chodzi o te okienko z dmg broni itp. Tak jak pisałem pistolety i karabiny, cała reszta, ubrania itp pokazuje normalnie.
spoiler bedzie to uwaga!!!!!!!!!!!!
Problem chyba pokazał sie jak dostałem rewolwer od tego gliniarza. Bo zastapiło mi jedną broń a ja wywaliło do ekwipunku.
Ta gra to jakaś kpina, pomijam cenę ponad 200 zł za około 5 godzin gry. Sporo wycieli i nie ma żadnych zagadek, więc dla mnie cały klimat uleciał. A walka z zombie to porażka, połowa magazynka w głowę żeby jednego zabić. Bardziej by to pasowało jako DLC do RE2 niż osobna gra. Gra ładnie zrobiona, dobra optymalizacja ale cała reszta leży.
Przydał by się reset serwera albo otwarcie jakiegoś nowego. A tak gracz z 4 lvl sprzętem jest silniejszy niż gracz z np 7 lvl sprzętem. Ponad dwa lata gry i gracze są wymaksowani i w tanim sprzęcie bez obaw sobie mapki zwiedzają szukając ofiar. Reset wyrównał by szanse. A tak to gra ciągle w fazie testów to czasem bywa tragicznie. Gra nabiera tępa jak wkraczasz na wyższe mapy na których jest już PVP i tu bez wymaksowanych statystyk jesteś pokarmem dla ludzi co każda godzinę poświęcają tej grze, trzeba non stop grać żeby nie zostac w tyle. mocne 6/10.
"Największą inspiracją dla twórców Warsaw był popularny dungeon-crawler Darkest Dungeon, wydany w 2016 roku." czyli Ctrl+C - Ctrl+V. Żałosne oby szybko padli.
Następna gra typu fikołek żeby przeżyć. Checkpointy żeby przedłużać rozgrywkę. Może z kooperacji lepiej ale mechanika i tak zostaje ta sama. Jak wygląda śmierć w kooperacji? Da sie podnosić druga osobą?
Jak pojawią się ludzcy NPC to gra zacznie nabierać większego sensu. Póki co eksploracja zła nie jest. Ja kupiłem to za 50 zł i za taką cene to powinni dawać jako DLC do F4 i nie było by takiego hejtu.
Ogólnie to przypomina film "Jestem legendą" zero ludzi, chodzisz i zbierasz żeby przeżyć.
Druga sprawa to jakis balans lvl bo ja np. z 7 a tu kolesie z ponad 100.
Ja rozumiem że tam prawa fizyki nie obowiązują, przy czym zabawa hakiem jest spoko. Ale tam to chyba nic nie obowiązuje. lądowanie przy ponad 100 km/h na główkę w asfalt to chwilowe ogłuszenie, wychodzie z płonących wraków samochodów czy helikopterów. Tam praktycznie nic nie może cię zabić. Ta gra to po prostu wal w co chcesz i kogo chcesz. Mordowanie dla zabawy swoich to spoko sprawa dla całej reszty. Rozumiem że to JC ale odrobina realizmu by się przydała.
"może dla ludzi w związkach z kłodami do przeżycie..." Serio? może jak ktoś ma z 13 lat to cieszy go coś takiego. Może potem będzie strugał do jakiś funartów z tej gry. Ogólnie Sex w grach w których jest potrzebny jest ok ale wciskanie go żeby dzieci cieszyły oko to bez sensu. A ludzie fiksują i chca więcej jak by nie było tysięcy darmowych pornosów online. Obecnie żeby była dobra gra dla mas to tworzenie postaci zaczyna się od dupy i cycków a potem jakąś tam resztę.
Dlatego fallout 76 miał być dodatkiem multi do fallout 4. W tedy miało by to sens jako dodatkowa zabawa. A tak będzie to coś w stylu PUBG w świecie fallout. Zapewne kupie z ciekawości może się trafi ktoś z kim bedzie dało się grać. Ale zapewne skończy się na pozowaniu do fotek, zbieraniu skórek do armoru i broni czy innego gówna a nikt z tobą nie zagra bo nie masz armoru w kwiatki.
To gra typu ukryte obiekty. Całą frajdę z szukania rzeczy po ładnych kolorowych lokacjach psują właśnie te zbyt skomplikowane zagadki, które w sumie to są wszystkie na podobnej zasadzie dopasowywanych układanek w których jak się za bardzo zakręcisz to tylko sobie narobisz więcej roboty. A dziecko które dopiero zaczyna przygody z grami i takimi produkcjami może mieć problem i się zniechęcić, a nawet ja czasem musiałem nieźle się wysilić a czasem po prostu układasz przypadkiem. Z jednej strony dobrze że łatwo nie jest ale jak pisałem praktycznie wszystkie zagadki są na tej samej zasadzie i mogło by być więcej na jakąś spostrzegawczość czy coś takiego, ogólnie więcej rodzajów.
Sama fabuła jest fajna ale zakończenie rozczarowuje bo takie nijakie. I ogólnie gra krótka. Ale dziecku się spodobała i jak tylko urozmaicą zagadki to niech robią więcej.
Nie ma szans żeby było w tym coś dla fanów fallouta. Będą przebieranki i jakieś tańce połączone z budowaniem obozów. Bo skoro śmierć oznacza utrate jakiegoś złomu to faktycznie walka itp będzie tylko dodatkiem. Ja się obawiaj że jak zaczną ciągnąc z tego kasę to możemy się nie doczekać fallouta z fabuła przez ładnych parę lat.
Czyli to taki PUBG w świecie fallout. Szkoda troche bo fallout bez fabuły to nie bedzie to samo. Problem będzie w tym że jak się gra będzie utrzymywać z mikrotransakcji to na kolejnego normalnego fallouta możemy czekać latami.
jak pamiętam takie stare RPG tego typu to był tam jakiś podział na wojowników i magów. Głównie chodzi mi o przeciwników. A tutaj każdy jeden obdartus sypie czarami na lewo i prawo. Praktycznie nie ma tam zwykłych wojowników a ja nie przepadam za magami.
FC3 to było jednak coś nowego, FC4 W sumie to samo z troche gorszą fabuła. Ale to co zrobili zw FC5 to jakieś nieporozumienie. Ogólnie eksploracja odbijanie posterunków i misje poboczne sa spoko. Ale te odloty czy jak to nazwać to jakaś kpina. Grasz sobie misje a tu nagle mdlejesz i jakieś LSD się włącza. DO tego ta wróżka motylkowa to już im po prostu odbiło. Aż się odechciewa zdobywac to RP żeby znowu nie zemdleć. Sama końców to już totalny chaos i jakieś fantasy.
Wiem że w FC miał rużne taki odjazdy po prochach itp. ale to było misje poboczne czy jednorazowe. A tutaj to 50% gry jakaś schiza.
Ogólnie pograć fajnie ale fabuła tylko przeszkadza w graniu.
Te DLC to tak jak by zostało im za dużo czasu i zaczęli na boku sobie tworzyć. Jak dla mnie DLC powinno coś dodawać do głównej kampanii.
Baba Rambo to trochę oklepany motyw filmów kalsy Z. Ale w sumie to co ma być to będzie. ja grę kupie na pewno bo w 5 sporo się grało nawet w SP. Jedyne na co liczę to większa mapa.
Ta gra powinna mieć tytuł "ło jakie biedne murzyny". Ale ja odkąd się pojawiła wzmianka o czarnym bohaterze to sceptycznie podchodziłem. 3 podejścia i nie mam ochoty ukończyć tej gry. W poprzednich Mafiach czuło się klimat a tutaj to zwykła zemsta czarnego za krzywdy czarnych. I nic nie mam do tego ale ludzie chcieli kolejna Mafie a nie takie coś
Początek faktycznie wciąga nawet te efekty przy skanowaniu dało by się przeżyć, ale po 2 wejściu w umysł zrozumiałem że ktoś na siłe chciał z tego zrobić horror psychologiczny i uznał że jęki i błyski wystarczą. Niby 2083 rok a rzeczy wszędzie jak z 80 lat ubiegłego wieku jakoś mi to nie podeszło. Do tego doszły zupełnie niepotrzebne elementy skradankowe. Ogólnie za dużo tego irytującego ganiania po mózgach a za mało elementów detektywistycznych. Strasznie ich poniosła wyobraźnia i zepsuli cała grę. Ogólnie może z 30% procent to faktycznie fajna przygodówka a reszta to jęki, błyski i irytacja.
Jedyne sensowne co by mogło powstać i na co zapewne by liczyli gracze to jeszcze jakieś DLC z resztkami Ruvika ale to mogą sobie zostawić na 3 część.
Komuś się nudziło i zrobił sobie FPSa z młotem w roli głównej. Fabuła w tym nie jest zła ale sam gameplay strasznie nudny.
W The Assignment tylko się skradamy ci mi się akórat nie podoba to w The Consequence troche więcej strzlania ale też za dużo trzeba się skradać. Ogólnie nie ma balansu bo labo się chowasz albo sieczka.
W pierwszej części szło mi marnie. Tutaj jest sporo łatwiej. Sama możliwośc zwiedzania miast rewelacja. Mozna się ukryć itp. by zaoszczędzić naboje. Ogolnie fabuła super. Nie warto grać jak się nie ukończyło pierwszej części. Mousza jeszcze tylko popracować nad osłonami bo wyszło marnie.
Gra Naprawde dobra. Tylko tak jak by sie nie mogli zdecydować czy robią Survival horror czy strzelankę
Fabuła i główny wątek jest fajny. Oczywiście musieli pokazać że czarni tacy biedni i gnębieni bo by się chyba zesrali. Engel faktycznie nudna i irytująca, a ta murzyna z afro to dobili do dna totalnie. Misje z enigmy zrobiłem 2 i mi sie odechciało. Ale cały główny wątek przeszedłem na jednych tchu.
Sam gameplay troche zbyt chaotyczny, bardziej to przypomina Dooma niż pierwszą część. Ogólnie sieczka i albo się uda albo nie.
Single jest na prawde dobry. Wciąga ale trzeba lubić takie klimaty. Ogólnie to problemy z dźwiękiem na przerywnikach i czasem nie słychać ani nie czuć strzałów (w sensie ze ekranem nie trzęsie) i można łatwo zginąć przez to. Ale gra się nie nudzi i do tego bardZo dobra optymalizacja co jest rzadkością w dzisiejszych produkcjach. Multi i tryb zombie mnie jakoś nie zachwycił.
Oceniam na 6 bo gra kończy się w momencie jak sie zaczyna wydawać że się zaraz rozkręci. Strasznie długie ładowanie obszarów a nieraz trzeba gonić w jedną i drugą stronę. Misje są spoko ale strasznie krótkie. Sama walka czy to skradanie czy akcja jest super bo daje spore możliwości. Fabuła niby spoko ale jak pisałem nim się rozkręciła to była koniec. Ogólnie fajna ale straszny niedosyt. Jest wrażenie jak by się jeden epizod ukończyło czy coś.
GTA przestało istnieć z dwoma ostatnimi DLC. Teraz to jakiś battlefield. Latające motocykle wozy pancerne, samoloty zrzucające bomby. Wciskają byle gówno żeby tylko nasprzedawać tych sharkcards. Teraz GTA to jedna wielka rozpierducha.
Co do samego dodatku czy tam aktualizacji to to że chcąc grać starą postacią która sobie przeszedłeś wszystkie 4 akty nie zagrasz normalnie bo zaczynasz prawie ze wszystkimi wykonanymi questami. Co za idiota to wymyslił to mam nadzieję że się wywali i głupi ryj rozbije.
Z tego co wyczytałem to rosyjski i jeszcze jakiś to tłumaczenie dostali od jakiejś grupy, popoprawiali i jest dobre. Podobną propozycję dostali z polskim tłumaczeniem ale nas olali, a sami tłumaczyć nie będą.
Przebrnąć przez pierwsze 30 minut gry to już wielka sztuka. Szeptanie zamiast nadać klimatu po 10 minutach po prostu wkurza. A potem zaczyna się schematyczność do bólu. Niby graficzne i fabularnie jest spoko, walka też ale widać że gra zrobiona żeby ładnie wypadło na trailerze czy jakiś godzinnym gameplayu żeby ludzie kupili, a potem grajcie se w kóło w to samo skończyły się im pomysły i chęci. Daje 4 bo do tego cena 160 zł to totalna przesada jak by kosztowało tak z 60 zł to dał bym 5.
Ale na Origin nawet nie widze tych DLC. Jedyny to "Z popiołów" w edycji deluxe. A reszty nie widziałem
Chciałbym sobie kupić ale razem ze wszystkimi DLC. Ktoś mi powie czy jest jakaś wersja gry w której już są one zawarte? Bo tak patrząc to nie bardzo nawet widze gdzie mozna by je dokupić
Raczej wycieli z FAR CRY 3 czy 4 element zbieractwa wrzucili w przeszłość żeby nie musieli nic więcej robić i gra gotowa.
Ta gra to nieudane połączenie Far Cry i ARMA. Niby spoko na początku ale każda misja jest praktycznie identyczna. Do tego gra single to jakaś kpina, NPC potrafią stać twarzą w twarz z przeciwnikiem i dopiero jak ja go zobaczę to reagują (najczęściej za późno). Dla kogoś kto pracuje i nie siedzi dzień i noc to ta gra nie ma sensu bo to jest do multi i to z ludzi co też nic innego nie robią tylko grają. Ogólnie optymalizacja leży, game play single leży, Ai przeciwników leży i NPC też. Pierwsze kilka godzin gry super ale potem dno.
W grze za dużo jest gejostwa, aż czasem nie miałeś ochoty robić zadań pobocznych. Pomijak flirtowanie z jakimiś kulfonami ale większość facetów (ludzi) chciało mi pioniera przeruchać przez co jedyne na co czekał to moment w którym będę mógł tą osobę zabić.
Broni sporo ale używasz praktycznie tylko tych z DMG powyżej 500, mogli np. sprawić że na każdego wroga dana broń działa inaczej, można by sobie urozmaicić arsenał. A tak nosisz tylko same armaty. Pancerze prezentował się bardzo dobrze.
Eksploracja i uzdatnianie planet ratowała różnorodność otoczenia a tak to wszystko na jedno kopyto.
Filmiki lądowania i staru z planety mogli też dać możliwość pominięcia (chyba że podczas filmiki gra się ładowała to sorry).
Oglnie gra dobra, warto zagrać bo chcąc zwiedzić wszystko sporo godzin można nabić i o to właśnie chodzi.
aha i dzięki Bogu za męskiego pioniera bo żeński odpowiedni z tą bułowatą twarzą i mimiką jak by miała autyzm zniszczyła by przyjemność z gry.
Była fajna póki nie zrobiła się z niej zręcznościówka (strzelające laleczki z czego większośc z nich zacinała się i trzeba było ginąc aby je odblokować) Fajnie ale mogli sobie to darować.
Pograłem troche i stwierdzam jednak że gra jest słaba, nic się tam nie dzieje, prowadzenie pojazdów to udręka do tego zetknięcie się autem z czymkolwiek powoduje wybuch otoczenia jak balon i nie ważne czy to betonowy słupek czy drewniany płotek. Druga sprawa to te słitfocie i wszechobecne tęcze no strasznie to gejowsko wypadło. Jeszcze jakby to mialo tą optymalizacje a tak z jedny i z drugim trzeba się męczyć
i5 3,6 - GTX 1060 6BG - 8GB ram i grając pomiędzy średnimi a wysokimi są spadki do 40 FPS. Optymalizacja leży i kwiczy, a szkoda bo gra jest fajna.
Szkoda że poszli w 3D bo przez to optymalizacja lezy a sterowanie zrobione pod konsole jest beznadziejne. ja czekam na patch ktory to naprawi.
Ja się poddałem. Poczekam aż będą te obiecane dodatki i poprawki to sobie zagram.
Z tego co się orientuje to byłem gdzieś w połowie.Poczekam na DLC i poprawki i zagram tak jak się powinno.
Gra to typowy straszak, fakt potrafi wystraszyć. Ale zamiast dreszczyku i wczucia w klimat martwisz się tylko że zaraz ci jakas morda wyskoczy na ekran.
W sali z bodajże bioskanerami jest nawet portalgun.
Sama gra przyjemna o ile się lubi takie klimaty. Jedyny dla mnie problem to praca kamery i nie raz jak byłem za daleko obiektu i kliknąłem aby go użyć to postać idąc do niego zacinała sie na obiekcie i trzeba było gre ponownie uruchamiać.
Wiadomo coś kiedy kolejne epizody?
Poprzedni Torment z tego co pamiętam nie wciągnął mnie jak Baldur, NWN czy Icewind Dale ale grał się w niego przyjemnie. A tutaj ta masa tekstu do czytania po prostu dobija i do tego strasznie to pokręcone, aż do przesady. Tego się nie da po prostu czytać tylko trzeba analizować po kawałku żeby wiedzieć o co chodzi. Do tego walka trochę drętwa ale daje rade, animacja postaci to porażka i cały dubbing to chyba zapomnieli dodać. Brakuje faktycznie portretów bo przez to czyta się to tak bezpłciowo. Same dialogi też strasznie sztuczne.
Dla mnie to nie RE ale da się pograć. Za dużo skradanie i nieśmiertelni przeciwnicy wkurzają. Na plus jest to że reszta po zabiciu nie odradza się. i można zwiedzać na spokojnie. Dla mnie to raczej taki Silent Hill w świecie RE.
spoiler start
Moim zdaniem po prostu w jakimś stopniu też jest zainfekowany, widzi dziewczynkę a to są początki infekcji co jest wyjaśniane pod koniec. Ja to sobie tak wytłumaczyłem na końcu gry ale faktycznie z początku też mnie to trochę zdziwiło.
spoiler stop
Gra wygląda jak jakaś wersja beta. Fakt fajnie się gra ale niedoróbki biją po oczach. Jakby dorzucili jakiś DLC z nowymi broniami to było by lepiej. Ale zagrać warto, mimo tego że gorsza od 1.
Szkoda że dla garstki maniaków i youtuberów zamiast przysiąść i stworzyć dobry tytuł to będą wychodzić takie pierdołki na VR. Obecnie gry wydawane są na wszystkie platformy, na czym cierpi PC, teraz zamiast fajnej rozgrywki każda gra bedzie miała możliwość użycia VR i co za tym idzie zamiast dopracować ogół będą ślęczeć nad okularkami.
BF1 wystartował rewelacyjnie, a tu taki strzał w kolano. Flegmatyczny rock i ten drący morde jak debil rojo. Ja ich nie oglądam ale ich głosy są na tyle rozsiane po necie że nie da się ich nie znać. No po prostu porażka. Lubiłem w BF-y grać po polsku ale w to się po prostu nie będzie dało. Trzeba liczyć że wejdzie jakaś modyfikacja usuwająca i zastępująca ich głosy oryginalnym. Niech se idioci tworzą swoje kanały ale po co niszczą coś na co wielu ludzi czekało.
Nic specjalnego. ja ogólnie nie przepdam za grami z systemem walki typu "uderz i odskocz", do tego ciosy często po prostu przechodzą przez przeciwników po czym dostajesz strzała i od nowa. Strasznie to drętwe. Jak już nie ma w co grac to można spróbować.
Jesli będzie kosztować więcej niż 1600 to po prostu poczekam jak zaczną ludzie sprzedawać stare GTX 970 i taką kupię. Porażka, że grafika wyceniona na 1500 zł w Polsce żydostwo zgarnie za nic zapewne kolejne 500 zł.
Obecnie mam GTX 76o więć przesiadka na GTX 970 w zupełności mi wystarczy.
Takie pytanko o to czy coś poza tym szukaniem światełek jest w tej grze? Nie zdradzajcie fabuły tylko czy coś poza chodzeniem (a właściwie pełzaniem) dzieje tam się?
W F4 fakt że robią questy dla jednej organizacji możemy udać się do innej i jakby nigdy nic też wykonać dla nich całą robotę po czym ponownie udać się do innej jakby reszta nie istniała. Nie ma żadnych zależności czy skutków naszych wyborów przez większość gry Fabuła jest przez to strasznie liniowa. Jestem fanem fallouta i poprzednie części ukończyłem kilkukrotnie to tutaj bawiły mnie tylko qesty poboczne (te na które sie trafia eksplorując mapę) jak i sama eksploracja. Ogólnie ja postawiłbym W3 i F4 na tym samym miejscu ale wiedzmin miażdży fallouta fabułą. Więc dziwi mnie wybór F4 na grę roku.
gra typu pociągaj i klikaj wszędzie to jakoś to będzie. Strasznie nielogiczna, dwie poprzednie części fajne ale to to jakaś porażka
Ja tam czekam na poprawkę, DLC czy mod który sprawi że przyłączenie się do jednej frakcji zrobi ze mnie z automatu wroga pozostałych i nada jakiś sens fabule.
Bajer dla dziwaków co pasjonują się robieniem selfie i fotkami swoich odpicowanych fur by potem tym zalewać internet.
Dla mnie to dziwna sprawa że nie potrafią tego zablokować. Gra była by hitem a póki co to robi się z tego miejsce gdzie gówniarze z modami wyładowują swoje frustracje.
W planach jest film Wiedźmin wiec to im teraz zajmie najwięcej czasu, a co za tym idzie grą będą nakręcać ludzi na film. W sumie do dobrze niech dopracują wszystko to sobie w tedy kupie całość i zagram na spokojnie.
Ja właściwie się spodziewałem że będzie to coś na zasadzie niszczenia baz z czego każda wygląda podobnie i eksplozje itp po paru razach po prostu się nudzą. Do tego Wszystko jest drętwe i w ogóle nie czuć tej akcji. Animacja to chyba taka jak w pierwszej części jak nie gorsza.
Potrzebuje pomocy przy modach. A konkretnie porady co wgrać żeby polepszyć grafikę i ożywić okolice i miasta. grałem w to jakoś zaraz po wydaniu i chciał raz jeszcze ale skoro jest możliwość to z ulepszaną grafiką. To co mnie odrzuca od tej gry to właśnie sztywne NPC, a podobno jest jakiś mod co to poprawia. Z modami podobno ta gra wymiata więc chciał to sprawdzić
Ja mam wrażenie że te auta się sztucznie ślizgają żeby podnieść poziom trudności. Ogólnie nawet po włączeniu wszystkich ułatwień jest ciężko. Gra faktycznie dla tych co się lubią pomęczyć. Duży plus za optymalizacje.
Na gtx 760 grać się nie da. Nawet jak sie ustawi wszystko na niskie to są spore spadki fps. Tyle że ta gra na minimum wygląda okropnie, wygląda jak by grafika była 10 lat wstecz. W niejedną gre ostatnio włączałem na minimalnych i wyglądały dobrze. Tutaj niestety musi być przynajmniej średnie jak nie wysokie żeby oczy nie bolały. A z taką optymalizacją to chyba gtx 980 musi być
patch beta czyli jak nic nie naprawi to trudno bo to tylko beta. Ta gra będzie grywalna w takim tempie za jakiś rok. A najgorsze ze naprawiają rzeczy które powinny być z miejsca poprawiane a nie w jakimś tam beta patchu.
Sam fakt że można bez żadnych konsekwencji przystąpić do kilku organizacji i jechać równo misje dla każdych to porażka. Czasem dialogi sama fabuła robi się po prostu idiotyczna. Jedna organizacją i koniec a chcesz inną to zagraj od nowa. Ciągle czekałem że w końcu ktoś zada mi pytanie czy np. należę do bractwa i nasze drogi się rozejdą, ale tak to wygląda jak by udawali że nic nie widzą.
Sama gra jest dobra więc trzeba czekać aż zaczną się pojawiać mody.
Po paru godzinach mogę śmiało stwierdzić że to nie tyle wywalone w błoto pieniądze ale nawet za połowę ceny by się nie opłacało tego kupić. Jak na razie nic się nie dzieje. Na mapie pusto, tzn są lokacje ale po paru tych samych przeciwników. Żenujące dialogi w których większość odpowiedzi to po prostu TAK, NIE, NIE WIEM i SARKAZM (przy czym co powie dowiadujemy się po kliknięciu). Przy odtwarzaniu taśm, nagrań czy radia nie mam napisów więc angielki jest wymagany aby zrozumieć co i jak.
Gra jest potwornie nudna. F3 i NV biją ją na głowę
Teraz kombinuje jak by się pozbyć tej gry.
Mnie przestało zależeć odkąd pojawiła się informacja że VATS nie będzie zatrzymywał czasu tylko będzie go zwalniał. Nadzieja jest że jedną z pierwszych modyfikacji będzie przywrócenie normalnego VATS. Ktoś może wie czy będzie można pozbyć się psa?
Na i5 4750 i GTX 760 mam takie średnie 45 klatek w samochodzie około 35. Oczywiście wszystko na low. Wiem że to nie nowy sprzęt ale liczyłem że wyciągnę chociaż te 60 jak wszystko wyłączę.
Gra jest fajna ale czekam jeszcze na patcha bo podobno ma być jakiś co w końcu porządnie odpali tą gra na PC.
Wymagania są zapewne przez przeniesienie portu z konsoli. Zabezpieczają się jak by im optymalizacja nie poszła. Jak dadzą radę to sporo te wymagania opadną.
Ta gra to jakaś kpina. Pociągi wyglądają jakby je ktoś projektował w programie paint. Cała reszta, otoczenie itp no po prostu masakra. Faktycznie to gra tylko dla pasjonatów. Ale to naprawde wygląda jak byle jaka gra przeglądarkowa o pociągach.
Po F3 i New Vegas to czekam z niecierpliwością. Ale nie kupie do czasu aż PC-owcy potwierdzą że nie jest żywcem przeniesiony port z konsoli. Mam tylko nadzieję że GTX 760 wystarczy na 60 FPS w takich ustawieniach HIGH. Liczę też na to że w tej cenie wypuszczą trochę DLC.
Czy ta cała Quiet to takie coś jak pies i robot? Można ją brać na misje? Zabiłem ją i pytam z ciekawości
Otwarty świat w tej grze to ściema, fakt są spore tereny ale i tak misje to zazwyczaj zrzut w jednym miejscu i jak po nitce do celu. Zdobywanie ciągle tych samych placówek robi się nudne a raz zdobyta po chwili jest już pełna żołnierzy. Gdyby nie ta monotonność była by to bardzo dobra gra. Bo jak by nie patrzyć to jest rozbudowana.
Ocena zaniżona bo to średnia ocena użytkowników i jakiegoś pseudo eksperta.
Optymalizacja trochę leży bo zdarzały się spadki FPS nawet do kilkunastu ale oprawa graficzna naprawdę dobra. A tak system walki przyjemny chociaż mógł by być trochę bardziej rozbudowany, lokacje rewelacja i do tego całkiem ciekawa fabuła. Daje 8+ bo jednak optymalizacja dała o sobie znać i faktycznie trochę krótka.
170 zł za gre bez multi to trochę drogo. Chyba że będzie w tym kilka konkretnych DLC.
No i kasa zaoszczędzona. Ja jakoś nie wyobrażam sobie że mi losuje gdzie i z kim mam grać. Zrozumiał bym jak by przeglądarka sie nie sprawdzała przy BF i postanowili coś innego, ale to co robią to strzał w kolano.
Ja ukończyłem fabułę z większością misji pobocznych i gdzieś połowę lokacji zaliczyłem.
Grało się bardzo dobrze, niszczenie tych obozów itp trochę monotonne ale tak juz jest w tych grach, ale mogli chociaż bossów trochę zróżnicować. Mogli Maxa nauczyć chociaż minimalnie skakać bo nie raz utkniesz w dziurze albo musisz biec w około bo masz przed sobą 20 cm krawężnik. Szkoda że garbatego można brać tylko do głównego auta. Ogólnie gra krótka bo tyle co ja nagrałem to niecałe 15 godzin.
"Na początek duża niespodzianka. Gra będzie multiplatformowa". Ostatnimi czasy jak coś jest multiplatformowe to oznacza że konsola dostanie gotowy produkt a PC wersje Alpha lub jak dobrze pójdzie Beta.
Co to ten Arasz? Imigrantów już zatrudniacie? Z tego ci widać ktoś mu w łapę dał ( chyba w łapę) żeby walną hejta bo mało się gościu nie zesrał. Już wole tego grubego, albo tego kapitana amerykę przed przed przemianą.
Obecnie gra na multi to chowanie się przed graczami typu "zabij wszystko co się rusza" i bez dobrej ekupi praktycznie nic nie zrobisz. W każdej sesji powyżej 15 graczy jest jakiś haker/moder a ROCKSTAR sra na to wszystko i dalej sobie tylko kase liczy.
Kilkanaście milionów mozna odstać z parę sekund i tylko czekać aż dojdą do tego jak rozdawać RP.
Ja sobie odpuszczam póki co i zapewne będe czekał do jakieś większej aktualizacji. Prawdopodobnie aż wypuszczą jakiś dodatek do fabuły, chyba że w zimie dadzą śnieg to z ciekawości zagram.
Na siłę wrzucone elementy skradanek, no po prostu początek tragiczny. Ja nie lubię skradanek a nie tego się podziewałem po poprzedniej części. Później to przestaje mieć znaczenie bo mając już broń waliłeś ile wlezie. Ogólnie im dalej tym łatwiej. A sama gra średnia, poziomy nudne i jak dla mnie daleko do New Order.
Oby nie przenieśli na żywca porty z konsoli bo ostatnimi czasy każdemu to słabo wychodzi. W związku z tym ja spodziewam się przełożenia premiery na PC
Znowu trzeba czekać na jakiś patch bo faktycznie troche spadł FPS, a miejscami przy większej zadymie to potrafi do 30 zlecieć
Czy znowu będzie dopieszczanie konsol i zdupiona konwersja na PC. A jak będzie cięło to powiedzą żeby se dokupić grafike itp.
Jak dla mnie gra strasznie toporna. Ciągle odnosiłem wrażenie że spadała mi liczba klatek ale ciągle miałem na poziome 60 a postać ruszała się jak w zwolnionym tempie. No ogólnie to porażka.
Cała ta fizyka i efekty to tak na serio czy to po prostu tak zabawnie miało wyglądać z założenia? Eksplozje to wyglądają jak strzelające balony. W 2 to już lepiej wyglądało. Wygląda to wszystko jak te produkcje ALPHA z wczesnym dostępem.
Rozbrajają mnie te zachwyty nad "darmowymi" DLC. Równie dobrze mogli wyciąć miecze wiedźmińskie i potem dac patcha który je odblokowuje i było by że to DLC. Konkretne 2 DLC kosztują już około 100 zł. Więc to zwykła ściema, a ludzie chwalą ich za chojność
łatka 1.05 są problemy z tworzeniem mutagenów. Nie da się tworzyć konkretnego mutagenu jak się już taki sam posiada w ekwipunku. Trzeba najpierw stary na wyrzucić i dopiero się da następnego zrobić.
Ja się zastanawiam w jakiego wy Skyrima graliście że on taki rewelacyjny? Graliście z modami?
Tak najlepiej żeby miała optymalizacje i wymagania jak Wiedźmin 3 i sprzedawana była jako gratis do karty graficznej za 1600 zł. Żeby roczny komputer ledwo na medium uciągnął. Fajnie się tak pierniczy jak się od redakcji dostaje komputer rakietę za darmo. No po prostu jakiś matoł to pisał bo inaczej tego nie można nazwać
Mam okazje kupić wiedźmina 3 na koncie steam (nie mowie o kontach po pare zł z allegro).
Czy taki save z gry zostaje u mnie? Tzn jak jakimś cudem ktoś się rozmyśli i zabierze to konto to czy jak kupie już normalnie klucz to bede mógł zaimportować jakoś save z jednego konta na drugie.
Od razu mówie że nie przechowuje save w chmurze.
Chodzi o to że nie chce sobie pograć i poźniej musieć zaczynać od nowa.
Zapewne to na chama przeniesione z konsol więc wygląda prawie identycznie ale niedokończona optymalizacja skutkuje takimi wymaganiami. O ile tego nie poprawią to po wyjściu wszystkich tych bezpłatnych DLC gracze z PC ściągną sobie z torrentów. A fakt że gra jest dodawana jako gratis do karty wartej około 1500 zł to ewidentny skok na kasę. I wcale się nie zdziwię jak mają łatkę który lepiej optymalizuje ale czekają aż sprzeda się więcej tych GTX-ów. 30 klatek na rekomendowanych to po prostu żenada.
Mati308 ty tak serio czy ci płacą za takie brednie?
Jak dali pierwszy raz Dead Space to myślałem że będzie ciekawie, ale jak teraz dają gry sprzed 20 lat? No bez przesady, mają nas za idiotów?
Taa jasne darmowe update. Teraz jest moda na odgrzewanie kotletów dla zarobku. I jeszcze pewno dumni z tego są.
Mam neta 10/1 i powiem że chodzi to tragicznie. Jak to wygląda u was? jakie macie łacza i jak to u was wygląda. Wyścigi i gra swobodna jest niegrywalna. Wszędzie piszą i sprzecie a nigdzie nie ma wymagań co do łącza internetowego.
Właśnie skończyłem wyścig w 16 osób i jedyne co widziałem to migających graczy i ani jeden nie jechał płynnie. Działa to mniej więcej tak jak mod na multi do GTA :SA.
Zero płynności, o ile misje w multi na kilku graczy działają dobrze to tryb swobodny czy wyścigi to porażka. I podkreślam ja poruszam się płynnie, a akcje innych osób oglądam jak pokaz slajdów.
ktoś się orientuje gdzie można poczytać na temat patcha? Co poprawia itp?
I pytanie o trym multi. Czy u was np. podczas wyścigu albo nawet w trybie swobodnym zdarzają sie takie skoki innych graczy?
Ja lecę płynnie ale inni gracze tak jakby sie teleportują i nie wiem czy to moje czy może ich łącze. Albo czy po prostu serwery nie wyrabiają. No masakrycznie bo jade sobie a tu nagle jak ktoś był obok mnie to pojawia sie przed maską
Dajcie proszę odpowiedź
Single Player to rewelacja. Multi to na razie chyba jakaś faza testów. Do tego dzieciakom chyba się to z battlefieldem pomyliło bo jak tylko kogoś zobaczą to strzelają. Psuje to zabawę.
Jak macie jakąś stronę czy forum gdzie mozna sobie poszukać konkretnej ekipy? W social club wszystko jest wymieszane i znaleźć cokolwiek to cud.
Takie pytanko do tych co grają. jak z działaniem trybu offline. Mnie około 300 mb pozostało do pobrania i zastanawiam się czy pogram w singla. Nie zależy mi na razie na online bo chce sie trochę w klimat wciągnąć.
Paczka doszła około 9. Nie instalowałem bo dopiero po południu będę, ale z instrukcji wynika że wprowadzenie klucza do gry automatycznie przypisze bonusowe pieniądze. Wszystko zależy od której strony kurier będzie rozwoził paczki.
Ja mam na UPS Czynność: "skan odbioru" i planowane odręcznie 14 kwietnia przed końcem dnia.
Ja się tam cieszę. Kupiłem pudełko i z płyt będę instalował żeby zaoszczędzić na czasie. A tak przynajmniej mam pewność jak stracę płytę że bez problemu zainstaluje z neta. Steam też nigdy nie lubiłem.
Luc.Golabiowski dzięki za odpowiedz, mam nadzieje że przy ustawieniach na max nie będzie to za bardzo obciążać. Ciekaw jestem jak ta opcja odnajduje się w w multi bo raczej każdy tam musi mieć to na tym samym poziomie.
Jak już będziecie mieli tą gra i możliwość odpalenia na rekomendowanych to zróbcie to bo wielu chętnie porówna to do was.
Nie mato jak odpalić na komputerze za minimum 6 tysięcy i cieszyć że fruwa.
Ja na swoim nie liczę na zbyt wiele. Takie medium i miejscami high. Mam rekomendowane ale z GTX 760.
Wie ktoś czy będzie regulacja natężenia ruchu czy coś takiego? Czy to może jest stałe.
Redakcja powinna to odpalić na rekomendowanych i powiedzieć jak to wygląda.
W opisie jest aby kupic przedpremierowe a nie ma tam daty.
Może ktoś z obsługi czy administracji ruszy dupsko i odpowie?
Gra z modami jest na prawdę dużo lepsza i szacunek dla ludzi co się tym zajęli. Dla mnie nawet z modami gra jest nadal jakaś taka ślamazarna i bez klimatu bo po prostu grałem na siłę. Daje 6 bo oceniam samą produkcję. Gra bez modów i pomocy ludzi dawno by umarła. Z modami mimo łatwej instalacji i tak trzeba się zapoznać protestować co i jak. Mnie ogólnie gra odrzuca więc bawić się i dalej kombinować z wgrywaniem modów mi się nie chce.
Grałem w podstawkę ale mi nie przypadło do gustu.
Dostałem Legendary Edition, i chciałbym wgrać trochę modów. Stron o tym jest pełno ale chciałbym od kogoś kto się tym bawił od dawna aby mnie pokierował gdzieś gdzie znajdę w miarę przejrzyste informacje które mody najlepiej zainstalować. Chce po prostu zacząć grać już w ulepszonym świecie.
Podstawową wada tej gry to brak konsekwencji po wykonaniu questów. Zero reakcji, jeden i ten sam tekst jak by się nic nie stało.
Do tego same questy spoko ale mnie brakuje jakiegoś info czy coś co daje robić. Wiem że się mam do kogoś wrócić ale za cholerę nie wiem gdzie go szukać. Nawet w przybliżeniu nie podali.
Gra tak jakby w pewnym momencie przerwali jak było tak poszło na sklepy.
Też właśnie sobie ukończyłem ep2. Pamiętam jak grałem to zaraz po premierze i potem czekanie na ep3. Teraz wiedząc że ep3 nie będzie nie było aż tak fajnie, ale nadal jest to jedna z najlepszych gier jakie powstały. Nawet grafika jest rewelacyjna, jedne co bym zmienił, a raczej dodał to precyzyjne celowanie i usprawnił trochę strzały w głowę i resztę części ciała.
Wydaje mi się że jak by mieli wydać teraz ep3 to był by to po prostu Half-life 3 i zapewne w stylu Far Cry, czyli otwarty świat.
Oby tylko nie było tak jak z Duke Nukem 3D i Duke Nukem Forever.
Ja strzelam że sobie odpuścili a markę sprzedadzą jakieś innej firmie, która zrobi z tego gniota byle tylko coś tak na tym kupnie zarobić.
Ja się zmusiłem do ukończenia tej gry.
Pomijając optymalizacje, zacinanie się na kilka sekund (czasem zacinało się na amen i trzeba było managerem gre wyłączać) to wyszła nam średnia gra.
Poruszanie się to porażka, albo nie mogę się puścić gzymsu czy sciany wisząc może metr nad ziemią, to biegnąc wystarczy jakaś mała beczka na ziemi a bohater wyskakuje z niej i wiesza sie po ścianach. Sama wspinaczka sztuczna jak cholera. Albo wskakuje na płoty czy krzesła i siedzi jak jakaś tępa kura i nie idzie go z stamtąd ściągnąć, szczególnie wkurza jak uciekasz albo kogoś gonisz. Walka to już totalne zacofanie jeśli chodzi o całą serie. Do tego marna fabuła, nudne misje ( ja nie robiłem pobocznych prawie w ogóle).
Ocenę podniosłem z 4 na 5 ale to i tak sporo. Sama gra pod względem fabuły najgorsza z serii, widać że olali system po całości.
Ja ostatnio z ciekawości zakupiłem w promocji D3 i gra faktycznie okazało się dla mnie bardzo ciekawa.
Na początku grałem na poziomie normal ale to nie ma sensu bo jest tak jak by się było nieśmiertelnym. Zwiększyłem o 2 poziom trudności i w tedy gra wymaga od gracza więcej.
Nie pamiętam ale miałem ponad 15 godzin gry po ukończeniu więc to całkiem dobry wynik.
Ogólnie jesli chce się pograć z innymi trzeba mieć dodatek bo teraz podstawka to tylko do singla sie nadaje. Ja nie mam czasu na zabawę w multi więc nie wydałem dodatkowej kasy bo by to nie miał sensu aby zagrać jeden akt i odłożyć grę.
Cena jaka była przy premierze czyli jakies 170 zł to zdecydowanie za dużo szczególnie dla gracza który nie miał zamiary grać z innymi. Teraz podobna cena jest już z dodatkiem i dla kogos kto ma czas na zabawy online jeszcze da się przeżyć.
Ogólnie dla mnie D2 nadal jest grą nr 1. Chociaż gdybym miał czas i wciągnął się w multi to D3 oferuje co raz więcej atrakcji i dzięki temu mogło by przebić 2.
Dawanie oceny za sam fakt że ktoś ją zrobił to bez sensu. Ga mogła by być hitem ale jest niegrywalna. Co z tego że fabuła, klimat i cała reszta jak optymalizacji brak.
Gra oznaczona ALPHA są bardziej grywalne od tego.
Jak wygląda sytuacja z zombi? Będą jakieś czy to będzie zwykła strzelanka z surwiwalem?
@flooki widzisz, masz szczęście dostałeś wersje ze specjalnym patchem tylko dla ciebie. Gratuluje.
Jeśli kolejny patch nic nie da to porażka na całej lini.
Zero przyjemności z gry. Pomijając spadki FPS i bugi to gra potrafi się po prostu zaciąć na kilka sekund. Nic tu nie da dobry sprzęt.
Problem produkcji na PC jest taki że optymalizacje zostawia się na koniec bo zawsze możesz np. na lepszą wymienić a i patcha można później dograć . W konsoli nic nie wymienisz więc tam optymalizacje robi się w pierwszej kolejności olewając graczy PC.
Jak by nie fakt że brak teraz dobrych RPG to ocena była by minimum o jeden pkt mniejsza.
Nic wielkiego, ogólnie gra się bardzo przyjemnie, ale to raczej ze względu na brak takich gier bierze i cieszy się z tego co jest.
Co mnie wkurzało to fakt że mając kompana walka to praktycznie uniki, czekania aż przeciwnik zajmie się kompanem i grad ciosów na plecy. Przy tym dwaj najtrudniejsi bossowie (ten wielki pająk i ostatni) przy nich dla utrudnienia zostajemy sami. Ogólnie walka bez kompana to sporo większe wyzwanie.
Ogólnie gra mogła by być dodatkiem do Risen 2 bo wiele się nie zmieniło. Na to jakie halo było na tą grę to wypadła marnie. Ale to nie zmienia faktu że to jedno z lepszych ostatnio wydanych RPG.
Ogólnie zabawa w grze jest fajna dałem 8,5 ale w sumie to taki moce 8 się należy.
Plusów jest sporo, fabuła, klimat, grafika i ogólnie drobne szczegóły które w sumie dają świetny efekt. Jedyna co mnie denerwuje to ale to w wielu grach jak zginiesz nie raz musisz całe miasto przejechać żeby powtórzyć misje. A i pościgi, a konkretnie jak cię ściągają wrogowie (policja nie jest wielkim problemem) Kradnąc np. auto jakiejś ekipie która goni cię identycznym samochodem ma jakieś dziwne turbo bo bez problemu cię doganiają (nawet jak ja jade a one dopiero ruszają) a jak się pykną to lecisz jak byś auto miał z kartonu. Przypomina mi to pierwszą Mafie.
DLC to porażki, ja liczyłem ze dodatek z Joe pokaże co się z nim stało ale oba to tylko nudne misje, które sztucznie utrudnia fakt że nawalili kilka razy więcej policji.
Gra rewelacja, klimat, fabuła wszystko pięknie ale zachowanie samochodu to porażka. Porównując to do GTA III to fizyka jazdy jest na prawdę tragiczna. Bardzo niszczy to przyjemność z gry.
Pograłem trochę i jak dla mnie gra nudna strasznie. Bez wydawania na nią kasy dla mnie sensu gra nie ma. Same walki to męczarnia bo ciągle jedno i to samo. Oczywiście można to ominąć wydając trochę kasy. Gra to może nie p2w ale bez tego szybko się znudzi.
Cóż producenci jakby na złość nam do końca dobili stare dobre Sacred. O ile Citadel traktowałem jako taką ciekawostkę to do głowy mi nie przyszło że Sacred 3 to będzie po prostu Citadel przeniesiony na rzut izometryczny pozostając zwykłą nawalanką do tego cholernie nudną. 100 zł np PC i 160 zł na konsole to śmiech na sali. Zapewne wieli dało się naciąć na sam tytuł sugerujący kontynuacje 1 i 2. Ogólnie będzie w czołówce "największych rozczarowań".
Ktoś się orientuje czy ten patch spolszczający po wgraniu pozwoli kontynuować grę? Nie chce mi się grać jesli później będe musiał zaczynać od nowa
Grałem w demo jakoś jak dostałem pierwszy komputer. Później nie było okazji zagrać i trochę mnie grafika i sterowanie odrzucało, więc cieszę się że będzie remake bo chętnie zagram.
Bardzo dziwna ta ocena bo ja jak siadłem to gre ukończyłem jednym tchem tak mnie wciągnęło.
Można ukończyć kilka razy wybierając innych członków drużyny, fajny klimat. Ogólnie lekka i przyjemna gra. Zaczyna się zastanawiać co kierowało ludźmi oceniającymi tą grę. Ocena przy X360 to 1,6 więc to są jakieś jaja przecież. Fakt prosta i krótka gra ale teraz każda taka jest.
Faktycznie system pay2win.
Chciałem sobie powiększyć plecak kupiłem sobie za 5 zł 45 sztuk (nie pamiętam nazwy) I mało tego że powiększenie działa tylko na miejsce np z potionami itp a nie powiększa również miejsca w plecaku np. z bronią i pancerzami. To za 5 zł dałem rade powiększyć plecak o dwie kratki, liczyłem że chociaż pasek mi doda a tu po jednej nędznej kratce dodaje.
Reszta rzeczy też masakrycznie drogo. Nie polecam bo faktycznie kto ma kasę ten będzie wgniatał w ziemie resztę.
Sama gra też średnia, nic nowego.
Gra była by ok gdyby nie fakt że jest pazerna jak cholera. Bez regularnych wpłat wiele nie nagrasz. A poświęcać się grze na przeglądarkę to raczej nie ma sensu bo jest wiele innych darmowych mmorpg.
Pograłem może z jeden dzień ze względu na f2p i to że zacząłem oglądać serial.
Jakoś się nie przekonałem, wszystko wygląda identycznie, schematyczne misje, schematyczne rozmieszczenia przeciwników. Do tego to pojawianie się z znikąd, stoję spokojnie a tu nagle myk i jakieś potwory (nie pamiętam nazwy) dokoła mnie. Jak by może zmniejszyć ilość i dodać trochę więcej taktyki no ale z tym musieli by dużo popracować. A tak to typowe mmo z masa przeciwników i lataniem po mapie. Może sam początek taki jest ale gra powinna od początku zachęcać.
philip1 co do ukrywania za przeszkodami to mnie wkurzało to że często mimo tego że celując zza osłony celownik miałem sporo wyżej strzał trafiał w osłonę, tak jak by się za mało wychylał. Albo strzał między jakimiś palikami czy przez jakąś dziurę trafiał w dziurę jak by tam była jakaś przeźroczysta ściana. Muszą poprawić system osłon bo strasznie kuleje.
Mimo tego gra jest na prawdę dobra tylko muszą się postarać bo jak dalej będą tylko kopiować to w końcu padną.
Nie jest to taki typowy horror straszak a zagadki są też niezbyt skomplikowane. Ale pomysł to na prawdę rewelacja, świat oczyma dziecka jest na prawdę fajnie ukazany. Do tego co jest obecnie rzadko spotykane gra niesie ze sobą świetny przekaz.
Ogólnie jest to raczej taka przyjemna gra przygodowa z lekkim dreszczykiem.
Mnie to bardziej przypomina jakiś tytuł gier na przeglądarkę.
Walka jakaś dziwna, Najpierw zadaje po 1 czy 2 pkt żeby pod koniec jak przeciwnik ma już np tylko 3 pkt zdrowia zadać cios za 11 pkt. pomijam fakt że tury przeskakują raz przeciwnik raz ty. Więc jak masz 5 ludzi a przeciwnik jest jeden to w jednej pełnej turze on ruszy 5 razy. Dla mnie to totalnie przekreśla tą grę.
Ja nie oceniam bo gra sama w sobie jest super, ale błędy i ciągłe wywalanie do pulpitu zmusiło by mnie do dania max 3/10. Jak się nie postarają to ich praca nie bedzie miała większego sęsu.
Fajna sprawa. Obecni gracze i tak grają już tylko na mapach z dodatków. Więc EA pokazało klase tym razem.
Gra wygląda jak by była robiona w RPG Maker. Ogólnie fabuła fajna ,ale to nie gra tylko interaktywna opowieść. Jak ktoś sie nastawia na eksploracje czy rozwiązywanie zagadek to nie dla niego. Tutaj po prostu idziesz z punktu A do punktu B i klikasz i fabuła posówa sie na przód.
Ale fajna sprawa takie coś