Niewiele zmian względem jedynki. Latanie od miasta do miasta za kolejnymi historiami. Największy minus to oczywiście brak luźnego wymieniania bohaterów. Dlaczego nie można ich po prostu zmienić w trakcie podróży, tylko trzeba za każdym razem latać do karczmarza, nawet jak chcemy ruszyć ich Story. Dodatkowo trzeba pozostałą 4 trochę grindowacć bo zaczną odstawać lvlami od naszej głównej ekipy. Nie wiem po co tak utrudniać życie, gdzie można po prostu zrobić tak, aby cała 8 równocześnie zdobywała expa
Też tak gadałem, że po kiego mi ps5 jak nie ma w co grać. Jednak coraz bardziej tragicznie zoptymalizowane gry oraz długie loadingi w końcu mnie wkurzyły i kupiłem piątkę miesiąc temu. Nie żałuję i naprawdę polecam każdemu to zrobić jeśli ktoś się waha, bo ja też się wahałem i to długo :D Ceny są nawet ok, to już nie te słynne 4-5k tylko za 3k spokojnie można wyhaczyć najnowszą rewizję. Slimka po 5 latach użytkowania, leżakuje sobie w szafce obok xkloca 360.
Bardzo dobra gra. Klimat i humor z jakiego seria słynie wciąż jest. Gra się też całkiem przyjemnie. Od siebie polecam
Mnie ilość questów pobocznych przytłoczyła, ale zrobiłem wszystkie. W ostatnim rozdziale zajęło mi to ze 2 dni. Wiadomo - można wyklinać dialogi na pałe, ale to nie ma sensu. Każdy rozdział kończył się mega shockerem, szczególnie 5 był najlepszy w całej grze. Od 6 wszystko się posypało, main story zrobiło się krótkie a shockery się skończyły.
205h, superbossy ubite - najsilniejszy w grze do 140 lvla, więcej już mi się nie chciało, a może mieć nawet 200 lvl. Buildy porobione na maksa. Dałbym 10 gdyby nie to zakończenie - mnie rozczarowało a liczyłem na więcej. Szczególnie po takiej historii. Tylko Tales of Arise wywołało u mnie łzy na koniec, bo zakończenie miało idealne.
Po wielu godzinach nagle save mi się wysypał i nie dało się z tym nic zrobić. Trochę szkoda, ale co poradzić. Co do samej gry zła nie jest, ale daleko jej do genialnej 1 czy 2.
Zapomniałeś o rune factory 5 i triangle strategy.
Naprawdę jest w co grać i moja lista w notatniku jest wciąż długa za poprzednie miesiące :)
Łoo panie, gram na slimce i ta gra pokazuje jaką moc ma dalej ps4. Świetna grafika, genialna optymalizacja i nawet szybkie loadingi. Jak ktoś się zastanawia czy warto na starej generacji ograć ten tytuł to naprawdę polecam.
Grałem w wiele takich gier. Największa toksyczność jaką spotkałem była w wocie i lolu.
Jeśli ktoś się zastanawia nad wersją ps4, to polecam. Gra nie chrupie, grafika też ładna. Ogólnie gra się przyjemnie, a grałem na slimce
Na ps4 slimce chodzi elegancko, grafika ładna, 0 chrupnięć, pełna płynność. Grałem kilka godzin i muszę powiedzieć, ze postarali się
Ogrywam to właśnie na ps4. Jeśli ktoś się zastanawia jak to chodzi na tym sprzęcie to chodzi źle. Crash minimum 1 na godzinkę. Graficznie bieda. Po jakimś czasie grania, kółko od Quick save non stop się kręci i nie idzie zapisać gry. Po prawej stronie ekranu czasem widać jakieś pixele. Patch bodaj 1.3 także stan na ten moment jest zły.
Co do samej gry szału nie ma. Walki są nawet ciekawe, ale z czasem odczuwasz, że są zbyt długie i nużące, buildy też można tworzyć. Grindu jak widzę nie ma a fabularnie - mnie w ogóle nie porwało
Ograłem tytuł na switchu, jeśli ktoś planuje zakup na ową konsolkę to stanowczo odradzam, grafika jest TRAGICZNA a w docku jeszcze gorzej + spadki fps czy crashe też mile widziane.
Co do samej gry to wciąga, bo gdyby tak nie było to dawno bym to zostawił
Z plusów dałbym:
- bitwy, esencja tej gry i jedyne co ją ratuje i trzyma gracza przy ekranie
- spokojna bezstresowa eksploracja, nie musisz się martwić, że coś Ci nagle zza krzaka wyskoczy
- buildy, czary, itemki, można coś kombinować
Minusów trochę się nazbierało:
- Tragiczna grafika + crashe i częste spadki fps(switch)
- większość npc (jeśli nie wszystkie) mają ten sam model, łby, wąsy(bądź nie) itp, jedynie co się zmienia to może ubranie i czapka.
- lvl cap, po co on komu? robię build, zostaje jeszcze trochę gry a tu bah, nie bo koniec, już sobie nie poexpisz.
- Fabuła i przerywniki, tych drugich praktycznie nie ma a jak są to zrobione na totalny odpierdziel. Story niby jakieś jest, ale kończy się i... dostajemy napis "ciąg dalszy nastąpi" także główna fabuła się nie skończyła bo nie ma dlc.
- Eksploracja, mamy otwarty świat i jest on.. przepłniony schowkami z rupieciami, które tylko można sprzedać, konkretnych itemów tam nie znajdziesz
- limit na jednostki, to już jest trochę przegięcie, o ile pamięam w starym king bounty czegoś takiego nie było i ograniczała Cie jedynie ilość dowodzenia. Masz załóżmy maga, który potrzebuje 1k dowodzenia, mając prawie 7k mogę ich zarekrutować AŻ 3.. bo tak ma być i koniec.
- brak demonów
Pomimo tak poważnych wad, jak już wspomniałem, walki wciągają - taktyka, czary, kombinacje, buildy, itemki. Skończyłem grę mając prawie 500k na koncie i pierdylion artefaktów.
co się miało zmienić? Przede wszystkim zwiększyć drop rate, porównując do tego z d3 to jest przepaść. Trzeba miliardy runów aby coś sensownego wpadło, a topowe runy to już chyba łatwiej w lotka wygrać niż jakaś wydropić - co zresztą pokazują ludzie na yt, gdzie robią od 1k do 10k runów.
Pewnie, że nie potrzebuje endgame eq, ale chyba to jest każdego cel - aby taki dorwać, a jak farmisz i farmisz i lecą same śmieciowe rzeczy, a jak w końcu coś wpadnie konkretnego po miliardzie runów to oczywiście dla innej klasy. Grind jest ok, ale w cywilizowanej ilości, bo różne historie czytałem graczy, że grając po kilka lat, dalej nie wydropili, tego co chcieli
Jeden wielki grind, nic się nie zmieniło. Lubię farmić, ale bez przesady.. Żeby za topowymi runami/unikatami latać tygodniami a nawet miesiącami i w kółko robić 1424231 runów po tych samych miejscach licząc że rng będzie łaskawe to głupota.
Jako fan jrpg wiedziałem, że story będzie tutaj kosmiczne i takie było. Można nawet powiedzieć, że chciałoby się więcej tego "love" ale zakończenie to rekompensuje i to z nawiązką. Rzadko się wzruszam, a tutaj nawet mi się udało, także szacun :D
Na steamie wylądowało coś takiego: THE LEGEND OF HEROES: HAJIMARI NO KISEKI
Akcja po wydarzeniach z 4 części, niestety brak angielskiego
Kolejny dobry rok dla fanów jrpg. Scarlet nexus, teraz nowe talesy a w listopadzie dostaniemy Shin Megami Tensei V i nowe pokemony a w grudniu na konsolkę Edge of Eternity. Ciekawe co z Rune Factory 5 i Legend of Heroes, jest na co czekać :)
i te zakończenia w każdej z części :D w takich momentach że patrzyło się i mówiło "no ja pier, dawać mi tu kolejną część" :)) Polecam Ci ograć również pozostałe tytuły od Falcom - seria YS czy tokyo xanadu to też genialne produkcje :)
Story może być, chociaż czytając recki liczyłem na coś naprawdę epickiego a tak nie było.
Trochę bugów to to jeszcze ma, randomowe crashe, nie mozna po ludzku zmienić kamery, tylko trzeba włączać radio i wtedy dopiero ją zmienia, brak głosu przy niektórych dialogach.
Z rzeczy które jeszcze bardziej wkurzają to doczytywanie lokacji, przez co nasza postać praktycznie łapie freeza i stoi w miejscu przez kilka sekund, no i duże spadki fpsów w niektórych momentach gry. wersja 1.22
Diablo to diablo :) farma i farma - ja akurat lubię to nie narzekam. Online nie ma co grać bo pełno cziterów, więc zostaje tylko ze swoją ekipą, albo szukać w necie normalnych ludzi =)
Jakby wypuścili następce switcha to ciekawe jakby wtedy wyglądała cała ta wojenka, no coż, może kiedyś doczekamy się premier wszystkich 3 konsol w podobnym okresie czasu :)
Co jakiś czas wracam do trybu universe i gra się tak samo przyjemnie jak na początku, bugi czasem irytują, ale co poradzić?
Szału nie ma, bardzo mała mapka, miasto dosyć ubogie a npc są bo są.. równie dobrze mogliby ich usunąć, bo do gry i tak nic nie wnoszą. My time at portia jest bardziej rozbudowane pod każdym względem i o wiele lepsze, podobnie zresztą jak SV.
Na plus jest co grindować, crafting też daje rade, ale i to się w końcu nudzi
Drugie podejście do gry, kilka lat temu próbowałem na PC i chyba znowu wymięknę, bo gra zaczyna nudzić, 8 różnych story, idzie to jakoś przełknąć w I rozdziale, ale w drugim znowu trzeba latać od miasta do miasta i robić każde a że rozdziałów jest IV to naprawdę męczy.
Wolałbym jedną wspólną historię dla wszystkich postaci, jak to bywa w rpg.
Persona zawsze ma dobre story i tutaj również nie zawodzi. Jednak mimo wszystko wolę "turowy" system walki aniżeli ten co nam zaserwowali. Gra jest też sporo krótsza, więc jesli nastawiasz się na powtórkę z royal i masę godzin, to nie ma szans :)
Ogólnie dla fanów persony i jrpg pozycja obowiązkowa
Kolejny jrpg do kolekcji :) Czy dobry? Może być, historia zbytnio nie wciąga, potyczki i cały system "job" jest przyjemny i można tworzyć fajne buildy, chociaż na końcu byłem już tak przypakowany, że głowny boss zszedł na 4 strzały.. :)
Kolejne przygody Adola i w końcu konkretny:
spoiler start
happy ending
spoiler stop
=)
Czekam na kolejną część.. :)
Kolejny genialny tytuł od Falcom. Fani cold steel i YS będą zachwyceni( no przynajmniej ja byłem :P) Świetna opowieść, ciekawe postacie, momenty w których pojawiają się łzy w oczach i ten smutek po końcowych napisach.. za te rzeczy kocham jrpegi! :)
I część zdecydowanie lepsza, jako fan jrpg w moim rankingu przegrywa z takimi grami jak persona, Trails of cold steel czy dragon quest 11
I niestety to koniec wspaniałej przygody, dostaliśmy zapowiedź co będzie działo się dalej, więc jest nadzieja, że stworzą jakieś nowe story, chociaż już widzę wyszła kolejna częśc i zapowiedziano na przyszły rok jeszcze coś :) Tradycyjnie szkoda, że trzeba będzie znowu czekać 50 lat na angielską wersję.. ale na pewno będzie warto!
Fajna na początku, po scrafceniu totalnie najlepszego EQ w grze( i to ledwo po 30 lvlu) jest kiepsko bo wszystko jest na jednego hita. Wprawdzie można jechać na znalezionym loocie, ale i tak wciąż jest zbyt łatwo.
Grając w UM wciągnęło mnie zbieranie poków w apriballach. Kilka miechów spędziłem na breedowaniu i wymianie z innymi na reddicie, aż w końcu uzbierałem całą kolekcję, ale to było dobre parę lat temu, teraz nowa generacja i nowe zbieranie, które szczerze powiedziawszy już się znudziło. Trzeba będzie zagrać, przenieść wszystkie poki z pokebanku do home i stworzyć znowu swój team od 0 z dobrymi IV.
Esencją tej gry zawsze była wymiana czyli jakieś zbieractwo legend/poków w specjalnych pokeballach czy tworzenie idealnej drużyny z najlepszymi iv i movesetami. Fabuła schodziła na drugi plan
Szkoda, że ewolucja poków nie działa poprzez gts jak we wcześniejszych generacjach (można było mając jedną konsolę i dwie gry wymieniać się samemu ze sobą), teraz trzeba szukać ludzi, którzy równie dobrze mogą Cię oszukać i na dodatek trzeba mieć online passa.
Anime nie oglądałem, także podchodziłem do gry jak do normalnego jrpga i nie jest on zły. Przezabawne postacie, interesująca fabuła, ale nieco za krótka. Chętnie poznałbym dalsze losy bohaterów bo uniwersum jest bardzo ciekawe.
Szału nie ma, nie wciągnął mnie tak bardzo jak persona czy uncharted, od których ciężko było oderwać się od konsoli.
Lineage 2 i WOW zawsze będę dobrze wspomniał, ten pierwszy niestety już dawno się popsuł, wowik jak widać dobrze się trzyma, ale czasy nolife razem z ekipą już dawno minęły. Chociaż fajnie byłoby tak wyłączyć się ze świata na tydzień i znowu poczuć magię tych gier..
Jakimś wielkim fanem raczej nie jestem, anime za dzieciństwa coś się oglądało, ale wtedy była era pokemonów. Sporo grywało się w power of chaos - gdzie była w sumie śmieszna ilość kart w porównaniu do tego, co mamy tutaj. Jedyna karcianka jaka mi podeszła i do której na pewno będę wracał.
4 własnie świeżo skończona. 5 poszła z miesiąc temu. Czekam na jakiś remake starszych części, oj czekam..
Gra genialna tak samo jak 5, łzy w oczach podczas ostatniej scenki i kilku innych i to uczucie że coś się skończyło mówią same za siebie :)
Szkoda że nie pojawił się jeszcze remake na PC/PS4.. Ograłem 5 teraz lecę 4 i pozostaje czekać :)
Niech nintendo bierze przykład od xkloca i ps i niech wreszcie dadzą jakieś swoje exy na pc.
Persona 5 royal o wiele bardziej mnie wciągnęła. I jak dla mnie gra nr 1 w tym roku. W przypadku FF czegoś brakuje, story nie porywa - dopiero w ostatnich 3 rozdziałach coś się zaczyna dziać, a że są one stosunkowo krótkie, to człowiek zaczyna się rozkręcać a tu koniec. Walka na + chociaż preferuję od jakiegoś czasu turówki. Śliczna grafika, postacie i o dziwno nawet obyło się bez spadku fpsów (slimka). Czekam na pewno na II część.
Ogólnie dobry rok dla fanów jrpg, a na jesieni dostaniemy jeszcze genialnego trails of cold steel IV, także nie ma co narzekać :)
Fajny rok dla jrpg. Najpierw genialna P5R, potem dostajemy remake ff i na koniec rewelacyjny Trails Of Cold Steel. Czego chcieć więcej? Może remake ktorejs z części Dragon Questa. Bo XI była mega
Ilość klas do wyboru - to największy atut tej gry. Zaczynasz dla przykładu jako kleryk a kończysz zależnie od wyboru - necro, warlock, sage albo po prostu mega kleryk. Gra niestety jest bardzo łatwa nawet na hardzie i jak na jrpg'a dosyć krótka bo raptem zajęła mi 40h - co nie zmienia faktu, że wciąga a to najważniejsze.
Dobra gra, szczególnie jak ktoś lubi grindowanie, crafting/augmentacja i inne pierdoły które przypominają MMO. Sama fabuła niezbyt ciekawa i bardzo krótka jak na jrpg, ale za to system walki daje radochę i aż chce się grindować :)
Po genialnym DQ11 szukałem innych tytułów z tej serii. Trafiło na builders i z marszu kupiłem 1 i 2. Mogę polecić każdemu. Wciągające budowanie, dobra i zabawna fabuła, pomysłowe walki z bossami, śmieszne postacie i teksty którymi sypią (a trochę ich jest) - to wszystko składa się na naprawdę wyśmienitą produkcję
Krótko i na temat - gra genialna, 130h i moja ocena 10/10 Jedyna wada to oczywiście to ZAKOŃCZENIE.... trzeba znowu czekać 50 lat na ostatnią IV część..
Dosyć krótka, podobnie zresztą jak i I część, ale za to przyjemna bezstresowa rąbanka z jako tako fabułą.
No dzięki ludziska, miałem zamiar kupić na ps4 bo jest tanio, ale po waszych opiniach widzę, że się KOmpletnie nie opłaca
Bardzo słaby dodatek, raptem nowa miejscówka, której przejście zajmuje 1h i potem można o niej równie dobrze zapomnieć. Jedna nowa kariera i kilka nowych użytecznych przedmiotów i to w sumie na tyle - za taką cenę nie ma sensu, ale fani i tak kupią.
Pracowników Bullfrog? Ci sami którzy stworzyli kapitalny Theme Park World! Co roku do tego wracam bo nie ma lepszej gry tego typu, nawet Planet Coaster nie dawał mi takiej frajdy.
Gra na pewno będzie świetna, po samych screenach widać, że to stary dobry Bullfrog
lol. Tyle, że producentem gry jest polskie studio a nie jak w przypadku divinity - belgijskie, więc porównanie z kosmosu. Polska wersja powinna być w dniu premiery, a tu trzeba było jeszcze czekać, jak dla mnie to fail
Wie ktoś jak wygląda sprawa z pokebankiem? Będzie może na luzie to wszystko przenieść z 3DS'a na switcha?
Kiedyś się grało w Wowa, ale w sumie niedługo bo jakieś 2 miechy. Potem też próbowałem wrócić do gry, ale szybko mi się znudziło. Zawsze jakoś wolałem Lineage'a - przy którym spędziłem sporo lat. Wow wciąga na samym początku, po jakimś czasie wieje już nudą.
Teraz MMO to już przeszłość, gdy się miało 13-18 lat to można było szaleć i grać dniami z klanem, teraz nawet nie ma sensu rozpoczynać, bo po co? Bez trybu no-life w tego typu grach nic nie osiągniesz. Gdyby dzień miał 48h to wtedy można by było pomyśleć nad ewentualnym powrotem :)
Dzięki!
Mam to samo kurde, też zagrałbym w Crosbelka i resztę CS. Najgorsze jest to, że nie wiadomo ile trzeba będzie jeszcze czekać na lokalizację. Przeglądałem różne fora i ludzie w akcie desperacji zaczynają uczyć się Japońskiego :)
Szkoda, że na tak świetne tytuły trzeba tyle czekać. To jest smutne :( Na szczęście w lipcu wychodzi Ys celceta - ta seria też jest kapitalna.
Szukałem sporo jakiś potwierdzonych newsów, ale wszędzie tylko plotki. Np takie, że tłumaczenie III ruszy dopiero wtedy, gdy wyjdzie IV (bo ponoć falcom nie da do tego czasu nikomu praw)
I i II część już wyszła na ps4, tutaj również sporo osób domaga się wydania na zachodzie.
Podobnie jest z Crossbell arc, tutaj plotki mówią, że to właśnie XSEED ma się tym zająć w pierwszej kolejności, a dopiero potem ruszą z tłumaczeniem CSIII.
Ciężko to wszystko ogarnąć, zobaczymy jak to będzie. Może wiesz coś więcej?
I część wciągnęła mnie jak bagno, druga również była tak samo grywalna. Szkoda, że na III trzeba będzie trochę poczekać
7-10h tygodniowo?
To już ludzie więcej czasu spędzają oglądając filmy, albo TV. Przecież tyle godzin grania na tydzień to jest kompletnie NIC. A jeśli wychodzi jakaś fajna i wciągająca gierka to też tak ostrożnie dawkujesz? Zalatuje jakimś trollem
Ale Skille z 8 i 9 poziomu siły są zablokowane. Zaciekawiłeś mnie i sprawdziłem to. Widnieje tylko opis -że "Poziom siły niedostępny dla postaci wieloklasowych" I niestety, ale nie da się tego odblokować, zdecydowanie największa wada..
D.a.r.k.ELF
Tracisz po pierwsze już na dzień dobry skille z poziomu siły VIII i IX. Po drugie, musisz wybrać na którą klasę wydasz punkty zdolności.
Bo to nie jest tak, że każda klasa ma swoje punkty do dyspozycji, obydwie klasy mają wspólne punkty do wydania
Dobra gra, ale za dużo grindowania, bez dobrego ekwipunku ciężko coś zdziałać
Gra jest mega wciągająca. Farmienie itemków potrzebnych na crafting, zmienne pory roku, świetna muzyka - czułem się jakby to był Lineage 2. Questy główne i poboczne, miasto i jego klimat, walki z potworami i sporo by tu jeszcze wymieniać.
Na minus to tylko jedna instancja z 4 poziomami, ale gra jest w fazie alfa, a twórcy zapowiedzieli, że co miesiąc będą wypuszczać dużego patcha, który doda nowe misje i wiele więcej! Od siebie polecam!
Stary, wyszło 16 patchy i tak jak mówiłem, może do 1.30 wszystko załatają, a bugi są okropne, szkoda że nikt nie zerknie czasem na steama co tam się działo i dzieje. To jest klęska i ludzie chcą zwrotu pieniędzy za grę. Już pomijając ogólna frustrację cała masą bugów na każdym kroku
Gierka ukończona na normalny poziomie trudności, ani razu nie korzystałem z pomocy wojsk. Szybki szturm bohaterami na bazę przeciwnika praktycznie zawsze dawał sukces. Fabuła jest bardzo dobra i aż chce się wiedzieć co będzie dalej.
Na minus ogrom bugów jaki towarzyszył mi przez całą grę. Jak twórcy załatają to do 1.30 to będzie dobrze. Na ten moment mocne 7
Na steamie już powstaje lista lokacji części artefaktów. Polecam znaleźć owy wątek na forum i pomóc w jego uzupełnianiu!
@omatkoicorko
Mam to samo z tym dwarfem, na dodatek kolejne 2 questy są zbugowane. To jest naprawdę irytujące, im dalej w las tym więcej zbugowanych rzeczy. Ludzie na steamie już nie wytrzymują w komentarzach
A kiedy zacząłeś grać? Jak od patcha 1.10 to co się dziwisz? W dniu premiery było pełno bugów. A jeden najbardziej znany to ten z Clarą, z która nie można było wejść w interakcję i trzeba było czekać z dzień na patcha, a o reszcie bugów nie wspominając. Teraz każdy mądry po 10 łatkach a już 11 w drodze.
Ocena mocno zawyżona. Ilość bugów podobna a może i nawet większa jak w grze Car Mechanic Simulator 2018, który dostał 3,5. Twórcy wypuścili już 10 łatek i końca nie widać, bo bugów jeszcze sporo i to takich, które uniemożliwiają posunięcie fabuły do przodu. Wystarczy zobaczyć co się dzieje na steamie, pełno zabugowanych questów/crashów do pulpitu etc..
Do plusów warto dodać też "twórcy ostro łatają błędy"
Jedynka była super, przeszedłem 2 razy z rzędu. Oglądając to video mam po prostu pełne gacie i czekam!
Przejście zajęło mi jakieś 6-7 godzin. Fabuła daje rade, ale gra jest stanowczo za krótka.. i ta końcówka, no mogli się lepiej postarać. Często pojawiają się angielskie napisy w polskiej wersji. Na dodatek główny bohater lubi się czasem zawiesić po rozmowach z postaciami - stojąc w miejscu i trzeba niestety wczytywać grę. Wymagania też z kosmosu a graficznie jakoś nie widać szału.
6,5 na ten moment
Nie napotkałem w grze żadnych bugów, grało mi się bardzo przyjemnie, nawet bardziej mnie wciągnęło niż DOS2, któremu dałem 9,5. Gra jest w moim odczuciu naprawdę genialna
Spokojnie pójdzie.
Mi fajnie śmiga na:
-4 GB ramu
-Sapphire Radeon HD 5830
-AMD FX-6300 Six-Core
Gra skończona na poziomie 21.
Lone Wolf: Wojownik Tank (full warfare & single-handed) 40k HP przy finałowej walce
+
Elf Mag (Powietrze, Ziemia ,Ogień i Woda) po 14 punktów w każdy żywioł, około 20k HP
Classic Mode :)
Mocne 9,5. Dałbym 10 gdyby nie bugi, które irytowały.
Skończenie Filologii Angielskiej czy jak to mówisz "anglistyki" ma się totalnie nijak do znajomości angielskiego. Koleś, który ma talent do języków a nie studiował owego kierunku, spokojnie będzie w stanie zagiąć niejednego Magistra Filologii.
Powstaje fanowskie! Wyjdzie zapewne gdzieś w następnym roku, oby tylko nie porzucili tego projektu bo różnie to może być. Angielski w grze niestety łatwy nie jest i mniej więcej wygląda to tak jak opisał użytkownik wyżej - ste100
Nom, bo każdy co ma inne zdanie niż autor recenzji to od razu jest powiązany z firmą itp. Mega słabe to jest brak swojego zdania i sugerowanie się tylko reckami.
Pełna zgoda z Krzysiem!
Mi się grało i gra bardzo przyjemnie od premiery, mimo iż natrafiłem na bugi, które faktycznie uniemożliwiają zakończenie zlecenia - przez co mieliśmy zajęty slot w garażu i nie mogliśmy brać nowych zleceń. Szybko to jednak naprawili i wszystko jest w porządku.
W dniu premiery jak dla mnie mocne 6-6,5, a już następnego dnia mocne 8. Jak już załatają wszystko to można nawet pokusić się o wyższą ocenę, ale 3.5? Co to ma być? To już kaszanki w pewnym czasopiśmie dostawały lepsze noty. Nie warto się sugerować ową recką
Ja mam co chwile ucięte opisy. Na dodatek nie mogę zamontować kół, mimo iż mam je w ekwipunku. Czasami, po zakończonym zleceniu wywala również black screen. Na szczęście gra się zapisuje i można wyjść do menu i wznowić grę. Kolejny patch 1.0.5 już w drodze.
Z oceną należy się mocno wstrzymać do czasu, aż to wszystko spatchują
Od wczoraj wyszły już ze 3 patche. Teraz mamy bodaj 1.0.4! Także twórcy nie śpią.
Bo jesteś jeszcze w samouczku. Musisz wziąć jakiś samochód, który masz w garażu na jazdę testową i ją ukończyć. Wtedy zaczniesz normalną grę
Nie miałeś takich problemów bo zapewne zacząłeś grę na patchu 1.0.2... a wszyscy co kupili w dniu premiery tego patcha jeszcze nie mieli bo go jeszcze nie było
Nigdzie nie napisałem, że te co wymieniłem są offi :)
Zresztą większość i tak zapewne kojarzy owe servery bo małe to one nie były
Stare dobre czasy. Zaczynałem na Noobwarsie C3, max B Grade :) Gdy weszło c4 byłem już w GreenWarriors - świetny klan :) Pozdrawiam z tego miejsca całe GW i Gronora, który całe wieki siedział w Giran i sellował krysie :D Pamiętam jak udało nam się go z tego Giran wyciągnąć i wziąć na RB, to była wiekopomna chwila. Po jakimś czasie zrobiłem sobie przerwę i gdy wróciłem to była jakaś afera z gm'em, ograniczył Polsce łącze przez co były ogromne lagi i nie dało się grać.
Potem był L2 paradise - kolejny dobry server, który niestety upadł :/
Przygoda z l2 skończyła się na DEXIE. Zaczynało się w okolicach c4,albo c6 a kończyłem na HB/Kamaelu. To był najlepszy server jaki mógł powstać. Rumuni byli niezwykle sympatyczni a takie klany jak EK czy cały Creed to fajne wspomnienia. Do dziś nie rozumiem, dlaczego Focus cały czas miał zamek w Aden :)
Nawet GW postanowiło zawitać - na czele z Mikeszem, któremu pomagaliśmy na początku w rozwoju. Ściągnął sporą ekipę byłego GW jak i nowych graczy.
GW Wbiło się na TOP dosyć szybko, nie ma co się dziwić - to była cholernie zgrana ekipa, niestety, ale wewnętrzny konflikt w klanie sprawił, że się rozpadł.O co chodziło? Być może o podział dropów, albo i o samego lidera - Logana. Nie mam pojęcia - nie byłem nigdy w ich klanie na dexie.
I tak minęło 5 lat z przerwami. Oczywiście gdzieś tam się jeszcze grało w międzyczasie na privach, ale szybko się one nudziły. Można by było tak opisywać cały dzień historie i akcje jakie działy się na tych serverach - wiele już się zapomniało, ale warto wracać bo te czasy były naprawdę fantastyczne :) Grze daje mocne 10 i to się nigdy nie zmieni :)
Grałem w sumie dosyć dawno(nick: Littlemi). Pamiętam tylko tyle, że zrobiłem Q5 a potem po patchu wprowadzili chyba kolejne dwa. Arena też była bardzo fajna, ale na dłuższą metę w grze nie było co robić. Latanie 15 razy robiąc Q po prostu było już nudne, arena tak samo po czasie zrobiła się nużąca.
Jedyny MMO, które było naprawdę świetne to Lineage 2 za czasów L3-Kamael/Hellbound. Miło wspominam spędzone 5 lat z przerwami z tą grą
Świetna podstawka i bardzo dobry dodatek - Maska Zdrajcy. Ogromny system rozwoju postaci, coś co kocham w RPG. Jedyny minus to 2 ostatnie dodatki, które nie mają ani fabuły, ani niczego.
Jako że lubię giercować w tego typu gry magiem bądź supportem, to byłem bardzo zawiedziony. Ilość czarów jak na grę RPG to istna porażka.
Jeśli oczekujesz rozbudowanego systemu rozwoju postaci to mocno się zawiedziesz.
Stare dobre czasy. Każdy kto grał na multi, zapewne pamięta takie klany jak CG czy THC. Walki międzyklanowe, rekrutacje do klanów - a co za tym idzie sprawdzian skilla. To było coś.. tak czy siak - HTF amateurs 5 FOREVER! :)
Świetna gra! Wprawdzie nic nie przebije starego Theme Park World'a ale tutaj mamy naprawdę solidną produkcję. Przy samym tworzeniu kolejek górskich spędziłem z kilka godzin a i tak wyszły one dosyć beznadziejnie :D Dla fanów TPW pozycja obowiązkowa i to nie podlega dyskusji.
Super gra! Bardzo ciekawe postacie, ogrom dialogów, przy których można się pośmiać :) Magilou jest świetna! Farmienie itemków, enchantowanie, lvlowanie - jest co robić. Nigdy nie grałem w żadne jrpg, ale grę naprawdę polecam!
Znakomita gra, przeszedłem ją z 10 razy + wszystkie dodatki. Szkoda, że nie ma więcej tego typu gier ;/ szukałem sporo ale nic podobnego nie znalazłem.
Dobra gra, ale jeśli nie masz kumpli z którymi możesz pograć to grywalność spada i to dosyć mocno. Granie solo szybko się nudzi i nie daje nawet w 10% takiej frajdy, jak giercowanie ze swoją ekipą. Przynajmniej ja tak mam, grając np w HOTSA z ekipą - przegraliśmy z pół roku, na solówce wytrzymałem jakieś 2 tygodnie
Raczej chodziło mu o to, że po prostu będzie miał więcej czasu na coś innego, gdyż granie już mu się znudziło - sam też tak mam, taki okres "posuchy"
Dobra gra, ale to zakończenie.. czekamy na DLC "dokańczające" fabułę.. bo takie na pewno powstanie, skoro postanowili tak okroić końcówkę gry
Listonosz nie pracuje, ale paczki i listy dojechać mogą, więc jeśli macie czynną w soboty to warto podjechać i sprawdzić czy coś jest.
wydawca Gameforge?! ooooo to szykujcie portfele! jeśli po ostatnich grach tego wydawcy coś jeszcze w nich macie ;)
Czy rozwiązali w końcu problem z cziterami którzy tworzą sobie bronie w edytorach? bo jak nie to dalej kicha na multi
droovihn23 - co do matury masz 100% racji, co do reszty, trochę mniej :) ale każdy ma swoje zdanie ^^
BogusW - w necie jest full lista craftingu, tyle ze po angielsku, ale łatwo to ogarnać
otwieranie zamków praktycznie się nie przydaje, bo do każdej skrzyni i drzwi gdzieś jest klucz
eh, kupujcie teraz i nie czekajcie na PL, po co się tak ograniczać ;/ to bez sensu, wgrajcie sobie spolszczenie BETA, które jak dla mnie jest wystarczające by zrozumieć o co chodzi w grze.
w sumie CDP wiedziało że będziemy niezadowoleni, oni zapewne też są, bo stracą na tym sporo kasy, a gra szybko się sprzedaje, więc to chyba naprawdę nie ich wina, że spolszczonka brak
Xanas10 - tu masz rację :D sporo to czasu zajęło i jeszcze zajmie :D ale tak z 4-5 loadingów wystarczy, bo zwykle jest duża szansa, ze jakaś legenda wpadnie
nom, z tym wczytywaniem stojąc przed skrzynią jest dobre, loading i itemy się zmieniają, w ten sposób mam na wszystkich postaciach legendy :)
taa.. i wszyscy co zbierali miesiącami top itemy na 90 lvl to szlag je trafi:) będą sobie mogli je w sklepie sprzedać, bo w końcu teraz będzie 100 lvli i zaczynamy farmę od zera... :)
normalne spiracić można i dodać spolszczenie do pliku z grą i spolszczenie gotowe, ale uczciwi gracze muszą się męczyć z angielską wersją gry :(
ja mam atlonka 4000+ 2 rdzenie i mi ładnie śmiga na wysokich prawie żadnego przyciachu, a bynajmiej takie małe że da się spokojnie grać
dobra gra, ale trzeba ją dobrze dawkować :-) 1 partyjka dziennie max, która i tak zajmuje wiele godzin grania!!