Film nie trafi u nas do Prime Video, bo zyskał polską dystrybucję za sprawą Monolith Films, a premiera została wyznaczona na 6 marca.
Jak w tym roku jest z aktualizacją składów po letnim oknie transferowym? Znów trzeba czekać do lutego na stosowną aktualizację, czy wersja premierowa zawiera już Neymara w PSG, Dembele w Barcy czy Moratę w Chelsea?
Fotografia przywiązanych do siebie dwóch chust wrogich sobie gangów pochodzi z filmu Straight Outta Compton.
Jako ogromny fan strategii (przede wszystkim RTS-ów), uniwersum Halo oraz posiadacz Xboxa One, na pewno jestem w mniejszości, ale w tym miesiącu najbardziej wyczekiwałem na premierę Halo Wars 2. W serii Halo zakochany jestem od końca 2012 roku, kiedy to premierę miała czwarta część cyklu. Był to co prawda klasyczny sequel, ale rozpoczynał zupełnie odrębną historię Master Chiefa. Z wcześniejszymi grami z serii nie miałem okazji się zapoznać przez barierę językową. W czwórce nie stanowiła ona problemu, bo gra posiadała nawet polski dubbing. Gra oferowała zupełnie inny typ rozrywki niż kolejne odsłony Call of Duty, Battlefielda czy Medal of Honor. Była zbliżona do staroszkolnych strzelanek, na których miałem okazję się wychowywać z Doomem, Quake'iem u Unreal Torunamentem na czele. Od tamtej pory wypatrywałem okazji, aby poznać wcześniejsze przygody Master Chiefa i Cortany. Na szczęście Microsoft wydał zbiorczą kolekcję wszystkich dotychczasowych części w remasterze na Xboxa One. Od tamtej pory uważam, że Halo 2 jest jedną z najlepszych gier w historii. Jeszcze przed erą posiadania konsoli, żadna gra RTS w stylu Starcrafta czy Warhammera 40.000: Dawn of War nie mogła przejść mi koło nosa. Zagrywałem się w nie godzinami. Ale rynek niestety brutalnie zweryfikował gry, które ciężko było przełożyć na konsolowe sterowanie. I takim sposobem RTS-y powoli umierały, a ze strategii pozostawały gry w stylu Ciwilizacji czy Total War, do których zawsze brakowało mi cierpliwości. Dlatego Halo Wars 2 to dla mnie woda na młyn. Idealnie połączenie dwóch moich miłości, jednej obecnej, wyczekującej premiery Halo 6, a drugiej schowanej głęboko w sercu od czasu premiery Starcrafta II.
Jak mają się dema do pełnej wersji? Są to klasyczne dema, czyli wycięte fragmenty z właściwej gry, czy są to osobne, uzupełniające pełną wersję historię, z którymi warto zapoznać się przed zagraniem we właściwą grę?
Autor wideo wie o tym najlepiej, bo właśnie zrobił materiał "po najmniejszej linii oporu".
PS. To nie Fangotten.
U nas co prawda premiera w czwartek, ale cyfrowe edycje już można odpalić i grać. Dzisiaj również można kupić grę w Saturnie/Media Markt i prawdopodobnie innych sklepach typu RTV Euro AGD też.
@MaXXii -> Zapominasz o jednym. Od premiery gry minął miesiąc. Od momentu zakończenia prac nad grą minął kolejny miesiąc. W dwa miesiące producenci byli w stanie stworzyć DLC, tym bardziej, że część ekipy na ostatniej prostej produkcji nad grą, miała czas już dłubać nad DLC. Możliwe, że to wycięta zawartość, tego nie przeczę, ale jednak trochę czasu minęło od pokrycia się gry złotem.
Jakby tego było mało, na Steamie nie ma wciąż polskiego języka. Już raz przy jakiejś grze wydawanej przez Cenegę był taki przypadek.
Robię badania do mojej pracy magisterskiej o referendach lokalnych i będę bardzo wdzięczny każdej osobie, która wypełni moją ankietę. Pytań jest tylko 15, większość odpowiedzi TAK lub NIE, więc wypełnienie jej nie zajmie więcej niż 5 minut.
Wytłumaczy ktoś bardziej szczegółowo jak wygląda ulepszanie broni i czy są alternatywne sposobu strzelania, jak np. było to w Painkillerze?
Poszukuję jakichś modów, które podniosą mój udźwig lub sprawią, że wszystkie przedmioty (broń, ubiór, wspomagacze, śmieci) nie będą nic ważyć lub jakieś minimalne wartości. Wiem, że istnieje lub istniał taki mod, ale teraz nie mogę go znaleźć, a jest bardzo potrzebny.
Czy zdjęcia, które robimy do albumu i są zarazem acziwkami, mają jakieś znaczenie dla przebiegu fabuły i zakończenia gry? Jestem w drugim epizodzie i do tej pory nie zebrałem dwóch.
Czy zdjęcia, które robimy do albumu i są zarazem acziwkami, mają jakieś znaczenie dla przebiegu fabuły i zakończenia gry? Jestem w drugim epizodzie i do tej pory nie zebrałem dwóch.
Nie wiem czy to ma jakieś znaczenie, ale obecnie żeby zainstalować sterowniki do GF-ów trzeba założyć konto i być zalogowanym. Więc może w tym tkwi problem.
Jak pokonać Profesora Pyga? Kontruje te jego noże, po czym on jest oszołomiony, a gdy podchodzę do stołu i wciskam kontrę (PPM) nic się nie dzieje, a po sekundzie on już mnie atakuje i wszystko trzeba powtarzać od nowa.
@Coven ---> Właśnie na podstawie tego wybrałem te dwie propozycje.
@KUBICV10 ---> To nie są słuchawki zamknięte.
Poszukuję słuchawek zamkniętych, które jak najlepiej tłumiłyby otoczenie, oferowałyby jak największy komfort (kilku godzinna praca z nimi) oraz jak najlepszy dźwięk w muzyce i filmach. Znalazłem takie dwa: Superlux HMC631 oraz HyperX Cloud. Które z nich lepiej spełniają moje kryteria?
Doskonały głos. Od pierwszej sekundy materiału, przypomniały mi czasy Hypera, gdzie lektor miał równie niski i "radiowy" głos.
reksio ---> W takim razie co najlepiej polecasz? Tak jak napisałem wyżej, na procka mogę przeznaczyć max 1300 zł i chcę go mieć co najmniej do końca tej generacji konsol. Dlatego zależy mi na jak największej wydajności. Póki co DDR4 nie wchodzą w grę, bo to za duży koszt, więc potrzebuję płyty głównej, która obsługuje trójki.
alchemiakr ---> Obecnie tyle kosztuje, a ja mam zamiar kupić ją za rok ze sporym hakiem, więc siłą rzeczy, jeżeli wtedy na rynku będzie coś lepszego lub 980Ti stanieje, wtedy będę dopiero wybierał. Podałem przykład 980Ti bo to najlepsza karta na rynku, nie licząc oczywiście Titan X, a chodziło mi o zaznaczenie, że potrzebuję w miarę mocnego procka, żeby CPU i GPU ze sobą współgrały.
W niedalekiej przyszłości będę kupował nowy procesor (+ płytę główną). Obecnie jestem posiadaczem Athlona II X4 651 Quad-Core 3.00 GHz oraz grafikę GeForce GTX 760 2 GB. I tu powstaje pytanie. Jak bardzo nowy procesor wpłynie na wydajność w grach, jeżeli chcę kupić Core i5 lub i7 za 1000 - 1300 zł? Czy to prawda, że GeForce'y osiągają lepsze wyniki z procesorami od Intela niż AMD, bo gdzieś wyczytałem taką informację? Od razu wspomnę, że chcę kupić porządny procesor, już pod nową grafikę (najprawdopodobniej GTX 980Ti), którego zamierzam kupić do półtora roku. Jeżeli ktoś bardzo dobrze zna się na procesorach, będę wdzięczny za polecenie najlepszego procesora w tym przedziale cenowym.
Dużo lepsza relacja niż ta, którą ostatnio robił Hed. Mniej chaotyczna, więcej konkretów. Czułem się jakbym leciał z wami. Relacja przypominająca tę, którą kręcili Krzysiek i Marcin kilka lat temu.
@Bezi2598 ---> chaneglog to jedno, a życie to drugie. Przeczytałem listę zmian, co nie zmienia faktu, że liczę na jakość grafiki co najmniej tę samą co na PS4 i stąd wynika moje pytanie.
I teraz mam dylemat, oddać grę i mieć to ponad 100 zł z powrotem w kieszeni, czy jednak poczekać i liczyć na to, że gra będzie w końcu działać (i wyglądać lepiej niż na PS4), a do tego WB da coś graczom PC-towym za darmo w ramach przeprosin. Nie obraziłbym się za darmowe DLC (nawet jedno z pakietu z SP), ale teraz czekać tyle czasu na patcha. Właściwie to nie wiem co zrobić.
Nie oglądać! Taki spoiler, że szok. Dyscyplinarnie powinni go za to zwolnić. Spoilerowanie to internetowe bandyctwo.
@Matik00 ---> Mówi o tym w okolicach 4:30. Procka nie pamiętam, jakiś i7, ale grafika GTX 980 oraz 32 GB ramu (!).
Dekonstruktor to najlepszy obecnie program na tvgry.pl. Oby więcej takich materiałów.
Powinniście poruszyć temat wierzchowców w grach RPG. Już za dwa miesiące będziemy zagrywać się w Wiedźmina 3, gdzie po raz pierwszy w serii pojawi się koń, dzięki któremu będziemy mogli się przemieszczać, a nawet walczyć z jego grzbietu. Warto poruszyć ten temat, aby poznać samą historię pojawienia się w grach RPG wierzchowców, jak i przekonać nieprzekonanych, że koń w Wiedźminie 3 to doskonały pomysł na rozgrywkę w otwartym świecie. Do tego moglibyście omówić zalety jak i wady takiego systemu, z czym to się wiąże, czy mając do dyspozycji wierzchowca w grze potrzebny jest jeszcze teleport (do danej lokacji). Ogólnie omówić całą charakterystykę wierzchowców w grach RPG.
Dlaczego to ja mam wygrać słuchawki? Ponieważ nie posiadam już żadnych dobrych. Lubię grać po sieci, ale od czasu gdy zepsuły mi się moje stare słuchawki, nie mogę komfortowo grać w takie tytuły jak w Call of Duty czy inne strzelanki. Moja gra bardzo opiera się na dźwięku i na wsłuchaniu się w odgłosy otoczenia. Dzięki takim słuchawkom będę mógł powrócić do gry i udowodnienia innym, jak i sobie, że ze skillem jest jak z jazdą na rowerze - tego się nie zapomina.
puci3104
Niestety już opłaciłem i teraz nie wiem co robić. Nadal mam dostępną opcję anulowania zamówienia, ale nie wiem czy tak łatwo i szybko odzyskam pieniądze. :/
Grę zamówiłem 10 listopada w Empiku. Paczka miała zostać wysłana (do salonu) dzisiaj, tj. 13.11. Ale status nadal jest "czeka na kompletację". Produkt w sklepie nie jest już dostępny. Miał ktoś z Was taką sytuację kiedykolwiek? Jest się czym martwić, czy paczka powinna być do odbioru jutro/w poniedziałek?
W jaki sposób mogę jeszcze zdobyć takie surowce do ulepszenia "Kawki", jak metal i żelazo, oprócz okradania magazynów (który jest mało) i dokonując abordaży wrogich statków?
Większość najważniejszych premier już za nami, więc listopad jak co roku należy w całości do kolejnej odsłony serii Call of Duty. Ghost to duchowa kontynuacja pod serii Modern Warfare, którą wprost uwielbiam. Do "czwórki" mam ogromny, osobisty sentyment, bo przez ładnych kilka lat grałem zawodowo w multiplayer z całkiem niezłym skutkiem. Dlatego mam słabość do wszystkiego co opatrzone jest nazwą "Call of Duty". Na Ghostcie zapewne się nie zawiodę, a pies może być ciekawym dodatkiem do rozgrywki w kampanii.
Gamezilla to brukowiec wśród portali growych. Ich rzetelność jest na poziomie porównywalnym do Super Expressu(na miano Faktu jeszcze nie zasłużyli). Mocne słowa, ale porównując ten portal do GOL-a czy Polygamii, Gamezilla wypada po prostu słabo, zresztą jak wspomniana ocena. To taka mała aferka. Ostatnio głośno było, że Gamespot pół roku po premierze BioShock:Infinite zmienił ocenę gry na 4,5. Wszędzie o tym pisali, a okazało się, że był to zwykły błąd, który szybko został naprawiony. Ale to co się dzieje w internecie, zostaje w internecie. Autor wspomnianej recenzji bardzo chciał narobić szumu i mu się udało. Dlatego też nie popieram nagłaśniania tej sytuacji, bo jest ona zwyczajnie nieetyczna. Recenzent napotkał błąd, który jest powszechnie znany i liczba filmików rozwiązujący go jest naprawdę duża. Oczywiście, że tego błędu być nie powinno, tak jak szeregu innych i nic nie usprawiedliwia WB Montreal, ale również nie ma usprawiedliwienia dla autora tekstu. Nie wiem kiedy się urodził, od kiedy ma internet, ale można wnioskować, że od niedawna, albo po prostu nie zna się na rzeczy. Inaczej wyglądałoby, gdyby dali dwie oceny. Jedną właściwą, czyli jak to napisali na facebookowym profilu: "Paweł bardzo srogo podszedł do Batmana, ponieważ bugi nie pozwoliły mu ukończyć gry. Gdyby jednak dał radę, oceniłby na 6.5/10." I to już jest właściwa nota, z którą można się zgadzać lub nie, ale na pewno stosowną argumentację znajdziemy w tekście. A druga nota, to 1/10, bo rzeczywiście, jeżeli jakiejś gry nie da się ukończyć, to taka ocena jest jak najbardziej na miejscu. Dla mnie czysta głupota i zwykła bańka mydlana, o której nie należy mówić w szerszym kontekście. Bo znowu podniosły się głosy, że oceny w recenzjach są niepotrzebne. W tym przypadku jestem w stanie się zgodzić. W recenzji jest napisane, że recenzent nie mógł ukończyć gry przez bug, ale większość graczy będzie bardziej rozgarnięta i poszuka sposobu na ominięcie błędu.
@berial6 nikt nie mówi o grze roku. Recenzenci bardzo ciepło przyjęli tę produkcję i gra dostaje noty pokroju 8 i 9, a nawet 10. Więc wniosek nasuwa się sam. Gra jest świetna, a że w zeszłym roku królował The Walking Dead, to porównania i stwierdzenie, że gra ma szansę znaleźć się w rankingach na najlepsze gry tego roku, są jak najbardziej na miejscu.
Zróbcie film z modyfikacji bohaterów. Przejdźcie się po sklepach, kupcie jakieś ciuchy, wybierzcie się do fryzjera, do salonu tatuażu itd.
Oczywiście Saint's Row 4. Trójeczka przypomniała mi czym jest radość z grania. Choć seria jest dosyć infantylna i ma specyficzny klimat, to w żadnej innej produkcji AAA nie bawiłem się tak dobrze. Radość z grania powróciła i to na circa 30 godzin. Ta gra nie stara być poważna i za to ją cenię. I dlatego cieszę się, że już niedługo znowu będą mógł pobawić się przez 20-30 godzin w grę, a nie ją przechodzić dla fabuły.
Oficjalne ogłoszenie Cenegi:
"[Bioshock Infinite] 2K Games ogłosiło dzisiaj premierę Clash in the Clouds - pierwszego dodatku do gry Bioshock Infinite.
Przypominamy, że polska premierowa edycja gry BioShock Inifinite na konsolach i PC była wzbogacona o Season Pass. W praktyce oznacza to, że osoby posiadające to wydanie, będą mogły ściągnąć dodatek Clash in the Clouds za darmo.
Dodatek będzie zawierał polskie napisy w wersji na komputery PC."
@wojto96 ---> nawet jeżeli oni nie spolszczą, to od razu pojawią się grupa fanowskie, które zrobią spolszczenie. Co prawda trochę to im zajmie i będziemy musieli poczekać, ale lepsze to niż nic nie zrozumieć z fabuły.
Problem pojawił się kilka miesięcy temu (ciężko mi powiedzieć kiedy dokładnie). Sterowniki mam najnowsze, temperatura jest optymalna, system wyczyszczony, dyski zdefragmentowane, wszystko powinno być ok. Ale nie jest. Kilka razy dziennie system zawiesza się i jedyną opcją aby go przywrócić jest ctrl+alt+del, chociaż nawet i to czasami nie skutkuje i potrzebny jest reset. Raz na dziesięć przypadków pojawia się komunikat: "Sterownik ekranu przestał odpowiadać". Próbowałem sposobu ze zmianami rejestrze (chodzi o sposób z wartością QWORD (64-bitowa), gdzie trzeba wpisać nazwę TdrDelay), ale to też nie podziałało. Nie wiem co mam zrobić. Szukałem w internecie rozwiązania, ale nic sensownego nie znalazłem, oprócz informacji, że może karta się psuć, co mnie akurat nie cieszy, bo nie ma nawet jeszcze dwóch lat. Już kiedyś miałem podobny przypadek z poprzednią kartą. Problem sam się wtedy naprawił, ale karta w końcu padła.
Mój system:
Płyta główna: Gigabyte A55M-S2HP
Procesor: AMD Athlon(tm) II X4 651 Quad-Core Processor (4 CPUs), ~3.0GHz
Pamięć: 8192MB RAM
Dysk twardy: 250 GB Total
System operacyjny: Windows 7 Ultimate 64-bit (6.1, Build 7601) Service Pack 1 (7601.win7sp1_gdr.120830-0333)
Karta graficzna: NVIDIA GeForce GTX 550 Ti
Wersja sterowników: 320.49
Dodam jeszcze, że podczas niektórych takich zwiech, po zrestartowaniu nie działa myszka i muszę restartować kompa ponownie. Ostatnio również zaczął wyświetlać mi się komunikat o pliku stronicowym pamięci wirtualnej (czy coś takiego, plik ma nazwę pagefile.sys). Nie wiem jaki to ma związek ze wszystkim ale może jakiś ma.
Potrzebuję pobrać lub nagrać jakimś programem materiały filmowe ze strony TVP i TVN24. Nie ma tam możliwości ściągania, a nie wiem jakim problemem mógłbym to nagrać.
kylo19---> Dzięki wielkie za pomoc. Co prawda grę przechodzę już drugi raz, ale na normalnym nie miałem żadnych problemów z pojedynkami. Teraz już ogarniam całą mechanikę i muszę przyznać, że te pojedynki mają w sobie to coś.
U.V. Impaler, kylo19 --> dzięki za pomoc. Ogarnąłem już mechanikę. Teraz mam problem z wycelowaniem i trafieniem w przeciwnika na poziomie trudnym. Skupienie i szybkość mam koło 90%, ale w misji gdzie pojedynkujemy się w saloonie z Johnem Wesley'em Hardinem, celownik jest tak ogromny, że nie mogę odpowiednio wycelować, a co za tym idzie, trafić. Próbowałem z 10 razy, w tym 8 w sposób niehonorowy coby mieć więcej czasu.
Może mi ktoś wytłumaczyć jak działa funkcja odpowiedzialna za szybkość w pojedynkach rewolwerowych? Trzeba naciskać A i/lub D, ale maksymalnie udaje mi się osiągnąć pułap 15%.
50groszy:) --> moją przygodę ze szkołą skończyłem dwa lata temu (obecnie student) i może miałem pecha, ale lekcje historii w gimnazjum i liceum były tragiczne, a na koniec roku liznęliśmy tylko tematy z XX wieku, nie mówiąc już o XXI weku, którego w ogóle nie było.
Przede wszystkim trzeba zacząć od tego, że zarówno I wojna światowa jak i II i wszelkie wydarzenia po okresie wojennym są potraktowane na lekcjach historii po macoszemu. Zbyt dużo czasu zostaje poświęcone poprzednim epokom i na najnowszą historię brakuje już czasu. Stąd też wynika nikła znajomość młodych ludzi na wydarzenia z okresu Solidarności. XX wiek nie był dla Polski łaskawy, ale program kształcenia w szkołach na lekcjach historii jest totalnie źle przygotowany.
Remember Me, bo cyberpunku jest jak na lekarstwo w grach, więc każda tego typu gra cieszy.
Planuję kupić grę w Wiosnobraniu (mało czasu, dlatego potrzebuję błyskawicznej odpowiedzi), tylko nie wiem czy opłaca się kupować DLC do tej gry. Grał ktoś? Warte wydania kasy (nawet tak niskiej), czy to DLC typu zapychacze?
Jedna z dwóch gier (obok Batmana) na którą z niecierpliwością oczekuję. Uwielbiam pirackie klimaty i do dziś pamiętam świetnych Piratów z Karaibów (grę, film też oczywiście, ale on jest teraz mniej ważny) i po cichu liczę, że czar tamtej gry przeniesie się do nowego AC.
Grę już ukończyłem i muszę przyznać, że to najlepszy Resident Evil na obecną generację konsol. Przywraca stare, dobre wspomnienia z pierwszego PlayStation. Gra łączy styl retro (animacje i poruszanie się bohaterów) z obecnymi standardami w grach. Nie jest za długa, ale dzięki temu fabuła jest ciekawa, a serialowy podział na odcinku wymógł na twórcach wiele cliffhanger'ów. Nawet graficznie Revelations daje radę. Młodsi gracze, niepamiętający pierwszych trzech odsłon RE, mogą od oceny końcowej odjąć jedno oczko.
Mój błąd, że nie sprecyzowałem. Oczywiście chodzi o materiały w języku polskim. Dużo tego zapewne nie będzie. Chodzi o pracę (prezentacje), która pokaże jak media pokazują gry, graczy i branżę. Chodzi o materiały typu sławetnej relacji TVP z Digital Dragons sprzed roku.
Poszukuje wszystkich istniejących materiałów (teksty, reportaże, wywiady itd.) z mediów (telewizja i prasa) dotyczących gier, graczy, biznesu związanego z grami, game devu i nawet uzależnień od gier. Jest mi to potrzebne do pracy na zaliczenie. Liczę na Waszą pomoc.
Tekst pierwotnie ukazał się na moim blogu:
Mamy pierwszą aferę w tym roku w branży gier. Aliens: Colonial Marines okazało się klapą. Tak wielką, że fani Obcego są wkurzeni, a reszta graczy ze smutkiem i politowaniem patrzy na to wszystko. Średnia ocen z Metacritic prezentuje się bardzo słabo: PC – 42/100 (22 recenzje), X360 – 50/100 (28) i PS3 – 46/100 (11). Niewątpliwie jest to ogromna porażka. Gracze oczekiwali godnego następcy Aliens vs Predator 2, tym bardziej, że AvP z 2010 rozczarował wszystkich. Aliens: Colonial Marines to produkt niedokończony, wadliwy, a wręcz toksyczny. Nic nie działa tak jak powinno, AI nie istnieje, klimatu nie ma, a grafika jest, i to najlepsze określenie na te okropne tekstury.
Co poszło nie tak? Nad nową grę o Obcym pracowały cztery studia: Gearbox, TimeGate, Demiurge i Nerve. Trzy z czterech producentów nie znacie? Nic dziwnego. TimeGate odpowiedzialny jest za Section 8, dodatki do pierwszego F.E.A.R. i serii Kohan. Dorobek nienajgorszy, ale żadna z tych gier nigdy nie była produktem AAA. Demiurge Studios pracowało nad takimi jak grami jak: seria Brothers in Arms, Titan Quest, BioShock, Mass Effect. Przy czym w każdej z tych produkcji mieli tylko swój jakiś wkład, a nie pracowali nad całą grą bądź jego konwersją na inne platformy. Ostatni Nerve Software w dorobku ma: dodatek do Dooma 3 i konwersję 1 i 2 na Xbox Live. Ale to Gearbox był głównym wykonawcą gry. To oni sygnowali grę logiem swojego studia. To im SEGA powierzyła pracę nad grą. To jest ich gra. Przynajmniej z pozoru, bo prawda jest zupełnie inna.
Aliens: Colonial Marines powstawało przez sześć długich lat. To zdecydowanie za długo jak na produkcję tego typu. Tym bardziej, że Gearbox to doświadczone studio, a SEGA nie stoi na krawędzi kryzysu finansowego i stać ich było na finansowanie tej produkcji. Gearbox zrobiło sobie jaja zarówno z samej gry, oczekujących graczach i licencji Obcego. Przez ten okres zespół Randy’ego Pitchforda zrobiło trzy gry. Dwie z serii Bordelands (i mnóstwo DLC) i Duke Nukem Forever, które zostało odgrzebane z martwych i dokonano brutalnej reanimacji. Gearbox zajmował się wszystkim tylko nie A:CM. Aliens został zawieszany i odgrzebywany gdy studio miało chwilę wolnego. Z każdym odmrożeniem prac dokonywano drastycznych zmian. Czy nie było już podobnej historii?
Gearbox pod natłokiem prac z wiązanych z Bordelandsem i DKF zdecydowali się powierzyć grę trzem wymienionym wyżej studiom. To nie mogło się udać. Były pracownik pod pseudonimem throwawayacam, który pracował nad grą półtora roku, na forum Reddit napisał: Początkowo plan polegał na tym, że TimeGate zajmie się większością kampanii fabularnej, GBX weźmie multiplayer, a Demiurge i Nerve odpowiedzialne będą za DLC oraz pomniejsze zadania produkcyjne. Taka decyzja została podjęta głównie po, to by większość developerów z GBX mogła nadal pracować nad Borderlands 2, podczas gdy małą grupę projektantów i programistów oddelegowano do A:CM. […] Dodatkowo prace nad kampanią (tworzoną przez TimeGate) były daleko w tyle, pomimo tego, że termin oddania bety Aliens: Coloniam Marines był coraz bliżej. Wszystkiemu winny był napięty kalendarz. Ale to gówno prawda. Jak gra, która powstaje przez sześć lat może być aż tak niedokończona? Gearbox mogło pomiędzy pracami nad Bordelandsem a Duke Nukem Forever popracować nad Aliens: Colonail Marines. Odsunęliby na bok kontynuację Bordelands, przesuwając premierę na koniec 2013 roku. Wydaliby dwie bardzo dobre, jak nie świetne gry rok po sobie. Najwidoczniej nikt w Gearboxach nie pomyślał, jak ekonomicznie będzie zarządzać czasem i wszystkie środki, zarówno kadrowe jak i finansów poszły w produkcję Bordelands 2. Zewnętrzne studia musiały wziąć na siebie ciężar stworzenia gry.
TimeGate udało się zrobić 85% kampanii dla pojedynczego gracza. Gearbox ponownie zainteresowało się produkcją gry po wydaniu Bordelands 2. Byli przerażeni tym w jakim stanie jest gra. Throwawayacam rzuca trochę nowego światła na koniec prac nad Alienem: Kampania nie miała większego sensu, walki z bossami nie zostały zaimplementowane, były problemy z optymalizacją wersji na PS3, itd. GBX było niezadowolone z pracy TG i część map z „singla” zostało stworzonych całkowicie od zera. Na ostatnią chwilę dodawano najbardziej pożądane elementy, w tym kobiece postacie marines. Developerzy w GBX doszli do wniosku, że nie ma szans na, to by gra była dobra w dniu premiery. Po prostu było na to za mało czasu. Gearbox postanowiło doprowadzić grę do stanu użytkowności i względnego działania. Bali się ruszać wszelkie błędy które nie psuły gry do tego stopnia, że nie dało się przejść gry. Wycięto również dużą część fabuły. Kosztem była działająca gra.
Ekipa Randy’ego Pitchforda bije się w pierś i bierze całą odpowiedzialność za produkcję gry na siebie. Na Twitterze Pitchford zapewniał, że Aliens: Colonial Marines to ich gra, a TimeGate odpowiedzialni są jedynie za ¼ gry. W podobnym tonie wypowiedziała się SEGA: Gra została zrobiona przez Gearbox Software. Inne studia pomagały w produkcji trybu single i multiplayer. Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że to TG było w głównej mierze odpowiedzialni za grę. Na oficjalnym forum TimeGate, jej moderatorka Rosinna-Sama napisała: Myślałam, że TimeGate pracowało tylko nad multiplayerem, ale byłam w błędzie. Skontaktowałam się z kilkoma osobami w TG i dowiedziałam się, że studio właściwie zajmowało się wszystkim. Byli odpowiedzialni za bronie, postacie, niektóre wątki fabularne, całkiem pokaźną liczbę obcych. I nie mam tu na myśli tylko wstępnych projektów, zrobili ostateczne modele broni, itd. Technicznie nadal pracowali nad multiplayerem, ale nie tak, jak początkowo myślałam. Potwierdza również, że Gearbox zajęło się produkcją gry w ostatniej fazie: Gra przeszła wiele zmian, więc TG nie wie, ile stworzonej przez studio zawartości pozostało w grze. Niektórzy przewidują, że 50% tego, co widzieliście w kampanii fabularnej to ich robota.
Sześcioletnia produkcja Aliens: Colonial Marines to jedna wielka zagadka. Nikt nie jest w stanie powiedzieć jaki ma rzeczywisty wkład w tworzenie gry. Tak nie może funkcjonować żadne studio odpowiedzialne za grę na tak głośnej licencji, tym bardziej, że hype był ogromny. Gearbox chwaliło się przy każdej większej okazji. Gra pokazywana była na wielu targach. Pojawiały się optymistyczne zapowiedzi w branżowych pismach i portalach. Oczekiwania były ogromne, a marka Gearbox robi swoje. Nie wiem na co liczyli Pitchford i spółka. Zdecydowanie
nie oczekiwali takich rezultatów. Liczyli na kolejną chwilę sławy i to zaraz po ciepło przyjętym Bordelands 2.
Wystarczyło zainteresować się trochę produkcją Aliens: Colonial Marines i mieć czujne oko na zewnętrze studia. Wyglądałoby to wtedy zupełnie inaczej. Sami pracownicy wiedzieli, że z Aliena nic dobrego nie wyjdzie. W maju zeszłego roku na jednym z forum pojawił się post osoby, która podawała się za byłego pracownika Gearbox Software. Jak sam stwierdził: Nienawidzę tego mówić, ale nie miejcie zbyt wysokich oczekiwań wobec Colonial Marines. Pracowałem w Gearboksie i prace nad tą grą były całkowitą katastrofą trwającą blisko sześć lat. Gearbox nawet nie zrobiło tej produkcji, poza multiplayerem. Główne prace zlecono studiu TimeGate, które ma mniej świetlaną przeszłość.
Wszelkie pokazy, trailery, gameplaye i screeny zostały spreparowane. Redaktorzy serwisu VideoGamer zmontowali filmik na którym porównywane są fragmenty z prezentacji i tą z gotowego produktu. Wyraźnie widać, że to co Gearbox pokazywało nam na targach i gameplayach prezentuje się zdecydowanie lepiej niż finalny produkt. Nie wiadomo kto odpowiedzialny jest za to fałszerstwo. Skoro Gearbox widziało produkcję gry od czasu do czasu, to całość mogła zostać podrasowana przez TimeGate. Nie wiadomo jaki udział w tym ma SEGA. Istnieje prawdopodobieństwo, że to oni nakazali oszukać dziennikarzy i graczy.
Gearbox wyraźnie chciało zarobić i zyskać dodatkową sławę dzięki promowaniu nowej gry z Obcym w roli głównej. Ich wkład w grę stoi pod wielkim znakiem zapytania. Wszelkie maści oszustwa, zapewnienia, że gra będzie świetna, optymistyczne zapowiedzi. Nic dziwnego, że fani są teraz wściekli. Mieli dostać godnego następcę Aliens vs Predator 2, a dostali okropny, nie grywalny produkt, który mógłby być dobrą parodią uniwersum Obcego za 20 zł w koszyku w markecie. Ktoś zrobił sobie ewidentne jaja z graczy. Gearbox samo jest sobie winne. Pokpili sprawę z Alienem. Przynajmniej mają na tyle honoru, że nie zrzucają całej winy na pozostałą trójkę producentów pracujących nad grą. Chociaż, gdyby gra okazała się wielkim sukcesem, to oni pierwsi staliby w kolejce po pochwały i nagrody. W całym tym zamieszaniu tylko graczy żal. Ponownie zostali okropnie oszukani. Oby to był ostatni raz.
SpecShadow --> czasami nie da się użyć polskiego odpowiednika. Również mnie denerwuje wpychanie na siłę angielskich zwrotów, ale nie zapominajmy, że wiele polskich słów pochodzi od języka angielskiego. Bardziej denerwują mnie spolszczone angielskie słowa. Nie wiem czy niektórzy próbują być śmieszni czy pokazać w jakim stopniu znają angielski, ale w większości przypadków, dla mnie jest to żenujące.
Grupy są nierzeczywiste. Grając Polską, w grupie mam Anglię, Szkocję, Czechy, Portugalię i jeszcze jakiś zespól o którym zapomniałem. Po wyjściu z grupy, zapewne będą mistrzostwa świata, tylko najpierw trzeba dojść w grze do 2014 roku. Są jeszcze pewnie mecze sparingowe. Póki co gram mecze grupowe, więc domyślam się jedynie co jest po grupach i MŚ, bo sam do końca nie wiem.
Trzeba kupić od razu wszystkie odcinki za 24,99 $: http://www.telltalegames.com/store/walking-dead Ani to euro ani złotówka, nie wiem jakie są tam metody płatności.
@Felix - The One: pomyśl co w tej chwili pomyśleli zawodnicy obu drużyn. CLG na pewno nie mogło przeżyć, że jeszcze 2-3 min i by to wygrali, tak niewiele zabrakło. Za to WE na pewno odetchnęło z ulgą, że nadal są w grze.
Nie wiem czy jest jakiś osobny tryb z karierą reprezentacyjną, ale w karierze, przyszło mi grać Polską i póki co gram mecze eliminacyjne do mistrzostw świata. Pewnie mistrzostw europy nie ma, ale to tylko moje przypuszczenia.
Na stronie producenta, ale z tego co się orientuje, gra wymaga do uruchomienia Steama. Możesz również poczekać na wersję pudełkową, która pojawi się niedługo po wydaniu ostatniego odcinka. Najprawdopodobniej nie będzie dostępna w Polsce.
Felix - The One@ AF vs M5 - epicki finał, i choć kibicuję CLG.eu to jednak finał koreańsko-europejski mógłby być świetny
W końcu ktoś się za to wziął. Nie jestem przeciwnikiem Steama i doskonale zdaje sobie sprawę że nie kupujemy gier, tylko licencje na nie, ale to że blokują dostęp do gier, gdy nie zaakceptuje się regulaminu, jest dla mnie karygodne. Dodatkowo w każdym momencie, powinna być możliwość ponownej akceptacji regulaminu, i przywrócenie konta online. Jestem ciekawy co na to Steam i jakie są realne szanse na zmiany. Dodatkowo będą musieli zmienić w regulaminie, że można odsprzedawać gry. Ciekawe jak tę kwestię rozwiążą. Oby tylko informacje z "pola bitwy" docierały do nas.
Najbardziej oczekiwana gra września? Oczywiście że Fifa 13. Przy poprzedniej odsłonie serii spędziłem niezliczoną ilość godzin. Doprowadziłem swój zespół do wielu tytułów mistrza kraju, kupując corocznie nowe gwiazdy. Od pół roku brakuje mi tego. Dlatego nie mogę doczekać się już premiery Fify 13, która zapowiada się na jeszcze lepszą grę niż poprzedniczka.
Momentów frustracji podczas grania miałem całkiem sporo. Ciężko wyprowadzić mnie z równowagi, ale czasami się to udaje. Najbardziej denerwują mnie totalni debile w League of Legends. Każdy kto choć raz odpalił tę grę, doskonale wie że samemu meczu się nie wygra i wszystko zależne jest od pracy zespołowej. Nie potrafię zrozumieć co kieruje ludźmi, którzy trolluję grę i ją zwyczajnie niszczą. Widziałem już wiele rzeczy w LoL-u, ale co jakiś czas, pewien idiota wymyśli zupełnie nowy sposób na zepsucie zabawy, co wiąże się z przegraną meczu. Rozumiem to jeszcze na normalnych grach, ale w rankingowych dostaje czasami takiej frustracji, że przez kolejny dzień chodzę wkurzony. Ale to przypadłość większości gier multiplayerowych.
W lipcu będą jeszcze lepsze wyniki dystrybucji cyfrowej. W końcu niedawno były promocje na Steamie.
Kupiłem niedawno w promocji Steam GTA IV Episodes from Liberty City. Grę ściągnąłem, uruchamia się, wyskakuje okienko od Games for Windows LIVE. Loguje się wpisuje podany klucz i wyskakuje okienko że klucz jest niepoprawny. Wiecie może co z tym zrobić i jak to naprawić, abym mógł grać w EFLC z GfWL?
Witam
Na stronie empik.com można kupić GW 2 za 169,99 zł. Jest do kupienia również Pre-order za 16,99 zł. I tu moje pytanie. Jak mam zamówić pre-order, a jak samą grę, żebym mógł zapłacić za GW2 to 169,99 - 16,99 zł z pre-ordera? Zamawiając pre-ordera za to niecałe 17 zł, ta cena odejmuje się od ceny gry. Samego pre-ordera kupić w sklepie Empik chyba nie mogę, jedynie na stronie. Jest taka oto informacja: "Po zakupie preordera , otrzymasz od Nas kod rabatowy , który pozwoli na obniżenie ceny GW2 o wartość preordera. Ilość preorderów ograniczona. Wysyłka kodów raz w tygodniu. Kody rabatowe tylko dla kupujących na stronie sklepu www.empik.com. Nie ma możliwości łaczenia zakupów w salonie Empik i sklepu internetowego.". Jak mam to rozumieć? Najpierw mam zamówić samego pre-ordera, odebrać go w Empiku, po czym dostane kod zniżkowy i wtedy zamawiam samą grę? Rozumiem że odbiór osobisty jest możliwy w takim przypadku, zarówno pre-ordera jak i gry? Cena pre-ordera za 16,99 zł odejmie się od 169,99 zł czy będzie to kod zniżkowy za normalną cenę pre-ordera czyli 19,99 zł? I ta cena pre-ordera odejmie się do ceny gry podanej na stronie, tj. 169,99 zł?
Wiem że dużo pytań, ale nie stać mnie żeby jednorazowo wydać 200 zł na grę, a to co Empik oferuje jest bardzo kuszącą ofertą.
To już drugi film w ostatnim czasie którego obraz laguje? Co jest grane? Czemu nie możecie tego naprawić?
kęsik---> który save uruchomiłeś, bo na innym forum (to chyba Ty) pisałeś ze nie pojawił Ci się żaden nowy save? Też tak mam i nie mam pojęcia co zrobić. Czy grać na tym co się stworzył po skończeniu gry czy nie.
Miał pojawić się nowy save o tytule Legend. DLC zainstalowałem i takowego save'u nie ma. Co zrobić?
Gramy zostało usunięte z playlisty czy jak? Wczoraj było, oglądałem, dzisiaj już nie ma. :D
Żeby tylko nie okazało się że gra będzie lepsza od filmu, jak miało to miejsce w przypadku X-Men Geneza: Wolverine. Choć życzę tej produkcji jak najlepiej, bo ma na siebie pomysł i zapowiada się ponad przeciętnie i bardzo bym chciał aby miała taką samą jakość jak wspomniana już gra z jednym z X-Menów, to film wolałbym żeby był dużo lepszy. Wtedy byłby idealny komplet.
Cały czas nie mogę zdecydować która konferencja podobała mi się bardziej. Czy jest to Microsoft czy Ubisoft. Na pierwszej zostały zaprezentowane rewelacyjne gry, w większości przypadków były to pierwsze publiczne pokazy gry. Ubi za to zorganizował świetne show, choć z denerwującymi prowadzącymi, to początkowa bomba w postaci Flo Ridy była rewelacyjna (nie to co Usher który śpiewał z playbacku!). Choć Ubi zaprezentowało Far Cry 3 na które bardzo mocno czekam i zapowiedziało rewelacyjnie wyglądające Watch Dogs, to jednak konferencja MS była dla mnie większym przeżyciem. Dla większości najlepszy był Ubi, ale chyba zbyt mocno zirytowali mnie prowadzący którzy często się wydzierali. Warto dodać że była późna pora i często musiałem ściszać telewizor. Microsoft moim zdaniem wygrał, bo pokazali grywalne wersje gier na które wiele osób czeka. Halo 4, Tom Clancy’s Splinter Cell: Blacklist, Fifa 13, Tomb Raider, Resident Evil 6 i Black Ops 2. Każda z zaprezentowanych gier zapowiada się świetnie i tak samo dobrze się prezentuje. Dodatkowo mieliśmy okazję obejrzeć rewelacyjny trailer Forza Horizon, Gears of War: Judgement i South Park: The Stick of Truth. Kończąc warto wspomnieć o SmartGlass który jest kolejnym świetnym pomysłem Microsoftu. Obyło się bez hucznych zapowiedzi, bez gier dla dzieci, konferencji zdominowanej przez Kinect czy inne tego typu pierdoły. Były głównie gry, gry na które sam czekam i liczyłem że ujrzę je po raz pierwszy na E3. Tak się też stało. Dlatego moim zdaniem MS wygrał w tym roku, chociaż do świetnej konferencji z 2009 roku trochę zabrakło.
Jestem ledwo co po przejściu gry. Niestety przypadkowo po napisach końcowych gry,
spoiler start
gdy wracamy na Normandię
spoiler stop
, zapisałem stan gry na poprzedni który służył mi przez całą przygodę, zamiast na nowy. Producenci gry, przed premierą, pisali żeby zachować save z grą. Czy w takim wypadku stracę postęp z zakończenia i w ewentualnej kontynuacji będę miał niepełnego save'a czy wszystko jest ok? Pytam bo martwię się o save, kiedyś jeszcze może się przydać.
Czy jest może jakaś osoba która zamówiła w pre-orderze edycje kolekcjonerską ME3 w dowolnym sklepie i chciała by z niej zrezygnować? EK nie ma już od paru tygodni, a ja nie zdążyłem jej zamówić, a jako fan serii muszę ją mieć.
EnX ---> próbowałem już chyba wszystkiego. Zmieniałem ten "pstryczek", nadal nic. W TV jest wszystko tak jak zawsze. Sam już nie wiem co z tym może być. Mam nadzieję że naprawa nie będzie dużo kosztować.
Mam problem. Nie mam obrazu na telewizorze. Dźwięk jest, a obrazu nie ma. Sprawdzałem czy dobrze podpięte są wszystkie kable, wszystko jest ok, w TV też nic nie było zmieniane. Wczoraj jeszcze po południu grałem w Fife, teraz uruchamiam Xboxa i nie ma obrazu. Wiecie jak można to naprawić albo czego to może być przyczyna? Xboxa mam już prawie trzeci rok, więc wysyłka do MS odpada z gwarancją. :/
Ta reklama ma przede wszystkim służyć celom marketingowym. Czy seria CoD ma coś wspólnego z prawdziwą wojną? Nie ma, dlatego też sam produkt jak i reklama, daleka jest do realizmu. Czy weteran wojenny miał prawo się oburzyć? Tak, a dodam jeszcze że po części zgadzam się z jego zdaniem. Reklama miała również na celu w sposób satyryczny i irracjonalny ukazać jak wygląda przeciętna rozgrywka w multiplayerze w MW3. Obie reklamy spodobały mi się, bo było to w końcu coś innego, nowego, a przy tym i zabawnego dla grających w Call of Duty.
Zapomnieliście dodać w artykule, że ex-Gameburg Team zdobył w Korei, na WCG 2011 potocznie nazywanej Olimpiadą dla graczy, srebrny medal. Jest to większe osiągnięcie niż SEC, gdyż SEC to europejskie eliminacje do WCG, a w Europie nie ma zbyt wielu dobrych teamów składających się z graczy tego samego kraju.
Świetny pomysł na gramy, by uczestniczyła w nagraniu cała ekipa. Więcej takich materiałów, bo choć ze STWOR-a wiele materiałów już widzieliśmy i gra zbytnio nie odbiega od kanonu MMORPG, to materiał oglądało się naprawdę z ogromną uwagą i zainteresowaniem. Pamiętam jak kilka miesięcy temu, ekipa GOL-a, nagrała filmik jak grali wspólnie w czwórkę w Dead Island. Po prostu coś cudownego i nawet z nudnej gry, da się nagrać materiał ciekawy, interesujący, przy którym widz może się świetnie bawić. Więcej takich akcji! Jak nie w czwórkę, to chociaż w dwójkę lub trójkę. Zawsze to jakieś urozmaicenie jest.
Najlepszą grą 2011 roku moim zdaniem jest Batman: Arkham City. Gra na którą czekało mnóstwo ludzi, dzięki ogromnemu zaufaniu studia odpowiedzialnego za tą produkcje – Rocksteady i mając w pamięci świetną pierwszą część gry wydaną dwa lata wcześniej. To właśnie pierwsza część- Batman: Arkahm Asylum- była niesamowita i zebrała wiele nagród w tym najważniejszą, czyli za grę roku 2009. Rockstedy pokazało że z gry prawie że idealnej, da się zrobić jeszcze lepszą, i tak oto powstał Batman: Arkham City.
Gra jest świetna z wielu względów, ciężko dopatrzeć się jakiś poważniejszych błędów czy minusów produkcji. Można wymieniać poszczególne plusy jak: świetna fabuła, idealny voice acting, efektowny i bardzo intuicyjny system walki, nieprawdopodobny klimat, duży otwarty świat z masą zagadek, nie tylko tych od Riddla, ale również wiele easter eggów poukrywanych w grze, cała plejada super złoczyńców z uniwersum człowieka-nietoperza, czy nowe grywalne postacie jak Catwoman, Robin i Nightwing. Najważniejsze jest jednak to, że cała zawartość gry, każdy plus produkcji, każda mechanika rozgrywki idealnie współgra ze sobą. To jedna wielka świetna gra, ale przede wszystkim przemyślana przez twórców. Każdy element ma znaczenie, każda mechanika gry ma jakieś swoje zastosowanie. To rzadkość w grach, bo zazwyczaj wszystkie komponenty gry nie współgrają tak idealnie ze sobą, jak to jest w przypadku Batman: Arkham City. To nie jest gra gdzie po przejściu rzuci się w kąt i o niej zapomni. Co to to nie. Tak samo jak nie zapomniało się Arkham Asylum, tak i Arkham City się nie zapomni. To przykład gry niemal idealnej, bo naprawdę niewiele zabrakło aby gra była ideałem gry. Gra jest długa, rozbudowana, posiada elementy RPG, ale co najważniejsze, świetnie się przy niej można bawić, a to w grach najważniejsze.
Rozumiem że te soundtracki można ściągnąć jedynie jak ktoś zakupił już zestaw za cenę wyższą od średniej? Ja kupiłem poniżej średniej i nigdzie nie widzę abym mógł pobrać soundtracki.
@sociopath777
Wyłącz obsługę DX11 i opcję "dodanie cienia". Sami twórcy przyznali się do błędów wynikających ze słabej optymalizacji gry na DX11 i obecnie pracują nad wydaniem patcha który ma to poprawić.
Mam dosyć duży problem. Jestem pod koniec gry. Mam iść teraz do siedziby Killer Croca. Wyszedłem właśnie z lokacji gdzie było to załatwienia siedmiu uzbrojonych przeciwników, a gargulce miały na sobie bombę. Idę cały czas prosto, mijam pierwsze "pole siłowe", jestem już przy drugim, czyli niedaleko drzwi do lokacji gdzie mam zejść do jaskini Killer Croca i gra zaczyna wywalać błędy graficzne. Zwiesza się i jedyne co pozostaje to zresetować komputer. Mam tak za każdym razem. Macie jakiś pomysł co z tym poradzić?
Mój komputer: Athlon 64 X2 4400+, 3 GB RAM i GeForce GTX 550 TI. Sterowniki i DirectX są zaktualizowane.
Spróbować może zmniejszyć grafikę? W tej lokacji również dźwięk zaczyna wariować i "skrzypi". Chciałem przejść grę przed premierą Arkham City na PC, to już praktycznie końcówka i taki problem mnie dopadł.
Czy u Was też występują takie lagi że się grać nie da? Gram na serwerze EU i wszystko było dobrze do czasu kiedy ukończyłem tutorial. W startowej lokacji grać się nie da bo są takie lagi. Co można na to poradzić?
bisfhcrew@ choć Łódź to duże miasto, bardzo wielu organizatorów takich imprez, wychodzi z założenia, że Warszawa jest na tyle blisko, że każdy zainteresowany może sobie przyjechać do Wa-wy.
Pierwsza reklamówka to Skyrim lub Gothic. Druga jak żywcem wzięta z Mass Effect 2, a ostatnia to nie żadne GTA a najnowszy Driver.
Czy jest możliwość pokonania ostatniego bossa w pojedynkę? Gram solo i praktycznie już skończyłem grę, a tu nagle ostatnia walka i strasznie ciężko mi jest cokolwiek zrobić samemu. Nie dość że pasek hp głównemu bossowi praktycznie nie spada, to co chwila atakują mnie zombie. Rozumiem że gra jest nastawiona na co-op i że dużo łatwiej jest to przejść w cztery osoby. Ale jednak wolałbym przejść grę sam, ale ten boss jest naprawdę trudny. Macie może jakieś rady na tą walkę?
Xinjin--> pomyliło mi się :D Miałem na myśli kreski, napisałem przecinki. Co do pierwszej litery to chyba rozszyfrowałem, ale coś dziwnego mi wyszło. :D
milosztor--> wszystko fajnie, ale z tego co wiem to alfabet morsa to przecinki i kropki, a ja tam tego nie widzę albo jestem ślepy.
Wskazówką jest ten obrazek, i ten obrazek trzeba rozszyfrować czy jak? Są tam dwa prostokąty i jeden kwadrat, jak to rozszyfrować, czy to nie to?
Jest zdecydowanie lepsza. Główny postęp to grafika, która na konsolach wygląda słabo, za to na PC jest o wiele lepiej. Również usunięto kilka bugów. Gra się o wiele lepiej i przyjemniej na PC.
Silnik jest bardzo dobrze zoptymalizowany, chociaż sama grafika jest mocno średnia, bardzo przypomina tą z Więzów Krwi, tylko z poprawioną mimiką twarzy i dużo większym natężeniem blura. Gra na moim dużo gorszym niż Twój sprzęcie, działa na najwyższych detalach w 20-40 FPS-ach. Czy gra się opłaca? Mnie się podobała, głównie ostatnie dwie godziny gry (grę skończyłem w 8-9 godzin). Słaby jest tylko początek, im dalej tym lepiej. Ja osobiście polecam, ale nie oczekujmy od razu świetnej gry.
Jest w tym sporo prawdy i większość poważnych błędów wyłapałeś. Jednak obecnie to głównie Hyper emituje w Polsce anime, zdarzają się głównie filmy pełnometrażowe na TVP Kultura czy AXN. Podajesz przykłady spartolenia emisji serialu anime w Polsce, w latach gdzie nie chodziłem jeszcze nawet do przedszkola (Sailor Moon), czy już do podstawówki (Dragon Ball). W tamtych latach anime to była rzadkość i każde anime emitowane na Fox Kids (później Jetix) czy TVN 7 cierpiały na te błędy. Jednak teraz jest o wiele lepiej, przynajmniej na hyperze. Nie dość że dostajemy oryginalny opening z japońskimi napisami, do tego dialogi są po japońsku, a ponad to wszystko, zamiast lektora mamy napisy. Czyli dokładnie tak jak powinno się oglądać anime. Tylko tego mi zabrakło w Twoim tekście. Że oprócz pominięcia, tylko jednego kanału emisji anime w Polsce, to jest to bardzo dobrze zrobiona robota, która ni jak ma się do tych wszystkich grzechów.
PS. Oglądałeś może Naruto na Jetixie? Ja bym wolał zapomnieć! Ahh ten okropny dubbing!
@dawidwoz --> wiadomość z maja -_- Szkoda że później się oficjalnie do tego przyznali. ;) Zresztą poszukaj sobie w google jak Cie to interesuje, bo nie ma sensu tutaj udowadniać swoich racji.
dawidwoz --> Polecam zapoznać się z tematem, zanim zaczniesz pisać bzdury. To anonimowi przeprowadzili atak na PSN, do czego się zresztą przyznali. Do tego anonimowi jak i lulzsec połączyli siły i zaczęli wzywać innych hakerów do "cyberwojny". Obie grupy szkodzą nie tylko graczom, nie tylko firmom, ale również i przeciętnym, zwykłym ludziom. Co do słów Antaresa się zgadzam, ale to temat rzeka i wiele rzeczy nie zostało powiedziane. Niby anonimowi walczą o "wolność słowa" w internecie, ale jak na razie szkodzą tylko branży gier. Sony, jak i wszyscy producenci, wydający swoje gry w tym okresie, mieli zwyczajnie przechlapane. Nie mówiąc już o setce gier niezależnych. I mega dziwię się, że Sony ze strachu odpuściło temu skurwielowi - geohotowi. Załamał zabezpieczenia, złamał umowę, którą zatwierdził przy kupnie. Powinni go wsadzić za kratki, bo takimi metodami "ugodowymi", zaskakują jedynie ci "cyber-terroryści". W końcu to oni będą dyktować warunki, a w firmy posłusznie będą wykonywać ich polecenia. A niestety Sony pokazało tylko swoją słabość i bezradność. Wątpię aby taki Activision-Blizzard, czy Microsoft odpuścili. Bo to nie są metody, aby załagodzić sprawę. A same metody grup hakerskich, prowadzą jedynie do anarchii. Dlatego czym prędzej musi pójść jakoś kontrofensywa na nich. I mam głęboką nadzieję że większość członków obu grup zamkną i skarzą za swoje przestępstwa.
PS. Mam nadzieję że ludzie zdają sobie powagę z sytuacji. Rzecz nie dotyczy jedynie graczy, a wszystkich ludzi na świecie którzy jakoś działają w tym systemie. Nazywanie ich "cyber-terrorystami" może i jak na razie jest zbyt ostre, ale patrząc na to co się dzieje, już niedługo cały świat będzie ich tak nazywać. Szkoda że nie można polegać na telewizji, czy prasie ogólnodostępnej. Niestety ale informacje przekazywane drogą mainstreamowych kanałów są często nierzetelne i mylne.
PS2. Celowo pisałem nazwy własne obu grup "cyber-terrorystów" z małej litery, bo jedynie co do nich czuje to pogardę i obrzydzenie.
Dla mnie to istna paranoja i patologia popierać akcję tych dwóch grup. A wszystkich tych cyber-terrorystów bym za jaja powiesił. Może i cel jest słuszny jak się w niego zagłębimy, ale nie oszukajmy się, niektóre rzeczy muszą pozostać tajnymi, a pewna cenzura zawsze istniała w środowisku. Nie mówię że mamy się zgadzać z tym co się teraz wyprawia, że jak łagodne baranki mamy się stosować do zaleceń rządu. Ale ich metody są złe. Gdyby każdy tak miał walczyć z każdym problemem, była by anarchia. Już nie mówię o stronach rządowych, bo to przeciętnego Kowalskiego nie interesuje. Ostatnio LulzSec ogłosiło, że ma dane każdego mieszkańca Wielkiej Brytanii (czy tam Anglii, nie pamiętam dobrze) ze spisu powszechnego. Dane chcą ujawnić na jednej z pirackich stron. To są metody? Nawet jeżeli popieramy w pewnym zakresie akcje tej grupy, to w żaden sposób nie powinniśmy popierać ich akcji. To są przestępcy i mam nadzieję że wcześniej czy później ich dorwą. Liczę również na to, że ani rząd, ani nikt inny nie odpuści i podejmie walkę. Bo to już nie jest hackerstwo. Nazywanie ich hackerami jest błędne. To są już cyber-przestępcy, a powoli dochodzą do statusu cyber-terrorystów. Atakują również strony i serwery wielu developerów gier. Cały czas pamiętam jak nie mogłem zagrać w League of Legends bo serwery nie działały. Jak się okazało, był wtedy atak terrorystyczny. Nie wiem jak mamy być spokojni, skoro LulzSec planuje ataki na serwery bankowe i ujawnienie danych. To samo może się już niedługo tyczyć naszych maili, czy facebooka. Ukradną nasze loginy, hasła, konta bankowe, będą znać nasz adres zamieszkania i wszystko to upublicznią na stronie z pirackimi rzeczami. Nikt nie powinien wpierać ich akcji, a każdy w jakimś zakresie powinien z nimi walczyć. Bo ich zachowanie jest czysto egoistyczne. Skoro ludziom przeszkadza cenzura i utajnianie pewnych dokumentów, to jest tysiąc innych powodów na walkę z tym. Oni uważają się za głos większości, szkoda jednak że to oni są w mniejszości i skoro ludzie chcieli by coś zmienić, na pewno znaleźli by inny sposób. Bo nie dość że utrudniają życie przeciętnym graczom, to także przeciętny człowiek nie będzie mógł spokojnie zasnąć że strachu przed kradzieżą konta w banku, to dodatkowo niszczą gospodarkę firmy, jak i po części całego państwa, jak zrobili to w przypadku Sony. Mam nadzieję że nikt nie będzie idiotom i nie czuje że ich akcja jest słuszna. Bo powinniśmy ich tępić jak się tylko da.
Jak wykonać misję "Zlecenie na harpię"? Wiem że muszę mieć siedem pułapek i je mam. Ale nie wiem za bardzo jak podłożyć te pułapki aby harpie je złapały i zniszczyły swoje gniazdo. I gdzie te pułapki porozstawiać? I co jest z tymi głazami na które reaguje wiedźmiński medalion?
Jakby tak mniej o muzyce a więcej ogólnie o popkulturze, nawet jakby wyglądało to tak jak pierwszy odcinek, to było by dużo lepiej.
Czy do gry wymagany jest kinect, czy można grać z obsługą zwykłego, standardowego pada?
Nie wiem czemu ale po ujrzeniu oświadczenia od Anonymous, od razu przyszło mi na myśl pierwsze nagranie L z anime Death Note.
Przemyślcie kategorię najlepszy soundtrack roku. Ma to sens gdyż w tym roku pomimo spadku zainteresowania grami muzycznymi, takowe nadal się pojawiają i są nawet lepsze niż rok wcześniej. W tej kategorii można by umieścić: DJ Hero 2, Guitar Hero: Warriors of Rock, Rock Band 3, Dance Central. Nie koniecznie muszą być to gry muzyczne, bo jest też kilka tytułów gier które mają bardzo dobry soundtrack, a nijak nie da się je umieścić w kategorii na najlepszą własną oprawę muzyczną.
fghjtjt---> stamtąd już zebrałem, zebrałem jeszcze z jednego dachu jakiejś wieży i teraz wszędzie poszukuje ostatniego i nigdzie go nie ma.
Jestem w 3 akcie w 1 misji i trzeba tam znaleźć jakieś trzy zielone rzeczy. Jest to lokacja otwarta, bez walki gdzie trzeba użyć liny i umiejętności wspinaczkowych. Odnalazłem dwa te rzeczy i zostało mi ostatnie i nie mam pojęcia gdzie ono może być. Bardzo proszę o pomoc.
Ja za to mam problemy z kartą graficzną. Zainstalowałem sterowniki najnowsze, co prawda beta, bo potrzebowałem ich aby mieć AA w SC II (ATI Catalyst) i najwidoczniej się coś gryzie.
Na poziomie czwartym, jedna z rywalizacji to "Rywalizacja Aut Modyfikowanych". Jakie to są samochody? Mam najróżniejsze auta w garażu i żaden nie pasuje do wymogów tej konkurencji.
Szkoda że tak znakomita formacja jak BVG upadła. Widać że w Polsce esport się nie rozwija.
Jaki postacie korzystają z czarnej magii? Potrzebuje tego czaru, a żadna z odblokowanych postaci tego nie ma. Bardzo bym prosił o wypisanie wszystkich postaci z czarną magią. Ewentualnie, czy Igor Karkarow z czwartej części HP, potrafi czarną magię?
Mam klucz do bety SC II przysłany przez jeden z serwisów o tematyce esportowej. Nie było tam instrukcji gdzie owy klucz aktywować. Nie chce niczego krótko mówiąc spieprzyć, bo zależy mi na becie. Mam konto na Battle.net i co teraz? Gdzie mam ten klucz wpisać?
edit./ Już sobie poradziłem.
Ja nie potrafię zabić Aragoga (końcowy boss, wielki pająk) pod koniec 2 roku. Wiem że za pomocą czarnego pająka trzeba go jakoś zabić ale nie mam pojęcia jak.
raziel88ck--> dzięki za pomysł, nie pomyślałem że na yt można by było znaleźć. :D
Mnie się podoba, choć jest do bólu prosty (oprócz tej jednej zagadki), ale co najważniejsze przyjemny.
Bo gram na konsoli, ale że mam dosyć duży problem, a mało osób wypowiada się w wątku przeznaczonym na X360, to postanowiłem zapytać tutaj.
Utknąłem w jednym miejscu. Mianowicie chodzi o lokacje zaraz po pokonaniu pierwszego bossa. Jest filmik z bratem Księcia, o tym że nasz bohater musi otworzyć most i aby to zrobić koło zębate w mechanizmie musi z jednego końca dojść na drugi. Mamy to zrobić za pomocą trzech "pokręteł" (na tą chwilę lepszego określenia na to znaleźć nie mogłem, sry). Próbuję w różnych kombinacjach to przekręcić i nic. Albo ja coś źle robię, albo po prostu bug. Dlatego proszę Was o pomoc jak to zrobić.
Trochę nie rozumiem zasad konkursu. Ale to pewnie wszystko wyjdzie w praniu. Ciekawa akcja promocyjna, ciekawe co z tego wyjdzie.
Nie ma co, czat w rozgrywce wygrał wszystko. Przynajmniej nie są podczas gry sztywni i nawet nagrywając materiał, grali tak jak zawsze.
Mazarine--> Garrus to podstawa. Dobrze by było również widzieć Mordina jak i Thane'a. Po prostu oby dużo postaci z ME1 i 2 pojawiło się w 3.
Pokażcie tryb multiplayer lecz na PC. Może jakieś małe porównanie obu wersji multiplayera na różne konsole?
Pokażcie tryb multiplayer lecz na PC. Może jakieś małe porównanie obu wersji multiplayera na różne konsole?
W 378 MB chcą poprawić balans, dodać 8(!!) nowych map i edytor? Coś za mało ten patch zajmuje jak na tyle rzeczy i nowości. Same takie edytory potrafią zajmować nawet po 300 mb.
Chodzi o to że ten zwiastun jest tak świetny dla fanów Star Wars że aż posikali się z wrażenia. Dla mnie ten zwiastun powalił, najlepszy trailer pokazany na całym E3. I rzeczywiście tak jak mówią, ten trailer jest dużo lepszy od całej nowej trylogii Gwiezdnych Wojen.
Nie mam pojęcia jak zrobić wersję po polsku. Na steam w DoW II nie ma do wyboru języka polskiego, w grze też nie. Nie wiem co mam zrobić w tej sytuacji. Przeinstalowałem steam, grę i nadal tak jest. Już mnie ten steam wkurza i to mocno. Urwał bym jaja temu który się zgodził na współpracę ze steamem.
MarcusFenix---> tak betę ściąga się przez Steam, wystarczy w sklepie wpisać Dawn of War i wyszukać open bety. Betę można także ściągnąćz LIVE Marketplace, zakładając że na naszym kompie mamy zainstalowany programik do GfWL.
Ja postanowiłem kupić więcej gier niż w zeszłym roku co mi się udało w 100%, bo różnica wynosi ponad 10 pudełek. Nie udało się natomiast z upgradować kompa, co prawda obiecałem sobie że karta graficzna musi być i jest, ale niestety procesor musi poczekać do nowego roku. Na ten rok obiecuje sobie inne, bardziej wartościowe rzeczy, ale te zostawię dla siebie aby się spełniły. :]
Na grę już nie mogę się doczekać. Jedynka była świetna, zobaczymy co tutaj zmienią, oprócz rzecz jasna grafiki, która w jedynce powalała. I oby multi było tak samo wciągające.
CoD 5 nie będzie na lanach i to pewne, bo scena CoD 4 jest zbyt popularna i duża, a po za tym do WaW nie ma żadnych promodów ani pamów, więc myślę że gdyby UF Gaming zrezygnuje z div CoD-a 4 to będzie to koniec ich wielkich sukcesów.
Jak mam rozumieć te słowa: "Duże zmiany planuje też inna czołowa polska drużyna – UF Gaming. Prawdopodobnie ze sponsorowanym przez AdAction zespołem rozstanie się sekcją Call of Duty 4"? Czyli UF Gaming nie będzie miało już swojej div w CoD-a 4 czy jak?
Ciekaw jestem dlaczego w minusem tej gry jest niedzisiejsza grafika. Grałem ostatnio w demo i miałem włączone wszystkie detale na maxa i gra nie wyglądała tak brzydko.
Z niecierpliwością czekam na ten dodatek. Dobrze że będzie samodzielny, dzięki temu poprawią grafikę.
Jak dla mnie to bardzo dobry pomysł. Tylko żeby za to się wziął jakiś bardzo dobry reżyser a nie taki Uwe Boll.
Gra jest w miarę dobra, nie jest to klasa Crysisa, ale można pograć. Grafika jest nawet niezła, muzyka też całkiem sobie, ale najbardziej co mnie denerwowało to AI przeciwników, dlatego ta gra nie jest jakaś super, ale na parę godzin można pograć.
Wczoraj widziałem w Empiku jak jacyś ludzie w to grali. Super jest ta gra i ma fajną grafikę.
Widziałem tą grę dzisiaj w programie gramtv i bardzo mi się spodobała, może to nie jest taka świetna gra jak gears of war na x360 ale warta polecenia.
Na screenach widziałem że nawet fajne, ale screeny nie pokażą tego co gra ma naprawdę do zaoferowania, a anime mi się strasznie podoba.
Ja byłem dzisiaj w empiku i widziałem to cudeńko, strasznie mi się podoba, bardzo bym chciał kupić ale niestety nie mam kasy:(
Filmik wymiata. Super grafika i realizm. Szkoda że mi nie pójdzie na nowym kompie na maksa, chociaż może.
Ja uważam że wyjdzie na X3600 lub na X7200 bo wcześniej nie wyjdzie a już na pewno na X360. Wydaje mi się że już o pecetowcach zapomnieli.
Moje typy:
Hity:
- Neverwinter Nights 2
- Star Wars: Empire at War
- Warhammer 40k: Dark Crusade
- Company of Heroes
- Gothic 3
- Warhammer : Mark of Chaos
Shity:
- NFS: Carbon
- ArmA
- SiN Episodes
Mam nadzieję że to będzie najlepsza gra z serii Harry Potter. Szkoda że mi nie pójdzie.
Zainstalowałem tą grę i jakwłączam to mi błąd wyskakuje, co mam zrobić, podobno trzema zmienić nazwę folderu video, czy to prawda??????
Fajnie że tak robią, mi się podoba, jeżeli lego star wars okazał się chitem to dlaczego lego batman miał by się nie okazać, niech będzie superman, spiderman, co kolwiek ważne żeby gra była fajna.
Mam taki problem, otóż jak wchodzę do tego domu bractwa to mi grę wywala, wiecie możę dlaczego. Mój komp to: Athlon 1ghz, 256 mb ram, Radeon 9550 256mb.
Gra jest super cool wypas, już się nie mogę doczekać kiedy wyjdzie pełna wersja. Warhammer 40.000 forever.
Bardzo fajnie, ale i tak Bards Tale najlepszy. Co do tego klubu cenegi to już jest otwarty. http://www.cenega.pl/klub
A oto pełne wersje gier które będą w nowym cd-action:
1.Frater
2.F.E.A.R Combat(tylko DVD)
3.Trainz raiload simulation 2004
4.Gulity gerar X2
Zarąbiście że dałą Fratera i FEAR Combat.
Napewno kupię Bards Tale: Opowieści Barda. Splinter Cella Chaos Theory mam więc już nie muszę wydawać kasy, a Twierdzęmoże kupię to się zobaczy.
Gra jest zaje...... ale po co komu poradnik, ta gra jest tak prosta że do tego nie potrzebny jest poradnik, ale i tak gra jest super. Athony forever.
Kupiłem nowy cd-action zainstalowałem combat wings, włączyłem i wyskoczył błąd. Może wiecie jaka jest tego przyczyna. Mój komp to:Athlon 1ghz, 256 mb ram, Radeon 9550 256mb.
To super,zeje....., tak się ciesze. Tylko w demie miałem taki problem że jak wchodziłem do tego domu to wyskakiwał błąd, u was też tak było????? Mój Komp to: Athlon 1ghz, 256mb, Radeon 9550 256 mb, czy mi pójdzie pełna wersja na tym kompie????