Pamietam, ze ograłem kilka części z serii Delta Force, w tym Black Hawk down. Poza voxelowym enginem (z ktorego black hawk down już nie korzystał) a co za tym idzie - dużymi otwartymi przestrzeniami te gry niczym się nie wyróżniały. Jedyny powód dla którego powstalo az kilka części tej serii to moda na militarne shootery zapoczatkowana 1999 roku przez MoH.
Pierwszy w historii quakecon bez pro turnieju w Quake:( fu beczezda. powinni nazwac to doomcon
Średniowiecze to zdecydowanie bardziej klimaty Quake'a niz Dooma. Ciężko nie oprzeć się wrażeniu, ze ta gra powstawała jako reboot Quake (ostatnie remake q1 i q2, tease "Quake 6", Hugo Martin twierdzący, że po DE robią sobie przerwę od Dooma czy sredniowieczny setting wlasnie) ale jakiś krawaciarz stwierdził, ze bezpieczniej bedzie to nazwac Doom bo Quake jest zbyt niszowy i ma zbyt hardcorowy fanbase...Czuje złość prawde mówiąc bo liczyłem, że moja ukochana gra w końcu znow będzie na piedestale, tymczasem najprawdopodobniej otrzymamy kolejne przygody slejera, którego wszyscy chyba mają już troszke dosyc...Ostatecznie, jeżeli będzie typowo arenowy multi z 1vs1 jako głównym trybem (co wydaje sie malo prawdopodobne) to pewnie im "wybacze" ale póki co jestem wk....urzony i bojkotuje tą gre jaki caly M$ ;p
Byleby tylko posiadał klasyczny arenowy multi. Niech sobie będzie jakies pve dla konsol/crossplay ale na pc musi miec arenowego pvp z 1vs1 jako trybem competetive. Inaczej to nie Quake. I byloby miło gdyby to był reboot w klimatach Lovecrafta a nie kontynuacja wątku stroggow :)
Lands of Lore było absolutnym bangerem tamtego roku.
W zwiazku z tym, ze nad gra pracuje czesc ekipy odpowiedzialnej za jedynke i raczej nie jest to typowy skok na kase (dzisiaj to już totalnie zapomniana marka) pierwszy raz w życiu kupilem preordeara:) Czekam z mocnym bonerem.
Dobra giera. Przynajmniej taka byla na przełomie wiekow gdy ją ogrywalem :) chetnie sprawdze jak sie zestarzala.
To wydanie wyznacza nowy standard dla całej branży. Tak powinno się robić remastery, inni niech się uczą! Brawa dla NightDive oraz id.
... Ale będąc szczerym - w ogóle nie jestem zaskoczony. Bardziej byłem zdziwiony zapowiedzią tego tytułu niż jego skasowaniem. Tragikomedia, ale fani arenowek już do tego przywykli.
Stawiam dobra flache jak ktoś mi powie jak odpalić na współczesnym sprzęcie to: https://www.gry-online.pl/gry/starship-troopers-2005/z3b0a
Dwa rdzenie na jednej karcie to technologia sprzed niespełna ćwierć wieku a nie sprzed 10lat. Voodoo 5 5500 miał dwa rdzenie VSA100 w 1999r. W 2000r premierę miał czterordzeniowy Voodoo 5 6000 (również VSA100). ATI Rage Fury Maxx debiutował bodajże w 2000r.

Czy opuszczenie EA oznacza, że doczekamy się recenzji na GOLu?:D
Moim zdaniem to, że gra nagle miała swoja "premiere" i do tego wszystkie przedmioty w sklepie zostały przecenione o 80% jest kolejnym dowodem na to, że nowy Quake'a się zbliża :)
Co do samego QC to gram od zamkniętej bety i z całego serca polecam. Gameplay jest fantastyczny, podobnie jak muzyka, dźwięk, klimat ogólniepojęty art. Technicznie ciągle kuleje ale jest o niebo lepiej niż w 2018 gdy gra miała faktyczną premierę. Dla nowych graczy jest brutalny i bezwzględny ale gdy już opanuje się podstawy poruszania, użycia broni itp, nic nie daje takiej satysfakcji i nic tak nie uzależnia. Jeżeli gracie w europie to w kolejce czeka się max 2min.
W gąszczu taktycznych shooterow czy BRek Quake to unikat. Jedyny fps 1v1, najszybszy, najbardziej widowiskowy, najbardziej skillowy po prostu najlepszy esport ever.
btw, dzisiaj ostatni dzien zmagań w QPL. Jest na co popatrzec, niestety już bez udziału polaków (av3k odpadł wczoraj po dość słabym występie).
Taaaa, arena FPS już to widzę :) Nawet nie ma słowa na temat 1v1 tylko tryby drużynowe, AFPS po chu...Z drugiej strony lepszy klon overwatcha niż kolejny BR.
Jakieś dziwne to zestawienie. Pościg z drugiego Matrixa, ktoś już wspomniał. Był prawdopodobnie droższy od większość scen tej listy. Podobnie jak TO:
Logitech Wingman Force Feedback. Idealny kandydat do tego zestawienia. Chyba pierwsza (i jedna z niewielu do dnia dzisiejszego) myszek wspierających FF. Do dziś gdzieś się pląta w piwnicy :) niestety ostatnim wspieranym Windowsem był chyba Me albo nawet 98. Poza FF (dostępnym w 3 grach na krzyż) wyróżniała się tragiczna precyzja.
Ciekawi mnie bardzo jakim cudem mozna na tym urządzeniu grać np w Quake Champions? Da się pod to podpiąć m+k?
Halo to zawsze był taki spowolniony, uprosczony i "skonsolowany" Quake i w przypadku Infinite jest dokladnie tak samo. Z drugiej strony tego chyba właśnie oczekiwali fani serii więc nie ma powodu by narzekać. Natomiast bawi mnie fakt, że niektórzy nazywają Halo dynamicznym fpsem czy wręcz arenowka xD
Ok, miałem już iść spac ale korzystając z okazji (wszak Quake to już od wielu lat nisza i zadko sie o nim dyskutuje na popularnych portalach) wrzuce jeszcze cos absolutnie wyjątkowego - genialny i jeszcze ciepły fragmovie z QC autorstwa naszego rodaka - PLEJA. Bez kitu, w swojej ćwierć wiecznej karierze gracza nie widziałem tak doskonalej kompilacji w dodatku swietnie zmontowanej i zawierajacej tak nieziemskie fragi, ze nawet zwyciezca QuakeCona sprzed dwóch tygodni to twittowal :) wprawdzie wiekszosc fragow pochodzi z DM/TDM/CA a nie Duela ale wiadomo, ze w 1v1 nie ma miejsce na takie wariactwa ;) Ten fragmovie swietnie oddaje piękno i nieskonczone mozliwosci jakie daje Quake. Miłego oglądania i wielkie propsy dla PLEJA! ggwp
Dobrze wiedziec, że nie jestem jedynym czlonkiem spolecznosci GOLowej ktory kocha AFPS ;) niestety rowniez zmagam się z dokladnie tymi samymi problemami co ty ;)
Na koniec zostawie tu jeszcze kontrowersyjna opinie. Jeżeli chodzi o sam gameplay Quake Champions to najlepszy Quake. Dobranoc :)
Amem Bracie. Bez alt fire, bez sekcji platformowych i nie w stylu arena arcade. Ale koniecznie ze skillowym, arenowym multi i 1v1 jako trybem competitive. Quake nie chce.
https://bethesda.net/en/article/5BDhzsrCYMjy5uWpaMKHQ0/celebrating-25-years-of-quake
Musze odszczekac bo bethesda jednak cos dodala. Oczywiscie low effort po bandzie ale jednak;) teraz czekam na gola.
Generalnie sie zgadzam ale z drugiej strony nie mozna się dziwić GOLowi skoro id i beczezda nawet nie twittneli z tej okazji...Przywyklem juz do olewania quake'a
My body is ready! Oby tylko tryb multi pozostal arenowka a najlepiej jakby przeniesli w calosci Quake Champions na silnik idtech6, dodali brakujace funkcje i bedzie petarda. Mam co do tego obawy bo zapewne xbox bedzie prio a jak wiadomo nie da sie grac w AFPS na padzie. Jezli zrobia pvp w slamazarnym stylu CoD, BF itp to bedzie dramat.
Poza tym martwi mnie info, ze Machine Games bedzie w tym maczac palce bo zarowno Wolf2 jak i New Blood sa tragiczne.
dzieki XIM i aim assist moj K/D jest na poziomie 3.7
To powinno pokazac moc tego urzadzenia
Łoooo panie, toś ty prawdziwy pro pleja! Tylko z aim assistem lol
Dodał bym do tej listy Joe Rogana - aktora, komika, komentatora sportowego. To ten gość, który w latach 90 prowadził znany wszystkim boomerom reality show Fear Factor. Jego kanał na YT ma 10mln subskrybcji. Joe od wieeelu lat jest absolutnym maniakiem Quake'a :)
https://www.youtube.com/watch?v=keF839vDH0A
Jeżeli ktoś gra tylko w gry singleplayer to wgl nie warto sobie zawracać głowy szybkimi matrycami. W takiej sytuacji lepiej wziąść IPSa nawet gdyby miał mieć 60hz. Co innego sieciowe strzelanki. Tutaj wiadomo, że i tak gra się na najniższych ustawieniach wieć najlepsze monitory to te na matrycy TN. Ja od kilku lat siedze na 240hz i dla mnie 140 jest za wolna xD
Następnym razem, chociaż uruchom grę zanim wejdziesz w polemikę na jej temat.
1v1 to najlepszy mozliwy tryb gry w strzelaninach. Zero wymowek, zwalania winy za porażkę na drużynę i płakania, że "ON nie zdążył mnie uleczyc" itp. Chyba że ktos jest noskillem to wtedy zgoda. Właśnie dla takich ludzi są druzynowe strzelanki.
IRL nie spotkałem jeszcze frajera, który chciałby sie zaszczepic na covid. Będąc szczerym to nie sądziłem, ze tacy wgl istnieją.
Dokładnie tak jak kolega napisał. Inna kwestia, że filmy wykorzystujące mieszane efekt specjalne (tzn. makiety + CGI) zestarzały się o niebo lepiej niż produkcje wykorzystujące w 100% CGI. Przytoczony przez Ciebie Starship Troopers to doskonały przykład (zresztą produkcja Verhovena uchodzi za szczytowe osiągnięcie tej techniki robienia efektów). Ten film nawet dziś wygląda nieźle a dla porównania młodszy o dwa lata SW:Episode I dziś wygląda jak kupa.
Bez urazy ale dziwi Cie to tylko dlatego, że prawdopodobnie nidgy w tym nie uczestniczyłeś. W Q3/QL od zawsze gra się bez tekstur i oświetlenia (r_picmip 9, r_fullbright 1 i kilka innych). Liczy się widoczność i jak najwiecej FPS. Pod tym wzgledem Diabotical błyszczy i jednoczesnie nie wygląda jak wiadro rzygocin. QuakeWorld, Q2, Q3A, Q4, Quake Live, Quake Champions, UT, UT2k3, UT2k4, UT3, UT4, Warsow, Reflex, Xonotic, Toxikk - ogrywałem je wszsytkie. Przy wielu z nich spedzilem setki godzin, przy kilku ponad tysiąc. Z czystym sumieniem moge powiedzieć, że Diabotical to najlepszy AFPS jaki kiedykolwiek powstał. Najlepiej przemyślana, najlepiej wykonana, najbogatsza pod względm zawartości, niemalże perfekcyjna od strony technicznej i posiadająca praktycznie nieskonczone możliwości customizacji. Sam movement jest niesamowity, zwykłe strejfowanie pod mapie sprawia wielką frajdę. A w dodatku, gra jest codziennie (!) patchowana przy czym kolejne łatki są wrzucane na żywo, bez przerywania ciągłości meczów czy pracy serwerów. Fenomen, aczkolwiek przeznaczony raczej tylko dla hardcorowców. Casuale nigdy tego nie ogarną.
Fajnie, ze UT doczekał sie tak duzego patcha ale obawiam sie, że nikogo to nie interesuje bo cała społeczność arenówek od 3 tygodni zagrywa sie w Diabotical, ktorego istnienie redakcja Gola bardzo skutecznie wypiera ;)
UT to legenda ale Q3 był lepszy ze wzgledu na bardziej rozbudowany movement. W unrealu ograniczono sie w zasadzie do dasha. Mimo to nie da rady zliczyc godzin jakie spedzilem przy tej grze.
Jedyna istotna informacja zwiazana z tą transakcją to ta:
https://twitter.com/ID_AA_Carmack/status/1308069857913720832?s=20
Arcane Dimensions to jeden z najlepszych modów jakie kiedykolwiek powstaly. W bani się nie mieści co twórcom udało się wyciągnąć z idtech1.
Mam nadzieje, ze po ponad 20latach czekania dożyje jeszcze nowego Quake'a stworzonego od poczatku do końca przez 'pierwszy garnitur' id software. Nie przez raven ani tym bardziej przez studio ruskich najemnikow.

Kto tu jest ciemną masą? Nie masz pojęcia a głos zabierasz. pap.biznes.pl jest biznesowym portalem należącym do Polskiej Agencji Prasowej. Wiem to bo zaglądam tam codziennie od 6 lat. No ale czego się spodziewać po nolifie dla którego cały świat to gry :D Jako, że ewidentie poza problemami z myśleniem masz także kłopoty z obsługą internetu wrzucę ci prtscry aby wyprowadzić Cię z tego błędu. Dzięki za współczucie ale niestety go nie odwzajemniam. Nie żal mi Cię ani trochę.
Technologia 5G – co to jest?
Proste - to bardzo szybki bezprzewodowy internet, niezbędny aby zbierac dane z naszych chipów RFID. Myślicie, że to "teoria spiskowa"? Ponizej oficjalny komunikat Polskiej Agencji Prasowej sprzed 9 dni.
Heh, a cebulaki dalej myślą, że rządy wszystkich krajów pakują miliardy w budowe infrastruktury 5G po to żeby YT nie mulił i żeby nikt nie został "cyfrowo wykluczony". Tego nie można już nazwac naiwnoscia. To zwykłe frajerstwo.
Pomimo swoich problemów, gorąco polecam Quake Champions. Na chwilę obecną to jedyna żywa arenowka co czyni ją gra unikatową w gąszczu kolejnych BRek, hero shooterow czy taktycznych fpsow. Tak wiem, Quake Live tez jest aktywny ale po pierwsze nie jest darmowy a po drugie nowi gracze nie mają tam czego szukac. Poza tym wspaniale jest mieć w jednej grze klasyczny strafe jumping vq3, air controll z CPMA, crouch sliding, wall jumpy, double jumpy, dash, grappling hook itp.
Grałem bądź nawet ograłem większość tytułów z tej listy i jest jedna rzecz w ktorej QC jest niezrównany - gunplay. Serio, w swojej niespełna 25 letniej przygodzie z grami pc nigdy nie widzialem tytułu, w którym giwery miałyby takiego puncha.
A jak to Carmack "skonczył" niby? W sensie, ze porzucił robienie gierek i zajął się VR i technologią rakietową? Chyba każdy programista by chciał tak skonczyc :) ten gość to geniusz i oczywistym było, ze nie będzie do końca życia tworzyć silników do gier (bo to było jego główne zajecie w id).
A jak to Carmack "skonczył" niby? W sensie, ze porzucił robienie gierek i zajął się VR i technologią rakietową? Chyba każdy programista by chciał tak skonczyc :) ten gość to geniusz i oczywistym było, ze nie będzie do końca życia tworzyć silników do gier (bo to było jego główne zajecie w id).
RJN krótko i na temat jeśli niechodzi o Valoranta
Jeżeli ktokolwiek z was uważa, że ta gra pozbawi CSa korony króla esportu, niech przestanie się łudzić. Nie znaczy to, ze Valorant nie osiagnie sukcesu. Wrecz przeciwnie. Jest prawdopodobne, ze pod wzgledem popularnosci przebije produkt Valve. Ale jako esport CS jest po prostu lepszy w zalozeniach (ze wzgledu na brak klas oczywiscie). Pisze to jako osoba całkowicie bezstronna dla ktorej zarówno CS jak i Valorant to slamazarne festiwale campienia :)
Lol, czyli kolejny "taktyczny" shooter w ktorym w WSZYSTKIE giwery to hitscany z RNG (zieeeew). Dziękuje, ale na pewno nie skorzystam. To już nawet Overwatch posiadał pociski czy też Lighting Guna. Zadziwiające, że gdy inne gatunki gier idą do przodu z mechaniką rozgrywki, sieciowe fps ciągle się uproszczaja i uwsteczniaja.
Są jeszcze jakieś serwery na które można wbić czy tylko Discord? Nie powiem, chetnie bym sobie odswieżył ETQW...dekade temu grało się ojj grało :)
Nie grałem w żadną częśc JC ani w Mad Maxa, ale ostatnią (ko)produkcje Avalanche Studios, czyli Rage 2 oceniam bardzo wysoko więc chętnie sprawdze :)

Pocieszajace jest to, ze ta gnida już tego nie zobaczy.
Jeżeli chcesz poćwiczyć aima i refleks to nie ma nic lepszego niz Quake. Obojetnie który. Polecam Champions bo jest najbardziej aktywny (w sensie ilosci graczy), darmowy, i posiada matchmaking. Jeżeli samego aima to Kovaak, który bazuje na Quake'u i został stworzony przez byłego pro gracza w Quake World.
Ooo matko Z... kompletnie zapomnialem o istnieniu tej gry a stracilem przy niej sporo zycia:) niestety nigdy nie posiadalem oryginału, tylko "kadłubka" bez muzyki i filmików spakowanego na jednym cd z 4 innymi grami...wiem, nie ma się czym chwalic ale teraz sprawa i tak uległa by przedawnieniu ;)
Jezeli chodzi o big boxy (bo ciężko nazwac rzadkimi klucze, które może mieć kazdy:) to:
Outcast
Discworld Noir
Dark Earth
Black Dhalia
The Nomad Soul
Lands of Lore 2
Lands of Lore 3
Populous the Beginning
Quake 2 Quad Damage
Conquest Earth (w ciemno ide o zakład, że nikt z was nawet o niej nie slyszal :D i slusznie bo gniot niesamowity)
Wszystkie kupione pod koniec lat 90/początku XXIw. Wiekszosc na allegro i wszystkie w pełnym big boxowym wydaniu właśnie.
[Edit]
Zapomnialem jeszcze o
Battlezone (ten z 1998 roku)
Battlezone 2
Dark Reign
Return to Krondor
Starship Troopers (fps z 2005 w "małym" pudle bo w tych latach już niestety nie pakowali w tektury)
Jezeli podoba Ci się Farcry to sprobuj Rage 2. Jest duuużo lepszy od ostatnich części FC a na dwóch najwyzszych poziomach, naprawde piekielnie trudny. Prawdę mówiąc sam byłem zaskoczony tą gra. W pozytywny sposób. Zwłaszcza mając w pamięci mocno przecietną jedynke.
Quake Live. Ogólnie wszystkie kwaki. Mowa oczywiście o trybach multi w tych grach. Posiadaja praktycznie nieskonczona krzywą uczenia a ze niektorzy graja w to od 25lat to łatwo nie jest. Z gier single player - Project IGI, zdecydowanie.
Ze wzgledow prawnych. Gra była wydana przez Activision w czasach gdy iD Software było jeszcze niezaleznym studiem. Rok czy dwa lata później wykupiła ich Bethesda i żeby nie musiec się dogadywac z Activision woleli "wykasowac" grę. Kiedys w którymś z wywiadow jeden z przedstawicieli Bethesdy stwierdził, ze historia przedstawiona w tej części nie pokrywa się z ich wizją przygod Blazko i dlatego nie są zainteresowani jej sprzedażą :) To oczywista bzdura. Nie potrafili porozumiec się w kwestii praw z Activision i tym sposobem gra przepadła już na zawsze.
Trzeba szukać pudełkowego wydania gdzieś na aukcjach. A warto bo to solidny FPS. Napewno gorszy od RTCW ale też duuuuuzo lepszy od przegadanego i nudnego jak flaki z olejem Wolfenstein II New Colossus.
Super zajebiscie. Teraz bardzo prosimy o podobny i rownie dopracowany reboot Quake'a 1.
Ziomeczki, którzy narzekają, że to bezmyślna naparzanka pewnie na co dzień grają w CoDa, PUBG, czy też inny symulator spacerowania. Byleby na padzie żeby auto-aim był dostępny hehe
Prawda jest taka, ze Doom16 po premierze dość slabo się sprzedawał, stąd szybka obnizka ceny. Hype na eternala jest znacznie większy niż na poprzednią część wiec prawdopodobnie tak szybko nie stanieje. Obym się mylil ;)
Z wyglądu może i przypomina Overwatcha ale to klasyczna arenowka bez zadnych klas postaci, tarcz i innych tego typu gowien. Tu liczy się aim, movement i kontrola mapy. Graja w to obecni prosi Quake Champions, ci ktorzy na czempionsow nigdy się nie przezucil, ci ktorzy wrócili do arenowek z apexa i innych gier a nawet takie legendy jak fatal1ty. Wszyscy zgodnie twierdza, ze gra jest swietna ale eksperci z GOLa, którzy nie maja pojecia czym jest nawet strafe jumping czy circle jump twierdza, że to szrot xD No spoko.
Bosko! Fakt, polskie napisy bardzo by się przydały bo gra wymaga znajomosci angielskiego na dość wysokim poziomie, przez co nie jeden się od niej szybko odbije.
Outcast Second Contact już ukonczylem, Blade Runner będzie następny a potem czekam na remaster Omikorna ;)
Gdyby tak jeszcze GoG wydał działajaca na współczesnych systemach Black Dahlie to byłaby pełnia szczęścia...uff cóż to była za gra. Chyba najlepsza przygodowka w starym, filmowym stylu.
Bardzo bym chciał żeby powrócił Książe w jakiejś pełnoprawnej produkcji. Kanibalizujacym go Assasynem wszyscy już żygaja więc mam nadzieje, ze po 10 latach przerwy Ubisoft wyciagnie PoP z szuflady.
Tak przy okazji, pytanie do redakcji - kiedy wreszcie w waszej encyklopedii pojawi sie Diabotical?! Gra w ten weekend będzie miała kolejne (trzecie) beta testy, na twitchu oglada ja w porywach nawet 30tys osob a na najwiekszym polskim portalu o grach wgl nie istnieje. Słabo.
Nox, Anachronox i Return to Krondor to najlepsze tytuły z listy. W zasadzie to RoK był moim ulubiencem, gienialny klimat i swietna fabuła. Nox jest lepszy i duzo bardziej innowacyjny niż diablo 3. Scena multi zyła jeszcze wieeeeele lat po premierze i oferowała znakomity tryb 1v1. Anachronox był jednym z pierwszych rpg w pełnym trojwymiarowym fpp, fabuła i klimat na bardzo wysokim poziomie. Az się prosi aby w tym zestawieniu uwzglednic Lands of Lore III. Idealny przykład upadłej, zapomnianej a niegdys kultowej serii. No i sama "trójka" była calkiem ciekawa i grywalna. Wiecej takich nostalgicznych artykułów dla boomerów poproszę :)
w tym tygodniu nikogo nie interesują promocje na gry. Za 5 min rusza beta Diabotical! AFPS is back! xD
A na GoLu gra nie posiada nawet swojej strony :(
To bardzo proszę, wytłumacz mi w jaki sposób długotrwała ekspozycja na mikrofale nie jest szkodliwa. Jestem bardzo ciekawy.
Oczywiście, że 5G jest szkodliwe i jest na ten temat MASA badań naukowych. Ale co tam...najważniejsze, że twój czajnik będzie mógł spokojnie korzystać z szybkiego internetu.
Autor artykułu wykazał się nie lada ignorancją i butą (a przede wszystkim - niewiedzą) wrzucając do jednego worka "płasko-ziemców" i tych którzy wyrażają swoje obawy związane z nową, niebezpieczną technologią.
Argument, że w Korei 5G już działa i ludzie jakoś żyją jest żałosny. A ja znam kogoś (na fakcie) kto od 13 lat zażywa amfetaminę i żyje, jest zdrowy. Czyli wszyscy, którzy twierdzą, że speed zabija to "zwolennicy teorii spiskowych", tak? Wiadomo, że szkodliwy efekt mikrofal nie objawia się od razu w postaci padających jak muchy całych miast. Pytanie jak odbije się 5G na ich zdrowiu w perspektywie np 30 lat? Przypomnę tylko, że w latach 50/60 ubiegłego wieku w podobny sposób wyśmiewano ludzi, którzy twierdzili. że palenie papierosów powoduje raka....kto miał rację? I pamiętajcie o jeszcze jednym fakcie - najczęściej głos większości to głos idiotów.
Gra była ogólnie świetna ale jej największym problemem było to, że Arena FPSy są obecnie niszowym gatunkiem. Trzeba dodać do tego wysoką cenę, słabą reklamę, wysoki próg wejścia, zarozumiałość Cliffa (m.in. słynne "are you skilled AF?" z trailera na premierę) i mamy idealny przepis na klęskę. Poza tym były spore problemy z balansem. W dzisiejszych czasach o sukcesie gier multiplayer w największym stopniu decyduje przychylność dużych streamerów, a że Ci najczęsciej nie potrafią grać w arenówki to jest jak jest. Dobrym przykladem jest Dr DisRespect próbujący (oczywiście po opłaceniu przez Bethesde) Quake Champions. Aima ma doskonałego, próbował nawet strafe jumpów (o dziwo) ale i tak był miażdżony przez większość czasu co oczywiście zaowocowało tym, że po dwóch dniach wrócił do swoich CoDów, w których błyszczy.
Overwatch to praktycznie MOBA (obecnie nawet bardziej niż w 2017 roku) a PUBG to battle royale, tak więc nie stanowiły one żadnej konkurencji dla LawBreakers. To trochę jakby stwierdzić, że Total War przegrał walkę ze StarCraftem.
Ciągle nie mogę się pogodzić z tym co spotkało Hellraida. Trzeba byc nie przecietnym idiota zeby posłać tak fantastycznie zapowiadajaca się gre do piachu.
Wow, nie slyszalem o tej grze a wyglada swietnie! Napewno ja sprawdze w ten weekend, dzieki za cynka m8.
Miłośnikom Hexena czy Heretica z czystym sumieniem polecam Amid Evil. Rowniez mało popularna a naprawde baaaardzo zacna produkcja. Jak ktoś lubi oldkulowe FPSy w klimatach dark fantasy, napewno się nie zawiedzie.
ulala, jarankooooo :D wszystko co zwiazane z filmem Verhovena biere w ciemno. Tak, uważam, że film jest lepszy niż książka (wiem, jestem w mniejszości). Szkoda, że gra będzie raczej kontynuacją RTSa z 1998 a nie FPSa z 2005 ale nie ma co narzekać ;)
hmm...powiem szczerze, że ostatni raz w tę grę gralem 19,18 czy tam 17 lat temu i pomimo, że przeszedłem każdą postacią to jakoś nie zapamietalem jej jako szczególnie szybkiej. Inna sprawa, że w tamtych czasach każdy FPS był dynamiczny, wliczając w to pierwsze MoHy i CoDy, które stały się ślamazarne dopiero od którejś tam części.
szybkie tempo może przeszkadzać w fps? Dynamiczna rozgrywka to zawsze plus w strzelaninach a taką grą jest właśnie AvP. Nie wiem skąd pomysł aby nazwać tę grę skradanką?
Tak się składa, że od piątku bawię się właśnie Dark Modem i powiem szczerze, że jestem pod ogromnym wrażeniem. Nie tylko samego gameplayu ale też tego co twórcom udało się wyciągnąć ze starenkiego silnika idtech4 . Wielkim fanem skradanek nie jestem ale bardzo lubie Thiefa a Dark Mod wydaje się duchowym spadkobiercom serii. Dawno temu dobrze bawiłem się też przy kronikach Riddicka.
Pierwsze dwa Fallouty, Dark Messiah of Might and Magic , Outcast (raczej w wersji Second Contact), Black Dahlia, Dark Earth, Hexen 2, Heretic 2, Blade Runner, Project IGI, Operation Flashpoint.
A jeżeli ciągle uważasz, że gry boomerów po 30stce są proste, jeżeli lubisz być zniszczony, poczuć się jak totalny, beznadziejny, nic nie potrafiący noob to proponuje multi w Quake 3 Arena bądź Quake Live xD. W zasadzie to na początek spróbuj Quake Champions. Jest bardziej przystępny ale jeżeli to twój pierwszy raz w arenówkach to i tak poczujesz się bardzo niekomfortowo ;)
A co do Diablo - ta seria to równia pochyła w dół. Jedynka była świetna a każda kolejna część gorsza.
W mojej mieścinie w kwietniu otwarli "gaming house". Pierwszą od chyba 15 lat kafejkę, nastawioną na granie w tytuły esportowe. Wypasione kompy (zarówno bebechy jak i osprzęt), światłowód, fotele gamingowe - wszystko na bardzo wysokim poziomie. W zeszłym miesiącu zwineli interes :(
Z tej listy moi ulubieńcy to Trailer Park Boys oraz Rick and Morty. Ale król sitcomów jest tylko jeden i są to Przyjaciele. Równie śmieszni teraz jak i w 96 roku :)
Nie jesteś osamotniony w tej opinii :) moim zdaniem TA jest o wiele bardziej grywalny niż SC. W 1998roku spędziłem setki godzin przy tej grze. Była jeszcze jedna, równie miodna strategia z tego samego roku - Dark Reign. Również uważam ją za lepszą od SC (to dopiero kontrowersja;)
Od ostatniego patcha jest już Time Limit Duel w matchmakingu, także można grać :) Rundy były do bani bo wymuszały defensywną grę. Ja jak gram duela to najczescie costumy z jakims "znajomym" bo przynajmniej nie wrzuci mnie do gry z gostkiem który ma ping 200. Zawsze jest tak, że ulty typowo ofensywne sprawiają wrażenie "tanich" i nie przmyslanych ale przeszkadzają tak naprawde tylko w publicach 4v4 i zwyklym DM. Jak się trafi mecz w którym jest 3xDeath Knight i 3xSorlag to faktycznie człowieka krew zalewa bo co chwile ktoś zalicza na tobie przypadkowego fraga.W duelu czy 2v2 wygląda to zupełnie inaczej. Co do Eisena to z początku byłem mega oburzony. Bo jak to - samocelująca wierzyczka w Quake'u? Ale podobnie jak w przypadku Sorlaga czy DK - w duelu prawdopodobieństwo zaliczenia fraga przy pomocy turrerta jest praktycznie zerowe. A z kolei jest bardzo pomocna bo daje informację o położeniu przeciwnika. Wiadomo, wszystko ma plusy i minusy ale w mojej ocenie kierunek w którym poszedł Quake, bardzo urozmaicił Duela. Gram na dość mocnym sprzęcie i w 1v1 spokojnie lata w ok 200fps ale w 4v4 spada czasem przy ostrym dymie ponizej 120fps. Niby tragedi nie ma ale jednak gry F2P powinny z założenia zasuwać na jak największej ilości komputerow. Taki CS:GO lata w 120fp nawet na kuchence mikrofalowej. Jakbyś kiedyś chciał zagrać to zaproś mnie - najczesciej gram pod tym samym nickiem, który mam tutaj. Średnio 3-4razy w tygodniu miedzy 23 a 1 rano. Jestem raczej przeciętny, także na luzie ;) pozdro, glhf
ale zgadzam się w 100%, że Quake nie stanie sie popularny póki nie doczeka się prawilnej, solidnie zrealizowanej kontynuacji singlowej. Najlepiej aby to był ciąg dalszy przygód Rangera a nie Matthewa Kane'a ;)
Znaczna część się przesiadła. Zwłaszcza prosi co widać po Quake Pro League i Quake Challengers League. Reszta sceny pro uciekła do Apex (m.in. clawz, cypher). Ci ze starych graczy, którzy pozostali przy poprzednich odsłonach w większości robią to nie ze wzgledu na klasy postaci i abilki tylko temu, że QC jest upośledzone techniczne. Brak dedykowanych serwerów, brak continuous lobby, ogólnie tragiczny downtime o którym wspomniałeś, brak przeglądarki serwerów, brak trybu LAN/offline, brak możliwości nagrywania dem, brak konsoli, brak możliwości tworzenia własnych cfg, brak clan areny, brak map do CTF i innych trybów, problemy z kodem sieciowym i hit regami, katastrofalny dźwięk, spore wymagania (jeżli chce sie mieć te stabilne 120fps to wręcz gigantyczne). Ze względu na brak serwerów stawiancyh przez graczy pingi dla niektórych są ogromne. Granie np. z Azji, Afryki czy Australii jest praktycznie niemożliwe.
@blood model "f2p always online game as service" to rak współczesnych gier i to właśnie przez niego QC nie posiada normalnych serwerów ani obsługi zawartości tworzonej przez graczy. Czyli możesz sobie pograć ale ze związanymi rękoma. Co do klas postaci to jednak większość weteranów się przkonała, że ubogacają one grę. QC nie jest klasycznym hero shooterem jak TF2 czy Overwatch. Duel z różnymi klasami jest jednak dużo ciekawszy, głębszy i wymagający różnych taktyk w zależności od tego z kim walczysz. Koniec końców i tak (prawie;)) zawsze wygrywa ten z lepszym skillem. Coś do gry musieli dodać bo tak naprawdę nikt nie chce Q3/QL z nową grafiką bo i tak wszyscy grają z r_picmip 9 i r_fullbright 1 ;)
Ja jestem właśnie takim ponad 30 letnim dziadem i pomimo żony, dzieci, pracy itd itp te kilka h w tygodniu utargam żeby polatać po arenie xD Problemem QC nie jest sama koncepcja gry. Jako weteran serii uważam, że pomysł połączenia mechanik wszsytkich poprzednich części w jednej grze jest genialny i sam gameplay oceniam bardzo wysoko. Problemem jest podejście Beczezdy o którym wspomnialeś czyli tworzenie gry dla najbardziej wymagającej społeczności jak najniższym kosztem. To nie mogło sie udać. To co zabiło Quake Champions to ruski silnik z xboxa oraz gówniany model biznesowy wykluczający to co przez ponad dwie dekady stanowiło o sile Quake'a czyli mody i mapy tworzone przez community.
Tekst bardzo trafny i przyjemny do czytania. Można to krótko podsumować - kiedyś (lata 90/początek XXIw) gry były przeznaczone dla GRACZY obecnie dla casuali. Stąd, kiedyś były to (najczęsciej) wymagające i dopracowane produkcje a obecnie byle co bo i tak się sprzeda w zadowalającej ilości.
Łapią się czegokolwiek, aby wyciągnąć rentowność bo inaczej trzeba będzie gasić światło. A to będzie źle PR-owo.
oj źle, źle zwłaszcza, że w kolejce do wyciągnięcia wtyczki stoi też Quake Champions. W jego przypadku darowali sobie nawet dodawanie jakiegokolwiek contetnu. Uśmiercić dwie tak legendarne marki w tak krótkim czasie to nie lada wyczyn.
Prawdę mówiąc czekam na nowego Dooma tylko dlatego bo ciągle, naiwnie wierzę, że po jego premierze iD weźmie się prawilnie do pracy nad Quake Champions. Serce boli jak potraktowali tę legende. Tym bardziej, że gra ma tak niesamowity potencjał.
@Raiden
heh dzięki ;) przyznam szczerze że jestem z tego TV mega zadowolony. Kupowałem go pod koniec 2014r, gdy było już wiadomo, że to koniec PDP. Przesiadałem się ze zwykłego paszteta LCD podświetlanego jarzeniówką, więc byłem absolutnie porażony jakością obrazu. Serio, miałem wtedy taką podjarę plazmami, że o mały krok a brałbym 10tys kredytu, żeby kupić 60ZT60 xD Ostatecznie zdrowy rozsądek zwyciężył a poza tym ZT60 w niewielkim nawet świetle tracił sporo ze swojego blasku (seria ST/GT/VT lepiej sobie radziły w dzień). Ale ta nieskończona czerń...Legendarne Kuro wymiękały;) Możliwe, że uległem wtedy autosugestii ale byłem przekonany, że nawet uwczesne OLEDy nie oferowały tak pięknej czerni:)
@Raiden
Co do jasności, bieli oraz oglądania tv przy dużym nasłonecznieniu - pełna zgoda. Od zawsze wiadomo, że to była domena ekranów podświetlanych i plazma nie ma tutaj żadnych szans. Natomiast oglądanie zwykłego sygnału hd ready/full hd z np Cyfry+ (o SD nie wspominając) w warunkach "kina domowego" (czyli w ciemności;) z włączonym trybem THX Cinema na tym poczćiwym, dość starym PDP to ciągle poezja. Nie robiłem żadnych porównań ale kumpel ma jakiegoś nowego samsunga QLED (dokladnego modelu nie znam ale jest 49" i dał za niego ok 4tys PLN:) i jakość obrazu jest o wiele, wiele gorsza. Dużo mniej naturalne kolory, efekt "teatru telewizji polskiej" na twarzach i bolące (przynajmniej mnie) oczy. Nie zamienie mojej plazmy, przynajmniej do momentu aż porządne OLEDy nie zejdą do bardziej rozsądnych cen. Do casualowego grania na padzie też nadaje się znakomicie m.in. dzięki dość niskiemu input lagowi.
"Ogólnie to wyświetlacze dziś mają lepszy kontrast od CRT i plazm, ale w płynności ruchu są daleko za nimi."
Ekspertem w dziedzinie TV/monitorów nie jestem ale to co napisałeś to jakaś bzdura. Posiadam w jednym pokoju ostatnie tchnienie plazm w postaci Panasa TX-P50GT60 oraz wspomniany już przeze mnie monitor Alienware AW2518HF. Jeżeli chodzi o kontrast, nasycenie barw i ogólną jakość obrazu to plazma jest zupełnie poza zasięgiem tego monitora (zresztą notebook z ekranem IPS też nie ma podjazdu). Natomiast w kwestii płynności to subiektywne odczucie jest takie, że monitor wyświetla z 5 razy więcej klatek na sekunde (Quake Live z FPS zblokowanym na 240).
Co do monitorów z wyłączaniem podświetlenia to bodajże Asus ma w ofercie model gamingowy 240hz, który korzysta z tej właśnie techniki w celu ograniczenia blura.
Neil Patrick Harris to gwiazda kultowych Żołnierzy Kosmosu a nie jakiegoś crapowego serialu!
A jeżeli ktoś szuka szybkiego montora w dobrej cenie to z czystym sumieniem polecam Alienware AW2518HF. Szkoda tracić czas na szukanie czegoś lepszego bo w tej cenie nie znajdziecie. Sprawdzalem osobiście :) A i dodam jeszcze, że gsync śmiga aż miło na tej tańszej wersji przygotowanej pod freesync (czyli z koncowką HF właśnie).
Od kilku miesiecy korzystam z Alienware AW2518HF 240hz. Różnica względem poprzedniego monitora 144hz wyraźnie zauważalna. Oczywiście w dynamicznych grach (gram głownie w Quake Champions, Quake Live). Jak ktoś szuka monitora do np. Wiedźmina 3 to prawdopodobnie IPS 120hz (czy nawet 60) będzie lepszym wyborem, ze względu na jakość obrazu. W grach competitive każde 10hz jest na wagę złota ;)
Każda gra niepoprawna politycznie cieszy :) Mocno liczę na pociski w każdą mniejszość, zwłaszcza LGBT i inne syfy;)
Nic nowego. 20 lat temu po masakrze w Columbine amerykańskie media mowiły, że to wina Quake, Unreala, Dooma i innych gier oraz Marilyna Mansona :D
To jest ta mega skillowa gra, w którą gra się na turniejach z auto aim? lol
@premium313078 trafiłeś w sedno. To, że gra się w FN o wielką kasę, wcale nie znaczy, że za grą stoją wielkie umiejętności. Współczynnik losowości dla tej gry (jak i innych BR) jest ogromny. Dla porównania - również wczoraj odbył się finał QuakeCon. Wygrał go k1llsen, który od 13lat zawodowo gra w Quake'a a mimo to było to dopiero pierwsze jego zwycięstwo w majorze...
Pisząc arenówke miałem na myśli grę z gatunku Arena FPS. Czyli np. Quake, Unreal Tournament itd. Nie mam pojęcia o co chodzi w trybie Arena w Fortninte bo nie gram w tę grę.
Jak to nie było esportu? Niejaki "Thresh" w bodajże 1997r wygrał ferrari Johna Carmacka :)
Co do Fortnajta - pełna zgoda. Gra jest tragiczna. A kolega, który bredzi o tym jaki to ma wysoki próg wejścia chyba nigdy w arenówkę nie grał.
Jest znaczna różnica między artykułami tworzonymi przez redakcję i promowanymi na głównej stronie a jakimiś tam wpisami na forum.
Czekam z niecierpliwością na poradnik jak utworzyć skrót do mojego komputera na pulpicie.
zdaje sobie sprawę z tego, że są ludzie którzy tego nie wiedzą. Jestem zaskoczony, że tak podstawowe zagadnienia są poruszane na tym portalu. Gdybym zobaczył taki artykuł na onecie wgl bym nie był zdziwiony.
Co do Easy PC - miałem wszystkie 3 segregatory. Skończyły w piecu parę lat temu ;)
Matysiak G nie, dzięki. Uczestniczyłem w niej aktywnie te niespełna 20 lat temu. Ale mam dla Ciebie dwa słowa - strafe jumping! ;)
Cały ten artykuł jest w stylu "kiedyś to było" jakbyś nie zauważył. Oczywiście, że byli słabi gracze 20 lat temu, tak samo jak teraz ale chodzi o tzw. "próg wejścia", który w przypadku AFPS jest znacznie, znacznie wyżej niż gier typu BR. Inaczej mówiąc - trzeba poświęcić więcej czasu żeby nie być kompletnym noobem, co zniechęca nowych graczy.
tylko, że obejrzenie filmiku na YT nie zastąpi dziesiątek godzin praktyki a tego wymagają AFPSy, żeby nie być bezlitośnie gwałconym ;) zresztą w tamtych czasach sciagalo sie plik demo i na to samo wychodziło.
Gatunek wymarł bo w duelu liczą się tylko indywidualne umiejętności poszczególnych graczy a nie współpraca drużyny. Współcześni gracze wolą zespołowe tryby gry w których braki w skillu nie są tak brutalnie obnażane. Przegranie duela w Quake`u przez umowny "mercy limit" czy też 30 do 0, drastycznie obniża poczucie wartości człowieka ;)
Poza tym te gry są po prostu trudne. Za trudne dla obecnego pokolenia graczy. Movement, kontrola przedmiotów, celność, umejętność dobrania odpowiedniej broni do sytuacji....jest tego trochę więcej niż kucanie i czekanie aż przeciwnik pojawi się w drzwiach ;P (szanuje każdego dobrego CSowca, żeby nie było)
A poza tym codziennie świetnie się bawie w Quake Champions :) I to pomimo technicznej ułomnośći tej gry. Jeśli chodzi o gameplay nie ma sobie równych (spośród "żywych" tytułów).
DoomCon?? Serio? Wali mnie lamerski Doom. Gdzieeee jeessst Quakeeeee?

a gdzie cokolwiek do Quake`a? było kilkadziesiąt modów poprawiających grafikę. chyba, żadna z przedstawionych w artykule modyfikacji nie poprawiała tak drastycznie grafiki jak np. Quake 1.5
Czarny Wilk: Uratował ale przed czym? Chyba, przed niskimi cenami;) Newell bardziej zaszkodził rynkowi niz mu pomógł. Uważam, że już Sweeney robi więcej dobrego dla branży walcząc z chorymi cenami Steama. Jeśli chodzi o samo tworzenie gier to pan Gabe poza świetnym modem do Quake 2, nazwanym Half-Life nie zrobił nic. Carmack z kolei zdefiniował świat gier 3D. Na kodzie stworzonym przez niego niespełna ćwierć wieku temu działają nawet dzisiejsze gry (Call of Duty, Apex, Cs:GO). idTech2 (silnik Q2) stanowił wzorzec do testowania sprzętu w roku 1997, i stanowi go również w roku 2019 (Quake 2 RTX) co chyba dobitnie pokazuje co potrafi jeden Pan a co drugi. Tak w ogóle Carmack z Newellem to jak dobro i zło, czerń i biel, prawda i fałsz. Carmack to wielki wizjoner i zwolennik darmowego oprogramowania, który zawsze swój kod udostepnial jako OpenSource a Newell to cwaniaczek, którego jedynym celem jest $$$ i maksymalne wydojenie gracza. Gaben to równie "wspaniały" gość co Steve Jobs dorabiający się fortuny na pracy dzieci-niewolników.
Ankieta rzeczywiscie beznadziejna. Gdzie Carmack? Zamiast niego dwóch leszczy, z czego Newell nigdy nawet nie stworzył wlasnego silnika za to przez całą kariere korzystał z silników Carmacka. Czemu on wgl znalazł się w tym zestawieniu? To, ze HL był świetną gra to troche za mało. Przynajmniej jego osiagniecia i zaslugi wyglądają blado przy tych Carmacka.
Fajnie :) te niespelna 20 lat temu, ostro sie pogrywalo. Był to jeden z pierwszych taktycznych shooterow. Jedynke ukończyłem całą :) gg
To były złote czasy dla gier PC. Wychodziły wtedy najlepsze produkcje, praktycznie co pół roku jakiś tytuł AAA (uzywając obecnej nomenklatury), który rzeczywiscie wyznaczał nowe standardy i stanowił rewolucje graficzną. Sam byłem dumnym posiadaczem V2, V3 2000, oraz V5 5500. Później już (nie)słynna suszarka czyli FX5800Ultra.
Wiele osób o tym nie pamięta ale NV w znacznym stopniu przyczyniła się do śmierci 3dfxa kradnąc jego patenty technologiczne (np kompresja tekstur). 3dfx wytaczał procesy NV ale zanim zapadł jakikolwiek wyrok firma zbankrutowała. Oczywiscie wina leżała także po stronie zarządu 3dfx i fatalnej decyzji o produkowaniu całych kart a nie tylko układów.
Przypomniala mi sie jeszcze taka ciekawostka z czasów wojny Voodoo 3 vs Riva TNT2. Wielu ludzi jarało się wtedy, że Nvidia oferuje pełną paletę 32bit a 3dfx tylko 16 bit, które było sprzętowo podnoszone do 24bit. Efekt był taki, że Riva 2 nie była w stanie płynnie wyświetlać jakiejkolwiek gry w 32bitach a w 16 była mniej wydajna od Voodoo i wyglądała duuuużo gorzej :D Ale w tamtych czasach sprzedawały się cyferki na pudełkach, vide intel i jego Netburst.
3dfx gone, but never forgotten...
@Gambrinus84 @wilk252 oczywiscie, że grałem xD umęczyłem jakieś 5 meczy w Fortnajta i moze z 10 w PUBG i na tym sie moja przygoda z BR skonczyła. Jak dla mnie jest to nudny jak flaki z olejem festiwal kampienia, i w pełni podtrzymuje zdanie, że nie trzeba miec ani dobrego aima ani reflesku a o czyms takim jak movement, strafe jumping, kontrola mapy itd już nawet nie wspominam. Zresztą @Gambrinus84 sam stwierdziles, że istnieje możliwość, że w Fortnite ktoś sie ukryje w kiblu i na farcie dojedzie do last 5...i gdzie tu jakiś skill? Spróbuj jako noob zagrać Duela w Quake Champions i nie przegrać 0-9 xD nawet fart nie pomoże a ukryć się nie ma gdzie ;)
Mylisz się kolego. Problemem są obecne pokolenia graczy, którzy nic nie umiejąc chcielby wszsytko "na już". Stąd ogromna popularność takich no-skillowych gier jak Fortnajt czy inne tego typu, w których za samo to, że zaczołeś mecz dostajesz jakies nagrody, osiągnięcia czy inne g**na. W takim Quake Champions na przykład, próg wejścia znajduje się lata świetlne wyżej. Tutaj każdy noob jest srogo karcony przez pierwsze kilkanaście czy nawet kilkadziesiąt meczy ale satysfakcja gdy już w końcu uda się odcisnąć piętno na meczu jest zupełnie nie porównywalna do jakiejś tam dziecięcej, rysunkowej strzelanki.
ehhh, a 2 lata temu zalewała mnie nostalgia na myśl, że będziemy mieli powtórkę z rozrywki i kolejną wielką wojnę między UT4 a QC. To smutna wiadomość dla każdego weterana FPS. Dla wszsytkich którzy lubią skillowe strzelanki pozostał już tylko, znakomity skądinąd, Quake Champions, który pomimo niezbyt okazałej liczby graczy ciągle jest rozwijany.
Bez dwóch zdań warto zagrać. Outcast to absolutny klasyk a w wersji Second Contact jest zdecydowanie bardziej przystępny niż oryginał. Chociaż część mechanik czy hud wciąż są nieco drewniane to nie przeszkadza to w dobrej zabawie. O ile pamięć mnie nie myli to była pierwsza sandboxowa gra TPP z otwartym światem, subquestami, lootem i w zasadzie pełną swobodą eksploatacji. Trzeba natomiast pamiętać, że w tamtych czasach przygodówki wymagały przede wszystkim myślenia oraz uważnego śledzenia dialogów, w związku z czym dla niektórych gra może wydać się dość trudna. Outcast nie prowadzi za rączkę, oznaczając na mapie gdzie mamy iść i który przycisk wcisnąć, ale za to daje dużo satysfakcji. Świetnie zaprojektowany świat, cudna muzyka w wykonaniu filharmonii, niezła fabuła i dobre dialogi z znośnym (momentami nawet zabawnym) poczuciem humoru. To wszystko składa się na chyba najlepszą immersyjność jakiej doświadczyłem w swojej dłuuugiej karierze gracza. Polecam każdemu.
Wow, jestem w szoku, ze EA sie na to zdecydowało ?? wiadomo, że zbyt wiele na tym nie zarobia więc robia to ze względów wizerunkowych. Szczytem marzeń byłoby wydanie w tekturowych big boxach tj na zdjeciu i z zremasterowanymi filmikami :)
Skoro juz jestesmy przy remasterach i Westwood to cudownie by było gdyby wzięli się za serię Lands of Lore :)
Boty od 2 miesięcy wskakuja tylko gdy ktoś zrobi rage quita na czas zanim match making znajdzie gracza w jego miejsce.
Co do dueli to nie zauwazylem aby jakoś wszyscy czaili się czekając na cooldown.
Natomiast w kwestii przerw pomiedzy meczami to pełna zgoda - powinno to trwać zdecydowanie krócej jak również powinna być opcja rematchu z tymi samymi ludźmi na innej mapie bez wychodzenia do menu. Ale pamiętajmy, że gra ciągle jest w early accesie i nawet nie miała jescze swojej premiery.
Gra świetna ale tez dość trudna jak na dzisiejsze standardy :) myślę, ze wraz z pojawieniem się trybow druzynowych (czyli Brama od omawianego patcha, za miesiac czy dwa CTF itd) graczy powinno przybyc.. Oby, bo Quake na to zasługuje :)
Nieee no aż tak źle nie ma :) w godzinach szczytu na steamie gra 4-5tys, poniżej 1100 raczej nigdy nie spada. Nie ma statystyk ilu ludzi gra na Bethesdzie ale obserwując spolecznosc QC myślę, że moze byc drugie tyle. Obecnie serwery sa wyłączone ze względu na wgrywanie patcha, dlatego steam pokazuje 300 osób :) po godz 20 powinno juz wszystko śmigać
Dzieki wielkie dla redakcji - fajnie, że sluchacie swoich czytelnikow ;)
A jeśli ktoś jeszcze nie próbował nowego Quake'a to serdecznie polecam. Gra jest świetna, a po tej aktualizacji będzie w najlepszej kondycji od kiedy powstala. Serwery powinny ruszyć dziś ok 21.Do zobaczenia na Arenie :) glhf
Każdy nowy crawler cieszy :) niemniej jednak najbardziej marzy mi się powrót serii Lands of Lore :) Niedawno ukończyłem po raz kolejny trzecią część, która na gogu kosztuje 1$..cudownie było wrócić do Gladstone :) niestety z tego co mi wiadomo, prawa do serii posiada EA tak więc szanse na powrót są zerowe :(
Wtf co to ma byc? Jakies peany na crap w stylu Giants a autor wgl zapomnial o Quakeu, czyli najwazniejszej grze dla ewolcji 3d ?? kto pisze takie gnioty?
Autor tekstu sugeruje, że gra przeszła na F2P aby "przeżyć" co oczywiście jest bzdurą. Tak jak napisał kolega wyżej - id soft od początku twierdziło, że gra przejdzie na ten model płatności gdy stwierdzą, że jest wystarczająco sprawna. Nie oznacza to jednak, że prace nad nią zostały zakończone. Ciągle pozostaje w Early Accesie i tak będzie prawdopodobnie przynajmniej do konca roku.
Z całego serca bym sobie życzył żeby QC był prawdziwym tytułem AAA, tak jak swego czasu Q3A ale niestety czasy są jakie są i współcześni gracze wolą noskillowe gry dla 10-latków w stylu Fortnite czy PUBG. id software od początku wiedział, ze pod względem popularności QC nie będzie w stanie nawiązać do swojego poprzednika ale nie znaczy to, że gra jest martwa! Obecnie na ustawienie meczu czeka się średnio między 15s a 1min. A sama gra jest fantastyczna. To ostatni żywy i zdecydowanie najlepszy arena shooter. Polecam :)
KKND jest na liście :) Poza Dark Colony brakuje jescze Dark Reign. Darze szczególna sympatia ten gatunek. Złote czasy RTSow przypadły na moje dzieciństwo i mój początek grania na pc...przeklikanie tego artykułu wzbudziło we mnie silne uczucie nostalgii. Pogrywalem ostro praktycznie w każdą pozycje z tej listy, poza B&W. Koncowka ubiegłego wieku to najlepszy okres w historii gier pc.
"Unreal Tournament pokazał potem, jak się to robi lepiej, ale to opowieść na inną okazję..." buahaha ?? Po pierwsze UT miał premierę przed Q3, po drugie nigdy nie był lepszy. Fakt, że zbliżył się do poziomu Quake'a ale nigdy go nie przeskoczyl...
hardcoholic --> wydaje mi się, że lipa to jest, żądać 10euro za 16 letnia gre, która od 6 lat była darmowa. Ale to jeszcze, pół biedy bo jak dla mnie Quake ciagle jest wart te 2 banki (199zl - tyle placilem za Q3A w grudniu 99r) albo i lepiej, ale najgorsze jest to, żę po 6 latach gry wszystkie twoje statsy, achievementy, znajomsci, klany poszły wpi**u. I to wszystko bez jakiejkolwiek zapowiedzi. Ciężko to przełknąć. Wiadomo, że nikt nie bedzie płakał za noobami z tier1, po prostu boje sie, że to może byc początek końca mojej ukochanej gry. Obym się mylił! pozdro
btw. tak teraz zerknołem z głupoty na galerie a tu prosze - ktoś mnie chwycił 5 lat temu a ja dopiero teraz sie jorglem :)
https://www.gry-online.pl/S055.asp?ID=179046
fajnie by było gdyby taki klasyk jak Outcast doczekał sie w końcu jakiejś recenzji na GOLu. Myślę, że wydanie bardzo udanej reedycji to idealna okazja, tym bardziej, że gra jest do kupienia w Polsce na platformie steam...ofkz chodzi mi o Outcast 1.1:P