
Już zaczęły się zmiany cen. Domyślny jest ten współczynnik multi-variable, na resztę wydawcy muszą zmieniać ręcznie, więc w praktyce Dolara liczą nam po 4,15 zł z tej tabelki.
Gdyby My Winter Car kosztował tyle co My Summer Car, ten bundle kosztowałby 36,17 zł zamiast 45,55 zł. Różnica to 26%, czyli ponad 1/4 ceny. Chyba spora różnica? W Euro ten sam bundle wychodzi taniej niż u nas.
Jak dla mnie, chodzi o samą zasadę - nie kupuję na Steam gier, których cena nie jest dostosowana dla naszego rynku. Jak już, mogę takie gry wziąć w jakichś bundlach czy w promocjach na zagranicznych sklepach typu Gamesplanet US, Gamersgate, czy gdzie się taniej trafi w innej walucie.
Szkoda, że polska cena jest prawie najwyższa na świecie. Liczyłem, że będzie lepiej, bo pierwsza część miała dobrą cenę.
My Summer Car
EU: 14.99 € (63,11 zł),
PL: 53,99 zł (-9,12 zł, -14,45%)
My Winter Car
EU: 14.79 € (62,56 zł),
PL: 67,99 zł (+5,43 zł, +8,68%)
Dla porównania, podobna gra ma cenę dostosowaną dla Polski:
Mon Bazou (97% pozytywnych z 18 tysięcy recenzji)
EU: 15.79 € (66,79 zł),
PL: 54,99 zł (-11,80 zł, -17,67%)
Jest to wykonalne, bo zrobili tak twórcy MMO Dual Universe - nie opłacało im się utrzymywać serwerów, więc je zamknęli i udostępnili narzędzia do stawiania własnych serwerów:
https://www.dualuniverse.game/buy
O to chodzi w Stop Killing Games.
To byś się zdziwił, bo sporo cen polskich gier trzeba było poprawiać, a część nadal jest zła.
Przykłady polskich gier z zawyżonymi cenami:
- Planetiles
EU: €8.99 (38,21 zł),
PL: 45,99 zł (+7,78 zł, +20,36%)
- Miniland Adventure
EU: €10.00 (42,60 zł),
PL: 49,99 zł (+7,39 zł, +17,35%)
- This War of Mine
EU: 18.99 € (81,09 zł),
PL: 91,99 zł (+10,90 zł, +13,44%)
- Warplanes: Air Corp
EU: €18.99 (80,71 zł),
PL: 91,99 zł (+11,28 zł, +13,98%)
- Hard West 2 (ta sama cena wszystkich poniższych)
- Shadow Warrior 1 i 2
- Showgunners
- Survival Nation
- UBOAT
EU: 28.99 € (123,50 zł),
PL: 138,99 zł (+15,49 zł, +12,54%)
- RoBoRumble (znane u nas jako Reflux - pierwsza gra Adriana Chmielarza i jego żony - oboje podkładali głosy pod postacie, miałem dawno temu z Komputer Świat Gry ;))
EU: 7.79 € (33,26 zł),
PL: 36,99 zł (+3,73 zł, +11,21%)
- RoboCop: Rogue City
EU: 49.99 € (213,45 zł),
PL: 231,99 zł (+18,54 zł, +8,69%)
- Frostpunk
- Gamedec - Definitive Edition
EU: 29.99 € (128,05 zł),
PL: 138,99 zł (+10,94 zł, +8,54%)
Jak widać posty na forach Steam przy każdej grze z zawyżoną ceną nagłaśniają problem. Trzeba połączyć siły, bo PolishOurPrices leczy skutki, a do przyczyn trzeba właśnie ruchów na wyższym szczeblu ;)
Kiedyś próbowałem rozgłośnić problem na reddicie i chyba częściowo się udało, bo później na forach steam niektórzy twórcy gier mi odpisywali, że widzieli już tego posta (w przypadku postów dodanych przed premierą gry i ustaleniem jej ceny), a pojawiło się też trochę "polerek" cen bez wiadomości do twórców.
Tu te posty:
https://www.reddit.com/r/pcgaming/comments/1llwzls/steam_automatic_regional_pricing_is_outdated_last/
https://www.reddit.com/r/gamedev/comments/1llwcdj/steam_automatic_regional_pricing_is_outdated_last/
Norwegia ma ceny niższe niż w Euro, a Polska wyższe niż w Euro. Steam ustalił ceny regionalne w październiku 2022 roku i od tamtej pory ich nie zmienił. Wtedy 1€ = 4.7 zł, teraz 1€ = 4.26 zł. Jest chyba różnica?
Masz źródła ciekawostek:
Poles’ purchasing power is 33% lower than European average: https://notesfrompoland.com/2024/10/28/poles-purchasing-power-33-lower-than-european-average/
https://en.wikipedia.org/wiki/List_of_European_countries_by_average_wage
GDP per capita:
https://ec.europa.eu/eurostat/statistics-explained/index.php?title=GDP_per_capita,_consumption_per_capita_and_price_level_indices
Na szczęście są twórcy i wydawcy, którzy dostosowują do nas ceny:
- Clair Obscur: Expedition 33
EU: €49.99 (212,35 zł),
PL: 179,00 zł (-33,35 zł, -15,71%)
Valve Suggested Price: 231,99zł
- The Witcher 3
EU: €29.99 (127,58 zł),
PL: 99,99 zł (-27,59 zł, -21,63%)
Valve Suggested Price: 184,99zł
- Cyberpunk 2077
EU: €59.99 (254,17 zł)
PL: 199,00 zł (-55,17 zł, -21,71%)
Valve Suggested Price: 274,99zł
- A Plague Tale: Requiem
EU: €49.99 (211,80 zł),
PL: 129,99 zł (-81,81 zł, -38,63%)
Valve Suggested Price: 231,99zł
- inZOI
EU: €39.99 (169,87 zł),
PL: 149,00 zł (-20,87 zł, -12,29%)
Valve Suggested Price: 184,99zł
- PEAK
EU: €7.49 (31,98 zł),
PL: 24,99 zł (-6,99 zł, -21,86%)
Valve Suggested Price: 36,99zł
- Slay the Spire
EU: €22.99 (98,21 zł)
PL: 74,99 zł (-23,22 zł, -23,64%)
Valve Suggested Price: 114,99zł
- House Flipper 2
EU: €37.49 (160,14 zł)
PL: 99,99 zł (-60,15 zł, -37,56%)
Valve Suggested Price: 184,99zł
- Dying Light 2
EU: €59.99 (256,25 zł)
PL: 199,99 zł (-56,26 zł, -21,96%)
Valve Suggested Price: 274,99zł
- shapez 2
EU: €23.99 (101,83 zł),
PL: 64,99 zł (-36,84 zł, -36,18%)
Valve Suggested Price: 114,99zł
Ja nie wiem skąd te pretensje o porównywanie cen do Euro zamiast Dolarów, skoro w dolcach doliczają im jeszcze podatek po przejściu do płatności. Mają tak z tego względu, że każdy stan ma inny procent podatku. To samo mają w sklepach stacjonarnych - pójdą do supermarketu i mają inne ceny na półkach sklepowych, a inne na rachunku, który płacą przy kasie.
Tu gif z momentem zwiększenia ceny:
https://giphy.com/gifs/rS5lcvlpaPnDpmzXF1
Zresztą w postach proszących o dostosowanie cen podajemy za przykłady ceny gier obniżone o nieco więcej w stosunku do Euro, więc i zwykle obniżki są większe:
- Clair Obscur: Expedition 33
EU: €49.99 (212,35 zł),
PL: 179,00 zł (-33,35 zł, -15,71%)
Valve Suggested Price: 231,99zł
- The Witcher 3
EU: €29.99 (127,58 zł),
PL: 99,99 zł (-27,59 zł, -21,63%)
Valve Suggested Price: 184,99zł
- Cyberpunk 2077
EU: €59.99 (254,17 zł)
PL: 199,00 zł (-55,17 zł, -21,71%)
Valve Suggested Price: 274,99zł
- A Plague Tale: Requiem
EU: €49.99 (211,80 zł),
PL: 129,99 zł (-81,81 zł, -38,63%)
Valve Suggested Price: 231,99zł
- inZOI
EU: €39.99 (169,87 zł),
PL: 149,00 zł (-20,87 zł, -12,29%)
Valve Suggested Price: 184,99zł
- PEAK
EU: €7.49 (31,98 zł),
PL: 24,99 zł (-6,99 zł, -21,86%)
Valve Suggested Price: 36,99zł
- Slay the Spire
EU: €22.99 (98,21 zł)
PL: 74,99 zł (-23,22 zł, -23,64%)
Valve Suggested Price: 114,99zł
- House Flipper 2
EU: €37.49 (160,14 zł)
PL: 99,99 zł (-60,15 zł, -37,56%)
Valve Suggested Price: 184,99zł
- Dying Light 2
EU: €59.99 (256,25 zł)
PL: 199,99 zł (-56,26 zł, -21,96%)
Valve Suggested Price: 274,99zł
- shapez 2
EU: €23.99 (101,83 zł),
PL: 64,99 zł (-36,84 zł, -36,18%)
Valve Suggested Price: 114,99zł

Czemu niby do dolara? Steam w USA dolicza w koszyku podatek - różny dla różnych stanów, więc nie ma co patrzeć na ceny bazowe w dolarach. Oni tak samo mają w sklepach stacjonarnych - inne ceny na półkach, a inne przy kasie.

Warto też dołączyć do discorda Polish Our Prices. Tematów do artykułów znalazłoby się sporo, bo dużo zmian polskich cen gier przechodzi bez echa w polskich mediach. Na discordzie jest kanał sukcesy, na którym pojawiają się wszelkie obniżki cen gier, a czasem też "wypolerowane" ceny od premiery.
Nie widziałem na przykład żadnych newsów o zmianach polskich cen na niższe:
- Project Zomboid
- The Planet Crafter
- cały katalog wydawcy Nordcurrent Labs
- cały katalog wydawcy Private Division
- cały katalog wydawcy Neon Doctrine
- Alpha Response (dwukrotnie, teraz już o 47% taniej niż w Euro)
- Bomb Rush Cyberfunk
- Abyssus
i wiele, wiele więcej.
Na discordzie pojawiają się też twórcy gier, którzy trafiają tam przez kuratora Steam, który linkuje do oficjalnej strony (chyba do wersji angielskiej): https://polishourprices.pl/
Bot informuje na dedykowanym kanale o zmianach cen, wklejając przy tym ładne banerki ze skalą stopnia "wypolerowania" polskiej ceny gry w porównaniu z ceną w Euro:

Przegapiliście sporo obniżek innych gier. Polecam komuś z redakcji dołączenie do discorda PolishOurPrices i śledzenie kanału "sukcesy". Link na stronce: https://polishourprices.pl/
Pod koniec zeszłego miesiąca Project Zomboid obniżył swoją cenę:
Project Zomboid: 91,99 zł ? 73,99 zł
EU: €19.50 (83,33 zł),
PL: 73,99 zł (-9,34 zł, -11,21%)
Na discordzie generowane są też ładne banerki po aktualizacji cen (na kanale "aktualizacje-ceny"):
Może po prostu nie lubisz tego typu gier. Dla mnie trafia do topki przygodowych gier akcji. Za dzieciaka uwielbiałem filmy z Indianą Jonesem i lepiej nie dało się oddać klimatu filmów, specyficznego humoru i manieryzmu Indiany.
Oprócz tego gameplay w stylu nowej trylogii Tomb Raiderów, które uwielbiam, szczególnie Rise of the Tomb Rider i Shadow of the Tomb Raider, gdzie robiłem mapki na 100%. W Indianie te opcjonalne zagadki przypominały mi właśnie nieco te nowe Tomb Raidery.
Nawet po przejściu gry wróciłem się do poprzednich map i zrobiłem sporą część pobocznych znajdziek i zagadek, choć nie chciało mi się już bawić z częścią i z tą ostatnią dużą mapką z łódką dałem sobie spokój, na ostatniej małej mapce nie chciało mi się bawić z zagadką ze starożytnymi reliktami i w Watykanie nie zebrałem kilku rzeczy (choć większość tak, jakieś pojedyncze dokumenty gdzieś zostały). Reszta mapek na 100%.
Grałem w demko na jakimś Steam Fest i bardzo mi się podobało. Bardzo słowiańskie klimaty, dobre zagadki i ładna grafika. Ten zimowy etap szczególnie zrobił na mnie wrażenie. Ta gra aż się prosi o tryb VR, jak wtedy pytałem twórców to nie odrzucali takiej możliwości, ale mówili chyba, że rozważą to już po premierze gry.
Do pewnego stopnia jest tak w Empyrion: Galactic Survival, ale fizyka jest dużo prostsza. Za to galaktyka żyje i frakcje NPC walczą o podbój terytoriów. Też statki buduje się jak się chce, a przez pewne uproszczenia jest w tym nawet większa dowolność. W Space Engineers fizyka jest bardziej skomplikowana, ale jednocześnie bardziej podatna na błędy (Clang).
Z tego co na razie pokazują o Space Engineers 2, to będzie gierka o której ze znajomymi od dawna marzyliśmy. Szykują się kolejne setki godzin gdy dodadzą w przyszłości multiplayer, a może wezmę nawet ten early access, bo w creative też dużo czasu spędziłem, by potem te statki budować w multi w survivalu z blueprintów.
Pierwszą część rozwijają do tej pory, a ze znajomymi spędziłem w niej łącznie już 430 godzin (polecam z modami na osłony do statków, nowe bronie, przeciwników którzy atakują bazy, itd.). Medieval Engineers to był niewypał z niewielką sprzedażą, więc nic dziwnego że go porzucili.
A co do tego, że pierwsza część niedoinwestowana - nic z tych rzeczy. Ten silnik był napisany jednowątkowo i niektórych rzeczy nie da się przeskoczyć. Dlatego robią drugą część, gdzie wszystko jest pisane z myślą o optymalizacji, wielowątkowości i możliwości skalowania projektu w górę przez dodawanie nowych funkcjonalności bez utraty wydajności.
Jak serwery multi mogłyby być mocniejsze? Serwer stawia się samemu albo wykupuje. Jak się kupi najtańszą opcję, np. Nitrado, to nie ma opcji żeby grać z modami. My zaczęliśmy na Nitrado, ale od pewnego momentu już sam hostowałem na swoim PC, bo jednak z wszystkimi przeciwnikami, stacjami kosmicznymi, osłonami statków i baz, itd. trzeba było nieco lepszego sprzętu. Mody znacznie zmieniały rozgrywkę. Obecnie nawet bez modów są już przeciwnicy komputerowi - stosunkowo niedawno była aktualizacja, która dodała nowy tier technologii, którą zdobywa się przez content PvE.
Filmiki z rozwoju silnika VRage3 śledzę już od może dwóch lat. Jan Hlousek wrzucał screenshoty i filmiki na swój profil na twitterze raz na jakiś czas. Po tym co pokazali teraz na live streamie mam do nich pełne zaufanie, tym bardziej, że to nie jedyny projekt firmy. Ich drugie studio pracuje nad zaawansowaną AI do gry skupiającej się na zaawansowanych postaciach NPC. Też polecam poczytać o tym projekcie i zobaczyć jak wygląda budynek studia - to w zasadzie willa lub jakieś muzeum.
Wy tam lepiej napiszcie twórcom na Steamie żeby zmienili cenę w złotówkach, bo pierwsza część gry miała cenę zmienioną ręcznie na równowartość tej w dolarach i w euro.
Space Engineers 1 with winter sale discount price:
35,99PLN in Poland
36,14PLN (8,49€) in Europe
41,04PLN ($9.99) in US
Space Engineers 2 price:
138,99PLN in Poland
123,42PLN (28,99€) in Europe
123,20PLN ($29.99) in US
Tutaj wątek o polskiej cenie:
https://steamcommunity.com/app/1133870/discussions/0/603017124189841462/
Twórcy Blade and Sorcery właśnie podnieśli cenę z regionalnej 71,99 zł na sugerowaną 91,99 zł, a 17. czerwca gra wychodzi z Early Access i wzrośnie jeszcze raz z odpowiednika 20 dolarów na odpowiednik 30 dolarów. Miałem grę w koszyku, miałem dzisiaj wziąć, a tu informacja że cena wzrosła. Nic to, nie kupię jej wcale. Trzeba piętnować takie zachowania.
Żeby jeszcze Ray Reconstruction dodali w kolejnej aktualizacji - znacznie poprawia jakość RT.
Z gier tego typu wolę Satisfactory, Dyson Sphere Program, do pewnego stopnia można podciągnąć tu Per Aspera i ewentualnie Dwarf Fortress, choć to już innego typu automatyzacja. Factorio za to zupełnie mi nie leży.
Zamiast tego sprawdź GP Bikes. Nie dość że fizyka jazdy jest znacznie lepsza, to jeszcze ma obsługę VR, której tu próżno szukać.
Piszesz, że:
"W takim Cyberpunku, jeśli dobrze pamiętam, to też nie do końca mamy lustrzane odbicie, w sensie nasza postać nie odbija się chyba w żadnych kałużach czy witrynach sklepowych, a spojrzenie w lustro to włączenie trybu edycji wyglądu postać i tam być może są zrobione prawdziwe odbicia RT. Kiedyś trafiłem na wytłumaczenie tego stanu rzeczy tym, że wymaga to sporych zasobów karty graficznej, skłaniam się jednak ku temu wytłumaczeniu, że nasza postać w trybie trzecioosobowym porusza się po prostu pokracznie i CDPR wolało wyciąć odbicie postaci. Trochę psuje to imersję, bo z jednej strony wprowadzają RT, żeby odbicia, oświetlenie i cienie były bardziej realistyczne, a z drugiej nie robimy odbicia postaci, bo animacja wygląda kiepsko."
Nie tylko o animacje chodzi. Możesz włączyć odbicia swojej postaci w pliku ini. Nie wpływa to zupełnie na wydajność, ale jest jeden bardzo poważny problem - ucięli postaci głowę. Po prostu nie mieli czasu na dopracowanie trybu pierwszoosobowego, więc łatwiej było im nie renderować głowy żeby nie zasłaniała widoku gdy postać się rusza.
Zrób sobie plik script.ini. Wklej do niego:
"[RayTracing]
HideFPPAvatar = "false""
Potem wrzuć plik do \Cyberpunk 2077\engine\config\base
Testowałem, ale brak głowy w odbiciach przeszkadza znacznie bardziej niż brak całego odbicia :)
Dla mnie za to ważniejsze wbijanie aczików na Steamie, bo na RGSC mnie szczególnie nie interesują, a lubię gdy licznik i procent ukończenia gier na Steam rośnie. Do tego, co najważniejsze, robienie zrzutów ekranu nakładką Steam i uploadowanie ich na profil. Z Cyberpunkiem z GOG robie tak, że dodałem grę jako grę spoza Steam (a w zasadzie dodałem GOG Galaxy z parametrami uruchomieniowymi - sam kombinowałem jak to zrobić żeby działało - teraz muszę mieć wyłączonego GOG Galaxy, odpalam skrót na Steam i odpala mi się klient a potem gra z nakładką Steamową). Tylko wrzucając screenshoty w ten sposób, nie są one widoczne w centrum społeczności danej gry, nie pokazują się znajomym w aktywności itd. Z GTA mam chyba kilkaset screenshotów, uwielbiam cykać ładne widoczki.
Ciekawi mnie jeszcze, czy kupując teraz singla na social club i mając Red Dead Online kupione na Steam i podpięte pod to samo konto, to czy będzie się dało odpalać singla przez Steama i czy acziki wskoczą na profilu. Podejrzewam że to pierwsze jest możliwe, a drugie niekoniecznie.
Jestem raczej w mniejszości jeśli chodzi o korzystanie z niemal wszystkich funkcjonalności Steama, ale to niekończące się miejsce (limit mam olbrzymi) na zrzuty ekranu robi robotę. Mam na profilu ponad 7 tysięcy screenshotów i czasem się przydają, a filtrowanie po grze i datami pozwala mi łatwo znaleźć to czego szukam. Kiedyś np. linkowałem zrzuty ze zmodowanego San Andreas w komentarzach na tvgry. Tak, druga sprawa że nie muszę nigdzie tych screenshotów uploadować, bo mogę dawać linki bezpośrednio do tych na Steamie, bo wrzucam je jako publiczne.
Kolekcjonerka Wiedźmina 3 była do odebrania w paczkomacie dzień przed premierą wieczorem (jakoś po 20:00 szedłem odebrać).
Co do pytania po co pudełko kupować, skoro nie ma gry na płytach, to będzie płyta z soundtrackiem, fizyczna mapa miasta, pocztówki, naklejki, kompendium o grze (i może coś jeszcze bo piszę z pamięci). Preorder standardowej edycji ze steelbookiem w gratisie zamówiłem w listopadzie 2019 z darmową wysyłką za 189zł (bo dorwałem kupon -10zł) i tak sobie czekam :)
Procki AMD będą szybsze w grach, już pojawił się nawet test kart graficznych w Watch Dogs: Legion na jednym z polskich portali, gdzie nie wpisali modelu procesora (tylko AMD XXXX X, ale po taktowaniu i wynikach widać, że to właśnie Zen3) i procek daje radę. W dodatku jeśli ktoś planuje grafikę od AMD, to dostanie dodatkową wydajność dzięki Smart Memory Access po sparowaniu procka Zen3 z chipsetem z serii 500 i Radeonem z serii RX6000. Do tej pory zawsze miałem Intela i grafiki od Nvidii, ale teraz mocno się zastanawiam, bo na razie nie pojawiły się jeszcze gry typowo next genowe, większość to nadal przełom generacji z wersjami na XOne i PS4, więc i nie mają takich wymagań. Za to już typowo next genowy Godfall (gra zupełnie nie dla mnie, ale nie o tym) jest zoptymalizowany jedynie pod PS5 i PC. Nowe konsole mają około 10 GB pamięci przeznaczone na pamięć karty graficznej. Według twórców gry, Godfall do natywnego 4K na PC wymaga 12 GB VRAM, czyli już RTX 3080 ma go za mało, za to wszystkie nowe grafiki od AMD będą miały 16 GB VRAM. Jak już Nvidia ogarnie się z dostępnością to jest prawie pewne, że wyda refreshe RTX 3000 z podwojoną ilością pamięci (nie da się dać nic pośrodku ze względu na projekt PCB, da się jedynie dołożyć tyle samo kostek pamięci po drugiej stronie płytki drukowanej, bo inaczej dostaje się pamięć w stylu tej końcówki z GTX970 na węższej szynie albo całą pamięć zwolnić do tych mniejszych ramek). Eewntualnie Nvidia nie wyda refreshy, tylko będzie się cieszyć że karty starczą ludziom na krócej i że się rzucą na Hoppery (już raczej na TSMC, a nie procesie Samsunga), gdy te już wyjdą, a Ampere zostawią tak jak są, bo uzysk Samsunga jest fatalny i jedynie 30% produkowanych chipów nadaje się do sprzedaży. Może się okazać, że karty AMD wystarczą na znacznie dłużej właśnie ze względu na ilość pamięci, no i na Super Resolution, które jest implementacją DirectX-ML (Machine Learning), czyli standardu, który będzie też wykorzystywany w grach na Xbox Series i Microsoft ma mocno cisnąć developerów żeby go używali (to taka odpowiedź na DLSS Nvidii). DLSS może odejść w zapomnienie, a obecnie i tak jest wykorzystywany w zaledwie kilku grach.
W pierwszym zdaniu podane jest, że to smartfonowy przebój. Tak naprawdę gra debiutowała na platformie J2ME (zwykłych telefonach z javą). Zagrywałem się w nią kilka lat temu na SE k550i ;) Spędziłem przy niej mnóstwo godzin i to nie może się nie udać
Potwierdzam, że warto opisać Football Superstars chociażby dlatego, że aktualnym Mistrzem Świata jest Polska (opis mistrzostw: http://footballsuperstars.com/post/event_report_-_fs_world_cup_106/ )