Jest kilka modyfikacji typu "Equipment MK2", znacząco polepszające działanie masek, jetpacka czy właśnie broni...można skupić się tylko na budowaniu bo flora i fauna wtedy nie są wyzwaniem :)
Też byłem zagorzałym PCtowcem z poglądem, że laptop nadaje się tylko do Worda lub przeglądania internetu.
Życie zweryfikowało i mam obecnie Legiona 5 Pro z i5 14500HX, 32GB DDR5 i RTX4060. Ekran 1440, 240Hz z HDR400. Wszystkie gry w które grałem na PC działają tak samo. Zrobiłem undervolting, oczywiście doposażyłem się w podstawkę chłodzącą więc laptop dostaje świeże powietrze nawet jak jest na kołdrze. Temperatury 50-70 stopni w trybie wydajności. Jestem zadowolony bo mogę normalnie grać nie mając PeCeta "pod ręką". Myślę, że to też zasługa postępu technologicznego - np. dyski SSD m2 zamiast dużych HDD, dzięki temu sprzęt jest wydajny i stosunkowo kompaktowy. Oczywiście największa słabość to bateria, nie ma sensu granie na niej, trzeba mieć gniazdko zawsze w zasięgu. No ale w takiej sytuacji jak moja, że nie mam możliwości wyposażenia się w PC (a konkretnie miejsca na niego) to taki laptop spokojnie daje radę.
Masło maślane. Każda dopisana linijka kodu sprawia, że są coraz "bliżej niż kiedykolwiek". Ale jakoś trzeba wytłumaczyć te kolejne lata...cóż, mam takie prywatne marzenie by za życia zobaczyć inwazję kosmitów na naszą planetę. Ale rośnie tutaj drugi ciekawy kandydat;)
Ja wiem, że warto by było wspierać swoich ale mając do wyboru MSC a OHV wybieram to pierwsze. OHV to póki co totalna wydmuszka, szkoda na to kasy. MSC jest genialne, w każdym aspekcie. No może poza grafiką xD
Wnioskuję, że nie jesteś długo na forum. Alex to totalny odklejeniec, jego nikt tutaj nie traktuje poważnie - on podnieca się dosłownie wszystkim co wychodzi na rynek.
Kupiłem właśnie na promce Premium za 180zł. Gdzieś tam po premierze odpalałem "demo" z torrentów, niebo a ziemia, sporo poprawiona. Na laptopie z i5 14500HX i RTX 4060 śmiga doskonale. Wygląda przepięknie. Zawartość bardzo bogata.
Jedyny problem (który też miałem na PC) to dziwne przycinanie a nawet całkowity freez na kilka sekund w menu. Ma to związek z synchronizacją pionową, po wyłączeniu dla gry G-sync w panelu NVIDIA działa normalnie.
Cóż, jeśli nie ma zaawansowanej konstrukcji pojazdu, czyli możliwości złożenia silnika, regulacji zaworów czy gaźnika, geometrii kół (to czym wyróżnia się MSC), tylko przycinanie profili diaksem i spawanie ich, to sobie odpuszczam. Miałem przeczucie, że gra nie będzie mieć podjazdu do MSC, choć miałem nadzieję, że będzie inaczej.
Tak jest. Bierzcie do siebie ostrzeżenia od gościa, który jest na tyle ograniczony, żeby przeczytać instrukcję obsługi. Zgaduję, że ma polskie korzenie, bo "prawdziwy Polak" instrukcji nie czyta.
Czuję, że sporo krytyki spadnie na ten tytuł, ale jeśli nie będzie odbiegać od MSC to będzie fajna gra.
Z założenia ma przywołać klimat tamtych lat, gdzie grzebaliśmy przy swoich WSKach i Rometach, a jak ktoś miał MZ lub Jawę to był król we wsi.
Zdecydowanie nie dla gówniaków 2005+, nie zrozumieją. Niech wracają do Fortnite.
Nic nie pokazują bo gra jest w czarnej d..., poza tym patrząc na obecny stan rynku gier, stanu samych gier jakie są wypuszczane to nie napalał bym się, że to będzie arcydzieło. T2 doskonale wie, że gracze to idioci.
Nie. Gracze grają. Ja jestem graczem. Odpalam kompa i grę. Nie oglądam jak ktoś gra.
Wolę praktykować niż się przyglądać - to jest prawdziwa przyjemność.*
*Dotyczy nie tylko gier hehehe xD
-Pierwsze NFSy - do "Porsche Unleashed"
- Underground 1 i 2
- Shift 1 i 2
To były najlepsze NFS.
Ja to współczuję najbardziej graczom na konsolach bo mają locka na 30fps xD
Klucze (steam, giants) po 140zł np na cdkeys. Nie ma żadnego logicznego argumentu by kupować przez samego steama.
Private Division vs T2 to perfekcyjny przykład jak korporacyjny moloch niszczy małe studio mające na koncie jednego z najlepszych indyków w historii.
Gra tego nie symuluje i raczej nie będzie. Jedynie efekty wizualne z namiastką fizyki terenu. To trudne do zrealizowania, próbowali w Cattle and Crops i klapa z tego wyszła. Dobra, Mudrunner, ale tam gra skupia tylko na jeżdżeniu i pod to zrobiono silnik. W Farmingu jest mnóstwo innych aspektów i mechanik, które silnik musi udźwignąć. Według mnie o wiele bardziej podniosło by odbiór i realizm zrobienie poprawnej fizyki jazdy bo dalej mamy turlające się klocki...
Odnośnie dwóch pierwszych komentarzy - przecież w późniejszych etapach jest do dyspozycji jetpack i hover pack dające całkiem nową perspektywę. Nie wspomnę o zwykłym fly mode dostępnym od początku kosztem achievementów...
Gra jest kompletna. Mimo zbliżania się do 1000h odkąd kupiłem gdzieś w okolicach update 3, ciągle odkrywam jakiś nowy ficzer. Cudo.
Byłem mega zajarany po demku.
Jak wypuścili EA pograłem kilka godzin i tyle. Gra jest po prostu nudna i strasznie uboga mimo ciekawych mechanik, klimatu i oprawy.
Nie. Przełomu tutaj nie ma - ten sam archaiczny silnik, zero progresu odnośnie fizyki maszyn, wody czy obiektów. Odblokowano/dodano jedynie kilka wodotrysków ze względu, że nie ma hamulca w postaci PS4/X360.
Reszta dodatków i nowych ficzerów to standardowo dla dewelopera implementacja do podstawki tego co było w modach czy DLC poprzednich odsłon.
NPC? To w zasadzie samouczek podany w bardziej atrakcyjny dla gracza sposób.
Wypadało by napisać jak to dokładnie działa bo widać po komentarzach, że tak lakoniczny artykuł powoduje błędne wyobrażenia na ten temat.
W skrócie - grę pobiera się całą (+ mody to będzie kilkaset GB, MSFS 2020 z kilkunastoma modami waży mi niecałe 400GB)
Zmiana ustawień detali w zasadzie nic nie ma do pobieranych danych. ZAWSZE będziemy mieć podstawową siatkę terenu, budynki, drogi itp wzięte z assetów z dysku. Streaming robi jedynie najlepszą możliwą jakość danego terenu. Można oczywiście ustawić wielkość cache na te dane, limity, dzień usuwania itp.
To fantastycznie, że tak się przyłożono do fizyki kóz. Szkoda, że fizyka maszyn drewniana jak 10 lat temu. Symulator.
W pełni zasłużona "10".
Za podejście dewelopera - przez cały okres wczesnego dostępu interakcja ze społecznością odnośnie rozwoju gry.
Za niesamowitą i bardzo rzadko obecnie spotykaną grywalność.
Za wygląd - po przejściu na UE 5 i doszlifowaniu wersji 1.0 wygląda przepięknie.
W zasadzie za całokształt - od dawna uważam, że Satisfactory to sztandarowy przykład jak się powinno robić i rozwijać gry.
Ani wzmianki o Güntherze Steinerze? Wstyd. Przeciez on przyćmi swoją obecnością Brada.
Bo posiadanie polskiego konta w steam się nie opłaca. Mam drugie założone w Indiach - np. Forza Motorsport Premium - w Indiach zapłacisz 180zł, w Polsce 2x tyle. Mam w pompce do kogo wędrują te pieniądze, kupuje tam gdzie taniej. Dokładnie tak jak artykuły w sklepie.
Póki co nie ma żadnych konkretów, że cena miała by być uzasadniona. Zelnick wypowiada jakieś bezsensowne bełty, na które żaden rozsądny człowiek nie zwróci uwagi. Jeszcze raz - konkrety proszę.

Gra jest dobra czy tego chcecie czy nie. Cena absolutnie do przyjęcia. Zdecydowanie warto wesprzeć Grześka i jego ekipę. Zdecydowanie na szacunek zasługuje jego interakcja ze społecznością, jego research jaki zrobił przygotowując elementy w grze.
Dostaliśmy to czego oczekiwaliśmy - klimatyczny, spokojny city builder z piękną grafiką. Coś idealnego na relaks po ciężkim dniu.
Hype był wielki, więc nic dziwnego, że jest sporo forumowych "płaczek" oczekujących cudów na kiju. 90% pozytywnych ocen i statsy mówią co innego :) Miłego grania.
Jako, że nie położyła na Grzegorzu łap (póki co) żadna parszywa korporacja (patrz Kerbal Space Program 2 - żałosne) to liczę na cenę w okolicach 100zł.
Masz rację, pewnie status majątkowy ma też tutaj znaczenie. Mogę tylko patrzeć z perspektywy swojego portfela - ja liczę kasę, a dokładniej czy dany zakup będzie miał sens - rzadko kupuję gry a jeśli kupuję to w nie po prostu gram naprawdę długo.
Myślę, że można też jeszcze dodać do tej statystyki darmówki - bo też gdzieś tam ze 4 gry odebrałem na Epicu i ich nie uruchomiłem do tej pory. Właśnie dlatego też tylko te 4, bo nie widzę sensu dodawania kolejnych do konta bo i tak w nie nie będę grał :)
Badania pokazują również, że sporo – bo aż 24% – produkcji przypisanych do kont respondentów nigdy nie została przez nich uruchomiona. Zaledwie 44% tytułów z ich kolekcji jest ogrywane regularnie.
I uparcie dalej będę twierdził, że gracze (a właściwie chyba każda grupa społeczna) to ofiary konsumpcjonizmu, jaki poziom dzisiaj on reprezentuje. Ludzie kupują ale nie wiedzą dlaczego, po prostu kupują omamieni reklamami a w przypadku gier zapowiedziami. Nie analizują, nie myślą. Klik, kupione. Na tym schemacie działa dzisiaj np. takie allegro. Zakupy są traktowane jak rozrywka, nie potrzeba. Stąd później takie statystyki...
A może to właśnie dowodzi, że robią coś raz a dobrze. Aktualizacje polegają na dodawaniu nowych mechanik i rozbudowie gry o nowe obszary i elementy. Oczywiście w międzyczasie wpadają jakieś drobne poprawki i każdy kto ma do czynienia z tym tytułem to doskonale wie.
Linia narracyjna - coś w rodzaju fabuły, dodatkowa zawartość projektowana równolegle z bieżącymi update. Obejrzyj film na oficjalnym kanale ;)
A tak poza tym to Coffee Stain to jeden z bardzo nielicznych już deweloperów, którzy pokazują jak się powinno robić gry. I jeszcze mają śmiałość sprzedawać grę w tak śmiesznej cenie (aluzja do idiotów, którzy ustalili cenę np. takiego Kerbal Space Program 2).
Czekaj, dobrze to rozumiem? AMD robi technologię i umożliwia skorzystanie z niej nawet na starszych kartach a NVIDIA wymusza kupno najnowszej karty żeby z podobnej techniki skorzystać?
Spintires był mega, choć nie oferował nic poza jeżdżeniem po bagnach. Spuścizna po nim natomiast nudna z beznadziejną fizyką jazdy co mnie osobiście bardzo zniechęciło do nich, szczególnie Snowrunnera.
Odbiłem się, poczekam aż coś z tego będzie. I dalej uważam, że cena to absurd. No ale to sprężynka "kochanego" T2.
Mi, jako staremu graczowi trochę szkoda, pewna era umarła. Ech czytało się w CDA relacje. Ale dzisiaj mając internet w kieszeni...w sumie bez sensu i tak taka impreza.
wiedzą, jak przesunąć granice możliwości obecnych konsol i innego sprzętu
Nie wiem co ten koleś ćpie, ale też chcę. Przecież to totalny bełkot, bezsensowny, nielogiczny, w żaden sposób nie trzymający się kupy marketingowy bełkot.
Jeśli będą nas raczyć do premiery taką sraczką to ja dziękuję.

Gol w szczytowej formie. Jeszcze jedno okienko zostało.
Mi pasuje. Dojadę obecną jednostkę i zmienię za 2 lata, będą rtxy 6000 i intele 17 serii.
A dziwisz się? Rozejrzyj się dookoła. Będziesz gdzieś dzisiaj na mieście, zobacz jaka kolejka do makdonalda. Takie czasy, że bydło się pasie od rana do wieczora, w nocy też.
Nie zapominaj, że ten "świat" jara się wszystkim na co wszyscy czekają a zazwyczaj potem jest płacz i zgrzytanie zębów.
Ilość detali i animacja - rewelacja. Ale to było do przewidzenia. Dużo "życia" w grze. Czyli RDR2 przeniesione do współczesności.
A tak poza tym to nie ma na PC więc not interested. Przynajmniej narazie. Ale to też dobrze, bo przez 2 lata nie muszę jeszcze zmieniać PC:)
Napisać notkę o ilości zebranych dolców na SC po czym dodać wzmiankę o premierze trailera GTA...chłopie, litości ....
Edit. Aha, sprytne, odnośnik do swojego innego artykułu ;)
Czyli marketing kręcony od kilku lat działa. Zresztą widzę u siebie w domu co liczy się dla młodego gracza...
Dlatego mnie osobiście nie dziwi dlaczego nie robi się już dobrych, dopracowanych, wciągających gier - lepiej sprzedają się śmieci typu skórki, postacie, stroje itp. Mniejszy koszt, mniej wysiłku a siana z tego więcej. Proste.
Po cholerę multi? Wolę tą rozbiórkę silnika na części pierwsze. Chcę My Summer Car po polsku!:)
Przed czym? xD
"Demonizacja" (denominacja) była w '95. Pamiętam jak kupowałem kiełbaskę na gorąco za 12 000zł.
Ale będzie huk jak ... bo się okaże że Zelnick zaserwuje gniota jakich mało. No ale walimy węgiel do kotła tej ciuchci.
Tak, w GTA San Andreas (ahh "A horse with no name"), Vice City ("Self control") i w GTA 5 ("Black Velvet") radio zawsze miałem włączone.
W Forza Horizon 4 "A moment apart" Odesza.
Świetne klimatyczne utwory w menu nowej Forzy Motorsport.
No i w NFS Underground 2 ścieżka robiła robotę.
Ale największe ciary ostatnio mi zrobiło intro w Dead Island 2 z remiksem "Drown" - włączałem i wyłączałem grę tylko po to żeby się nim jarać ;)
Poza tym zazwyczaj pierwsze co robię po odpaleniu gier to Opcje>Dźwięk i suwak z muzyką na minimum bo są denne.
Jeśli gra będzie miała porządnego singla na dotychczasowym poziomie jaki serwował nam R*, bez wplecionych idiotycznych funkcji on-line to nawet chwilówkę warto będzie wziąć.
Czy ja wiem czy to problem? Ja nie mam problemu.
Może dlatego,że mnie nie stać na 4090 :)
Ale nie pomyślałeś, że tematycznie mapka jest osadzona gdzieś w przeszłości? Nikt nie mówił, że to będą czasy współczesne. A z Sosnovką jak było?
W tym przypadku dochodzi jednak kwestia znajomości fabuły – aby zapisać grę przed ważnym wydarzeniem, musimy o nim wiedzieć.
No ale przecież autosave. Ba, jakiś geniusz z branży wymyślił, że można sobie ustawić interwały autozapisu. To nie koniec - to Wam rozwali głowy: niektóre autosejwy mogą robić po kilka kopii i wtedy mamy możliwość powrotu do róźnych momentów gry!
A dodając do tego ręczne zapisy z możliwością dowolnego nazwania/opisania...
....BOOM, mamy dokładnie to samo co Sony przedstawia jako rewolucyjny patent....
ECH....
Przecież to nie jest żadne DLC tylko zwykły mod.
A tak poza tym to ciężko Wam nie przyznać racji, to studio chyba już nie ma pomysłu na siebie i będzie jechać na swoim monopolu, dodawać takie bzdury i tworzyć wynalazki typu "Farming simulator kids".
A czemu nie piszecie, że przy okazji chcą wprowadzić subskrypcje na używanie funkcji urządzenia? Tzn. strzelić sobie w stopę :)
Dokładnie. Lepiej odłożyć siusiaki i poczekać co za wynalazek nam zaserwują.
Hmm może tym razem się skuszę? W sumie zawsze chciałem zobaczyć na własne oczy ten wylot z atmosfery.
Ty coś z oczami masz? Karta bez problemu sobie radzi w 1440 właściwie z każdą grą. No, może poza Cities: Skylines II.
W domu mam z 8 ładowarek, w pracy z 5. Kabelków 2x tyle.
A szybkość ładowania ma tak naprawdę niewielkie znaczenie - w pracy się pracuje a nie siedzi w telefonie, więc może się spokojnie ładować, w domu odkładam do ładowania i zajmuję się czymś bardziej pożytecznym niż scrollowanie internetu. Proste.
A firma niech sobie zarabia na gadżeciarzach:)
Czy tylko ja mam wrażenie, że w grze całkiem skopany jest system ekonomii? Moje miasteczko ma 5000 mieszkańców, czyli już kilka godzin gry za mną - od początku gry mam ujemne saldo a kasy i tak coraz więcej, właściwie istnienie finansów, podatków i pożyczek jest nieistotne. Już specjalnie buduję nieopłacalne rzeczy (np. linie żeglugowe co wożą po trzech pasażerów na 2800 pojemności xD), podatki na minimum a finansowanie usług na maksa. I dalej nie muszę się przejmować funduszami.
W jedynce było łatwo, ale mimo wszystko na początku gry trzeba było zwracać uwagę na wydatki. Ale tutaj to już farsa.
Grzegorz wydaje się poważnie podchodzić do tematu. Moim zdaniem gdyby był łapczywy na kasę to już spokojnie rok temu mogli wypuścić EA - demo było wspaniałe, w pełni grywalne, technicznie dopracowane (oczywiście sporo wyłączonych funkcji).
Wiadomo, jest tam jakiś dystans odnośnie kupowania EA - ale mimo wszystko są tytuły naprawdę warte zakupu (np. Satisfactory ile już siedzi w EA a mimo to jest genialne).
Jeśli nie odpłyną z ceną to będzie cudo i wzór jak powinno się rozwijać i pracować nad grą - wstyd dla przecież niemałych studiów jakie crapy wypuszczają w ostatnim czasie za pełną cenę.

i5 8400, 16GB, 3060ti - bez AA, bez rozmydlaczy, 1440p, bez motion blur, bez DoF, wolumetria na średnie, reszta wysokie. 4h zero przycinek.
Tak samo jest niezależnie od ustawień. W sumie działa podobnie do jedynki.
Jak za darmo to nie ma tragedii.
Tak dla przypomnienia - żeby "walczyć o swoje"- czyli o dokończenie gry, trzeba najpierw za nią zapłacić 400zł.
W zasadzie to samo co dać jakiemuś karkowi 4 stówy żeby dał nam w ryj a potem go poprosić żeby zawiózł nas do lekarza.
3080 w zalecanych.
Tymczasem Alan Wake 2 - 3070 w zalecanych.
Z litości dla Collosal Order pomine już zalecane procesory.
"Janusze" z allegro teraz będą na Ali handlować.
Zadzwonił do mnie obcy numer telefonu
Źródło: https://www.gry-online.pl/newsroom/oszusci-sa-niesamowici-ponad-20-lat-korzystam-z-sieci-a-i-tak-pra/za26fff
Dalej nie czytałem.
Tak, ja wiem, że są osoby do których dzwonią inne nieznane osoby i muszą odbierać. Ale wtedy to się powinno mieć osobny numer do banku.
Telefonów się nie odbiera i cześć. A jeśli ktoś naprawdę potrzebuje się skontaktować (szkoła, urząd itp) to się też podaje inne numery - np. współmałżonka.
Po dwóch tygodniach poleciał z dysku (30h). Dobrze, że za nią nie zapłaciłem bo bym sobie nie wybaczył ;)
Bardzo możliwe. Po prostu nie da się pewnych rzeczy przeskoczyć. Sam nie widziałem ani jednego gejmpleja, ale jeśli gra będzie działać podobnie do pierwszej części to nie będzie tak tragicznie - dla mnie osobiście 20fps w dużym mieście nie psuło w jakiś znaczący sposób zabawy.
„CS 2 ma być next-genowym tytułem i jako taki ma pewne wymagania sprzętowe”
Czytaj: "mamy w pompce dopracowanie gry, przecież możecie kupić rtx 4090+core i9 13gen, to se pogracie. Aha, nie zapomnij wziąć preorder!!!"
Zgadza się, ja mam na myśli ludzi, którzy nie muszą korzystać z ułatwień ale mówią jednocześnie, że gra jest nudna.
Bo to nie jest gra dla każdego, a tym bardziej casuali co się złapali na marketing. Nie można po niej oczekiwać, że będzie to Horizon. Spróbuj wyłączyć wspomagacze, naucz się toru, zwiększ poziom trudności i wystartuj z końca stawki, to już jazda golfem gti będzie dawać frajdę i będzie wyzwaniem. Bo domyślnie gra nawet sama gazu dodaje i skręca - absurd; tryb dla totalnych leni (tzn współczesnych graczy) - w jednej ręce pad a w drugiej pizza.
Model jazdy jest świetny, czuć, że przeciwnicy nie są ponad fizyką gry (absurdalne przyspieszenie czy prędkość wchodzenia w zakręty), walczą między sobą, potrafią być agresywni a zarazem zostawiają miejsce jak się ciśniesz między nich a tarki np.,
Poziomowanie samochodów - dobry zamysł a nie jak w Horizon - masz wszystko na tacy. Zapracuj, wyjeździj, żeby mieć lepsze części, proste.
Cena gry to zawsze minus - ale dzisiaj nawet za indyki już trzeba płacić dwie stówy. Taki klimat - na GTA 6 pójdzie całe 500+, zobaczycie.
No i optymalizacja - spodziewałem się lepiej dopracowanego produktu od Turn10 - ale tragedii też nie ma, na starym i5 8400 i 3060ti chodzi 50fps w wysokich z rt.
Coś nie dopracowane, mam wrażenie, że im dłużej gra uruchomiona tym coraz gorzej działa. Standard, wydać a potem łatać.
Honorowo? Czy raczej logicznie? EA to nie tylko FIFA, Sony straciło by dużo więcej mając z nimi na pieńku.
Po niecałych 30 godzinach olałem tą grę. Nuda, monotonia, powtarzalność. Skanowanie planet nie wnosi totalnie nic do gry - pomijając jakiś tam crafting, który i tak jest ubogi do bólu.
Współczuję, jeśli ktoś wydał pieniądze na to.
Widzę tu same korzyści - firma zarobi na idiotach a jakiś tam odsetek zostawi ten wynalazek i przestanie marnować czas na oglądanie reklam, głupich filmików i komentarzy internetowych ameb - mózg odżyje.
W 2002 roku najszybszą ofertą było łącze o prędkości zaledwie 1,5 Mbps
W 2002 w Polsce 1Mb/s to był "szał ch.ja" we wsi, kto miał, ten wygrał życie. Więc może niekoniecznie "zaledwie" ;) Chyba że chodzi o 2012 lub 2022....
Oj tam oj tam. Gra jest naprawdę przyjemna.
Może dlatego, że nie wydałem na nią ani grosza, bo 300zł to w życiu bym nie dał :)
Nie przejmuję się tym.
Dlatego, że wątpię bym dotrwał do końca fabuły w tej grze. Wyjdzie Cities Skylines 2 i Starfield zostanie porzucony.
Ale przecież udało Ci się nadrobić umiejętność. Po co ją odblokowywać przy pierwszych godzinach, skoro poruszamy się tylko w układach gdzie npc mają niskie levele?
Poza tym nie mamy i tak kredytów żeby kupić lepszy statek.
Wg mnie system rozwoju postaci jest tutaj zrobiony tak, żeby odblokować sobie podstawowe umiejętności bez problemu (bo są niskie wymagania by je spełnić) a dopiero szlifować to co nas bardziej interesuje. W sumie łączy się to poniekąd z oswajaniem się z grą.
Co Wy wszyscy z tym RAM? Skąd pewność, że nie wzięli tego aspektu na warsztat i nie zoptymalizują tego?
Będzie piątka, będzie. Nie ucina się kurze złotych jaj.
Zresztą,
spoiler start
tyle razy co już "zabili go i uciekł" podczas wszystkich części - te wszystkie dźgnięcia, postrzały - po prostu nie uwierzę, że zginął od tego postrzału na końcu "4"
spoiler stop
To proste - na konsolach nie ma injectorów :) to, za co konsolowiec MUSI zapłacić kupując shark cards pecetowiec ma za darmo - no prawie za darmo bo najlepsze mod menu kosztują kilka dolców.
Swoją drogą to ludzie,którzy to wymyślili mają całkiem poukładane w głowie. Hajs się będzie zgadzał a ćwierćinteligent korzystający z tego będzie przekonany, że wygrał życie bo jego komentarz będzie na kolorowo ;)
Ostatnio z zaciekawieniem zauważyłem reklamę czarnego napoju gazowanego w niebieskiej puszce - tam mówią o tym żeby wejść na stronę i dodać swoje treści, które mogą potem zostać użyte na reklamie - no genialne, po co wydawać krocie na wymyślanie i kręcenie reklam skoro wklejone w smartfony zombiaki sami to zrobią za darmo ;) No, może dostanie zgrzewkę napoju ;)
Nikt logicznie myślący nie sugeruje się wyłącznie opinią z google. Bo problem polega na tym, że mało kto wystawi ocenę pozytywną będąc zadowolonym z usługi, natomiast każdy natychmiast wystawia złe recenzje kiedy coś mu nie pasuje.
Kolejna kwestia - 90% oceniających to albo "5" albo "1", pomijając nawet, że praktycznie nikt nie wysili się, żeby opisać i uzasadnić swoją ocenę.
Taki system nie jest absolutnie miarodajny - dlatego w ogromnej większości przypadków jakiejkolwiek firmy w jakimkolwiek miejscu w Polsce nie wybierzesz to będzie mieć ocenę między 4 a 5.
Sztraus ma rację. Myślę, że GTA 6 powinno kosztować 700zł, żeby wszyscy byli zadowoleni. I portfel Sztrausa i "gracze" ;)
Rynek gier 2022-2023 (i zapewne dalej):
Wypuść niedrobione gunwo w cenie prawie 4 stów, najwięksi zapaleńcy i fani (czyt. idioci) i tak kupią więc hajs się zgadza.
Normalni gracze w tym czasie czekają aż gra się załata i kupują ją za ułamek pierwotnej ceny.
Ja miło wspominam wszystkie Evil Deady. Szczególnie "Armię Ciemności", którą oglądałem za dzieciaka, sceny jak Ash wyskoczył z piłą czy wyrósł mu drugi Ash na ramieniu to już wryły mi się w pamięć na zawsze ;)
Ta z 2013 też była kozacka, świetny klimat.
Ach, aż chyba sobie pocisnę znowu maraton:)
Z kolei w kwestii wspomnianych przez NASA dodatkowych cech atmosferycznych, to chodzi o m.in. rozjaśnienie czapki polarnej w jej centrum. Nowe osiągnięcie Webby ma pomóc w wyjaśnieniu zjawiska...
Źródło: https://www.gry-online.pl/hardware/uran-jeszcze-nigdy-nie-wygladal-tak-dobrze/zf24a2f
Kwintesencja translatora;)
Czy, na litość, naprawdę nie można przeczytać tego co tłumacz wypluje i poprawić na bardziej "polska język"?
Ludzie mają dość korzystania z "wyświetlaczy spersonalizowanych reklam"? No popatrz;)
Mam 500GB sigejta, działa już 15 lat. "Przerabia" 3 kompa. Jeśli któryś z moich SSD wytrzyma tyle to wtedy powiem że są one trwałe tak jak HDD:)
Jak bym dodał, że fakt, sztuką jest zrobić efektowne miasto w tej grze.
Ale jeszcze większą sztuka jest zrobić efektowne miasto bez modów:)
No tak, przecież wszyscy, którzy się komunikują tekstowo to przesyłają same poufne informacje. Np jakie majtki kupić albo, że schabowy na obiad - te informacje przecież mogą obalić niejeden rząd.
Kwestia popracowania nad nim. Bo, że potrafi świetnie wyglądać to już widzimy na Sons of the Forest.
Mam nadzieję, że Paradox przyłoży się bardziej do tego aspektu. Grałem na GTX570, fajnie, ale w pewnym momencie zaczynało chrupać. Przesiadłem się na GTX1060 - mówię, będzie super chodzić. W pewnym momencie zaczęło już chrupać.
Kolejne miasto zacząłem na RTX3060ti - mówię, no nie ma bata, teraz to pozamiata. Guess what ;)
Spodziewałem się wysokiej ceny - to było już do przewidzenia kiedy T2 położyło tłuste łapska na deweloperze.
Ale nie spodziewałem się, że aż tak się odkleją.
Ja napewno tyle nie zapłacę. Zaciągam z nieoficjalnych źródeł na razie. Dokończą, będzie pełna zawartość, wtedy wydam pieniądze - zresztą tak samo zrobiłem z poprzednikiem.
Reasumując - na zieloną trzeba zaciągać hipotekę, w czerwonej sterowniki - niezmiennie od ~20 lat.
Spaniałe czasy nastali dla peceta. Kiedyś to jednak było.
Najlepszy "pożyczony" z pracy, taki z logo firmy. Nigdy mnie nie zawiódł:)
Chciałem zdążyć przejść Valhalle
XD
Piona i zdrówka;)
Bardzo proszę rozgraniczyć graczy od "graczy". Gram od ~23 lat i z drącą się do mikrofonu łajzą nie mam nic wspólnego.
No dobra. Nie uważam się za gracza. Granie to moje hobby.
Tak tak, już Cameron mówił o Avatarach, że czeka na odpowiednią technologię. A teraz każdy na ich widok robi 'meh'.
Cóż, trzeba będzie wydać środki na indyjskim koncie póki się opłaca. Ale w sumie lata mi to. I tak kupuję jedną - dwie gry w roku bo po prostu są gówniane i niewarte swoich pieniędzy.
NVIDIA nie wychodzi tu przed szereg - obecnie produkowane towary, samochody, elektronika są coraz droższe i jednocześnie są coraz większym badziewiem.
Rozwiązanie powyższego problemu jest bardzo proste - kable rozruchowe do samochodu i klemy do akumulatora żeby karmić kartę. Nie powinny się nawet ciepłe zrobić.
Dzięki, z chęcią skorzystam ;)
Jestem szczerze zaciekawiony co z tego wyniknie. Z jednej strony zapowiada się obłędnie, z drugiej strony aż zbyt ambitnie jak na jedną osobę. Póki co pełen dystans, obserwacja z boku. Niemniej, kibicuję Grześkowi.
Też mi nie działał, próbuj z innego źródła pobrać .apk, do tego nie jestem pewien czy nie jest wymagany MicroG do jego działania :)
Zrozumiałe, miliony tyjących gęb żre coraz więcej tego syfu ;)
ReVanced - te same funkcje co niewspierany już Vanced, czyli brak reklam, omijanie treści sponsorowanych ;)
Są takie momenty w życiu, które wypalają nam się w pamięci na zawsze.
Lipiec 2000 roku, F2 był w pełnej wersji w CD-Action. Pożyczony od siostry pecet na wakacje - AMD K6-2 300MHz, 32MB RAM. I tak to się zaczęło ;)
Zaciekawiony pozwoliłem sobie zrobić LUŹNE wyliczenia.
Zakładając, że koleś pykał w RDO od początku Stadii do teraz, daje około 1045 dni. To daje około 25000 godzin. Czyli średnio koleś jebał dziennie po 4,2 godziny. KAŻDEGO dnia. TYLKO w tą grę.
Biedaczek. Mam nadzieję, że mimo wszystko jakoś mu wystarczy od pierwszego do pierwszego. Powinniśmy być wdzięczni, że jest tak tanio!
Żałosne, korporacyjne fierdoelnie.
Poczekaj aż go doszlifują i okraszą Ray Tracingiem. A potem wyjdą mody na sam tyłek. Miodzio.
"Zdruzgotani". Chyba tylko dlatego, że teraz każdy pracownik będzie pod lupą. Za każdym teraz będą chodzić do kibla. W sumie nie zazdroszczę szamba jakie ich czeka.
Przecież to nawet gry jeszcze nie przypomina a niektórzy się podniecają jakby cycki pierwszy raz zobaczyli.
Dzięki, siedziałem na trochę przedawnionym Vanced (który swoją drogą w ostatniej wersji też pomijał treści sponsorowane). ReVanced już śmiga ;)
Jeśli ktoś się szarpie ze sprzętem o 2 stopnie to ma nierówno pod sufitem.
Poza tym najlepszą metodą od dziesiątek lat na zmniejszenie temperatury komponentów jest zwyczajne otwarcie obudowy. I nie zmieni tego nawet pierdylion wiatraków.
Może jestem dziwny - młodzież dzisiaj nazywa to "boomer". Ale jak coś mi nie pasuje to nie kupuję. To aż tak proste. A z drugiej strony skoro takie mechanizmy się sprzedają to też dobrze - owce trzeba strzyc a ludzi trzeba dymać, tym bardziej, że sami chcą.
Historia opowiedziana - zaczęta na Iron Man, zakończona na Avengers. Pozostałe to już ciągnięcie na siłę.
Czyli generacja 4000 nie wniesie absolutnie nic nowego. Zwiększenie poboru prądu to nawet nie jest ewolucja. I pewnie za 4070ti przyjdzie zapłacić tyle co za 3090.
Chyba zaczynamy powoli doświadczać do czego prowadzi bezmyślny konsumpcjonizm.
Dzie te wysokie wymagania? Nawet mojego starego rtx 3060ti jeszcze nie widać w wymaganiach.
Właśnie kupiłem na pc, leci na ultra, wali mnie to, że nie wyjdzie na konsole
Fajne podsumowanie.
Faktem jest, że wykreował sobie wizerunek dzięki takim wydarzeniom jak test Falcona Heavy czy uruchomienie Starlink (jak się rozwija, działa i kosztuje to osobna kwestia).
Mi osobiście zaczęło coś "śmierdzieć" jak zaczął te wysrywy z krypto.
Kupiłem 3060ti za 2700 na przełomie 20/21r. Za 2 miesiące były po 5 koła. Ja nie żałuję a co Ty, to mnie nie obchodzi ;)
Raz wygrywasz, raz przegrywasz, takie życie.
Kolejny dzień od premiery a ja dalej nie wiem jaka jest gra. Jakie ma mechanizmy, jak wygląda względem poprzedników. Mam za to hektolitry nic nie wartego szamba związanego z nią.
Wkrza mnie ten portal coraz bardziej, a raczej ... jakie nam serwujecie, traktujecie jak debili i narzędzie do klików. Jestem tu od 9 lat prawie codziennie i coraz mniej mam ochotę odpalać ten adres.
Edit. Dobra, częściowo zwracam honor. Jest AŻ JEDEN artykuł skupiający się na grze - na esencji gry a nie co i za ile mogę kupić.
Jedynie te wiszące ściereczki nie mają LEDów. Przecież każdy wie, że im więcej LEDów tym lepiej, większy prestiż.
I tak, trzeba się odwołać do własnej inteligencji (jeśli ktoś posiada) i zagłebić nieco w temat by jednoznacznie stwierdzić, że Gol to tak sam szmatławiec jak Fakt czy Pudelek...no ale kliki są, hajs się będzie zgadzał. Wstyd mi trochę, że też się daję na to nabierać. Trzeba po prostu będzie przestać odwiedzać ten śmieszny portalik.
Ukazano to na przykładzie zachowania samochodów w grze.
Źródło: https://www.gry-online.pl/newsroom/cities-skylines-uratowalo-krakow-przed-budowa-wadliwej-obwodnicy/z421d94
W którym miejscu w filmie podano choć jedno słowo, że ruch drogowy w grze jest jakimkolwiek wyznacznikiem? Wg mnie, to jedynie wizualizacja węzłów, równie dobrze ruch mógłby być wyłączony.
Nie podano jednak, czy opierano się tutaj na podstawowej wersji gry,
Źródło: https://www.gry-online.pl/newsroom/cities-skylines-uratowalo-krakow-przed-budowa-wadliwej-obwodnicy/z421d94
Nie podano w ogóle, że gra posłużyła za narzędzie wizualizacji. Autorzy filmu mogli użyć Paint i wtedy Gol rzygnąłby "artykułem": "Paint uratował Kraków". Żałosne.
Pomijając już samo naciąganie ludzi na klikanie, CS nie jest dobrym symulatorem ruchu drogowego (choć oczywiście dla tematu obwodnicy nic nawet nie próbuje symulować, jaki to wydźwięk nadaje Gol) - mówię to jako osoba, która spędziła setki godzin w tej grze i dopiero mody potrafią dać jakąś namiastkę realizmu. Pamiętam jak klika godzin spędziłem przy jednym skrzyżowaniu próując manualnie poustawiać światła dla samochodów i pieszych by miało to jakąś sensowną wydajność:)
Wow, odkrycie roku. Robię tak od lat tak robię grając w Farminga oglądam Breaking Bad po raz n-ty.
Albo logika dostępności filmów - ostatnio podrzucił mi klasykę - "Straszny film". Myślę - chętnie obejrzę całą sagę. Zapomnij. Jest tylko pierwsza i piąta część.
Kupuję dostęp tylko dla "Zadzwoń do Saula". Potem się rozstajemy.
Nieźle. Zamydlić oczy światu, że niby tak dobrze bo mają zjeść, wyrko i się gdzie wysrać. W życiu nie kupię Tesli. Na szczęście mnie nie stać ;)
Można było wspomnieć, że nad DLC pracował też nasz Instytut Rozrodu Zwierząt i Badań Żywności PAN :)
Smacznego zająca i wesołych jaj:) ....czy jakoś tak ;P
Świetnie. Jakby ktoś nie wiedział, mowa o grze, która miała premierę 9 lat temu.
Każdy kto tu pisze komentarz typu "żaden" dowodzi jednoznacznie, że nie ma dzieci. Ale życie Was zweryfikuje :)
^
Wrzucić w translator, umieścić na stronie. Ot, współczesne "dziennikarstwo". Kto by sobie 4 litery zawracał sprawdzeniem tekstu ;)
Ale ile reakcji jest. Ile komentarzy - wszystkie o tym, że "newsów" do porzygu. Przecież sami to nakręcacie. Nie klikać, ignorować.
GTA V na PS5/XSX to nie dowód na to, że gry przestały się starzeć, tylko dowód na to, że odkryto świetny sposób na golenie idiotów. Minimalny wkład, ogromny zysk - złoty interes.
Nie widzę żadnej różnicy między tym co ujrzałem w 2018 jak odpaliłem na ultra na gtx1060. Czyli 4 LATA TEMU. A gra będzie mieć zaraz 10, tak tylko przypominam jakby komuś umknęło. Tylko współczuć tym, którzy to kupią. Ale czy jest sens współczuć głupoty?
No dobra, są przecież gdzieś tam ludzie, którzy nie grali w GTA 5. Bo są???
Fejsbuk? Czaj to - pod jakimś artykułem o śmierci jakiegoś policjanta, który zginął bodajże w wypadku, wyzwałem od "debili" ludzi z tego drwiących. Bo dawanie reakcji "haha" na okoliczność, że ktoś ginie jest jawną drwią i debilizmem. Skutek? Ograniczenie na konto, bo przecież któryś z debili poczuł się urażony. Logika made in Facebook.
Brawo. 3 dekada XXIw, a niektórzy jak widać dalej konflikt próbują rozwiązywać metodami ze średniowiecza - czego serdecznie życzę rassiji by się cofnęła w rozwoju do tej epoki po tym cyrku. Choć z drugiej strony szkoda zwykłych ludzi, oni nie winni chorym zapędom psychopaty.
W takiego klasycznego RTS bym zagrał. Lepiej na takie coś wydać kasę niż na gnioty AAA.
Ja nie kupię, Ty nie kupisz, kolega nie kupi...ale jednak choć odrobinę myśląc jesteśmy w mniejszości. A większość ludzi to jak muchy - lubią gówno. I nic tego nie zmieni.
Fantastycznie wygląda. Już z tych klipów czuć mega klimat. Jedyna seria dla której kupił bym PS. Jako pecetowiec zazdroszczę :) Odpalało się GT2 na emulatorze.... ;)
Wiesz, myślałem podobnie. Dopóki nie wsiadłem na 144Hz...jednak jakąś różnicę widać na szybkich scenach między 60fps a 100fps. Ale czy to aż tak istotne dla komfortu...bardziej doznania wzrokowe potęguje np hdr.
Szkoda, że nie można kupić czasu, żeby to wszystko oglądać.
Kupić dostęp i nie oglądać to absurd.

O nie, mój ulubiony serial (BB)...
Gdzie Ty tu agresję widzisz? Bo ludzie Wam wytykają, że macie nagłówki rodem z Pudelka czy Faktu, to odrazu "agresja"?
Przez ostatnie 2 dni obejrzałem SG. Dla mnie takie mocne 6/10. Jak cały Netflix zresztą...jedyny wielki "+" za Breaking Bad i Better Call Saul, że można oglądać w kółko:) No i parę ciekawych filmów też się znajdzie.
I tytuł ten zrobił wiele dobrego dla firmy.
https://media.tenor.com/images/337fc151c7cc7870c51be465bdc06ac2/tenor.gif
Masz sporo racji. Widzę sporo dzbanów tutaj wyolbrzymia i wystawia na piedestał ludzką egzystencję jakby byli bogami. A wszystko z hamburgerem w ręku, smartfonem w drugiej ręce albo przed komputerem w biurze pełniąc funkcje trybika. Cokolwiek będziecie pitolić i ile minusów koledze nie dacie, nie znaczycie nic, taka prawda. A prawda zawsze boli.
Moim marzeniem jest ujrzeć na własne oczy jak sracie po gaciach stojąc oko w oko z unicestwieniem.
Kiedy by nie miało wyjść, nie oczekujmy gta w takiej formie do jakiej się przyzwyczailiśmy.
Taki współczesny Duke Nukem Forever. Też zeszło ponad 10 lat, też mówili, że wyjdzie jak będzie gotowy.
I wyszedł crap. I to też będzie crap, tylko bardzo bogaty crap.
Oczywiste, że ci co wtopili hajs będą chwalić.
Jest to skrajny przypadek przedpłacania za niegotowy produkt.
A mówienie o sequelach już nawet nie jest zabawne, jest po prostu bezczelne.
Tylko sobie wyobraź.........
Kupujesz GTA6 za prawdziwy hajs.....odpalasz grę i kupujesz w grze dom za shark cardy, które kupujesz za prawdziwy hajs...i masz w tym wirtualnym domku konsolę przy której się relaksujesz między pościgami czy strzelaniem do wirtualnych policjantów odpalając Farmville......no ale, żeby coś osiągnąć w tej gierce w grze potrzebujesz kupić kluczyki....za prawdziwy hajs....:)
Sztraussss Zelnik chyba chce wynieść poziom mikrotransakcji na całkiem nowy level....MULTITRANSACTIONS......
Nie. Wszystko w granicach moralności i człowieczeństwa.
Widzę Tobie jak nie wytłumaczy jak koniowi na miedzy od A do Z o co chodzi to zaraz sobie dorysujesz historyjkę. Ewidentnie nie czytasz i nie rozumiesz tego co piszę. Ogarnij się i odczep się ode mnie, szkoda liter na Ciebie.
Od kiedy "fobia" = "nietolerancja"? Jesteś kolejną ofiarą, która nie rozumie prostych słów i szuka drugiego dna.
Chyba mnie nie zrozumiałeś kolego :)
Mi chodziło o "trendy", a raczej jakie skrajności potrafią być użyte do kreowania opinii, zamiast tępione.
Ja osobiście nie mam nic do nikogo, do żadnej grupy - niech każdy sobie żyje jak mu pasuje.
Mnie nie pasuje włażenie przez drzwi i okna do mojego domu i próba wmówienia mi które jest ok a które nie - to ja decyduję co jest dla mnie ok a co nie. I jeśli się z czymś nie zgadzam to chcę o tym mówić a nie, żeby mi zamykano wątek czy odbierano możliwość dania łapy w dół - to już nie jest dyskryminacja?
To zdaje się typowy trend w obecnych "wspaniałych" i "wolnych" czasach?
Powiesz, że nie tolerujesz homoseksualizmu? Jesteś z automatu hejterem i homofobem. Popatrzysz na czarnoskórego? Jesteś rasistą. Zamiast zmierzyć się z odmiennym zdaniem czy krytyką lepiej zamknąć komuś usta - i to wtedy jest już "ok". Zresztą to samo ma miejsce nawet tutaj na forum gol - w imię "wytycznych społeczności" - kocham to określenie ;)
Tylko o ile wyrażenie swojej opinii nic nie kosztuje, o tyle dziwi mnie, że ludzie płacą za badziewne gry. Chociaż prawdopodobnie to nie wina samych ludzi, tylko to, że zostali oszukani widowiskowymi zapowiedziami i naciągnięci na preoeder.
Od zawsze świeżutkie materiały były dobrą pożywką dla wszelkich szkodliwych śmieci. Tak jak kolega wyżej napisał, ściągać trzeba umieć.
Jak byk są napisane średnie (oscylujące zresztą sporo poniżej 300h). Jak byk są też napisane ilości godzin potrzebne do wymaksowania - i też jakoś nie widzę Twoich "300 to też 100+".
Także nie pocieszaj się wmawiając komuś braki w wykształceniu sam jego nie posiadając - nawet podstawowego. Bo w szkole podstawowej nabywa się umiejętność posługiwania się pojęciem "ŚREDNIA".
100h? Nie rozśmieszaj mnie - Farming 22, ponad 100h na obecnym sejwie. A moja farma dopiero się rozkręca. 300 pęknie spokojnie.
Z czym do ludzi, 100h ??
Fajnie ktoś to ujął pod którymś filmem na jutubach:
Maguire - Spider-Man
Garfield - Spider-Teen
Holland - Spider-Kid
A ja ich w pełni rozumiem. Moralność nie ma tu nic do rzeczy - przecież scalper nikogo nie zmusza do kupowania. To ludzie nakręceni bezmyślnym konsumpcjonizmem są winni takiemu procederowi. Postawa "muszę to mieć". Nie, nie musisz. To bombardujący cię z każdej strony marketing, wrzeszczące hasła typu "ostatnie sztuki!!! pospiesz się bo zabraknie!!!!" powoduje, że jesteś skłonny przepłacić 200-300% za towar ZUPEŁNIE NIE NIEZBĘDNY DO ŻYCIA.
Pomijając kwestię ceny, ogólnie cen gier do których raczej trzeba się przyzwyczaić, to gry chyba jeszcze długo nie pójdą do przodu technicznie. Po jaką cholerę to wydawać na niemal 10 letnią konsolę??? Przecież to wygląda identycznie jak gry z 2017-2018 roku.
Może by tak dla odmiany zacząć pisać o czym jest ta gra i co zawiera a nie tylko ile ma na koncie? W końcu to portal o grach a nie o finansach.
Ja wiem, że lepiej się klika w tytuł o kasie związaną z tym tytułem ale trochę rzetelności też by się przydało a nie tylko przepisać wyliczenia z innego źródła i jeszcze do innego dać link.
Może jakiś wątek z Bully Maguire? Gość jest serio brutalny dla wszystkich bez wyjątku.
"You gonna cry?"
Jest taki film (ma już 20 lat) z Markiem Wahlbergiem "Rock Star". Może też każą zmienić tytuł?
Za te cyrki z krypto przestałem gościa mieć za wizjonera i poważnego biznesmena.
Rozbudowany tutorial jest "w budowie" na oficjalnej stronie.
Ja nigdzie i nigdy nie mówiłem, że to rewolucja :) Sytuacja jest analogiczna do premiery "19", jeśli śledziłeś temat to sam wiesz, że było identycznie :)
Poza tym drobnych zmian, smaczków, ulepszeń jest naprawdę mnóstwo - wiele więcej niż pomiędzy "17" a "19". Ale trzeba na spokojnie wskoczyć do gry i samemu się przekonać.
Masz rację, 170zł za kolejne paczki maszyn i mapę to trochę skok na kasę.
Mam ponad 10h w "22" i powiem Ci, mimo braku bazy modów immersja jest niebo a ziemia w porównaniu do "19". Właściwie na chwilę obecną sama podstawka zapewnia mnóstwo zajęć - nowy tryb budowania (tworzenie własnej farmy jest teraz mega przyjemne), mamy sporo znajdziek (zastrzyk kasiory), no i dźwięk - coś wspaniałego w tej odsłonie.
- z sentymentu. Dzieciństwo spędzone na gospodarstwie.
- ze względu na zainteresowania. Maszyny, technologia.
- dźwięk potężnych diesli. 12,4 litrowy doładowany silnik MAN w Fendt 1050 powoduje wzwód.
- nie wiem, młócenie zboża jest po prostu fajne ;) jeśli ktoś doświadczył kiedykolwiek zapachu żniw pomieszanego z zapachem spalin starej Andorii wie o czym mówię.
Ten człowiek zrobił zdecydowanie najwięcej pożytecznego w Internecie -przynajmniej naszym rodzimym.
Czyli w skrócie:
"odświeżone" kilknastoletnie gry sprzedawane za grube pieniądze, za które wydawca "przeprasza" i ŁASKAWIE udostępnia pierwowzory pod warunkiem kupienia "odświeżonego" gówna.
Nigdy, ale to nigdy bym nie śmiał nawet przypuszczać, że ta branża osiągnie takie poziomy absurdu.
Swoją drogą to wina tylko i wyłącznie kupujących te ścierwa.
Patrz na sam tytuł artykułu. Teraz opinie w mediach wystawia się na ich podstawie, nie ma żadnego znaczenia, że wartość i treść dotyczą zupełnie czegoś innego.
Mądry przeczyta od deski do deski i sam wyciągnie wnioski.
Głupi skomentuje tylko na podstawie tytułu nawet nie mając świadomości, że został zmanipulowany.
Czy tylko ja mam wrażenie, że ta firma stała się ostatnimi czasy największym szambem w branży?
Akurat w przypadku Forzy odbicia na samochodach zawsze wyglądały rewelacyjnie.
Gram już kilka godzin i szczerze powiedziawszy nie zwróciłem nawet uwagi na różnice w odbiciach między garażem a rozgrywką.
Jest dostępne na takich "specjalnych" witrynach. Nie to, że coś sugeruję :P
Spoko, jak dla mnie możesz kupić i 16 pudełek.
Dzięki takim jak Ty tak to wygląda - gówniane remastery za ciężkie pieniądze. Wydawcy pięknie z tego korzystają, minimum wysiłku i kasa się zgadza a Wy (tacy jak Ty) klaszczecie i łykacie bezkrytycznie to badziewie.
Mamy tak nakręcony konsumpcjonizm, że ludziom odpowiednio zapakowane/sprzedawane przez znaną markę gówno będzie się podobać.
Tak czułem. To zapowiadane "dostosowanie do współczesnych standardów" to dodanie "gps" do mapki i kółko wyboru broni.
Reszta wygląda jak drewno, zdecydowanie nie warta pieniędzy.
Miałem swego czasu ten problem z czwórką. Niestety nie pamiętam dokładnie rozwiązania, szperałem po forach i problem leżał w samym Windows.
Co się dziwić, najlepsza ścigałka. Do tego 100fps w 1440, wygląda zabójczo - śmiało można powiedzieć że godny konkurent RDR2 jeśli chodzi o krajobrazy. Czego chcieć więcej.
Pobieram. Na swoim super hiper łączu LTE z limitem. Jeszcze z jeden dzień, nie mogę się doczekać by odpalić na ultra.
Nie podniecajcie się. Ta współpraca polega na tym, że Dre i Snoop Dogg rolują solidnego bata i wybierają spośród swoich produkcji te, które mają być w remasterze.
Dziwne, niedawno przesiadłem się z 60Hz na 144Hz i system sam się przestawił.
Jeśli chodzi o to czy jesteśmy w stanie dostrzec większe odświeżanie, to tak, jesteśmy. W sytuacji kiedy robię w grze obrót kamerą w lewo czy prawo jest kolosalna różnica w komforcie oglądania krajobrazu.
Mistrzowie w swoim fachu. Miałem 60+ fps na GTX1060 na ultra w czwórce. Przy tym wyglądało to jak nic innego.
No popatrz, a ja myślałem, że będzie 30fps i 1080p. Tak jak na konsolach.
Koparka krypto zintegrowana w Rockstar Launcher potrzebuje dużo pamięci RAM.
Gracze PC (...) mają przewagę nad konsolowymi
W końcu nasz ulubiony portal o grach napisał prostą jedyną najprawdziwszą prawdę.
Naprawdę uważasz, że stali po to by kartę kupić do grania?
No...moze 10% z nich, to się zgodzę.
Nie ma do tej pory komentarzy "Fs19 na modach", "dalej nie ma gleby 3d"? Dziwne.
Far Cry skończył się na części 1 i 3. Obecna odsłona to jakoś tak bardziej dla fanów Fortnite...
Ja już dawno przestałem traktować GoLa jako rzetelne źródło informacji. Wchodzę tu z przyzwyczajenia. Zauważ, że gro "artykułów" to kalki tłumaczone z obcych opracowań a recenzje gier polegają na zebraniu ocen z innych magazynów.
Pewnie zepsują grę naciskiem na te durne elementy "społecznościowe". W Forzie Horizon 3 jeszcze tak to nie przeszkadzało, w "4" już mnie szlag trafiał od tego multi. Nie można zrobić osobnego modułu jak w GTA czy rdr2? Niektórzy chcą porządnego singla.
Kupiłem 3060ti za 2700 (podkręcona wersja). Ciężko mi uwierzyć, że ceny spadną do tego poziomu.
Natężenie prądu wynosi około 250 000 A, napięcie około 30 milionów V. - Wikipedia.
Uderzenie pioruna potrafi rozerwać drzewo czy "zeszklić" piasek.
Może te dane dadzą do myślenia niektórym przeciwnikom odłączania sprzętów od prądu podczas burzy.
Łatwo policzyć też w jakiej odległości od nas nastąpiło wyładowanie - jeśli od błysku do usłyszenia grzmotu mija około 3 sekund, piorun uderzył 1km dalej.