jakisnick

jakisnick ostatnie wypowiedzi na forum i w komentarzach

11.12.2021 14:03
odpowiedz
1 odpowiedź
jakisnick
63

Wszystkie problemy dokładnie w punkt, zabrakło mi jedynie skrytykowania wszystkiego co jest w jakimkolwiek stopniu powiązane z autami, bo nie oszukujmy się, tam 100% rzeczy ma poważne problemy.

- Sposób dowiadywania się o nowych autach poprzez zalew wiadomościami zaraz po wjechaniu do nowej dzielnicy jest zwyczajnie irytujący.
- Model jazdy był okropny (przynajmniej w okolicach premiery nie jestem pewny jak teraz ale wątpię, że dużo w tym temacie poprawili).
- Spawn aut też jest okropny. Co chwile jesteś w sytuacji gdy auto spawnuje się strasznie daleko, w ziemi, ucieka przed tobą. Nawet płotka nie została tak koncertowo skopana (a też zrobiona dobrze nie była).

Oczywiście o takich rzeczach jak path finding aut, możliwość zmiany fryzury czy system policji to nawet nie warto wspominać. Na te tematy wypowiedział się już każdy.

Ale tak to w punkt, każdy z tych problemów sprawił, że zwyczajnie się w grze dobrze nie bawiłem, a w zasadzie byłem gigantycznie zawiedziony.

08.12.2021 14:27
odpowiedz
2 odpowiedzi
jakisnick
63

W slowa tej osoby bym nie wierzył. Gość rzuca na lewo i prawo przeciekami i większość z nich okazała się bujdą, tak tylko przypomnę jego "przecieki":

- Gra ma być soft-rebootem serii
- Gra miała nazywać po prostu Battlefield
- Gra miała się bardzo inspirować bf3 i ogółem być do niej bardzo podobna
- Gra miała nie mieć trybu portal powiązanego ze wszystkimi innymi BFami
- Będą 4 klasy do wyboru
- Gra miała mieć kampanie coop
- Gra miała dziać się w ~2030 roku
- Gra miała mieć najbardziej zaawansowane zniszczalne otoczenie w historii BFa

Teraz sobie wymyślił sobie battle royale i przepisanie silnika. Jeszcze w to drugie można w jakiś sposób uwierzyć bo BFowi rzeczywiście brakuje kilku specyficznych technologii z BF5 (system poruszania się, system zniszczeń, system audio). Ale z drugiej strony warto pamiętać, że BF5 który wyszedł w 2018 używał wersji sprzed 2 lat czyli wbrew pozorom całkiem nowej wersji silnika.

Jeżeli już gdzieś się potknęli to pewnie przy próbie wsparcia konsol następnej generacji i projektowaniu gry. Wpadli na głupie pomysły pokroju serwery z 128 graczami i nagle okazało się, że wszystko przez to jest zrobione źle.

11.10.2021 11:49
odpowiedz
jakisnick
63

Jakoś bym się na te remastery nie napalał. Wychodzą na IOS oraz Androida czyli na 99% bazują na tej skopanej wersji mobilnej, która była brzydka, działała słabo oraz wprowadziła dziesiątki nowych bugów.

Jedyna nadzieja w tym, że tym razem chociaż postanowili wydać patcha do tych gier oraz że będą działać na klawiaturze i myszce tak jak oryginały. Natomiast na takie cuda jak poprawne działanie w 60 fpsach czy stare utwory bym nie liczył. Takie rzeczy tylko z modami.

23.07.2021 13:13
-11
odpowiedz
6 odpowiedzi
jakisnick
63

Ah ten terroryzm i pranie brudnych pieniędzy. Wciąż działająca, najlepsza wymówka na wszystko. Tak tylko przypomnę, że o ile same w sobie konta na kryptowalutach są anonimowym numerem, to:

- Transakcje są widoczne publiczne
- Można zawsze prześledzić na które prawdziwe konto bankowe pieniądze zostały przelane.

Dlatego wszelkiego rodzaju przestępstwa z użyciem kryptowalut są w zasadzie niemożliwe. UE chce po prostu o więcej informacji i śledzenia o wszystkim i wszystkich. Jednocześnie stworzą nową nic nie robiącą organizację służącą nepotyzmowi.

18.07.2021 13:27
odpowiedz
jakisnick
63

Wszystko co tutaj napisałeś to ekstremalne bzdury, a ten test z yt w szczególności

PCie jest ważne przy:
- ładowaniu gry
- ładowaniu części otwartego świata podczas normalnego grania
- streamowaniu tekstur, dźwięków, animacji od dysku, do procesora, do karty graficznej. Na to wszystko masz zaledwie 500 mb/s, w ps4 prawie 3 razy więcej. W droższych wersjach steam decka masz 7 krotnie więcej.

Żaden z twoich testów nie sprawdza powyżej wymienionych, zamiast tego najpierw ładuje cały poziom a potem po prostu testuje GPU i CPU, a nie rzeczywistą przepustowość pomiędzy nimi.

Gry AAA na najtańszym steam decku, nawet jak dołożysz SSD będą się albo niemiłosiernie przycinać, albo ładować strasznie długo, albo wyglądać jak cyberpunk na premiere na ps4.

A tę część odpowiedzi
A gry od czasu PS4 są robione pod właśnie 800p? Będą źle wyglądać?
Polecam nauczyć się czytać ze zrozumieniem, widać muszę jeszcze raz zacytować samego siebie.

W wielu grach indie też będą problemy bo steam deck posiada ekran 16:10 zamiast 16:9. Chwilowo około 2% graczy steama posiada ekran 16:10 i szczerze wątpię, że wielu małych twórców przejmowało się tą grupą użytkowników.

post wyedytowany przez jakisnick 2021-07-18 13:31:53
17.07.2021 22:19
odpowiedz
3 odpowiedzi
jakisnick
63

Trzeba pamiętać, że ta najtańsza wersja posiada PCIe 2 zamiast 3 jak droższe wersje. Nawet jak dołożycie tam szybkie SSD to wam to nie pomoże.

Posiadając najtańszą wersje steam decka będziecie zawsze musieli długo męczyć się opcjami graficznymi bo gry AAA nie są tworzone pod pcie 2 od momentu wyjścia ps4. W droższych wersjach nie będzie aż takich problemów, po prostu ustawiacie tak żeby działało w 30/60 fpsach.

W wielu grach indie też będą problemy bo steam deck posiada ekran 16:10 zamiast 16:9. Chwilowo około 2% graczy steama posiada ekran 16:10 i szczerze wątpię, że wielu małych twórców przejmowało się tą grupą użytkowników.

25.04.2021 23:04
odpowiedz
2 odpowiedzi
jakisnick
63

Według przedstawicieli grupy, miało być ich raptem 30 tysięcy.
Akurat to jest totalna bzdura. Te 30 tys sztuk to tylko podliczone z programu "Help me refund", który ogłosili na twitterze. Jeżeli zrobiłeś zwrot przez ich maila to właśnie wliczasz się w tamtą rubrykę. W przypadku gdy oddało się grę w jakikolwiek inny sposób to trafiasz do innej rubryki

Z danych rzeczywistych, według raportu cedepu na zwroty produktów wszelkiego rodzaju zarezerwowało prawie 200 milionów złotych (w 2020 roku). To trochę więcej niż 30 tys kopii gry.

Tak dla porównania, w 2015 roku na podobne rezerwy przeznaczono 6000 zł.
W 2016 - 21 000 zł.
W 2020 (w zaokrągleniu) 200 000 000 zł.

Ciekawa jaka może być tego przyczyna i kto tutaj próbuje z dużej afery zrobić małą bzdurę poprzez powielanie kłamstw.

11.03.2021 17:27
1
odpowiedz
2 odpowiedzi
jakisnick
63

Ogółem problem z fabułą wynika głównie z tego, że świat przedstawiony w fabule jest po prostu płytki, sztuczny i napisany pod nastolatków. Nawet w przytoczonym tutaj gta SA postacie fabularne potrafiły być agresywne, wyzywać gracza, czy w ogóle posiadać emocje oraz rozwijać z tobą znajomość. W cyberpunku, poza kilkoma wyjątkami, relacje z postaciami są albo narzucone z góry, albo rozwijają się przez kilka linijek tekstu.

W gta SA także świat się zmieniał wraz z przechodzeniem misji. Nawet w wiedźminie 3 świat potrafił się zmienić wraz z przechodzeniem misji.

Tymczasem w wielkim cyberpunku, historia osoby, która przez ponad 50 lat była w więzieniu i jego jedyną reakcją na zmiany które zaszły przez ten czas to "wieża arasaki wciąż stoi". Z wielką chęcią posłuchałbym na temat tego co w 2020 było normalne a teraz zostało zabrane przez korporację.

Później dowiadujesz się, że saburo arasaka ma dużo ponad 100 lat, bez problemów z np. demencją. Jak to osiągnął? No w sumie to nikt nigdy tego nie wytłumaczył, w grze jest często mowa o wszczepach odmładzających ale ma je np. Rouge i u niej są one tylko i wyłącznie kosmetyczne. Saburo nie ma kosmetycznych wszczepów. Zero wytłumaczenia w grze.

W świecie cyberpunka niby istnieje "naturalne" jedzenie, takie bez plastiku. Jak je dostać? Kto je sprzedaje? Jakie są efekty uboczne jedzenia złego plastiku?

Korporacje mają jakieś super tajemnicze wszczepy i oprogramowanie, które nie istnieje na czarnym rynku. Niektóre z nich są wstanie z góry powiedzieć ci o twoim stanie zdrowia. Jednocześnie prawie każda największa korporacja jest hakowana i napadana. Jak to możliwe, że nie można mieć lepszych chipów?

W sumie to co się stało przez ponad 50 lat z możliwością przenoszenia duszy do komputera? Wynaleźli tylko tego eksperymentalnego relica? Potencjalny wątek eksperymentów na duszach byłby ciekawy.

I tak można długo. Wbrew pozorom gra ma dużo motywów cyberpunkowych, tyle że za każdym razem je się ignoruje bo otaczają one jedynie tematy które mało kogo interesują.

22.02.2021 14:36
odpowiedz
jakisnick
63

Ilość osób które są wstanie kupić sprzęt warty 2000 zł za 4000 zł jest ograniczona. Myślę, że nawet niewielka. Pomysł jest bardzo dobry, bo w ten sposób osoby, które chcą mieć ps5 za wszelką cenę by ją dostały, a inni tak czy siak będą czekać. Jedynie zaszkodziłoby to tym, którzy obecnie manipulują rynkiem.

04.02.2021 20:21
odpowiedz
jakisnick
63

A to marketingowcy gdzieś kłamali w sprawie TLOU2? W przypadku tej gry obwiniać można wyłącznie recenzentów którzy rzucali ocenami 10/10, jak się okazało po premierze całkowicie niesłusznie.

26.01.2021 21:15
odpowiedz
jakisnick
63

Akurat tamten artykuł to było przeklejone kłamstwo z innej prasy. W raporcie była mowa o kalendarzowym roku 2021. Teraz udostępnili pewnie już ostateczną premierę, 25 maj 2021.

26.01.2021 12:07
odpowiedz
1 odpowiedź
jakisnick
63

Remastery rockstara to zawsze była i będzie kpina. Skończy się jak na ostatniej reedycji z okazji 10 lecia tytułu. Skasują piosenki, kupę małych szczegółów, trochę nowych bugów a zero starych naprawią.

17.01.2021 21:11
6
odpowiedz
jakisnick
63

Warto się zastanowić. Jeżeli reżyser gry, osoba w zasadzie na samym szczycie zarządzania projektem, odpowiada w ten sposób dziennikarzowi na artykuł, to w jaki sposób traktuje pracowników?

W sumie tą "odpowiedzią" potwierdził dużą część plotek na jego temat.

17.01.2021 16:51
odpowiedz
jakisnick
63

Adam Badowski zaznacza, że na spotkaniach dotyczących gry wszyscy używają angielskiego, podobnie jest w wewnętrznej komunikacji tekstowej.
No właśnie w artykule schreiera było wyraźnie napisane, że ta zasada była łamana podczas spotkań. Super odniesienie się.

I tak najlepsza próba kręcenia ogonem to "Przepytałeś tylko 20 osób, więc nie możesz powiedzieć, że większość wiedziała!" W sensie co, sugeruje że większośc nie wiedziała? Cedep zatajał prawdę o jakości gry na konsolach nawet przed swoimi pracownikami?

post wyedytowany przez jakisnick 2021-01-17 17:04:53
15.01.2021 18:50
1
odpowiedz
1 odpowiedź
jakisnick
63

Nie da się przeprosić za celowe zatajanie stanu gry na kilku platformach. Nie da się wybaczyć komuś za całkowicie celowe i świadome wykorzystanie cudzej niewiedzy w celach majątkowych. Tego się po prostu nie robi.

Teraz jedyne co pozostaje to ukończyć grę. Przynajmniej będzie wiadomo, żeby nigdy nie pre orderować gier cedepu.

13.01.2021 17:21
odpowiedz
jakisnick
63

Widzę, że wielcy obrońcy cedepu już przyszli ze swoimi kłamstwami i insynuacjami.

Tylko najpierw spróbujcie wskazać, gdzie autor komentarza wskazał, że gra się nie podobała?

Może ciężko w to uwierzyć, ale jeżeli dobrą grę trapią różnego rodzaju problemy, które wpływają na rozgrywkę. To wtedy zamiast ocenić produkt 10/10, będzie rozczarowany i zacznie narzekać, że wcale to nie było takie wspaniałe.

Świat jest sztuczny, bugi są w zasadzie wszędzie i dotyczą każdego elementu gry skutecznie przeszkadzając w pełni cieszyć się produktem. Żaden z tych aspektów nie oznacza, że gra jest zła.

08.01.2021 00:01
odpowiedz
jakisnick
63

Tworzenie gry komputerowej w kilkuset osobowym zespole przez kilka lat to zupełnie co innego niż nauka programowania/ zabawa w game jamy czy tworzenie stron internetowych.

W takim techlandzie każdy ma efektywnie pracować od rana do wieczora. Jest coś takiego możliwe tylko i wyłącznie dlatego bo jest kilka osób na górze które kierują zespołem.

07.01.2021 21:32
odpowiedz
jakisnick
63

Ostatnio trochę osób w różnych miejscach w internecie rozpowszechniało plotki o tym, że mają już tam prawdziwy crunch (oficjalnej premiery wciąż brak). W sumie nie dziwota. Kilka lat temu odszedł Lead silnika (przy czym warto wspomnieć, oni piszą silnik od zera do dying light 2).

Coś czuje, że skończy się tak jak z cyberpunkiem. Tam też przedwcześnie odchodziły leadowie i seniorzy. Teraz po premierze rzeczy za które oni odpowiadali mocno zawodzą.

post wyedytowany przez jakisnick 2021-01-07 21:43:26
07.01.2021 21:27
odpowiedz
jakisnick
63

No s10e to ma 70mm szerokości. W zasadzie od wielu lat była to półka "małych" telefonów. Nawet te pierwsze "compacty" xperii miały prawie 70mm szerokości.

05.01.2021 00:09
odpowiedz
2 odpowiedzi
jakisnick
63
8.5
PC

Gra jest ok, chociaż pod każdym względem gorsza od trójki.

Po pierwsze kampania jest krótsza, a mapy w dużej części to zwykłe odgrzewanie kotleta. Chociaż z drugiej strony balans na poziomach jest dużo lepszy. Często misje są bardzo trudne, ale jednocześnie nie ma takich absurdów jak w poprzedniej części.

Tutoriali w zasadzie brak, mi osobiście nie są one potrzebne ale jeżeli ktoś nigdy nie grał w nic z serii to się pogubi bardzo szybko. Gra ma kilka ciekawych rozwiązań, które nie są w ogóle tłumaczone.
UI niby artystycznie trochę lepiej, ale wciąż wygląda jak z marnej gry flashowej gdzie wszystko zostało poukładane losowo i byle jak.

Całe to 3D to popierdółkowaty feature. Gra działa tak sobie (nawet na ryzenie 3600, gra głównie obciąża cpu), a czytelność jest okropna. Jest to problemem szczególnie w dużych bazach. W sumie to większość czasu grałem na widoku 2D a i tak jest gorzej niż kiedyś.

Z takich mało ważnych rzeczy w tej grze - fabuła istnieje. Jest niestety tragicznie wykonana i dopiero ostatnie 3 misje z "kampanii głównej" dostają taką prawdziwą otoczkę fabularną.

Plus obecnie gra mi się strasznie często wysypuje. Muszę często savować.

Ogółem mimo tych wszystkich minusów bawiłem się całkiem nieźle (głownie dzięki bardzo dobremu balansowi) i narobiłem sobie duży smak na trójkę do której chyba wrócę ;p.

Jeżeli ktoś jest bardzo dużym fanem serii to warto, a jeżeli jest "zwykłym" fanem to lepiej poczekać na patche i patrzeć czy gra się rozwinie. Jest fajnie ale według mnie mogłoby być dużo lepiej.

01.01.2021 22:39
odpowiedz
11 odpowiedzi
jakisnick
63
6.0
PC

Właśnie ukończyłem wątek fabularny, ukończyłem ponad 90% misji pobocznych (zabrakło dokładnie 6). I muszę powiedzieć szczerze że wcale się tak dobrze przy tym wszystkim nie bawiłem.

Po pierwsze, to nie jest prawdziwy RPG, nie ma tutaj jakiegokolwiek role-playu. Niby dostajesz wybory, możesz wybrać swoją przeszłość. Tylko nie ma to żadnego znaczenia. Bez względu kim byłeś w przyszłości, gra jest dokładnie taka sama. Postać V którym grasz jest zawsze tą samą osobą. Zakończenia w rzeczywistości są 2. Istnieją z 3 całkowicie odmienne sposoby przejścia ostatniej misji (każdy to ponad 1h gry). Bez względu na to, na końcu gry zawsze dostajesz ten sam wybór A i czasami B. Jest to wszystko inaczej opakowane ale to tyle.

Po drugie, większość gry jest zwyczajnie niedokończona. Nie mam tu na myśli bugów, czy legendarnych npców. Dotyczy to też misji, nawet tych z linii głownej.
Jako przykład, ostatnia misja w grze (przynajmniej "mojej" wersji). Od pewnego momentu twoi towarzysze już nawet nie podążają za tobą tylko zwyczajnie teleportują się na sam koniec drogi. Dotyczy to nawet osoby która siedzi w aucie. Po prostu zamiast wysiąść, osoba teleportowała się 15 metrów dalej. Gotowa do następnego dialogu.

Dużo gorzej dotyka to misji pobocznych. Najbardziej to chyba zabolało mnie przy jednej z misji z politykami. Podczas śledztwa odkrywasz gigantyczną, poważną, ciekawą intrygę związana z jakąś super tajną organizacją. Coś co z pewnością musi być w 100% załatwione bo samo wykrycie tej "mafii" zagraża życiu osób które dały ci kontrakt. Co gra dalej z tym robi? Każe ci pojechać do punktu na mapie, pozabijać grupkę kolesi. Następnie zdać raport. Koniec. Sprawa pozostaje niezałatwiona. Następna wzmianka o tym może pojawić się na napisach końcowych.

Kolejny duży problem, gra ma misje które są 9/10 a nawet 10/10. Ma także takie które są po prostu nudne i słabe, takie których nie powinno w tej grze być. Czasami masz dużo akcji, ciekawe dialogi, świetne animacji, mało znaczące ale fajne wybory.

Są też misje w których przez cały czas idziesz od punktu A do B i przewijasz banalne dialogi, a w zasadzie wywody na temat osób które są mało interesujące. Co gorsza, mimo tylu dialogów w takich misjach dzieje się dosłownie nic, zero.

Są także sytuacje w których gra tworzy sobie "lore" bo akurat wyglądało to przydatnie w tym miejscu. Dla przykładu ludzie chodzący po sieci mają adresy IP, możesz coś z tym zrobić w całej jednej misji. Możesz grozić i torturować osoby którzy nie chcą z tobą współpracować, ale tylko cały jeden raz w całej grze w jednym miejscu. W każdym innym przypadku musisz być grzecznym chłopcem (czasami masz wybór schowany za statystyką, ale to kończy się jedną linijką dialogu).

Są nawet postacie zaprezentowane w sposób dokładnie przeciwny do roli jaką pełnią w grze. Jako przykład, pewien sprzedawca wszczepów, który gra przedstawia jako osobę wkładającą rzeczy z trzeciej ręki, osobę znaną z tego, że spartoliła wiele zleceń. Ta sama osoba ma najlepsze wszczepy w całej grze.

Jest postać w kampanii głównej, której duża część (myślę, że około połowa) dialogów zaczyna się od jednej formułki. Nie jest to zrobione żartobliwie, tylko na serio. Po prostu niektóre postacie są napisane byle jak.

W grze jest gigantyczny kawał miasta który nie jest w żaden sposób wykorzystany, tak po prostu nic tam nie ma. Powtórzę - w mieście, nie poza nim gdzie jest pustynia.

Do tego dochodzą bugi, dosłownie każda pojedyncza mechanika w grze ma jakieś problemy i błędy. Najpierw wyglądają śmiesznie, ale z czasem są po prostu irytujące i niszczą wszelką potencjalną zabawę.

Według mnie jeżeli ktoś chce bawić się w cyberpunku, to powinien z góry narzucić sobie kilka rzeczy:
- Grać mężczyzną, dostaje się dużo lepszy romans, który wpłynie na odbiór potencjalnego zakończenia (na plus).
- Grać na normalu lub najłatwiejszym. Walka w tej grze szybko staje się monotonna, a balans jest zepsuty. Możesz bardzo łatwo zamienić się w niezniszczalnego boga w tej grze. Natomiast to wymaga bardzo dużo czasu i ogólnego ogarnięcia. Lepiej usiąść na łatwym i grać na spokojnie.
- Skupiaj się na głównych misjach bo są najlepsze. Poza tym zrób linie fabularną z nomadami oraz misje z silverhandem pod koniec gry. Jest jeszcze kilka ciekawych misji, ale ciężko je znaleźć (np. misje z mnichami, misja z Jablonskym). Cała reszta zawartości to marnotrawstwo czasu, jest ona zwyczajnie bardzo przeciętna.

6/10 bo mimo wszystko gra potrafi wyglądać fajnie i miejscami były momenty 10/10. Niestety tylko momenty.

post wyedytowany przez jakisnick 2021-01-01 22:41:35
20.12.2020 15:08
odpowiedz
jakisnick
63

Że większość osób ma już dawno zapis ponad 8mb i gra działa bez problemu.
A to rozumiem masz coś na potwierdzenie tych wniosków? Czy tylko tak bronisz cedepu poprzez kłamstwa. Ludzie składają udowadniają istnienie problemu poprzez screeny i zapisy. Problem występuje na wszystkich platformach.

Gra sprawdza zapis podczas wczytywania gry, jeżeli save jest powyżej 8mb to z automatu wyskakuje błąd o uszkodzonym zapisie.

na steamie dodatkowo dochodzi bzdura w której jeżeli save jest powyżej 6mb to synchronizacja z chmurą trwa kilkukrotnie dłużej.

Nawet officjalny support potwierdził istnienie błędu, no ale wiadomo. Na reddicie ktoś napisał co innego. https://support.gog.com/hc/en-us/articles/360016743298-Cyberpunk-2077-Saved-data-is-damaged-and-cannot-be-loaded-?product=gog

post wyedytowany przez jakisnick 2020-12-20 15:17:20
18.12.2020 23:50
2
odpowiedz
1 odpowiedź
jakisnick
63

Nareszcie pececiarze mają exclusiva na poziome tych konsolowych xD

16.12.2020 20:01
2
odpowiedz
jakisnick
63

Pewnie jakby wpuścili to zaraz by cyberpunk i wiedźmin zniknął z chin, a to oznacza mniej milionów na koncie.

Od taka cedepowa polityka "Zostawiamy chciwość innym" w praktyce.

16.12.2020 19:44
odpowiedz
jakisnick
63

Wszystkie punkty które wymieniłem wpływają na klimat i zaprojektowanie a niektóre nawet na wygląd.

Te miasto poza wyglądem (w kilku miejscach) jest po prostu słabe, powiedziałbym że jedno z najgorszych w historii gier.

16.12.2020 19:30
2
odpowiedz
11 odpowiedzi
jakisnick
63

Najlepsze miasto z gier według redaktora gol:

- Miejsce w którym policja nie potrafi wsiąść w auto i ciebie śledzić, nie potrafią nawet poinformować innych policjantów w autach żeby próbowali ciebie złapać.
- Miejsce w którym można zabijać innych podczas robienia znaczników, no chyba że zbyt bardzo zbliżysz się do policjanta.
- Miejsce w którym podczas śledztwa policja stoi w miejscu i nic nie robi, ale lepiej nie podchodź bo zaczną do ciebie strzelać.
- Miejsce w którym każdy gang zajmuje jakąś dzielnice, ale co z tego skoro nie ma żadnych interakcji z nimi.
- Miejsce w którym nie możesz rozmawiać z obcymi, bo nie.
- Miejsce w którym straż pożarna nie istnieje.
- Miejsce w którym nie ma parkingów, a wszystkie istniejące garaże są puste oraz nikt ich nie używa.
- Miejsce w którym nie istnieją fryzjerzy, tatuażyści, przymierzalnie.
- Miejsce w którym są 2 prostytutki na całe miasto.
- Miejsce w którym istnieją całe linie produkcyjne braindansów, ale do wykorzystania z nich jest jakieś 5.
- Miejsce w którym nie istnieją sklepy wielkopowierzchniowe (jak np. Wallmart). Jedynie małe bazarki i rynki.
- Miejsce w którym mimo istnienia targów, nikt nie przywozi im ani nie zabiera towarów.
- Miejsce w którym przechodnie nigdy nie robią zakupów.
- Miejsce w którym nikt nie denerwuje się jak zaczniesz zabierać im jedzenie z domu albo będzie włamywać się przez zabezpieczenia.
- Miejsce w którym większość budynków jest zamknięta do tego stopnia, że nawet przez drzwi nigdy nikt nie przechodzi.
- Miejsce w którym wszyscy są nauczeni, żeby w przypadku strzelaniny należy wysiąść z auta, przykucnąć i czekać aż się skończy.

I w sumie dalej mi się nie chce.

9/10. Na szczęście dzięki takim wpisom łatwiej można zauważyć, że recenzje na tej stronie nie są jakimkolwiek wyznacznikiem jakości jakiejkolwiek gry.

post wyedytowany przez jakisnick 2020-12-16 19:38:16
14.12.2020 13:31
odpowiedz
1 odpowiedź
jakisnick
63

Akurat już community zaczęło robić oficjalnego "patcha".

https://github.com/yamashi/PerformanceOverhaulCyberpunk

Naprawia już całkiem dużo problemów, także tych wspomnianych w artykule z procesorami. Gra na samym początku po prostu sprawdza czy posiadamy procesor intela, jeżeli nie to z automatu blokuje wielowątkowość i połowę rdzeni.

12.12.2020 14:13
odpowiedz
jakisnick
63

Jakby gol wrzucił wszystkie śmieciowe wiadomości na temat cyberpunka w jeden dzień to byłoby mniej kliknięć.

12.12.2020 12:38
9
odpowiedz
5 odpowiedzi
jakisnick
63
Wideo

Ja tak na marginesie jeszcze przypomnę ten film

https://www.youtube.com/watch?v=AynvqY4cN8M

Mówił o crunchu w cedepie (chyba poraz pierwszy w zachodnich mediach) i w tym konkretnym filmie także o wielu ciekawszych szczegółach wewnątrz firmy. Wiele osób od zawsze neguje wszystkie tego typu informacje więc podsumujmy te ciekawsze rzeczy:

"Ponoć podczas zamkniętej prezentacji kierownictwo stwierdziło, iż demo Cyberpunka 2077 zobaczymy podczas E3 2017, alfa zadebiutuje w 2018, a na rynku gra pojawi się w 2019. Źródło uznaje, że cele wydawały się nieprzesadnie realistyczne (ang. bullshit). Jeśli wierzyć rozmówcom dziennikarza, nawet premiera w 2020 wydaje się nierealna. Wymagałaby bowiem "masy crunchu"."
100% prawda, okazuje się, że przeciętny pracownik ma większe doświadczenie w produkcji niż managerowie z ponad 5-10 letnim doświadczeniem

"W ostatnim roku pokład opuścili szefowie zespołów odpowiedzialnych za silnik, AI, fizykę, grafikę oraz projekt starć."
Kiedyś CEO cedepu próbowali zapewnić, że stracenie jednej osoby nie jest czymś niepokojącym i zawsze można ich zastąpić. Dzisiaj AI, walki i optymalizacja to główne mankamenty tej gry.

"W toku produkcji ambicje Redów nieco stopniały. Na jakimś etapie stanęło na jednej klasie i opcjonalnym multiplayerze, który odblokuje się po zaliczeniu kampanii. Informacje są jednak dość stare, nie wiadomo, czy od tego czasu nie pojawiły się kolejne (!) zmiany projektowe."
I to widać chyba na każdym kroku? Kilka lat temu cedep mówił o tym, że mają ambicje do zostania drugim rockstarem. Obecnie cyberpunk nie dorasta do pięt gta sa pod względem otwartego świata, a czasami nawet brakuje featurów które były od gta 1.

Wielkim problemem nadchodzącej gry jest zdaniem byłych pracowników Adam Badowski, członek zarządu spółki CD Projekt S.A., a zarazem reżyser gry. Ów ponoć od miesięcy "prowadził wojnę" z zespołami odpowiedzialnymi za Cyberpunka 2077. Padają i mocniejsze oskarżenia. Jeśli wierzyć źródłom jutubera, Badowski "nie ma pojęcia o kodowaniu" i "niewiele wie o designie". W dodatku nie ma czasu dla swoich pracowników, autorytarnie narzuca zespołowi swoje zdanie i kiepsko radzi sobie z zarządzaniem załogą.
I ta ostatnia część jest szczególnie widoczne w cyberpunku. Popatrzcie na UI, które jest po prostu przeniesione z wiedźmina i leniwie dopasowane pod cyberpunka.

Podobna sprawa ma się z wieloma elementami RPG, w zasadzie wszystkie poza drzewkiem rozwoju i ulepszeniami mogłyby nie istnieć i nikt by nie zauważył.

Te obydwie rzeczy to nie jest wynik niekompetencji specjalistów, przez te 3-4 lata dałoby się to dopracować do perfekcji. Tam po prostu ktoś uparł się w kwestii tych dwóch rzeczy i najwyraźniej osoby z wewnątrz wskazują dokładnie kto to jest.

post wyedytowany przez jakisnick 2020-12-12 12:39:58
11.12.2020 18:41
1
odpowiedz
5 odpowiedzi
jakisnick
63

Ludzie narzekają na AI ale ono wbrew pozorom jest wykonane całkiem poprawnie. Jedyne do czego można się przyczepić to że każdy AI ma sztucznie ustawione pudełko poza które nie może wyjść.

Prawdziwy problem z walką jest element RPG, a dokładniej to że przeciwnicy są jak gąbki.

Zobaczcie sobie pierwszy, 48 minutowy gameplay z 2018 roku. Na nim postać jak gracz może zabić przeciwnika jednym naładowanym strzałem z shotguna. Pod coś takiego ten system walki był projektowany.

Obecnie jest tak, że AI powoli próbuje flankować i podchodzić na twoją pozycję. Tyle, że w momencie w którym już rzeczywiście do ciebie podejdą to nadal wszyscy żyją, bo trzeba magazynku z karabinu w głowę żeby powalić jedną osobę.

11.12.2020 18:28
odpowiedz
jakisnick
63
11.12.2020 18:25
odpowiedz
jakisnick
63

dobry pc jest jedynie kilkukrotnie szybszy od konsoli, więc będzie słabo ale grywalnie

08.12.2020 17:13
odpowiedz
jakisnick
63

Można też nie kupować szajsunga

w podobnych cenach w zassadzie zawsze można znaleźć lepszy sprzęt.

08.12.2020 17:11
1
odpowiedz
jakisnick
63

To dokładnie tak jak z mini jackami

Najpierw jak apple to zrobił to wyśmiewali apple
teraz ich najnowsza generacja nie ma (albo dopiero nie będzie mieć) mini jacków. Z tego tytułu nawet skasowali wszystkie możliwe reklamy wyśmiewające apple.

Samsung to jest największy rak tej branży. Wydają produkty zrobione z najgorszych możliwych materiałów, które mimo ceny, po roku używania działają kilkukrotnie gorzej od konkurencji.

07.12.2020 20:00
odpowiedz
jakisnick
63
Image

ma stronie 4 mówią o optymalizacji. Jedyny problem jaki tutaj widzę, to że gol gra ma bestii.

Tutaj benchmark z tomshardware, ciężko powiedzieć czy w jakikolwiek sposób jest rzetelny ze względu na źródło, natomiast opinia gola i jeden z recenzentów - yongyea wydaje się te wykresy potwierdzać. (Przy obecnym zmuleniu gola obrazek ładuje się długo).

No i wersje recenzenckie działają z denuvo, więc może jeszcze kilka klatek się wyciągnie.

post wyedytowany przez jakisnick 2020-12-07 20:19:42
20.11.2020 14:38
odpowiedz
jakisnick
63

Właśnie że napisali, tylko najwyraźniej gol wyrzucił negatywne informacje ze skrótu.

Tak samo wielu dziennikarzy narzekało na to, że gra ma bardzo dużo bugów.

20.11.2020 12:08
odpowiedz
jakisnick
63

Czyli nvidia wydała nową generacje tak na szybko, żeby zbyt dużo osób nie przeszło na konsole.

18.11.2020 18:37
2
odpowiedz
2 odpowiedzi
jakisnick
63

Sprzedaż "jedynie" 5 krotnie mniejsza od ps5 to wciąż gigantyczny skok w porównaniu do poprzedniej generacji. Po szybkim wygooglowaniu, w 2018 ps4 sprzedało się 72 krotnie lepiej od xbox one (w japoni).

18.11.2020 18:33
odpowiedz
jakisnick
63

W sumie z takich rzeczy, które ten artykuł pomija to pamięć. Radeony posiadają jej znacznie więcej i jeżeli ktokolwiek myśli, że 8gb vramu starczy na następną generacje to bardzo mocno się myli. Będzie taki sam przypadek jak z 780ti, który miał 3gb pamięci, w dzisiejszych czasach to tyle już nie starcza na minimalne. O 4k i ultra teksturach to będzie można pomarzyć.

Drugą drobną rzeczą to granie w 1080p bez raytraycingu. Można kwestionować czy coś takiego ma jakikolwiek sens na karcie z tej półki, ale z takich ciekawostek to te nowe karty amd posiadają technologie do odciążania procesora i często to widać właśnie w niskich rozdzielczościach.

Trzecią pominiętą ciekawostką są te całe optymalizacje w momencie gdy ma się ryzena 5000 i płyte z pcie gen4 i nowego radeona. W kilku grach rzeczywiście daje to sporego kopa.

A wydajność RT rzeczywiście jest rozczarowująca, co gorsza nikt nie pokusił się o zrobienie benchmarku w czymś pokroju vray, który sprawdziłby "prawdziwą" wydajność i tego czy obecna sytuacja to kwestia braku optymalizacji pod coś innego niż nvidie, czy po prostu niedorobionej architektury. Chociaż trzeba sobie zdać sprawy z jednej rzeczy - RT to taki cukierek na patyku, wygląda zjawiskowo ale przy następnej generacji kart, za 2-3 lata, znowu będziemy mieli gigantyczny skok i szybko okaże się, że ten raytraycing w obecnej generacji nie daje rady.

16.11.2020 19:25
odpowiedz
jakisnick
63

Żadne przenosiny na inny portal pokroju fb czy yt nie pomogą z prostego powodu, wszystkie korporacje muszą słuchać się prawa.

Prawa "autorskie" obecnie działają w taki sposób, że wielka korporacja która nic nie produkuje, posiada prawo do twierdzenia kto może puszczać muzykę (który jest kawałkiem kultury) i kiedy, w jakich okolicznościach. Wszystko to w imię zarobków, bo wiecie, bednarki w końcu muszą mieć te 500 tys zł.

Jednocześnie tak przypomnę, że od 2021 roku unia wymusi na każdym kraju członkowskim zabranie praw autorskich wszystkim osobom prywatnym. Obecnie jak stworzysz piosenkę/ obraz/ powieść/ wiersz/ grę i wrzucisz w neta to są one twoją własnością. Wkrótce będziemy mówić "były". Dorzucę tylko, że nikt nie będzie miał w tej kwestii nic do gadania bo już teraz się mówi o sytuacji "albo będziesz się słuchać unii, albo zabierzemy ci dofinansowanie".

16.11.2020 19:14
3
odpowiedz
jakisnick
63

Jeżeli na yt dostaniesz 3 razy DMCA w jakimś tam okresie czasu to także zrzucają ci konto. Na twitchu chwilowo jest tak, że nawet jeżeli jakaś korporacja zrobi ci DMCA ale usuniesz video to tak jakby tego DMCA nie było.

Plus to właśnie yt rozpoczął erę forsowania korporacji ponad zwykłymi ludźmi bez względu na wyświetlenia. To właśnie yt jest znany z banowania za byle co i chociażby oznaczania losowych filmików jako "tylko dla dorosłych".

post wyedytowany przez jakisnick 2020-11-16 19:14:44
13.11.2020 23:59
odpowiedz
jakisnick
63

Tak jak napisałem, sprzęt uszkodzony potrafi wydać dużo dymu, nawet tyle co na filmie ale:

- Musiałby zepsuć się więcej niż jeden kondensator, w zasadzie całe wnętrze
- Jakimś cudem jednocześnie musiałaby zostać nienaruszona

A ten cały wywiad to po prostu woda na młyn, nic ciekawego nie omawia.

13.11.2020 21:40
2
odpowiedz
jakisnick
63

Ah no tak, w jakiejśtam grze istnieją bugi bo programista popełnił błąd. To na pewno oznacza, że filmy też będą je zawierały.

Wspaniały sposób myślenia.

post wyedytowany przez jakisnick 2020-11-13 21:41:36
13.11.2020 21:30
odpowiedz
jakisnick
63

To się nazywa ustawienie sposobu odbijania światła przez powierzchnie. Coś z czym nie będzie problemu w przypadku tych filmów. Nie zależy od silnika tylko twórców.

No i pamiętajmy, ze twórcy filmów nie robią gry pod tanie konsolki z 2013 roku.

11.11.2020 18:42
4
odpowiedz
3 odpowiedzi
jakisnick
63

Akurat te filmy z dymem to oczywisty fake

Po pierwsze w momencie w którym rzeczywiście jakiś półprzewodnik się spali, sprzęt z automatu się wyłącza, włączając w to wiatraki.

Po drugie jeden czy dwa spalone półprzewodniki produkują mikroskopijne ilości dymu, żeby wytworzyć ilości widoczne na tych filmach musiałoby się dosłownie całe wnętrze spalić i to tak bez stopienia obudowy (bo jest ona cała na filmach).

Po trzecie dym z elektroniki jest delikatnie cięższy od powietrza i bardzo szybko się rozrzedza, więc nie leciałby w górę bez wiatraków, które w prawdziwej sytuacji byłyby wyłączone.

10.11.2020 22:54
odpowiedz
1 odpowiedź
jakisnick
63

Akurat RTXGI to nie jest po prostu interpretacja DX12 Ultra. Nvidia wypuściła swoją technologie na długo przed wszystkimi i właśnie w nvidiowej wersji znajduje duża kupa opatentowanych technologii do których dostępu ani AMD ani microsoft ani intel nie mają.

06.11.2020 11:04
odpowiedz
1 odpowiedź
jakisnick
63

Ostatnio w nowym jorku pojawiła się nowa moda, okna są zabijane dyktą. Po prostu pojawiło się więcej miejsca na reklamy. Tylko pytanie czy warto skoro każdy teraz z tego miejsca ucieka gdzie pieprz rośnie.

Tymczasem wczoraj przechadzając się po galeriach zauważyłem, że cedep nie odświeżył żadnej reklamy cyberounka. Wszystkie mają date premiery 19.11.2020.

29.10.2020 20:28
odpowiedz
1 odpowiedź
jakisnick
63

Nie stawiałbym tak szybko wszystkiego na optymalizacje. Gra pewnie ma wbudowane 3 różne drmy tak jak w asasynach.

Plus z reguły ubisoft daje kilka głupich suwaczków które nie poprawiają grafiki prawie w ogóle, a zjadają wszystkie fpsy jakie istnieją.

29.10.2020 20:21
odpowiedz
jakisnick
63

Myślę, że będzie można grillować ubisoft za przekładanie tak jak cedep w momencie w którym zrobią to czwarty raz, z czego ostatni raz na chwile przed premierą.

Chwilowo oczywista sprawa, premiery niedługo, a marketingu zero, czyli przynajmniej do zpatchowania assasyna pewnie mało kto nad tymi grami pracuje.

28.10.2020 17:41
odpowiedz
jakisnick
63

Pamiętaj jeszcze, że ten 6800XT ma 16 gb zamiast 10gb jak 3080.

27.10.2020 18:07
odpowiedz
jakisnick
63

Pracownicy muszą być wniebowzięci tym, że zamiast "ostatnich 6 tygodni crunchu" mają dodatkowe 3.

Pytanie tylko czy przesuwają ze względu na ogólny brak ostatniego szlifu (który pewnie jest spowodowany crunchem i tym, że wszyscy robią byle jak byleby iść do domu), czy znaleźli poważny błąd.

26.10.2020 13:23
odpowiedz
1 odpowiedź
jakisnick
63

Samo w sobie zarzuty o kasacje jakiejkolwiek zawartości to jest cedep w pigułce.

Najpierw ze względu na chaos i brak dokończonej gry marketingowcy tworzą rendery, figurki bądź trailery w których widać głównego bohatera w metrze bądź bohaterów z dwiema broniami.

A później niby gracz jest w jakikolwiek sposób winny temu, że oczekuje dokładnie tego co cedep graczowi pokazuje? I jeszcze niby jest to winna kogokolwiek innego niż korporacji, że ma czelność być zawiedzionym i wywnioskować, że zostało to wycięte?

26.10.2020 13:16
odpowiedz
jakisnick
63

Wprowadzenie modyfikacji aut nie doprowadziłoby do znaczącego wzrostu wagi gry, max o kilkaset megabajtów.

Nie zabiłyby także fpsów.

A ciągłe przesuwanie premier w cedepie wynika z chaosu połączonego z pseudo perfekcjonizmem. Z tego samego powodu pojawiły się zarzuty o kasacje zawartości.

post wyedytowany przez jakisnick 2020-10-26 13:17:10
24.10.2020 12:54
odpowiedz
jakisnick
63

Akurat podobne rzeczy można powiedzieć o part 2. Rozgrywka jest ok, graficznie i animacje jest wybitnie, ale fabuła i ogółem prowadzenie historii, te otwarte lokacje to tragedia na każdym poziomie.

Prawdziwą rzeczą, która wyróżnia te dwa tytuły jest optymalizacja i bugi, przynajmniej na premierę bo nie śledziłem mafii 3 i tego czy w ogóle spróbowali naprawić tę grę.

23.10.2020 11:47
1
odpowiedz
jakisnick
63

Skończyłoby się na tym, że twórcy indie rozdawaliby licencje za darmo gdy tymczasem betony pokroju EA chciałyby kupy kasy. W następstwie jeszcze mniej osób usłyszałoby o crapach pokroju anthem a jeszcze więcej o grach pokroju among us.

Później korporacje przeforsowałyby nowe ustawy mające na celu wydawanie tego typu licencji tak ciężkie jak to tylko możliwe. Wszyscy indie musieliby zwracać się do większych firm które szczęśliwie ruchałyby streamerów.

Od taka rzeczywistość w świecie Europa & USA.

22.10.2020 10:54
odpowiedz
jakisnick
63

Te precentyle w testach gier jedna z głupszych i bardziej niepotrzebnych statystyk. One biorą jedynie pod uwagę kilka nagłych skoków w teście, które z reguły zdarzają się bo:

- Następuje ładowanie lokacji/ cutscenki itp.
- Występuje błąd w programie mierzącym klatki (które jest ciężko naprawić).

Powinno się je mierzyć albo w odstępnych testach (tzn. bez porównania z fpsami), albo w ogóle wyrzucać w pomiarach fpsów, a precentyle zastąpić odchyleniem standardowym.

post wyedytowany przez jakisnick 2020-10-22 10:55:17
16.10.2020 17:30
odpowiedz
1 odpowiedź
jakisnick
63

Sędziów w csgo nie ma, po prostu ktoś w redakcji przetłumaczył słowo "coach" na "sędzia".

post wyedytowany przez jakisnick 2020-10-16 17:30:55
13.10.2020 16:05
odpowiedz
jakisnick
63

Nie, ta beta z biegiem lat cofnęła się do poziomu alfy. Nawet wydajność w ciągu ostatnich sezonów lat się pogorszyła, a stylistycznie to wciąż wygląda jak gra na ps3.

11.10.2020 16:55
7
odpowiedz
jakisnick
63

Nie jest to prawda. Po pierwsze tworzenie gier z realistyczną grafiką jest obecnie dużo łatwiejsza niż 10 lat temu. Produkcja gier jest w dzisiejszych czasach zautomatyzowana i ten trend wciąż postępuje.

Po drugie małe i średnie studia w dzisiejszych czasach mają do dyspozycji gotowe silniki pokroju Unity czy UE4. One same w sobie przyspieszają tworzenie gier o kilka lat i pozwalają zaoszczędzić na kilkudziesięciu pracownikach.

Po trzecie przypominam, że gry AAA obecnie kosztują absurdalne pieniądze i jednocześnie są naładowane mikro transakcjami. W ciągu ostatnich kilku lat wszystkim porządnym korporacjom wystrzeliły zyski, ale mimo tego korporacje nie chcą zatrudniać więcej doświadczonych osób. Wolą wyzyskiwać i cruchować.

Prawie wszystkie istniejące problemy w produkcji oprogramowania (nie tylko gier) to kwestia tylko i wyłącznie zarządu. Na samej górze stoi banda księgowych nie mających pojęcia o tym co robią osoby pod nimi, zarabiają kilkadziesiąt razy więcej i jeszcze wtykają swoje "pomysły" w produkcje. To oni każą pracować 48h/tyg żeby wydać grę przed świętami i to oni wezmą prawie wszystkie dochody z produkcji.

11.10.2020 16:36
1
odpowiedz
jakisnick
63

Kwestia wypłat za nadgodziny zależy od umowy, nie firmy.

Na uop jest obowiązek wypłaty 150% lub 200% normalnej pensji w zależności od tego kiedy wyrabia się nadgodziny.

Jeżeli ktoś wam nie płaci nadgodzin na uop to można bardzo łatwo i tanio się sądzić. Także trzeba zrozumieć, że duże korporacje pokroju cedepu nigdy nie będą "januszować" w ten sposób bo to po prostu zła prasa, a nawet te 200% wypłaty za kilka godzin to nie jest taki duży wydatek.

post wyedytowany przez jakisnick 2020-10-11 16:36:33
09.10.2020 17:15
1
odpowiedz
jakisnick
63

Tak, istnieją te dwa zdania gdy jednocześnie występują wytłuszczone bzdury jak:

"Największy kłopot będzie z uzyskaniem grubo ponad 100 kl./s w nowych produkcjach przy najwyższych ustawieniach graficznych."

"Nowo składany zestaw komputerowy (lub ten już posiadany) musi być odpowiednio wydajny."

Tyle, że to nie jest wada ani to nie jest problem, sposób takiego myślenia jest błędem samym w sobie i nie ma nic wspólnego z prawdą.

Prawdziwe wady i problemy monitorów 144HZ:
- Gorsze kolory, duża część wysoko taktowanych monitorów to TN
- Z reguły gorsze kąty widzenia
- wysoka cena w porównaniu do monitorów "normalnych"

Gdyby autor posiadał wiedzę na temat wysoko taktowanych monitorów to wiedziałby, że istnieją monitory z taktowaniami 75/90Hz z lepszymi kolorami i które także przyniosą zauważalną poprawę płynności. Są dużo tańsze i także nadają się do pracy dla artystów.

Koniec końców to ma być artykuł polecający czy warto je kupić, więc warto byłoby przedstawić także bardzo dobre alternatywy aniżeli próbować stworzyć świat binarny.

post wyedytowany przez jakisnick 2020-10-09 17:17:14
09.10.2020 13:39
odpowiedz
2 odpowiedzi
jakisnick
63
Image

Posiadam tani chiński monitor 144HZ od 6 lat i przejście z 60HZ do 144HZ jest jak przejście z 30fps do 60fps.

Natomiast w artykule pojawia się kilka błędów rzeczowych:

Po pierwsze nie trzeba wielu klatek żeby poczuć różnice. Pierwszy raz różnice zauważysz nawet na pulpicie, nawet jeżeli nie poruszysz myszką. Tak tylko przypomnę, że organizm stara się oszukać człowieka i ekran w rzeczywistości nie wyświetla pięknego, krystalicznego obrazu. Normalnie ekrany mają takie "ciemne pasy" które wynikają właśnie z odświeżania. Można to zobaczyć poprzez próbę zrobienia zdjęcia ekranowi telefonem. Monitory z większym odświeżaniem pozwalają odpocząć organizmowi.

Po drugie jeżeli ktoś chce osiągnąć porządną płynność w jakimkolwiek tytule to ani 120HZ ani ponad 100 FPS nie jest mu potrzebne. Już od jakiegoś czasu wiadome jest, że punkt "pełnej płynności" dla człowieka to 90 FPS/HZ a nie 60/30/24. Z tego samego powodu jeżeli zobaczycie jakiekolwiek urządzenie VR to zawsze ekran oscyluje w okół 90HZ i do grania na VR trzeba mieć 90FPS. Powyżej 90fpsów różnica pomiędzy każdą klatką staje się bardzo niewielka i ja sam dużej różnicy nie widzę pomiędzy 90 a 144.

post wyedytowany przez jakisnick 2020-10-09 13:39:56
09.10.2020 13:20
3
odpowiedz
jakisnick
63

Już po pierwszym zdaniu widać, że nigdy nie miałeś monitora 120HZ.

Różnice pomiędzy 60HZ a 120HZ widać nawet na pulpicie, nawet jeżeli nie ruszasz myszką. Nawet same w sobie poruszanie myszką jest gigantyczną różnicą którą każdy człowiek odczuje.

08.10.2020 22:10
odpowiedz
jakisnick
63

Ktoś chyba po prostu nie umie liczyć albo łosiu pisał artykuł i jako forumowy opluwacz amd celowo źle policzył.

299$ * 3,82 * 1,23 daje 1399 zł Oficjalnych cen jeszcze nie ma. Podobne błędy widać przy innych procesorach i w zasadzie tylko jedna cena jest dobrze policzona.

Ale jak się popatrzy na to co oferuje intel, to tylko i wyłącznie w kwestii osiągów w grach wydajność ma podobną ale jest tańszy. AMD chyba celowo nie wypuściła 5600 i 5700 żeby zarobić na frajerach.

08.10.2020 21:56
odpowiedz
jakisnick
63

Najgorsza informacja w tej premierze to brak info o odpowiedniku taniego 3600. Jest jedynie 5600X za ponad 1000 zł.

Plus trochę słabo, że seria 400 dostanie aktualizacje dopiero w styczniu, ale w sumie kupowanie nowego procka ma mały sens.

08.10.2020 21:47
1
odpowiedz
jakisnick
63

Jakie nowe płyty jeszcze chcesz żeby zostały wydane?
B550 i A520 wyszły kilka miesięcy temu, X570 trochę ponad rok temu. AMD to nie intel i nie spamuje bezsensownie płytami.

A cała seria 400 dostanie aktualizacje w styczniu.

post wyedytowany przez jakisnick 2020-10-08 21:48:34
07.10.2020 15:50
odpowiedz
3 odpowiedzi
jakisnick
63

Bardzo duża wada produktu o której teraz mało kto myśli to taka, że żeby wyczyścić bądź wymienić wiatrak (który prędzej czy później się zepsuje) trzeba zdjąć naklejkę gwarancyjną.

Zamiast tego sony będzie pewnie chciało żebyśmy sami wysyłali konsole i pozbawiali się możliwości grania przez tygodnie jednocześnie modląc się żeby sprzęt nie został uszkodzony w transporcie bądź podczas naprawy.

05.10.2020 21:56
odpowiedz
jakisnick
63

Inni to nawet jak podnosili ceny swoich gier to nie tak wysoko jak robi to sony.

Pierwsza gra która miała dostać podwyżkę, NBA 2K21 na PC kosztuje 260 zł, a na konsoli 300 zł.

Gry sony kosztują 359 zł.

05.10.2020 18:03
1
odpowiedz
jakisnick
63

Może być też tak, że zmienisz prace na taką gdzie więcej płacą i nie ma nadgodzin.

O ile w księgowości są nadgodziny, to zdarzają się one 2 razy w miesiącu, bo masz dwa urzędowo wyznaczone deadliny. Przez pozostały miesiąc praca polega na rozmowach ze znajomymi i fejsiku.

W produkcji gier nie dość, że masz takiego chmielarza, który cie zbeszta jak zrobisz sobie przerwę na papierosa/ fejsika/ rozmowy to jeszcze zapierdalasz w weekendy za grosze.

05.10.2020 17:54
2
odpowiedz
jakisnick
63

6K netto to śmieszne pieniądze dla programisty który "coś umie". Programista w zaraz po dobrych studiach potrafi zarobić więcej. Tyle, ze to są normalne dziedziny pracy, ale nie produkcja gier.
W przeciętnym korpo na średnio zależnym stanowisku zarobisz znacznie więcej niż 6k po kilku latach staży.

Zresztą pamiętaj, że w produkcji gier programiści to mały % pracowników.

Artyści, projektanci, animatorzy, testerzy? Ile oni zarabiają? Grosze.

05.10.2020 16:41
10
odpowiedz
2 odpowiedzi
jakisnick
63

Szkoda jedynie pomineliście post chmielarza "Krótkie crunche są całkowicie w porządku (a czasem nawet wspaniałe)."

Ciekawe w jaki sposób siedzenie w pracy przez 8/10/12h bądź dodatkowa sobota w pracy ma być dla pracownika wspaniała xD. No ale to taki typowy chmielarz, u niego zawsze "Ja" jest na pierwszym miejscu, w tym przypadku "Mój" produkt > druga osoba.
Sam fakt tego, że CDPR musiał wysłać do wszystkich informacje o obowiązkowych sobotach oznacza, że nie wszyscy robili nadgodziny z własnej woli, w imię produktu szefa.

A jeżeli chodzi o tą niby gigantyczną ilość miejsc pracy, niech jeszcze pochwali się ile z nich jest na umowie o prace i za więcej niż minimalną.

Był kiedyś tag na twitterze w którym ludzie z branży podawali zarobki, to okazało się, że normą w polsce jest zatrudnianie juniorów poniżej minimalnej na umowie o dzieło. Nie dziwcie się więc, że 90% polskich gier to proste symulatory, albo kupy pokroju agony. W lidlu zarobisz więcej i masz jeszcze bonusy.

05.10.2020 16:18
1
odpowiedz
jakisnick
63

No to jak zwykle w przypadku dawania statusu "gold", jeszcze kwestia jak duży będzie patch na premiere :)

02.10.2020 16:42
odpowiedz
jakisnick
63

No zależy o której dramie mówisz bo było ich kilka

Najpierw niska dostępność i druga partia która ma przyjechać dopiero po 3-4 tygodniach po premierze

Później cała drama z oszczędzaniem na PCB w nireferentach i tym, że karty wysypywały windowsa bo sterownik próbował podkręcać karte w taki sam sposób jak wersje referencyjne.

02.10.2020 12:17
odpowiedz
jakisnick
63

Popyt to jedno ale to wciąż nie tłumaczy dlaczego druga dostawa konsoli ma dojść 2 miesiące po premierze. Bardziej to brzmi jak premiera na papierze, tak żeby nie być gorszym od konkurencji.

Nawet nvidia ze swoimi amperami nie odwaliła takich jaj, na drugą dostawe czeka się "jedyne" 3-4 tygodnie.

30.09.2020 12:03
5
odpowiedz
2 odpowiedzi
jakisnick
63

W sumie zastanawia mnie czy osoby, które sugerują zmianę pracy kiedykolwiek ją miały?

1. Idziesz do firmy która ogłasza, że nie chcą crunchować i będą robić wszystko żeby tego nie zrobić.
2. Przez beznadziejne zarządzanie okazuje się, że gra jest daleko od perfekcji.
3. Przez te samo złe zarządzania, strona odpowiedzialna za to wychodzi i mówi "no to teraz będziecie sobie zapierdalać".

No i właściwie co teraz?
Nawet jak się zwolnisz to gdzie zaczniesz szukać pracy? Jest kryzys, miejsc pracy jest dużo mniej a ceny koszty te same albo większe bo przecież inflacja i podatki szybują jak nigdy wcześniej. Warszawa tania nie jest więc nawet i zasiłki mogą nie starczyć na wegetacje.

Plus przypominam, że jeżeli zwalniasz się w środku miesiąca to firma nie ma obowiązku wypłacić ci pieniędzy natychmiast czy nawet w dzień wypisany w umowie.
Plus CDP zatrudnia na uop, czyli albo mogą zwolnić natychmiast albo przetrzymać te 2 tygodnie i wtedy firmy potrafią chociażby ucinać wszelkie przerwy w środku dnia żebyś więcej wypracował.

30.09.2020 11:44
odpowiedz
jakisnick
63

W IT dobrze płacą, ale nie w game devie, to jest branża która wymaga kilkukrotnie więcej pracy a jednocześnie płaci mniej niż inne firmy.

Zresztą, dostanie umowy o prace w produkcji gier graniczy z cudem.

30.09.2020 11:42
odpowiedz
jakisnick
63

Ilość razy którą przeczytałeś artykuł nie jest równa ilości afer i artykułów które dziennikarze napisali, wiesz o tym?

29.09.2020 12:43
1
odpowiedz
jakisnick
63

Cała rozprawa sądowa nie jest o monopolu w na rynku telefonów tylko o tym, że apple blokuje instalacje zewnętrznych sklepów w systemie.

29.09.2020 11:47
3
odpowiedz
jakisnick
63

Akurat całe prawo w USA jest absurdalnie skorumpowany. Tam możesz nawet zostać lobbystą i publicznie (i całkowicie leganie) dawać łapówki politykom niskiego szczebla w zamian za blokowanie bądź przepuszczanie ustaw.

Sąd uznał, że w batalii czysto prawnej, omawiające konkretne łamanie konkretnych przepisów, ostateczną decyzje podejmie opinia społeczna xD. Skończy się na tym, kto da większą łapówkę, czyli pewnie apple bo mają większy budżet.

29.09.2020 11:34
odpowiedz
jakisnick
63

Akurat ten argument, że skoro apple jako pierwszy wszedł w rynek smartfonów to nie jest monopolistą jest wyobrażalnie głupi. Można być innowatorem i monopolistą, to nie jest jakaś sprzeczność.

Tutaj definicja monopolu z wikipedii (nie różni się od tych w książkach):
rynek, na którym produkuje i sprzedaje produkt tylko jedno przedsiębiorstwo. dla innych przedsiębiorstw istnieją bariery wejścia na ten rynek uniemożliwiające podjęcie konkurencji. Realizuje ono politykę monopolistyczną prowadzącą do zdobycia i utrzymania pozycji monopolistycznej.

Więc o ile epic powinien móc stworzyć własny sklep na iphonach, to jak najbardziej prawidłowo go wyrzucili z apple store.

post wyedytowany przez jakisnick 2020-09-29 11:38:10
27.09.2020 15:37
odpowiedz
jakisnick
63

Akurat F76 ma 16x times the detail. Tyle, że wtedy chodziło o to, że teren (płaska powierzchnia), który odpowiada za wszelkie górki, jest 16 razy bardziej szczegółowy dzięki czemu nie widać wielokątów jak w F4.

post wyedytowany przez jakisnick 2020-09-27 15:38:38
22.09.2020 20:20
odpowiedz
jakisnick
63

No ja z tego co słyszałem to remaster nie posiada nawet takiej pseudo teselacji którą ma oryginał więc coś nie bardzo.

22.09.2020 14:46
5
odpowiedz
1 odpowiedź
jakisnick
63

Ja raczej myślę, że riot po prostu tworzy OP bohaterów całkowicie świadomie i celowo.

Chcą po prostu stworzyć nowy trend którymi bohaterami należy grać a jednocześnie patrzeć jak ludzie ze zbyt dużą ilością kasy kupują skórki do nowych OP postaci.

18.09.2020 09:50
odpowiedz
5 odpowiedzi
jakisnick
63

Twórcy gier będą musieli przygotowywać dwie różne wersje gier bo jedna konsola ma 16 gb pamięci a druga 8 gb. Z tego samego powodu XSS nie posiada ulepszeń od xbox one x.

Tyle, że skończy się to w najlepszym przypadku obniżeniem rozdzielczości tekstur i kompresją dźwięków.
W najgorszym przypadku te wersje będą miały wieczne problemy z wydajnością, gry będą dużo brzydsze bo twórcy będą obniżali tekstury prostym skryptem, rozdzielczości spadną poniżej 1080p, albo część małych developerów oleje xboxa.

XSS to jest świetna konsola cross genowa, odpalisz na nim wszystkie stare gierki z xboxów w dobrej jakości oraz te które mają wyjść na nową i starą generacje. To wszystko w wybitnej cenie.

Natomiast za min. 2 lata xbox wyrzuci ją na złom i zastąpi czymś nowszym.

17.09.2020 21:05
odpowiedz
jakisnick
63
3.0
PC

Przeszedłem i całkowicie nie polecam. Jeżeli kupicie ultimate edition, to pamiętajcie, że drugi dodatek to jest totalna budżetówka, nie napalajcie się na historyjki z alanem wakiem.

0 nowych wrogów
0 nowych bossów pobocznych
1 nowa broń i to jeszcze taka mało użyteczna
0 ciekawych nowych misji pobocznych, wszystkie to zapychacze pokroju "idź do x, kliknij jeden guzik i posłuchaj linijki tekstu w zamian"

Cała mapa i gameplay nowego dodatku polega na pokonywaniu tego samo bossa 5 razy.

Jest dużo więcej historii niż w poprzednim dlc (tzn. karteczek, tekstów, nagrań itp.), wszystkie napisane na równym poziomie, ale same historie które opowiadają są po prostu średnio ciekawe i nic z nich nie wynika. Takie prościutkie puszczanie oka do fanów AW.

Plus coś co nie powinno być traktowane jako spoiler, ale pokazane jest w ostatniej cutscence

spoiler start

Gra zapowiada, że następna opowieść (tzn. ich kolejna gra) będzie się dziać w dokładnie tym samym miejscu co pierwszy alan wake.

spoiler stop

post wyedytowany przez jakisnick 2020-09-17 21:08:10
17.09.2020 19:04
odpowiedz
jakisnick
63

Jedynie zabrakło "Tak się nie zaczyna gier - Tlou 2", spoiler xD

post wyedytowany przez jakisnick 2020-09-17 19:05:46
17.09.2020 13:42
odpowiedz
2 odpowiedzi
jakisnick
63

Sony nieźle pluje na całą Europe przy tej premierze, tak tylko podsumuję:

- Konsola wychodzi kilka dni później w unii europejskiej w porównaniu do reszty świata.
- Gry kosztują 70/80 euro (85/95 dolarów) gdy tymczasem w stanach kosztują 60/70 dolarów (50/60 euro)

Jeżeli ktoś ma znajomego, który kupuje konsole dla fify to lepiej go poinformować, że nie tykał ps5 brudnym patykiem dopóki nie będzie normalnych cen, a jeżeli musi mieć coś na teraz to xss wystarczy na kolejne 2 lata.

17.09.2020 13:23
3
odpowiedz
jakisnick
63

Z raytraycingiem to nawet quake 2 piłuje najnowsze sprzęty.

16.09.2020 23:09
odpowiedz
jakisnick
63

Ceny gier w ciągu ostatnich kilku lat nie poszły w górę tylko w dół.

W dzisiejszych czasach jak tworzysz grę AAA to większość zespołu zatrudniasz w krajach trzeciego świata za grosze.

Druga sprawa, automatyzacja w produkcji gier idzie na przód, wszystko tworzy się coraz szybciej.

16.09.2020 16:09
2
odpowiedz
7 odpowiedzi
jakisnick
63

Czyli tak:
- Cena ponad 200 zł za 3 stare gierki
- Remaster w zasadzie żaden, to po prostu reedycja (a czasem emulacja) tych samych gier
- 9/10 w zasadzie bo?

Mam nadzieje, że nadchodzące w przyszłości reedycje/ remastery (w tym także porty) też będziecie nagradzać tak wysokimi notami dlatego bo gry recenzentowi się podobają a nie dlatego bo remaster jest nic nie zmienia bądź cena jest absurdalna.

Byłoby trochę słabo jakby takie specjalne traktowanie dostał jedynie apple gier komputerowych.

09.09.2020 21:56
odpowiedz
jakisnick
63

Wchodzę tutaj trzeci raz dziś i widzę, że drugi raz oceny zostały wyczyszczone.
to ile to będzie -29 ocen łącznie? xD

Widać, że redakcja to już totalnie spadła na dno i osoby pracujące mają totalne zero przyzwoitości.

09.09.2020 16:27
odpowiedz
jakisnick
63

Tęczowa flaga, kaczyński w tle i poniżanie innych użytkowników na forum, w tym przypadku Ragn'or.

Gratulacje Yoghurt mam nadzieje, że redakcja zastosuje się do regulaminu. W tym przypadku § 2. b)

09.09.2020 16:20
3
odpowiedz
jakisnick
63

Wyzerowano łapki w dół i przypięto bo pewnie komentarz zgodny z linią poglądową osoby z redakcji.

Pewnie tej samej która chwaliła grę tylko za to, że jest w niej osoba trans.

09.09.2020 15:54
odpowiedz
jakisnick
63

Akurat lustra i dokładne odbicia na małych przedmiotach nigdy nie były problemem.

Po prostu nikt ich nie wprowadzał w grze bo zjadają dużo fpsów.

09.09.2020 15:53
odpowiedz
jakisnick
63

No akurat jak się dobrze przypatrzysz to na tym porównaniu widzisz:
- więcej wielokątów w okół bark postaci
- nienaturalne światło w okół lewej strony czaszki
- suit wygląda całkowicie matowo i nie odbija światła.

Żadna z tych rzeczy nie wynika z kompresji. Spartolili mocno port, w szczególności właśnie modele postaci.

Zresztą tak tylko przypomnę, że xbox one x powinien być wystarczająco szybki żeby odpalić tą grę na podobnych ustawieniach co przeciętny komputer z 2007/08/09/10/11/12 roku.

09.09.2020 15:33
odpowiedz
jakisnick
63

Dla przeciętnego oszołoma który ma politykę zamiast mózgu polak ma za jasną karnacje skóry

09.09.2020 15:30
odpowiedz
jakisnick
63

Żaden film historyczny który rzeczywiście stara się być o historii. Czarnych wikingów i rudowłose cyganki w serialach już mieliśmy więc wystarczy poczekać aż toksyczna i dyskryminująca społeczność lewicy poradzi sobie z takimi problemami.

08.09.2020 15:29
odpowiedz
jakisnick
63

Akurat dziura w budżecie na rok 2020 to jest jakieś 500 razy większa od tego odszkodowania.

Prędzej ktoś dostanie gigantyczną premie i poleci na wakacje w tropiki.

08.09.2020 12:39
odpowiedz
1 odpowiedź
jakisnick
63

Jestem zdziwiony, że kogokolwiek to zaskakuje. Filmy w pełnym języku polskim, z polskimi aktorami (nie mylić z byle jakim dublingiem) zawsze będą i były bardziej popularne od anglojęzycznych filmów. Jakość jest tutaj drugorzędnym czynnikiem.

01.09.2020 15:17
odpowiedz
3 odpowiedzi
jakisnick
63

Przedstawiam plan prezentacji:

0. Wstęp, pogadają jak to ich karty zawsze były najlepsze na świecie.
1. RTX
2. Jako pierwsi i (chwilowo) jedyni mamy wbudowane wsparcie do RTX
3. RTX to przyszłóść gier, dlatego musisz mieć karte z rtx
4. Popatrz jak ładny jest RTX w naszych demach
5. Nowa karta - 3090. Zobacz jaka fajna
6. Zrobiliśmy super chłodzenie dla 3090 i super nowoczesne wejście zasilania które mniej się grzeje.
7. Jakaś tam nowa technologia
8. Cena i pre ordery ale o $100 mniejsze niż te w sklepie bo wiemy że są już wysokie. Ludzie i tak kupią.

No i jeszcze bonus: stream w 1080p 30 fps xD. Przynajmniej lepiej niż przy premierze pascali, wtedy zrobili 720p 30 fps.

01.09.2020 13:19
odpowiedz
jakisnick
63

Horizon nie obciąża procesora tylko pamięci, podczas grania system wysyła duże ilości danych pomiędzy kartą graficzną a procesorem. Kwestia braku optymalizacji pod pecety.

Możliwe, że po prostu ta opcja wycisza inne procesy które także przesyłają duże ilości danych i nagle znajduje się więcej miejsca dla gry tudzież więcej klatek.

post wyedytowany przez jakisnick 2020-09-01 13:21:11
30.08.2020 16:07
odpowiedz
jakisnick
63

Czytałeś felieton albo chociażby to co napisałem przed wysłaniem tego wysrywu?

Bo tutaj nikt nikomu nie broni grać w to co się chce tylko felieton jest o konkretnej sytuacji w której z założenia wychodzi się, że te fify i inne gry na 5 godzin były rozpoznawane w sposób negatywny co wraz z wiekiem nastąpiło zmianie.

30.08.2020 14:29
odpowiedz
2 odpowiedzi
jakisnick
63

Według mnie kupowanie gierek od EA i Acti, nawet tych napakowanych jest zwyczajnie głupie. Bez względu na tłumaczenie.

Większość z tych gier, mimo tego że rzeczywiście posiada fajne animacje i grafikę to jednocześnie wymaga drogiego sprzętu i 250 zł na premierę (wkrótce 300 zł). Plus tak na prawdę o ile te gry mają wyśmienite efekty to są zwyczajnie płytkie i denne.

Według mnie dużo lepszym zajęciem byłoby zagranie w dobre, ale krótkie indyki których jest mnóstwo, są tanie i ze względu na budżet pójdą na każdym złomie.

No chyba, że jednak chodzi o efekty, tylko wtedy mam nadzieje, że nie próbujecie sobie wmówić jakiś bajeczek, że 7 letnia konsola, niska rozdzielczość i 30 fps wam starczy bo jedno zaprzecza drugiemu. Czasami granie dla odmóżdżenia się jest spoko, ale wtedy nie trzeba aż pisać z tego powodu felietonu.

28.08.2020 16:56
15
odpowiedz
5 odpowiedzi
jakisnick
63
Image

Jakieś źródło tej wiadomości? Czy to kolejny fake news?

Windows 10 defragmentuje HDD a dla SSD robi tzw. trimming.

Nawet w artykule który kopiujecie jest napisane, że bug dotyczy tylko niektórych dysków, które windows rozpoznaje niepoprawnie. Co więcej, defragmentuje tylko w momencie w którym próbuje zrobić tzw. "Shadow copy" więc ta wasza porada do wyłączania defragmentacji też nie jest poprawna.

post wyedytowany przez jakisnick 2020-08-28 17:03:57
25.08.2020 16:17
odpowiedz
jakisnick
63

A słyszałeś jakiekolwiek plotki o nowej części AW?

Nie, bo zwyczajnie następnej nigdy nie będzie. Na samym końcu zabijasz głównego złego, opisałem go w poprzednim poście. Dodali do zakończenia jedną linijkę tak żeby się zabezpieczyć na następną część.

Cod AW2 nigdy raczej już nie powstanie, z prostego powodu. Studio które tworzyło te gre od nowej części nie tworzy nowych tytułów tylko na zmianę będzie klepać kolejne "modern warfare" i "black opsy".

24.08.2020 22:03
2
odpowiedz
jakisnick
63

Nieprawdę xD

Przecież cody to od wielu lat są jedną wielką propagandówką USA i niczym więcej. Firmy już od dekad jeżeli chcą mieć wsparcie i licencje od państwowych zakładów na broń to muszą sobie pozwolić na grzebanie w fabule.

W ten sposób USA wciska denną propagandę do coda, dla przykładu:

- cod ghost - wenezuala podbija USA xD
- cod aw - groźna, światowa korporacja ma armie na całym świecie poza USA, próbuje podbić całą planetę łamiąc konwencje genewskie. Na szczęście istnieje wojsko państwowe w USA i wygrywa wojnę xD
- cod ww2 - usa ratuje biedną i słabą europe przed złymi nazistami.
- cod infinite warfare - terroryści rosyjskiego pochodzenia atakują cały układ słoneczny. Na szczęście poprawna politycznie drużyna niszczy ich plany.

no i oczywiście wisienka na torcie. COD MW w której zarzuca się Rosjanom zbrodnie które wykonało USA.

post wyedytowany przez jakisnick 2020-08-24 22:32:00
22.08.2020 12:59
odpowiedz
jakisnick
63

1500 zł netto za 3060 to rzeczywiście nie jest aż taka tragedia, doliczając vat i koszt porządnej wersji będzie podobnie do 2060S, więc kwestia jeszcze jaka wydajność.

20.08.2020 20:09
4
odpowiedz
4 odpowiedzi
jakisnick
63

Oberwało się szczególnie ludziom propagującym rasizm oraz hasła „protrumpowskie”.

Oj tak, ciekawe czy zbanowali którykolwiek z tych redditów zajmujących się jedynie poniżaniem ludzi o zbyt jasnym odcieniu skóry.

Jednym z najbardziej podstawowych praw człowieka jest swobodna możliwość głośnego wygłaszania własnej wypowiedzi, nieważne jak bardzo głupia by była (tak długo jak nie poniża nikogo innego). Celowe łamanie tego prawa na masową skale powinno być traktowane w taki sam sposób jak zbrodnia przeciwko ludzkości.

14.08.2020 21:34
odpowiedz
jakisnick
63

Z punktu prawnego robią coś zupełnie innego.
W przypadku apple - sądzą ich za to, że nie mogą pozwolić użytkownikom na formę płatności (chociażby paypal) jaki tylko chcą, plus to, że nie mogą stworzyć i rozprowadzać własnego sklepu (tak jak jest na pecetach).

W przypadku google - sądzą ich za zbyt agresywne promowanie swojego sklepu, google płaci producentom za to, że będzie tylko i wyłącznie google play zainstalowany na androidzie co ma rzekomo utrudniać im życie.

11.08.2020 20:15
odpowiedz
jakisnick
63

Plus dodatkowo istnieją gameplaye i trailery pokazujące wystarczająco modelu jazdy, osoby które grają w różne gry wyścigowe bardzo szybko zauważą podobieństwa do innych tytułów które oparły model jazdy na physxie i to skopały.

07.08.2020 19:12
odpowiedz
jakisnick
63

Ta gra na każdym komputerze ścina, nie ważne jak szybki masz procesor i kartę graficzną. Problemem jest to, że gra nie została przystosowana do oddzielnej pamięci ram do procka i pamięci dla karty graficznej przez co dane śmigają od jednej części do drugiej bez większego powodu.

Tutaj nawet jeżeli grałeś z zablokowanymi fpsami to byłby problem, jedynie może by nie zauważyli tego, że animacje twarzy są na twardo zablokowane w 30 fpsach.

06.08.2020 17:54
odpowiedz
1 odpowiedź
jakisnick
63

Jeżeli przestają produkować jedynie karty w cenie powyżej 2500 zł to oznacza, że właśnie w takiej cenie będą te nowe rtxy, jeżeli nie pokażą jakiejś znaczącej różnicy w wydajności to w sumie kolejna, mało ciekawa generacja.

04.08.2020 21:10
1
odpowiedz
jakisnick
63

Firmy softwarowe akurat mają bardzo duże ulgi podatkowe, tyle że żeby je dostać to trzeba zatrudniać na umowę o prace a to przewyższa możliwości firm tworzących gry bo wtedy nie można zmuszać pracowników do crunchu.

post wyedytowany przez jakisnick 2020-08-04 21:10:33
27.07.2020 10:55
odpowiedz
jakisnick
63

Problemem może być wymiana zasilacza. Wymienić kartę graficzną w komputerze to dosłownie kwestia wzięcia do ręki śrubokręta i 5 minut roboty.

Tymczasem wymiana taniego (nie modularnego) zasilacza to są godziny marnowane na wymianę okablowania w prawie całym komputerze.

Plus trzeba pamiętać, że te rzeczywiście dobre zasilacze ~600W kosztują w tym momencie około 600 zł, więc też już nie tak tanio.

24.07.2020 13:15
1
odpowiedz
jakisnick
63

To raczej kwestia przygód tworzenia gier z chmielarzem aniżeli samym stanem tej gry. Stworzenie shootera na ue4 to jest kwestia miesięcy nawet jeżeli ma się tylko kilka osób w zepsole, ten silnik przecież został stworzony do unreal tournament.

Tyle, że u chmielarza najpierw robili przez rok jakiś survival który potem został całkowicie skasowany, następnie przenieśli się na ten shooter, później był jakiś etap ciszy, potem zaczęli chwalić się tym, że sklonowali destiny, a następnie znowu cisza.

23.07.2020 22:26
odpowiedz
jakisnick
63

Zacznijmy może od tego, że w czasie gdy studio tworzyło quantum break i control, marka alan wake należał do microsoftu i zwyczajnie nie mogli stworzyć z nią niczego nawet jakby chcieli.

Niedługo ma pojawić się te dlc do control o alanie waku, to będzie pewnie pierwsze podejście do tej marki i sprawdzenie czy kogokolwiek jeszcze obchodzi.

22.07.2020 20:41
odpowiedz
jakisnick
63

Na tym etapie produkcji to już wycieli wszystko co musieli. Kwestia jest taka, że nie wiemy co było a co zostało skasowane. Prawdziwa kwestia nad którą trzeba się zastanawiać to optymalizacja + bugi + dopracowanie bo tego w obecnych demach brakowało a do premiery wcale nie tak dużo.

20.07.2020 16:05
odpowiedz
jakisnick
63

Ilość trójkątów występujących jednocześnie na ekranie nie ma tak dużego znaczenia w grafice komputerowej. To jest łatwe hasełko dla marketingowców, ale nie mówi za wiele.

Dzisiejsze karty graficzne są wstanie bez problemu wyrenderować 7 mln trójkątów, a jednocześnie nie dawać rady przy 3 mln trójkątów. Różnice nie zależą od szczegółowości samych modeli a tego jak są porozstawiane na scenie.

Po pierwsze - karty graficzne mają bardzo duży problem w momencie w którym na jednym pikselu (w jednym modelu) istnieją dwa różne trójkąty, wtedy karta nie wie natychmiastowo który z tych dwóch wyrenderować i musi przeprowadzać dodatkowe kalkulacje. UE5 całkowicie poradził sobie z tym problemem.

Po drugie - żeby karta mogła narysować cokolwiek, w pierwszej kolejności musi mieć załadowany model, tradycyjnie ten etap robi procesor, co zajmuje dużo czasu, ciężko to zrobić na wielu wątkach. Przez ostatnie dwie dekady wszyscy walczyli z tym problemem i teraz następna generacja robi kolejny duży krok w dobrym kierunku.

Po trzecie - twórcy gier mają problemy z optymalizacją tego co i gdzie powinno się renderować. Często jest tak, że meble za ścianą w pokoju obok są przynajmniej w jakiejś części renderowane. Karty graficzne w ostatnich generacjach zaczęły sobie z tym radzić, ale to wciąż istniejący problem z którym twórcy często nie potrafią nic zrobić.

20.07.2020 01:06
odpowiedz
jakisnick
63

Akurat ta kwestia to bardziej domyślanie się aniżeli jakoś wielce objawiona prawda.

Głównym ficzerem z tego pokazu było przedstawienie tego, że można wgrać bardzo dokładny model, a silnik sam sobie go prawie że perfekcyjnie skompresuje. Pytanie pozostaje tylko jedno - po co trzymać najcięższą wersje oryginalnego modelu w skończonej grze skoro gracz i tak nigdy jej nie zobaczy? Nie ma szans, że ktokolwiek będzie męczył pamięć ram na źle zoptymalizowane modele.

Druga kwestią jest to, że ps5 wymusza konkretny rodzaj kompresji na twórcach gry, więc nie będzie powtórek z poprzedniej generacji gdzie każdy optymalizował wagę jak chciał, a przynajmniej różnice nie będą aż tak matematycznie wielkie.

Tutaj jednocześnie powinien pojawić się strach w oczach każdego pecetowca, bo nagle okaże się, że trzeba będzie mieć albo procesor petarde albo gigantyczny dysk droższy niż konsola. (w momencie w którym pojawią się czyste nextgeny)

05.07.2020 14:38
odpowiedz
jakisnick
63

Problem jest taki, że pojawią się dwie wersje gry, jedna ze starymi modami i druga z nowymi modami, bardzo szybko doprowadzi to do podziału społeczności moderskiej. Drugi problem jest taki, że starą wersje csgo twórcy wciąż musieliby utrzymywać chociażby w obawie przed możliwymi atakami związanymi z dziurami w kodzie.

Co nie oznacza, że takiej przesiadki nie da się zrobić, jest po prostu ciężka i czasochłonna.

05.07.2020 14:12
odpowiedz
jakisnick
63

Nawet jeżeli chcesz uwierzyć w to, że empatia to motyw przewodni to także wyszło im to strasznie słabo i w sumie wtedy każdy element fabuły wydaje się jeszcze bardziej naciągany. W grze problem fabuły to nie brak zrozumienia motywu przewodniego bądź nawet to, że jest on prosty, tylko to, że ktokolwiek pisał fabułę już na starcie uznał istnienie kilku scen, które muszą się wydarzyć, a dopiero potem próbowano połączyć to wszystko na siłę, wyszła fabuła nieciekawa i po prostu prostacka.

Dla porównania istnieją gry które rzeczywiście potrafiły wykorzystać motyw empatii w bardzo kreatywny sposób, np. seria metro, w szczególności metro last light. Tyle, że tam ktoś rozumiał czym jest empatia i potrafił ją przedstawić w grze.

05.07.2020 13:59
4
odpowiedz
jakisnick
63

To zawsze jest zabawne jak ludzie uważają, że jeżeli wyda się kilkaset złotych na przeciętną bajeczkę, to zawsze należy bronić, a jeżeli ktoś śmie śmieć inne zdanie to albo nie grał w grę albo jest homofobem, nie grał bądź cokolwiek innego przyjdzie do głowy fanatykom, wszystko żeby tylko nie dopuścić do myśli, że przewaliło się pieniążki na średniaka.

03.07.2020 12:03
odpowiedz
jakisnick
63

The settlers to miało już wyjść jesienią 2019, później zostało przeniesione na 2020.
Gods & MOnsters podobnie, pierwsza data to był grudzień 2019.

Ubisoft ogółem wpakował się w te kłopoty próbą oszczędzania na za wszelką cene. W tamtym roku przenieśli się na blendera tylko dlatego bo jest darmowy (mimo tego, że bardziej toporny i wolniej się w nim pracuje), plus przez ostatnie lata przenosili większość produkcji do krajów trzeciego świata które teraz nie są wstanie poradzić sobie z pandemią.

post wyedytowany przez jakisnick 2020-07-03 12:04:24
02.07.2020 12:49
odpowiedz
jakisnick
63
Wideo

Z takich ciekawostek, trailer gry wyciekł i jeżeli się przyjrzycie to można zauważyć, że żadnego zdjęcia z tego porównania nie ma na trailerze, sprawdziłem oryginalny i to samo.

Tutaj ktoś wstawił ten trailer na yt w wysokiej jakości:
https://www.youtube.com/watch?v=1WexlUA2neI

Oryginał:
https://streamable.com/ra1a1h

Pewnie, że ktoś zfabrykował te zdjęcia żeby wyglądały jak na trailerze ze streamable, ponieważ nawet na yt można popatrzeć na krzaki z bliska i mają więcej detali.

post wyedytowany przez jakisnick 2020-07-02 12:55:46
01.07.2020 15:52
16
odpowiedz
jakisnick
63

Tak jak wcześniej ludzie spamowali na potęgę zerami, tak teraz spamują dziesiątkami. W ten sposób ocena powoli się wyrównuje do miejsca w którym powinna być od początku, czyli około 5-7/10.

01.07.2020 15:36
odpowiedz
jakisnick
63

Kwestia jest taka, że w crysisie dużo zmieniło się w kodzie źródłowym. Ta wersja gry bazuje z wersji gry stworzonej na ps3/xbox360 (która także zmieniała trochę w gameplayu). Teraz przenieśli tę grę na nową wersje silnika, odtworzyli grafikę z wersji pecetowej jednocześnie odświeżając tekstury i dodali trochę efektów jak raytraycing.

Tymczasem mafia to po prostu prościutki uplifting gdzie w trójce nic się nie zmieniło, a dwójkę przenieśli jeszcze na nowe konsole.

post wyedytowany przez jakisnick 2020-07-01 15:37:01
26.06.2020 15:38
11
odpowiedz
jakisnick
63

Wątek lesbijski był także w dlc do tlou1 i nikogo nie bolał. Tutaj też nikogo kto grał nie boli.

23.06.2020 21:53
odpowiedz
jakisnick
63

Nie przekręciłem, po prostu dobre słuchawki 2.0 są tańsze niż te bzdety 7.1

Rozumiem, że jest sprzęt za 1 tys zł a nawet i więcej ale przeciętnemu casualowi wystarczy sprzęt za max 200-300 zł i będzie można czegoś takiego używać o kilka lat dłużej niż badziewnych 7.1 z logiem razera.

23.06.2020 17:11
odpowiedz
3 odpowiedzi
jakisnick
63

Nawet w tym filmie od linus tech tips powiedzieli wyraźnie, że w grach multiplayerowych duże lepsze są porządne słuchawki 2.0 z programem symulującym aniżeli 7.1

Powód tego jest prosty, jakość > ilość. Nie da się zmieścić 7 porządnych głośników w malutkich słuchawkach. Kupując słuchawki 7.1 wybieracie po prostu gorszą jakość dźwięku.

post wyedytowany przez jakisnick 2020-06-23 17:12:27
23.06.2020 16:21
1
odpowiedz
jakisnick
63

W sumie od jakiegoś czasu mnie zastanawia. Czemu wszyscy są zainteresowani aktualizacjami systemu tak bardzo? Pytam całkowicie szczerze, bo ja sam siedzę na starym systemie, raz na jakiś czas dowiem się czegoś o nowej wersji i szczerze mówiąc nie widzę żadnych interesujących powodów do aktualizacji.

Łatki zabezpieczeń z reguły i tak mogą być zainstalowane bez względu na wersje systemu (z kilkoma wyjątkami). Plus z aktualizacjami jest taki problem, że nie zawsze mogą być przystosowane pod każdą architekturę telefonu. Przez to systemy czasem potrafią zwalniać lub zużywać więcej baterii (co się czasem nawet dzieje na produktach apple).

23.06.2020 13:45
2
odpowiedz
jakisnick
63

Gra także pobiła rekord pre orderów, jeszcze przed pierwszymi leakami. Wiesz co to oznacza?

Mamy do czynienia z grą na który jest duży hype, głównie ze względu na pierwszą część.
Jak już było tutaj wspomniane, większość osób unika zarówno przecieków jak i recenzji.

Ludzie po prostu kupili w masowych ilościach grę pierwszego dnia oczekując wybitnej jakości. Ta gra mogłaby być najgorszą kupą wszech czasów ale z takimi trailerami oraz hypem jakie miała i tak by się sprzedała.

post wyedytowany przez jakisnick 2020-06-23 13:45:41
22.06.2020 22:40
1
odpowiedz
jakisnick
63

Po części właśnie to jest problemem, bo najwspanialsi redaktorzy postanowili dać tej grze 10/10 i obrażają wszystkich z innymi opiniami. Właśnie mimo tego, że rzeczywiście ta gra nie jest niczym nadzwyczajnym.

22.06.2020 22:35
1
odpowiedz
jakisnick
63

Kolejny dla którego inna opinia niż jego = osoba niedouczona, gracz coda i nie daj boże jeszcze fortnite xD

Każda troszeczkę bardziej oczytana osoba pluje na tą badziewną bajeczkę na lewo i prawo, dlatego ponieważ dialogi są beznadziejne i nienaturalne, postacie płytkie i nieciekawe, a gra przez to staje się mało interesująca.

Gra ma scenariusz na poziomie fan fiction napisanego przez licealistę, kogoś kto dopiero piszę swoją pierwszą historię i popełnia masę błędów w trakcie. Historia, a w zasadzie wydarzenia w niej są nielogiczne i często nawet sprzeczne ze sobą, a sama historia przepisuje losowe elementy z pierwszej gry na potrzeby danej scenki.

No ale wiadomo, lepiej po prostu obrażać innych i udowadniać sobie, że wszyscy są głupolami, kiedyś w końcu po którymś razie wreszcie niektórzy uwierzą, że nie zmarnowali tej całej kasy na przehajpowanego średniaka.

post wyedytowany przez jakisnick 2020-06-22 22:36:52
22.06.2020 22:26
odpowiedz
jakisnick
63

Tak tak, każda osoba która ma inne zdanie niż objawiony fanatyk tlou2 to zawsze musi albo oglądać na yt, albo być po prostu nieukiem albo jeszcze nie daj boże nie zrobił platyny, no bo przecież jak tak można!

Kto by pomyślał wydawać pierwsze opinie o grze bez zrobienia jej na 100%, przecież wiadomo, że z tych kilkudziesięciu godzin rozgrywki które są przepełnione słabym scenariuszem i jeszcze gorszym jego wykonaniem to dopiero po kilkudziesięciu godzinach i po zebraniu wszystkich karteczek zaczyna się dobra zabawa.

22.06.2020 11:51
1
odpowiedz
1 odpowiedź
jakisnick
63

Z takich ciekawszych rzeczy, które zostały zdradzone na tej rozmowie. W czwartek będzie pokazane nowe demo, a "jakiś czas po demie" pojawią się reakcje z właśnie ogrywanych, dziennikarskich wersji gry.

22.06.2020 11:49
2
odpowiedz
jakisnick
63
Wideo

Cyberpunk 2077 też posiada coś podobnego. Normalnie w grach komputerowych najpierw skanowałeś twarz osoby która robiła miny, a potem podczas cutscenek skryptowano przeskakiwanie twarzy pomiędzy minami tak żeby wyglądało to realistycznie (tak było w wiedźminie 3).

Teraz w grach używa się systemu przypominającego mięśnie. Unity wypuściło promocyjny film pokazujący jak coś takiego może wyglądać (Prawdziwa akcja zaczyna się od 0:52).
https://www.youtube.com/watch?v=oEKHRMJ8w8U

Tak więc wkrótce pewnie bardzo duża część gier będzie ten system posiadać, tlou2 dał rade być pierwszym.

21.06.2020 18:11
odpowiedz
jakisnick
63

Może dlatego bo z tamtymi ocenami zgadzają się użytkownicy?

Tutaj mamy grę której twórcy dali 10/10 spuszczając się jaka to nie jest wyśmienita gra gdy jednocześnie od każdego gracza słyszysz, że to jest najgorszy sequel w historii gier AAA.

19.06.2020 16:12
5
odpowiedz
jakisnick
63

Grę bez problemu można przejść w mniej niż 15 godzin, więc te bajki o 20-25 to też możesz sobie wcisnąć. Polecam najpierw przejść grę a później pisać o grze. Dużo osób już zdążyło przejść, więc nawet jak nie masz gry to można to sprawdzić chwile.

07.06.2020 21:48
odpowiedz
jakisnick
63

Te przycinki są głównie dlatego bo zazwyczaj albo reszta rzeczy która powinna być w pamięci gpu siedzi w ramie, albo po prostu działają jak loadingi. Z reguły w takich przypadkach płynność jest tak niska, że nie da się grać.

Natomiast jeżeli spróbujesz odpalić grę na karcie z 512 mb pamięci która wymaga tych 2 czy 4 gb do odpalenia to gra się po prostu zwiesi bo będzie miała za mało pamięci, tak jest i było od zawsze (nawet jeżeli karta potrafiłaby uciągnąć grę).

To jest dosyć ważne do zrozumienia, bo trzeba pamiętać że teraz konsole będą mieć zamiast 8 bądź 12 gb aż 16 gb co spowoduje większe zapotrzebowanie na szybką pamięć.

post wyedytowany przez jakisnick 2020-06-07 21:49:34
06.06.2020 23:50
odpowiedz
jakisnick
63

Referent w tym przypadku pokazuje jak duża karta musi być żeby dało się ją schłodzić. W tym przypadku widzisz gigantyczny cooler i pcb jeszcze większe niż w kartach z poprzedniej serii. Czyli będzie gorąco.

02.06.2020 16:20
odpowiedz
jakisnick
63

PS5 ma wbudowaną w płytę główną chip do szybkiej dekompresji. Każda pojedyncza gra która wyjdzie na ps5 musi zostać przerobiona na standaryzowany kodek.

02.06.2020 13:11
1
odpowiedz
jakisnick
63

Jest kilka:
- Po pierwsze takie firmy jak activision nie działają jedynie w USA, w różnych częściach kraju stosuje się inne rodzaje kwarantanny, godziny i kulture pracy, pensje. Po prostu nie są wstanie dopracować wszystkiego na czas.
- Większość mieszkańców USA jest zajęta przeglądem i odkurzaniem swoich broni i ochrony swojego mienia, którego policja nie obroni bo "bla bla rasizm".
- Activision zauważyło duże poparcie na twitterze tego ruchu więc po prostu starają się upodobać części osób. To ta sama firma która uznała, że będzie cenzurować i banować ludzi którzy mówią o protestach w hong kongu. Typowy korporacyjny cynizm.

post wyedytowany przez jakisnick 2020-06-02 13:11:54
30.05.2020 13:08
odpowiedz
jakisnick
63

w artykule była jednocześnie informacja o tym że wzięli kilka doświadczonych osób z zachodu żeby złożyli im tą grę do kupy, więc bardzo możliwe, że już są na ukończeniu.

26.05.2020 22:40
2
odpowiedz
jakisnick
63

Tyle, że jeszcze w żadnym z nich nie dawali podstawki za 1$.

A dodatki do cities skylines są ogółem słabe i nie warte kasy.

26.05.2020 13:06
odpowiedz
1 odpowiedź
jakisnick
63

Rzecz mało znana przeciętnemu użytkownikowi i pominięta w tym artykule - routery dodają bardzo duże opóźnienie w grach (ping). Te tańsze bez problemu nawet 30ms. Wynika to głownie z tego, że routery to dosyć zaawansowane urządzenia i przed wysłaniem sygnału w świat muszą przemielić wiele rzeczy.

Dlatego dużo ważniejszą rzeczą przy zakupie routera jest patrzenie na procesor. Duża część routerów która oferuje duże prędkości może zacząć wysypywać się przy 3 urządzeniach podłączonych jednocześnie.

21.05.2020 16:19
1
odpowiedz
jakisnick
63

Najgorszą rzecza w tych intelach nie jest nawet cena ale ten śmieszny tryb "boost" który pozwala na zużywanie 250W, ale tylko przez minute. Ktokolwiek w ogóle próbował przetestować jak wygląda wydajność w momencie w którym intel się przegrzeje?

19.05.2020 18:38
odpowiedz
jakisnick
63
Image

Te samo zdjęcie z temperaturami wzięte z guru3d. Na nim widać pobór mocy

16.05.2020 12:41
odpowiedz
jakisnick
63

Dokładnie, w dzisiejszych czasach odpalasz UE/Unity, ściągasz kilka tekstur i reszta to po prostu kwestia ilości godzin którą chcesz poświęcić na scene.

Jak wiadomo, CDPR nie daje pracownikom zbyt dużo czasu, a nawet wymaga wielu nadgodzin to wszyscy klepią świat byle jak byle szybko żeby móc jak najszybciej wyjść z pracy.

Serio, poza wspaniałym oświetleniem na tej scenie nie ma niczego zachwycającego, czego nie mógłby zrobić twórca indie. Powiedziałbym nawet, że jedna z gór którą widać na klipie wygląda co najmniej nieprofesjonalnie.

post wyedytowany przez jakisnick 2020-05-16 12:41:36
14.05.2020 17:25
odpowiedz
jakisnick
63

Z dużo ciekawszych rzeczy których albo gol jeszcze nie opisał albo zapomniał to nowe, darmowe usługi Epica. Każdy developer dostaje za darmo systemy z fortnita (matchmaking, achievementy, servery etc.) W przyszłości także voice chat itp.

To w zasadzie oznacza, że EGS posiada podobną ilość funkcji co Steam, a przynajmniej są już bardzo blisko bycia na tym samym poziomie.

14.05.2020 17:21
odpowiedz
jakisnick
63

płacisz % po przekroczeniu 1 mln przychodu z tytułu. Pierwszego miliona Epic nie tyka.

Także dosyć ważna sprawa - pierwszy milion za darmo jest liczony dla każdego tytułu oddzielnie.

14.05.2020 16:54
1
odpowiedz
jakisnick
63

W czasach gdy powstawały takie gry jak espace of tarkov i unturned Unity to był w najlepszym przypadku silnik dla początkujących twórców gier indie. On w tamtych czasach miał problemy z każdą pojedynczą pierdołą.

W dzisiejszych czasach Unity już rozwinęło swoją technologie, jest całkiem porządna, ale to po prostu za mało, za późno. Obecnie Unity powinno być używane jedynie do mobilek i specyficznych gatunków gier singleplayer.
Cała reszta gier powinna być klepana na UE4, dzięki fortnitowi epic wsadził taką kase w silnik i narzędzia, że Unity zwyczajnie nie daje rady nadąrzać.

post wyedytowany przez jakisnick 2020-05-14 16:55:30
14.05.2020 11:12
odpowiedz
jakisnick
63

Nie ma co się dziwić, że gra umiera. Przez ostatnie kilka lat wprowadzali patchami wszystko tylko nie to czego gracze chcieli. Przez ostatnie kilka lat jedyne co im się udało to wprowadzić kilka broni, pojazdów, skinów i naprawić fpsy xD

Jeżeli chodzi o same boty, to tutaj będzie je bardzo łatwo zauważyć w przeciwieństwie do wersji mobilnej. Na PC gracz ma dużo większą możliwość sprawnego poruszania się wykraczające poza możliwości zwykłego AI.

13.05.2020 20:35
odpowiedz
2 odpowiedzi
jakisnick
63

Te demo trzeba traktować jako bardzo dobry pokaz możliwości SSD i ps5 a nie grafiki w przyszłych grach.

Jeżeli chodzi o grafikę to jedyne co tutaj przedstawili to nowy sposób renderowania meshów i raytraycing do GI, cała reszta jest zrobiona po staremu.

07.05.2020 19:17
odpowiedz
jakisnick
63

Czym jest data?
Data – umowne oznaczenie dnia, miesiąca i roku, służy do zapisu kolejnych dni (dób) w kalendarzu.
Z wikipedii

To oznacza, że "Holiday 2020" nie jest dokładną datą, to jest po prostu bliższe określenie okresu w którym chcą wydać, Ubisoft nawet nie jest pewny dnia w którym będą to wstanie zrobić.

Ubisoft posiada łącznie 30 studiów, wkładają 50% z nich do produkcji jednej gry.

post wyedytowany przez jakisnick 2020-05-07 19:21:15
07.05.2020 19:00
odpowiedz
4 odpowiedzi
jakisnick
63

Można się śmiać z tego, że nie ma gameplayu ale ja zauważam tutaj bardzo wyraźną drogę.

1. Najpierw "zapowiedź gry" na którym tylko podali tylko tytuł a prawdziwa zapowiedź następnego dnia.
2. Później cinematic który nawet nie pokazuje daty premiery (co się raczej nie zdarza często w asasynach ani w grach które mają wyjść w ciągu kilku miesięcy w ogóle)
3. Okazuje się, że nad najbardziej dochodową grą ubisoftu pracuje 15 ekip (z 30 łącznie, 50% studiów pracuje nad jedną grą)
4. Gameplay trailer bez gameplayu

Ta gra jest po prostu niegotowa (zgaduje, że kwestia nowej generacji + przerobienia systemu mikrotransakcji), starają się popchnąć wszystkie swoje siły na najważniejszy tytuł tylko żeby móc go ukończyć w najważniejszym sezonie.

Dodatkowo inna gra ubisoftu - gods and monsters, miała wyjść w grudniu 2019, obecnie przełożona na nieznany termin (piszą o 2020).

post wyedytowany przez jakisnick 2020-05-07 19:22:18
28.04.2020 16:32
odpowiedz
jakisnick
63

Przejście na f2p mogłoby pomóc na krótką chwile, ale z pewnością nie naprawiłoby większości problemów którą ta gra posiada. Nie bez powodu recenzje na steamie są mieszane (64% pozytywnych).

Farm 51 po prostu skopał tą grę w wielu bardzo podstawowych aspektach jak chociażby UI, projekty poziomów, balans, optymalizacja, post processing, udźwiękowienie czy nawet strona techniczna.

Grałem jeszcze przed premierą w becie i wtedy to była w najlepszym przypadku solidna alpha. Później odpaliłem w darmowym weekendzie i szczerze mówiąc gra zaliczyła regress w zasadzie każdym możliwym aspekcie. Oni nawet nie potrafili przez ten cały czas zrobić takiej podstawy jak równomierną czułość myszy na osi X i Y.

Mam wrażenie, że ktokolwiek tworzył tę grę albo nigdy w nią nie zagrał albo w pewnym momencie ucięto budżet do takiego poziomu że poprawienie jej było już niemożliwe.

Oby outsourcowanie zespołu rzeczywiście poprawiło cokolwiek a nie było po prostu kolejną formą oszczędności.

22.04.2020 23:45
2
odpowiedz
1 odpowiedź
jakisnick
63

Ogółem bardzo ciekawa jest ta rozmowa z pracownikiem, jeżeli nie kłamał to warto to ogółem przeczytać:

- Gościu z VNN udostępnił bardzo długą rozmowę z pracownikiem valve. Mówi o HL3 tworzonym przed HL: Alyx który mógł powstać na jego zgliszczach oraz o tym co się dzieje w fabule HL po "ep3", którą udostępnił leidlaw. Rzekomo istniał build HL3 który został puszczony prasie.

- Management który doprowadził do odejścia leidlawa później został zwolniony przez Gabena.

- Nintendo chciało zapłacić od 150 do 400 tys $ valve za exa do switcha (w zależności od marki).

- Ten pracownik podał informacje, że valve bardzo często tworzy sztuczne wycieki żeby sprwadzić jaka będzie opinia społeczności. Stwierdził w jednej z rozmów, że gościu z VNN podaje prawie same kontrolowane wycieki.

- Według pracownika valve - chcieli zatrudnić kojime ale niby Sony zapłaciło dużo więcej.

- Według pracownika valve, HL: Alyx było planowane jakoś na 2017 rok (a przynajmniej wczesne buildy do trailerów)

- Pracownik valve pisał brudy na temat różnych firm tworzących okulary VR, nie byli wstanie współpracować z żadną z firm.

22.04.2020 18:47
odpowiedz
jakisnick
63

Bo to mają być w założeniu procki przystosowane na gry które wyjdą za 2-3 lata.

Obecnie developerzy muszą tworzyć swoje gry pod wyjątkowo słabe cpu w konsolach. W momencie gdy przestaną (czyli nie będą robić cross genów/ portów) to okaże się, że nagle mogą wykorzystać moc normalnego ryzena z 8 rdzeniami. Dobrym przykładem tutaj jest microsoft flight simulator, który ma takiego i5 wpisany w minimalnych wymaganiach.

16.04.2020 00:27
1
odpowiedz
jakisnick
63

Oczywiście, że będą zmniejszać crunch w zachodnich studiach pełnych wyspecjalizowanych programistów z wyśmienitym wykształceniem.
Teraz nowym trendem w game devie jest niewolnictwo w krajach azjatyckich.

08.04.2020 23:06
1
odpowiedz
jakisnick
63

Polecam przeczytać treść zmian w działaniu serwisu bo tytuł tego artykułu to zwykłe kłamstwo. Takie same rzeczy mówiono kilka lat temu gdy twitch wprowadzał nowe zasady i nadal istniała soft pornografia.

Tak samo będzie teraz, bo jest bardzo dużo wyjątków, np:
- Można nagrywać bez żadnej cenzury karmienie piersią
- Można nagrywać siebie w stroju kąpielowym (nie musi być jednoczęściowy)
- Można nagrywać malowanie nagiego ciała jeżeli nałożysz gacie i zakleisz sutki.

06.04.2020 19:47
odpowiedz
jakisnick
63

Chyba nie za bardzo rozumiecie co piszecie z tymi prędkościami pamięci.
Prędkości pamięci xboxa:
- 560 gb/s (10 gb)
- 336 gb/s (6 gb)

Prędkości pamięci ps5:
- 448 gb/s

Żeby było jasne, w obecnej generacji to mogło co najwyżej wpływać na czas ładowania w specjalnym oknie, bądź poprzez specjalnie zaprojektowane poziomy w czasie rzeczywistym. Teraz w nowej generacji będzie można ładować nowe levele w jeszcze bardziej efektowny sposób.

Problem pojawia się wtedy gdy chcesz użyć tej technologii przy tworzeniu multiplatformowej gry bo w sumie masz takie opcje:
- tworzyć wczytywanie poziomów i same poziomy pod ps5, spowoduje to, że czasem będą pojawiać się denerwujące ścinki na xboxie (gdy pierwsze 10gb się "skończy")
- tworzyć wczytywanie poziomów pod xboxa i później męczyć się non stop z dwoma różnymi prędkościami, ograniczać wielkość i szczegółowość gier bo xbox jest zbyt wolny. Jednocześnie w wielu sytuacjach ps5 nie będzie wykorzystywać pełnej przepustowości.

Takie pierdółki to są właśnie powody dla których exy są lepiej "zoptymalizowane" i wyglądają fenomenalnie w porównaniu do multiplatform.

post wyedytowany przez jakisnick 2020-04-06 19:47:37
31.03.2020 19:43
odpowiedz
jakisnick
63

Jakbyś nie zauważył, nigdzie nie zaprzeczyłem żadnej z rzeczy którą tutaj napisałeś. Nie wiem po co od razu się wywyższasz i zaczynasz pisać o niskiej inteligencji krytykujących gdy nie potrafisz nawet przeczytać tekstu z pełnym zrozumieniem.

Odnoszę się do tego w jaki denny sposób został napisany artykuł, który wypisuje puste slogany składający się z dużych słów jednocześnie później w tekście czasami nie odnosząc się do nich wcale albo robiąc to w sposób graniczący z totalnym ogłupianiem i manipulacją.

No ale w końcu "Materiał powstał we współpracy z firmą Lenovo".

post wyedytowany przez jakisnick 2020-03-31 19:44:36
31.03.2020 12:58
1
odpowiedz
3 odpowiedzi
jakisnick
63

To teraz zweryfikujcie takie mity:

- Chłodzenie większe zawsze będzie działać lepiej niż chłodzenie mniejsze (zakładając, że obydwa są dobrze zaprojektowane)
- Czym większa ilość miejsca w środku tym więcej miejsca na wprowadzenie lepszego przepływu powietrza (które prowadzi do cichszej pracy i niższych temperatur)
- Łatwiej i taniej można naprawić/ wymienić w zasadzie wszystkie części w komputerze niż w laptopie/ pre buildzie. Także łatwiej jest znaleźć części do komputerów i ludzi, którzy taką naprawę wykonają.
- Małe laptopy szybciej stają się elektronicznymi śmieciami niż duże komputery, na laptopie sprzed 3-4 lat za powiedzmy 3-4 tys zł nie odpalisz już sporej części nowszych gier nawet na najniższych w ogóle, albo będą całkowicie niegrywalne.

29.03.2020 17:57
1
odpowiedz
1 odpowiedź
jakisnick
63
8.5
PC

Przeszedłem i powiem, że ogółem jest bardzo fajnie, ale nie za 50 zł. Przejście zajęło mi z 5-6 godzin, dodatek dodaje po prostu jedno nowe "piętro" do gry, tylko dużo bardziej liniowe. Jest jedna misja poboczna (która mi się zepsuła i nie mogę ukończyć) oraz jakieś tam pierdoły do zbierania.

Najlepiej rozwinęła się w tej części walka, jest teraz dużo cięższa ale jednocześnie zbalansowana, nie ma tak jak w podstawce, że idziesz do rogu i strzelasz z pistoletu a potem jak ci się ammo skończy to rzucasz skałami i tak w kółko.
Tutaj wrogowie zmuszają do używania większości mocy + zabierają dużo hp więc trzeba grać bardzo agresywnie żeby nie zginąć. Jest jeden poboczny boss, zrobiony w bardzo irytujący sposób tak jak i te z podstawki.

Fabularnie jest bardzo słabo, fabuła otwiera bardzo dużo potencjalnie interesujących wątków i potem widzisz zakończenie. Morał historii która przedstawia sama gra to "Jestem samodzielną i silną kobietą".

Jeżeli lubiliście podstawkę to za jakieś 20 zł warto.

post wyedytowany przez jakisnick 2020-03-29 17:57:56
27.03.2020 23:58
odpowiedz
1 odpowiedź
jakisnick
63

Szczerze jeżeli kupujemy laptop poniżej 2000 zł to bardziej opłaca się kupić coś po leasingowego. Często duże korporacje nakupują biurowych delli, które zostały zaprojektowane żeby działać przez minimum 5-7 lat, a po 2-3 je wymieniają bo bateria słaba lub budżet pozwolił na nowe, ładniejsze.

W takiej sytuacji wystarczy dokupić nową baterie o obowiązkowo ssd (nawet jakiś satowy, one są dzisiaj tanie) i będziecie mieli laptopa o podobnej specyfikacji co tutaj wymieniony tylko za znacznie niższe pieniądze.

27.03.2020 16:08
7
odpowiedz
jakisnick
63

Jedna z głupszych decyzji jakie microsoft mógł zrobić. Ustawienia są w porządku opcją w momencie gdy chcesz zrobić podstawowe rzeczy, jak skonfigurować pulpit, ustawić hasło do konta, anytwirus itd. Wszystkie podstawowe funkcje są w jednym miejscu

Ale moment w którym próbujesz zrobić cokolwiek bardziej zaawansowanego to jest jakiś żart i porażka, nie dość że te UI jest średnio czytelne, powolne to jeszcze wszystko jest porozwalane byle gdzie w najbardziej nielogicznie możliwy sposób.

25.03.2020 16:49
odpowiedz
jakisnick
63

Tak, ale same poszczególne modele już się mocno podstarzały (wszędzie widać wielokąty), tekstury nie są najlepszej jakości (w porównaniu do gry z tej generacji) oraz co najważniejsze - gra sama w sobie działa bardzo słabo, nawet jak masz najlepszy możliwy komputer.

Plus dodatkowo obecnie wersje 64 bitową (tą działającą w miarę normalnie i obsługującą więcej graficznych ficzerów) można kupić tylko na gogu. Remaster jak najbardziej ma sens, w szczególności jeżeli zaoferują grafikę sprzed downgradu (bądź z upgradu który pokazywali przed premierą).

23.03.2020 23:14
odpowiedz
jakisnick
63

Przecież pan Tim płaci developerom żebyś ty już nie musiał xD

Zresztą widać, że fortnite zwalnia, w nowościach zero tytułów AAA, trochę indyków i dlc. Jak równie szybko EGS wpadł na rynek tak równie szybko z niego odejdzie.

19.03.2020 23:52
1
odpowiedz
jakisnick
63

Nikt nic nie wie zbytnio na temat budowy ps5 jako tako więc ciężko tak porównywać. Natomiast AMD już od premiery ZEN2 (ryzen 3000) wprowadził tę technologie (z bardzo przeciętnymi skutkami) więc bardzo możliwe, że xbox także będzie posiadał w jakimś stopniu taki bajer tylko jeszcze nic o tym nie wiemy.

Zarówno xbox jak i ps5 są stworzone w oparciu 7nm i to z tego powodu jest tak głośno o sposobach chłodzenia. Po prostu sprzęt oparty o ten node mocno się grzeje.

post wyedytowany przez jakisnick 2020-03-19 23:52:44
19.03.2020 23:23
2
odpowiedz
jakisnick
63
Image

Po prostu błędne tłumaczenie powiązane z zagmatwaniem tematu od sony.

Prawdopodobnie chodzi o coś o nazwie adaptive performance - w skrócie technologia która w przypadku dużego obciążenia (gry AAA) zamiast zmuszać sprzęt do działania na 100% możliwych obrotów cały czas (jak to ma miejsce dotychczas) i jednocześnie doprowadzając do przegrzewania sprzętu, samodzielnie zwalnia bądź przyspiesza jeden element kosztem drugiego (np. niższe takty na gpu żeby zwiększyć takty na cpu). Coś takiego istnieje już w telefonach od jakiegoś czasu i sprawdza się bardzo dobrze, chociaż tam działa to troszeczkę inaczej (sprzęt zaczyna działać z najniższą możliwą mocą do osiągnięcia 30/60 fpsów i potem reguluje takty poszczególnych części żeby to utrzymać).

Sony tutaj mówiąc o poborze prądu i cichej pracy informuje jedynie o tym, że maszyna nie jest wstanie jednocześnie działać na taktach ze specyfikacji ze względu na to, że sprzęt zbyt mocno się grzeje (podkręcili cpu i gpu do granic możliwości) albo dlatego bo dali za słabe psu albo z obydwu powodów.

post wyedytowany przez jakisnick 2020-03-19 23:55:54
13.03.2020 13:26
odpowiedz
4 odpowiedzi
jakisnick
63

W minecrafcie można tworzyć książki i pisać w nich teksty. Organizacja wydała pieniądze na jakąś mapę w minecrafcie gdzie stworzyli bibliotekę z książkami jednocześnie dodając chwytliwe hasło o cenzurze.

Osobiście pamiętam, że humble bundle już kiedyś robiło (chyba nawet z tą samą organizacją) coś podobnego i jedyne książki jakie tam były to te o homoseksualizmie i trochę politycznych wysrywów. Mein kampf tam nie uświadczysz ani żadnej książki ocenzurowanej w zachodnich krajach.

07.03.2020 17:29
odpowiedz
2 odpowiedzi
jakisnick
63

Albo po prostu karta będzie tak super gorąca, że zwykły najtańszy wiatraczek już nie wystarcza i muszą montować takie monstrum. Referenty amd zawsze istniały tylko jako najtańsza forma ich kart, jakość zawsze zostawiali producentom niereferentów.

29.01.2020 13:00
15
odpowiedz
jakisnick
63

Jeden użytkownik napisał jedno negatywne zdanie o apple a ty od razu wyskakujesz, że go nie stać? Pytanie kto tu ma większe kompleksy.

27.01.2020 12:42
odpowiedz
jakisnick
63

Ten developer mówił o tym, że przed premierą robi się ostatnie szlify graficzne, kompresuje tekstury oraz wycina się z gry te które nie są potrzebne bądź nie dają dużej poprawy jakości.

Tymczasem tutaj masz ewidentnie problem z tym, że gra co chwila się przycina bez względu na to w którym miejscu postać się znajduje (co karta graficzna renderuje). To raczej oznacza syf w kodzie gry, takich rzeczy nie naprawiasz kilka miesięcy przed premierą tylko przed rozpoczęciem pracy projektujesz porządnie żeby później tego nie zmieniać.

23.01.2020 20:32
odpowiedz
jakisnick
63

Znaczna część silnika wciąż ma zamknięte źródło to raz, a dwa większość developerów nie jest wstanie napisać nowych efektów w ogóle, nawet tych co produkują AA.
To że ktokolwiek musi przepisywać cokolwiek żeby osiągnąć taką grafike oznacza po prostu, że standardowo jest nieciekawie brzydki. Takie dema nie pokazują w ogóle możliwości silnika ani nie zachęcą żadnego profesjonalisty do jego używania.

Unity team przy premierze pierwszej połowy chwalił się, że 2080ti jest wstanie osiągnąć stałe 60fps/1440p w czasie rzeczywistym natomiast tutaj masz 4K więc ciężko powiedzieć czy to zostało pre renderowane, czy tylko nagrane.

22.01.2020 12:54
odpowiedz
jakisnick
63

Samo w sobie istnienie crunchu nie jest aż takim problemem, gamedev to branża która zawsze będzie w jakimś stopniu istnieć. Problemem jest brak jakiejkolwiek nawet próby zwalczenia tego problemu.

Obecnie w branży jedyne czego można się spodziewać to totalnej januszerki jaką znaczna część firm odwala, gdzie prawie wszyscy za nadgodziny nie płacą a jeżeli będziesz miał coś do powiedzenia to od razu ciebie zwolnią. Co gorsza większość firm AAA zrobiły sobie z nadgodzin standardową politykę pracy, wliczając w to wszędzie wychwalane EA i Ubisoft, które po prostu przeniosły crunch do krajów trzeciego świata na niespotykaną skale.

Plus trzeba pamiętać, że nadgodziny ogółem to problem w prawie wszystkich przypadkach wynikający z beznadziejnego managementu.

07.01.2020 23:38
odpowiedz
jakisnick
63

pewnie jakieś starsze gierki i produkcje esportowe jak csgo.

Zresztą znaczna większość graczy, która już teraz posiada 240hz woli obniżać ustawienia graficzne żeby mieć tylko więcej fpsów więc pewnie jakąś tam różnice widzą.

Nie wiem jaki wpływ ma 360hz (i nikt w tym momencie na tym forum tego nie wie, bo takiej technologi nigdy nie widziało i nie zobaczy przez następne lata) natomiast w momencie w którym przeniosłem się na 144hz to 30fpsów stało się jeszcze gorsze do oglądania.

04.01.2020 00:02
odpowiedz
1 odpowiedź
jakisnick
63

Autor narobił tutaj dużo błędów.

Po pierwsze, kilkuletni flagowiec to np. samsung galaxy s8 (wkrótce 3 lata), który ma zdecydowanie duży wyświetlacz w każdej wersji, więc ciężko powiedzieć dlaczego autor wybrałby zwykłego średniaka.

Po drugie, jakość wykonania obudowy we flagowcach w zasadzie zawsze jest lepsza. Można się przyczepić do szkła z tyłu, ale nie jest to normą oraz jest ono ponownie - lepszej jej jakości od średniaków.

Po trzecie flagowce są stworzone do tego żeby działały jak nowe przez bardzo długi czas, w średniakach mimo wszystko idzie się głównie w cyferki (nie licząc samsungów z ich qlc/tlc pamięciami, które po 2 latach powodują, że smartfon idzie do kosza). To można zauważyć w każdym elemencie, od bzdurnej wodoszczelności do systemów chłodzenia.

No i po czwarte - w dzisiejszych czasach flagowce zdecydowanie rzadziej mają mini jacki niż średniaki. Trend zaczynał się właśnie te kilka lat temu więc będzie już zauważalny.

19.12.2019 21:14
odpowiedz
jakisnick
63

Z każdą kolejną wiadomością widać coraz bardziej, ze chmielarz po prostu bezmyślnie robi kopiuj-wklej z destiny nie patrząc szczególnie na wynik końcowy. Nie ma co się dziwić że ludzie kręcą nosem jeżeli z każdym kolejnym kilku sekundowym clipem gra wygląda coraz dziwniej.

12.12.2019 14:17
1
odpowiedz
1 odpowiedź
jakisnick
63
Image

Tutaj porównanie delikatnie tańszego modelu, różniącego się (chyba) posiadaniem jednej karty graficznej zamiast dwóch.
Wychodzi taniej 15 tys zł i jednocześnie lepiej bo masz zasilacz, który z pewnością nie padnie po dwóch latach jak te applowe.

03.12.2019 20:22
3
odpowiedz
jakisnick
63

Widzę znowu te same bzdury wypisujesz co ostatnio.

Po pierwsze - żadne OC nie jest gwarantowane, a w szczególności do granicy możliwości jaką jest 5.2 ghz.
Po drugie - żeby osiągnąć takie OC trzeba mieć zarówno mocny zasilacz bo 9600K wchłania wtedy 180W, bardzo dobre chłodzenie, nawet na wodnym przy mocnym obciążeniu intel osiąga 80 stopni oraz płytę główną bo potrzebujesz dokręcić śrubę na maxa i dać procesorowi stabilne 1.35V.
Po drugie - intele wchłaniają więcej prądu (i tworzą więcej ciepła) niż ryzeny co było pokazywany wiele razy na co drugim portalu z grami, nawet na golu.
Po czwarte - cała taka zabawa kosztuje więcej niż kupno szybszego zestawu od amd, a w grach różnice zobaczysz dopiero jak postanowisz kupić 2080ti za 5000 zł lub szybszego titana rtx za jedyne 12 349 zł w tym momencie na xkomie.

Nie ma co, brać intela i oglądać jak wydajność zwalnia wraz z każdą łatką zabezpieczeń. W końcu wypisywanie bzdur i obrona firmy które przez ostatnie lata pluła klientom w twarz jest bardzo wartościowa.

03.12.2019 20:05
4
odpowiedz
jakisnick
63

Taka ciekawostka:

Userbenchmark niedawno zmienił zasady kalkulowania wyników po to, żeby intel pozostał na szczycie. Ta strona nie testuje wyników w grach i programach w ogóle, tylko syntetyczne benchmarki które mają je symulować. Obecnie liczą średnią ważoną z 1 (40%), 4 (58%) i wszystkich rdzeni (2%).

Z tego powodu możesz zobaczyć, że I3 9350KF jest według tej strony szybszy od I9 9980FE.

30.11.2019 19:09
1
odpowiedz
jakisnick
63

Plus dodatkowo gra posiada demo, nie ma żadnego drm i twórcy nie mają znacznych problemów z tym, że ją spiracisz.

21.11.2019 19:46
odpowiedz
jakisnick
63

Według plotki, która wypłynęła na godziny przed oficjalnym ogłoszeniem, gra dzieje się przed 2 częścią.

Zdziwiłbym się gdyby po drugiej części alex wróciła do miasta.

19.11.2019 16:58
odpowiedz
jakisnick
63
6.5
PC

Zagrałem tutorial i jestem zszokowany przyzwoitością tej gry. Na trailerach wyglądała jak straszna kupa, doszedłem troche ponad tutorial poza wszechobecnym niskim budżecie gra nie jest zła. Szczególnie jeżeli przypomni się ile w tym roku wyszło singlowych fpsów od dużych wydawców, które były totalnym, nudnym crapem.

Pewnie gdyby wydawca dał trochę większą kasę, czasu i (prawdopodobnie) nie naciskał na tak mocną casualizację to mielibyśmy coś na poziomie 8/10, tak jest znacznie gorzej, mimo wszystko warto na przecenie kupić.

18.11.2019 19:23
odpowiedz
jakisnick
63

Jakby amd/ intel / ktokolwiek wydał nawet za 5 lat raytraycing to efekt marketingowy byłby ten sam bo ta technologia jest wyśmienita i łatwa do reklamowania sama w sobie.

Natomiast jeżeli ktoś by wypuścił raytraycing później to nie trzeba byłoby kupować kart za ponad 5000 zł żeby móc mieć dobrą jakość RTX i przyzwoite fpsy jednocześnie.

post wyedytowany przez jakisnick 2019-11-18 19:23:52
18.11.2019 18:49
1
odpowiedz
jakisnick
63

To, że są pierwsi ma niewielkie znaczenie w tym przypadku.

Liczy się jakość i to która technologia będzie bardziej przystępna dla twórców gier, bo to oni będą wprowadzać raytraycing w praktyce.

Nvidia jest pierwsza, ale mimo tego gier z RTX jest bardzo mało, a prawie każda z nich zrobiła to byle jak tylko po dodatkowe materiały promocyjne. Kart obsługujących RTX prawie nikt nie posiada, a nawet jeżeli już to i tak większość woli fpsy od bzdurnego odbicia które przestajesz zauważać po kilku sekundach.

18.11.2019 15:17
1
odpowiedz
3 odpowiedzi
jakisnick
63

No tak średnio prawda, Amd zaczęło tworzyć patenty i technologie do ray i path traycingu w czasie rzeczywistym na długo przed wyjściem kart nvidii.

18.11.2019 11:20
odpowiedz
jakisnick
63

Zabrakło Homefront 2, który w dzień premiery na konsolach działał w 10-15 fps non stop, a autosave całkowicie zatrzymywał grę na kilka sekund.

08.11.2019 17:40
1
odpowiedz
jakisnick
63

Jeżeli chodzi o oglądanie gry na yt a granie.

W przypadku każdej innej gry ma to sens. Ponieważ podczas oglądania tracisz gameplay.

W przypadku death stranding gameplay jest najgorszą częścią gry na którą napluli nawet recenzenci dający grze 9/10. Już jest wiadomo, ze cała rozgrywka polega na dennym chodzeniu od punktu a do punktu b w zamian za co dostajemy cutscenki. Dodatkowo sama mechanika poruszania się jest absurdalnie drewniana, ma mnóstwo bugów które można banalnie wywołać. W późniejszej części gry dostaje się auto, ale są one tak drewniane, że nawet GTA 3 robiło to lepiej (gdzie jeżdżenie autem jest równie ważne).

Cały gameplay to nudny filer pomiędzy cutscenkami. Dlatego w tym przypadku pomiędzy oglądaniem a graniem nie ma znaczenia.

post wyedytowany przez jakisnick 2019-11-08 17:43:22
08.11.2019 10:13
odpowiedz
jakisnick
63

Przeczytaj chociaż pierwsze zdanie przed napisaniem postu.

Obejrzałem pierwsze kilka godzin z fabuły głównej, z pominięciem całego, dennego spacerowania. Czegoś czego gracze nie będą mogli zrobić. I doszedłem do miejsca do którego kupujący pewnie dojdą w sobotę bo będą musieli się delektować wciskaniem dwóch guzików na zmianę i patrzeniem jak postać lata w powietrzu bo nawet spacerowanie w tej grze jest zepsute do poziomu komedii.

Chociaż jeszcze możesz mi wytłumaczyć. W jaki sposób wydaje ci się, że mogłem gry nie widzieć i jednocześnie nawalić taki komentarz? Wywróżyć?

No ale w sumie czego spodziewam się po osobach broniących takiej gry i bulserwujących bo ktoś miał opinie negatywną.

post wyedytowany przez jakisnick 2019-11-08 10:22:15
08.11.2019 09:59
odpowiedz
21 odpowiedzi
jakisnick
63

Od wczoraj niektórzy mają dostęp do gry i mogą udostępniać pełne nagrania gry. W sieci już jest gdzieś połowa historii.
Szczerze współczuje każdemu, kto zamierza w to grać a nie jest fanboyem kojimy.

Nie dość, że gameplay jest jednym wielkim żartem o czym wiadomo już od niedawna to jeszcze historyjka jest równie zła.

Dialogi w tej grze wyglądają jakby pisał je nastolatek mający zaparcie na napisanie swojej pierwszej super poważnej książki science fiction bez większej wiedzy i umiejętności jak to zrobić. Często słysząc te dialogi po prostu nie wiedziałem czy być zażenowany, czy się po prostu śmiać z ich jakości.

Dodatkowo cała ta super symbolika i tajemniczość, pod którą rzekomo gra ma się chować jest napisana w taki sposób, żeby nikt nie miał żadnych przemyśleń i żeby nikt nawet nie zastanawiał się przez sekundę co one mogą znaczyć bo są po prostu oczywiste.

Dlatego nie dajcie sobie wmówić fanatykom czegokolwiek o jakimś głębszym znaczeniu bo, targetem tej opowieści są osoby, które jeszcze nie skończyły podstawówki.

post wyedytowany przez jakisnick 2019-11-08 10:00:14
05.11.2019 19:27
odpowiedz
jakisnick
63

Jeżeli chodzi o ryzena to płyty główne do serii 4xx mają najnowsze chipsety wydawane na windows 7, x570 już jest tylko na windows 10. Jednocześnie nie ma ryzen master na windows 7, oraz sterowników nvme, raid na windows 7.

31.10.2019 18:38
odpowiedz
jakisnick
63

Dla mnie największym problemem tej biblioteki jest beznadziejna optymalizacja i zabranie większości najważniejszych i najbardziej przydatnych funkcji a w zamian danie słabo czytelnej książeczki z obrazkami.

31.10.2019 15:59
odpowiedz
jakisnick
63

Valve nie tylko wzorowało się na pewnych aspektach chrome, tylko cała biblioteka jest postawiona na chromium, dlatego jest taka powolna i zjada tak dużo zasobów kompa.

Czarny ekran to jeden z wielu problemów nowej biblioteki.

31.10.2019 15:57
1
odpowiedz
jakisnick
63

Są obecnie 3 sposoby na obejście częściowe:

- pobrać z internetu starą wersje steama i stworzyć plik blokujący pobieranie nowej, ale to nie jest ani bezpieczne ani nie podziała długo.

- otworzyć w przeglądarce link: steam://open/minigameslist - otworzy liste gier przypominającą starą, ale nowa nadal będzie buszować w tle i zjadać gigabajty ramu, możesz stworzyć skrót i dołączyć do elementu docelowego +open steam://open/minigameslist żeby otwierał się za każdym włączeniem steama

- stworzyć skrót steama, dodać do elementu docelowego -no-browser +open steam://open/minigameslist ale wtedy musisz otwierać przez zwykłą, dowolną przeglądarke (a nie tą steamową) większość funkcji.

No, zawsze jeszcze pozostaje przejście na nowy launcher goga, albo playnite.

post wyedytowany przez jakisnick 2019-10-31 16:37:07
31.10.2019 15:26
1
odpowiedz
jakisnick
63

Ten nowy wygląd steama jest niesamowicie niepraktyczny w porównaniu do poprzedniego i powolny.

Ludzie pokazują sytuacje w którym na troche podstarzałym I7 i 32 gb ramu biblioteka potrafi zabrać 6 gb i 30% proca.

30.10.2019 09:27
odpowiedz
jakisnick
63

Tak wygląda prawie każde community moderskie do gry, która nie była ponadczasowa/ nie miała już gigantycznego zaplecza moderskiego wyrobionego w poprzednich tytułach.

Dodatkowo w większości z nawet udanych moderskich gier community zaczyna rozwijać się w momencie w którym gra przestaje być wspierana, bo nikt nie musi martwić się o to, że następnego dnia aktualizacja zepsuje kilkuletni, porzucony, niszowy mod.

16.10.2019 09:46
odpowiedz
jakisnick
63

Ta gra jedyne co ma wspólnego z overwatchem to klasy i bohaterowie z różnymi mocami.

Pod koniec filmu widać grę ze snajperką i feeling broni wyglądał bardziej na coś pokroju csgo. Oby to się sprawdziło, bo może wyjść ciekawa i skillowa gra.

post wyedytowany przez jakisnick 2019-10-16 09:46:47
13.10.2019 12:07
odpowiedz
jakisnick
63

Szczerze zastanawia mnie kto tam kieruje tą produkcją i co ma być dodawane do każdej aktualizacji bo takiej beznadziei to nigdy nie widziałem.

Gra ma najbardziej podstawowe problemy z UI, udźwiękowaniem, kilkoma złymi pomysłami, konstrukcją map, beznadziejnym post processingiem oraz chyba najgorszym - źle wyskalowanym ruchem horyzontalnym.

Co oni dodają? Kilka broni, przenoszą się na nowszą wersje silnika, troche bugów i tyle. Ta gra upadła przez niską jakość produkcji i właśnie przez brak jej poprawy nigdy już więcej nie stanie się popularna.

12.10.2019 13:06
odpowiedz
jakisnick
63

Tutaj nawet jakiś chińczyk postanowił przeprowadzić "analizę" tego co zostało i potwierdza, że to jest przetłumaczony tekst z chińskiego.

https://twitter.com/sgbluebell/status/1182817588147052544?s=21

05.10.2019 23:55
odpowiedz
jakisnick
63

Gdyby nie piaski czasu wypromowały istniejącą już funkcje to by to po prostu zrobiła inna gra. Jak sam mówiłeś, część z tych funkcji istniała dużo wcześniej w innych grach (a w zasadzie wszystkie). Ta było po prostu popularniejsza.

Tak czy siak ciężko mówić o jakimś większym pionierstwie w tym przypadku.Plus powtarzać pytanie bo jakimś cudem nie można dostać odpowiedzi.

Gdzie teraz można zobaczyć pionierstwo ubisoftu? W której ich nowej grze?

05.10.2019 19:48
odpowiedz
jakisnick
63

Prince of persia pokazał system wspinaczki w 1989 roku i nie tworzył go wcześniej ubisoft. Więc ciężko mówić, że ktokolwiek kopiuje cokolwiek od ubisoftu jeżeli to oni nawet nie byli w tym pierwsi.
AC wydany został w 2007 roku, był grą z parkourem i otwartym światem. To było 12 lat temu.

Gdzie później było te ich pionierstwo? A w zasadzie, gdzie teraz jest ich te pionierstwo?

post wyedytowany przez jakisnick 2019-10-05 19:51:15
04.10.2019 09:47
odpowiedz
jakisnick
63

Klasyczne tłumaczenia playstation, przejechanie tekstu w translatorze i szybka korekta, żeby miało to gramatyczny sens.

Te tłumaczenie mogłoby być nieporównywalnie lepsze gdyby po prostu postarali się i nie tłumaczyli dosłownie każdej linijki.

03.10.2019 18:28
2
odpowiedz
jakisnick
63

Procesory amd grzeją się mniej od premiery pierwszych ryzenów, nie wiem dlaczego ktokolwiek jest zdziwiony wynikami testów, które już wszyscy zrobili (w tym przypadku w bardziej clickbaitowej otoczce).

29.09.2019 19:03
odpowiedz
jakisnick
63

Znajdźki w control są zrobione wyśmienicie.

Pamiętam pod koniec gry chodziłem po przychodni, gra zespawnowała wrogów, rzuciłem czymś wybuchowym w jednego z nich.
Ściana zaczęła się rozpadać a po drugiej stronie znalazłem skrzynkę i kawałek tekstu.

I odkryłem to przypadkiem, pod koniec gry. Żadna inna gra nie dała mi takiej frajdy po wzięciu znajdźki.

28.09.2019 12:58
odpowiedz
1 odpowiedź
jakisnick
63

Najbardziej przerażające jest to, że większość z tych dotacji wchodzi do firm które:
- nie mają w swojej historii żadnego, dużego sukcesu,
- tworzą systemy za miliony złotych, które można stworzyć za kilka/ kilkanaście tys. zł,
- tworzą systemy za miliony złotych, które już istnieją i nie ma żadnego powodu, a mimo to dostają dotacje.

Od taka nacjonalizacja kosztów przedsiębiorstw w branży słynącej z beznadziejnych warunków pracy i absurdalnie wysokich pensji szefów.

27.09.2019 11:32
odpowiedz
jakisnick
63

Może gdzieś w biedniejszych krajach. W wersje darmową będą głównie grać cheaterzy i ludzie których nie stać na wydanie kilkudziesięciu złotych na grę, czyli taką najgorszą patologie do spotkania w multiku.

27.09.2019 09:54
odpowiedz
jakisnick
63

pomysł na pubg lite polegał na wydaniu bardzo taniej wersji gry w krajach trzeciego świata i zarobieniu jakiejś kasy na skórkach. Z tego samego powodu gra jest znacznie brzydsza od oryginału.

04.09.2019 18:32
2
odpowiedz
1 odpowiedź
jakisnick
63

W tytule jest błąd, taktowania nie mają się zgadzać z reklamą tylko ze specyfikacją.

03.09.2019 22:39
1
odpowiedz
jakisnick
63
7.0
PC

Zarówno największym plusem jak i minusem tej gry jest otwarty świat. Remedy nie poradziło sobie z wypełnieniem mapy ciekawym, więc przez całą grę przechodzimy przez watahy tych samych przeciwników, aż do znudzenia.

Misje poboczne z reguły są dobrymi zapychaczami, ale niczym więcej. Fabuły w nich brak, bossowie są z reguły albo za prości albo za ciężcy.

Optymalizacja jest bardzo dobra, pomieszałem opcje średnie z najwyższymi w zależności od tego jak dużą różnice w grafice efekt dawał i ani razu nie zeszło poniżej 60 fpsów (gtx 970).

Fabuła główna jest ok, nie jest to nic głębokiego, ale jest z pewnością ciekawa z wieloma różnymi, ciekawymi historiami na temat biura.

Większość mankamentów to po prostu irytujące, złe decyzje twórców, które z gry 9/10 robią grę 7/10. Czasami strzelało się tak długo, że miałem ochotę wyłączyć grę, a czasami były dialogi non stop i nic ciekawego się nie działo.

02.09.2019 14:38
odpowiedz
jakisnick
63

Imersje można zachować w zasadzie każdej dobrze zrobionej kamerze. Tylko jeżeli przez 90% czasu grasz w pierwszej osobie a potem bez większego powodu przechodzisz do 3 osoby (tak jak było to pokazane na demie sprzed roku) to wtedy to psuje imersje.

Jeżeli nie potrafili tego zrobić dobrze to może to i lepiej, że zrobią jedynie 3 osobe.

30.08.2019 18:26
odpowiedz
1 odpowiedź
jakisnick
63

jak zwykle na golu sra się na amd i pluje na każdym kroku, ponownie pisząc jakieś kłamstwa.

Przeczytajcie przedostatni akapit, Gol twierdzi, że procesory Zen 2 boostują do 4.0-4.4 ghz podając się na stronę na której piszę, że procesory zen 2 boostują się na 4.2 - 4.38 ghz.

Problem jest, że to nie pierwszy raz taka szmira leci po amd. Niedawno był artykuł w którym znowu na samym końcu ktoś podał link do artykułu opisując jakie to radeony nie są beznadziejne. Artykuł opisywał, dwa bugi które zostały naprawione hotfixami.

30.08.2019 18:22
1
odpowiedz
jakisnick
63

Wiek firmy nie ma zbytnio nic wspólnego z jej jakością, szczególnie, że prawdopodobnie nie ma tam żadnego pracownika co by te 50 lat tam spędził

24.08.2019 16:59
2
odpowiedz
9 odpowiedzi
jakisnick
63

Wbrew pozorom gog ma bardzo dużo exów, tylko są to stare gry. Bardzo często albo nie ma wersji niektórych gier poza gogiem, albo gog ma najlepsze wersje tych gier (często z wgranymi bądź dołączonymi patchami społeczności).

Thronebreaker nie sprzedał się zadowalająco pomimo istnienia na PC i konsolach. Wyłączność na gogu nie ma tutaj nic do rzeczy. Tutaj widzimy prostą grę słów, ludzie narzekają na epica - więc przekręcili jakoś swoją porażkę marketingową tak żeby zyskać przychylność graczy.

23.08.2019 21:02
odpowiedz
jakisnick
63

Grałem na 5490 i 970 na premiere. W miastach schodziło do 40 fpsów, czasami miałem problem z 3.5 gb ramu (niektóre ustawienia były wymaxowane), ale nie miałem problemów z chrupaniem.

19.08.2019 11:59
odpowiedz
jakisnick
63
Image

Ten artykuł, który tutaj wstawiłeś w ogóle nie podaje podstawowych informacji o tym jak skonfigurować gsync/ freesync tak żeby mieć jednocześnie niski lag. Ale czego spodziewać się po takim gniocie jak purepc.

Na artykule golowym omawiają ten temat od 5 strony. Gsync/ freesync to nie jest tylko wciśnięcie jednego guzika i włączenie gry. Źle skonfigurowany freesync/ gsync daje równoważne efekty do włączenia vsyncu na zwykłym monitorze. Możesz zobaczyć na zdjęciu input lag w przypadku różnych konfiguracji i jak w niektórych z nich możesz doprowadzić do katastrofy.

Ogółem obydwie te technologie to jedno wielkie naciąganie na kasę ładną naklejką, równie dobrą robotę zrobi ci ogranicznik fpsów, dostępny za darmo w każdym monitorze.

14.08.2019 17:47
30
odpowiedz
8 odpowiedzi
jakisnick
63

Cały ten artykuł to jedno wielkie usprawiedliwianie winnego. Apogeum tego nastąpiło przy akapicie o bf5.

1. Ktoś popełnił idiotyczną decyzje o stworzeniu beznadziejnego trailera i zrobienie z gry czegoś zupełnie innego niż chcą gracze.
2. Konsumenci wyrażają niezadowolenie i kilku z nich wypowiada się zbyt dosadnie.
3. Głupia korporacja nie potrafi się przyznać do błędu.
4. Wielki pan CEO wykonuje pyskówkę w stronę graczy.

A potem przychodzi dziennikarz i mówi, że sytuacja która mogłaby w ogóle nie istnieć (a nawet nie powinna, nie oszukujmy się, ta decyzja była wykonana z powódek politycznych szefostwa) jest winą graczy, bo jak to w ogóle można krytykować złą grę.

post wyedytowany przez jakisnick 2019-08-14 17:51:21
13.08.2019 14:40
1
odpowiedz
jakisnick
63

Minecraft jest jednocześnie produkowany na telefony, switcha, konsole i pecety (w więcej niż 1 wersji), obecnie wydają specjalną wersje AR plus dodatkowo zapowiedzieli jeszcze minecraft dungeons.

Wytłumaczyli jasno, że dodanie jeszcze jednej wersji do tego to przesada, szczególnie że to nie miał być shader pack taki jak tworzą moderzy. Oni chcieli przepisać część silnika gry i najwyraźniej nie są wstanie tego zrobić.

post wyedytowany przez jakisnick 2019-08-13 14:41:37
04.08.2019 20:54
2
odpowiedz
jakisnick
63

Kogoś to dziwi?

Martwa gra z martwego gatunku, który od czasów quake 3 rozwinął jedynie grafike. Nikt nie chce w to grać bo po prostu są ciekawsze produkcje.

12.07.2019 14:00
2
odpowiedz
jakisnick
63

Niedawno gdybałem o takiej możliwości (która u amd zdarza się często) to nazywano mnie wojownikiem intela.

Rozpoczynają się typowe beta testy z największymi fanami, za miesiąc, może dwa wszystko będzie naprawione, ceny spadną a może nawet i wydajność się delikatnie polepszy.

11.07.2019 21:10
5
odpowiedz
jakisnick
63

Reaguje tak głupio bo mu za to płacą.

10.07.2019 23:11
odpowiedz
jakisnick
63

Troche nie zrozumiałeś o czym mówiłem przy procentach. Nawet jeżeli to jest mała grupa, ale przy kasie to oznacza, że opłaca się wydać jakąś mniejszą grę na VR. Pamiętaj, że ubisoft w zasadzie teraz posiada assety na każdą możliwą scenerie, wystarczy ze je wykorzysta i nagle koszty magicznie maleją. Dodatkowo nowe gry na VR pokazują wyraźnie, że znaczna większość ograniczeń to głównie kwestia ich przedstawienia i można je bezproblemowo obejść. Jeżeli Ubisoft postara się tak jak chociażby twórcy boneworks to jest szansa, ze wyjdzie z tego coś przyzwoitego.

Mnie bardziej interesuje sam powód dla którego jakaś część graczy ma być oburzona (zakładając, że gra sama będzie dobra), bo nie pograją na swoim sprzęcie? Przecież w takiej sytuacji to się niczym nie różnic od wojenek konsolowych, takie denne obrzucanie siebie odchodami.

10.07.2019 22:36
odpowiedz
jakisnick
63

Pamiętaj, że te pół procenta to i tak kilkaset tysięcy osób, głównie osób posiadające gruby portfel, które za fajną grę VR są wstanie szybko i dużo zapłacić.

Ja osobiście nie rozumiem dlaczego ktokolwiek miałby się oburzyć jeżeli gra sama w sobie będzie dobra. To nie sytuacja jak z blizzardem, że najpierw robią sceny jakby mieli grę AAA wydać żeby potem tylko pokazać denną grę mobilną nastawioną na mikrotransakcje.

Gry skradankowe to jako tako martwy gatunek, obecnie jedyną grą, która ciągle wychodzi jest hitman. Co więcej, prawie każda gra z otwartym światem posiada ze sobą elementy skradania. Ubisoft prawdopodobnie chce dać temu gatunkowi drugie życie zamiast tworzyć niskiej jakości grę bo dąży wyłącznie do wąskiej grupy osób.

post wyedytowany przez jakisnick 2019-07-10 22:37:27
10.07.2019 22:04
odpowiedz
5 odpowiedzi
jakisnick
63

Znając ubisoft wyszłaby z tego katastrofa, chociaż sam pomysł na skradankę VR bardzo fajny.

09.07.2019 15:35
odpowiedz
2 odpowiedzi
jakisnick
63

Da się gdziekolwiek je kupić w polskim sklepie? Obecnie jedynie znalazłem 5 wersji zotaca na niemieckim amazonie.

Wygląda na to, że mamy premiere na papierze.

09.07.2019 14:05
odpowiedz
jakisnick
63

Myślę raczej, że większość osób patrzy przez pryzmat podstawki, która była za darmo w tamtym roku.

Według mnie ta gra to jest nudny crap, ale dużo osób się w to dobrze bawi, więc do kogoś ta gra trafia.

08.07.2019 23:11
odpowiedz
jakisnick
63

Jeżeli wsadzisz super procesor intela do najtańszej płyty głównej (takiej za max 200 zł) to tak spali się. Fizyka w przeciwieństwie do was nie ma swoich faworytów i spali obydwie płytki odpowiednio do głupoty użytkownika.

Swoją wiedzę bazuje na podstawie informacji które podali producenci i Amd, mówili oni jeszcze przed e3, można włożyć bez problemów, ale szczerze odradzają i wątpią, że nawet mocne x470 uciągną na dłuższy okres 16 rdzeniowca (chociaż z 12 rdzeniami większość x3/470 miała sobie radzić).

post wyedytowany przez jakisnick 2019-07-08 23:18:13
08.07.2019 18:09
odpowiedz
5 odpowiedzi
jakisnick
63

Wsadzić procesor do płyty głównej to nie problem, tylko niech potem się takie osoby nie zdziwią jak ich najtańsze płyty główne z b350 po wsadzeniu 16 rdzeniowca spalają się po roku bądź dwóch i gwarancja ich nie uratuje.

post wyedytowany przez jakisnick 2019-07-08 18:10:58
08.07.2019 13:33
odpowiedz
jakisnick
63
Image

Wygląda na to, że trwają po prostu typowe beta testy. Amd wczoraj wieczorem wydało duży update do biosów, i na stockach jest lepiej, przynajmniej w 20 sekundowym teście. Nadal niepokoją mnie te duże spadki.

08.07.2019 12:07
3
odpowiedz
jakisnick
63

Recenzja ryzena ma podobną notkę, a artykuły są napisane przez tą samą osobę.

Ktoś tam chyba nie lubi amd.

08.07.2019 11:58
odpowiedz
jakisnick
63

Ryzen sprawdza sie dokładnie tak jak był zapowiadany. Troche wolniejszy od 9900k i 9700k. Tak jest w rzeczywistości.

Najwyraźniej niektórzy żyją w innej rzeczywistości.

08.07.2019 11:56
odpowiedz
2 odpowiedzi
jakisnick
63
Image

Taka ważna ciekawostka przed zakupem ryzenów - wersje 8 rdzeniowe i mniejsze są zbudowane z jednego chipletu a nie z dwóch (przynajmniej obecnie). Właśnie przez ten jeden szczegół w niektórych grach 3700x działa lepiej od 3900x. Dwa cziplety powodują problemy z komunikacją między grami i duże opóźnienia.

Drugą ciekawostką która już wyszła na jaw, to taka że podane w specyfikacji takty (wysokie) nie występują w rzeczywistości, nigdy. Podobno jest to problem z biosami, ale amd jeszcze nic oficjalnego nie powiedziało plus dodając do tego limit 4,4 ghz wątpię że to jest naprawialne, może na 1 rdzeniu te 4,5 - 4,7 o których mówiono kiedyś wystąpi.

06.07.2019 12:14
1
odpowiedz
2 odpowiedzi
jakisnick
63

Powinno być, intel wciąż szybszy w grach w 720p, w rozdzielczości która w żaden sposób nie reprezentuje mocy procesora.
Ryzeny w takiej ilości fpsów są blokowane przez zbyt długi czas sygnału do pamięci a nie przez słabsze rdzenie. W mniejszych fpsach (asasyn) zauważalnie wygrywa.

05.07.2019 16:49
4
odpowiedz
jakisnick
63

Przecież ich gry i tak są na torrentach. Gog tutaj niczego nie zmienia bo istnieją gotowe generatory cracków do gier ze steama, których może użyć każdy.

To jest po prostu wymówka na jakiś inny problem.

03.07.2019 15:41
odpowiedz
jakisnick
63

Każdy kto się orientuje w telefonach to wie, że najbardziej prądochłonną częścią w telefonie jest ekran (a potem procesor i ustawienia systemowe). Większy numerek przy baterii nie zawsze oznacza, że telefon będzie dłużej żył.

W bardzo wielu seriach jak porównasz sobie ilość czasu pracy na baterii to zobaczysz, że mniejsze wersje radzą sobie z reguły lepiej bo inne komponenty są mniej prądochłonne.

A ten telefon jest najczęściej kupowany dlatego bo jest drogi, istnieje coś takiego jak efekt snoba, poczytaj sobie.

post wyedytowany przez jakisnick 2019-07-03 15:42:39
03.07.2019 00:07
odpowiedz
jakisnick
63

Prawda jest taka, ze to nawet średnia półka nie jest, 97% graczy posiada karty graficzne których ceny nie przekraczają 1400 zł. Taki sprzęt jak 2060S to już jest dla entuzjastów.

02.07.2019 23:36
odpowiedz
jakisnick
63

Są ceny tych kart w artykule, 2070S za wersje referencyjną kosztuje 2350 zł, w tej generacji FE z reguły wyznacza średnio lub wysoko półkowe części, więc pewnie coś tam znajdziesz za niższą cene ale to raczej będzie złom.

02.07.2019 23:30
odpowiedz
jakisnick
63

Te porównanie nie jest nawet bliskie bo te gry nie są do siebie podobne, jedynie należą do tego samego gatunku i mają ten sam setting.

Tymczasem tutaj to jest dosłownie darkest dungeon + patriotyzm. Nawet tutaj w artykule nie udało się nikomu wysilić żeby napisać chociaż jedną, znaczącą cechę tej gry wyróżniającą ją od DD.

02.07.2019 18:55
odpowiedz
jakisnick
63

Kolejna część tworzenia nikomu nie potrzebnych crapów w zamian za dotację.

02.07.2019 18:35
1
odpowiedz
jakisnick
63

Wygląda na to, że nvidia chce całkowicie zamordować oferte AMD przy pomocy 2060S, przecież ta karta to złoto w swojej cenie.

Ciekawe jaki pomysł ma nvidia na stare RTXy, nikt rozsądny teraz tych starych kart nie kupi.

01.07.2019 16:28
odpowiedz
jakisnick
63

Dlaczego nie ma liczby? Bo prawdopodobnie to nie jest prawdziwy test, tylko zwykły fejk.

ale nawet jeżeli jest prawdziwy, to nie zawracaj sobie głowy szukaniem innych testów, PCmark znany jest z tego, że się beznadziejnie skaluje i jest bardzo słabiutkim benchmarkiem nieużywanym już przez prawie nikogo

post wyedytowany przez jakisnick 2019-07-01 16:29:35
01.07.2019 15:54
odpowiedz
jakisnick
63

Ale ty wiesz, że taktowania w tabeli przedstawiają bazowe takty każdego procesora a nie to na jakich działał w teście?

Bazowe taktowania ryzena 3600 to również 3,6 ghz

28.06.2019 19:34
odpowiedz
jakisnick
63

Po pierwsze, nie rozmawiam o intelu bo mnie po prostu nie interesuje. Wróć do pierwszego posta i zobacz o czym była dyskusja zamiast robić z niej wojenki intel - amd i obrzucać się błotem.

Po drugie, to że nie zauważyłeś jakiś problemów to nie oznacza, że ich nie ma ani że nie istnieją ANI to, że w następnej edycji ich nie zauważysz. Nikt jeszcze nie wie dokładnie co nadejdzie a z przeciekami na temat płyt głównych może być bardzo problematycznie.

Jeżeli chcesz listę problemów, to tutaj z tego co wymieniłem kilka oczywistych, takie które każda osoba po przeczytaniu wcześniejszych postów jest wstanie wywnioskować samemu (przy czytaniu trzeba jeszcze ten tekst rozumieć):
Fury X: niższa wydajność,
Vega: problemy z konkretniejszym podkręcaniem, które sa niespotykane w innych kartach w ogóle, wysoki pobór prądu bez UV.
Zen 1 - losowe wyłączanie się kompa, mniejsza wydajność niż być powinna w części popularnych aplikacji (włączając w to gry)
Polaris - powolne obciążanie płyt głównych i zasilaczy co powoduje ich szybsze zużywanie się nieuznawane na gwarancji.

28.06.2019 15:30
odpowiedz
jakisnick
63

W przypadku zen 1 problemy były naprawiane przez prawie 6 miesięcy (pamięci). A problemy z MCM zostały dopiero naprawione w najnowszej wersji windowsa, 2 lata po premierze produktów.
Fury X dostał porządne sterowniki ponad 12 miesięcy po premierze
Z Polarisem nic nie zrobiono koniec końców, karta nie posiadała certyfikatu przez całe swoje "życie"

Ile jeszcze kłamstw będziecie sobie wmawiać? Ze wszystkich przypadków które tutaj wymieniłem tylko 1 został naprawiony szybko, reszta albo wcale albo 6+ miesięcy.

27.06.2019 20:10
odpowiedz
jakisnick
63

Przecież taka jest prawda, popatrz sobie na ostatnie kilka premier amd
Vega - gorąca, sterowniki w wersji beta na premierę, pobór prądu absurdalny, prawie zerowa dostępność kart,
Zen 1 - problemy z pamięciami, problemy z czytaniem temperatur, kilka pierwszych partii wyszło z wadami fabrycznymi,
Polaris - RX 480 miał problemy z poborem prądu i nie miał certyfikatu,
Fury X - copy pasta vegi, plus dodatkowo problemy z obciążaniem procesora i sterowniki które ogarnięto dopiero po roku.
Zamiast srać na lewo i prawo jakieś bzdury o okularkach to lepiej użyj własnej głowy, w zen 2 nadal jest wiele niewiadomych i wszystko może się zdarzyć.

I mówię to ja, osoba która w 99% przypadkach jest określana fanboyem amd, ale najwyraźniej to kwestia tego który fanboy atakuje.

post wyedytowany przez jakisnick 2019-06-27 20:12:58
27.06.2019 14:23
odpowiedz
9 odpowiedzi
jakisnick
63

Najbardziej boje się, że amd coś konkretnie spartoli jak to ma w zwyczaju prawie każdej premiery swoich produktów. Prawie zawsze wychodzą jakieś losowe absurdy jak np. źle podane temperatury w windowsie.

post wyedytowany przez jakisnick 2019-06-27 14:43:53
25.06.2019 18:18
odpowiedz
jakisnick
63

Biosy do nowych zenów już jakiś czas temu wyszły, także do płyty głównej używanej w tym teście.

Więc albo ktoś dostał bardzo dawno temu swój sprzęt do testowania albo zmyśla

25.06.2019 15:59
odpowiedz
jakisnick
63

Akurat zapowiada się duży skok wydajności w grach (ipc + takty), więc pewnie różnica będzie zauważalna.

Tylko teraz raczej nie opłacalna, plus wciąż brak konkretnych informacji o poborze prądu przy OC i czy stare płyty główne to uciągną.

21.06.2019 20:59
odpowiedz
jakisnick
63

Zastanawia mnie jak to w ogóle możliwe, że ktokolwiek w ogóle przepisał te bzdury.
Te wczorajsze "przecieki" nie miały żadnego sensu, a strona wcftech jest znana z wymyślania totalnie nieprawdziwych newsów, na wielu forach technologicznych są oni z góry po banowani za swoją nierzetelność.

Natomiast w ciągu kilku dni wyszło na świat dzienny:
- ceny niektórych płyt głównych do ryzenów,
- fakt, że radeon 5700xyz miał się oryginalnie nazywać rx 690,
- kilka benchmarków z ryzenów.

I już o takich faktach nie ma żadnego newsa.

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl