Trochę nietrafione to określenie "koreański Wiedźmin" bo jak wiemy, twórcy nie stawiają na fabułę, co może okazać się piętą achillesową tego tytułu. Jeżeli grze uda się osiągnąc to co zrobiło BoTW to osobiście będę zadowolony, natomiast jeśli jak inni zauważyli gra pójdzie tropem Dragons Dogma 2 to szybko się od niej odbiję. Na razie czekam na zniesienie embargo no i pierwsze opinie graczy
Nie będę oryginalny jak napiszę, że Kratos wygląda jak spod sklepu monopolowego... a młody przypomina mi małego Anglika z toną żelu na włosach i na diecie McDonald's... Ogólnie wrażenia to to nie robi
Gość, który w kontekście używania AI w game devie mówił, że mu życia nie starczy na realizację pomysłów na nowe gry...
Ja osobiście liczę na (pewnie błędnie, ale co tam...) to, że obecna rekalibracja (mówiąc delikatnie) wyczyści rynek z tego typu trendów i podążaniem za big money, zwłaszcza w sytuacjach gdzie ogromni wydawcy narzucają kierunek bezkompromisowo bo chcą powtórzyć sukces Fortnite'a czy innego giganta w GaaS. Kierownictwo w Sony odpowiedzialne za ruch w stronę live service games powinno zostać usunięte, a jeśli nie to finansowe bonusy dla liderów Sony znacząco ograniczone (dzięki czemu można by utrzymać studia typu Blue Point przy życiu). Trudno obecnie o jakiekolwiek światełko w tunelu, zewsząd postepująca enshittification.
Cytowany materiał to jakby nie patrzeć "propaganda piece" mająca na celu dyskredytację Bond i wybielenie wizerunku Spencera - wystarczy spojrzeć na fragment, w którym autor opisuje zasługi Spencera.
To smutny rezultat ładowania kasy w gry z kategorii live service, Sony zaciągnęło dług, który spłacają do dziś. W takich sytuacjach najbardziej szkoda devów...
Fantastyczna wiadomość, w końcu mam bardzo dobry powód do zapoznania się z początkiem historii Henriego. Grę kupiłem za groszę jeszcze na PS4 i niestety szybko odstawiłem ze względu na ilość bugów i innych problemów technicznych, teraz gra wygląda na buttery smooth, czas na powrót do średniowiecznego sandboxa!