@DziarskiHenk - Jeśliś nie zauważył, to od wielu lat nie trzeba uciekać przed wojskiem. Wystarczy do niego nie wstępować - i całe szczęście...
@poYarenko - Ci kodziarze, jak na razie, to jedyna siła, która przeciwstawia się, by PiS zrobił z Polski drugi PRL, durny matole...
"tvgry.pl telewizja dla graczy" -- raczej dla niszy jarającej się starociami i dziwacznymi tematami nt. gier, która nie odkryła zdecydowanie lepszych na te tematy kanałów na YT. Na przykład arhn.eu... No cóż. Przeglądałem was codziennie od wielu lat. Teraz może zajrzę raz na parę tygodni. Wyłącznie dla świetnej serii "Dekonstruktor"... To jedyne, co macie ciekawego do powiedzenia...
AraszTVGRY - A nie przyszło Wam do głowy, że pomiędzy serią Gramy, a takim badziewiem o durnej gierce sprzed lat, jak powyżej, jest jeszcze miejsce na sensowną ocenę nowości? Że może chciałoby się posłuchać, co mają do powiedzenia profesjonaliści, a nie głupiutkie chłopaczki na YT? W starociach zresztą i tak nie prześcigniecie kanału arhn.eu na YT... Że dla wielu widzów byliście głównym źródłem informacji o tym, co się aktualnie dzieje w branży? Wygłupy Heda we Flashu tego nie zastąpią. Nie mam nic przeciwko publicystyce, popieram wręcz ten pomysł. Ale róbcie ją sensownie. A jak patrzycie na cyferki, to mam nadzieję, że pokazują Wam one też to, kiedy my zatrzymujemy takie arcydzieła, jak ten filmik o Elastomanii. Niedługo przestaniemy je włączać... Pozdrawiam.
Rozumiem, że zmieniacie profil, bo konkurencja na YT itd., ale chyba zaczynacie przesadzać...
11:39 - Byłoby świetnie, gdybyście rozróżniali znaczenie wyrazów: funkcjonalność i funkcja. Bardzo rażą takie błędy.
Na początku wątpliwej jakości żarty, a potem wskazówki dla niewidomych o tym, co jest na obrazie. Jak się nie ma niczego do powiedzenia, to lepiej milczeć, niż tak bełkotać.
Jesteś chyba jakiś nienormalny, jeśli zastanawia cię, co jakiś inny koleś robi w łóżku... Jordan ma po prostu wadę wymowy, a ty już się cały czerwony zrobiłeś od walenia k... ???
W czasie I wojny światowej akrobacja lotnicza była jak najbardziej znana. Beczki i korkociągi to był element walki powietrznej. Jest o tym np. we wspomnieniach polskiego pilota Janusza Meissnera.
Mnie nic się nie przypomina, bo achievementy po prostu ignoruję. W każdym razie staram się, bo czasem mnie jednak wkurwia nagle wyskakujące okienko - ale to wszystko. Uważam, że achievementy to najgłupszy i najbardziej pozbawiony sensu element współczesnych gier...
Jak zwykle świetny materiał, Arasz. Wkradł się jednak mały błąd. W druku kolorowym nie stosuje się 300 DPI wzwyż, ale maksimum 300 DPI. 300 na kredzie lub podobnym papierze, niższe na gorszych papierach.
"Czy chociaż jeden krytykujący Jordana zrobiłby lepszy materiał?" Argument z przedszkola... Rozumiem, że Ty cały świat przyjmujesz bezkrytycznie z wyjątkiem tych paru czynności, które sam również robisz?
Zgadza się. Ja w zasadzie daję minusy automatem. Dlaczego? Jordan jest zupełnie spoko. To że często mówi o japońskich głupich gierkach mi nie przeszkadza - nie muszę przecież oglądać wszystkiego, poza tym daleki jestem, by kogoś hejtować za to, że lubi coś, czego ja nie lubię. Problem tkwi w tym, że Jordan ma koszmarną wadę wymowy. Połyka głoski lub zbija je do jakiejś jednej, uśrednionej. Części z tego, co mówi nie rozumiem, a nawet jeśli rozumiem, to po prostu niemiło się tego słucha. Sorry, ale to tak, jakby żołnierz nie umiał strzelać albo kierowca miał za krótkie nogi, by sięgnąć do hamulca. Ktoś, kogo częścią zawodu jest publiczne wypowiadanie się musi umieć mówić co najmniej poprawnie. Nawet od ekspedientek lepszych sklepów się tego wymaga...
Polski dubbing jest po prostu fatalny. Ogólnie. I nie jest prawdą, że jedynie w grach. W filmach jest podobnie, lub gorzej. Łącznie z animacją. Cóż... Nie powinno to dziwić, Polak potrafi... spieprzyć wszystko...
Hed, też mnie możesz pocałować w dupę... :) Żartowałem... wyłącznie przez papierek od masła :)
Gra zapowiada się rewelacyjnie. Wasz film na ten temat też niezły. Trochę przeszkadza pieprzenie w bambus Heda, ale da się wytrzymać :) Daję łapę w górę :)
Arasz, co miałeś z polskiego? Pierwszoosobowy narrator to nie narrator, tylko uczestnik. Najczęściej po prostu bohater :)
Gry powinny mieć wybór wielu opcji trudności z możliwością ich ustawiania już po rozpoczęciu. Gra zbyt łatwa to problem, ale poważniejszy problem jest wówczas, gdy gra jest zbyt trudna. Zbyt trudna gra powoduje jedynie frustrację i gniew. Gry mają być rozrywką. Gdy n-ty raz jestem zabijany w tych samych miejscach immersję trafia szlag. Gdy do tego doliczyć jeszcze "pańszczyznę" dotarcia do owego miejsca, bo gra zapisuje się jedynie w punktach kontrolnych, to po prostu z niej rezygnuję.
Mogę prosić o film o grach nazbyt trudnych?
Mają bardzo kiepskie serwery bardzo czułe na wolny internet użytkowników. Efekt jest taki, że jeśli transfer wystarcza Ci na komfort na YT itd., to tutaj jest padaka. Jedyne wyjście to szybkie łącze.
Poczytaj, gościu, zanim zaczniesz wypisywać takie banialuki. Ale co ja mówię, ty nawet wiesz, jaki tytuł powinien mieć powyższy materiał :) Hahahaha... No, żenada totalna. Chłopie, jesteś wzorcowym besserwisserem - można oczywiście patrzeć z innego aspektu na krach 83/84, ale opanuj się trochę, bo twoje sztuczki socjotechniczne są sto razy gorsze, od lekkiego dramatyzowania w filmie. Masz trochę racji. Ale tylko trochę... Pewnie nie wiesz, ale to były czasy, gdy nie tylko gry były traktowane, jako chwilowa moda, ale również i komputery. Ludzie po prostu nie wiedzieli co to jest. Dla nich komputer to był HAL 9000, czyli fantastyka. Te domowe to były zabawki dla dzieci. Nikt za bardzo nie odróżniał konsol od komputerów, haseł, że Commodore czy Apple lub Atari pomoże dziecku w college'u nikt nie traktował serio (i słusznie), zaś automaty do gier wideo - z wyjątkiem elektroników i informatyków - utożsamiano z flipperami. Więc nie bądź taki do przodu, bo cię z tyłu zabraknie. Naprawdę niewiele brakowało, by historia potoczyła się diametralnie inaczej...
...sprawa wygląda zgoła inaczej :) Kolego, tu nie ma nic gołego, więc nie pisz "z goła" :) :) :)
No ja na pewno w to nie zagram... Jakaś kaszanka... Dzięki za materiał - ostrzegł mnie :)
Świetny materiał. Ciekawszy od wszystkich Waszych relacji z E3, których ciekawsze wersje są na YT... Materiały Kacpra są natomiast unikatowe!
Gra zapowiada się nie najgorzej... Denerwuje mnie tylko grafika, jakiś taki quasi pastel. W połączeniu z "brudną" paletą barw, wygląda to dość infantylnie. Trochę tak, jakby po samej warstwie wizualnej miały nam mięknąć kolana i łzy napływać do oczu... Początek gry też nie nastawia optymistycznie. Wszystko to trochę na siłę, od siekiery... Trochę się boję, że w połowie gry będę rzygał motywami miłości, poświęcenia i przyjaźni. Ale może jednak nie? Może gra okaże się jednak trochę subtelniejsza? Oby :)
Hahaha :) Drogi Hedzie... "Zamysł artystyczny się nie starzeje". Po 1. zamysł to inaczej zamiar, plan, projekt, zamierzenie -- czyli coś, co realnie nie istnieje. Po 2. sztuka czy artyzm, bo to raczej miałeś na myśli, starzeje się jak najbardziej. Historia pełna jest zapomnianych artystów i ich dzieł, które nie przetrwały próby czasu. Wyszedł Ci niestety totalny nonsens :)
Pożyjemy, zobaczymy... Takie, jak Twój, głosy były już przy narodzinach kina dźwiękowego...
No no... Nieźle się zapowiada ten VR w PS4! Jak dostaniemy niezłą gierkę w całości, to będę pod wrażeniem. Bałem się bowiem, że będą to jakieś bzdurki dla dzieci, jak przed laty w Kinect
@Gorn221 - Nie. Pomimo że recenzja w pewnym stopniu jest subiektywna, to nie jest to wolna amerykanka. Nie można w recenzji oceniać niczego na zasadzie - mi się spodobało bądź nie. Dobry recenzent to taki, który stara się być jak najbardziej obiektywny, który potrafi coś docenić, nawet wówczas, gdy mu się to nie podoba. Subiektywne w recenzji jest wyłącznie wrażenie, jakie film bądź jego elementy zrobiły na recenzencie. Reszta podlega weryfikowalnym regułom. Podobnie, jak ocena klasówki przez nauczyciela. Nie oceniam tak surowo tej recenzji, jak Dariusz Rozberk, ale w stu procentach ma rację, co do zasady recenzji. Choć rozumiem, że Ty i inni tutaj oczekują prostego sygnału: "świetny film, polecam" lub "chujowy, szkoda czasu" i to Wam wystarcza.
Baju, baju... Projekt ciekawy, ale chłopaki tak dramatyzują z promieniowaniem, jakby reaktor wybuchł wczoraj. Przy odrobinie zdrowego rozsądku w Czarnobylu nikomu nic nie grozi.
Zaś pan komentujący mógłby sobie zakonotować, że nie po prawo i po lewo, tylko po prawej i po lewej [domyślnie: stronie] :P
Żadnym dyrektorem NASA nie był. Co za bzdury! Był dyrektorem MSFC. To Centrum Lotów Kosmicznych - jeden z ośrodków badawczych. Ze zbrodniarzami wojennymi to już całkowicie popłynąłeś - facet projektował rakiety dla własnego kraju.
Jak nie wiesz, to nie poprawiaj innych. DOS 3.11 - jedna z lepszych i chwalonych wersji tego systemu operacyjnego.
6:25 Brak zaopatrzenia? Hm... Ładnie powiedziane o wysłaniu ludzi do bitwy przy jednoczesnym założeniu a priori, że połowa zginie, zanim w ogóle dojdzie do walki. Chyba się nie zastanowiłeś, co mówisz.
Genialne są te Twoje filmy, szkoda tylko, że w czasach, w których przeciętny gimbus na YT prezentuje swoje filmy w HD, Wy tkwicie w epoce kamienia łupanego dla niechcących płacić... Wysoka rozdzielczość filmu w tym materiale sporo by ułatwiła, bo teraz... trzeba się domyślać, jak wyglądają przykłady.
Człowieku, czego Ty się czepiasz? :) Żeby tylko takie błędy robili... O wiele gorsze są te liczby mnogie w wyrazach typu: broń, mechanika, taktyka, życie..., gdzie w 99% należałoby używać liczby pojedynczej. Albo ten nadużywany do obrzydzenia protagonista i wiele, wiele innych... O akcentowaniu wyrazów ang. w wykonaniu Heda nie wspominając (i wieśniackiego "półtorej" w odniesieniu do rodzaju męskiego).
Ciekawy materiał, ale gry już mniej. Ciekawie natomiast zapowiada się przytoczona przez Persecuteda Inner Chains :)
A cóż to za radio Erewań o Spintires? Zgadza się tylko jedno: poważny błąd w grze.
http://www.eurogamer.pl/articles/2016-03-03-spintires-usuniete-ze-sprzedazy-na-steamie-przez-powazny-blad
Wygląda zacnie :) Oby tylko nie znalazły się w grze zombie. Mam już ich po dziurki w nosie...
@Elcok - Mnie też. Świetny materiał, który pokazał, czym jest ta gra. Z dotychczasowych informacji wydawało mi się to trochę bez sensu.
Chłopie, zazdroszczę psychiki. Wszyscy Ci dają do zrozumienia minusami, że się do tej roboty nie nadajesz, a Ty, jak ten rycerz niezłomny, robisz swoje. Proszę, naucz się mówić wyraźnie. Zaoszczędzisz sobie stresu - stosunek plusów i minusów skoczy na Twoją korzyść. Ja tymczasem Cię nie jestem w stanie zrozumieć nawet w 80 procentach...
@ SprytnySpawacz - Ja nie płaczę. po prostu jestem zmęczony tymi sucharami... Przez kilka pierwszych miesięcy było to fajne. Ale ile można ciągnąć to samo??? Hed robi ogólnie dobre materiały. Ale psuje je tymi swoimi żarcikami. Po tysięcznym razie mnie już naprawdę nie śmieszą. Tylko irytują? Ile razy można się śmiać z tego samego???
Dobrze, że odwołujesz swój wcześniejszy żart, bo faktycznie wszystko można o nim powiedzieć, ale nie to, że był smieszny...
Zamiast wymyślać pierdoły o mechanicznych tyranozaurach, zrobiliby grę na motywach "Cieplarni" Briana Aldissa... Byłoby i z sensem i ciekawiej.
Tak. Najlepiej, jak na hasło jeszcze ci dopłacą... Rozumiem, gdyby wstęp to byłoby 100 czy 200 zł. Ale tak? Dziadujesz, chłopie...
"Moje kule są gotowe do gry". W zalewie nieśmiesznych i irytujących od miesięcy sucharów Heda, ten dowcip udał się znakomicie :) Muzeum zaś MUSZĘ odwiedzić :)
Jak się nauczy mówić, to będzie miał łapy w górę. Na razie Jordan ma fanów głównie wśród tych, co dół piszą przez u zwykłe ;)
Nie tirów, a trucków :) Ale to prawda, co piszesz. Szkoda, że nie ma rozbudowanej bazy ciężarówek. Ogólnie, jeżdżąc po USA w ciągu kwadransa można zobaczyć o wiele ciekawsze, ładniejsze (o fantazji w ich malowaniu nie wspominając) trucki, niż w tej grze.
Świetny materiał. A omawiany mechanizm można zaobserwować nie tylko w grach, ale i w "dyskusjach" internetowych. Pod tym filmem również :)
Jak dla mnie potworny crap... Zagrałbym jedynie za solidną dopłatą.
Dokształć się... Przed rewolucją neolityczną, czyli - jeśli nie znasz terminu - upowszechnieniem się rolnictwa, kobiety polowały na równi z mężczyznami. Ba! Kobiety często były plemiennymi wodzami. Za dużo bajek się naoglądałeś za młodu, zamiast czytać książki.
Mam taki dziwny, enigmatyczny, tajemniczy i ciemny pokój w domu... Wi-Fi spada w nim do niecałych 20 Mbitów... Czasem słychać w nim głosy... Są to głosy najróżniejszych filmów z sieci. Często są to głosy filmów w full HD. Czasem 4K. Nie słychać tylko głosu filmów w niskiej rozdzielczości z jednego portalu -- TVGry...
Na Japonię nie będzie nas już stać. Przy obecnym krachu chińskim i polityce PiS-u owe $10 to będzie stówka... Pozdro dla tych, którzy nie poszli na wybory.
Nie wiem, skąd zachwyt Mateusza nad grafiką. Designer gry za dużo łaził po skansenach wsi XIX-wiecznej. To różnica minimum pół tysiąca lat!!! W średniowieczu wokół osad był głównie las, poza osadami wyłącznie. Chaty zaś pokazane w grze ze średniowieczem nie mają nic wspólnego. To były byle jak sklecone z bali (te bogatsze) lub se słomy i gliny (te biedniejsze, czyli najpopularniejsze) pokryte darnią lub mchem jednoizbowe schronienia z dziurą w dachu, przez którą ulatywał dym z ogniska w środku. Jeszcze na początku XX w. takie chaty nie były czymś wyjątkowym w biedniejszych regionach Europy, np. w Polsce... Góralskie szałasy w Tatrach to wille w porównaniu z tym, gdzie mieszkali chłopi średniowieczni. Ta gra to "jak mały Jasio z przyrośniętym do łapy smartfonem wyobraża sobie średniowiecze na Facebooku" :)
@sanczopanczo91 - Może, jak się nauczy mówić tak, by można było chłopa zrozumieć, to przestanie być tyle minusów?
Arasz, jeśli kupców identyfikujesz z debilnym marketingiem korporacji -- to wyrazy współczucia dla twojej inteligencji...
Przed filmem spojrzałem na ilość minusów i wystraszyłem się, że kolejny Materiał Jordana... Na szczęście nie :)
Jako ciekawostka filmik jest spoko, ale nie róbcie tego zbyt często :)
Pamiętam tę grę. Nie miałem w co grać, a że miała dobre recenzje (w zasadzie genialne - bo polska produkcja, więc recenzenci dostawali orgazmu), polazłem do Empiku i kupiłem. Wytrzymałem jakieś trzy dni. Potworne badziewie, w którym nawet plusy, jak wielkość map, przerobiono na minusy - były nudne i monotonne. Jedno z moich najgorszych doświadczeń growych.
Fajny film. Lubię słuchać o technikaliach, tylko nie mów z prędkością karabinu maszynowego, bo czasem trudno zrozumieć. PS. Dzięki za uświadomienie, że istnieje w języku przysłowie o cel-shadingu ;)
Cholera... Mam LTE - sieć mi zwolniła do 20 mega (w LTE różnie bywa). Ale przy tej prędkości filmy na TVGry przycinają... Nie ważne, że w dobie Full HD i 4K TVGry mają filmy w rozdzielczości sprzed prawie dekady. Przy 20 M Internet śmiga, z wyjątkiem TVGry... Żenujące...
PS. Jaki jest sens streszczenia pierwszych minut gry???
Fajny filmik. Zachęcił mnie do zagrania, choć fajerwerków się nie spodziewam... Ale może przez to mnie pozytywnie zaskoczy?
Szkoda... Chciałem zobaczyć tę recenzję, a tu znowu ta niemowa i oglądać nie sposób. Jordan, zabijasz ciekawe tematy! Zajmij się Japonią!
@sebogothic - Coś źle słyszałeś. Zakaz dotyczy wyłącznie reklam firm zajmujących się eutanazją. Uważam, że słusznie, bo reklamowanie to zachęta, eutanazja zaś winna być osobistą sprawą człowieka, a nie marketingu. I wierz mi, nie chcę robić z Polski ciemnogrodu. Chciałbym, żeby u nas aborcja, eutanazja, śluby jednopłciowe itp. nie wywoływały reakcji, jak w XIX wieku.
2:20 Ha ha :) Prowadzącego owe wygibasy chyba jednak zgorszyły, skoro je wypikselował...
3:10 Poza Polską i Watykanem aborcja czy eutanazja to nie jest specjalnie kontrowersyjny temat...
Jordan morduje coraz więcej ciekawych tematów, które mógł zrobić kto inny i byłyby ciekawe...
Widzę, że Targi to taka impreza typu: powspominajmy sobie gry ;) Ale fajnie, że mało ludzi - kolejek nie ma.
Z tym dowcipasem o szpiku to żeś poleciał, niestety, jak durny gimbus...
Nie wspomniałeś o pełniakach publikowanych w postaci listingów do ręcznego przepisania na ZX Spectrum. W latach 80. było coś takiego w chyba w "Bajtku" :-) Ktoś pamięta, czy jestem tu najstarszy?
05:18 -- Początek XX wieku przyniósł sporo zmian na rynku wydawniczym -- ale książkowym, nie growym ;) A poważnie -- pomimo że z racji wieku, stać mnie było na normalne kupowanie gier w Empiku (więc te dołączane bieda-gry omijałem szerokim łukiem), to wspominam owe czasopisma bardzo miło -- kilka zawartych na krążkach dem czy recenzji gier pozwoliło mi na odkrycie świetnych tytułów :)
Zabawne... Kumpel kilka lat temu w spadku po wujku z USA dostał Neo-Geo i kilkadziesiąt cartridge'y do niej. Włączył, stwierdził, że to stare badziewie i - pomimo że mówiłem mu, że może mieć to wartość kolekcjonerską - wypieprzył wszystko do śmietnika :)
Świetny materiał... A mi najbardziej przypadły do gustu ukryte poziomy w Rage :)
Świetny filmik. I świetny lektor. Miło dla odmiany posłuchać na TVGry kogoś, kto nie robi błędów językowych w co drugim zdaniu, a na dodatek ma świetną dykcję!
@Taumantis -- A mnie wnerwiają takie kretyńskie komentarze w Internecie. Musimy się z tym pogodzić. Ty z kobietami, że nie siedzą w kuchni, a ja, że takie dupki, jak ty, produkują się na forach.
Mam nadzieję, że to pudełko z karty graficznej to ktoś zapomniał zanieść do śmieci, a nie dekoracja pokoju. Bo wygląda strasznie wieśniacko ;)
Fajnie, że Kacper zastąpił Heda :) Heda bardzo lubię, ale na dłuższą metę te jego żarciki stają się niestrawne.
Łulfensztajn???... Dobrze, Arasz, że do kościoła nie chadzasz, bo na Twoje ejmen i dżizus wielu wiernych włosy by postradało ;)
I po co ta niemowa na końcu? Na Araszu trzeba było skończyć filmik. Mniej minusów by było...
Ale ad rem: pomysł Steama jest genialny. I nie widzę sensu w płaczu, że pieniądze zostają w systemie. W końcu, jeśli ktoś jest choćby w minimalnym stopniu inteligentny, to ilość nietrafionych zakupów (czyt. zwrotów) zawsze będzie mniejszy od tych trafionych.
[27] Marcus64 -- Zacznij od siebie. W twoim wpisie brakuje kilkudziesięciu przecinków, zdania budujesz niegramatycznie i niestylistycznie, duże litery stawiasz bez ładu i składu (łącznie z przymiotnikami - w podstawówce nie nauczyli, że przymiotnik piszemy małą literą? Ciebie to nie obowiązuje?). Błędy ortograficzne, brak polskich znaków diakrytycznych... Ech, chłopie, weź się poucz trochę.
PS. Zwroty obce w języku polskim winny być wymawiane zgodnie z wymową oryginalną.
Kilka euro mogę dać z ciekawości, ale cieszę się z nowej opcji zwracania gier na Steamie. Nawet godzina mi wystarczy by stwierdzić, że to nie dla mnie...
bajf -- To akurat dla mnie plus. Zamiast łażenia po otwartym świecie konkretna, ciekawa fabuła, nieprzerywana durnymi zadaniami pobocznymi...
Jak na razie wygląda to średnio, a prześwietlona i nieostra grafika po prostu źle. No ale zobaczymy...
Zainwestujcie w filtr polaryzacyjny, to unikniecie tych odbić na monitorze :)
Jeśli uda się twórcom uniknąć monotonii korytarzy, wnętrz i w ogóle środowiska gry, to OK. Inaczej podziękuję. Za bardzo jeszcze pamiętam nudę trójki...
Blady, Twoja egzaltacja dorównuje chyba Ani z Zielonego Wzgórza. Nie da się tego słuchać.
Fajnie, że to Flesz, a nie kolejny, nasty filmik o Wiedźminie ;)
@fyrfos -- Zgadzam się. Ale nie tylko tytuły kaleczą. Akcentowanie wyrazów angielskich, nawet tak prostych, jak online, woła o pomstę do nieba. Poleciłbym im też korki z polaka. Tu niestety jest jeszcze więcej błędów. Nawet wymieniać mi się nie chce, bo post rozrósłby się paru stron pewnie...
@Emiliano666 -- Mylisz się. To nie jest głupi pomysł, tylko nawiązanie do umiłowania boksu w XIX-wiecznej Angli. Mówiło się, że boks to sport dżentelmenów, choć po prawdzie był też popularny i w dokach, wśród złodziei i morderców. Jest więc jak najbardziej naturalną formą walki w "Syndicate". Mieczy czy szpad nikt wówczas nie używał, pistolety zaś bardzo rzadko, głównie w pojedynkach... Inna sprawa, że nie wiem, jak wpłynie to na grywalność
@shenker67 -- Nad czym tu się zastanawiać? Przecież to proste. Tak, jak optymalizuje się kod gry, tak samo projektanci sterowników optymalizują kod pod daną grę, co byłoby trudne, przed pojawieniem się owej gry...
Stawianie Rosjan i Niemców na równi, tylko dlatego, że po wojnie Rosjanie okupowali Polskę i inne kraje - bełkot! ZSRR po wojnie to partnerzy świata zachodniego - bełkot! "Mityczni" naziści w Niemczech? Człowieku, poznaj osobiście paru Niemców, zanim zaczniesz bełkotać, o czymś, o czym nie masz zielonego pojęcia...
Dalej nie oglądałem. Dno!
00:20 Co to są problemy strukturalne? Przecież to mowa-trawa. Nic nie znaczy... No chyba, że struktura ścian im siada :)
01:20 18% pracowników Zyngi to 364 osoby. $100 000 000 oszczędności na 364 osobach??? To ile oni zarabiają i gdzie pracują? W wynajmowanym pałacu Rothschilda? Chłopie, albo mów po prostu o cięciach, albo podawaj ścisłe informacje. Bo tak to jest to tylko bełkot... Zynga na zwolnieniach zaoszczędzi 45 mln. Oprócz tego firma przeprowadzi także inne cięcia kosztów i ma nadzieję w SUMIE zaoszczędzić 100 milionów dolarów.
Reasumując: Tak naprawdę nikogo nie interesują dokładne dane, ale jeśli już coś przytaczasz, rób to solidnie, nie wybiórczo albo wstawiając jakieś słowa wytrychy.
Kolejna durna gierka przedstawiona w "zabawny" sposób... Szkoda na to czasu.
Świetny materiał. Nie wiem, czemu niektórzy się czepiają... Czekam na kolejne części o Maksie Payne'ie!
Takie wynurzenia filozofa z morskiej pianki na poziomie nastolatka. Żałosne...
01:22 -- "Inter"??? Na litość bogów Olimpu, zlituj się, chłopie i mów po polsku. Jeśli już musisz odmieniać wyraz nieodmienny, to mów "intr".
Kolega Kacper nie rozróżnia gatunków... I chciałby połączenia gry rozrywkowej, sensacyjnej z dramatem psychologicznym. Tak z 10 minut beztroskiego strzelania, a potem z 5 rozpatrywania tragedii np. zastrzelonego dziecka? I znów strzelanko, a potem egzystencjalny ból wojennej rzeczywistości?... No, sorry, ale nie kupuję tego.
Dla mnie takie dno, że zraziłem się do całej serii. Do dziś przez tę fatalna dwójkę nie grałem ani w FarCry 3, ani w 4.
Czy tylko u mnie siadło synchro pomiędzy video a audio? Ale filmik spoko...
@Marecki_KG - Raczej nie. No bo jak sobie to wyobrażasz? Przecież fizycznie nie jest możliwe zagwarantowanie realizacji pomysłu, bo to... pomysł, a nie coś, co masz fizycznie. Zawsze się może okazać, że ktoś przecenił własne siły, albo zachorował, albo go okradli etc. Niemożliwe do prawnego ujednolicenia.
@Verminus -- po przeczytaniu Twojego komentarza muszę stwierdzić, że chyba się mylisz. Zrobiłem test i skakanie jest raczej nieskoordynowane z pojawianiem się kontrolek playera (zresztą, gdy oglądam Wasze filmy, to w łapie mam zazwyczaj peta, a nie mychę). Czasem natomiast pomaga odświeżenie strony i wczytanie filmu po raz drugi.
Dałem minus -- to nic osobistego... Wyłącznie za skakanie obrazu. Minus jest więc techniczny, a nie merytoryczny :)
Hm... Może jestem za stary, ale dla mnie to tylko jakieś bezsensowne, pokazujące się od czasu do czasu, powiadomienia ze Steama, które mnie tylko rozpraszają w trakcie gry... Ale film dobry :)
Little Big Adventure. Obie części. I Drakan. Gra, która - gdyby ją kontynuowano - zdeklasowałaby całkowicie Larę Croft.
Arasz jest super! Dobra dykcja i język. Wie, co mówi i mówi mądrze! Więcej Arasza na TVGry! Nota bene wygląda zupełnie inaczej, niż go sobie wyobrażałem -- jest młodszy i chudszy :)))
@Lechu4444 -- ha, ha... Dobre :) Z pewnością jest jednak jednym z najlepszych na portalu, który zaczyna obfitować w kolesi na poziomie gimby... Ostatnio "zaświecił" niejaki Blady, przy którym nawet Jordan wychodzi na mistrza...
@ilprincipino - Przepraszam, ziomal :) Jeśli masz faktycznie 40, to nic nie usprawiedliwia ciągłego buforowania. Wcześniej pisałem z własnego doświadczenia - jak mi transfer przez awarię spadł do ok. 10 to miałem problem z tvgry... Przy 20 i więcej (różnie - jak to w LTE) problemów nie mam.
Natomiast zagadką jest dla mnie, czemu te buraki - tvgry.pl - nie korzystają, jak cywilizowani ludzie z YouTube'a. Szczególnie, że nawet te materiały, które są u nich płatne udostępniają za darmo w angielskiej wersji portalu... W każdym razie było tak jeszcze parę miesięcy temu, gdy ściągnąłem sobie za friko, tyle że po angielsku, poradnik w PDF, za który w wersji polskiej musiałbym zapłacić...
@ilprincipino - 40 spoko wystarcza, może tylko płacisz za tę prędkość, a w rzeczywistości masz tylko część? Sprawdź...
@ilprincipino - masz zbyt wolny internet. Player na tvgry jest dość wymagający, gdy mi rozwalili światłowód i jakis czas miałem połowę normalnej prędkości, to praktycznie nie mogłem oglądać filmów na tvgry...
@lynx44 -- Z racji, że "edukację" grową zacząłem na Atari XE, lubię powroty do przeszłości - ALE: albo w wersji oryginalnej (emulatory), albo (przede wszystkim) w artystycznym połączeniu starych technik z nowoczesnym podejściem. Z chęcią więc zagram i zapłacę np. za "Mark of the Ninja". czy inne indyki na poziomie, ale takie gnioty, jak prezentowana w filmie gierka to jakieś nieporozumienie. Tak, jak napisał UbaBuba - lepsze giery mamy za darmo...
W lepsze gry grałem, jako małolat na Atari XE... Po jakie licho, pokazywać takie gówienka w XXI w. na - wydawałoby się - profesjonalnym portalu growym???
Na litość Bogów Olimpu... TVGry, kogo Wy wpuszczacie do tworzenia materiałów? Przecież takiego chłoptasia, to ja mogę wysłuchać przed pierwszym, lepszym gimnazjum i dowiem się tego samego. Czyli bełkotu opowiadanego nieskładnym językiem. Radzę przeczytać definicję "profesjonalizm" w słowniku...
W spódnicy facet się zdecydowanie wyróżnia. To prawda, ale to kwestia przyzwyczajenia... Były czasy, choćby w Rzymie, gdy spodnie (jakiekolwiek) były symbolem zacofania i barbarzyństwa. Co do rurek się nie wypowiadam - bo noszę je na co dzień :) (PS. Uprzedzając komentarze - nie, nie jestem gejem :)))
Są spódnice dla facetów, ale w Polsce nie przejdzie. Jeśli nawet rurki są solą w oku dla zdrowej tkanki społeczeństwa? ;) A szkoda, bo na upalne dni spódnice byłyby super!
Pierwsza część była super. Po monotonii, nudzie i infantylności dwójki dałem sobie spokój z serią...
@Arookun - Jakbyś, ćmoku, szanował kobiety, to byś ich nie poniżał nawet w durnych komentarzach na TVGRY. Myślisz, że jak jedną czy drugą przez drzwi przepuścisz, to znaczy, że je szanujesz?
Gliwickie studio leci po linii najmniejszego oporu. Szokuje tanio i bez sensu. Gimbaza będzie zachwycona :) Mogłoby szokować jeszcze gołymi dupami, ale wtedy – wiadomo. Zżarłby ich Kościół (nie tylko w Polsce) i inne prawicowe elementy.
The Flame in the Flood zapowiada się natomiast na bardzo ciekawą i – jak dla mnie – lepszą, niż Don’t Starve zabawę (z lepszego racji mechanizmu śmierci i tę kolorowość, o której wspominacie).
KOREKTA za FRIKO:
00:46 - nie: „różnych sprzętów”, a „różnego sprzętu”.
Fajny przegląd... :)
Raczej nie moje klimaty.. Uwielbiam horrory, ale z potworami za zamkniętymi drzwiami, nie zaś w otwartych i z piłą łańcuchową. Pewnie za dużo swego czasu naczytałem się Grabińskiego, Poe i Kinga :) Ale jak będzie jakaś przecena do parunastu złotych - pewnie zagram. Materiał - świetny :)
Tło muzyczne w postaci piosenki (tzn. z wokalistą/wokalistką) to fatalny pomysł, mimo to, film zupełnie spoko. Tym bardziej, że gracie na moim laptopie :) Nie wiem, kim jest Adam, ale gość jest na wysokim poziomie. Wymieńcie go za Jordana... To żart oczywiście :) (ale nie do końca). Nie mogę się doczekać zakupu Oculusa, czyli czasów, gdy gry, w jakie gram, będą go obsługiwały...
Jak zwykle - świetny, przemyślany materiał. U Kacpra to zresztą norma... Oczywiście, zawsze pojawią się kretyni, w rodzaju sadusa 999, węszący jakieś spiski i kolesiostwo. Na szczęście to margines (także umysłowy).
Gothic był niezoptymalizowany... Grafika była co najmniej o klasę niższa, niż w "Oblivionie" (który śmigał mi na max detalach), a w Gothicu miałem lagi. Ale że i tak był kiepski, to tylko szkoda mi było wyrzuconych na nią pieniędzy...
I co znaczy uwaga, że "Duke" nie mógł poszczycić się pełną trójwymiarowością?????? Grałem w tę grę w 96 roku. Była w pełni trójwymiarowa! I z tego, co pamiętam, konwersji 2D na urządzenia mobilne nikt wówczas nie robił? Czy autor filmu wie, co mówi???
@Morby - to przewijaj. Większość potrafi się skupić na jednym temacie dłużej, niż 5 minut. Popracuj nad sobą :)
@komenty - czepiasz się :) To komentarz w pewnej konwencji. Przecież wiadomo, że "wydarzyć się może wszystko" nie oznacza, że nagle wtargną kosmici. Bierzesz to zbyt dosłownie.
Gambrinus - wielki plus, co do wiedzy i komentarza do gry. Jak dla mnie jest ona bardzo średnia. Raczej nie zagram, ale materiał interesujący. Tak trzymaj! Tylko staranniej dobieraj interlokutorów.
Jordan, durniu - a przez co mieli zapisać, jak nie przez "sz"? Przez 'sh'? Po angielsku??? Nie dość, że nie potrafisz mówić, to i gówno wiesz... http://pl.wikipedia.org/wiki/7,62_mm_pistolet_maszynowy_PPSz
Ciekawe, ile polski fiskus zagarnął z tego ćwierć miliona dolarów. Mam nadzieję, że zostało im te $100 000, o które prosili na Kickstarterze...
Najbardziej irytujące jest połykanie głosek przez Jordana. Gościu, wypluj te kluski z gęby i mów wyraźnie! Miej litość dla ludzi, którzy się tylko domyślają, co mówisz...
Może jestem dziwny, ale jak się sparzę na którejś części, to zniechęca mnie to do kolejnych... Far Cry 2 było tak denne i nudne, że pożegnałem się z serią na stałe. A przynajmniej na tak długo, dopóki wszystkie serwisy nie zaczną wychwalać jakiejś części, że genialna...
Jak na razie - najlepszy film z E3. Treściwy, rzeczowy, profesjonalny. Nie jak te filmiki chłopaków z wakacji w L.A.
[38]Rozanar90; [40]Darkknight47 - OK. Przepraszam. Pomyliłem się. Jak widzę, dla niektórych podróż samolotem to w dalszym ciągu egzotyka ;)
Czekam na kolejny fascynujący film, jak jecie burgery, wypożyczacie samochód lub stoicie w kolejce po bilety... Czy Wy sądzicie, że wielogodzinna podróż samolotem jest warta filmu??? ŻENADA! Chyba wszyscy lecieliśmy samolotem, a większość zaliczyła trasy wielo- czy kilkunastogodzinne... Co miał pokazać ten filmik??? Nagrajcie jeszcze, jak jeździcie samochodem do pracy...
Jak nie będzie takiej kaszany, jaką zrobiliście w zeszłym roku z relacji z E3, to będzie OK. Powodzenia!
Niezła analiza :) Niestety 1. część Wiedźmina tak mnie zmuliła, że ją porzuciłem i za dwójkę się nawet nie zabrałem. Może zastanowię się nad trójką? Choć zaczynać na części kończącej serię, chyba nie ma sensu...
Świetny film :) Doskonałe spostrzeżenia i perfekcyjna analiza! Mam tylko małą uwagę. Rzeczownik "mechanika" w wielu kontekstach powinien być traktowany, jak rzeczownik niepoliczalny; czyli "poznajemy mechanikę gry", nie zaś "mechaniki gry" (liczba pojedyncza, nie mnoga). To tak, jak z wyrazem "broń". Nie: "Mamy do wyboru różne bronie", tylko: "...różne rodzaje broni". Sorry, że się czepiam, ale poziom Twoich filmów jest na tyle wysoki, że warto zadbać o niuanse :) Tak czy owak - świetny materiał! Pozdrawiam!
Świetny materiał :) Szkoda tej starej wizualizacji Chicago (wg mnie piękniejszego miasta nawet od Nowego Jorku), ale wnętrze dyskoteki lepsze w wersji współczesnej...
wladsenty - Sorry, facet. Ale dużo piszę w książkach... Niestety mają one normalne nakłady.
No, fajne. Ciekawe, czy Francuzi, Niemcy, Włosi, Grecy i inne nacje też się tak rajają, jak w w grze czy w filmie słyszą ojczysty język ;P kubapol21 - Plus dla ciebie. Zdemaskowałeś Żyda. Sprawdź, czy nie ma złota i go zabij. Idealnie się wpiszesz w Prawdziwego Polaka...
Dla równowagi polecam "Gramy" z tej gry na TVgry.pl..
https://www.gry-online.pl/video/gramy-w-velvet-assassin/z91ec
Świetny materiał :) I fajna gra, jak się zdaje. Tylko te check pointy mnie niepokoją. Nie znoszę odrabiania pańszczyzny w grach...
Jordan, kupię Ci bombonierkę... Tylko albo się utop, albo przestań komentować filmy :)
Ciekawy, wręcz doskonały materiał... Otworzył mi oczy na faktyczne problemy tej technologii. Dzięki! Del, rób sam materiały - są wówczas naprawdę świetne. Jak robisz z kimś - chichrasz się, jak panienka z dobrego domu po usłyszeniu propozycji macanki :)
Fajny materiał, choc zabrakło pytania o ew. kontrast między skanami i modelami tworzonymi komputerowo...
Jednak technologia mnie nie przekonuje. Po co skanować rzeczywistość? Gdzie tu miejsce na mimesis? Gra ma być wizją artystyczną.
PS. Nie mogę skasować posta, tylko edytować :( Umieściłem go tutaj, przez pomyłkę. Chciałem natomiast pod wywiadem. Przepraszam...
Matii fpss - Pełna zgoda. Tym bardziej, że w wersji anglojęzycznej za darmo puszczają poradniki do gier, za które w polskiej wersji trzeba płacić :)
Czy to są perełki (abstrahując od Lemingów) to można dyskutować, ale materiał dobry :)
DarkSoul26 - Wszystkim nie dogodzisz - prawda. I nie upieram się, że moje zdanie na temat realizacji tego filmiku jest jedynie słuszne... Zwróć uwagę jednak, że z wyjątkiem Ryku premier i Fleshy większość filmów jest o Szanownych Panach Redaktorach - ich życiu, ich preferencjach growych, ich wspomnieniach o grach, ich ulubionych grach, ich początkach w branży, ich lekturach CDAction, ewentualnie jakaś radosna twórczość a'la kabaret. Raz na jakiś czas - OK. Ale teraz to raz na jakiś czas ukazuje się solidny materiał o grach. Nawet Przegląd tygodnia stał się tak merytoryczny, jak rozmowa w pubie oraz pokazem niekontrolowanych wybuchów śmiechu, szczególnie Dela (który zachowuje się, jak byłby po joincie lub paru głębszych i śmieszy go dosłownie wszystko, chyba ściana w studiu też) . I to jest jakieś totalne nieporozumienie. Więcej luzu piszesz. Ja jestem wyluzowany i nie mam nic przeciwko wspominkom czy wygłupkami przed kamerą. Ale nie wówczas, gdy oprócz tego w zasadzie niczego innego nie ma...
Chyba zaczynacie już lecieć po bandzie... Pomysł, może i ciekawy, ale wykonanie na poziomie gimnazjum. Poza tym, to portal o grach, czy o członkach redakcji TVGry? Bo mam wrażenie, że portal zmienił się w Wasz zbiorczy, osobisty vblog... Zaczynam się bowiem ostatnio więcej dowiadywać o Was, Waszych biografiach, anegdotkach z dawnych, szkolnych lat, niż o grach, które - rzekomo - macie przedstawiać i recenzować. Może jeszcze przedstawicie zwierzenia z pierwszych zawodów miłosnych? Lubię Was, Chłopaki, ale spójrzcie w metryki - jesteście stare chłopy, a zaczynacie się bawić niczym nastolatki na YouTubie. Więcej rzemiosła - mniej gwiazdorzenia. Do celebrytów jeszcze Wam daleko... Spuście gaz z wody sodowej i bierzcie się za robotę, a jeśli nie macie sił czy ochoty to zapiszcie się do jakiegoś Tańca z gwiazdami i nie zawracajcie głowy, że to portal o grach.
Znowu ta niemowa???
Jordan, rozumiem, że niektórzy przyzwyczaili się do Twojej wymowy, ale ona - jaka taka - nie zmieniła się :(
Sądząc po oprawie graficznej to nie wersja alfa, tylko omega :) 10 lat temu grałem w ładniejsze gry...
Czy Marcin był po kilku głębszych? Bo jeśli nie, to nie wiem, czemu zrobił z siebie błazna :( Jakieś chichoty, niekontrolowane wybuchy śmiechu...
Jordan zaginął w akcji... Najlepsza wiadomość :)))
Serio zaś - gra beznadziejna, ale mogę w nią zagrać. Za 119 zł za godzinę - nawet przez tydzień :)
Świetny wywiad. Więcej takich! Można się dowiedzieć czegoś, czego w zwykłym gameplayu się nie zobaczy (i nie zawsze nawet grając).
Generalnie wygląda super. Mam nadzieję, że wzorem poprzednich części będą wątki horroru.
Zapowiada się nieźle. Oby tylko ten realizm nie spowodował monotonnych, a więc nudnych i jednakowych, lokacji.
Świetny materiał. Gratuluję, Jordan. Zajmuj się takimi rzeczami, a nie komentarzami filmów :)
W zasadzie zgadzam się ze wszystkimi chłopakami. mnie też denerwują te rzeczy. Dodam tylko, że mnie jeszcze denerwują niewidzialne ściany oraz przeszkody niestanowiące problemu dla przedszkolaka, ale nie do przeskoczenia dla bohatera gry. Irytuje mnie też moda na checkpointy, a już najbardziej wówczas, gdy wczytać można wyłącznie ostatni lub wybrane przez twórców (jak np. w Mafii II). Nie lubię też za dużo info na ekranie, typu 'naciśnij jakiś tam klawisz', często na środku ekranu, a jakieś durne strzałki, kółeczka itp. doprowadzają mnie do furii... PS. I jeszcze nie dające się przerwać kolejne ekrany producentów na początku. Kurczę! Dłużej się one wyświetlają, niż ładuje gra!!!
Co to jest ta 'imersja' w kontekście gier? Jeśli ktoś wie, proszę mnie oświecić :)
No nareszcie. Już się bałem, że w piątek niczego ciekawego nie pokażecie :)
A cóz to za dziwaczna wymowa Cthulhu? Choć z drugiej strony sam Lovecraft mówił, że poprawna wymowa tego wyrazu nie istnieje (brak bowiem ludziom odpowiednich narządów mowy), więc pewnie można i tak...
Jordan, zlituj się. Daj napisy, włącz syntezator Iwona, daj komuś innemu do czytania swój tekst. Obojetnie. Nie będę musiał słuchać takich kwiatków, jak 'dwa-ce-dziewiątym roku bże wielkie halo' [1:56]. Itd.
Jordan - LOGOPEDA Cię szuka!!!! Dopóki nie nauczysz się mówić będziesz ode mnie zbierał minusy.
To fakt, że była to super gra. początkowo byłem do niej zniechęcony, gdy przeczytałem, że ma system checkpointów zamiast save'ów, ale kumpel mnie na nią namówił - do dziś jestem mu wdzięczny :) Szkoda, że dwójka była tak potwornie nudna... Trójce nie dałem szans.
Czy Autor tego filmu wie, że polski wyraz 'kreatura' to zupełnie co innego, niż angielski 'creature'? Poza tym świetny Flesz.
No super. Bardzo to ciekawe. Ale przydałaby się jakaś informacja, o co chodzi w tej grze...
Jeśli ktos zainteresowany, to IronSquadGroup zrobili bardzo dobre spolszczenie.
Hm... Zobaczymy... Może zainwestuję w tego Wiedźmina. Jedynka była nudna i rzygawiczna - wykończyła mnie po paru godzinach, dwójkę ominąłem więc szerokim łukiem. Ale może tej części dam drugą szansę?
@EG2008_69652539 - Mów za siebie. Ostatniego pirata miałem w kompie pod koniec lat 90. i to tylko dlatego, że gry nie było w polskiej dystrybucji. To naprawdę nie jest tak, że każdy pecetowiec to pirat. Ja kupuję. Dlaczego? Nie dlatego, że jestem taki uczciwy. Po prostu jest mi wygodniej kupić, niż się pieprzyć z piratami, jakimis łatkami do nich itd. Na tę stówkę czy dwie od czasu do czasu mnie stać...
Ten test to był genialny pomysł. Dał szalenie ciekawe wnioski. Pozdrawiam!!!
Jordan, jest tyle zawodów... Musisz ? Naprawdę - MUSISZ męczyć ludzi niezruzumiałą i wkurwiającą wymową??????
Super! Alice kupiłem za 7 zł :)))
@piaskun87 - poprawność polityczna to nic innego, jak szacunek dla Innego. Szkoda, że tego nie rozumiesz... Żal mi Cię.
Strasznie irytujące jest, gdy w czasie omawiania interface'u, na ekranie zamiast niego lecą fragmenty gier...
Świetny film logicznie analizujący dotychczasowe, dość miałkie informacje. Dla mnie interesujący byłby SteamOS, jeśli faktycznie byłby zoptymalizowany pod gry, tzn. ta sama gra w SteamOS chodziłaby zauważalnie szybciej niż pod Windows. Jestem wówczas gotów zainstalować obydwa te systemy. Streamowanie mnie niespecjalnie interesuje - mam laptop, którego przeniesienie pod telewizor nie jest problemem (pomimo, że ciężki, jak cholera)...
Pad też wydaje się interesujący. Co prawda, jestem pecetowym konserwatystą, więc klawisze i mysz to dla mnie optimum, ale, kto wie?... Może i będę na tym padzie zapylał?
Coś się dzieje dziwnego z tym transferem. Nie jest to wina serwerów TVGry, bo u mnie (i u wielu innych) filmy ładują się w ułamku sekundy, zaś u części widzów, jak piszą, buforowanie trwa wieczność.
Może zamiast uporczywego milczenia na ten temat ze strony redakcji, zainteresowałoby się to szanowne grono, co się dzieje? Przez jakie węzły przechodzi sygnał TVGry np. na Pomorze, gdzie jest fatalnie i na Śląsk, gdzie jest super?
@kartofelek007 - Doskonały pomysł z tymi wierszykami. Co do jedzenia z ręki - życzę Jordanowi, by sie Twoje słowa sprawdziły.
@Maciek King - Jordan jest spoko, jak dla mnie może przygotowywać materiały, pisać i co tam jeszcze w redakcji sie robi. Ale nie powinien mówić. Pomijam, że jego dykcja jest irytująca (bo w końcu to moja sprawa), ale facet ma ewidentną wadę wymowy. No sorry, ale nie sposób oglądać filmu, w którym co drugie słowo lektora jest "zzipowane" i trzeba sie go domyślać z kontekstu. Osoby niepotrafiące mówić, przynajmniej poprawnie, nie powinny pracować głosem. I tyle. Do radia i telewizji on sie po prostu nie nadaje. Przykre, ale nikt nie obiecywał, że świat będzie sprawiedliwy, jak ktoś nie ma zręcznych rąk nie zostaje iluzjonistą, jak ma krzywe nogi modelem, a jak ktoś sie jąka lub mówi niezrozumiale - lektorem. I tyle. Poza tym nic do niego nie mam. Wydaje sie sympatyczny i na luzie, jak piszesz: spoko facet. Tylko nie w tym miejscu, chyba że po sesjach u logopedy.
Świetny filmik. Ale ciekawi mnie, czy w momencie, gdy zepsuł się silnik możliwa była kradzież innego auta, które się zatrzymało i prowadzenie pościgu dalej?
Nie grałem w poprzednie GTA, ale to mi sie zaczyna podobać :)
No, dobrze nie jest, ale przyznać trzeba, że i tak o wiele lepiej niż tzw. średnia. Gorzej niestety jest tłumaczeniem. Jak zwykle polscy tłumacze na siłę "uatrakcyjniają" wersję oryginalną. Wypada jednak uczyć się języków obcych :)