Kazioo

Kazioo ostatnie wypowiedzi na forum i w komentarzach

19.07.2025 18:32
😊
odpowiedz
2 odpowiedzi
Kazioo
90

To, że są ludzie, którzy kochają ideę opiekuńczego państwa dyktującego jakie skarpetki można kupić w sklepie to rozumiem - respektuję takie poglądy, nawet jak uważam je za niedorzeczne.

Ale gdy internetowi "influencerzy", którzy przez lata marudzą na wyniszczające regulacje, które również miały bardzo dobre intencje, bezmyślnie wspierają takie akcje bez jakiegokolwiek przeanalizowania potencjalnie negatywnych konsekwencji (za i przeciw?) to śmiać mi się chce.

Rozumiem i doceniam ten ruch od strony fundamentalnej, ale obawiam się, że negatywne skutki mają ryzyko być nawet gorsze od optymistycznych zamiarów. Nie pojmuję, czemu to nie jest dyskutowane bardziej obiektywnie (szczególnie wstyd dla mediów, że temat traktują powierzchownie). Internetowe plemiona to niezwykle przykre zjawisko XXI wieku. Rozum idzie na bok, tylko emocje i przynależność do grupy. Gdzie racjonalna dyskusja? Jak tak politycy przeciskają ustawy to nie ma się co dziwić, że tyle dziwactw przechodzi.

post wyedytowany przez Kazioo 2025-07-19 18:33:57
19.07.2025 18:25
Kazioo
90

matbat
przecież UE nie ma żadnych problemów z żywnością zawierającą wszystkie zakazane pestycydy pod warunkiem, że wytwarzana jest poza UE. Wiele nawozów i środków ochrony roślin, które u nas zakazano 20+ lat temu nadal są stosowane na Ukraine i w Argentynie (co zwiększa plony i obniża koszty) i UE nie widzi żadnych problemów w dostawach z tamtych regionów.
Prawdopodobnie chodziło tu bardziej o obawy o niszczenie gleb prze rolników, a nie co do naszych żołądków trafia.

post wyedytowany przez Kazioo 2025-07-19 18:26:30
04.07.2025 18:08
😡
odpowiedz
5 odpowiedzi
Kazioo
90

Te bezkrytyczne podejście do tego tematu sprawia, że tracę wiarę w ludzkość. Zero jakiejkolwiek analizy o możliwych skutkach negatywnych kolejnej regulacji.
Ludzie zamiast samemu decydować o wydawaniu pieniędzy (i ignorowaniu wydawców antykonsumenckich!) chcą by wujek polityk w Brukseli nimi się opiekował i dosłownie blokował produkty na rynku. Zgroza.

Mało w UE jest regulacji? Większość miało dobre intencje, a skutki nie raz stały się opłakane. Regulacje powinny dotyczyć bezpieczeństwa, zdrowia itd. a nie jak twórca gier ma głupią gierkę napisać. Tu nie chodzi o życie tylko o zabawę.

Ciekawe ile z tego miliona, co to podpisało, jest świadoma, że to zakaże nie tylko typowe gry serwisowe, MMO, gacha, Fortnite czy Roblox (mają tak skompilowane systemy chmurowe, że o wydaniu dedykowanego serwera nie ma mowy z samych powodów technicznych)? Jest mnóstwo małych gier indie, które stałyby się nielegalne, np. te które jadą na AWS i nie mają w ogóle kodu do dedykowanego serwera.
Wiele minigierek przeglądarkowych, jak np. AGAR.IO nie ma prawa bytu przy takim prawie. Będziecie musieli VPN używać by je omijać. BRAWO!
A jak myślicie, że te prawo będzie takie inteligentnie i ominie takie gry, ale nie The Crew to jesteście bardzo naiwni.

Inna spraw, że każdy deweloper próbujący poeksperymentować z ciekawym systemem online zrezygnuje w ogóle z pomysłu. Tak się już stało przez durne prawo w Ameryce. Też miało dobre intencje, a stało się katastrofą dla gier indie multiplayer - CVAA - wymaga dla gier z czatem by miały funkcje ułatwiania dostępu dla niepełnosprawnych (np. wbudowany TTS) i by zostało przetestowane przez firmy w tym wyspecjalizowane (spore koszty rujnujące małe projekty). Nikt się nie burzył, bo przecież szczytna idea, co nie? Teraz indyki ryzykują karą wielkości miliona dolarów i nie raz wolą usunąć czat zupełnie z gry, by nie ryzykować. Wiele gier indie multiplayer zostało przez to anulowanych całkowicie - nie każdy twórca lubi takie ryzyko.

Dobrymi chęciami piekło jest wybrukowane. Szkoda, że media nie analizują tych spraw dogłębniej tylko przeklejają hasła z social mediów.

23.06.2025 11:17
Kazioo
90

TerleckiFalcon

Wiesz, że dzwoni, ale nie wiesz, w którym kościele.

UE5 ma narzędzia tak mocno zintegrowane z Blueprintami, ze wiele rzeczy jest od strony praktycznej niewykonalne bez użycia BP. Wielu takich było co sobie postanowiło robić wszystko C++ i daleko nie zajechali.
Nawet CDPR się poddał, jak im Witcher 4 zaczął mulić i.... wywalili cały system animacji i napisali własny od zera. Innymi słowy: przepisują część silnika.

Nanite LOD-ów nie potrzebuje. Sam je generuje. Tylko przygotowywanie assetów rządzi się innymi prawami i inne podejście jest tym optymalnym. Ale Jak Epic reklamował to nigdy o tym nie wspominali. Największym problemem jest roślinność. Dlatego CDPR stworzył wersję wokselową dla liści.

05.06.2025 12:33
📄
odpowiedz
Kazioo
90

Od takich PR-owych wywiadów bardziej polecam obejrzeć prezentacje techniczne na Unreal Fest i jest tam sporo smaczków typu jak wypełniają 13 wątków procesora na raz, że użyli 2 upscalery jeden po drugim (ciekawe czy nvidia zacznie robić podwójny DLSS?), że najpierw zbudowali te demo na aktualnym Unrealu i było niegrywalne - musieli zbudować jeszcze raz bez animation blueprints tylko na nowym frameworku do animacji, by osiągnąć tę wydajność. Dobrze, że już na tym etapie produkcji taki nacisk jest na optymalizację i testy wydajności.

04.06.2025 13:56
2
Kazioo
90

Ale Geralt z TW3 i TW2 to NIE jest ten sam asset. To nawet nie jest te samo retopo. Obie twarze pochodzą z tego samego (lub bardzo podobnego) sculpta highpoly, ale retopologia lowpoly i wypalanie tekstur jest inne. A już sam ten proces nawet bez zmiany silnika, shaderów itp. potrafi spowodować duże różnice w odbiorze, a co dopiero gry rendering i materiały są zmienione.
Gdyby zmodować TW3 z assetem twarzy bezpośrednio z TW2 to nadal byłaby spora różnica.

04.06.2025 13:50
2
odpowiedz
Kazioo
90

Kto pracował z edytorem Metahuman ten wie, że używając tego samego modelu bazowego i przeprowadzając drobne korekty w konwersji można uzyskać bardzo różne rezultaty. No i też łatwo idzie rzeczy skopać... A fakt, że trailer robił Platige - inna firma z innym workflow to wręcz proszenie się o zauważalne różńice w efekcie końcowym.

Więc tak - to ten sam sculpt z Zbrusha - tylko, że to niewiele znaczy, bo zmiennych jest znacznie więcej ;)

04.06.2025 13:45
1
Kazioo
90

Mijasz się z prawdą. Już rok temu na prezentacji CPDR z UE5 było sporo informacji jakie elementy w silniku przerabiają na swoje potrzeby, będąc w ciągłym kontakcie z Epiciem. Nie we wszystkim się zgadzają odnośnie technicznych kompromisów, bo UE5 musi być silnikiem uniwersalnym do wszelkich gatunków gier, ale wiele nowych systemów potrzebują obie firmy, więc je współtworzą. Wiele z tych rzeczy wprowadzanych w silniku 5.6 i 5.7 i przyszłych update'ów zostało dodane z inicjatywy CDPR i z pracy wykonanej przez ich programistów, bo designerzy TW4 tego oczekiwali, więc stwierdzenie, że jest to niezależna sprawa od Wiedźmina jest całkowicie błędne. Jest to zwyczajna kolaboracja, której beneficjatami są obie strony, a nie jakieś randomowe zlecenie z wykorzystaniem popularnej marki, jak insynuujesz.

03.06.2025 19:46
😍
3
odpowiedz
Kazioo
90
Image

12 zapchanych wątków CPU.
Aż ciężko uwierzyć, że to Unreal Engine!

13.12.2024 19:21
odpowiedz
1 odpowiedź
Kazioo
90
Image

Od Naughty Dog oczekuje się absolutnego maximum w przekraczaniu granic tego, co sprzęt potrafi wyciągnąć, ale jak porównać z teaserem Uncharted 4, również na silniku gry, sprzed 10 lat na PS4 to nie czuć żadnego przeskoku. Chyba bez neural renderingu się nie obejdzie, aby poczuć duży skok.

Inna sprawa, że w ilości blendshape'ów to nikt im nadal nie dorównuje i np. Ciri w trailerze TW4 jak krzyczała to dało się zauważyć, że nie ma ani połowy tej mimiki, co kluczowe postacie od ND miały już na PS4.

13.12.2024 19:09
👍
1
odpowiedz
1 odpowiedź
Kazioo
90

1. Wolałbym customowego bohatera, jak planowano oryginalnie do TW1 i może bardziej sandboksową grę niż trylogia, ale Ciri jest oczywistym wyborem jeszcze dyskutowanym z czasów przed TW1, bo już w książkach była drugim protagonistą.

2. Wcale nie jest brzydka w trailerze. Bez przesady. Może character model nie wyszedł im perfekcyjnie, ale w 100% widać, że nie było tu żadnych intencji maskulinizacji (jak na wojowniczkę ma wręcz zaskakująco kobiecą fryzurę), jak niektórzy sugerują. Nie przypisujcie artyście niedoskonałości do umyślnych intencji, chyba że to sam stwierdzi.

3. Geralt też był wymiataczem w książkach

spoiler start

a ubił go wieśniak widłami

spoiler stop

. Do tego w TW1 wymyślono amnezję jako reset - sztampa na maksa. Jeśli to przełknęliście to spokojnie przejdzie wszystko, co wymyślą z Ciri, aby mogła być zwykłym Wiedźminem. Wystarczy jej trochę mocy odebrać - trik tak powszechny w fantastyce jak chleb...

13.12.2024 18:58
odpowiedz
Kazioo
90

Chciałbym się z nim w 100% zgodzić, ale nie mogę. On mówi to, w co chciałoby się wierzyć i co powinno mieć sens, ale to się sprawdza wyłącznie wtedy jeśli gust dewelopera pokrywa się z potrzebami rynku. Przecież cała ta awantura wokół "wokizmu" między twórcami i graczami w ostatnich kilku latach bierze się WŁAŚNIE z tego, że deweloperzy z Kaliforni i kilku innych miejsc skupili się na tworzeniu dzieł pod swoje pragnienia, zgodnie ze swoimi wizjami, zamiast ulegania kliszom (np. to, że główna postać powinna być atrakcyjna) wymaganym przez rynek, które sprawdzały się od dawna. I popularny zarzut odbiorców był właśnie "produkt nie dla nas, twórca robił to dla siebie i swoich znajomych, ale czemu inwestorzy się na to zgodzili?", co stoi w sprzeczności z tą filozofią od pana Vincke, która brzmi tak niby prosto i satysfakcjonująco, ale jest niestety trochę naiwna. John Carmack często pisze posty przestrzegające indie devów przed idealistycznym oddaniem się pasji, i że czasem lepiej dla własnego dobra trochę się "sprzedać" żądaniom rynku...

post wyedytowany przez Kazioo 2024-12-13 19:00:07
02.10.2024 18:41
📄
odpowiedz
1 odpowiedź
Kazioo
90

MegaLights jeszcze bardziej opera się o stochastyczność (losowe próbkowanie --> szum), więc bez czasowej akumulacji się nie obejdzie, czyli jakaś forma TAA (np. TSR czy DLSS) będzie konieczna by renderera nie popsuć. Wielu jeszcze kojarzy, że to "antialiasing" i powinno być kwestią wyboru wg gustu gracza, ale to już nie te czasy. Bez TAA to po prostu nie będzie działać, tak jak powinno.

A samo demo wygląda obłędnie.

post wyedytowany przez Kazioo 2024-10-02 18:44:08
02.10.2024 18:36
Kazioo
90

Dziwna sprawa. Ja jakoś nie przypominam sobie, by Sweeney kiedykolwiek udzielił komentarza tak zajadliwego, jak Twój na jego temat.
No chyba, że to coś osobistego. Niektórzy bardzo emocjonalnie reagują na czelność konkurowania ze Steamem, ale zakładam, że to wynika z młodzieńczej naiwności.

17.03.2016 20:18
odpowiedz
Kazioo
90

Szkoda, że to ściema, bo pasuje --> http://pic.fullrest.ru/upl/2HxOVwSM.png

Bagiński przecież mówił, że aktorów będą mieli mieszkających w Europie, szczególnie UK.

02.03.2015 14:07
odpowiedz
Kazioo
90

@Seboolek
Badania tego typu i całe terapie są prowadzone od dekad i to działa.
Nawet prymitywny Oculus Rift DK1 był używany do leczenia zespołu stresu pourazowego i fobii.

21.01.2015 18:07
odpowiedz
Kazioo
90

"który stawia nas w statystykach wyżej niż np. Chiny"

https://www.techinasia.com/report-steam-is-finally-coming-to-china/

16.12.2014 19:42
odpowiedz
Kazioo
90

@Bezi2598
Po co płacić pośrednikowi 30% za sztukę (15 euro = 60 zł) skoro masz markę na tyle znaczącą i produkt na tyle znany, że klienci i tak cię znajdą? Do tego jest to produkt dosyć niszowy, celujący raczej w starszych użytkowników, a nie nastoletni mainstream. Nawet jeśli stracą 30% potencjalnych klientów to są na zero, do tego dochodzi wyeliminowanie kolejnych prowizji dla DLC. Druga sprawa, że po prostu mogą zebrać 100% z największych fanów i to po pełnej cenie, a do nieprzekonanych dotrzeć z niższą ceną i na Steam np. dopiero za pół roku.

27.10.2014 19:43
odpowiedz
Kazioo
90

@GameSkate
Gra najbardziej zbliżona do twoich wymagań to... DayZ. Większości dosyć szybko odechciewa się tego biegania godzinami przez lasy i braku GPS-a. W efekcie gracze zazwyczaj trzymają się pojedynczych miejscówek.

@Amazing_Maurice
Twórcy Kingdom Come sami skrytykowali na swoim blogu realistyczną skalę w sandboxach i stwierdzili, że granie w coś takiego nie byłoby dobrą rozrywką.
"Such a large landscape is beyond our realisation possibilities and moreover it would be completely unentertaining to play."

24.10.2014 17:51
odpowiedz
Kazioo
90

Technicznie jest to najlepsze intro ze wszystkich Wiedźminów (chociaż pod względem animacji, szczególnie twarzy, Platige nadal jest 10 lat w tyle za czołówką branży, jak Blur czy Weta). Przejście na renderer Arnolda z pełnym path tracingiem i zastosowanie fotogrametrii dało niezłego kopa ich produkcjom.

Natomiast od strony fabularnej i reżyserskiej jest to zdecydowanie najgorsze intro z serii.

21.08.2014 14:30
odpowiedz
Kazioo
90

@Piecia_____18
Nie masz zielonego pojęcia o czym piszesz. W ostanim cinematiku brali udział aktorzy, nie dość, że ich zeskanowano w 3D, wykorzystano głos to jeszcze ruchy w motion capture.

21.08.2014 00:41
odpowiedz
Kazioo
90

@Mutant z Krainy OZ

Niekoniecznie. Bagiński zawsze marzył o kręceniu filmu live action z holywoodzkim rozmachem i "Hardkor 44" chciał kręcić metodą podobną do "300", a nie robić animację.

Zresztą on od dawna jest reżyserem i animacji osobiście nie robi, a tylko je reżyseruje - dyryguje grafikom i animatorom. Do tego nakręcił wiele reklam (kamerami). W zasadzie to on ma na koncie chyba więcej twórczości kręconej kamerami (z dużą ilością VFX i CGI) niż animowanej.

19.08.2014 18:39
odpowiedz
Kazioo
90

Końcówka totalnie wymiata i jest Ciri!

26.06.2014 20:34
odpowiedz
Kazioo
90

Jest to klon FOV2GO stworzonego lata temu przez... tego samego nastolatka, który potem zaprojektował Oculusa :)

24.05.2014 16:04
odpowiedz
Kazioo
90

@Matekso
Order i Infamous mają statyczne wypalone oświetlenie renderowane na farmie komputerów. Watch dogs ma dynamiczne oświetlenie i zmieniająca się porę dnia i warunki pogodowe w trakcie rozgrywki. Osiągniecie takiej samej grafiki działającej dynamicznie na danym sprzęcie (PS4), by dorównywała statycznej, w dużym stopniu "pre-renderowanej" jest technicznie niemożliwe. Twoje porównanie jest więc bez sensu. Zupełnie inne gry i zupełnie inne możliwości - coś za coś.

22.05.2014 21:56
odpowiedz
Kazioo
90

Przeczytajcie sobie kim jest szef Zenimax: http://en.wikipedia.org/wiki/Robert_A._Altman

29.04.2014 13:21
odpowiedz
Kazioo
90

@exkazer
Że niby co? Szybciej? Oni kilkuminutowe animacje do swoich gier robią latami i kosztują mnóstwo pieniędzy (a to wszystko bez ogromnych kosztów zaawansowanych animacji twarzy, bo prawie w ogóle nie ma w nich scen dialogowych).

WoW jako animacja pełnometrażowa nie miałaby prawie żadnych szans się spłacić.

29.04.2014 13:16
odpowiedz
Kazioo
90

ID Software nie istnieje. Odeszli już chyba wszyscy weterani.

18.04.2014 22:48
odpowiedz
Kazioo
90

@Night Prowler
Na to raczej nie ma szans. GOG nie robi portów gier a gry na silniku infinity nie korzystają z DOS boksa. Co innego te nowe odświeżone wersje Baldura z nowym kodem źródłowym, które są nawet na tabletach - one mogą trafić na Linuksa.

10.04.2014 17:48
odpowiedz
Kazioo
90

@Kielb'z
Forgelight z PlanetSide 2 to najlepszy silnik MMO FPS na świecie, który obsługuje potężne mapy i tysiące graczy, coś czego skonsolizowany (i przez to mocno ograniczony) CryEngine zrobić nie potrafi, więc zapomnij o Class4 i prawdziwym MMO. Cryengine ma w multiplayerze problemy nawet z mapką 4x4 km.

03.04.2014 14:46
odpowiedz
Kazioo
90

@Chriso25
Aero Glass to był bezużyteczny gadżet, który negatywnie wpływał na wydajność systemu i dodawał opóźnienia w wyświetlaniu obrazu.

02.04.2014 01:18
odpowiedz
Kazioo
90

Użytkownicy Nvidia Shield ma dostęp do Nvidia Grid Beta czyli również streamingu z chmury i do tego działa to lepiej niż OnLive czy Gaikai.

01.04.2014 19:15
odpowiedz
Kazioo
90
Wideo

VR i AR to nie są jakieś tam gadżety na chwilę, to następny wielki krok technologiczny o którym futuryści i pisarze scifi piszą od wielu dekad (tak samo jak od dekad oczekiwano smartfonów). Tu absolutnie nie ma pytania "czy?", jest wyłącznie pytanie "kiedy?" Za 2 lata za 20 lat czy może za 200 lat? Jak komuś brakuje wyobraźni polecam obejrzeć film Matrix (celem ostatecznym VR jest emulacja wszystkich bodźców i zmysłów, nie samego wzorku i słuchu). To, że już teraz jest tym zainteresowanie wynika z dwóch powodów: 1. człowiek jest istotą wzrokową i zmysł wzroku przytłacza wszystkie inne, a mozg traktuje go jako najważniejszy priorytet w formowaniu zrozumienia o świecie. 2. poczyniono ogromne postępy w emulacji wzroku.

Co można osiągnąć już dzisiaj urządzeniem w cenie smartfona? Polecam przeczytać opisy dema VR od Valve (jego twórcy w marcu przenieśli się do Oculusa):

- http://www.3delement.com/?p=332

- http://www.neogaf.com/forum/showthread.php?t=776513

- http://cmonteroart.blogspot.com/2014/01/i-was-lucky-enough-to-not-only-attend.html

Polecam też wykład Abrasha, szczególnie opis banalnej sceny pokoju wytapetowanego stroną internetową - kompletnie nudna i bezsensowna na ekranie, a w VR dla wielu przerażająca ze względu na lęk wysokości:

http://youtu.be/G-2dQoeqVVo?t=10m25s

30.03.2014 18:18
odpowiedz
Kazioo
90

Michael Abrash (mózg całego projektu VR w VALVe i człowiek, który spowodował, że Valve tematem w ogóle się zainteresowało) właśnie przeniósł się do Oculusa i polecam wszystkim przeczytać, co napisał na blogu: http://www.oculusvr.com/blog/introducing-michael-abrash-oculus-chief-scientist/

Jest to już 3-cia osoba z działu VR, która odeszła z Valve, aby dołączyć do Oculusa. Dwie z nich to osoby odpowiedzialne za prowadzenie całego projektu VR w Valve. VR Demo z Valve było na tyle silne, że większość uważała to za jedno z największych przeżyć jakich doznali w życiu, a u niektórych powodowało to kryzys egzystencjalny. Valve przygotowało Oculusowi te ich słynne specjalne pomieszczenie z QR kodami i potem umieszczali w nim inwestorów (efekt: 100 milionów) a potem Zuckerberga (efekt: 2 miliardy).
W pewnym stopniu to Valve może być odpowiedzialne za to całe zamieszanie ;p
Co prawda projekt gogli od Valve opierał się na prototypie Oculusa (który powstał w garażu z rąk nastolatka), ale Oculus nie osiągnąłby takich postępów technologicznych w tak krótkim czasie, gdyby nie Valve - do czego przyznają się przy każdej okazji.

30.03.2014 17:58
odpowiedz
Kazioo
90

Michael Abrash (mózg całego projektu VR w VALVe) właśnie przeniósł się do Oculusa i polecam wszystkim przeczytać, co napisał (całość): http://www.oculusvr.com/blog/introducing-michael-abrash-oculus-chief-scientist/

Jest to już 3-cia osoba, która odeszła z Valve, aby dołączyć do Oculusa.

25.03.2014 20:41
odpowiedz
Kazioo
90

Śmiejcie się, śmiejcie, ale ten Rubin ma mniejszy input lag niż najdroższy LCD czy nawet OLED na świecie. Niestety nowe technologie prawie nigdy nie są lepsze od starych pod każdym jednym względem i tak samo koń i rower mają pewne zalety, których nie ma samochód. Do tego input lag to cecha bardzo ważna dla gier.
Rubin może nie, ale wiele CRT-ków z lat 90 tych rozwalają też wszystkie LCD i OLEDY pod względem barku motion blura. OLED potrzebowałby grę działającą w ponad 1000 FPS aby dorównać klarowności CRT-ka 100 Hz.

23.03.2014 17:29
odpowiedz
Kazioo
90

BTW, warto zauważyć, że Populous 3 nie byłby teraz unikalnym, niepowtarzalnym kultowym klasykiem gdyby nie to, że Molyneux odszedł i gdyby nie kasa od EA. Gra zupełnie inna od poprzednich części, ale z NIESAMOWITYM klimatem i kilkoma wspaniałymi mechanikami.

23.03.2014 17:23
odpowiedz
Kazioo
90

Z BioWare to trafne porównanie. BioWare dostał kasę i możliwości, o których zawsze pragnęli, więc poszli w full 3D i "filmowość", co z powodów technicznych musiało zabić część głębi RPG. Np. zawsze chcieli by wszystkie dialogi były z głosem, dzięki EA mogli spełnić swoje marzenie, a casuale to bardzo docenili. Niestety głębia RPG musiała zostać zabita, bo przy nagrywanych dialogach nie można już sobie pozwolić na dziesiątki różnych wersji dialogu i przeróżne konsekwencje, jak w tekście. BioWare zadowolony (zacisnęli zęby i poszli na kompromis bo zawsze pragnęli tworzyć rozgrywkę "wyższej klasy"), nowi gracze bardzo zadowoleni, a weterani płaczą ;)

21.03.2014 21:21
odpowiedz
Kazioo
90

"rewolucja w świecie gier" - WTF GOL, WTF?! jest to normalny update optymalizacyjny do Dx11 i działa na starym sprzęcie. Tytuł absurdalny.

18.03.2014 20:28
odpowiedz
Kazioo
90

Czyli wtedy, gdy najtańsza karta graficzna będzie go już zjadać na śniadanie. Ta generacja konsol jest tak słaba, że zestarzała się zanim w ogóle wyszła.

15.03.2014 18:51
odpowiedz
Kazioo
90
Wideo

Z tym downgradem to niezły bullshit. Gra robi na lewych streamach na mnie o wiele lepsze wrażenie, niż jakikolwiek oficjalny materiał sprzed roku. W deszczowej i pochmurnej pogodzie jest po prostu przepiękna i podchodzi pod bullshoty z Division z typowego dla Ubisoftu wycackanego do granic możliwości vertical slice.

http://www.youtube.com/watch?v=TWcWXcKJ7bo

12.03.2014 19:53
odpowiedz
Kazioo
90

"Więcej osób zagra w Wiedźmina 3" - niekoniecznie, efekt może tez być odwrotny, mimo mniejszej konkurencji i ciut większej liczby konsol.
Nie bez powodu wielkie firmy atakują jesień i wiosnę hitami - wtedy gry po prostu sprzedają się najlepiej. Dochodzi nawet do takich sytuacji, że jesienią dwa podobne shootery sprzedadzą się razem lepiej niż gdyby każdy celował w osobny okres. Do tego internetowa otoczka, medialna rywalizacja itp. tylko nakręca całą szopkę. Jest to ciężkie do przewidzenia, bo hype czyni cuda. Nie jeden gracz może nie kupić żadnej gry z powodu braku hajpu, lub kupić obie podobne produkcje bo tak go marketingowcy nakręcili, że nie potrafi sobie odpuścić i wybrać tylko jednej.

12.03.2014 00:41
odpowiedz
Kazioo
90

@simon3333
Nawet w normalnej grze masz więcej (bardzo słabych) botów niż prawdziwych graczy. Tak ta gra jest zaprojektowana, by sprawiać radość nawet tym, którzy nie radzą sobie w multi.

12.03.2014 00:08
odpowiedz
Kazioo
90
11.03.2014 18:51
odpowiedz
Kazioo
90

@kęsik
Cyberpunk nigdy nie miał żadnego roku premiery. Wyssałeś sobie te 2015 z palca.

@Kreek

To, że ME4 powstaje dłużej nie ma nic wspólnego z dbaniem o jakość czy cokolwiek w tym stylu. To wynika z konieczności - pewnej formy rebootowania serii, zupełnie nowego silnika gry, nowych assetów, a co najważniejsze, graficy muszą teraz używać innych narzędzi i przejść z 3ds max do Mayi. Profesjonalny grafik potrzebuje nawet dwóch lat żeby się przestawić i przyzwyczaić przy tak drastycznej zmianie.

Dowód:
https://twitter.com/FrostbiteEngine/status/428888539112435712

04.03.2014 22:16
odpowiedz
Kazioo
90

Silnik to zmodyfikowany Unreal Engine 3. WB ma umowe na UE3 do 2015, więc innej opcji nie było :P

04.03.2014 16:16
odpowiedz
Kazioo
90

@BOLOYOO
6 milionów sprzedano ludziom. To Microsoft podawał ściemy o 4 milionach XOne, które dotyczyły dostarczonych konsol do sklepów, a okazało się, że z tego 900 tys. zalegało na półkach.

@mevico
XOne miał premierę we wszystkich liczących się rynkach w tamtym roku. Tam gdzie sprzedano ponad 90% X360. Sony wypuściło PS4 nawet na rynkach gdzie sprzedaż jest śmiesznie niska i prawie że pomijalna w statystykach.
USA, UK i Australia to 3 najważniejsze rynki dla marki Xbox, gdzie zarabiała prawie całe swoje pieniądze. Na wszystkich tych rynkach XOne poległ w starciu z PS4, do tego fakt, że nawet w połączeniu z X360 sprzedaje się ostatnio gorzej od samego X360 rok temu sprawia, że analitycy martwią się o formę rynku konsolowego.

04.03.2014 15:07
odpowiedz
Kazioo
90

@kaszanka9
Jak to nie jest dużo, to co ma powiedzieć Microsoft na 3,5 miliona i sprzedaż w ostatnich tygodniach gorszą od PS3?

25.02.2014 18:42
odpowiedz
Kazioo
90

Kto wie, być może za 5 lat PC gaming na Windowsie nie będzie istnieć? AMD, Nvidia i Intel połączyły siły wraz z Valve by udoskonalać OpenGL i zmienić Linuksa w centrum PC gamingu. Unreal Engine 4 wspiera OpenGL, CryEngine ma już wersję na Linuksa, a na Steamie wykryto, że Crytek nawet narzędzia przenosi na Linuksa. Source 2 powstaje pod OpenGL i Linuksa jako główną platformę. Valve tworzy VOGL - rewelacyjny debugger opengl i udostępnia go w formie open source. Co raz więcej deweloperów jest podirytowanych tym, że Microsoft trzyma standardy PC gamingu w ryzach i nie dostosowuje się do potrzeb rynku i bardzo utrudnia portowanie gier. Paradoksalnie to właśnie dzięki sukcesowi smartofonów, i tabletów to wszystko się dzieje. OpenGL zaczął się gwałtownie rozwijać, stał się najpopularniejszym API graficznym. Deweloperzy chcą bezpieczeństwa i multiplatformowości - a pisanie tylko pod windows oraz directx jest tego przeciwieństwem. Świat się zmienia zbyt szybko by Microsoft potrafił na to wszystko reagować. Uwlnienie się od Microsoftu uodporniłoby branżę na wszelkie gwałtowne zmiany, np. przejście PC na ARM - jedno kliknięcie, rekompilacja i gra działałaby na nowej architekturze.

24.02.2014 15:21
odpowiedz
Kazioo
90

@Ogame_fan Rocket to nie programista, jedyne co on robi to rozrysowuje pomysły. Stworzył nowy rewolucyjny gatunek (przy którym Destiny i Division to będą archaiczne śmiecie) i brawa za to, ale teraz koncept jest znany i rozumiany i są tysiące ludzi, którzy mogą go bez problemu zastąpić. Wystarczy spojrzeć na inne mody i klony jak Rust. Przez sławę stał się PR-wocem zamiast być game developerem i ma pewnie dosyć ;P

24.02.2014 15:19
odpowiedz
Kazioo
90

TA INFORMACJA BYŁA ZNANA NA DŁUGO PRZED WYDANIEM ALFY. Media oczywiście podłapały temat dopiero teraz :)

22.02.2014 16:34
odpowiedz
Kazioo
90

AMD R7 265 jest w tej samej cenie, a znacznie mocniejszy.

BF4 na PS4 wygląda czasem gorzej niż wersja PC an MEDIUM.

21.02.2014 02:06
😁
odpowiedz
Kazioo
90
20.02.2014 18:49
😜
odpowiedz
Kazioo
90

Iran, Teheran:

http://i.imgur.com/y94atGi.png
http://i.imgur.com/bcStRah.png

A już całkiem poważnie to Ukraina, ostatecznie Egipt.

20.02.2014 18:42
odpowiedz
Kazioo
90

Znacznie gorsza oferta od AMD R7 265. No i AMD dba o kopalników, hie hie: http://decryption.files.wordpress.com/2013/04/cpldi.jpg

20.02.2014 17:07
odpowiedz
Kazioo
90

"dobrym odświeżaniu (sport, konsola)"

Nie ma czegoś takiego. Wszystkie TV zarówno te za 1000 zł jak i 100 tysięcy zł przyjmują 50 i 60 Hz. Sport w TV jest w Polsce w 50Hz, gry są w 60 Hz i pod tym względem każdy telewizor ma "dobre odświeżanie", bo odpowiada materiałowi źródłowemu.

Jedyne co możesz dostać w lepszym TV to bajery typu interpolacja klatek - http://en.wikipedia.org/wiki/Motion_interpolation lub samo mruganie podświetlenia.
Wszelkie określenia typu 100 hz, 200 hz dotyczą interpolacji, a jak już widzisz 400 czy 800 hz to dotyczy to samego mrugania podświetlenia.
Interpolacja to sztuczne dorabianie klatek przez TV - do grania należy to ZAWSZE wyłączać, a do oglądania TV można używać, ale odradza się, bo obraz staje się nienaturalnie super płynny (komputer w TV to nie człowiek i dorabia te klatki matematycznie nie rozumiejąc treści).

O wiele ważniejsza jest jakość matrycy, a tutaj niestety jest problem, bo producenci do tych samych modeli wkładają bardzo różne matryce (jak im pasuje) i nie informują o tym klientów. Przez to czasem dwa rzekomo identyczne modele za 3000 zł mogą się różnić jakością bardziej niż w porównaniu z modelem za 2000 zł.
Na ogół droższy TV powinien mieć lepszą matrycę ale nie zawsze się to sprawdza.

18.02.2014 22:11
odpowiedz
Kazioo
90

@raziel88ck
Nie wiesz, że to największy bajer i najnowszy skok technologiczny w PS4 i Xbox One - science fiction i porażająca moc w twoim domu!

16.02.2014 19:31
odpowiedz
Kazioo
90

OpenOutast jest na CryEngine, a FreshEngine (użyty do remake'u) na razie nawet nie podchodzi pod jego możliwości.

16.02.2014 18:58
odpowiedz
Kazioo
90

@kulka25
AMD ma śmiesznie niską marżę na APU do konsol. Częściowo uratuje ich to przed bankructwem, ale dla Nvidii czy Intela to byłby ochłap. AMD cały czas wisi na cienkim włosku, co jest bardzo złe, bo konkurencyjność leży i wszyscy sprzedają co roku te same starocie.

@death_adolf
Nvidia traci kasę na Tegrze, a robi kokosy na GTX, więc twoja teoria jest absurdalna.

@Stra Moldas
Nie ma mowy o żadnym "pójściu w konsole". To są relatywnie niewielkie pieniądze dla AMD. Rynek konsolowy zdycha (co roku sprzedaż gier jest gorsza o 20%). Marka Xbox klęka totalnie - X360 + One razem sprzedały się gorzej w USA w styczniu niż samo X360 rok temu. W pierwszym tygodniu lutego XONE sprzedał się na świecie gorzej.... od PS3 (!). Powtarza się sytuacja WiiU sprzed roku (które miało wielkie otwarcie i po 3 miesiącach zdechło).
Tego od PR-owców ani dziennikarzy się nie dowiesz, ale wejdź sobie na Neogaf gdzie ludzie analizują np. wyniki z NPD od ponad dekady. Tam jest mnóstwo fanatyków konsol i są załamani sytuacją na rynku, a wyniki styczniowe były szokiem. Jeszcze miesiąc temu nabijali się ze smartphonów, a teraz płaczą, że zabijają im konsole. Dziennikarze podłapią temat za kilka miesięcy ale że bańka pęka już wiadomo.

W ciągu 5-10 lat core-owym graczom zostaną dwie opcje: PC (prawdziwy core gaming i VR) oraz konsolowa chmura na dowolnym sprzęcie (Uncharted, Halo itd.). Klasyczne konsole wyparują, to jest ostatnia generacja. Oczywiście jakieś multimiedialne przeróżne Set-top boxy z plakietką "playstation ready" będą wypuszczane, ale nie jako huczne wielkie generacje, bo "playstation" czy "xbox" będą usługami, zwirutalizowanymi markami, co Microsoft próbował już wykorzystać na Windows 8. Sony na tegoroczne święta szykuje możliwość grania w gry z PS na dowolnym smartfonie, tablecie, smart tv itp. To samo szykuje Microsoft oraz Amazon. Nintendo chce wydawać rozmaite "konsole" (handheldy, tablety, mikrokonsole itp.) w podobny sposób do tego jak Apple wydaje iPhone'y i iPady - co roku jakiś sprzęt do grania w Mario i pokemony, wszystko kompatybilne na jednym systemie operacyjnym (jak iOS) i wyeliminowanie "jednego zamkniętego pudła na wiele lat". Konsolowy rynek jest absurdalnie archaiczny i MUSI się dostosować. Sony i Microsoft wiedzą to doskonale, stąd miliardy wydawane na chmurę. Stad też atak Steama, bo nigdy nie było lepszej okazji, by zaatakować topniejący rynek konsol otwartą, nowoczesną koncepcją, tym bardziej, że 1 milion będzie dla Valve lukratywnym sukcesem, kiedy dla Xboksa 10 milionów byłoby porażką.
Valve trzepie kasę, a tymczasem marka Xbox nadal nie jest opłacalna dla Microsoftu. To tylko pokazuje jak chory jest to biznes. Zaprojektowanie nowej konsoli i wydanie jej na rynek to potworne koszta i do tego restart generacji degraduje cały ekosystem. To po prostu nie ma już prawa bytu w tym pędzącym świecie.

16.02.2014 17:51
😜
odpowiedz
Kazioo
90
14.02.2014 19:07
odpowiedz
Kazioo
90

Za parę dni wychodzi Banished - nie jest to symulacja średniowiecznego życia, ale trochę taką przypomina i jest bez żadnej cukierkowości - trzeba zarządzać społecznością i surowcami aby ludzie przetrwali i nie pomarli z głodu, nie zamarzli itp.

13.02.2014 21:49
😁
odpowiedz
Kazioo
90
Wideo

http://youtu.be/mQRhHkKt8bI

3-18 - popłakałem się ze śmiechu.

13.02.2014 16:43
odpowiedz
Kazioo
90

Dla exów PS3. Nawet jak nie chcesz grać w sieci to i tak zarejestruj się na PSN, bo niektóre mniejsze gry są tylko dostępne cyfrowo do ściągnięcia (polecam np. Dead Nation, szczególnie na dwa pady).

12.02.2014 22:59
odpowiedz
Kazioo
90

Ale to dotyczy zachodniej, pudełkowej wersji angielskiej, a niekoniecznie lokalnej spolszczonej, za pół ceny przygotowanej wyłącznie dla naszego rynku. Pytam bo w każdym sklepie sam klucz steam kosztuje 10 zł więcej niż wersja pudełkowa, więc podejrzane.

12.02.2014 20:18
odpowiedz
Kazioo
90

Za niedługo Ukraina też będzie miała swoją walutę i niższe ceny, ale Polacy złotówek nie dostaną i polskich cen też nie, bo jesteśmy w UE i Valve zakłada, że będziemy mieli Euro.

12.02.2014 20:08
odpowiedz
Kazioo
90

Czy polska pudełkowa wersja podpina się do Steam?

11.02.2014 17:14
odpowiedz
Kazioo
90

@Koktajl Mrozacy Mozg
Nie, zwykła płatnicza wystarczy.

@alpha_lyr
Przeciąganie premier z Kickstartera nie różni się absolutnie niczym od przeciągania premier innych gier. To dotyczy 90% produkcji. Normalnie o tym rzadko słyszysz, bo nie ma takiej transparentności i wszystko jest trzymane w tajemnicy, a gdy startuje kapania reklamowa to gra jest już na finalnym etapie.

10.02.2014 16:20
odpowiedz
Kazioo
90

Pad bardzo często jest używany do testowania gier nawet na PC. To samo robi Chris Roberts ze Star Citizenem - grą PC-only, która ma "kpić" z konsol.

08.02.2014 14:24
odpowiedz
Kazioo
90

Sprawa również dotyczy GOG, Humble Bundle, Xbox Live, PSN, Google Play, iTunes, CDP.pl, Muve.pl i wielu wielu innych.

06.02.2014 17:47
odpowiedz
Kazioo
90

@Bezi2598
Dobrze trafiłeś! Następną generacją będzie VR, a ono zaczyna mieć sens dopiero przy 90 FPS.

06.02.2014 14:24
odpowiedz
Kazioo
90

Lepsza alpha za 200 funtów niż jeden nieistniejący statek za 100 dolarów i gwarantowane pay2win.

06.02.2014 14:11
odpowiedz
Kazioo
90

@lordpilot
Konsole padają i to fakt. Wii U w podobnym okresie również sprzedało się rewelacyjnie, w milionach sztuk, a potem jedna wielka klapa.
Wyrokowanie czegokolwiek na początku generacji nie ma sensu, bo na premierę zlatują się wszyscy maniacy, wliczając takich co kupują wszystkie możliwe konsole czasem i po kilka razy. Tyle, że tych ludzi jest o wiele za mało by zapewnić rentowność konsolom. Oni chcą sprzedawać mainstreamowi, a nie samym nerdom.

Sprzedaż gier na konsole znacząco maleje i w tym roku mimo nowej generacji była gorsza niż w zeszłym.

Sony i Microsoft chcą wprowadzić usługi streamowania gier i do tego na dowolny sprzęt, a nie tylko ich własny, co już całkiem to konsole posprząta. Czemu to robią? Nie mają wyjścia. Nvidia, Amazon, Apple i Valve nie śpią i się ich o zdanie pytać nie będą. Granie w chmurze na dowolnym sprzęcie będzie standardem, więc oni też to muszą zaoferować, bo inaczej padną.

Paradoksalnie jedyną firmą, która naprawdę może zaoferować pudła oferujące coś niesamowitego i unikalnego jest Valve. Steam Machnies (i każdy PeCet) nie tylko będą miały nowy kontroler jakiego gracze wcześniej nie znali, a przede wszystkim VR - prawdziwą nową generację rozrywki, która wymaga dużej mocy lokalnej, a te konsole są na to za słabe i sprzęt od Apple czy Amazona też będzie za słaby. Valve tym się różni od tych cielep chcących zamykać wszystko dla siebie, że dla nich składak PC jest tak samo wartościowy. Oni od 10 lat są wirtualną usługą. Cała reszta jest po tyłach. Prawdziwa potęga PC dopiero nadchodzi, niekoniecznie w x86, to może być nawet ARM - liczy się idea ;)

06.02.2014 13:50
odpowiedz
Kazioo
90

Jeszce nie zapowiedzieli Dev Kit 2 (a ma być), więc nie wiem czy się z konsumencką wersją wyrobią na ten rok.

06.02.2014 13:42
odpowiedz
Kazioo
90

Wysokiej jakości alpha, niespodziewane wsparcie dla Oculus Rift i teraz multiplayer. Tymczasem w Star Citizen nic.

06.02.2014 12:56
odpowiedz
Kazioo
90
Wideo

Amazon idzie na całość. Zatrudniają weteranów branży, ludzi z Valve, Epic Games, twórców Thief, System Shock 2, Half Life 2, Left for Dead, Age of Empires, Halo, Forza, Call of Duty, Bioshock i Gears of War.

Do tego Amazon ma potężną sieć serwerów, lepszą od Microsoftu. Stawiają na granie w chmurze (streaming), mają sprzęt od Nvidia Grid (który ponoć jest o wiele lepszy od Playstation Now - ludzie testujący na Shieldzie są zachwyceni) i współpracują z OTOY, firmą, która tworzy silnik rozwalający CryEngine na łopatki, który renderuje w sposób opierający się na fotonach i wymaga mocy większej niż w Nvidia Titan (więc jest aktualnie tylko dla chmury) - Brigade Engine: http://www.youtube.com/watch?v=pXZ33YoKu9w

Amazon może tak pozamiatać, że Sony i Microsoft się nawet nie pozbierają. Jedynie Valve z VR i dużą mocą lokalną w Steam Machines może tu być prawdziwym rywalem. Do tego są słuchy o Apple TV próbujące podobnej taktyki do Amazona...

05.02.2014 16:10
odpowiedz
Kazioo
90

@franciszek89
Source i silnik CoD-a są BARDZO podobne. Oba bazują na tym samym kodzie Carmacka z silników Quake'a i na początku tworzyło się do nich mapy i modele w tych samych narzędziach.

05.02.2014 16:07
odpowiedz
Kazioo
90

@berial6
Crysis 1 w 2007 roku był nieporównywalnie bardziej technologicznie zaawansowany niż Titanfall.

05.02.2014 16:04
odpowiedz
Kazioo
90

@b4r4n
Ta gra jest na silniku, który działał na pierwszym Xboksie 10 lat temu. Parę dodanych bajerów (jak HDR i częściowo dynamiczne cienie) i przeportowany na DirectX 11. Komputer podany w wymaganiach to sprzęt na którym grało się w pierwsze porty z X360 7 lat temu... Ktoś kto wtedy kupił komputer będzie mógł teraz grać w nowy "next-genowy" hit. Ta nowa generacja konsol to jest pośmiewisko.

05.02.2014 16:00
odpowiedz
Kazioo
90

Nie będzie W OGÓLE wersji uPlay dla South-Parku, a wersje pudełkowe też będą ze Steamworksem. Pisanie "nie wymaga" jest trochę nieprecyzyjne, bo sugeruje, że jest jakiś wybór ;)

04.02.2014 23:41
odpowiedz
Kazioo
90

Nie będzie Uplay!

http://i.imgur.com/SH9urd7.png

04.02.2014 17:07
odpowiedz
Kazioo
90

Kroniki Riddicka: Assault on Dark Athena zawiera też Ucieczkę z Butcher Bay - jedną z najlepszych gier FPS wszech czasów zaraz obok Half-Life 2. Jak ktoś nie grał to warto nadrobić.

04.02.2014 17:02
odpowiedz
Kazioo
90

@Soulcatcher
Pomyliłeś EQN z Landmark.

04.02.2014 16:59
odpowiedz
Kazioo
90

Ma być też wbudowane Spotify. Muzyka, Filmy i TV to konieczność ze względu na ekspansję do pokoju dziennego i SteamOS mającego w przyszłości być centrum domowej rozrywki.

03.02.2014 16:41
odpowiedz
Kazioo
90

Nawet Brytyjczycy mają okrojonego Netflixa ze względów licencyjnych. W Polsce byłby to pseudo Netflix, a nie Netflix.
Branża filmowa i TV to archaiczne dziadostwo, które od piratów dostaje to na co zasługuje. Wyobrażacie sobie żeby wielki hit zachodni, jak Battlefield 4, nigdy nie był legalnie dostępny w Polsce w dystrybucji cyfrowej? No właśnie.

01.02.2014 22:01
odpowiedz
Kazioo
90

Polecam poczytać wypowiedzi skoti48 tutaj: http://pclab.pl/kom70149-15.html

Dobrze się orientuje w temacie, bez PR-u i fanbojstwa.

01.02.2014 21:26
odpowiedz
Kazioo
90

"Sory ale wypowiedzi 1. człowieka który jest "specem" opengl, czyli standardu konkurencyjnego do technologii amd"

Zapomniałeś napisać, że to pracownik AMD. Mantle nie jest konkurencyjne do czegokolwiek - nie posiada konkurencji. To nie jest zastępnik ani Direct3D, ani OpenGL, bo nie jest uniwersalne. AMD bardzo wspiera i udoskonala OpenGL, więc gdzie ta konkurencyjność?

Tu masz post kolejnej osoby z AMD i do tego zalinkowany przez dyrektora technicznego silnika Frostbite w EA DICE:
http://forum.beyond3d.com/showpost.php?p=1788711&postcount=210

Potwierdza on, że Mantle nie jest dla każdego dewelopera, a tylko dla tych, którzy chcą wydobyć więcej ze sprzętu i są gotowi poświęcić na to więcej wysiłku niż w przypadku uniwersalnych API. Nazywa Mantle dodatkową opcją dla niektórych, z której ewentualnie można skorzystać - nie ma to być zastępca Direct3D.

Gdyby to było coś stworzonego wspólnie przez AMD, Nvidię i Intela to rzeczywiście mielibyśmy rewolucję i nowy standard, a tak będzie to tylko ciekawostka w niektórych grach.

OpenGL już istnieje, i obecnie jest najpopularniejszym API graficznym na świecie (głownie dzięki eksplozji smartfonów i tabletów), śmiga na Macach, Linuksach i wszelkich Windowsach (a nie tylko Win 8.1 jak Dx 11.2). Valve strasznie promuje OpenGL i mają wsparcie zarówno Nvidii jak i AMD , powstaje VOGL (darmowy debugger dla wszystkich), Source 2.0 jest pisany w całości pod niego, CryEngine już został przeportowany, a wsparcie w Unreal Engine 4 też zostało potwierdzone. Gdyby nie problematyczna przeszłość OpenGL i to, że wielu deweloperów go po prostu nie lubi i zna się lepiej na DirectX, to pewnie już dawno PC gaming przeszedłby na niego.

I żeby nie było, że jestem stronniczy: zawsze kupowałem więcej sprzętu od AMD niż Intela i Nvidia razem wziętych ze względu na lepsza opłacalność, a jedyna karta graficzna jaka mi padła była od Nvidii. Miałem nawet pierwszy procek od AMD 386DX 40 Mhz w trybie turbo ;P

Super, że Mantle powstało i bitwa o klienta trwa, ale to bardziej marketing niż prawdziwy postęp.

01.02.2014 21:02
odpowiedz
Kazioo
90

A Frogger też będzie? ;P

01.02.2014 19:42
odpowiedz
Kazioo
90

Nowy screen: http://thedivision-france.com/wp-content/uploads/2014/01/1801378_515352921913969_1935989272_o.png

Ubisoftowe pogarszanie grafiki już się rozpoczęło. Za rok nie będzie ani śladu po tym wypasie, jaki widzieliście na E3.

01.02.2014 19:38
odpowiedz
Kazioo
90

Super, że AMD to robi, bo to pociśnie Nvidię i całą branżę (tak samo jak GSync pocisnął AMD), ale nie nazywałbym tego rewolucją, bo Mantle nigdy nie będzie powszechnym standardem.

Cały sekret Mantle opiera się na zmniejszeniu narzutu sterownika karty graficznej na procesor spowodowanego wywoływaniami operacji rysowania. Konsole zawsze tu przodowały dzięki niskopoziomowym API (nawet DirectX na Xboksach jest w środku czymś innym niż ten na PC, bo nie musi być uniwersalny dla różnych kombinacji sprzętowych). Twórcy silników gier multiplatformowych często to irytowało, że ich wypasiony PC z ze znacznie mocniejszymi podzespołami zaczyna tracić klatki szybciej niż znacznie gorsza konsola (wraz ze wzrostem skomplikowania sceny). PC musiał nadrabiać czystą mocą obliczeniową.

Nvidia NIGDY tego nie wesprze, więc te API nie ma najmniejszych szans stać się powszechnym standardem, bo koszty tworzenia gier i tak już są za wysokie. Deweloperzy chcą prostszych rozwiązań, a nie trudniejszych. Na pewno pokaże to jakiś kierunek i możliwości, które może wpłyną na przyszłość PC gamingu, ale potrzebne są rozwiązania bardziej uniwersalne, a takie już są: Direct3D i OpenGL.

Mantle powstało za zamkniętymi drzwami, w tajemnicy i jest stworzony przede wszystkim z myślą o GCN - architekturze nowych Radeonów. Nvidia byłaby tu poszkodowana zarówno pod względem technicznym, jak i marketingowym - Mantle jest kontrolowane przez AMD.

Graham Sellers jest specem do OpenGL w AMD i nie dostrzega żadnej przewagi w Mantle: http://www.dsogaming.com/wp-content/uploads/2013/10/NtOcPkh.png

John Carmack: http://www.dsogaming.com/wp-content/uploads/2013/10/04fimu3sfa.jpg

31.01.2014 20:27
odpowiedz
Kazioo
90

@nowaczek0007
Nie bo ty nie jesteś ani sklepem, ani dystrybutorem, ani człowiekiem z branży, ani też blogerem znanym z posiadania dostępu do sprawdzonych źródeł. Jak nie pojmujesz różnicy oraz tego, że dziennikarstwo w wielu dziedzinach wykorzystuje informacje z niejawnych źródeł to jest to twój problem i twojego braku wiedzy temacie który próbujesz krytykować.

31.01.2014 20:22
odpowiedz
Kazioo
90

@Ogame_fan
Halo, pobudka, mamy 2014 rok, dla PC to nie przyszłość, to stan AKTUALNY, w USA cyfra pobiła sprzedaż pudełkową na PC już w 2010 roku. Teraz pudełka na PC kończą swój żywot i ledwie dogorywają, cyfra robi znacznie większa kasę. Tony gier wychodzą już tylko cyfrowo, takie DayZ sprzedało się w milionie kopii w 3 tygodnie bez wydania centa na reklamy. PC jest do przodu i wyznacza kierunek konsolom. Do tego nadchodzi cloud gaming (streaming), jak Playstation NOW i Nvidia Grid ze współpracą z Amazonem, a Microsoft szykuje własne. Streaming (Netflix) w USA już zabił filmy na płytach, to samo teraz się stanie z grami. Ludzie kochają wygodę i dla wygody są w stanie poświęcić jakość. Za 5-10 lat nie będziesz miał żadnego wyboru, bo pudełka po prostu nie będą istnieć. Producenci będą mieli o wiele większą kontrolę i nie będą marnować marży na sklepy i dystrybutorów. O wiele większa kasa jest gdy wyeliminuje się pośredników. Do tego gry przestają być produktami typu odpal, przejdź, zapomnij, a stają się dynamicznymi platformami. Nie mówię, że to dobre czy złe - po prostu wskazuje na to, co się dzieje w tej branży.

31.01.2014 17:04
odpowiedz
Kazioo
90

Jak to dalej będzie na CryEgnine to nie ma szans, bo wtedy mapka nadal będzie musiała być mała, albo świat poszatkują na instancje.

31.01.2014 17:01
odpowiedz
Kazioo
90

Upewnij się, że gra używa GPU Nvidii, a nie Intela.
Sprawdź dokładnie ile masz FPS. Pisanie "tnie się" wiele nie mówi.

30.01.2014 17:52
odpowiedz
Kazioo
90

@wcogram
Renderer Mantle jest po prostu niedostępny dla komputerów z kartą Nvidii (i aktualnie większości kart AMD ze względu na brak nowych sterowników). Mantle NIGDY nie będzie dostępne dla Nvidi i starszych Radeonów.

30.01.2014 17:49
odpowiedz
Kazioo
90

@wcogram
Nie, to jest aktualnie tylko dla architektury GCN, więc stare Radeony (np. seria 6xxx) nigdy nie będą obsługiwane.
Teoretycznie jest to "otwarte" API i posiada wystarczający poziom abstrakcji by można było podstawić odwołania do innych architektur ALE:
1. 100% uniwersalności nie będzie i niektóre funkcje musiałyby być indywidualne dla każdej marki kart, a to oznacza osobne renderery w grach i więcej pracy dla programistów,
2. Otwartego API nie powinno konstruować się za zamkniętymi drzwiami w tajemnicy...
3. Nvidia nigdy tego nie wesprze, bo to standard kontrolowany przez AMD i tworzony z myślą o GCN, więc Nvidia zawsze byłaby po tyle od strony technicznej i mogłoby to kolidować z wieloma planami odnośnie modyfikacji hardware'u w przyszłości. Do tego dochodzą negatywne względy marketingowe.
4. Dwóch różnych kolesi z AMD przyznało w dwóch osobnych wywiadach, że nawet Radeony w przyszłości mogą mieć problemy ze wsparciem Mantle i że będą musieli przyszłe architektury konstruować tak "by pasowały". Problemy natury niskopoziomowej. coś za coś. Podobnie jak na konsolach.
5. OpenGL (aktualnie najpopularniejsze API graficzne na świecie) ma rozszerzenia które potrafią osiągnąć wiele z tego co robi Mantle - mało kto to używa, ale Nvidia chce tego używać jako kontrataku do Mantle. Nawet AMD to wspiera i paradoksalnie to AMD dodało dobre rozszerzenia do OpenGL. Source 2 jest w całości na OpenGL, Cryengine też już ma go wspierać, Unreal Engine 4 również.
6. AMD przyznało, że Mantle jest tylko dla doświadczonych programistów, jest trudniejsze od Direct3D i w wielu produkcjach nie będzie miało sensu. Nie zostało stworzone by całkowicie zastąpić Direct3D, ale by dać nowe możliwości optymalizacji tam gdzie to potrzebne.

30.01.2014 15:01
odpowiedz
Kazioo
90

@zmudix
Z tym się zgodzę. SSS i w ogóle lepsze shadery skóry powinny być standardem.

30.01.2014 14:56
odpowiedz
Kazioo
90

"Bla, bla, bla. Tesselacja - sracja, a różnicy i tak nie widać."

Kanty jak z playstation 2: http://i.picpar.com/Cg6.jpg
Nie widać różnicy? LOL.

Reszta poprawek to kwestie artystyczne, a nie dotyczące wydajności sprzętowej. Te konsole są tak żenująco słabe że to nawet nie jest śmieszne. Karta graficzna za 500 zł im dorównuje, a w niektóry grach przewyższa, szczególnie X1. Rozdzielczość TR na X1 spada czasami do 900p - gry z poprzedniej generacji. Co to w ogóle ma być?

30.01.2014 13:52
odpowiedz
Kazioo
90

Chris Roberts powiedział, że chce by jego gra była traktowana jak kiedyś Crysis i żeby była używana w benchmarkach i testach.

30.01.2014 13:49
😁
odpowiedz
Kazioo
90

Brak teselacji --> kwadratowe cycki: http://imgur.com/uMMhIcR

28.01.2014 17:33
odpowiedz
Kazioo
90

@truskolodz
Nie masz zielonego pojęcia o czym piszesz.

1. FPS to przede wszystkim GAMEPLAY, a NIE grafika. Większa liczba klatek przyspiesza rendering pipeline i szybkość aktualizowania stanu gry na ekranie. To diametralnie obniża INPUT LAG, zwiększa RESONSYWNOŚĆ, poprawia wyczucie gry i usprawnia kontrolę.
Gra konsolowa w 30 FPS i z przeciętnym TV to 130 - 250 ms opóźnienia (między reakcją gracza a efektem na ekranie). Dla porównania wysłanie pakietu z Europy do USA trwa 40 ms. Gra w 60 FPS potrafi zejść znacznie poniżej 100 ms. Na myszce przepaść jest powrotna, ale na padzie też jest zdecydowana różnica. Wg testów 80% zwykłych ludzi (casuali) wyczuwa różnicę nawet przy przejściu na 120 FPS, ale dopiero gdy sami mogą kontrolować to co dzieje się na ekranie. Bierne patrzenie to coś zupełnie innego.
Większa płynność animacji to tylko dodatkowy bajer, a nie główna zaleta! Gameplay jest tu priorytetem.

2. Film to medium NIEINTERAKTYWNE, na które nie wpływa się własnymi palcami, co całkowicie zmienia znaczenie FPS. Film posiada perfekcyjny motion blur, który jest rezultatem "zmiksowania" (naświetlania) nieskończonej liczby klatek. Ponadto rozdzielczość kamery ma znacznie mniejsze znaczenie niż rozdzielczość renderingu, bo niezależnie od matrycy kamery efekt zawsze jest zdownsamplowany z "nieskończoności" (wszystkich fotonów padających na sensory). Gra w 720p zdownsamplowana z 4K potrafi wyglądać obłędnie. Porównywanie FPS i rozdzielczości z gier z filmami jest po prostu ABSURDEM.

3. Wg. badań Michaela Abrasha z Valve (który od 20 lat siedzi w temacie) nawet 1000 FPS może nie być wystarczające by oszukać ludzkie oko w naśladowaniu rzeczywistości. Te niskie liczby klatek działają tylko dlatego, że patrzymy na statyczny ekran jak na obrazek na ścianie. VR zaczyna mieć sens dopiero przy 60 FPS, a w miarę komfortowe zaczyna być dopiero przy 90 FPS i do tego wymaga pulsacji światła, aby zatuszować ogromne braki i oszukać oko na ile się da. VR sprawi, że w przyszłości nawet 300 FPS i więcej może stać się normą.

28.01.2014 00:41
odpowiedz
Kazioo
90

@reksio
Co ma piernik do wiatraka? Gdzie ty tu widzisz HL3? Czytasz ty w ogóle cokolwiek zanim zaczniesz pisać komentarz?

@marcing805
Bzdury to ty piszesz. Cboat daje przecieki od 10 lat. 80-90% się sprawdza. Nie wszystko da się przecież przewidzieć. Np. pisał że Prince of Persia będzie na E3, a nie było, bo zapowiedź została usunięta z planu prezentacji, bo producent nie był zadowolony z efektu. Plany się zmieniają bez przerwy, gry są anulowane itp.

Inny koleś, który ma wtyki w Microsofcie i również "przewidział" poprawnie mnóstwo rzeczy przed prezentacją Xone twierdził, że pokazany zostanie Illumi Room i tak się nie stało. Czy to znaczy że kłamał? Wątpię. Po prostu plany się zmieniły.

27.01.2014 21:44
odpowiedz
Kazioo
90

L4D2 na Source 2.0 to oczywiście, że prawda, w końcu Valve to oficjalnie potwierdziło ponad rok temu.

http://i.imgur.com/qrIa4x3.png

27.01.2014 21:42
odpowiedz
Kazioo
90

"podciągnęli grafikę na konsoli do ustawień ultra na PC"

NIE. Wersja na PS4 ma uproszczony TressFX oraz brakuje jej najważniejszego bajeru z ustawień ultra gier na PC (DX 11): tesselacji. Wszędzie na ciele, poza twarzą, widać kanty.

27.01.2014 18:41
odpowiedz
Kazioo
90

@Nikuu
Jak ci gry na średnich w 1080p schodzą poniżej 30 FPS na 660M to coś tu jest nie tak. Pewnie masz ten sam problem z Nvidia Optimus.

27.01.2014 17:51
odpowiedz
Kazioo
90

Sprawdź czy gra nie odpala się czasem na zintegrowanej grafice Intela.

W panelu Nvidii można wymusić geforce'a (dla wszystkiego lub wybranych programów/gier) a także prawym przyciskiem myszy na ikonce gry można też wybrać jaka karta graficzna ma być użyta.

To jest znany problem przy dwóch GPU, niestety.

Swoją drogą, omijaj opcję Ubersampling w Wiedźminie 2 szerokim łukiem - to morduje nawet bardzo mocne kompy.

26.01.2014 21:08
odpowiedz
Kazioo
90

@sebogothic
Rozmiar świata jest dokładnie znany: ok. 4 razy mniejszy od Skyrima.

23.01.2014 20:28
odpowiedz
Kazioo
90

Porażające marnotrawstwo. Teraz wiadomo jak utopili te 200 milionów. To będzie większa klapa od SWTOR-a.
Bethesda kompletnie źle zrozumiała rynek. Ludzie mieli w d*** lore Obliviona i Skyrima. Te gry były popularne wyłącznie dzięki mechanice, swobodzie i klimatowi. Postacie, fabuła i świat były beznadziejne i nikogo nie obchodziły.

22.01.2014 21:58
odpowiedz
Kazioo
90

"Tak, na ogół to chodzi mi o to by klawiatura i ten touchpad w laptopie był podłączony do kompa."

Nie wiem jak sobie wyobrażasz podłączyć bezpośrednio (złącza wewnątrz laptopa są zupełnie inne niż te z komputera), ale MOŻESZ używać zarówno trackpad jak i klawiaturę z laptopa na komputerze za pomocą programu SYNERGY. Linka ci już podałem.

Laptop będzie musiał być normalnie uruchomiony.

22.01.2014 21:33
odpowiedz
Kazioo
90

- Quake 3 Arena (darmowe demo jest dostępne i nawet z botami można spędzić godziny dobrej zabawy).

- Half Life i potem dodatki Opposing Force, Blue Shift.

- Max Payne 1 - jedna z najlepszych gier akcji wszech czasów

- Deus Ex.

- Thief 2

- Prince of Persia: Piaski czasu - to może nie ruszyć

Wszystkie powyższe tytuły rozwalają totalnie każdą grę dostępną na "next-genach".

22.01.2014 21:23
odpowiedz
Kazioo
90

Tak, po sieci:

http://synergy-foss.org/

22.01.2014 16:52
odpowiedz
Kazioo
90

Brak tesselacji ciała oraz uproszczony TressFX - bardzo "definitywna" ta wersja.

22.01.2014 16:51
odpowiedz
Kazioo
90

@Pan Dzikus
AHAHA. Ani 10% tego nie zbierze. Star Citizen ma pseudo-MMO multiplayer z Pay2Win i nieistniejącymi statkami z absurdalnymi cenami, a to nakręca kapuchę, że hej!

22.01.2014 16:25
odpowiedz
Kazioo
90

Gra będzie mieć świat ponad 4 razy mniejszy od Skyrima i tylko jedno miasto. Niestety CryEngine ma duże problemy z ogarnianiem większych map, bo został skonsolizowany.

21.01.2014 16:45
odpowiedz
Kazioo
90

@kaszanka9
Ja nic nie wymyślam, za to ty wiesz, że dzwoni, ale nie wiesz w którym kościele.
OnLive był w 60 FPS lata temu... Znaczenie framerate'u jest tak ogromne dla input laga, że to tylko kwestia czasu, bo dla szybszych gier akcji będzie to wymóg KONIECZNY. Nie ma szans, że CoD będzie grywalny po streamie w 30 FPS.

20.01.2014 19:22
odpowiedz
Kazioo
90

Pytanie czy będą wykorzystywać po 2 "konsole" na grę, aby chodziły w 60 FPS (ND udostępniło kiedyś gameplay z Uncharted 3 nagrany w 60 FPS). Zwiększenie FPS to najprostszy i najbardziej efektywny sposób na zmniejszenie input laga. Gry 30 FPS na konsolach (offline, singleplayer!) wraz z TV osiągają lokalnie input lag 130-250 ms, a przy 60 FPS mogłyby zejść poniżej 100 ms. Dla porównania: pakiet danych z Europy do USA dochodzi w 40 ms (ping to tam i z powrotem). Gdyby odpalili grę w 120 FPS to gra streamowana z serwera reagowałby szybciej niż gra na grana na konsoli - brzmi absurdalnie, ale takie są realia gigantycznych opóźnień w sprzęcie konsumenckim.

Nvidia Grid (jako usługa od Nvidii) jest w fazie beta i działa znacznie lepiej niż PS NOW. Ludzie na forum Nvidii są zachwyceni i niektórzy nawet w Europie grali na amerykańskim serwerze (na zachodnim wybrzeżu!!!) i... dało się grać!

Całe szczęście, że wielkimi krokami zbliża się też Wirtualna Rzeczywistość, która jest niekompatybilna ze streamowaniem i do tego wymaga doskonałych optymalizacji gier (90 FPS +). Uchroni nas to przed totalną migracją gier do chmury, a Steama przed upadkiem (nie bez powodu Valve ciśnie w VR jak oszalałe, mnóstwo badań i inwestycji, a połowa ostatniej konferencji też była temu poświęcona).

19.01.2014 20:12
odpowiedz
Kazioo
90

@realsolo
Wcale nie. To zwykły port silnika Portal 2 z Dx9 do Dx 11, dodane ficzery z DX 11 i do tego dorobili parę nowych narzędzi dla deweloperów, bo Hammer z Source'a to tragiczny przeżytek z czasów Quake 1 i Valve nadal go używa.
Info z wywiadu.

17.01.2014 21:24
odpowiedz
Kazioo
90

Najlepsza opcja platnosci jest paypal. Jest on mozliwy w psn?

Tak, w USA i UK (i wielu krajach Europy), ale nie w polskim PSN i na razie nie zapowiada się by wprowadzili. Szkoda, bo obsługa kart płatniczych na PSN jest okropna i karty które działają na Steam, Google Play, Amazon itp. bez żadnych problemów często nie działają na PSN. Najpewniejsze są zdrapki, niestety.

Identyczna sytuacja z grami na PC/Xbox/Nintendo, filmami DVD/BD.

Nie. Z PC wcale nie jest identyczna sytuacja. Sporo tytułów (chociaż nie wszystkie) kupionych gdziekolwiek na świecie i aktywowanych na Steam pozwala na wybranie dowolnego języka z całej listy języków. Są też gry, które nawet nie mają polskiego wymienionego na liście, a i tak jest dostępny.

17.01.2014 18:30
odpowiedz
Kazioo
90

Zdobyć PS4 w USA jest ciężko, bo wszystkie znikają błyskawicznie, a z XONE nie było problemów, leżą stertami, więc była to jedyna szeroko dostępna konsola. Całkowita sprzedaż PS4 w USA jest większa. Sony rozkłada towar na 48 państw, Microsoft tylko na 13. Wszystko co Sony dostarcza do USA zostaje błyskawicznie sprzedane. We wszystkich krajach, wliczając USA i UK PS4 sprzedało się do tej pory lepiej, przegrało jedynie w Brazylii (gdzie konsola kosztuje 6000 zł) i chyba w Australii.

Przegrana XONE w USA i UK - intratnych rynkach poprzednio zdominowanych przez XBOX - to porażka Microsoftu. W USA przewaga Sony jest minimalna, ale nawet zakładając remis można mówić o przegranej, bo wcześniej Xbox przecież tam rządził ogromną przewagą - jedyne co mieli zrobić to ją utrzymać i to im się na razie nie udało.

Przykładowy sklep BestBuy i dostępność towaru:
XONE - http://s16.postimg.org/4mhcswqd1/20140112_144838.jpg
PS4 - http://s16.postimg.org/v8tthvuk5/20140112_144856.jpg

16.01.2014 16:51
odpowiedz
Kazioo
90

Valve stawia na VR i pada również pod VR projektują, a to sprawia, że ekran byłby bezużyteczny.

Ponadto metody typu second screen czy pad z WiiU okazały się porażką i praktyka wykazała, że wybijania gracza z gry i przenoszenie uwagi na osoby ekran nie sprawdza się i pogarsza immersję.

16.01.2014 16:48
odpowiedz
Kazioo
90

Ukraina będzie płacić swoją walutą i będą mieli ceny ukraińskie, a Polacy dalej w Euro i w cenach zachodnich.

13.01.2014 20:45
odpowiedz
Kazioo
90

@Ojboli
Dlatego ten produkt nie jest jeszcze na rynku i jest nadal w fazie prototypowej, bo go cały czas ulepszają.
Z VR jest taki problem, że ani ekrany, ani komputery nie potrafią wyciągnąć 1000 FPS i Hz, a tyle potrzeba by zacząć dobrze udawać realny świat jeśli chodzi o klarowność w ruchu i stabilność obiektów bez rozmyć. Na szczęście Oculus wraz z Valve przez ostatni rok opracowywali w swoich laboratoriach technikę wyświetlania low-persistence (oparta na idei lightboost, ale znacznie lepsza i technicznie możliwa tylko na niektórych OLED-ach) i właśnie ta technika została zaprezentowana po raz pierwszy na targach CES i na tyle znacząco poprawiła doznania, że przyznano nagrodę targów.

Będzie ona stosowana w VR do czasów, gdy odświeżanie na poziomie 1000-2000 Hz stanie się możliwe. Na razie się nie da.

Kolejnym usprawnieniem eliminującym problemy nudności jest 100% śledzenie ruchów głowy. Wcześniej mieli tylko czujniki inercjalne (żyroskop, kompas, akcelerometr), które pozwalały wyłącznie na rozglądanie się, ale wszelkie ruchy na boki, pochylanie się itp. nie były przechwytywane, co było bardzo dezorientujące.

"mnie bardzo podoba się pomysł Illuminati Room od MS."
IllumiRoom nigdy nie było planowane jako produkt i nie będzie produktem. Nigdy w to nie zagrasz. Nie dość, że to co oferuje, nie jest nawet namiastką tego, co daje Oculus Rift, to ponadto kosztowałoby ok. 3 tysiące złotych. IllumiRoom do działania wymaga duży, silny projektor postawiony za graczem, co jest bez sensu, bo granie na samym projektorze (bez TV) dającym 100" ekran byłoby 10x lepsze niż to nakładanie na ścianę wokół telewizora.

13.01.2014 20:35
odpowiedz
Kazioo
90

"AMD deklasuje G-Sync Nvidii". Dobre sobie. Żadne solidne porównanie technologii nie zostało na świecie przeprowadzone, ale autor wie co jest lepsze. Specjalistom intuicja podpowiada, że customowy skaler z wbudowaną pamięcią i buforowaniem nie został wsadzony przez Nvidię do monitorów "dla jaj" i różnice będą znaczące. To wyjdzie w testach więc pisanie teraz o deklasowaniu czegokolwiek jest absurdalne.

"obsłużą je wszystkie współcześnie produkowane monitory."
NIE. Obsługa wymaga DisplayPort 1.3 i nie słyszałem o jakimkolwiek monitorze, który by to już miał. Port ten w ogóle nie jest dodawany do tanich monitorów. Na razie jedynym monitorem, na którym oficjalnie udało się FreeSync odpalić był wbudowany w jeden model laptopa.

12.01.2014 17:43
odpowiedz
Kazioo
90

Teraz każda dostawa PS4 w USA na ogół znika w mniej niż jeden dzień, więc samo kupienie konsoli wymaga zazwyczaj lepszego zorientowania się wśród sklepów. W lutym/marcu powinna się sprawa unormować.

12.01.2014 17:20
odpowiedz
Kazioo
90

@tynwar
Bo to animuje komputer parametrycznie w czasie rzeczywistym, a nie animatorzy. Każde machnięcie ręką jest symulowane z wykorzystaniem wzorów matematycznych w świecie gry, a nie wklejone jedno na stałe, jak w takim Diablo. W efekcie nigdy nie zobaczysz dwóch identycznych walk.

Tworzenie tego typu systemów we wczesnych fazach niestety zawsze wygląda bardzo koślawo (to jest pre-alfa), bo programista musi te parametry stopniowo precyzować i ulepszać, a w klasycznym podejściu, animator zrobi ładną animację w jeden dzień i już w fazie alfa wygląda to ładnie. Jednak potencjał autentycznej symulacji jest ogromny. Tak działa nasz prawdziwy świat i w tym tkwi potęga wirtualnych światów gier oraz ich przewaga nad innymi mediami, jak film. Kiedyś gry nie tylko będą symulować podstawy fizyki, AI i animacji, ale nawet matematycznie generować dźwięki, dokładnie analizować reakcje gracza oraz dynamicznie tworzyć wypowiedzi NPC-tów. Branża gier dopiero odkrywa czubek góry lodowej.

10.01.2014 18:26
odpowiedz
Kazioo
90

Nie jest to czasem produkcja tworzona przez jedną osobę do tego na autorskim silniku? Szacun!

04.01.2014 19:40
odpowiedz
Kazioo
90
Wideo

A tymczasem właściciel Valve, Gabe Newell, fascynuje się badaniami nad wysyłaniem sygnału wideo bezpośrednio do mózgu: http://www.youtube.com/watch?v=1R3OI3Ocylg&feature=share&t=8m1s

04.01.2014 19:11
odpowiedz
Kazioo
90

Google Glass = mały ekranik ciągle widoczny w rogu. Żadne sci-fi, nic specjalnego.
Największy problem tych okularów to ich charakterystyczny, rozpoznawalny wygląd. Takie urządzenie musiałoby być nieodróżnialne od normalnych okularów, np. przeciwsłonecznych - tak jak znane już okularki "szpiegowskie" z kamerką.

O wiele bardziej przyszłościowe jest Augumented Reality, czyli modyfikowanie tego co widzisz. Doskonałe Hard AR w przyszłości może sprawić, że wszelkie ekrany, telewizory, kina przestaną mieć jakikolwiek sens bytu, bo na pstryknięcie będziesz miał dowolnego rozmiaru ekran lub hologram perfekcyjnej jakości, który będzie wyglądał tak, jakby naprawdę istniał fizycznie. Twoja żona będzie mogła wyglądać jednego dnia jak Jessica Alba, a innego jak Adriana Lima i nigdy się nie dowie, że ją "zdradzasz" :D

Przykładem są okulary META - to jest zupełnie inna liga niż Google Glass.
https://www.spaceglasses.com/

Niestety 40 stopni FOV to nadal za mało, a technologie śledzące ruch, przedmioty itp są nadal niewystarczająco zaawansowane. Nad takimi technologiami pracują również takie firmy jak Sony, Microsoft, Samsung czy Apple. Na bieżąco pojawiają się też kolejne patenty.

Microsoft planował w tym roku wypuścić okulary AR do Xbox One (prototyp to projekt Fortaleza, talk jak Kinect nazywał się Natal), natomiast Sony jeśli chodzi o gry to stawia na VR i już 2 patenty, które zgłosili w tym roku wydają się być mocno "inspirowane" Oculus Riftem ;) Drive Club już na tym działa.

Niektóre z wycieków i patentów od Microsoftu:
http://i1.wp.com/www.roadtovr.com/wp-content/uploads/2013/06/Project-fortaleza.jpeg
http://i2.cdnds.net/12/37/618x347/gaming_xbox_720_1.jpg
http://cloud.attackofthefanboy.com/wp-content/uploads/2013/08/arglasses-spot1.jpg
http://i.i.cbsi.com/cnwk.1d/i/tim/2012/06/16/Xbox_720_610x340.jpg

03.01.2014 19:03
odpowiedz
Kazioo
90

"Pierwsza next-genowa gra w prawdziwym tego słowa znaczeniu?" LOL. Sam czekam na tę grę, ale te stwierdzenie jest całkowicie absurdalne i niedorzeczne. Zarówno od strony projektowej jak i technicznej ta gra jest dosłownie zaprzeczeniem słów "next-gen".

Gameplay: CoD ale bardziej RETRO niż next-gen, przecież te "innowacje" są żywcem wzięte ze starych dobrych arena shooterów, które pozwalały graczowi na znacznie większą mobilność i bardziej wertykalną rozgrywkę. Kamera odbijająca się od scian to nie parkur. Zapowiada się to świetnie, ale właśnie dlatego, że czerpie garściami z kultowych staroci.

Silnik: Source w wersji z Portal 2 (potwierdzone w wywiadzie) z rendererem przepisanym do DirectX11. Do tego należy pamiętać, że Valve aktualizowało Source bardzo delikatnie. Ten silnik niczym naprawdę znaczącym się nie różni od tego, co było w HL2 10 lat temu... i działało na pierwszym Xboksie. Tam do dzisiaj są fragmenty kodu z Quake 1 z 1996 roku. Żadne przeróbki tego silnika nie pozwolą mu też nigdy udźwignąć większych map niż te znane z CoD.

03.01.2014 18:34
odpowiedz
Kazioo
90

Wprowadzacie ludzi w błąd przez wasze przerabianie informacji i niezrozumienie tematu.
Podarujcie sobie w ogóle pisanie takich newsów.

Atak hakerski jest zazwyczaj rozumiany jako uzyskanie dostępu (co pozwala np. na kradzież danych).
DDoS to zwyczajne przeciążenie serwera. Nie da się w pełni zabezpieczyć przed DDoSem ("ogromnym zainteresowaniem"), więc pisanie, że Steam albo Origin są "niezabezpieczone" przed DDoS to jak jak głoszenie, że jakiś budynek publiczny nie jest odporny na wybuch trotylu.

Ktoś, kto czyta wasze wypociny może pomyśleć, że jego dane są w niebezpieczeństwie. Czytając niektóre komentarze okazuje się, że mam racje.

01.01.2014 18:30
odpowiedz
Kazioo
90

Jest to INTERPOLACJA KLATEK - dodawanie sztucznych klatek generowanych przez komputer, których nie nagrała kamera i których reżyser nigdy nie widział. Powoduje to nienaturalne błędy płynności, bo dla komputera to tylko przesuwające się piksele.

Korzystanie z tej metody (wliczając opcje typu Motion Plus, 200 Hz itp. na nowszych telewizorach) powoduje, że nie ogląda się prawdziwego filmu, tylko przerobioną, sztuczną wersję, z nieautentyczną płynnością.

Reżyserzy tego nienawidzą.

Jak chcesz obejrzeć film zgodnie z wizją reżysera to tylko i wyłącznie w 24 klatkach na sekundę w trybie 24 Hz (większość nowych telewizorów ma taką opcję dla sygnału z Blu Ray), lub ewentualnie wielokrotności, czyli np. 48 Hz, 120 Hz, 240 Hz itp. Nawet taki Hobbit nagrany w 48 FPS i tak jest dostępny na blu-ray wyłącznie w 24 FPS, więc jego też to dotyczy.

Problem jest gdy chce się obejrzeć film 24 FPS a telewizor na siłę odświeżą w 50 lub 60 Hz (np. Samsungi mają taki feler gdy odczytują film z USB), wtedy będzie przycinać, bo 50 ani 60 nie dzieli się przez 24.

01.01.2014 01:35
odpowiedz
Kazioo
90

Titanfall ma szczęście, że CoD zaliczył ostatnio największego dołka w historii całej serii zarówno w recenzjach, jak i w zadowoleniu graczy. EA lepiej nie mogła trafić.

01.01.2014 01:16
odpowiedz
Kazioo
90

Nie znam się, bo sam nie streamuje, ale z tego co słyszałem to:

Chyba jedyny dobry darmowy program, który działa na wszystkim, to OBS - Open Broadcaster Software: http://obsproject.com/

Pod niektórymi względami ponoć lepszy od płatnych (wydajność, 60 FPS).

Najlepszym rozwiązaniem wydajnościowo jest ShadowPlay od Nvidii (Geforce Experience), bo wykorzystuje sprzętowy encoder na karcie graficznej i ma zintegrowanego twitcha, więc pewnie jest prosty w obsłudze.
Wymaga to jednak posiadania karty GeForce GTX 650 lub lepszej/nowszej.
http://blog.twitch.tv/2013/12/shadowplay-twitch-streaming-functionality-enters-beta/

27.12.2013 20:39
odpowiedz
Kazioo
90

To jest ten typ twórczość, który zawsze stąpa po wąskiej granicy między totalnym, niestrawnym gniotem, a przezabawnym dziełem doskonałym do oglądania po kilku browarkach. Patrząc po ocenach na Youtube i kasie na Kickstarterze, pierwsze podejście zostało zakończone sukcesem, a w tym gatunku to już jest coś.

Niestety nie wiadomo czy film będzie umiał zachować polot zwiastuna i czy nie wpadnie w dolinę żenady.

Ja też nie lubię filmów, które próbują na siłę być głupie i przesadzają z parodiowaniem, ale ten trailer akurat trafia w sedno w wielu miejscach. Główny bohater nie jest wcale jakimś durnym przerysowanym pajacem - to prawdziwy heros przejęty swoją rolą wybawiciela ludzkości. Sam bohater wiele się nie różni ani wyglądam, ani zachowaniem od postaci największych hitów lat 80-tych, jedynie otoczka i scenariusz są trochę przesadzone.

27.12.2013 15:56
odpowiedz
Kazioo
90
Image

@pechuskin
Zarówno silnik w DayZ jak i w Armie 3 to zmodyfikowana wersja silnika z Army 2, tyle, że ta wersja w Armie 3 ma głównie same zmiany w silniku graficznym i opiera się na skryptach oraz nie traktuje serwera priorytetowo. Tymczasem wersja w DayZ ma największą liczbę zmian, ma więcej nowego kodu niż silnik w Armie 3, ale modyfikacji w silniku graficznym jest na razie bardzo mało, bo uznali, że ważniejsze jest eliminowanie skryptów, przerobienie silnika na obsługę prawdziwych obiektów (co pozwala na "crarfting" i "customizację") oraz na sprawienie by serwer stał się autorytatywny jak w grach MMO. I tak mnie zdziwiło, że zaimplementowali nowe niebo i dynamicznie generowane wolumetryczne chmury.

Silnik z Army 3 tak bardzo poszedł w grafę i fizykę, że nie potrafi nawet uciągnąć tylu graczy i NPC-tów jak Arma 2. Jego kod sieciowy jest jeszcze bardziej otwarty na skrypty (bo to nie jest gra PvP, a za to otwarta na modding).

Podsumowując, wiele rzeczy które już teraz są możliwe na silniku DayZ (np. związane z ekwipunkiem czy całkowitym zrezygnowaniem ze skryptów) oraz to, co będzie na nim można robić w przyszłości jest niewykonalne w Armie 3.

Ostatnio hakerzy dogrzebali się do pozostawionego skryptu w DayZ - Bohemia usunęła go w ciągu jednego dnia, podczas gdy w Armie zrobić tego w ogóle nie mogli, bo całe gra się na tym opierała. Tutaj wystarczył mały szybki patch...

27.12.2013 01:31
😁
23.12.2013 19:51
odpowiedz
Kazioo
90

@Mattjas
Z czysto abstrakcyjnego punktu widzenia masz racje, ale w praktyce wcale to tak nie wygląda. Ogromne znaczenie ma to, jakie rozwiązania techniczne zastosowano do zbudowania gry, ma to potężny wpływ na doświadczanie rozgrywki. Ta gra jest zbudowana na multiplayerze, i to jak mapy będą zbudowane i przejścia pomiędzy budynkami i terenami w 100% wynika z oparcia na podziale serwerów, instancji i rozkładów graczy. Cała budowa poziomów się na tym opiera i to jak podróżowanie będzie zaprezentowane na ekranie gracza.

Skoro potwierdzono, że gra stawia na coop dla 4 graczy i oddzielne instancje dla każdej z grup, to łatwo sobie można wyobrazić, jak mocno będą graczy izolować i jakie triki do tego zastosują - będzie sporo ograniczeń, których nie uświadczyłbyś w prawdziwej otwartej grze single player jak Skyrim.

23.12.2013 16:31
odpowiedz
Kazioo
90

Jaki system operacyjny masz?

23.12.2013 16:24
odpowiedz
Kazioo
90

Dayz już sprzedane w ponad 400K kopiach. Nie ma co się dziwić, skoro nawet ta zabugowana wczesna alfa oferuje wiele unikalnych funkcjonalności i sytuacji, których nigdy nie było w jakiejkolwiek innej grze.

22.12.2013 19:29
odpowiedz
Kazioo
90

@PortalGta
Żadna papka marketingowa, tylko autentyczne określenie techniczne stosowane od dekad.
To, że wykorzystuje się to teraz też w marketingu to inna sprawa, ale ta gra ma mieć premierę w 2015 roku, więc jakim cudem mieliby mieć build w zaawansowanej fazie? To jest normalna kolej rzeczy.

21.12.2013 00:52
odpowiedz
Kazioo
90

@Gogorlos
Jaki wydawca?! To jest gra indie sfinansowana przez fanów. Kolczyk będzie tylko wtedy, jeśli gracz sobie tak zachce w grze. Wybór należy do ciebie.

----------------

Gameplay z pre-alphy.
http://www.gamespot.com/videos/dreamfall-chapters-friar-s-keep-gameplay-walkthrou/2300-6416680/

Zaczyna to wyglądać co raz lepiej.
Gra będzie zdecydowanie 18+, żadnego ugrzecznienia na siłę nie ma.
Ciekawie zapowiada się to, że można wysłuchać przemyślenia swojej postaci odnośnie wyboru wypowiedzi w dialogu. Do tego statystyki wyborów reszty graczy i znajomych to bardzo pomysłowe dodatki. Ciekawe czy tego typu rozwiązania zgapią inne przygodówki, w tym te udające RPGi z wciśniętą nędzną mechaniką walki, jak Mass Effect.

18.12.2013 22:14
😁
18.12.2013 22:12
17.12.2013 17:10
odpowiedz
Kazioo
90

"idealny przykład jak można było stracić najlepsze momenty na sukces"
Mieli wydać wtedy gdy był największy hype, nie zważając na to, że ani silnik nie istniał, ani gra nie istniała?
Patrząc jak się ludzie teraz przed świętami rzucili na tą grę to chyba jednak hype wcale nie wymarł (a to najgorszy okres do wydawania gier, tak twierdzi Valve, które odradza wydawcom wydawać w grudniu).

" Nowy silnik (no, może nie taki nowy, to przecież tylko taka ArmA 2 i pół),"

Silnik DayZ różni się dużo bardziej od Army 2, niż silnik Army 3. Oczywiście gracze (specjaliści od silników) popatrzą na parę shaderów i od razu myślą, że wiedzą czym jest silnik, myląc silnik gry z silnikiem graficznym.

17.12.2013 17:01
odpowiedz
Kazioo
90

PS4 = 40-60 stopni
AMD R9 290X = 95 stopni

16.12.2013 21:15
16.12.2013 21:07
odpowiedz
Kazioo
90

@Reavek
Na konsole dopiero po wyjściu finalnej wersji na PC i prawdopodobnie portowane przez inne studio.
Innymi słowy nie wcześniej niż w 2015 roku.

@Garbol
Żadnych mikrotransakcji ma nie być.

16.12.2013 12:25
odpowiedz
Kazioo
90

@DM
Przecież Titanfall ma więcej wspólnego z CoDem niż jakakolwiek inna gra kiedykolwiek wydana przez EA i będzie to też najbardziej podobny do CoD-a tytuł w 2014 roku. Robią go ci sami ludzie co wcześniej zrobili najlepsze części CoDa, jest na bardzo podobnym silniku i do tego z bardzo zbliżoną mechaniką, jeśli chodzi o feeling postaci oraz broni, wymianę ognia itp. To jest dosłownie CoD po upgradzie.

16.12.2013 12:17
odpowiedz
Kazioo
90

To i tak nic. Są ludzie którzy wydali ponad 35 tysięcy zł na Star Citizena, a jedyne co idzie dostać to wirtualne statki kosmiczne, które... nie są w stanie nawet latać i są atrapami w hangarze.

Nazwanie tej gry P2W kończy się bluzgami fanatycznego community :D

15.12.2013 17:28
odpowiedz
Kazioo
90

Przecież sam Titanfall, którego wspomniałeś, spełnia definicję "FPS od EA" - jest? Jest. Jest też zamiennikiem MoH-a, który miał być odpowiednikiem Call of Duty. Titanfall to przecież CoD + jetpack + mechy i do tego na silniku z tych samych fundamentów (Quake) z podobnym kodem sieciowym, więc wyraźnie próbują przejąć pałeczkę jako ulepszony następca.

15.12.2013 01:03
odpowiedz
Kazioo
90
15.12.2013 01:00
odpowiedz
Kazioo
90

Wartość firmy szacują między 200 a 400 milionów. Nieźle, jak na firmę, która nigdy nie wydała żadnego prawdziwego produktu i 1,5 roku temu była w "garażu rodziców".

Nowy prototyp prawdopodobnie zostanie pokazany na CES w styczniu (ten, który dopiero przekonał nowych inwestorów). Jest tracking pozycyjny (pewnie jakaś kamerka).

Obstawiam więc, że Dev Kit 2 będzie już na wiosnę, a wersja konsumencka zawita być może tak jak już kiedyś planowano - na jesień.

14.12.2013 22:08
😊
odpowiedz
Kazioo
90

@BOLOYOO
Sama idea jest szalenie rewolucyjna, bo gdyby Steam Machines sprzedały się w kilku milionach sztuk to rezultatem byłoby to, że wszystkie znane tytuły jak Cod, FIFA itp. wychodziłyby również na SteamOS.
Wydawcy zaczęliby traktować to tak, jak traktują każdą inną platformę.

To się może stać za 5 lat, za 10 lat albo nigdy, ale nie należy na to patrzeć przez pryzmat aktualnej sytuacji na rynku. Gabe Newell stworzył PC gaming gdy pracował w Microsofcie (usprawniając Windowsa do systemu potrafiącego grać w gry na początku lat 90-tych gdy grać mona było tylko na DOS-ie), potem stworzył cyfrową dystrybucję gier, co drastycznie wpłynęło na branżę. Dwie potężne rewolucje ogólnorynkowe dotyczące MILIARDÓW dolarów już ma na koncie...

W USA są setki tysiący graczy, którzy ciągle słyszą o możliwościach i mocy PC, ale:
- nigdy w życiu na PC nie grały (tam konsole, pokemony i Halo to "całe dzieciństwo i młodość")
- jak słyszą o "budowaniu" PC to włosy jeżą im się na głowie i wolą nawet nie próbować (sam to słyszałem od 30-letniego maniaka gamera, który kupuje każdą konsolę i wydaje mnóstwo kasy na gry)
- dla takiej osoby Steam Machine może być nowym rodzajem konsoli z trochę inną polityką
- nawet jak mają PC lub MAC to często nie traktują tego, jako coś na czym można grać w wielkie hity (niepodpięte do TV, więc dziwnie jakoś... heh); bardziej im się to kojarzy z facebookiem i minigierkami pokroju tych z iPada

I teraz najważniejsze: Steam Machines będzie na zachodzie postrzegana jako jedyna konsola na rynku posiadająca obsługę Oculus Rift. Największy gamingowy gadżet (ostatnio po zaprezentowaniu nowego tajnego prototypu dostali 75 milionów $ od inwestora), jedyny prawdziwy next-gen, będzie exclusivem, przy którym Uncharted i Halo absolutnie nie będą mogli stanąć.

14.12.2013 21:40
odpowiedz
Kazioo
90

@panZDZiCH
Możliwe, że takie są plany na przyszłość dla SteamOS (by się kiedyś uniezależnić), ale AKTUALNA strategia niestety nie ma nic wspólnego z rywalizacją z Windowsem (a sam na to liczyłem). Valve teraz ma jedno hasło: pokój gościnny. Atakują rynek konsolowy.

14.12.2013 21:04
odpowiedz
Kazioo
90

"Najbardziej realistyczne twarze w grze wideo" - Nieprawda i ten screen nawet nie pochodzi z silnika gry.

Ryse jest piękne w detalach ale tylko tam gdzie jest prerenderowane - na high endowym PC z Titanami.
Ja też jarałem się filmikami z Blu-ray w Uncharted, bo je renderowano na 6 PS3.

Te piękne twarze pełne detali nie są w grze. Prędzej to porównać do Golluma w Hobbicie czy Neytiri w Avatarze.

14.12.2013 17:53
odpowiedz
Kazioo
90

@BOLOYOO
Aby stworzyć pierwszy system pozwalający na używanie PC w pokoju dziennym z TV?
Aby wyeliminować absurdalne, bezużyteczne, archaiczne ekosystemy konsolowe z tysiącami restrykcji i milionami zakazów?
Aktualnie używanie PC jako konsoli do TV jest technicznie niewykonalne i każde rozwiązanie wymaga czasem użycia myszki bądź klawiatury. Sam Big Picture tego nie rozwiązuje, to musi być cały system do tego przygotowany.

14.12.2013 16:11
odpowiedz
Kazioo
90

Można potargać własną koszulę aby zrobić z niej "bandaże", ale trzeba mieć na uwadze, że taki bandaż nie jest sterylny i może doprowadzić do zakażenia.

Pić wodę można nawet z bagien - wystarczy się pochylić - na własną odpowiedzialność.

Można biegać po dachach, przeskakiwać między budynkami, wchodzić przez okna.

Są już kartki i długopisy do znalezienia, do pozwala na zostawianie notatek.

Do latarek trzeba znaleźć baterie. Są też lampy gazowe.

14.12.2013 15:32
odpowiedz
Kazioo
90

"Czy SteamOS zdoła wyprzeć Windowsa?" - Jak niby, skoro nie został nawet zaprojektowany do tego, by być używany na dekstopach? Niestety Valve głośno i wyraźnie mówi: "To jest WYŁĄCZNIE do salonu/telewizora - używajcie Windowsa/MacOS/Ubuntu do Desktopów."

"Users should not consider SteamOS as a replacement for their desktop operating system. SteamOS is being designed and optimized for the living room experience."

"faworyzowanie Nvidii"
LOL. Nvidia jako JEDYNA marka GPU ma wysokiej jakości oficjalne, zamknięte sterowniki na Linuksie. Tu nie ma faworyzowania, to jest sprawa AMD, a NIE Valve. Valve może tylko CZEKAĆ na lepsze sterowniki i AMD zapowiedziało, że wkrótce je udostępnią i że traktują sprawę poważnie.

13.12.2013 20:32
odpowiedz
Kazioo
90

Aktualnie jest ponad 100 serwerów dla DayZ SA Alpha aktywnych, w tym 9 w Polsce.

To są ogromne koszty, więc Alpha w wciągu najbliższych dni wydaje się być bardzo prawdopodobna.

12.12.2013 20:08
odpowiedz
Kazioo
90

- PS4 i Xbox One mają tylko 6 rdzeni dla gier, a 2 dla systemu (nie do końca potwierdzone dla PS4, ale raczej tak)

- DirectX utrudnia wykorzystanie wielu rdzeni, na konsolach jest to po prostu bardziej realne, Mantle tu może pomóc (w grach EA na nowych Radeonach); AMD twierdziło na prezentacji, że w DirectX wykorzystanie wszystkich rdzeni procka jest niemożliwe

- programowanie gier wielowątkowo jest w ogóle trudne i nie wszystko da się tak po prostu wrzucić do równolegle działającego wątku

- Twórcy Planetside 2 zapowiadali, że optymalizacje z PS4 zostaną przeniesione do PC i ostatnio był ten wielki patch optymalizacyjny, dużo poprawiło, ale nadal więcej rdzeni nie wykorzystuje...

- podsumowując: wątpię, że wiele się zmieni; O wiele większych różnic można się spodziewać z samego faktu wprowadzenia Mantle i ewentualnie jakiś dobrych portów na Linuksa, jeśli SteamOS wypali (niezależnie od tego, co się dzieje na konsolach)

@bizon1807
Procesor w PS4 jest teoretycznie prawie 2x wolniejszy od procesora CELL z PS3. Te procki w nowych konsolach są na poziomie tabletowym i najnowszy Intel Atom jest już ponoć lepszy (a to dolna półka dla netbooków).
Konsole nie potrzebują tak mocnych procesorów jak PC, bo nie marnują tak dużo ich mocy. Tym razem postawiono wyłącznie na GPU i RAM, szczególnie Sony.

12.12.2013 18:40
odpowiedz
Kazioo
90

Mowa tu o państwach z oficjalnej listy Tier 2, takich jak Szwecja, Rosja, Norwegia czy Belgia.

http://www.neogaf.com/forum/showthread.php?t=733423
http://www.neogaf.com/forum/showpost.php?p=93461980&postcount=89

Polski nie ma na żadnej liście Microsoftu.

No to co, obstawiamy? Premiera X1 w Polsce na święta 2015? A może 2016?

12.12.2013 18:21
odpowiedz
Kazioo
90

Alpha ELITE: DANGEROUS jest już dostępna.

12.12.2013 17:38
odpowiedz
Kazioo
90
12.12.2013 17:28
odpowiedz
Kazioo
90

Gry F2P są dostępne za darmo, do reszty trzeba mieć opłacony PS+.

Microsoftowi to uszło na sucho, zarobił na tym mnóstwo kasy, więc Sony uznało, że też może sobie zdzierać.
Rynek zaakceptował dojenie kasy, więc będą doić jeszcze bardziej.

Na szczęście jest PC, które te konsolowe pudełka powymiata.

12.12.2013 16:24
odpowiedz
Kazioo
90

@Stra Moldas
Cały system cierpi na rozdwojenie jaźni. Nie pojmuję, jak można tego nie zauważać: albo udajesz żę metro nie istnieje, albo siedzisz w samym metro - innej opcji nie ma.

12.12.2013 16:21
odpowiedz
Kazioo
90

Ostatnio, gdy Crytek zdecydował, by ich silnik działał też na słabych sprzętach (konsolach), gracze i deweloperzy PC zostali mocno pokrzywdzeni, bo cały silnik został przez to pogorszony (redukcja z dokładności 32-bit na 16-bit, co sprawia, że mapy muszą być mniejsze). Ciekawe co tym razem wytną na PC, żeby na iOS działało :P

12.12.2013 16:17
odpowiedz
Kazioo
90

@SpecShadow Nie wiem skąd to wziąłeś. CliffyB rozwalał niezłych graczy swojego czasu w Quake III Arena. Do tego mocno skrytykował next-genowe konsole, stwierdził, że go kompletnie nie interesują i uważa, że nawet Steam Machines to lepszy pomysł. Do tego zainwestował swoje własne pieniądze w firmę produkująca urządzenie, które działa wyłącznie na PC i NIGDY nie będzie na konsolach: Oculus Rift.

12.12.2013 16:11
odpowiedz
Kazioo
90

@PierwszyWolnyJestZajęty
Zdobycie chociażby unijnego certyfikatu CE wymaga czasu. To są tylko prototypy, więc szkoda im pewnie czasu na to wszystko.

12.12.2013 16:09
odpowiedz
Kazioo
90

@RaQman
NIC, bo go nie zamierza w ogóle produkować. To nie jest konsola (zamknięty korporacyjny klocek). Już kilka firm przedstawiło swoje prototypy w przeróżnych cenach.

Valve będzie jedynie produkować kontrolery i zamierzają to robić po minimalnej marży, bo wiedzą, że kasa leży w grach (i prowizjach od gier), a nie w sprzęcie tego typu.

12.12.2013 16:00
odpowiedz
Kazioo
90

@Hosti
"Optymalizacja" to słowo używane do bardzo różnych rzeczy. Głównie kojarzy się z drobnymi poprawkami, ale to dlatego, że kiedyś gry wydawano wyłącznie jako "skończone". Tymczasem optymalizacja we wcześniejszych stadiach rozwoju potrafi być drastyczna i dotyczyć np. wczytywania ogromnych, ciężkich obiektów w miejscach gdzie ich wczytywanie nie ma sensu, a to potrafi zabić 90% wydajności. Sprawa ta dotyczy np. hangaru alfa w Star Citizen.

11.12.2013 23:01
11.12.2013 22:56
odpowiedz
Kazioo
90

Sony i EA już zrezygnowali z online pass, ostatnio też Ubisoft, więc odpowiedź brzmi "tak" zarówno dla nowych gier na PS3 jak PS4 (a EA wywaliła to chyba nawet ze starszych gier, które wcześniej wymagały).

Co prawda jacyś producenci mogą je jednak nadal używać, ale nie słyszałem o jakiejkolwiek grze na PS4 z blokadą na online.

11.12.2013 22:26
odpowiedz
Kazioo
90

Gry sandboksowe i multplayerowe wyłącznie zyskują na każdym filmie na YT. Gry singleplayer, które są mocno liniowe, stawiają na fabułę, cutscenki mogą stracić część klientów przez YT czy Twitch (sam zrezygnowałem z paru gier po obejrzeniu prawie całości na streamach, mimo że mi się podobały, ale też nie jedną przez nie kupiłem), ale podejrzewam, że końcowy bilans i tak jest na plus (reklama to zawsze reklama).

11.12.2013 22:14
odpowiedz
Kazioo
90

@Dragoniasek
Demon's Souls, Dark Souls i masa indyków na PC (chociażby E.Y.E: Divine Cybermancy) to nadal odlschoolowy hardkor w dosłownym znaczeniu. Wystarczy się rozejrzeć, a nie patrzeć tylko na pułki w Empiku i gry EA czy Ubsoftu.

10.12.2013 16:48
odpowiedz
Kazioo
90

@Mattjas
Ta gra nie będzie mieć prawdziwego otwartego świata. To będzie połączenie instancji i hubów, do tego agresywny matchmaking i nastawienie na coop dla kilku graczy. Te przełączanie między mapami chcą ukryć, ale zobaczymy jak płynnie będzie to wyglądać. Nigdy nie spotkasz wielu osób na raz, a Ubisoft nigdy nie określiło gry jako MMO, robią to tylko media.

09.12.2013 21:29
odpowiedz
Kazioo
90

@A.l.e.X
Budżet budżetem, ale nawet 500 milionów nie pozwala na MAGIĘ, a tylko magia umożliwiłaby dodanie do CryEngine 3 możliwości generowania przestrzeni kosmicznej lub chociaż pojedynczej planety nie tracąc przy tym nic z dotychczasowych funkcjonalności i wydajności.
Cały problem tego projektu leży tam, gdzie 99,99% graczy się nie spodziewa - w tym super wypasionym silniku, który zupełnie nie nadaje się do space simów. Do tego każda wzmianka o rozbudowywaniu aspektu FPS jeszcze bardziej mnie utwierdza w tym, jak duży problem z tym mają.

Nie zmienia to faktu, że gra będzie miała mnóstwo innych wypasów. Mass Effect też nie miał ani kosmosu ani planet, ale iluzja wystarczała i grało się świetnie :) Co prawda ME nigdy nie próbowało udawać najwspanialszego space sima, ale to tylko kwestia nazewnictwa.

09.12.2013 21:20
odpowiedz
Kazioo
90

@Cuntar
- LTI (dożywotnie ubezpieczenie) niedostępne za wirtualną kasę w grze = Pay2Win
- zapłać dolarami za potężny statek zamiast spędzać dziesiątki godzin aby na niego zarobić, będąc w międzyczasie niszczonym przez wydajniejsze statki kasiatych graczy = Pay2Win

Moja definicja P2W jest taka: "przewaga za kasę". Wierzę, że SC będzie bardzo delikatnym P2W, który nie zaburzy frajdy z grania bez $, ale jednak nadal określam to jako P2W.

09.12.2013 18:01
odpowiedz
Kazioo
90

@Soulcatcher
Fargo chciał robić Planescape Torment 2, ale przez nieporozumienie nie zdobył praw do "Planscape". Ten projekt czymkolwiek by nie był wynika z chęci stworzenia kolejnej gry tego typu i nie zgodzę, się że Torment jest tu wyłącznie wciśnięty na siłę jako lep na muchy (mimo że oczywiście taką funkcję również spełnił, ale jeszcze lepszym lepem było chociażby wciskanie Avellone'a do wszystkich projektów i to było naprawdę perfidne ;p)

09.12.2013 17:55
odpowiedz
Kazioo
90

Next-Gen Minecraft. To była tylko kwestia czasu. Jedyny mankament jaki widzę (i minus względem Minecrafta) to tryb TPP zamiast FPP. Budowanie wszystkiego z własnej perspektywy jest w Minecrafcie niesamowicie INTUICYJNE, do tego bardzo immersyjne i z pewnością było czynnikiem, który pozytywnie wpłynął na jego sukces.

09.12.2013 17:46
odpowiedz
Kazioo
90

@wcogram
Ten projekt od samego początku zakładał 24 miliony budżetu jako konieczne MINIMUM. To nigdy nie miała być gra w 100% kickstarterowa, tylko z udziałem inwestorów. Sprawa uległa teraz zmianie, dzięki fanatycznym fanom, wliczając takich którzy wydali ponad 12 tys. $ na statki, a gdy im powiesz, że to śmierdzi Pay2Win to cię zbluzgają :D

@PortalGta
Pudło. Marketing tej gry jest fenomenalny i to dzięki niemu mają już tyle na koncie. Ten projekt robi aktualnie to, co najgorsze produkcje Pay2Win i ludzie zamiast hejcić - kochają. WIN, WIN, WIN.

08.12.2013 21:21
08.12.2013 19:02
odpowiedz
Kazioo
90

No nie wiem, przecież Day-1-DRM uratował Wieśka 2 przed spiraceniem na 3 tygodnie przed premierą, bo ruskie wypuścili płytę do sieci.

08.12.2013 19:00
odpowiedz
Kazioo
90

Zmienili jej twarz (nie tylko shader skóry ale i siatkę modelu czyli kształt czaszki), wygląda teraz jak po prostu inna osoba.

05.12.2013 15:07
odpowiedz
Kazioo
90

@Adissonn
Film reżyseruje nie dość, że prawdziwy gracz to w dodatku reżyser, który potrafi kręcić bardzo dobre filmy (co prawda sci-fi ale jednak).

05.12.2013 15:03
odpowiedz
Kazioo
90

@Koktajl Mrozacy Mozg
To nie jest demo technologiczne, tylko autentyczna prezentacja naprawdę istniejącego narzędzia dla deweloperów. Ten film NIE jest dla graczy ani jako reklama.

@Contributor
Efekt rozbryzgu NIGDY nie był zrobiony lepiej. Większość gier ma 2D sprite'y, a tu są meshe 3D z refrakcją. Piszesz zapewne o efekcie wody, jako płaszczyzny, co nie ma nic wspólnego z tą prezentacją. Realistyczny rozbryzg wymagałby fizyki cieczy w czasie rzeczywistym, jak np. z Nvidia Flex, co morduje wydajność i zadusi każdego kompa. Dzisiejsze komputery są na to nadal o wiele za słabe, by w ogromnej grze pozwolić sobie na tak ciężkie dodatki.

05.12.2013 14:59
odpowiedz
Kazioo
90

Twórcy słowem NIE wspomnieli o alfie w tym miesiącu. Potem ludzie narzekają na "przesuwane terminy", a twórcy nie wiedzą nawet o co chodzi, bo media tworzą sobie historyjki.

05.12.2013 14:56
odpowiedz
Kazioo
90

Moglibyście napisać prawdę o ID@Xbox, a nie tylko PR-ową ściemę? Bo tak się składa, że indie devy są wkurzeni na Microsoft (pomijając to, że wielu zostało zupełnie zignorowanych).
Microsoft znowu wymusza, by gra indie była albo pierwsza na xbox, albo równocześnie na obu konsolach. W przypadku gdy gra była wcześniej na PS4 nie ma prawa wstępu do Xbox, podczas gdy Sony nie wydziwia i nie stawia żadnych absurdalnych warunków. Efekt jest taki, że ci co chcą być na obu konsolach nie mają wyjścia i są zmuszeni priorytetowo traktować Xboxa, a że często nie mają środków by wydać na dwóch platformach na raz, to muszą wydać najpierw na Xbox i często wstrzymać rozwój wersji na PS4.

04.12.2013 20:57
😁
odpowiedz
Kazioo
90
04.12.2013 20:46
odpowiedz
Kazioo
90

@hinson
Pierwsze testy pominięcia DirectX (np. z pomocą Mantle) wykazały, że to GPU obciążało CPU w grach (wąskie gardło) i po wyeliminowaniu narzutu GPU nagle okazało się, że nawet bardzo tani słaby procek wystarczał, by pokryć pełne zapotrzebowania gry na cykle procesora, co aktualnie jest niemożliwe. AMD ma słabe procki dlatego wymyślili Mantle, które kompletnie odciąża procesor. Dzięki Mantle i APU może dojść do sytuacji, że komputer AMD za 1500 zł będzie konkurował w niektórych grach z kompem za 2500 zł z Nvidią i Intelem. W najbliższych latach mocne APU (np. te z PS4) pozwoli na stworzenie tanich, małych kompów wystarczających dla większości graczy.
Tani odpowiednik PS4 będzie bardzo atrakcyjny, bo większość gier to porty z konsol, a Mantle też jest bazowane na API z PS4.

04.12.2013 19:43
odpowiedz
Kazioo
90

To ma sens, biorąc pod uwagę HSA i hUMA to może w przyszłości oznaczać niestety całkowitą dominację AMD w domowych komputerach.
Jest spore prawdopodobieństwo, że przyszłość PC to JEDNA zunifikowana pamięć (jak w PS4) oraz APU (GPU i CPU razem), bo jest to znacznie efektywniejsze, tańsze i wygodniejsze dla programistów. Aktualne APU nie mogą tych możliwości wykorzystać i udają oddzielne układy.
Jeśli HSA na PC wygra to oznacza koniec bezpośredniej sprzedaży produktów Nvidii na normalnych PC - nie mają takiej możliwości ani od strony technicznej, ani licencyjnej (prawnej), aby tworzyć APU. Ogromną mocną stroną Nvidii jest jakość, prestiż, technologie specjalistyczne, aktualna dominacja na rynku, ogromne wsparcie deweloperów i dzięki temu może zablokują HSA (co samo w sobie też byłoby przykre).

AMD to jedyna firma na świecie z potężnymi GPU i licencją na x86 (której Nvidia nie potrafiła pozyskać). Nvidia była zmuszona do inwestycji w ARM, do rozpoczęcia licencjonowania swoich GPU, inwestowania w chmurę i ostatnio wychwala Androida twierdząc, że to przyszłość gier... Sukces HSA oznaczałoby wyeliminowanie Nvidii w segmencie zwykłych komputerów, a Intel jest słabą konkurencją w APU.

Biorąc pod uwagę siłę i znaczenie Nvidii oraz ich imponujące osiągnięcia w chmurze i streamingu, będzie w stanie przekonać wydawców do migracji silników gier na ARM, co byłoby z kolei ciosem dla AMD i intela. Kuszenie brakiem piractwa, pełną kontrolą, brakiem hakowania... to się może stać.

Swoją drogą gdyby konsole next genowe zostały wypuszczone dwa lata później mogłyby być w architekturze ARM (64-bit, 16 rdzeni) i obie mogłyby być od... Nvidii. ADM miało pica, że ARM nie był na to gotów - teraz już jest.
Nabijanie się Nvidii z tego, że na konsolach nie robi się pieniędzy to zwykła zasłona dymna. Sam fakt tego, ze konsole są w x86 to wielkie zwycięstwo AMD nad Nvidią w sensie długoterminowym, niezależnie od profitów z produkcji chipów.

Cokolwiek nie wygra widzę to jakoś pesymistycznie (rozłam technologiczny gigantów). Z drugiej strony robi się ciekawie. Do tego dochodzi walka między chmurą i VR, w dodatku ironiczna biorąc pod uwagę, że najważniejsza firma od VR stworzyła Gaikai, a najnowsze osiągnięcia Carmacka w eliminowaniu opóźnień usprawniają obie technologie jednocześnie.

http://hsafoundation.com/

http://cdn.slashgear.com/wp-content/uploads/2013/04/amd_kaveri_apu_huma-580x302.jpg

03.12.2013 17:40
odpowiedz
Kazioo
90

Gra się będzie prawdopodobnie nazywać Pillars of Eternity.

03.12.2013 17:38
odpowiedz
Kazioo
90

Kible w Star Citizenie też będą ;)

02.12.2013 23:09
odpowiedz
Kazioo
90

Ciekawostka:

John Carmack w pewnym sensie zjechał swój własny produkt (Oculus Rift, ale przed oficjalnym dołączeniem do firmy) twierdząc, że jego 60 FPS jest absolutnie nieakceptowalne i zbyt męczące użytkownika.
Dlatego też ich aktualne prototypy mają 90 Hz, a celują w 120.

W międzyczasie Michael Abrash z Valve zrobił wykład na GDC o tym, jak zniwelować niepoprawności ruchu na ekranach LCD i OLED (artefakty persystencji, której nie było na CRT, m.in rozmycie) - zasugerowanym rozwiązaniem było 1000 lub 2000 FPS (a prostszym: "stroboskop" czyli lightboost).

02.12.2013 22:48
😜
odpowiedz
Kazioo
90
Image

@raziel88ck
"przy 60 gra wygląda płynniej"

Spodziewałem się po Tobie trochę lepszego rozeznania w temacie :P

Liczba klatek w grach to przede wszystkim INPUT LAG, który przekłada się na responsywność, a więc i precyzję kontroli gry.

Podczas gdy człowiek spokojnie wyczuwa opóźnienia w reakcji już powyżej 20 ms, to 30 FPS z vsynciem oznacza sporo powyżej 100 ms opóźnienia (lagu) między reakcją gracza, a rezultatem na ekranie.

Wiele osób może się nawet nie zorientować, że coś jest "nie tak", a podświadomie input lag działa na wszystkich.
Ostatnio trafiłem na kolesia, który był trochę rozczarowany fizyką jazdy w symulatorze Assetto Corsa i nie potrafił opanować samochodu tak, jak w rzeczywistości. Po znacznym zmniejszeniu input lagu odpowiednimi ustawieniami nagle samochód zaczął się tak zachowywać jak powinien i dopiero wtedy miał przyjemność z jazdy.

Jak zrobiono testy na zwyczajnych ludziach, to ponad 80% stwierdziło, że z jednego monitora korzystało się wygodniej niż z drugiego (nie informowano nikogo, że ten pierwszy był 120 Hz a drugi 60 Hz). Powodem nie było zwiększenie płynności (tu różnica jest mało dostrzegalna w wielu zastosowaniach), a lepsze reagowanie myszki (lepsza synchronizacja z ekranem, mniejszy lag).

"Wyglądanie gry" (i płynność) to sprawa całkowicie drugorzędna. Gry są medium interaktywnym i przede wszystkim to jak gry reagują, a nie tylko jak wyglądają, to powód kupowania ekranów 120/144 Hz.

Narzucanie komuś opinii o tym, ile FPS jest komfortowe, wystarczające itp. jest głupotą, bo to tak, jakby komuś próbować udowodnić, że Punto jest komfortowe i absolutnie wystarczające, mimo że on od 5 lat jeździ Audi A6.
Nigdy się nie dogadają, a obaj będą mieli racje ;)
Natomiast ci, którzy próbują narzucać ich wzięte z d... prawdy nauki niepoparte źródłami o tym, jak to 30 FPS (Punto) jest dla KAŻDEGO wystarczające i dla KAŻDEGO niewiele różniące się od 60 PFS i więcej (Audi A6) to zwyczajni ignoranci.

02.12.2013 17:58
odpowiedz
Kazioo
90

Na szczęście to felerna seria produkcyjna, a nie problem designu.
Xbox 360 również miał problem uszkodzonej serii i to z ogromną ilością kontrolerów - jeden analog nie miał pełnego pokrycia zakresu czułości. Zwykli użytkownicy nawet się nie zorientowali, ale core-owcy byli wściekli.

02.12.2013 17:53
odpowiedz
Kazioo
90

Obie konsole będą przed świętami całkowicie wyprzedane niezależnie od nastrojów społecznych i każdy zorientowany w temacie to wiedział nawet pół roku temu - wszystkie sztuki jakie uda się wyprodukować zostaną teraz sprzedane - i to na razie znacząco zatrze różnice w hypie, jakości czy marketingu. Prawdziwe różnice zaczną wychodzić na wierzch, gdy autentyczna wartość tych sprzętów zacznie być weryfikowana (zamiast kupowania na ślepo z preoderów) i podaż przewyższy popyt, a konsole będą normalnie dostępne: czyli dopiero na wiosnę będziemy mogli mówić o prawdziwej wojnie o bycie liderem w next genie.

02.12.2013 03:40
odpowiedz
Kazioo
90

Czym się różnią bitcoiny od cyferki na koncie bankowym w złotówkach?

Ano tym, że bitcoin się naprawdę posiada w identyczny sposób do schowanej sztabki złota (i do tego ciężej ukraść), a kasy na koncie bankowym nie.

01.12.2013 17:23
odpowiedz
Kazioo
90

Muminki miały mocniejszy klimat niż 99,9% hollywoodzkich filmów.

30.11.2013 13:42
odpowiedz
Kazioo
90

"Ale biorąc pod uwagę nienaturalność omawianej powyżej pozycji"
Co? Jaka nienaturalność?! Ustawianie się tyłem przez samice to naturalny objaw działania instynktów. Jesteśmy tylko zwierzętami. Te okładki naśladują rzeczywistość (w tym oczekiwania samców). Ten dowcip na końcu jest dobry, ale wcale nie udowadnia jakieś głupoty tej pozy czy seksizmu, bo ta poza ma właśnie sens u samic, ale już nie samców.

http://i.pinger.pl/pgr24/f65fc8010006b03a4d4c21bb/miley-cyrus-2010-mtv-emas-red-carpet-02.jpg

29.11.2013 19:51
odpowiedz
Kazioo
90
Wideo

@cruiser
"kinect, pierwsze tego typu rozwiazanie na swiecie pozwalajace sterowac urzadzeniem bez "fizycznej" integracji z kontrolerem". Bzdura. Sony to zrobiło wcześniej - zaprezentowali w 1999, a pierwsze gry były w 2003. Mowa o EyeToy na PS2, który również oferował sterowanie bez kontrolera. Było to prymitywne i słabo działało ale Kinect działa zaledwie trochę lepiej i nadal ta koncepcja się nie sprawdza, co jest rozczarowujące biorąc pod uwagę ile czasu minęło. Do tego nadal ma tylko 30 FPS co oznacza sporego laga.
Recenzja gry na nowego Kinecta: http://www.eurogamer.net/articles/2013-11-29-fighter-within-review

Gra z 2003 roku na PS2: http://www.youtube.com/watch?v=wKXncqEYk9g
Mniejszy lag niż w nowym Kinectcie.

29.11.2013 19:39
odpowiedz
Kazioo
90

@Dostałem Bana
Ryse to pseudogra w 900p i 25 FPS ze spadkami do nawet 16, a wszystkie najładniejsze momenty (piękne zbliżenia na twarz itp.) to prerenderowane filmiki na bluray - to już te benchmarki na PC mają więcej sensu niż dawanie czegoś takiego za przykład. Killzone wymięka przy Crysis 3 nawet na średnim kompie.
Gdzie ta nowa generacja, gdzie ta nowa jakość?

29.11.2013 18:21
odpowiedz
Kazioo
90

Już jest przestarzała, więc szybko się skończy, no chyba, że będą próbowali przemigrować na streaming z chmury.

29.11.2013 18:19
odpowiedz
Kazioo
90

Fakt, że oba next-geny to lekko zmodyfikowane PC ze słabymi podzespołami świadczy po prostu o tym, że konsole upadły na samo dno - musiały skorzystać z dorobku platformy, która wszystko co osiągnęła zawdzięcza OTWARTOŚCI i WOLNEMU RYNKOWI - czyli dokładnej odwrotności ekosystemu konsolowego.
Innymi słowy branża konsolowa tym o to sposobem otwarcie przyznała: "Ok, ok, prawdziwy postęp technologiczny jest na otwartych platformach. Pozwólcie że sobie z tego teraz skorzystamy".

Jeśli kolna generacja będzie istnieć, to pewnie ARM pójdzie w ruch i wtedy Nvidia może zmienić zdanie, bo to właśnie Nvidia wymiata z łączeniem GPu z ARMem.

28.11.2013 22:39
odpowiedz
Kazioo
90

"Poziom audio-wizualny na poziomie przeciętnym"
Ehh, rozwala mnie jak to dzisiejszym wyznacznikiem "poziomu wizualnego" jest ostrość tekstur.
Rage to jedyna gra AAA która ma stałe 60 FPS na obu konsolach, co jest fenomenalnym osiągnięciem technicznym (a jakość oprawy to też płynność), jedyna gra, która nigdzie nie ma objawów powtarzania i kafelkowania tekstur tuszowanych decalami i do tego ma jedne z najładniejszych widoków jakie widział ten gatunek gier.
Zamiast iść na łatwiznę próbowali zrobić grę zupełnie inną metodą niż reszta branży, sporo przy tym ryzykując - to świadczy o tym, że id software nadal miało ambicje. Nie potyka się tylko ten, kto idzie na czworakach.
Takie Call of Duty na next genach nadal jest na starożytnym silniku od idsoftware z Quake 3. To już nie czworaki, to czołganie się, bo kasa i tak spadnie na podłogę.

"Oculus Rift, gogle wirtualnej rzeczywistości mimo ogromnej szansy na tą chwilę nie napawają optymizmem."
Projekt wykonany w garażu przez nastolatka(!), który nigdy nie chodził do szkoły sprzątnął nagrody sprzed nosa setkom specjalistów z Sony i Microsoftu wspomaganych setkami milionów dolarów. Ten prymitywny tani prototyp z nędznej jakości ekranem starej produkcji został uznany za bardziej next-genowy niż obie nowe konsole potężnych korporacji razem wzięte.
Jeśli to nie napawa optymizmem, to w takim razie te nowe konsole są już totalnie posprzątane.
Rozumiałbym takie obawy, gdyby Oculus spoczął na laurach i myśleli, że chwycili srokę za ogon, a tymczasem twierdzą, że to co prezentowali do tej pory nie nadaje się do sprzedaży konsumentom i gdyby to próbowali sprzedawać to zabiliby firmę. Dyrektor generalny otwarcie przyznał, że sam korzysta tylko z wersji rozwojowych, bo z devkitem nie potrafi wytrzymać więcej niż kilka minut (jest najbardziej wrażliwy w firmie), do tego Carmack dowalił do pieca twierdząc, że 60 FPS (limit w Rifcie) jest nieakceptowalny dla VR. IMO tak otwarta samokrytyka wobec takiego zachwalania w mediach pokazuje, że są całkowicie świadomi wymagań i oczekiwań graczy.

26.11.2013 21:16
odpowiedz
Kazioo
90

@zarith
@g40st
To nadal NIE naprawia problemu, którego pełne rozwiązanie jest matematycznie niemożliwe (60 nie dzieli się przez 50). Zamiana UI na 50 hz oznacza albo problemy z grami, albo przełączanie między 50 a 60, co z kolei oznacza handshake za każdym razem (czarny obraz i przełączanie się telewizora).

Podsumowując: Funkcja TV z powodu niekompatybilności standardu 60 Hz z z europejskim PAL 50 HZ NIGDY nie będzie działać tak płynnie, szybko i wygodnie w Europie jak to jest w USA.
Jest to po prostu niemożliwe bez zmiany działania telewizji w Europie (co się nie stanie w tej dekadzie) lub zmiany działa gier (a one pisane są pod 30/60 fps).

26.11.2013 20:48
odpowiedz
Kazioo
90

Xbox One ma tutaj znacznie poważniejszy problem w CAŁEJ Europie przez system PAL 50 Hz, który jest niekompatybilny z 60 Hz (gry, menu) i technicznie niemożliwe jest zrobienie tego tak, by oglądanie TV przez X1 było tak płynne i szybkie jak w USA (tv przycina lub trzeba przełączać 50->60 co trwa chwilę). Ludzie już narzekają w UK, a nigdy nie będzie to naprawione (nawet za 10 lat).

26.11.2013 20:26
odpowiedz
Kazioo
90

Nie ma prawa wymagającego tych samych funkcji na terenie całej UE. Sprawa jest identyczna jak przy PS3 i X360. Jak ktoś jest teraz oburzony, a miał wcześniejsze konsole to chyba o 8 lat za późno :P
Absurdem byłby brak Twitcha czy Ustream, ale nie Netflix, bo on nie jest dostępny w Polsce.

25.11.2013 22:32
odpowiedz
Kazioo
90

31 milionów już jest... masakra jakaś.

25.11.2013 18:06
odpowiedz
Kazioo
90

@Persecuted
Wiesz, że dzwoni, ale nie wiesz w którym kościele i patrzysz na sprawę z punktu widzenia rozrywki a nie nauki i rozwoju cywilizacji. To prawda, że gamedesign jest ważniejszy od technologii (dla gracza i jakości samej gry) i dobra gra na słabym silniku będzie większym sukcesem niż gniot na CryEngine 10. Zapominasz jednak o tym, że bez rozwijania technologii miałbyś nadal gry w postaci kilku pikseli na ekranie. I te technologie są rozwijane czasem dla gniotów a czasem nawet nie dla żadnej konkretnej gry - to są często projekty naukowe. Generowanie grafiki w czasie rzeczywistym i symulacje komputerowe to są dziedziny naukowe sama w sobie i wykorzystywane w wielu różnych branżach, nawet do ratowania życia ludzi, nie tylko w grach. Gniotowata gra z nowym rozwiązaniem technologiczny nie spodoba się graczom, ale przyda się rozwojowi branży oraz technologii bardziej niż bardzo grywalne gierki Nintendo.
BTW, kilka gier powstaje na idTech 5, np. nowy Wolfenstein. Sama technologia megatekstury to zalążek technologiczny dla czegoś co będzie powszechnością w przyszłości. Id software miało jaja by próbować bardzo ryzykownego rozwiązania, wyprzedzającego czasy (było na directx 9 a teraz dopiero w directx 11.2 próbuje się, to wprowadzać). Carmack właśnie przez eksperymenty z rzeczami, których reszta się bała ma tak wielkie uznanie w branży. To dzięki niemu mamy kod sieciowy pozwalający na granie w gry akcji przez internet, mimo ze uznawano kiedyś że to niewykonalne przez lag.

25.11.2013 16:31
odpowiedz
Kazioo
90

@UbaBuba
Nie, nie będzie. Nvidia nie tknie Mantle palcem. Musieliby być skończonymi głupcami by to zrobić. OpenGL ma rozszerzenia pozwalające na optymalizację niczym w Mantle - czy ktoś tego używa? Nie, bo szkoda czasu i pieniędzy na optymalizacje tworzone dla wybranych rodzin kart graficznych.

25.11.2013 16:25
odpowiedz
Kazioo
90

BeamNG to to nie jest, ale przynajmniej taka prosta fizyka bezie działać przy 20 samochodach nawet na zwykłym kompie. Fizyka ciał miękkich zajeżdża mocne maszyny.

25.11.2013 16:21
odpowiedz
Kazioo
90

@BOLOYOO
Wątpię. Mają chyba jakiś układ z Nvidią i używają jej dodatkowych bibliotek PhysX (np. na sierść). To nie wyklucza układów z AMD, ale implementacja Mantle to też koszt, a jedyny skutek to wzrost wydajności na nowszych kartach AMD.

24.11.2013 22:25
odpowiedz
Kazioo
90
Wideo

Pomijając już samą perspektywę bohatera (filmów z kamery bym tu nawet nie uwzględniał, bo to jednak coś innego) jest jeszcze pod względem operatorskim ciekawa sprawa długich ujęć bez cięć - znak rozpoznawczy Cuarona, co wykorzystał nie tylko w Grawitacji, ale też i w Ludzkich Dzieciach (kilka genialnych scen).

Dobrym ujęciem tego typu była scen z katastrofą samolotu w Knowing (krótka ale bardzo mocna) i legendarna scena akcji z Hard Boiled:

http://www.youtube.com/watch?v=3bozxgVQ9m0

Prawdziwa perełka, stara już ale i tak robi wrażenie. Ta scena szcza ciepłym moczem na większość dzisiejszej hollywodzkiej strzelaniny w wysokobudżetowych filmach. Jej poprawne wykonanie to musiał być koszmar.

24.11.2013 22:16
odpowiedz
Kazioo
90

GRAWITACJA.

Jest kilka świetnych ujęć w FPP.

Do tego w 3D produkcja ta daje największe wrażenie "bycia w filmie" jakie kiedykolwiek uświadczyłem w życiu i dlatego też uznaję ten film za arcydzieło, które wyznacza potencjalny kierunek dla skostniałej już kinematografii.

24.11.2013 21:59
odpowiedz
Kazioo
90
Wideo

Bo te efekty komputerowe raz, że były w niewielkiej ilości to dwa - nigdy na zbliżeniach, gdzie używano animatroniki.
Przecież ten smok z drugiej fotki to już był w całości animowany i renderowany w komputerze wraz z gadającą paszczą, a to przedsięwzięcie technicznie 1000x trudniejsze dla komputerowej animacji od tego w Jurassic Park.
http://www.youtube.com/watch?v=B4J9TBlFxAg

Inna sprawa, że ray tracing (realistyczny rendering oparty na fizyce) nadal jest dosyć rzadki w efektach komputerowych dla filmów i dopiero teraz zaczyna stawać się pełną alternatywą dla skomplikowanych scen. Taka Grawitacja, która jest w 90% renderowana i czasem nawet twarze aktorów są CG była już na ray tracingu (Arnold, tak jak trailer Wiedźmina 3), a nawet taki Avatar miał ray tracing wykorzystany bardzo oszczędnie, bo komputery nie wydalały z ogromnymi ilościami wielokątów.
W tej dekadzie pewnie zacznie się to upowszechniać i nawet gry zaczną korzystać z odmiany ray tracingu (path tracing) a to oznacza, że doskonały fotorealizm się upowszechni.

24.11.2013 21:48
odpowiedz
Kazioo
90

@zarith
Psinco a nie będzie. AMD bez przerwy przeczy samo sobie i wielokrotnie też potwierdzało, że Mantle jednak jest stworzony dla GCN. Niskopoziomowy dostęp przeczy też wieloplatformowości z samych praw fizyki.
ADM ma nawet problem z potencjalną niekompatybilnością Mantle z ich własnymi kartami w przyszłości.
Niskopoziomowe podejście ma swoje wady i zalety - zawsze tak było, 30 lat temu i teraz i zawsze tak będzie.

24.11.2013 21:41
odpowiedz
Kazioo
90

JEST TO WIELKA PORAŻKA MICROSOFTU. Media wam tego nie napiszą bo tylko przyklejają PR-owy chłam, ale z informacji wynika, że Microsoft sprzedał w dniu premiery znacznie mniej konsol od Sony w swoim najważniejszym rynku gdzie wcześniej królował: w USA.

Utrata dominacji w USA, która miała być przecież oczywistością, to wielki cios.

24.11.2013 21:34
odpowiedz
Kazioo
90

@Koktajl Mrozacy Mozg
Carmack na NIC nie stawia, bo nie jest projektantem gier. On nie zaprojektował ani Dooma, ani Quake'a. To jest naukowiec który odkrywa i rozwija technologie dla gier (i nie tylko), technologie, które siedzą w większości dzisiejszych gier na rynku lub są chociaż inspirowane jego pomysłami.

03.11.2013 23:06
odpowiedz
Kazioo
90

Z tego co wiem, to fani chwalą emulację na Dolphinie i jest ona bardzo popularna.
No i oficjalna emulacja przez wirtualną konsolę (Nintendo mocno wspiera wsteczną kompatybilność) świadczy o tym, że te wyjątkowe projektowanie dla kontrolera można między bajki włożyć - Nintendo samo tego nie szanuje.

Z resztą sami przyznali, że jedyny powód czemu nie chcą wydać swoich gier na inne platformy jest obawa, że ludzie przestaliby kupować ich konsole - ani słowem nie wspomnieli o istocie projektowanie gier pod kontroler.

Ogólnie rzecz biorąc wszystkie gry na konsolach projektuje się z uznaniem budowy i ergonomii kontrolera, zarówno na Nintendo, jak i PlayStation oraz Xbox (nawet cod czy bf mają inne sterowanie).
A potem i tak są HD remaki.

03.11.2013 22:47
odpowiedz
Kazioo
90

Też tego nie rozumiem, ale ja tam jestem PC-towcem od zawsze i żadnych pegazusów czy komodorów nie posiadałem, więc mi ciężko krytykować ten fenomen ;)

W USA tam są całe pokolenia Nintendo-fanów i starych capów jarających się pokemonami, a PC nie jest nawet traktowane poważnie i uznawane jest za biedną niszę niedobitków (haha). To jest ich kultura. Za to młodzi już są zamerykanizowani poprawnie i kultywują Halo (już jako nostalgia, haha), CoD oraz Angry Birds.

Zabawne natomiast jest to, że jako normalną grę z tych "najlepszych" wymieniłeś Half-Life, bo właściciel Valve i twórca HL, Gabe Newell za najlepszą grę wszech czasów uznaje Mario 64 i to ta gra przekonała go, że gry to też może być sztuka.

Prawdopodobnie to właśnie przez Mario w Half-life jest tak dużo elementów platformówkowych, które się mocno zestarzały i nie wprowadzono już ich w HL2.

Co by jednak nie mówić, jak zaglądam na gameplaye z gier Nintendo to jednak wzbudza we mnie respekt poszanowanie mechanik rozgrywki i niesamowity szlif designerski w najdrobniejszych detalach - więcej tam imponujących, nowatorskich elementów niż w większości nowych marek zachodnich, które zwykle próbują udawać hollywoodzkie filmy...

02.11.2013 00:27
odpowiedz
Kazioo
90
Wideo

http://www.youtube.com/watch?v=0RRMZKYmV0o

Rewelacyjny zwiastun polskiej produkcji na PS4.

Niestety gra z opisu nie wydaje się celować w porażająca immersję ze zwiastuna (coop, widok z góry, mechaniki inspirowane bombermanem).

01.11.2013 21:20
odpowiedz
Kazioo
90

Akcji jest całkiem sporo (jak na czas filmu, bo to bardzo krótki film) i wgniata totalnie w fotel. Ja byłem cały w dreszczach i łapałem powietrze :D Ujęcia FPP też mega (niesamowicie immersyjne a tak rzadkie w filmach).

Ten film może stracić większość uroku w TV. Do kina chodzę dosyć często, a uważam ten film z jeden z najważniejszych seansów na jakich byłem, bo wiem, że tego przeżycia nie powtórzę na TV.

Nie zmienia to faktu, że na niektórych ten film zupełnie nie działa. To jest dzieło stworzone dla tych, co pochłaniają te medium tak by zapomnieć o realnym świecie. Fanom Seagala i Stathama odradzam.

01.11.2013 20:50
odpowiedz
Kazioo
90

Pierwszy screen przypomina rzut izometryczny, ale na drugim jest zdecydowanie perspektywa.

01.11.2013 20:49
odpowiedz
Kazioo
90

@truskolodz
Nie wiem w jakim ty świecie żyjesz, ale NDA dawno minęło i oficjalne specyfikacje konsol są ZNANE. X1 ma odpowiednik SŁABSZEGO i TAŃSZEGO Radeona niż PS4.
Do tego esram w X1 ma tylko 32 MB, co nie pozwala na osiągnięcie 1080p w niektórych metodach renderowania, bo nie mieszczą się wszystkie bufory - jest opcja przeniesienia buforów do ddr3, ale bardzo niekorzystna. Drugą opcja są takie metody renderowania by nie zapychać esramu - to się unormuje za rok czy dwa jak programiści to okiełznają - na PS4 nic takiego nie muszą robić, bo jest tylko jedna pula szybkiej pamięci 8GB do wszystkiego. PS4 jest więc prostszą konsolą do programowania.

30.10.2013 23:01
odpowiedz
Kazioo
90

@Sage
Nie. $77,75 = 236 zł to cena po uwzględnieniu najlepszych cen w wyprzedaży i bundli i kupna przez VPN w dolarach.
100% legalnie to wyszłoby co najmniej 260 zł. Do tego kwestia trudu łapania tych wszystkich okazji i wartość dla właściciela mogłaby przekroczyć nawet 300 zł.

Też na pierwszy rzut oka myślałem, że te konto jest znacznie mniej warte.

30.10.2013 22:47
odpowiedz
Kazioo
90

Najniższe ceny gier (legalnie):

Borderlands 2: $10
CoD: Black Ops: $20
Dungeon Defenders: $3.75
Skyrim: $15
Fallout: New Vegas: $2.50
Infestation: $3.75
McPixel: $1
Metro 2033: $1
Oddworld: Abe's Oddysee: $3.75
Saints Row: the Third: $1
Serious Sam: $1
sniper elite v2: $7.50
Warhammer 40,000: Space Marine $7.50
----------------------------------
Wartość konta dla właściciela: $77,75 = 236 zł.

Wartość konta dla kupującego: 236 zł - możliwy ban za nielegalną sprzedaż (złamanie licencji) - niewygoda osobnego konta - możliwe nielegalne pochodzenie kluczy - brak zainteresowania niektórymi grami = 50 zł ;P

30.10.2013 22:24
odpowiedz
Kazioo
90

Na TVP są całe mikroseriale tworzone wokół jednego produktu. Te parę sekund w takim top chef to jest dosłownie nic w porównaniu do G**A z tvp.

30.10.2013 22:22
odpowiedz
Kazioo
90

Potwierdzone przez Infinity Ward: http://www.twitlonger.com/show/n_1rqqa5o

30.10.2013 20:08
odpowiedz
Kazioo
90

Widzące jego ostatnie zachwyty Oculus Riftem pewnie nie bez powodu przejście na FPP.

30.10.2013 20:07
odpowiedz
Kazioo
90

@truskolodz
Sony ma swoje studia, które utrzymuje. Microsoft ma ich zbyt mało i przekupuje studia niezależne jak Respawn za ich plecami dogadując się z wydawcą (EA). Okazało się, że Respawn nawet nie wiedział, że EA podpisała kontrakt. Sami wybrali silnik Source ze względu na jego jakość na PS3... niepotrzebnie.

29.10.2013 21:49
odpowiedz
Kazioo
90

Niektórzy piszą że alfa była fajna, a EA rzekomo projekt skasowała bo dostała bardzo negatywny feedback od testerów. Jak stwierdzili "zrozumieliśmy, że to nie jest gra jakiej oczekujecie".

29.10.2013 19:49
odpowiedz
Kazioo
90

Autor praktycznie porzucił ten program (mimo że zebrał na niego sporo pieniędzy na wykopie), potem obiecał nową wersję, ale nadal jej nie ma.

Jeszcze niedawno jak go używałem, to np. napisów wbudowanych w kontenerze mkv nie czytał w ogóle, więc może te muksowane wyciągał ci jakiś kodek, kóry miałeś wcześniej zainstalowany i tak ustawiony?

Polecam przesiadkę na VLC (popularny i stale rozwijany, wbudowane kodeki) lub ewentualnie MPC-HC (dla wymagających dużej wydajności).

28.10.2013 18:16
odpowiedz
Kazioo
90

@Lutz
To, że oczekiwań wielu osób nie spełni jest w 100% pewne, ale wierzę, że spełni oczekiwania wielu fanów Wing Commandera, bo ta gra od początku ma być "kosmiczną strzelanką z historyjką". Chris Roberts lubuje się w kinie (był reżyserem) i filmowość gry jest dla niego bardzo ważna. Nie pasjonuje go hardkorowa symulacja, a przestrzeń kosmiczną określa "nudą" (ma to sens), za to lubi efekciarstwo i możliwość wczucia się w bycie Hanem Solo. To przemawia do bardzo wielu osób ;)

@graf_0
Właśnie knif polega na tym, że oficjalnie wcale nie obiecują czegokolwiek. Oni doskonale omijają niebezpieczne aspekty, w których są ograniczeni i na papierze obiecują bardzo racjonalne funkcjonalności, których są pewni. Wszelkie ambitne bajery symulacyjne i zwiększające swobodę eksploracji tylko przebąkują i mówią o nich w niespecyficzny sposób typu "może kiedyś uda nam się to dodać, liczymy na to, byłoby fajnie, ale to najwyżej po premierze gry" - nic czego można by się uczepić ;)
Chris Roberts natomiast wielokrotnie mówił o ograniczeniach (np. na Reddicie) i przykładowo wyjaśniał, że statki będą miały prędkość samolotu z drugiej wojny światowej, bo to sprawdza się dla satysfakcjonującego gameplayu (fakt), a większa szybkość rozsypuje silnik fizyki z CryEngine (napisany pod gry FPS) i nawet gdyby chcieli to nie mogą (a loty szybkie będą pozorowane bez możliwej walki+skoki warp) - facet jest więc spoko, nie ukrywa, nie udaje.

@Stefanek01
O solidność raczej nie ma co się martwić. Tu bardziej chodzi o zaspokojenie fanatyków kosmosu i internetowy hype o tym jak to Star Citizen będzie tym jedynym, doskonałym symulatorem(!) kosmicznym. Tyle, że nie będzie, bo podstawowa architektura tej gry na to nie pozwoli. Sama gra może być natomiast niesamowicie miodna i na to liczę, bo to jest najważniejsze ;) Może być nawet najlepszą grą wszech czasów - jak najbardziej. Ale w 2013 roku oczekiwałbym technologicznie ambitnej formy od gatunku "space SIM", a nie cod/BF w kosmosie z formułą Wing Commandera i akcją tylko w dostępnych "obszarach" na szeregu małych instancji (serwerach).

Ale czego w tedy by nie było, w czym dobry jest Cry Engine 3, a nie ma tego w Space Engine?

Mogłoby nie być sporo z tego w czym dobre są silniki klasy AAA dla małej skali (Source, CryEngine, Unreal, Frostbite itp.), cała precyzja dotycząca metrów i centymetrów, realistyczne animacje postaci i interakcje między nimi, cineamatiki real-time, dialogi z NPC, immersja pierwszoosobowa (w tym system poruszania się postacią, strzelanie FPS), oświetlenie i detale dla małych obiektów (wnętrza statków, kokpit, kibelek itp.), cała grafika wykonana ręcznie przez artystów (a nie proceduralnie przez algorytmy), wszystko to co jest świetne, piękne i przyjemne w typowej strzelance od dużych firm.

Taka Arma robi pewne rzeczy większej skali technicznie niewykonalne na tych silnikach, ale za to cierpi pod względem precyzji i "wyczucia". Coś za coś.

Skala jest problemem w grach związanym z precyzją liczb zmiennoprzecinkowych. CryEngine 2 (Crysis 1) miał precyzję 32 bit, potem przeportowano silnik do 16-bit, co zwiększyło jego wydajność na PC i pozwoliło na odpalenie na konsolach, dodano nowe piękne ficzery i nazwano go CryEngine 3... ;)
Dla porównania silnik Infinity: Battlescape będzie w 64-bit, ale ta gra raczej postaci ludzkich mieć nie będzie w ogóle, ani też łażenia po bazach - tu ma liczyć się kosmos, ciała niebieskie, statki i bitwy - wszystko w jednym, naprawdę otwartym świecie (a nie udającym otwarty) gdzie planety mają powierzchnie o setkach milionów kilometrów kwadratowych, a nie są tylko płaską tapetą w tle lub mapką 200m x 200m w formie bazy do zwiedzenia i pogadania z NPC, jak w Mass Effect.

28.10.2013 16:10
odpowiedz
Kazioo
90

@Lutz
Zgadzam się, że to co się wyprawia z tym projektem od strony finansowej i PR-owej zadziwia, a wręcz momentami szokuje. Niespotykanie pozytywne, optymistyczne i pobłażliwe reakcje community, o których taki Blizzard mógłby tylko marzyć, a zawstydzić może nawet Valve i fanów GabeNa. Wciągają ogromną kasę sprzedając wirtualne statki za duże sumy do gry, która jeszcze nie jest dostępna (absolutna masakra), a przy tym wielce udając, że gra nie jest Pay 2 Win (oczywiście, że w pewnym stopniu musi być, bo to nie jest kosmetyka, a znaczące ułatwianie gry za prawdziwą kasę). Najlepsze jest tutaj to, że każda inna gra zostałaby ZBESZTANA przez ludzi za takie podejście, a tutaj szacunek i zaufanie do Robertsa sprawia, że prawie nikt z fanów nie widzi problemów (a ci zdegustowani są stale zakrzykiwani na forach przez bezkrytycznych fanów).

Nie zgadzam się natomiast z twoim poprzednim postem, w którym zarzucasz, że te stretch goale, zapewnienia i funkcjonalności to czcze gadanie. Z dwóch powodów:

1. Kilkadziesiąt specjalistów z imponującym doświadczeniem w branży. Budżet na poziomie gry AAA bez strat na marketing i pośredników - ogromny luz finansowy, niespotykany nigdy wcześniej.

2. NAJWAŻNIEJSZE: te wszystkie zapowiedzi i stretech goale są bardzo cwane, przemyślane i tylko brzmią ambitnie: wiele z nich nie jest niczym specjalnym, niektóre bajery nie są warte nawet $100k by zaimplementować, a inne były planowane od początku, lub już są wspierane przez silnik.
Zauważ, że te bajery/dodatki, na których skupia się Roberts cwanie omijają tematy eksploracji i symulacji kosmosu, lotów interplanetarnych, fizyki planetarnej, orbit itp. itd. - wszystko to, co położyłoby projekt technicznie (bo mają silnik do gier FPS), a co tak naprawdę ma ogromne znaczenie dla symulatora kosmicznego.
Co za to oferują i obiecują? Wszystko to, w czym CryEngine 3 jest dobry z automatu i bez dużego wysiłku ani konieczności dużej inwestycji czasu i pieniędzy. Walka FPS (wklejona prosto z Crysis 3), fotorealistyczne twarze (świetny wbudowany skin shader), zaawansowane animacje postaci z mocapu (gotowy system motoryki postaci), kolejne statki pełne detali, dodatkowe klasy i wyglądy postaci. Te rzeczy oferują co milion, a ok. 1 milion kosztuje licencja na silnik, który kupili dawno temu i robi te wszystkie rzeczy doskonale. Skupiają się NIE na kosmosie, bo jego nie mogą zrobić dobrze, a tylko na tych rzeczach, w których CryEngine 3 jest dobry.

Zgodziłbym się z tobą wtedy, gdyby zaczęli obiecywać technologiczne cuda (jednolita otwarta przestrzeń kosmiczna, swobodna eksploracja i podróże, planety jako prawdziwe bryły z orbitami, brak podziału na mapki i instancje itp.) na poziomie Space Engine lub Infinity: Battlescape (o co fani nie raz proszą i są zbywani i wielu z nich myśli, że to kiedyś dostaną, bo w końcu "cryengine może wszystko, wystarczy dorobić"). Wtedy otworzyłyby mi się klapki, bo wymagałoby to absurdalnej przebudowy silnika, którą mógłby zrobić tylko Crytek w Niemczech za ogromne pieniądze i wymagałoby to lat prac (i skutkowałoby pogorszeniem silnika w niektórych aspektach, w których teraz jest b.dobry, bo uniwersalne rozwiązania nie istnieją). Na szczęście tego nie obiecują, więc chorych ambicji wcale nie mają ;)

28.10.2013 13:51
odpowiedz
Kazioo
90

@ Lutz
"Ten koles jest po prostu niewiarygodny, sypie bullshitem jak z rekawa"

Zdajesz sobie sprawę, że piszesz to o jednym z najważniejszych nazwisk w historii gier komputerowych, o człowieku z niemałym dorobkiem, który ma setki tysiące fanów, nie dzieciarni, ale ludzi zdrowo po 30-stce?
Takie coś można pisać o ambitnym kolesiu, który nic wcześniej nie osiągnął, a nie o legendarnym nazwisku.

Do tego nie miał problemów nawet przed Kickstarterm wyjaśnić ograniczeń i limitów jakie narzuca wybrany silnik (do gier FPS a nie symulacji kosmosu), więc o tym czego gra NIE będzie potrafiła zrobić wie każdy zainteresowany od ok. roku.
Ludzie chcą next-genowego Wing Commandera i go dostaną. Ci co nie rozumieją czym ta gra była i liczą na cuda, to się zdrowo przeliczą, ale to ich wina, nie Chrisa Robertsa, który niczego nie ukrywa, nawet ograniczeń technicznych, których nie planują i nie mogą ominąć (a które nie są problemem na silnikach gier do przestrzeni kosmicznej).

Jedyne co naprawdę martwi to znaczący udział w projekcie firmy Behaviour Interactive, która na koncie ma same gnioty, a ich gierka dla dzieci, Monkey Quest, jest podawana jako przykład doświadczenia z MMO.

Na szczęście głównym studiem sprawującym pieczę nad projektem są ludzie zatrudnieni przez Robertsa, więc BI to raczej tylko siła przerobowa.

27.10.2013 17:58
odpowiedz
Kazioo
90

Gry z serii FlatOut?

Gra z najlepszym modelem wypadków jaka kiedykolwiek powstała (silnik z fizyką ciał miękkich) to BeamNG Drive.
Niestety jest to gra niezależna w bardzo wczesnej fazie rozwoju i jedyne co można robić to bawić się rozwalając samochód o otoczenie, bo wyścigów żadnych na razie nie ma. Jest demo, ale twój komputer raczej tego nie uciągnie.
Z drugiej strony, skoro twierdzisz że ci Metro śmiga na średnich, to znaczy że dla ciebie 15 klatek jest płynne... :P

Inna zapowiedziana gra (od twórców FlatOut) z efektownymi wypadkami to Next Car Game (chyba tymczasowy tytuł). Co prawda nie będzie ona miała tak zaawansowanej technologii zgnieceń, jak w BeamNG Drive, ale za to będą efektowne wyścigi z dużą liczbą samochodów.

27.10.2013 14:31
odpowiedz
Kazioo
90

Pierwszą grą na next-genach korzystającą z headtrackingu z kamery jest War Thunder - konsolowy ex na PS4.

27.10.2013 14:19
odpowiedz
Kazioo
90

Ubisoft nigdy nie użyło określenia "MMO" na Division. To media same dokleiły tę plakietkę nie widząc prawdziwego gameplayu nigdy na oczy.
Z resztą grę z coopem na 4 osoby i matchmakingiem ciężko nazwać MMO.

26.10.2013 16:44
odpowiedz
Kazioo
90

Gdyby tylko PoE miała lore z Diablo 1/2 i satysfakcję/efektowność (dźwięki, animacje, fizyka) mordowania z Diablo 3, to byłby HnS idealny, który mógłby nawet zdetronizować D2, a tak: jest fajnie, ale do starożytnego D2 to temu daleko.
Prawdziwego następcy D2 nie będzie chyba nigdy, heh.

26.10.2013 16:31
odpowiedz
Kazioo
90

Dla nieobeznanych w temacie (wliczając niektórych komentujących powyżej): Jest to najważniejszy i największy przeskok technologiczny w monitorach w ostatniej dekadzie Przy tym LED to marketingowy chłam wciskany na siłę. Brawo Nvidia!!! Wreszcie ktoś pokazał, że monitory LCD i TV są na żałośnie beznadziejnym poziomie technologicznym. G-Scync mógł powstać wiele lat temu, ale nikt z producentów monitorów d... nie ruszył. Musiała się za to wziąć firma produkująca GPU, ehhh.

25.10.2013 22:02
odpowiedz
Kazioo
90

@UbaBuba
Eve online też nie ma prawdziwego otwartego świata i Star Citizen podobnie będzie udawać.
Tyle, że w przypadku gry FPP z wypasioną grafiką te tuszowanie instancji/plansz nie jest już takie proste.
Chcą by te skoki między obszarami były płynne i żebyś nawet nie zauważył kiedy zmieniasz serwer, no ale lądowanie na planetach to będą cut-scenki.

25.10.2013 19:51
odpowiedz
Kazioo
90

ŻADNYM i nigdy nie będzie portu.

Rockstar stwierdził, że portowanie na PC byłoby nieopłacalne, bo kod tej gry to jedna wielka sieka i za dużo elementów musieliby pisać od nowa, a te pseudo-next-geny to lekko zmodyfikowane PC, więc ich też to dotyczy.

24.10.2013 20:42
odpowiedz
Kazioo
90

- chcesz szybko posiąść praktyczną umiejętność tworzenia czegoś fajnego, przydatnego (ale też oczywiście wartego pieniądze), bez większych ambicji wymiatania kodem i pojmowania tego jak działa komputer ==> C#(bardzo przyjazny i efektywny), Java, języki skryptowe

- chcesz krok po kroku stawać się hardkorowym programistą (od amatora do speca) i niestraszna ci matma, masz ambicje na cracking/hacking, inżynierię wsteczną albo po prostu być specjalistą od tych trudniejszych dziedzin ==> jeśli odrzuci cię C to wystartuj z Pascalem (serio, dobry język akademicki na początek), C++, Assembler (hardkor, ale zrozumiesz działanie komputera), a potem ewentualnie C# i Javę potraktujesz jako łatwe zabawki do szybszego robienia prostych rzeczy i zamiast się ich uczyć po prostu się do nich zaadaptujesz.

Czasy się zmieniły, więc nawet jak chcesz pisać gierki to i tak możesz wybrać C#, bo np. popularne Unity go obsługuje.

C# to bardzo przyjemny i satysfakcjonujący język. Jak się nie chcesz zniechęcić , to go zdecydowanie polecam.
"Prawdziwi" kodziarze idą w C++, ale to wcale nie jest rewelacyjny język, potrafi być trochę męczący, ma wiele fundamentalnych problemów, krytykuje go nawet sam John Carmack. Jego znaczenie co raz bardziej też maleje, ale nadal jest #1 w bardziej zaawansowanych zastosowaniach.

24.10.2013 19:57
odpowiedz
Kazioo
90

@Dreamy
Żaden pic na wodę. Konsole zawsze znosiły wzrost liczby operacji rysowania lepiej od PC z DirectX, a Mantle zbliży to do poziomu konsol więc nawet 9-krotny wzrost jest możliwy. Za to na shadery ma to wpływ zerowy. Oznacza to, że w jednych scenach różnica klatek może być prawie żadna, a w innych ogromna.

@Khael11
Wcale nie "jak zawsze", bo ostatni raz gdy jedna firma miała niskopoziomowe API w grach było kilkanaście la temu za czasów Voodoo. W grach z Mantle przewaga AMD będzie DUŻO większa niż analogicznie w grach pisanych pod Nvidię. Zmienić to może przejście na OpenGL, który ma opcjonalne rozszerzenia dla kart AMD i Nvidii pozwalające na zbliżenie wydajności do Mantle. DirectX tego nie ma.

24.10.2013 18:15
odpowiedz
Kazioo
90

Wg uśrednionych danych POBIŁA Titana: http://tpucdn.com/reviews/AMD/R9_290X/images/perfrel.gif
Ponad 15 gier EA w produkcji na Frostbite 3 będzie korzystało z Mantle, które sprawi, że ta karta totalnie odsadzi Titana. Absurdalne temperatury (95 stopni C), potężny hałas i problematyczne niskopoziomowe API z konsol - to są brzytwy których chwyta się tonące AMD. Robi się ciekawie!

23.10.2013 22:37

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl